![]() |
Cytat:
|
Budżet Amiki może ich w następnym sezonie bez pucharów pociągnąć ich na dno. Oni wydawali na kontrakty zawodników przeszło 30 mln zł. Z czego Rutkowski ma taką kasę wykładać? Siedem suchych lat przed nimi.
|
Cytat:
Gdyby Wisła skupiła się tylko na lidze bylibyśmy w najgorszym wypadku za Legią. Ta liga jest po prostu słaba. Lider po 22 kolejkach, który gra 14 meczów więcej od całej stawki (poza nami), ma średnią mniejszą niż 2 pkt na mecz, a zespół, który zalicza tyle wtop co my (czyli my) nadal ma realne szanse na puchary z ligi. Gdybyśmy dziś wygrali, gdybyśmy też wygrali z Lechem mimo tylu wtop mielibyśmy tylko 6 pkt straty do lidera. Znowu mistrz będzie miał 8 porażek na koncie (dawniej mistrzowie tylu nie mieli). Korona, czy Ruch może i mają więcej punktów od nas, ale zagrały 14 spotkań mniej od nas. Spotkań, które były bardziej wymagające niż ta cała liga. To jest jedna cała runda więcej w niewiele ponad rundę. Właśnie te spotkania, które są nagrodą za dobre miejsce w lidze, spowodowały taki stan rzeczy, że jesteśmy teraz na 6 miejscu. Przypomnijcie sobie pierwsze kolejki jak graliśmy o LM. Ile to było spotkań? 5? Straciliśmy 10 punktów. Jedynie możemy narzekać, że Legia daje rady, a my nie, ale nie ma co się twierdzić, że pozostali nam odjeżdżają. Pamiętacie sławetny sezon 2006/2007? Sytuacja podobna. Kilku trenerów, słabe wyniki, ale niezła gra w pucharach. Wielu wtedy wieszczyło koniec Wisły. Okazało się, że Ci ludzie są jednak w stanie wykrzesać z siebie znacznie więcej możliwości. Brożek zaczął być wtedy prawdziwym napastnikiem. Boguski też wydatnie się przyczynił do tytułu. Jedyne co teraz różni tamtą sytuację to to, że wtedy skład był rozsądniej zbudowany - byli zawodnicy młodzi, w średnim piłkarsko wieku i kilku weteranów. Teraz nie ma na kim zarobić. Jednak trochę podobieństw jeszcze było. Petrescu też naściągał trochę zawodników, a potem Bednarz robił porządek w kadrze. Ratował wtedy nas bramkarz. Mieliśmy 16 remisów, graliśmy fatalnie. Czy teraz są piłkarze na których można budować skład? Płacimy teraz za mistrzostwo z poprzedniego sezonu, w którym nikt nie zasłużył na ten tytuł. Mistrzostwo spowodowało, że celem stał się awans do LM. W tym właśnie celu zamiast drużynę rozsądnie nadal budować zdecydowano się ściągnąć piłkarzy "na już". W pewnym momencie zatracono styl. Było kilka meczów w poprzednim sezonie w lidze, które się naprawdę fajnie oglądało, był pomysł, była taktyka. Czasem przegraliśmy, ale to normalne - drużyna dopiero się tworzyła. Takiego meczu jak rok temu z GKS Bełchatów, czy Ruchem Chorzów w najbliższych latach pewnie nie zobaczę w naszym wykonaniu. Za Moskala były przebłyski, ale nie było wyników. Należało wtedy pozostawić trenera i dać mu misję budowania drużyny. Ten sezon już wtedy zdawał się być stracony gdy zwalniano Moskala. To, że przy Probierzu była jeszcze jakaś szansa nawet na mistrzostwo świadczy tylko o słabości tej ligi. Ligi, w której 38-letni Frankowski strzela 10, czy 11 bramek w 22 kolejkach i jest... trzeci na liście strzelców. Liga, w której Zieńczuk, czy Kosowski mają nie mniej asyst niż gdy byli kilka lat młodsi i grali w drużynie Mistrza Polski. Mówicie, że mistrzowi Polski, który zdobył 8 tytułów w ostatnim 15-leciu i kilka razy zajął drugie miejsce odjechał zespół, który ma raptem 5 punktów więcej od nas, nie ma żadnych sukcesów w pucharach, a ostatnie mistrzostwo zdobył 12 lat temu? Nie zapominajmy, że u nich trenerzy i koncepcja drużyny też się co chwila zmieniają. Korona i Ruch też nam nie odjadą. Jedynie Legia mnie martwi - to jest nasz jedyny konkurent. |
Cytat:
|
Cytat:
2. Legia ma niemalże dwa razy większy budżet od drugiej drużyny ligi i co? Jakie to ma znaczenie? Można powiedzieć, że ma istotnie wyższy od X. Oczywiście to nie jest tak, że budżet nie ma żadnego znaczenia. Bardziej chodzi o to, że te najwyższe budżety nie są na tyle duże by dało się zbudować zespół, który spokojnie zawsze rozwali ligowych biedaków. 3. Średnia liczba widzów? O ile macie większą średnią (z Lechem) od Ruchu i Korony? O 6 tysięcy? 8? 4. Medialność? Jakbym słyszał kibica Widzewa pod koniec lat 90tych. Oni też w obliczu nadchodzących ciężkich czasów łudzili się, że medialność zagwarantuje im karnet na ligowe podium. |
kacpaw91
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
kacpaw91
Cytat:
Cytat:
Co oczywiscie nie oznacza ze mamy niewiadomo ile druzyn na puchary. Ale to normalne jesli chodzi o slabsze ligi. Szwajcarzy czy Cypryjczycy tez nie maja 50 druzyn na puchary. Cytat:
A gdyby zamiast w poprzeczke Wawrzyniak trafilby w bramke (poczatek meczu)? A gdyby Ljuboja trafil w sytuacji sam na sam? Mozemy sobie gdybac, ale jedno jest pewne... Legia na ten awans akurat zasluzyla. Nie tylko wynikiem ale, a moze przede wszystkim, gra. Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Gdyby sprzedano Meliksona za 2.5 mln euro i całość przeznaczono na wzmocnienia to nie bałbym się o naszą przyszłość. Niestety wiadomo jak to u nas wygląda. Tutaj potrzeba zastrzyku gotówki. Cytat:
|
Cytat:
Niestety leży szkolenie, a konkretnie wpływ PMSz. Cóż z tego, że np Kazek chciał wdrożyć ładną techniczną piłkę (ewenement w Polsce) skoro po 3 meczach go wylali... Błędne koło i tyle. |
Ruch Chorzów wciąż w dobrej formie ,zapowiadają się 3 ptk z Podbeskidziem .W tym przypadku nasza strata do miejsca na podium wynosić będzie już 7 ptk ,a do końca sezonu tylko 8 kolejek. W Chorzowie przegrać nie możemy !!!
|
Cytat:
|
Ruch - Podbeskidzie 2 -2 :)
|
Podbeskidzie zawzięcie walczy;) to dobrze, kto wie co będzie za rok, dwa, może powalczą o mistrza:)
|
Ruch sam sobie jest winien - po pierwszej połowie uwierzyli, że kolejne bramki same będą wpadać. No i wpadały, ale nie w tą stronę, o której chorzowianie myśleli. A potem zabrakło czasu i "pewne 3 punkty" poszły:cenzura:... na spacer:D
Jak tak patrzę na terminarz, to - wbrew temu co piszą - najłatwiejszy terminarz ma nie Legia, ale Korona. Jeżeli nadal będą grać tak skutecznie jak dotychczas w 2012, niewykluczone że w ostatniej kolejce będzie na Ł3 bezpośrednie spotkanie o mistrza:p |
Charakter Górali i do tego odrobina szczęścia i proszę, kolejny zespół z czołówki traci z nimi punkty. Czeka nas tam ciężki wyjazd. Jak widać jednak, da się Chorzowian ukłuć i w kontekście walki o miejsce na podium mecz z Ruchem będzie chyba jednym z kluczowych - gdybyśmy tam przegrali to straty będą już tak duże, że nie ma na co liczyć.
Cieszę się, że wreszcie odblokował się Śląsk. I to w meczu z Cracovią. Pięknie grali w pierwszej połowie, miło się to oglądało, Pasiaste nie bardzo wiedziały co się dzieje. Walka o mistrza powinna się rozegrać między Śląskiem i Legią, chociaż nie wiadomo co też wymodzi jeszcze Korona jutro. Miejmy nadzieję, że Lechia urwie punkty Kielczanom... |
w Ruchu, grają tylko ludzie i wiadomo, że każdy ma szanse na wygrane (nawet Wisła:P) tylko biorąc pod uwagę grę PBB a Wisły w tym momencie, to nie ma się co oszukiwać, ale Podbeskidzie lepiej gra. Oczywiście Wisła musi wygrać z Ruchem i na to liczę, ale muszą się zmobilizować i zacząć w końcu grać w piłkę.
Co do Korony, to mają dużo szczęścia, ale nie wydaje mi się aby mogli walczyć o mistrza. Polonia, Ruch, Śląsk, Legia typuje, że te kluby raczej powalczą o tytuł :) |
Czyli za tydzień spotkanie o 6 punktów.
Cytat:
Gorzej, bo i tak teoretycznie może się zdarzyć, że ostatni mecz na Reymonta będzie meczem albo-albo. Albo mistrz dla Śląska albo puchary dla nas. Ale z naszą formą to mało prawdopodobne. |
Cytat:
|
Nie wiem z czego się tu cieszyć Pomyślcie jaką pokażą złość piłkarską piłkarze z Chorzowa po tak frajersko straconych punktach. A wtedy mamy pozamiatane.
|
Cytat:
Zejdź na ziemię:mysli: |
Cytat:
|
Cytat:
Mam nadzieję, że nasi kopacze, parę razy lepiej opłacani od swoich rywali kopacze zechcą udowodnić zasadność płacenia im tych kwot... Ale póki co najważniejszy jest najbliższy mecz z Amiką. Awansować! @ RIVER Amica to rywal na naszym poziomie moim zdaniem. Remis - trudno. Ale posianie 2 pkt z Zagłębiem i wczoraj i 3 pkt z Koroną - to są wiosenne kompromitacje. To 7 pkt tylko wiosną, o jesiennych blamażach nie wspominam. Może za to z czołówką zechce im się grać jak potrafią, choć jeśli chodzi o ligę to i tak już raczej musztarda po obiedzie. Myślę oczywiście o pudle bo MP to już nic więcej niż s/f. |
Cytat:
Krótko mówiąc: widziałem beznadziejne mecze w wykonaniu obu tych drużyn. Nie widziałem natomiast w tym sezonie meczu, w którym Wisła zdominowałaby w lidze przeciwnika totalnie i odniosła wysokie zwycięstwo. A Legię taka widziałem parę razy. Mówienie, że to podobny poziom.... no, nie. Po prostu nie :) Do nas macie 10 punktów, a Bełchatów do Was 9. |
I to jest dobre podsumowanie poziomu tej ligi. Korona, która przed sezonem była typowana jako główny kandydat do spadku - po pozbyciu się najlepszych piłkarzy i przejęciu drużyny przez trenera z 3 klasy rozrywkowej (Ojrzyński z Zagłebia Sosnowiec) - nagle kandydatem na mistrza! To dowód, że naprawdę nie ma co przepłacać przy budowie drużyny.
|
Cytat:
|
Dobra jesteśmy gorsi. Wszak w Zabrzu pokazaliśmy się zdecydowanie gorzej niż Wy w Poznaniu.
Umiesz czytać? |
Cytat:
A ty umiesz warszawski bufonie? Gdzie napisałem, że jesteście gorsi? Masz jakieś kompleksy? Cała ta liga gra totalny piach z jednorazowymi przebłyskami. Lepiej od nas ciułacie punkty - gratulacje, tak się zdobywa MP. |
Cytat:
Z Korony odeszło raptem DWÓCH niezłych piłkarzy, czyli (wtedy) 36-letni ligowy weteran Edi Andradina i Andrzej Niedzielan, który w ostatnich jedenastu ligowych kolejkach w barwach Korony strzelił...DWA gole. Czyli było to mniej więcej tak bolesne rozstanie dla Korony, jak odejście z klubu Sernasa dla Widzewa. Oprócz nich odeszły takie "gwiazdy" jak Puri, Dirceu, Misztal, Tataj i kilku młodych chłopaków na wypożyczenie, krótko mówiąc, zawodnicy zdecydowanie zbyt słabi na grę w Koronie. To są te całe, owiane już wręcz legendą przedsezonowe osłabienia Korony. Zamiast nich powracali zawodnicy z wypożyczeń, typu np. napastnik Zieliński, który miał bardzo dobry początek sezonu w Kielcach, czy też zakontraktowany został podstawowy reprezentant Litwy Kijanskas. Fakt, Korona miała słabiutką wiosnę w poprzednim sezonie, ale w bardzo podobnym składzie, w jakim gra teraz, poprzedniej jesienii byli w czołowce, bodaj na trzecim czy czwartym miejscu. Do wiosny byli po prostu beznadziejnie przygotowani, za co głową zapłacił ich ówczesny trener, czyli Marcin Sasal. Niemniej jednak w składzie dalej mają bardzo dobrych piłkarzy typu ogranego w zachodnich ligach bramkarza Małkowskiego, w dalszym ciągu bardzo dobrego w polskich warunkach Vukovicia, niezłych skrzydłowych, dosyć młodych i bardzo doświadczonych w polskiej lidze Korzyma i Kiełba, do tego całą masę solidnych ligowców typu Sobolewskiego, Hernaniego, Lisowskiego, Kuzerę, Jovanovicia czy byłego reprezentanta Polski Golańskiego. Mają tylko jeden problem, czyli przynajmniej bramkostrzelny napastnik, ale mają też o tyle szczęscia, że w trakcie sezonu objawiają im się chwilowe formy strzeleckie kilku zawodników - świetny początek miał Zieliński, potem mogli liczyć na gole Kiełba i Korzyma, potem pojawił się ten młody Jamróz, a w przeciągu sezonu sporą ilość bramek strzelali obrońcy po stałych framgentach, świetnie dopracowanych przez Ojrzyńskiego. A napinki do samego trenera nie rozumiem. Gość teoretycznie z nikąd, ale jakie to ma znaczenie? Korona pod względem fizycznym wygląda bodaj najlepiej w lidze, atmosfera w drużynie po fatalnej wiośnie 2011 została przez trenra zupełnie odwrócona do góry nogami, teraz jest to najwaleczniejsza drużyna w Ekstraklasie, potrafią nawet medialnie wstawić się za kibicami, wbrew aktualnym trendom, mają krótko mówiąc jaja. Do tego dołożone zostały świetnie dopracowane stałe fragmenty gry. Czego taka drużyna jak Korona może więcej wymagać od trenera? Trener Ojrzyński okazał się odkryciem sezonu, a Ty to przedstawiasz co najmniej tak, jakby zawodnicy Korony potykali się o własne nogi, trener był kompletnym idiotą i indolentem, a mimo to drużyna byłaby w czołówce...A to, że są oni aktualnie tak wysoko to zasługa właśnie UMIEJĘTNOŚCI ich trenera. |
Prawda boli?Musi bolec :) Wisla gra totalny piach ale to wystarcza na srodek tabeli, i tylko na to. Nie musimy byc warszawskimi bufonami by twierdzic ze macie sklad, ktorego 3/4 stanowia gracze, ktorych za chwile nie bedzie. Legia gra padaczke w tej chwili, ale padaczke o 10 punktow lepsza od waszej i z tym dysktuowac bedzie tylko slepy.
Prawda jest taka, ze wystarczy miec trenera ktory nie jest wujkiem ( Skorza ) i pilkarzy, ktorzy nie sa kalekami ( tutaj mam problem...w Wisle sporo i w Legii tez, nie mowiac o Lechu ) oraz checi i ambicje i juz jest sie w czubie tabeli. Ile mistrzostw miala Wisla w ostatnich 10 latach? Wniosek? Dziadujecie na maksa i zaklinanie rzeczywistosci nic nie da.Zeszliscie o 3 poziomy i jesli ktos tego nie widzi to niech nazywa mnie warszawskim bufonem :) My jestesmy liderem, ale jak dalej tak bedziemy grac to ja watpie czy w ogole cokolwiek ugramy. Gramy piach i nic wiecej. Skonczyly sie tluste czasy, kiedy Wisla wygrywala a Legia trzymala sie wislackich plecow. Dziadujemy na maksa i tyle. Probierz "Faster" nie uratuje Was tak dlugo jak prezes bedzie sepic kasy. To samo jest u Nas i w wiekszym wymiarze w Lechu, wiec z laski swojej nie smiejcie sie z Amiki bo Bog wie kogo Wam sprowadza za tych, ktorych nie macie szans wykupic i ktorzy maja w dupie nasza lige. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:47. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl