![]() |
Cytat:
Ludzie po prostu obnażają cyniczne kłamstwa pary Bednarz-Probierz, która sprzedawała kibicom głodne kawałki od młodych wychowanków po przywiązanie do barw włącznie. |
A może po prostu szkoda ich marnować na ławie/trybunach (niepotrzebne skreślić) w 1 drużynie i lepiej by grali w ME?
|
A pamiętacie takiego pana co się nazywał (Vincent?) Company i gral na obronie w Anderlechcie? Jak piłkarze Wisły nie byli wstanie go przejść? Z tego co pamiętam miał w tedy 17 lat.
|
Ależ przykładów jest masa. Probierz po prostu nie ma jaj, żeby zaryzykować wprowadzenia młodego, niedoświadczonego piłkarza bo ten może popełniać błędy - ale dlaczego postawiony 'pod ścianą' woli grać Burligą, Jaliensem czy Gargułą, o których wiadomo, że błędy będą popełniać jest dla mnie zagadką.
A głodne kawałki o 'parametrach fizycznych' można między bajki włożyć. To nie jest rugby, żeby cięły się w meczu niedźwiedzie 110 kg, 2 metry w barach i drugie tyle wzrostu. Wiek topowych graczy znacząco się obniżył i gdyby ktoś tak przywiązywał wagę do parametrów fizycznych to takie gwiazdy jak Eriksen, Muniain czy Hazard dopiero wchodziły by do zespołu a taki Messi nie powąchał by nigdy murawy. Są też przykłady z rodzimych boisk - Stępiński, Milik, Mak (ten w ostatnim meczu z nami jakoś nie odlatywał i się nie podnosił tylko rozegrał niezłe spotkanie), Wolski też na Pudziana nie wygląda. Po prostu trzeba mieć jaja żeby zaryzykować a Probierz jest w na tyle złej sytuacji, że albo zaryzykuje albo godzi się na Gargułę, Kirma, Jaliensa, Sikorskiego czy Ivicę '60 minut' Ilieva (no jakiś zmiennik jest mu niezbędny!) - a efekty gry tych panów (oprócz Ilieva) są powszechnie znane i mierne. |
Cytat:
|
Cytat:
Wybaczcie, ale niestety to my jesteśmy teraz 'środek extra'. Możemy mówić, że fajnie by było wypożyczyć tego czy tamtego do innej drużyny ekstraklasy, gdzie mógłby pograć, ale nie zapominajmy, że nawet teoretycznie słabsze drużyny w naszej lidze mają obiecującą młodzież i wcale chętnie naszej ME nie będą wypożyczać. |
Cytat:
|
Cytat:
Co z tego, że w tym samym wywiadzie pada zdanie "Musimy jedynie poszukać wzmocnienia na lewą obronę" co w sumie sugeruje, że Żemło nie jest planowny do gry w pierwszym składzie, ale to wybiórcza pamięć wolfiego pominęła. |
Cytat:
Mają tyle lat ,że już powinni debiutować w ekstraklasie. Tak jak ktoś wyżej napisał Probierz nie ma jaj do tego. Kto każe mu dawać młodym 90 minut ?? Wystarczy niech wpuści jakiegoś młodego na ostatnie 20 minut. |
Z drugiej strony już nie ma takich meczów gdzie wygrywamy 3-0 i można wpuścić młodego żeby sobie pograł na luzie bez presji wyniku. Mimo wszystko jest większa szansa, że jakiś wyjadacz przechyli szalę zwycięstwa na naszą korzyść. Probierz musi przede wszystkim wygrywać maximum bo jak nie to Probierz i my wszyscy wiemy co...
|
Cytat:
który trener w poprzednich dajmy na to 12 latach w Wiśle miał jaja ? były sporadyczne przypadki stawiania na młodych , ale już i Probierz pokazał że się tego nie boi ( Uryga w końcówce sezonu, a miał wtedy dopiero 17 lat! rocznik 1994 ) poza tym jasne , młody zawodnik musi się od kogo uczyć i dlatego mamy obecnie 10 zawodników poniżej 23 roku w kadrze 1 drużyny . Ilu byś ich tam widział , 20 ? rzuć konkretną liczbę . mlodzi mają siedzieć ( czytaj grać u boku Sobola i Kirma :P ) w mesie moim zdaniem max do 18 roku życia , później wypożyczenie ew decyzja o pozostaniu w I drużynie ( jako rokujący zawodnik ) , ewentualnie rozwiązanie kontraktu jeśli ktoś nie rokuje - a takich jest sporo . Nagle wielka afera bo Probierz odesłał dwóch młodych do ME . Jeśli widzi że w perspektywie tego sezonu nie są gotowi na grę w ekstraklasie to była to dobra decyzja . Pozostała 10 zawodników dalej ma szansę się wykazać. PS. Faktu robienia wody z mózgu przez Bednarza nie neguję ( dotyczących Żemło ) , choć tutaj raczej chodziło o fakt że awaryjnie mamy kim grać , sytuacja od lipca się na szczęście poprawiła. |
Uryga zagrał bo gdyby nie on to chyba musiałby Krzoska na stoperze wystąpić.
|
Cytat:
Można więc tę wypowiedź interpretować na dwa sposoby: a) Żemło to zawodnik nadający się na ekstraklasę (co wyśmiewałem) b) Łysy wie, że chłopak się nie nadaje, ale ma to gdzieś bo "ciemny lud i tak to kupi", a wynik sportowy mało go obchodzi. Zauważ, że wybrałem wersję odrobinę mniej kompromitującą, chociaż sam obstawiałbym wariant "b". Cytat:
Sam się z tego śmiałem, tak jak z "prawdziwych Wiślaków" Bednarza i Probierza, ale byli ludzie którzy im wierzyli. Mają prawo czuć się oszukani - nawet pomimo tego, że wykazali się skrajną naiwnością. A to ze trzymają iluś tam w kadrze - a kogo mają trzymać? Fakt że żaden z nich nie powącha murawy jeśli nie przytrafią się kartki i kontuzje jest chyba wystarczająco wymowny. A nie jest tak, że mamy żelazną jedenastkę, bo taki Sikorski jak na razie gra wiadomo jak, ale i tak blaknie przy Gargule, który utrzymuje formę z poprzedniego sezonu i nie daje tej drużynie nic poza głupimi stratami. Są minimum dwa ewidentnie słabe elementy, ale i tak mają u Probierza abonament na grę. To jest to stawianie na młodych? mr_kwolf - bujaj się. wolfy popisał się nie tym że wyciągnął Bednarzowi i Probierzowi kłamstwa post factum (bo to akurat widzi każdy), ale raczej - że od początku twierdził że bredzą jak potłuczeni. |
Cytat:
jasne wiem o tym , ale to że nie postawił na zawodników 2-3 lata starszych z ME, ale właśnie na młokosa najmłodszego w młodej Wiśle świadczy już o jakiejś odwadze i jednak świadomości trenerskiej . Poza tym pachniało też wtedy przesunięciem Wilka lub wracającego do zdrowia Sobola do obrony |
Cytat:
Tu masz cały cytat a nie wyrwane z kontekstu słowa. Moim zdaniem jest tu mowa tylko i wyłącznie o utalentowanych chłopakach, na których warto stawiać i powoli wprowadzać ich do seniorskiej piłki (w dalszej części wywiadu Bednarz mówi o potrzebie wzmocnienia lewej obrony, więc upada interpretacja "a"). Co do Twojej kolejnej interpretacji - zgadzam się do momentu "łysy wie, że chłopak się nie nadaje" (w zamyśle na pierwszy skład). Nie sądzę jednak, że ma to gdzieś ponieważ sprowadza zawodnika na lewą obronę. Po co miałby to robić, gdyby wynik sportowy go nie interesował? Naprawdę myślisz, że Bednarz pracuje tu i nie obchodzą go sukcesy Wisły? łysy uknuł spisek z Beretem? |
Cytat:
Jedyne co tak naprawdę robi poza podrzucaniem Probierzowi DVD od menadżerów to robienie dobrej miny do złej gry. Nieudolne. Żaden spisek, po prostu brutalna wiślacka rzeczywistość. |
Zszedłeś troszkę z tematu...
Pracownika wykonującego polecenia i realizującego założenia szefa nazywa się "popychadłem"? Skąd wiesz jak wygląda praca Bednarza odnośnie ściągania zawodników? Masz źródło w klubie, które przekazało Ci informację o płytach DVD? Denerwuje mnie takie opowiadanie farmazonów... Nikt z nas nie wie w jaki sposób Bednarz pracuje. Ja rozumiem, że Bednarza ocenia się negatywnie (bo swoje za uszami ma). Po co jednak wyszukiwanie i czepianie się na siłę wszystkiego co zrobi? Dyskusja o lewym obroncy a właściwie o jednym zdaniu z wywiadu to właśnie takie czepianie się. |
Cytat:
Jest różnica między realizacją celów a bezmyślnym realizowaniem poleceń. Chyba że celem było tylko zejście z kosztów, bez względu na wynik sportowy. Wątpię, bo to będzie się wiązało się ze stratami finansowymi. Pisałem czym Jacuś różni się od ludzi z takiego Chorzowa chociażby. Uwierz - oni wydają na transfery o wiele mniej niż my. Tylko, że Jacuś o jakimś Sadloku czy innym kopaczu wie dopiero wtedy, jak ten rozegra kilkanaście meczy w ekstraklasie. Nie, żeby Sadlok był dobry, ale coś tam jednak za niego skasowali. To jest właśnie stawianie na młodych i zarabiane na nich. Cytat:
Chciałbym mieć pewność, że dobrze zrozumiałem: twierdzisz, że ten brazylijski amator z nadwagą był przez nas wcześniej obserwowany? Albo Quioto? Czy może chodzi Ci o to, że Jacuś nawet DVD nie ogląda i bierze wszystko co podeślą? Cytat:
|
Cytat:
Odnośnie brazylijskiego "bigosa" itd. - łysy widocznie wychodzi z założenia, że testować można, a nuż coś ciekawego się pojawi. A Quioto? Bednarz pewnie miał info od znajomego menago, że jest ciekawy chłopak do wzięcia. Nie przeszkadzało Ci jak Stan w podobny sposób dowiedział się o istnieniu Meliksona? Na koniec - jeśli potrafisz po pierwszej kolejce z taka stanowczością stwierdzić, że miałeś rację iż "Bednarz opowiadając o stawianiu na młodych zdolnych cynicznie kłamie" to pozostaje mi tylko pogratulować. |
Cytat:
Skoro mamy schodzić z kosztów, to z głową. Podałem przykład Chorzowa, bo jest on wymowny. Jacuś potrafi testować losowych kolesi podsyłanych przez menedżerów i kontraktować zawodników z "nazwiskiem". Problem w tym, że stać nas na takie nazwiska jak "Sikorski" (Głowackiego nie liczę). Cytat:
Cytat:
Już tu nie pracują :D Cytat:
|
Ktoś w innym temacie wspomniał o sytuacji młodych polskich zawodników na przestrzeni ostatnich lat w naszej lidze. Jeszcze kilka lat temu, kiedy kluby miały swoje "gwiazdy", każdy z nich miał kilku takich zawodników "nie do ruszenia". Młodym, zdolnym rzeczywiście było ciężko wgryźć się do pierwszego składu.
Szkoda tylko, że teraz kiedy realia się zmieniły, kluby z chęcią promowałyby młodszych, tańszych zawodników, na których w perspektywie można będzie zarobić, równie mało widzimy takich sytuacji w naszym klubie. Legia, Zagłębie, Widzew, to przykłady że kryzys może wyjść mimo wszystko nie tyle na zdrowie, co pokazać nowe możliwości. W Wiśle natomiast ciągle młodzież traktowana jest po macoszemu.. a szkoda. Nie twierdzę, że wszyscy z ME są super zdolni i nadają się do gry w Ekstraklasie ale gdyby od kilku lat monitorowano i trenowano ich w europejskich warunkach (jak w L), moglibyśmy mieć z nich dużą pociechę. Szczególnie w tych chudszych latach... |
Wolfy - chcesz by Wisła szła drogą Chorzowa? A dokąd ta droga prowadzi? I co takiego wspaniałego robią działacze na Cichej?
Nie - nie przyznałem ci racji. Napisałem jedynie jak w tych dwóch przypadkach wyglądała zapewne sytuacja. Porównałem Quioto z Meliksonem, bo w którymś wywiadzie Stan wspominał (jeśli mnie pamięć nie myli), że o Maorze dowiedział się od znajomego menadżera. Dopiero potem oglądali go nasi skauci. W przypadku Quioto mieliśmy testy sportowe. Skauci nie pracują? Nie wiem czy ich zwolnienie to autorski pomysł Bednarza (nie popieram tego). Jaką jednak mieliśmy korzyść z ich pracy? Kogo wynaleźli Ci fachowcy? Zjeździli pół Europy i jedyne nazwiska jakie podsuwali to gwiazdy lig węgierskich, bułgarskich itp. Ani ich wyszukanie trudne nie jest ani nas na nich stać nie było... Prędzej skłaniałbym się do penetracji polskich niższych lig i tu mam nadzieję skauting jeszcze się odrodzi. |
Cytat:
Skauci przydali się do obserwowani Meliksona podczas meczy. Jest subtelna różnica między obserwacją zawodnika przez kilka meczy, a obejrzeniem kompilacji na DVD i testowaniem go podczas treningów, stąd też całe Twoje porównanie jest chore. Widzę, że będziesz bronił Łysego i patologii jakie sobą reprezentuje do upadłego. Skłaniam się do odpuszczenia sobie dalszej dyskusji z Tobą na ten temat, bo argumenty robią się coraz bardziej absurdalne. |
Cytat:
Liga izraelska jest zdecydowanie silniejsza niż amatorska liga Hondurasu. Oglądanie gry Quioto na pastwiskach i tak nie miałoby sensu. Lepsze w jego przypadku były testy sportowe. Również konczę, mam nadzieję, że nie oskarżysz Bednarza o brak elewacji stadionu ;) |
Cytat:
To, że jest pionkiem IMHO nie stanowi żadnego usprawiedliwienia. |
Cytat:
|
Taka ciekawostka, Arek Głowacki wystąpi w Lidze+ Extra na C+S o 19
|
Żeby zakończyć temat młodych - policzcie sobie ilu grało w meczu pucharowym Legii z Rosenborgiem, albo w meczu ligowym. No, ale fakt - oni przecież o nic nie walczą...
Tyle, że Legioniści w tych młodych inwestują, a u nas wstawia się tylko głodne kawałki frajerom. Brawo Jacuś, brawo Probierz. Za odmłodzenie składu:haha: |
Cytat:
|
Cytat:
Stawiał na Chrapka w sparingach kontuzja, Buras miał dostawać szanse po transferze kontuzja Uryga dostał szanse zagrał dobrze w lidze kontuzja Kogo my z młodych jeszcze mamy którym warto dać szanse? Kamiński Szewczyk Miśkiewicz, tylko obecnie mają silnych konkurentów . |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:47. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl