Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nasi piłkarze – fakty, opinie, komentarze / ploteczki, auta, tatuaże ;-) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1627)

dynek.pl 04.09.2012 06:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mitmichael (Post 1274150)
I juz sie zaczyna szukanie sensacji

Dokladnie, przeciez występ Maora stał pod znakiem zapytania od początku tygodniu (news z wtorku -> http://www.wislakrakow.com/www/showa...rticleid=27177), a rzekoma oferta z Celticu wpłynęła
w czwartek/piątek.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez SV_ (Post 1274300)
Jak sobie radzi Malecki?

Na 3 rozegrane kolejki podniósł się z ławki na 24 minuty w drugim meczu -> http://pl.soccerway.com/players/patryk-malecki/12791/

cfa 04.09.2012 06:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SV_ (Post 1274300)
Jak sobie radzi Malecki?

Z tego co ostatnio wyczytałem, to grzeje ławę.

brylant17 04.09.2012 13:18

Cytat:

Dla niego to przywilej - móc grać dla Wisły. Kochamy ten klub - dodaje izraelski menedżer. Informuje też, że Wisła jest winna mu pieniądze, a także zalega z wypłatami zawodnikowi. - Dlatego próbujemy szukać innego klubu. Gdyby nie finansowe problemy Wisły, gdyby Wisła była w stanie zaoferować Maorowi nowy, wyższy kontrakt, to on by tu mógł grać nawet do końca kariery. W Krakowie ma najlepszych fanów na trybunach, a tacy kibice to skarb dla każdego piłkarza. On tylko dla nich gra!

Czyli wszystko rozchodzi się o kasę i zaległości wobec Maora.Powoli zaczynamy robić się klubem nie wypłacalnym wobec piłkarzy?

Dariook 04.09.2012 13:26

Ten jego menago to czasami tak pier.doli ze masakra. On nas kocha, k.urwa milusio z jego strony.

KOMINEK 04.09.2012 13:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez brylant17 (Post 1274366)
Czyli wszystko rozchodzi się o kasę i zaległości wobec Maora.Powoli zaczynamy robić się klubem nie wypłacalnym wobec piłkarzy?



Cytat:

Gdyby nie finansowe problemy Wisły, gdyby Wisła była w stanie zaoferować Maorowi nowy, wyższy kontrakt, to on by tu mógł grać nawet do końca kariery.
Umiesz czytać

tofik 04.09.2012 15:09

Nie będą mu płacić, to co raz częściej te plecy go będą bolały. Takie moje zdanie.

szprotson 04.09.2012 15:40

Jak tylko menago Maora bedzie w Krk ,trzeba mu dac loze vip podstawic jak najlepszy dupy i problem zniknie. Przecize to Dahan mówi za Meliksona, a nie sam Maor.

lazy 04.09.2012 15:44

Nie dajcie się wkręcać ani Bednarzowi ani Dahanowi w tym temacie.
Przecież obaj są zainteresowani tym samym - wytransferowaniem Maora.

serek.c2 04.09.2012 17:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lazy (Post 1274408)
Nie dajcie się wkręcać ani Bednarzowi ani Dahanowi w tym temacie.
Przecież obaj są zainteresowani tym samym - wytransferowaniem Maora.

Mam nadzieję, że Cupiał przejrzy ten niecny plan szykowany za jego plecami! :D

lorddavy 04.09.2012 17:46

Powinni go sprzedać i ściągnąć jakiegoś napastnika z prawdziwego zdarzenia. Szkoda tylko, że Bednarz jest jedynie w stanie zrobić to pierwsze.

Bóg Trybun (objawion) 04.09.2012 17:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lorddavy (Post 1274431)
Powinni go sprzedać i ściągnąć jakiegoś napastnika z prawdziwego zdarzenia. Szkoda tylko, że Bednarz jest jedynie w stanie zrobić to pierwsze.

Święta racja. Napastnik z prawdziwego zdarzenia to taki, który sam sobie rzuca piły i wykańcza z przewrotki.

A propos, czy Marek Penksa nie skończył kariery?

rafkur 04.09.2012 18:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lorddavy (Post 1274431)
Szkoda tylko, że Bednarz jest jedynie w stanie zrobić to pierwsze.


Na przykładzie transferu Kirma też można mieć wątpliwości....

dulli78 04.09.2012 19:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bóg Trybun (objawion) (Post 1274436)
Święta racja. Napastnik z prawdziwego zdarzenia to taki, który sam sobie rzuca piły i wykańcza z przewrotki.

A propos, czy Marek Penksa nie skończył kariery?

Dodałbym jeszcze, że napastnik doskonały ce..... się także tym, że wcześniej sam odbiera przeciwnikowi piłkę a karnego strzela z główki.
A Turbokrasnal jest niezniszczalny. W poprzedniej rundzie grał w austriackim ASK Marienthal

rafkur 04.09.2012 19:11

Turbokrasnal może i nie umiał grać w piłkę ale przynajmniej chciał! To go odróżnia od 80% zawodników naszej ligi.

Wojtas 04.09.2012 23:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafkur (Post 1274457)
Turbokrasnal może i nie umiał grać w piłkę ale przynajmniej chciał! To go odróżnia od 80% zawodników naszej ligi.



Oj bardzo mi go szkoda.Gdyby uznano mu tego gola ,pewnie zostal by uwazany za tego ktory wprowadzil Wisle do Ligi Mistrzow.

Marszałek 05.09.2012 09:34

Turbokrasnal był idealny na tą ligę. On zapierniczał bez względu na to czy jest niedziela 17 i słońce świeci czy pada deszcz i jest sobota.

Widzę, że znów ktoś zaczyna jątrzyć wokół Maora. Prawda jest taka iż facet jest nader przeciętny. I bez sensu są jego porównania do Szymkowiaka czy nawet Czerwca. Oni mieli wszakże rundy, sezony doskonałej gry, i gdzie Meliksonowi do nich, jak on zaledwie kilka dobrych spotkań w naszej lidze rozegrał. I to takich do policzenia na jednej ręce. Szymkowiak zanim zaczął siadać na dupie w czasie meczów, potrafił decydować o obliczu drużyny przez kilka spotkań z rzędu, już nie pisze o rundzie czy całych sezonach. Póki co to mamy zamieszanie wokół faceta, dla którego pobyt w Wiśle jest niewątpliwie nobilitacją i dużym krokiem w karierze. I tak się zastanawiam czy jest on w stanie dać klubowi więcej niż kilka spotkań, w miarę udanych na sezon. Póki co to dla mnie facet jest.....niewypałem. Piszcie co chcecie ale jak racjonalnie na to spojrzycie ?

arti 05.09.2012 10:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1274540)
Turbokrasnal był idealny na tą ligę. On zapierniczał bez względu na to czy jest niedziela 17 i słońce świeci czy pada deszcz i jest sobota.

Widzę, że znów ktoś zaczyna jątrzyć wokół Maora. Prawda jest taka iż facet jest nader przeciętny. I bez sensu są jego porównania do Szymkowiaka czy nawet Czerwca. Oni mieli wszakże rundy, sezony doskonałej gry, i gdzie Meliksonowi do nich, jak on zaledwie kilka dobrych spotkań w naszej lidze rozegrał. I to takich do policzenia na jednej ręce. Szymkowiak zanim zaczął siadać na dupie w czasie meczów, potrafił decydować o obliczu drużyny przez kilka spotkań z rzędu, już nie pisze o rundzie czy całych sezonach. Póki co to mamy zamieszanie wokół faceta, dla którego pobyt w Wiśle jest niewątpliwie nobilitacją i dużym krokiem w karierze. I tak się zastanawiam czy jest on w stanie dać klubowi więcej niż kilka spotkań, w miarę udanych na sezon. Póki co to dla mnie facet jest.....niewypałem. Piszcie co chcecie ale jak racjonalnie na to spojrzycie ?

Karuzela niezdrowych emocji kręci się już całkiem szybko jak widzę..:)
To może taki pkt. widzenia... z kim w drużynie grali C&S, a z kim MM?
Myślę, że z obecnymi orłami zamiast Kuli, Franka, Żurawia, Uche, Kosy, Ola itd. to by nie poszaleli bardziej niż MM.
Jak M jest w tej drużynie sportowo niewypałem, to pozostali są niewypałami do co najmniej potęgi 2-3.
Nie wspominam już o wpływie kwestii organizacyjnych w klubie...

Marszałek 05.09.2012 10:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 1274542)
.
Jak M jest w tej drużynie sportowo niewypałem, to pozostali są niewypałami do co najmniej potęgi 2-3.
..

A nie są?

Bez przesady, jakby to Melikson w życiu grał z lepszymi grajkami niż są tutaj. Zaraz,zaraz z kim on w tej Beer Szewie grał, co to za znamienitości były, przytoczysz? W Makkabi z kim to grał, a, zaraz, nie grał, bo siedział. Pewnie trener się na niego z niezrozumiałych względów uparł.

Ja rozumiem, że wymagania macie coraz mniejsze,bo ostatnio u nas cienko ,ale aby aż tak?Przecież ja nie pisze o facecie w kontekście LM czy LE,nie. Żeby chociaż dobrze zagrał kilka meczów pod rząd w lidze dużo słabszej niż za Czasów Czerwca i Szymkowiaka. O tym ostatnim zdaje się zapomniałeś:)

Mario Nh 05.09.2012 10:22

Dobry jest chłopak, tylko że coś często kontuzjowany ostatnio, żeby nie doszukiwać się innych teorii spiskowych.
Drybling, strzał, szybkość. Rozumiem o co Ci chodzi w porównaniach do byłych piłkarzy Wisły ale pisząc że jest niewypałem.. trochę Cię poniosło no. :)

Quorth 05.09.2012 10:34

http://www.wislaportal.pl/23343,Jace...wodnikami.html

Karherop 05.09.2012 10:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1274540)

Widzę, że znów ktoś zaczyna jątrzyć wokół Maora. Prawda jest taka iż facet jest nader przeciętny.

Jeśli chodzi o osiągnięcia to dał nam na razie Mistrzostwo Polski 10/11 oraz fazę grupową LE 11/12 ( dwumecz z Litexem wygrał w praktyce samodzielnie )

inwestycja na dzień dzisiejszy już się zwróciła , nazywanie jej niewypałem to spore nadużycie

chciałbym aby każdy przeciętny grajek który trafia do naszej drużyny dawał nam tyle ile Maor . Fakt kontuzje go nie omijają , ale i z Szymkowiakiem było tak samo . Porównać obu zawodników się nie da , 8 lat różnicy w futbolu to bardzo dużo, poza tym obaj piłkarze mieli całkowicie różne walory , całkiem inną pozycję i obowiązki na boisku. To co ich łączy to zmysł do kreatywnej gry i ponadprzeciętna technika.

Poza tym Drogi Marszałku skoro porównujesz piłkarzy wybitnych jak Szymkowiak czy Czerwiec do przeciętnego jak Melikson to może jednak porównajmy Maora do równie przeciętnych piłkarzy jak Kwiek , Brasilia , Lantame Quadja :lol:czy Edno za ich czasów gry w Wiśle ?

bomba 05.09.2012 11:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1274540)
(...)

Widzę, że znów ktoś zaczyna jątrzyć wokół Maora. Prawda jest taka iż facet jest nader przeciętny. I bez sensu są jego porównania do Szymkowiaka czy nawet Czerwca. Oni mieli wszakże rundy, sezony doskonałej gry, i gdzie Meliksonowi do nich, jak on zaledwie kilka dobrych spotkań w naszej lidze rozegrał. I to takich do policzenia na jednej ręce. Szymkowiak zanim zaczął siadać na dupie w czasie meczów, potrafił decydować o obliczu drużyny przez kilka spotkań z rzędu, już nie pisze o rundzie czy całych sezonach. Póki co to mamy zamieszanie wokół faceta, dla którego pobyt w Wiśle jest niewątpliwie nobilitacją i dużym krokiem w karierze. I tak się zastanawiam czy jest on w stanie dać klubowi więcej niż kilka spotkań, w miarę udanych na sezon. Póki co to dla mnie facet jest.....niewypałem. Piszcie co chcecie ale jak racjonalnie na to spojrzycie ?

Szymkowiak czy Czerwiec miał ciut lepszych kolegów do grania. Żurawski, Frankowski, Uche, Kosowski, Pater i jeszcze z 10 kolejnych. Jak jeden z nich zagrał słabszy mecz to 5 innych to naprawiło. Inaczej się też gra gdy ma się równorzędnych partnerów, bo wyłączenie z gdy jednego nie nie daje. Nie bronię Maora, ale chłopak ma postawy do swojego zachowania. Przychodził do klubu który miał holenderskiego trenera i wzmacniał się aby zdobyć MP i powalczyć o Ligę Mistrzów, a jak jest teraz to szkoda gadać. Melex chciał poprzez Wisłe wypromować się na zachód o co ciężko mieć pretensje. Tylko jak się wypromować gdy Wisła nie gra w pucharach a Cupiał zamiast wzmacniać dalej rozsprzedaje drużynę.

Marszałek 05.09.2012 11:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1274552)

Poza tym Drogi Marszałku skoro porównujesz piłkarzy wybitnych jak Szymkowiak czy Czerwiec do przeciętnego jak Melikson to może jednak porównajmy Maora do równie przeciętnych piłkarzy jak Kwiek , Brasilia , Lantame Quadja

Ale ileż oni grali, epizody. Poza tym nikt wokół nich nie robił takiego halo,że o to zbawcy i sam Celtik się o nich upomina:)

Nie zachodzi jakby to ładnie ująć synergia między tym co JE Maor gra a tym co się o nim mówi i pisze w gazetach.

A taki Marcelo. Mało gadania, dużo grania i transfer za dobry pieniądz do dobrego klubu. Liczby. 49 spotkań i 10 bramek w E-klasie! Promocja w Europie odbywała się poprzez końcówkę z Tottenhamem, makabrycznie słabym dodajmy, i blamaż z Levadią. Widać jak byk,że dobra gra li tylko w lidze nie przeszkodziła w dobrej promocji i dobrych pieniądzach jakie Wisła za niego otrzymała. Bomba jak sam widzisz nie tylko poprzez Europę można się promować w Wiśle.

Melikson miał swój moment w Makkabi, okazał się za słaby i uważam, że Wisła jest jego maksimum możliwości. Inaczej nie siedziałby na pustyni w Beer Szewie zapomniany przez świat. To Wisła dała mu szanse a nie on zrobił Wiśle przysługę.

JrQ- 05.09.2012 11:23

Marszałek i jego durne teorie - tylko mnie nie zbanuj kolego.
Prawda jest taka, czy Ci się to podoba czy nie - w każdym meczu Melikson to najlepszy gracz. I to nie on jest problemem, tylko to, że reszta nie dorasta do niego poziomem. Miewa lepsze i gorsze mecze jak każdy, ale to co Ty piszesz to już patologia, jak zwykle zresztą. Twoje zdanie zależy od tego, czy ostatni mecz Wisła wygrała czy przegrała...

ddii 05.09.2012 11:26

Ja myśle , że ile ten " niewypał "( wg. pana z pingwinem w ikonce) ,znaczy dla obecnej Wisły pokazał dobitnie ostatni mecz. Jestem daleki od bicia pokłonów przed tym graczem , ale jak gościa zabraknie ,a w jego miejsce nikogo o podobnych walorach nie zakupimy ( co jest wielce prawdopodobne ) to będzie dopiero zabawa w kopaną .

Marszałek 05.09.2012 11:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JrQ- (Post 1274559)
Marszałek i jego durne teorie - tylko mnie nie zbanuj kolego.
Prawda jest taka, czy Ci się to podoba czy nie - w każdym meczu Melikson to najlepszy gracz. I to nie on jest problemem, tylko to, że reszta nie dorasta do niego poziomem. Miewa lepsze i gorsze mecze jak każdy, ale to co Ty piszesz to już patologia, jak zwykle zresztą. Twoje zdanie zależy od tego, czy ostatni mecz Wisła wygrała czy przegrała...


Patologia to jest brak czytania ze zrozumieniem oraz brak rzeczowej argumentacji.

Nie bój się nie zbanuje cie, męcz się dalej.

westersyl 05.09.2012 11:49

Problemem Meliksona nie jest brak umiejętności bo te ma moim zdaniem ma zdecydowanie wyższe nawet niż nasz Kuba Błaszczykowski który radzi sobie w BvB. Jego problem w dalszym ciągu jest głowa i on tym sam kiedyś wspominał. W jednym z wywiadów:
"Powiem tak: umiejętności miałem zawsze. Niestety gorzej było z moją głową."
http://www.przegladsportowy.pl/-Meli...ia,128307.html

Rzadko się zdarza żebym powiedział że jakiś piłkarz ma duży talent... Melikson jest cholernie utalentowany. Brakuje mu cierpliwości, nie wiem czy gdyby nie te wszystkie zamieszania to nie grałby już w lepszym klubie.

Do tego nie oszukujmy się to jest bystry chłop... on sam doskonale zdaję sobie sprawę, że ekstraklasa i Wisła są dla niego za ciasne dlatego myśl o tym, że ma możliwości aby zajść wyżej powoduje takie sytuacje.
Moim zdaniem on się meczy grając na boisku z innymi piłkarzami Wisły... w ostatnich meczach ile razy był tak że zagrywał dobre piłki a ciągle ktoś się wywracał, nie potrafił przyjąć odgrywał tak że nie było szans tego opanować. On przez to też nie czerpie radości z gry.

Z drugiej strony nie wiem czy jakby nie poszedł do innego klubu gdzie są zawodnicy nie gorsi od niego, co by było gdyby trener posadziłby go na ławie, może znowu by coś odwalił, a wiadomo że gdzie indziej mogą nie przymykać oka na pewne sprawy.

Sytuacja jest fatalna bo bez niego jakość drużyny obniża się drastycznie z drugiej strony potrzeba kasy, a za niego można byłoby kupić ze 3 zawodników do pierwszego. Tylko trzeba jeszcze dobrze trafić.

riv 05.09.2012 12:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1274564)
Moim zdaniem on się meczy grając na boisku z innymi piłkarzami Wisły... w ostatnich meczach ile razy był tak że zagrywał dobre piłki a ciągle ktoś się wywracał, nie potrafił przyjąć odgrywał tak że nie było szans tego opanować. On przez to też nie czerpie radości z gry.

Jeżeli dalej się dalej będzie męczył to go nikt nie wykupi i będzie męczyć się jeszcze dłużej bo nawet Bednarz go za mniej niż 1,5 mln nie puści (to jego gadanie o 3 milionach można sobie między bajki włożyć). Jak mu się skończy kontrakt z nami to będzie miał 30 lat i też poważnej kariery nie zrobi więc najlepiej niech przestanie się męczyć, niech przestaną go plecki boleć za każdym razem gdy okienko transferowe się kończy (tak, tak to już jego bodajże druga taka 'kontuzja' pod koniec okienka), zacznie grać na miarę swoich możliwości w więcej niż 2-3 meczach na rundę i odejdzie do lepszego klubu za dobrą kasę. On przestanie się męczyć grą Wisły, my przestaniemy męczyć się jego fochami. Win-win.

lazy 05.09.2012 12:37

Marszałek,
Grubo pojechałeś po Meliksonie. Przeszłość też Ci się zaciera. Nie pamiętasz już jak Szymkowiak człapał po boisku?

Maor i bez wsparcia kolegów jest w stanie ciągnąć całą grę. Dodatkowo koszą go w każdym meczu równo z trawą. Moim zdaniem w składzie sprzed lat bez problemu wysadził by z boiska Szymka. No ale jak wiemy takie porównania są niesprawdzalne ;)

serek.c2 05.09.2012 12:40

W składzie sprzed lat to On by rywalizował z Kosą - czyli Maor ława :)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:02.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl