Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nibylandia czyli polityka sportowo-finansowa Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1318)

WiślakMyślenice 07.03.2010 19:45

Po co o tym pisac jak nigdy to nie wejdzie w życie? Cupiał jest jak uparte dziecko, musi postawic na swoim. Za darmo, bez dołożenia jakichkolwiek finansów na tak słaby na poziomie europejskim klub jak Wisła nie ma szans żeby się wypromowac w Europie i zarobic $ na podniesienie poziomu sportowego (czytaj: awans / awanse? do LM)....



EDIT 1: Uprzedzam. Nie jestem kibicem sukcesu. Jestem fanem patrzący na Wisłę przez pryzmat klubu, który chce regularnie awansowywac do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Sam kupuję systematycznie pamiątki klubowe i jeżdżę na mecze.

EDIT 2: Jestem wdzięczny Cupiałowi za to, co zrobił dla tego klubu.

Manager89 07.03.2010 20:24

Uważam, że stworzenie profesjonalnego modelu zarządzania klubem nie kosztowałoby Cupiała dużo, może nawet tyle samo co obecnie. Potrzeba Nam prezesa, który jest doskonale zorientowany w świecie biznesu i ma pojęcie o zarządzaniu przedsiębiorstwem. Jak napisałem wcześniej taką osobą mógłby być Robert Pietryszyn. Prezes dobrałby sobie wysoko wykwalifikowanych współpracowników, jednego takowego już posiadamy (vide Jakub Jarosz-dyrektor wykonawczy), a potrzebujemy jeszcze (ograniczam się do najważniejszych stanowisk): dyrektora d/s marketningu, dyrektora finansowego oraz dyrektora sportowego (bardzo dobrym kandydatem na to stanowisko byłby Grzegorz Mielcarski). Prezes powinien jasno sprecyzować kompetencje swoich podwładnych. Za stronę sportową powinni odpowiadać dyrektor wykonawczy i dyrektor d/s sportowych wykonawczy odpowiadałby za podpisywanie kontraktów z osobami wskazanymi przez dyr d/s sportowych; dyr d/s sportowych szukałby we współpracy z trenerem ludzi mogących pomóc w podniesieniu jakości drużyny). Dyrektorzy d/s marketingowych i finansowych zajeliby się gromadzeniem środków na funkcjonowanie klubu (narazie ten element (jak zresztą wszystkie pozostałe) u nas leży)...

szorcik 07.03.2010 20:41

Niestety w tej chwili w Wiśle mamy sytuację patową - z jednej strony żal nam paru groszy na piłkarzy, nie mamy porządnego prezesa, dyrektora sportowego (który odciążyłby trenera-menadżera nawet, gdyby to on miał mieć decydujące zdanie), a z drugiej strony chcemy wyników na wczoraj.

Tak samo my - z jednej strony krzyczymy, że jest źle, że nie dajemy szansy młodym zawodnikom, że nie ma długoterminowej polityki, a z drugiej po dwóch przegranych meczach (wiem, wiem, trochę tu upraszczam...) zwalniamy trenera.

Zgadzam się, że powinniśmy brać przykład z OL czy choćby z Lecha (z naszego podwórka) - dywersyfikować źródła przychodów, zacząć od zatrudnienia porządnych ludzi, którzy będą mieć wizję i będą ją realizować, wyrobić markę. Powinniśmy brać przykład z Lecha - zatrudniać "młode wilki", jak to ktoś ładnie określił (przecież choćby Robert Lewandowski czy Kriwiec mogli spokojnie grać w Wiśle). Powinniśmy szukać w niższych ligach, dawać więcej szans młodym czy wreszcie zacząć sami ich porządnie kształcić - zbudować szkółkę i ośrodki treningowe z prawdziwego zdarzenia (czy naprawdę musimy jeździć do Myślenic, żeby móc potrenować?).
Ale na to wszystko potrzeba czasu i cierpliwości. Taka machina nie powstanie w jeden dzień, a na owoce jej pracy być może trzeba poczekać z rok, dwa. Czy jesteśmy tacy cierpliwi? Czy Cupiał jest tak cierpliwy?

Jak dla mnie - nie musimy być mistrzem rok w rok. Owszem, mistrzostwo Polski to super sprawa, ale tak naprawdę chyba nie tylko ja wolałbym wreszcie znowu zobaczyć Wisłę walczącą jak równy z równym z najlepszymi zespołami europejskimi w LM czy PE. Wolę żeby w lidze było cztery, pięć zespołów, które walczą zaciekle o mistrza, bo wtedy i fajniej ogląda się mecze i poziom tych drużyn (więc i Wisły) naturalnie jest wyższy. Wtedy nasze drużyny, a więc i Wisła, będą miały wreszcie szanse coś w tych pucharach zwojować.
Ja na coś takiego mogę poczekać. Tylko czy właściciel Wisły też? Może tu jest problem? Z całym szacunkiem dla Pana Cupiała, ale może rzeczywiście czas najwyższy coś tam na górze zmienić? Może czas najwyższy uzbroić się w cierpliwość i zbudować drużynę, która będzie cieszyć nasze oczy. Może czas najwyższy trochę spuścić ciśnienie i dać trenerowi popracować? A może czas najwyższy sprzedać drużynę komuś, dla kogo to będzie interes, a nie hobby...

picasso 07.03.2010 20:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szorcik (Post 865906)
A może czas najwyższy sprzedać drużynę komuś, dla kogo to będzie interes, a nie hobby...

a znasz jakiegoś chętnego do kupna?a może z kolegami się zrzucicie?

tofik 07.03.2010 20:47

Ale zauważmy jeden fakt. My już chyba nie chcemy wyników na wczoraj. Bo normalnie, to Cupiał by Skorżę pożegnał natychmiast po Levadii. A co dopiero po takich wtopach jak w lidze, Legia, Lech, Craxa, Bełchatów, Arka. Wszystko co się rusza to nas bije. Cupiał się już nie angażuje moim zdaniem. Będzie nowy właściciel, albo trzeba będzie zacisnąć pasa, biedować i liczyć na wpływy ze stadionu i dopinanie budżetu robiąc transfery z klubu. Takie naturalne oczyszczenie składu z gwiazd nastąpi. Może to i lepiej ? Oczywiście ucierpi na tym pozycja w ekstraklasie nie mam wątpliwości, ale jak to się mówi : "Ch. z wynikami"

WiślakMyślenice 07.03.2010 20:49

Tofik, ja się boję jednak że nie nastąpi. Bo prędzej Cupiał zwolni prezesa niż ruszy którąś z dziewczyn z drużyny. Niestety to piłkarze to najbardziej uprzywilejowana warstwa w polskich klubach...

Ogryzek 07.03.2010 22:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Manager89 (Post 865896)
Uważam, że stworzenie profesjonalnego modelu zarządzania klubem nie kosztowałoby Cupiała dużo, może nawet tyle samo co obecnie. Potrzeba Nam prezesa, który jest doskonale zorientowany w świecie biznesu i ma pojęcie o zarządzaniu przedsiębiorstwem. Jak napisałem wcześniej taką osobą mógłby być Robert Pietryszyn. Prezes dobrałby sobie wysoko wykwalifikowanych współpracowników, jednego takowego już posiadamy (vide Jakub Jarosz-dyrektor wykonawczy), a potrzebujemy jeszcze (ograniczam się do najważniejszych stanowisk): dyrektora d/s marketningu, dyrektora finansowego oraz dyrektora sportowego (bardzo dobrym kandydatem na to stanowisko byłby Grzegorz Mielcarski). Prezes powinien jasno sprecyzować kompetencje swoich podwładnych. Za stronę sportową powinni odpowiadać dyrektor wykonawczy i dyrektor d/s sportowych wykonawczy odpowiadałby za podpisywanie kontraktów z osobami wskazanymi przez dyr d/s sportowych; dyr d/s sportowych szukałby we współpracy z trenerem ludzi mogących pomóc w podniesieniu jakości drużyny). Dyrektorzy d/s marketingowych i finansowych zajeliby się gromadzeniem środków na funkcjonowanie klubu (narazie ten element (jak zresztą wszystkie pozostałe) u nas leży)...

Tak Pietryszyn "świetny" wybór - gość z nadania politycznego... litości. Żadnen polityk a menadżer jest nam potrzebny i to taki który zarządzał firmą komercyjną i to z sukcesami a nie jakiś za przeproszeniem "polityczek".
(Nie interesują mnie jakieś PiS czy PO i inne dyskusje dyskusje polityczne!)
Jakim przedsiębiorstwem kierował ten Pietryszyn jeśli nie liczyć państwowego klubu Zagłębie Lubin? To pewnie jakiś były radny albo coś... (polityk) a nie żaden menadżer.

szorcik 07.03.2010 22:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez picasso (Post 865911)
a znasz jakiegoś chętnego do kupna?a może z kolegami się zrzucicie?

Heh, już kiedyś był taki pomysł... tylko drobne mi się skończyły, a karty coś znaleźć nie mogę... ale stawiam lotka w miarę regularnie - a nóż się uda ;-)

A tak poważnie - nie, nie znam w tej chwili takiej osoby. Zresztą nie mi jej szukać tak, jak nie szukam wirtualnie piłkarzy. Myślę, że jak pójdzie fama, że drużyna jest na sprzedaż, ktoś się znajdzie... Był swego czasu Kita - czy byłby lepszy od Cupiała - ciężko powiedzieć, ale może wprowadziłby inne standardy. Zgadzam się, że Wisła dla Cupiała jest teraz na dalszym planie przez problemy w TK.

Fakt, że Cupiał nie reaguje ostatnio nerwowo (choć czekam na przyszły tydzień ;) ), ale też nie mam poczucia, że ta drużyna jest dobrze zarządzana, a trener ma swobodę i komfort pracy...

Co do piłkarzy - dopóki będzie taka presja na wynik, Skorża (czy każdy inny trener) będzie stawiał na gwiazdy, a one będą czuły się nietykalne. Zresztą przykład Petrescu, jeżeli prawdą jest, że to piłkarze go zwolnili, pokazuje, że trener ma u nas za słabą pozycję. Wreszcie - całkiem niedawno pokazywaliśmy, że potrafimy wygrywać mecze bez teoretycznie kluczowych graczy i to w niezłym stylu. Jako drużyna - tego też mi zresztą ostatnio brakuje...

jachting 07.03.2010 22:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 865912)
Cupiał się już nie angażuje moim zdaniem.

W stosunku do czasu kiedy zmieniał trenerów jak rękawiczki ?
Do tego stawiał na takich trenerów jak Nawałka czy Okuka ?

To lepiej żeby dalej się nie angażował , teraz przynajmniej skład zasodniczo nie był osłabiany a raczej uzupełniany , nie było też gwałtownych ruchów które mogły tylko zaszkodzić .

Jakie Pan Bogusław ma podejście i plany to się okaże w następnym sezonie , gdy będzie już Stadion .
Czy nie daj ... , jesli coś teraz nie pojdzie, jakie decyzje podejmie .
Jest wtedy pare możliwości :
Ja bym zostawił Skorże i skupił się na zarządzaniu i inwestycjach .
Ewentualnie postawił na trenera zagranicznego z nieco już wyrobionym nazwiskiem .

Tenzen 08.03.2010 10:21

Co robią teraz nasi skauci? Szukają kogoś z kartą na ręku?

Przydałby się jakiś wywiad z nimi.

Dzimi 08.03.2010 17:17

Bardzo ciekawy artykuł Białońskiego

Cytat:

Kłopoty Wisły to nie tylko trener

Rozstrzygnięcie tego kto i kiedy zastąpi Skorżę nie może przysłonić poważniejszych problemów Wisły. Chaos w zarządzaniu częścią sportową trwa już od czasów odejścia w styczniu 2006 r. Grzegorza Mielcarskiego. Jakub Jarosz wrócił do Wisły dopiero kilka tygodni temu, a poza tym na głowie sprawy administracyjne, np. załatwienie formalności związanych z wynajmowaniem stadionu Hutnika, co nie powinno należeć do kompetencji pionu sportowego.
(...)
W radzie nadzorczej sportowej spółki Wisły na próżno szukać piłkarskich fachmanów. Zasiadają w niej prawnik Tomasz Turzański, specjalista od sprzedawania kabli - Ryszard Pilch, czy fachowiec od ich produkcji - Reszczyński. Nie można zapomnieć o sympatyzującej z Wisłą, przyjaciółce Sabiny Cupiał (matka właściciela) - Genowefie Borkowskiej.

Dziurawa struktura

- Reszczyński to człowiek, który gdyby mu tylko Cupiał na to pozwolił, w pierwszym dniu rządów w Wiśle ogłosiłby jej upadłość. Wisła jest dla niego strupem. Cupiał jest w klubie zakochany i jego humor jest w sporej mierze zależny od wyników, jakie piłkarze osiągają, a to przekłada się z kolei na jego rządy w Tele-Fonice. Na dodatek w czasach kryzysu, jaki dotknął również rynek kabli, Tele-Fonika musi łatać dziury w budżecie Wisły i Reszczyńskiemu to się nie podoba - powiedział nam jeden z członków Stowarzyszenia Kibiców Wisły Kraków obserwujący od lat sposób kierowania Wisłą. - Jedyną osobą w zarządzie i radzie nadzorczej, której na klubowi zależy jest pani Borkowska, ale ona ma niewielkie możliwości, by móc ratować klub. Dla pozostałych Wisła jest piątym kołem u wozu.

W ubiegłym roku Wisła lekką ręką pozbyła się szefa marketingu - Grzegorza Falka. Jego następcy nie widać do dzisiaj. Próbował go znaleźć eks-prezes Marek Wilczek, ale i on został zwolniony. Efekt jest taki, że mistrz Polski jako jedyny klub nie rozpoczął nawet sprzedaży karnetów na rundę wiosenną, choć minęły już jej dwie kolejki. Na pewno nie poprawia to ciężkiej sytuacji finansowej klubu. A co dopiero myśleć o budowaniu strategii obliczonej na zapełnienie 34-tysięcznego stadionu, który ma być oddany do użytku już jesienią.

- Poza sztabem trenerskim i pierwszą drużyną w Wiśle pracują w tej chwili dwie osoby: Adam Musiał i Jakub Jarosz. Jak na klub z mistrzowskimi aspiracjami to trochę mało. Nie ma nawet co porównywać do mocnej strukturalnie Legii - powiedział nam jeden z byłych sterników Wisły.
Całość tutaj: http://sport.interia.pl/pilka-nozna/...-wisly,1448795

rafil 08.03.2010 18:00

Z powyższego artykułu:

Cytat:

Wisła nie może czekać z ratowaniem sytuacji w klubie. Jej kibice są zniecierpliwieni, ilość zwolenników Skorży i jego podopiecznych topnieje. Na dzisiejszym spotkaniu z kibicami piłkarzy przywitały kwiaty i damskie rajstopy z okazji dnia kobiet mające być aluzją do mało męskiej - zdaniem fanów - postawy na boisku.
Dlaczego nie było żadnych informacji o owym spotkaniu kibiców i piłkarzy ani na oficjalnej ani tutaj? Gdybym o tym wiedział, chętnie bym się wybrał. Chyba że to jakaś bajka.

A sam artykuł jest ciekawy i dobrze pokazuje to co się dzieje w klubie.

PAC 08.03.2010 18:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafil (Post 866343)
Z powyższego artykułu:



Dlaczego nie było żadnych informacji o owym spotkaniu kibiców i piłkarzy ani na oficjalnej ani tutaj? Gdybym o tym wiedział, chętnie bym się wybrał. Chyba że to jakaś bajka.

A sam artykuł jest ciekawy i dobrze pokazuje to co się dzieje w klubie.

To nie było takie oficjalne spotkanie z kibicami. Artykuł bardzo dobry. Zresztą taka sytuacja jest w klubie od dawna.Wcześniej mało się o tym mówiło bo były mistrzostwa i niezła gra w lidze. Czekam z niecierpliwością na nowego prezesa i dyrektora ds. marketingu, może uda się zatrudnić kogoś kto wprowadzi przynajmniej trochę normalności w tym klubie.

tofik 08.03.2010 18:52

Jesli to prawda to...smutne. Tacy ludzie nie związani z Wisłą odpowiadają za jej dalsze losy. Co tam nie związani, źle jej życzący!
Niech wracają do Tele Foniki sprzedawać kable.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PAC (Post 866380)
To nie było takie oficjalne spotkanie z kibicami. Artykuł bardzo dobry. Zresztą taka sytuacja jest w klubie od dawna.Wcześniej mało się o tym mówiło bo były mistrzostwa i niezła gra w lidze. Czekam z niecierpliwością na nowego prezesa i dyrektora ds. marketingu, może uda się zatrudnić kogoś kto wprowadzi przynajmniej trochę normalności w tym klubie.

A ci co zdziałają, skoro Radzie sie nie usmiecha, że TF sponsoruje Wisłę ? Dalej będą hamować jej rozwój wszystkimi możliwymi sposobami, aż zniechęcą Cupiała.
Bo pewnie zaproponować szefowi wprost sprzedaż klubu nie mają odwagi. Wolą odwalać krecią robotę.

PAC 08.03.2010 19:02

Czasami mam taką nadzieje i marze o tym że w końcu pojawi się ktoś kto będzie miał coś do powiedzenia. Bo ten klub ma według mnie duży potencjał i ktoś mądry by go wykorzystał.

Zieniu17 08.03.2010 19:07

Cytat:

Poza sztabem trenerskim i pierwszą drużyną w Wiśle pracują w tej chwili dwie osoby: Adam Musiał i Jakub Jarosz. Jak na klub z mistrzowskimi aspiracjami to trochę mało. Nie ma nawet co porównywać do mocnej strukturalnie Legii - powiedział nam jeden z byłych sterników Wisły. Wisła nie może czekać z ratowaniem sytuacji w klubie. Jej kibice są zniecierpliwieni, ilość zwolenników Skorży i jego podopiecznych topnieje. Na dzisiejszym spotkaniu z kibicami piłkarzy przywitały kwiaty i damskie rajstopy z okazji dnia kobiet mające być aluzją do mało męskiej - zdaniem fanów - postawy na boisku.
.............

Pan Jotka 08.03.2010 19:24

Jak czytam takie artykuły to mnie szlag trafia. Jak mozna delegowac do zarządzania kogoś, kto ma do przedmiotu zarządzania awersje? Jeżeli ktos wysyła kolesia, który chciałby oglaszać upadłośc przedmiocie zarządzanym (Wisła) tzn.że być może do tej upadłości ma dojść i taki jest cel działania osoby delegującej....

Markus 08.03.2010 19:39

Najlepszy jest ten fragment:

Reszczyński to człowiek, który gdyby mu tylko Cupiał na to pozwolił, w pierwszym dniu rządów w Wiśle ogłosiłby jej upadłość. Wisła jest dla niego strupem.

Jeśli to choć w niewielkim stopniu prawda, to fakt, że taki człowiek jest jakby nie było prezesem Wisły, zakrawa nie tylko na nadającą się do Księgi Guinnessa patologię, ale makabryczną groteskę.

RAFi89 08.03.2010 23:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 866409)
Najlepszy jest ten fragment:

Reszczyński to człowiek, który gdyby mu tylko Cupiał na to pozwolił, w pierwszym dniu rządów w Wiśle ogłosiłby jej upadłość. Wisła jest dla niego strupem.

Jeśli to choć w niewielkim stopniu prawda, to fakt, że taki człowiek jest jakby nie było prezesem Wisły, zakrawa nie tylko na nadającą się do Księgi Guinnessa patologię, ale makabryczną groteskę.

Nie raz gdzieś się przewijało że Cupiałowi może i zależy na Wiśle ale otacza się nieodpowiednimi osobami które chyba nie bardzo mają pojęcie jak się powinno zarządzać klubem piłkarskim a w dodatku nie bardzo im na tym zależy. Więc mnie ta informacja specjalnie nie dziwi.

Zresztą o tym że w klubie nie jest najlepiej chyba wie każdy kibic a wiadomo że jak drużynie nie idzie najlepiej to wtedy pisze się o takich sprawach. Nikt by o tym pewnie nie pisał gdyby Wisła wygrała te dwa spotkania.

KoPer 09.03.2010 00:50

Tadziu Czerwiński na prezesa!!

AYALA 11.03.2010 08:52

Boguś chce obniżyc pensje piłkarzom.Myśle że to bardzo dobry pomysł, ja bym jeszcze wymienił sztab medyczny i trenera od przygotowania fizycznego.Przkre jest też to że leczenie Guły kosztuje Cupiała 100 tyś zł miesiecznie, jak dla mnie to skandal.Może rzeczywiście trzeba rozwiązac kontrakt z Gułą ?
http://ekstraklasa.wp.pl/kat,32282,t...wiadomosc.html

4fan_player 11.03.2010 08:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 867554)
Boguś chce obniżyc pensje piłkarzom.Myśle że to bardzo dobry pomysł, ja bym jeszcze wymienił sztab medyczny i trenera od przygotowania fizycznego.
http://ekstraklasa.wp.pl/kat,32282,t...wiadomosc.html

Nie mieli czym zapełnić stron w Fakcie więc coś napisać musieli. Ale wydaje nie się rozwiązanie rozsądne tylko jeśli nie będzie podstaw prawnych do obniżenia pensji to raczej niewykonalne.

tofik 11.03.2010 09:49

Jak ktoś się w pracy nie sprawdza, to go zwalniają. U nas Łobo i Guła się nie sprawdzają. Ale czy Cupiał może ch od tak zwolnić, jakby to była Tele Fonika ? Wątpię.
Wiązałoby się to z wypłatą odszkodwań. BYć może nawet całej sumy zarobków do końca kontraktu.

rafil 11.03.2010 16:35

To że Guła się nie sprawdza to nie jego wina. To wina tych idiotów, którzy odpowiadają za jego leczenie. Gdyby mógł grać, na pewno pomógłby Wiśle.

Jonasz 14.03.2010 11:42

Miedzy zwolnieniem pracownika zatrudnionym na umowę o pracę a zwolnieniem piłkarza zatrudnionym na podstawie kontraktu jest duża różnica...

Pablo84 14.03.2010 11:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafil (Post 867634)
To że Guła się nie sprawdza to nie jego wina. To wina tych idiotów, którzy odpowiadają za jego leczenie. Gdyby mógł grać, na pewno pomógłby Wiśle.

Koleżko sympatyczny, to, że Garguła nie gra to nie wina lekarzy i rehabilitantów, tylko kogoś znacznie znacznie wyżej

tragez88 14.03.2010 12:03

Dziś w Cafe Futbol mówili, że kandydatami na prezesa w Wiśle są: Basałaj, Mielcarski i Placzyński. Ciekawe na ile są to fakty a na ile tylko spekulacje.

AYALA 14.03.2010 12:13

Konkluzją tego programy było że Pan Cupiał powinien zainwestowac w baze,szkolenie swojego narybku a nie ściagac 3-rzędnych zawodników z zagranicy których juz nigdzie nie chcą, bo jakby mieli umiejętności to by znelźli sobie bogatsze kluby u siebie a nie przyjeżdzali do Polski.

Maciuś 14.03.2010 14:18

Co dobitnie pokazuje przyklad Hristova, wzielismy go a nie gra. Lepsi od niego okazali sie Boguski i Brozek czyli zawodnicy kompletnie bez formy. To kolejny argument przecwko Skorzy, nie liczac wynikow, braku pozytku z ME itp.

iiYama 14.03.2010 17:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 869036)
Koleżko sympatyczny, to, że Garguła nie gra to nie wina lekarzy i rehabilitantów, tylko kogoś znacznie znacznie wyżej

Znaczy twierdzisz że Boss lub ktoś blisko niego blokuje Gułę?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:52.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl