Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Jakub Meresiński życie i twórczość - fakty, wydarzenia,aluzje (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9665)

Franeklowcabramek 14.08.2016 21:50

Śnił mi się dzisiaj Citko i pytałem go kiedy będzie konferencja i powiedział, żebym się nie martwił, że konferencja będzie ale to zależy od tego kiedy pan Robert w końcu odpuści. Jakiego Roberta miał na myśli? Gaszyńskiego?

spartan 14.08.2016 21:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez picasso (Post 1448443)
degrengolada u nas jest ogromna...własciciel klubu o co najmniej nienajlepszej reputacji.zapaśc finansowa grajki graja piach,wynikow nei ma.no i bedąc na meczu przezyłem szok patrząc na trybuny.ja rozumiem ze nowa zgoda (nie oceniam czy dobra czy zła) ale nie może byc tak,ze gości na naszym mlynie jest wiecej niż nas.że to oni prowadzą doping.czuli sie na Reymonta jak na Cichej....kurde gdzie my jesteśmy?wydaje mi sie,że co prawda stoimy nad przepaścią ale za to zrobimy ogromny krok naprzód

Po dniu dzisiejszym zamiast hymnu...
https://www.youtube.com/watch?v=dB62xkejDIc

Cupiałowi z WSH udało się niemożliwe...i jeśli do Cupiała można mieć tylko żal to tak naprawdę Wisłę niszczą a właściwie zniszczyli ci którzy uważają się za jej kibiców...
Dopóki WSH nie pójdzie w rozsypkę nie wierzę w odrodzenie czegokolwiek fajnego na Reymonta. Ten syf jest tak głęboki, że nie ma nawet dna od którego możemy się odbić...

silver03 14.08.2016 22:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dj_ibutti (Post 1448432)
Np. co? Mają sie obrazić? Co to zmieni?

uuu to za Bednarza można było, a teraz już nie?

Ważne, że stołki przez Meresińskiego obiecane, IV liga, A klasa, I liga to już jeden ch.u.j.

whitestar1990 14.08.2016 22:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez silver03 (Post 1448454)
uuu to za Bednarza można było, a teraz już nie?

Ważne, że stołki przez Meresińskiego obiecane, IV liga, A klasa, I liga to już jeden ch.u.j.

Panny dojrzały, już nie strzelają fochami. Strzelą focha, nie dostaną nowych dżinsów.

Stelio 14.08.2016 22:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez spartan (Post 1448451)
Po dniu dzisiejszym zamiast hymnu...
https://www.youtube.com/watch?v=dB62xkejDIc

Cupiałowi z WSH udało się niemożliwe...i jeśli do Cupiała można mieć tylko żal to tak naprawdę Wisłę niszczą a właściwie zniszczyli ci którzy uważają się za jej kibiców...
Dopóki WSH nie pójdzie w rozsypkę nie wierzę w odrodzenie czegokolwiek fajnego na Reymonta. Ten syf jest tak głęboki, że nie ma nawet dna od którego możemy się odbić...

Problem jest taki, że WSH ma coraz mniej wspólnego z piłką nożną... Jest różnica między chuliganką za klub a tworzeniem tak naprawdę gangu pod szyldem klubowym... a jeśli plotki co po niektórych są prawdziwe to mamy sytuację wyjątkową w skali chyba całego świata, mianowicie grupa chuligańska przekształcona w gang kupiła (czy też przejęła) swój klub po to żeby prać przez niego brudny szmal, mając gdzieś stronę sportową i mając gdzieś zwykłego kibica zainteresowanego piłką nożną a nie tym kto gdzie rządzi i kto z kim ma układ... Oczywiście to tylko domysły spowodowane niejasna sytuacją w klubie, ale mnie już nic nie zdziwi...

LucjuszWielki 14.08.2016 22:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1448291)
Masz coś dom powiedzenia? Powiedz? Dlaczego mam szukać tekst, który rzekomo znalazłeś?
Kolejny mitoman?
To twoja taktyka?
Rzucić jakimś z d.. wziętym oskarżeniem i uchodzić za fachowca od wszystkiego?
Skoro dobrze się z tym czujesz, to twoja sprawa.
Tylko po co zaśmiecasz temat o JM swoimi kompleksami wobec @Markusa czy@ kota, którym do jaj nie dorastasz?

Chyba zwariowałeś, jak myślisz, że będę szperał w temacie w poszukiwania twych partackich teorii... Zadaj sobie trochę trudu leniu, masz tutaj na zachęte::

https://www.youtube.com/watch?v=a-CwwPXQl7Q


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1448342)
Niestety, JM to najwyraźniej taki forumowy LucjuszWielki w wersji "biznesowej" - totalnie "odrealniony", narcystyczny, arogancki pozorant - walczący z własnym cieniem krętacz i fałszerz rzeczywistości przekonany o nietykalności. Myśli, że może podporządkować sobie świat i narzucić innym narrację, wierząc, że wszystko mu wolno, a życie nie wystawia rachunków.

Do czasu.

haha przyganiał kocioł.. Markus przecież już wypowiedziałeś się w temacie i zostałeś wyśmiany nawet nie z mojej ręki... Przez lata tłumaczyłem Ci, że nie wiesz jak to jest prowadzić biznes, jedynie potrafiłeś gospodarować cudzymi pieniędzmi na forum... To nie tak działa, oj nie tak :)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Martinus (Post 1448318)
Lucjusz:


Za kogo? :D
Moim zdaniem i tak już będzie uważany za poważnego partnera biznesowego, niezależnie od tego co zrobi. Koledzy z Wronek czy innej Białołęki na pewno docenią jego obrotność.

Tak użytkownik Markus stwierdził, ja wypunktowałem rzeczy z których szydzę.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1448342)

Proszę, nowy obrońca Miśka nam się objawił, któremu nie podoba się nazywanie go negatywną postacią. :shock: Tu mnie masz, tego się akurat nie spodziewałem :evil: Skoro tak zachwalasz i polecasz jego interesy, często tam bywasz? Może z tą jakże wybitną postacią nawet trenujesz? To prawda, że ostatnio mieli tam remont?

Nie jestem żadnym obrońcą Miśka, znów nadinterpretujesz, jedynie stwierdzam prosty fakt.Nie słyszałęm nic o żadnym remoncie, ani też nie zauważyłem go, wielu ludzi tam bywa i trenuje, nawet goście 60+

Wydaje mi się, że Cupiał stracił serce do piłki nie przez Miśków, a przez takie akcje jak z Cierzniakiem, Mandziarą, Genkovem, Joviciem i wiele wiele innych...

domin_czyzyny 14.08.2016 22:18

Panowie czy dzisiaj był nasz ostatni mecz na R22 w Ekstraklasie ?! :(

Revenge 14.08.2016 22:21

Na wstępnie - miło znów powitać forum.

Niezmiernie mnie cieszy dalsza obecność takich osób jak Markus, Fialo, PvD itp... Myślałem, że już takich dziadków tu nie zastanę. Na forum już nie zawitam 0 tak sądziłem a tu taka sytuacja...


Przechodząc do tematu, który jest bardzo drażliwy. Martwi mnie łatwowierność i płytkie myślenie tylu osób, ocenianie Cupiała powierzchownie przez pryzmat tylko klubu...

1. W Krakowie już nie ma dobrych dziennikarzy sportowych. Pozostali mitomani a narodzili się ludzie, bez kontaktów, którzy by błysnąć muszą coś sami wymyślić. Widać to choćby po braku fajnych wywiadów jakie jeszcze 4-5 lat temu mogliśmy ujrzeć na łamach PS, GK. Obecny poziom dziennikarstwa sportowego przypomina poziom TVN 24. Coś z prawdy w newsie jest, ale ogólnie przekręcone.
Jest jakiś Miga, z którym nikt nie chce rozmawiać, facet wymyśla newsy na poczekaniu, żeby je zaraz odwołać.
Wojtowicz, który kopiuje co inni napiszą. Z całym szacunkiem, ale Pan Niemiec też dołączył do szamanów polskiego dziennikarstwa sportowego.

Info dnia z przejęciem klubu przez Cupiała na nowo to już był szczyt, ale pelikany łyknęły.

2. Obrażanie Cupiała, jakby na głowie miał tylko Wisłę. Wisła była jego pasją, drogą pasją a nie kaprysem. Włożył przez lata wiele kasy oraz nerwów w ten klub. Brakowało mu tylko jednego, cierpliwości i pracy u podstaw. Nie zadbał o szkolenie, o stabilność na ławce trenerskiej. W zarządzie też rożnie bywało. BC myślał, że kasa w sporcie można zrobić wiele - można ale trzeba mieć podstawy, których u nas niestety brakowało. Przez 19 lat pod wodzą BC nie dorobiliśmy się 1 wychowanka, o którym usłyszał by ktoś więcej niż kibic ekstraklasy.

Od zawsze wszystko kręciło się w okół 1 drużyny a Wisła stawała się takim polskim Realem Madryt. Dawniej, za najpiękniejszych czasów ściągano jakoś gwiazdę i jakoś to hulało. Tylko to jakoś nie starczyło w europie.

U BC pojawiała się frustracja, bo pieniądze są, tytuły są, zawodnicy są a LM nie ma.

W moim osobistym odczuciu wszystko pi*** w 2005 po meczu z PAO. Wisła w tedy zaczęła zjeżdżać po równi pochyłej.

I chyba właśnie od tamtego momentu BC czynił nerwowe ruchy wynikające z frustracji.

Ludzie wylewają łzy, wieszają psy na Cupiale, że oddał Wisłe byle komu. Ludzie uświadomcie sobie, że BC nie decydował ani się tym nie zajmował. Od kilku lat wycofywał się z Wisły a władzę oddawał nieudolnym pośrednikom. Wycofanie Cupiała miało dwa powody - kłopoty Telefoniki i kłopoty zdrowotne.

Uświadomcie sobie, że jeżeli wasze źródło utrzymania wysycha, źródło z którego podlewacie swój kwiat to i ten kwiat uschnie. Proste więc, że ratowanie Telefoniki > Wisła.

Do tego problemy zdrowotne, stąd też Cupiał oddawał coraz więcej władzy w ręce córki i doradców . A miał w tedy dopiero 55 lat.

To nie Cupiał teraz sprzedawał Wisłę, choć bezsprzecznie w pewnym momencie wyczerpały mu sie pomysły - dokładnie w tedy kiedy pompowanie kasy zaczęło zawodzić. Bo to był główny pomysł Cupiała - ładowanie swoich ciężko zarobionych pieniędzy. A kiedy to się nie powiodło to BC się wk*** i zakręcił kurek z pln'ami + zaczął mocno oszczędzać by zbilansować wydatki klubu. Stąd też zaczęło się szukanie zawodników z karta w ręku.

Zapomniałbym. SKWK też Cupiała delikatnie mówiąc - irytowało.


3. Oddłużanie klubu i szybka sprzedaż.

Oddłużanie było konieczne ponieważ nie było inwestora obecnie, który zobowiązałby się do spłaty Telefoniki. Nikt nie chciał kupić koszyka z jabłkami w którym nie było jabłek, ba! Była nawet dziura na spodzie.

Szybka sprzedaż i konieczna sprzedaż to warunki jakie przed Telefoniką postawił EBOR i EBC. Tak samo BZWBK i mBank, też nie za bardzo chciały ładować pieniądze w spółkę, która traci głupio swój zysk. Bo tak jak Wy niechętnie dajecie pieniądze bezdomnemu, który je przepija, tak banki niechętnie wspierałyby Telefonike z Wisła na utrzymaniu.

Z resztą banki do współpracy skłoniła restrukturyzacja w TK, która zakończyła się zyskiem (ebitda) 240mln zł w 2014 roku.

Zauważycie przy tym, że Cupiał miał poważne problemy w związku z PFRONEM i urząd skarbowy siadł na konta bankowe telefoniki. Stąd też Telefonika w kryzysie była ładowana z każdej strony. Teraz TK dodatkowo chce zrefinansować swój dług i pozbyć się obecnie znacznej ilości banków.

W tym momencie zarząd telefoniki bez BC (ale za jego zgodą) zaczęli gorączkowo szukać inwestora, który odkupi Wisłę. Jednocześnie z grupy z krakowskiej grupy kapitałowej nic nie wyszło. O Wojciechowskim jednak Cupiał (ani kibice słyszeć nie chcieli).

TS - Mikołajewicz widzi $$$. Puści śpiewkę, że bardzo by chciał przejąc Wisłę i TS tego pragnie ale umówmy sie, jak chodzi o swoje to liczyć potrafią i strat nie chcą.

4. Cupiał nie weryfikował komu sprzedaje klub.

Jeżeli ktokolwiek myśli, że BC weryfikował albo sprawdzał komu sprzedaje klub... No błagam.

Jeżeli ktokolwiek myśli, że kogokolwiek z zarządu Telefoniki interesowało kto kupuje klub... No błagam.

Wyobraźcie sobie, że z pieniędzy z TK macie domy, jachty, drogie zegarki, samochody, i możecie to stracić. Dla kasy ludzie z zarządu zrobią wszystko - wiem bo z takimi osobami się spotykam. Widzą tylko $$$, dla nich Wisła to kaprys Właściciela, ale dla naiwnych kibiców tworzą górnolotne pisma i oświadczenia.

Rozleniwione grube koty straciły czujność i na podstawie pliku dokumentów i zapewnień uznały Meresińskiego za osobe, która spłaci pozostałe zaległości wobec spółek zewnętrznych i TK. Tylko tyle. A przyszłość Wisły nikogo (po za Cupiałem) nie interesowała.

Dodatkowo w klubie są dobrze poinformowane osoby i do takich powinien uderzać Mika a nie wymyślać pierdoły. No ale pewnie nie chcą z nim rozmawiać.

Mercedesiński to przeważnie słup w biznesie, który swoją dupą firmuje rózne ciekawe biznesy. On ma z tego hajs, łatwe życie o ryzyko wylądowania w ciupie. To taki kolega co w dzieciństwie dla kilku łyków Coli pójdzie sąsiadowi płotek rozyebać i myśli, że szacunek zdobędzie a wszyscy go i tak mają za frajera.

W przypadku Wisły chciał prostego zarobku ale troszeczkę się przejechał, na mediach, na SKWK (któremu przypadł do gustu), na strukturze klubu, na skłóconym zarządzie.

Citko się znalazł tutaj z przypadku. Do JM doszła plota, że facet marzy o prowadzeniu klubu i zrobi to prawie za frytki a jednocześnie zna się na piłce, ma znane nazwisko więc czemu nie spróbować.

Najpierw były Kielce, Citko w to wszedł a teraz Wisła.

W JM ma problem bo Wisła miała być łatwą drogą do dużych pieniędzy. Tym razem już prawdziwych, zarobionych na swoje konto.

Czy jest słupem - raczej nie... No ale może ten Nigeryjczyk jak pisali "znafcy:haha:"

maxusk 14.08.2016 22:22

Dzisiejszy mecz był doskonałym dopełnieniem ostatnich tygodni, miesięcy a może lat...
To co zobaczyłem dziś na trybunach, przerosło moje najgorsze przypuszczenia... zero podziękowania dla Prezesa Cupiała, zero odniesienia do obecnej sytuacji, zero recenzji gry drużyny... najważniejsza w dniu dzisiejszym była zgoda z Ruchem Chorzów... i radosne podśpiewywania jak to się kochamy.. wielbimy i jaka to przyjaźnią darzymy.. przerażające... !!!
Ale uświadomiło mi to po raz kolejny że dla części Kibiców, choć raczej określiłbym ich Kibolami: mecz, klub gra, tradycja i przyszłość nie znaczą nic. Liczą się jedynie partykularne, bliżej nieokreślone ,interesy wąskiej grupy "Najwierniejszych"!
Chciałbym być dobrze zrozumiany, mam kompletnie gdzieś zgodę z Kibolami Ruchu (choć od 25 lat słyszałem na trybunach same wyzwiska w ich stronę, a przed oczami mam dewastowanie stadionu w Chorzowie), ale czy dziś było to najważniejsze? Okazuje się że tak!

Wyciągam z tego wniosek, że dla wyżej wymienionych, obecna sytuacja: fatalna gra, właściciel przestępca i ogólny bałagan.. jest wodą na młyn, gdyż pozwala realizować swój interes, którego śmiem twierdzić większość Kibiców (nawet sektora C), nie zna i/lub nie rozumie!
Do momentu aż to się nie zmieni, to w Wiśle nigdy nie będzie lepiej!

regan 14.08.2016 22:30

Ludzie w klubie nikogo nie ma. Nie ma nawet do kogo sie zwrocic z wyjasnieniami! Nie wierzcie kazdej plotce idioty co 2 dni temu tweetowal o tym ze jakas tajna narada u cupiala w tf byla. Farmazoniarz i tyle. Skwk tez naprawde nie wie co robic. Mesres zniknal. Goscia nie ma

huberix 14.08.2016 22:33

Jedynie co można czuć to zatrważający ból i poczucie bezsilności w związku z obecną sytuacją w Wiśle.
Widoków na przyszłość nie ma. Właściciela to chyba już wcięło na dobre.
Co się ....a dzieje...

Wojtas 14.08.2016 22:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez regan (Post 1448466)
Ludzie w klubie nikogo nie ma. Nie ma nawet do kogo sie zwrocic z wyjasnieniami! Nie wierzcie kazdej plotce idioty co 2 dni temu tweetowal o tym ze jakas tajna narada u cupiala w tf byla. Farmazoniarz i tyle. Skwk tez naprawde nie wie co robic. Mesres zniknal. Goscia nie ma


No wiec zniknął,Araby go porwały i co?To ma byc normalne? Co ten typ sobą reprezentuje?

klub w rozsypce i nikt go nie nawet próbuje ratować. no przeciez to sie w głowie nie mieści.

Karherop 14.08.2016 22:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 1448445)
Czasem warto byc nieufnym ;)

Nie wiem na ile to przeczucie, na ile ślepy strzał, ale raczej nie cieszysz się z tego, że miałeś racje.

Meresiński, jeśli k... masz chociaż grosz honoru, ba jeśli masz chociaż grosz rozumu to oddaj klub TF lub komukolwiek kto ma jakiekolwiek pojęcie o prowadzeniu klubu piłkarskiego.

Raf 66 14.08.2016 22:53

Jeśli mafia będzie rządziła na Reymonta, nic z tego nie będzie. O trybunach nawet nie wspominam.
Żaden poważny inwestor nie przyjdzie do klubu, pakując się w takie gów.o.
I miejcie świadomość - oni z meresia są zadowoleni. Mają taki sam cel. Wydoić z Wisły ile tylko się da.
Tak, z pewnością nie dogramy tego sezonu. Ale w IV lidze, będziemy występować pewnie pod nazwą TS Wisła sharks Kraków - takich pieniędzy już nie wyciągną.

qbbba 14.08.2016 22:56

A tak do rzeczy: kiedyś udzielałem się więcej na tym forum, później mniej, później po prostu zostałem kibicowskim piknikiem. Jednak jedną rzecz, jaką zapamiętałem na tym forum, mowa o wpisie jednego z użytkowników, sprzed może 10 lat, jeśli nie więcej, to to, że ktoś kiedyś napisał mniej więcej coś takiego: jeszcze będziecie płakać za skromnym 1:0 w chu*ym stylu. To były czasy, kiedy Wisła klepała wszystkich po 3:0, ale mimo wysokich zwycięstw zdarzały się mecze bez stylu, bez fajerwerków. I chociaż ten mój wpis byłby aktualny już od kilku lal, kiedy trwa cały ten marazm, to jednak teraz jakoś dobitnie i bardziej niż zazwyczaj to "będziecie tęsknić" nabiera jakiegoś innego wymiaru. Smutno. Smutno, bo pewnie wielu z was pamięta te mecze, kiedy żyło się Wisłą, kiedy w ostanim, mistrzowskim meczu wbiegało się na murawę, do kieszeni chowało się kłębki trawy na pamiątkę, kiedy wycinało się siatkę z bramek, kiedy po prostu żyło się Wisłą. Kiedy Guli porywał cały stadion, kiedy człowiek był dumny, kiedy mógł powiedzieć przed kumplami, że na się Guliego, kiedy można było przybić z nim piątkę, kiedy przed, w trakcie, po meczu, było to coś, co trudno dziś nawet zdefiniować. Kiedy można było być świadkiem, kiedy na starej X Guli po raz pierwszy wszedł do młyna, spontanicznie, bez wcześniejszego planowania, kiedy porwał cały stadion, kiedy on i te tysiace osób przychodzące na mecz miały ten błysk w oku, to coś. Kiedy były "szarakany", ale zamiast niechęci i pogardy człowiek czuł jakąś taką dumę, że oni są, że ultrasi, że szarakany, że zwykłe pikniki to jedność, to Wisła. Nie wiem, ile w tym zasługi tych złotych lat, lat sukcesów, a ile po prostu magii tamtych czasów. Dziś coraz częściej łapię się na tym, że Wisła to tylko 5 liter. Mimo, że to piękna historia, mimo że to wspaniały klub, to dziś dla mnie Wisła jest tylko Wisłą, a nie aż Wisłą. Sorry, że nie na temat, ale ot takie rzeczy przychodzą do głowy, kiedy dziś patrzy się na to wszystko. Po prostu szkoda, szkoda tego co było, bo dziś wiem, że to "coś", co miałem szczęście na Wiśle przeżywać, i nie chodzi mi tylko o wyniki i wspaniałą grę, chyba już nigdy nie wróci. Po prostu przykro. Acz cieszę się z tego, że dane mi było być częścią tamtej Wisły, częścią tego czegoś, co tak naprawdę nie da się przełożyć na słowa.

maxusk 14.08.2016 23:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Raf 66 (Post 1448470)
Jeśli mafia będzie rządziła na Reymonta, nic z tego nie będzie. O trybunach nawet nie wspominam.
Żaden poważny inwestor nie przyjdzie do klubu, pakując się w takie gów.o.
I miejcie świadomość - oni z meresia są zadowoleni. Mają taki sam cel. Wydoić z Wisły ile tylko się da.
Tak, z pewnością nie dogramy tego sezonu. Ale w IV lidze, będziemy występować pewnie pod nazwą TS Wisła sharks Kraków - takich pieniędzy już nie wyciągną.

Dokładnie tak, cel jest ten sam.. wydoić ile się da.. tak jest od lat... a Ci którzy się przeciwstawiali (Bednarz, Gaszyński), byli eliminowani..

Raf 66 14.08.2016 23:15

Jeszcze coś.
Jestem na Wiśle od końca lat 70. Pamiętam Mistrzostwo Polski 1978 roku. Pamiętam 2 ligę, wyjazdy na 2 ligę, pamiętam początek Cupiała. To prawie 40 lat.
Dziś byłem po raz ostatni. Nie będę się denerwował tym , co jest na trybunach. Porażki sportowe bym przełknął, ale widzę, kto niszczy ten klub. Kilka osób, które nie mają skrupułów, ale manipulują coraz mniejszą ilością ludzi. Z nimi nie wygramy nic.
No i właściciel - gość jest goły, w życiu nie prowadził żadnej firmy. Jeśli już, to firmy MIAŁ, które służyły kutas.wi do robienia przekrętów.
Teraz też ma firmę, która służy do tego samego. Ale nie jest sam - ma poparcie osób decyzyjnych. Tych, którzy mówią nam co wolno, a czego nie wolno już dziś śpiewać. No, ale dla nich - "Wisła jest najważniejsza..."

Barti 14.08.2016 23:19

Przestańcie martwić się trybunami. Tam patologia wyczyści się sama z takich czy innych przyczyn. Uwierzcie mi. Bardziej martwię się o to skąd klub znajdzie finanse na godne funkcjonowanie. Tutaj sytuacja też oczyści się w sposób naturalny z tym, że może dużo czasu upłynąć zanim podniesiemy się z kolan. Oby nie.

Raf 66 14.08.2016 23:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Barti (Post 1448476)
Przestańcie martwić się trybunami. Tam patologia wyczyści się sama z takich czy innych przyczyn. Uwierzcie mi. Bardziej martwię się o to skąd klub znajdzie finanse na godne funkcjonowanie. Tutaj sytuacja też oczyści się w sposób naturalny z tym, że może dużo czasu upłynąć zanim podniesiemy się z kolan. Oby nie.

Człowieku - nie widzisz związku ?!
Byłeś ostatnio w klubie w normalny, zwykły dzień ? Nie sądzę. Wiedz więc, że "trybuny o które się martwimy" , w Wiśle mają swoje gniazdo.
Trzymają łapę na wszystkim, nie zdajesz sobie nawet z tego sprawy. I co - ktoś ma tam przyjść zapewnić płynność finansową ?
Wszedłbyś ? Ja nie.

regan 14.08.2016 23:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Raf 66 (Post 1448475)
Jeszcze coś.
Jestem na Wiśle od końca lat 70. Pamiętam Mistrzostwo Polski 1978 roku. Pamiętam 2 ligę, wyjazdy na 2 ligę, pamiętam początek Cupiała. To prawie 40 lat.
Dziś byłem po raz ostatni. Nie będę się denerwował tym , co jest na trybunach. Porażki sportowe bym przełknął, ale widzę, kto niszczy ten klub. Kilka osób, które nie mają skrupułów, ale manipulują coraz mniejszą ilością ludzi. Z nimi nie wygramy nic.
No i właściciel - gość jest goły, w życiu nie prowadził żadnej firmy. Jeśli już, to firmy MIAŁ, które służyły kutas.wi do robienia przekrętów.
Teraz też ma firmę, która służy do tego samego. Ale nie jest sam - ma poparcie osób decyzyjnych. Tych, którzy mówią nam co wolno, a czego nie wolno już dziś śpiewać. No, ale dla nich - "Wisła jest najważniejsza..."

A zgody z Ruchem przypadkiem nie pamietasz? Chyba o czyms zapomniales. :D

Od pradziejow kibicowskich bylo tak, ze wodzirej dyktuje co maja trybuny spiewac. I taka jest specyfika. Ty sie kapnales, ze cos jest nie tak po 40 latach chodzenia na Wisle :D gratuluje bystrosci :D

Barti 14.08.2016 23:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Raf 66 (Post 1448478)
Człowieku - nie widzisz związku ?!
Byłeś ostatnio w klubie w normalny, zwykły dzień ? Nie sądzę. Wiedz więc, że "trybuny o które się martwimy" , w Wiśle mają swoje gniazdo.
Trzymają łapę na wszystkim, nie zdajesz sobie nawet z tego sprawy. I co - ktoś ma tam przyjść zapewnić płynność finansową ?
Wszedłbyś ? Ja nie.

Doskonale sobie zdaję sprawę. Dlatego uważam, że patologia odcięta od źródła finansowania pójdzie sobie precz lub wyginie marnie. Przez odcięcie źródeł finansowania, nie mam tu bynajmniej na myśli upadku mojego/naszego ukochanego Klubu tfu tfu tfu...

Raf 66 14.08.2016 23:36

Człowieku - na palcach jednej ręki można wyliczyć tych, z którymi nie mieliśmy zgody.
Zgadzam się, zawsze chuliganka decydowała co i jak. Ale zawsze liczył się interes Wisły, a nie wąskiej grupy osób.
Na dziś - ruch kibicowski na Wiśle umiera. Wyjazdy liczbowo porównywalne do sąsiadki, z których zawsze była beka.
Obiektywnie - kibicowskie dno. A szarksi i ich akcje - brylują na fejsie a nie w realu.

Raf 66 14.08.2016 23:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Barti (Post 1448480)
Doskonale sobie zdaję sprawę. Dlatego uważam, że patologia odcięta od źródła finansowania pójdzie sobie precz lub wyginie marnie. Przez odcięcie źródeł finansowania, nie mam tu bynajmniej na myśli upadku mojego/naszego ukochanego Klubu tfu tfu tfu...

Byli tacy co chcieli odciąć - jak skończyli ?

morganfield 14.08.2016 23:39

Pan Mateusz wiele trudu musiał sobie zadać by dojść do takiego info

https://naforum.zapodaj.net/thumbs/aa02746404f5.jpg

Barti 14.08.2016 23:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Raf 66 (Post 1448482)
Byli tacy co chcieli odciąć - jak skończyli ?

No dobra. Powiem wprost. Nie mam tu na myśli miotły w postaci JB który chciał ich wygnać. Wtedy poszli za nimi wszyscy. Sam nie poszedłem na jeden mecz jak posypały się zakazy. Mam na myśli to, że zwykli "szarzy" kibice z młyna, wyjazdowicze zaczną przeglądać na oczy i odejdą. Wtedy nie będzie już pleców. Frajerzy nowi się znajdą ale nie w takiej ilości. Trzeba sobie będzie znaleźć inne źródło dochodów.

nesta 15.08.2016 00:07

Wojtowicz potwierdził na TT, ze Citko w środę spakował swoje rzeczy... Dziwne skoro jeszcze dwa dni temu miał urlopować Kapkę.
Myśle ze nadchodzący tydzień sporo wyjaśni.

wolfy 15.08.2016 02:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nesta (Post 1448485)
Wojtowicz potwierdził na TT, ze Citko w środę spakował swoje rzeczy... Dziwne skoro jeszcze dwa dni temu miał urlopować Kapkę.
Myśle ze nadchodzący tydzień sporo wyjaśni.

Co jest w tym dziwnego? Że Citko nie jest kompletnym debilem i nie chce mieć w CV bankructwa Wisły Kraków?
Myślę, że pora wrócić do rzeczywistości.

dj_ibutti 15.08.2016 02:53

Meresiński, jeżeli masz resztki rozumu, sprzedaj komuś tą Wisłę... póki jej nie ściągniesz na dno. A może nawet na 0 wyjdziesz.

Virusman 15.08.2016 03:05

Czy jeszcze jest za pięć dwunasta?

Gdy Meresiński obejmował Wisłę, oprócz melancholii związanej z odejściem Cupiała, mimo oczywistej podejrzliwości, chyba każdy poczuł pewną nadzieję na lepsze jutro naszego klubu. Niech nawet najwięksi sceptycy nowego właściciele przyznają, że w gdzieś w głębi ich serc tliło się, że przychodzi do nas człowiek z dobrymi intencjami, pomysłem, a może i nawet pieniędzmi inwestorów.

Niestety już wiemy, że optymistyczny scenariusz w stylu szybkiego powrotu na szczyt pod względem sportowym, medialnym i organizacyjnym się nie ziści. Jednak mimo tego, że na horyzoncie widać już czekającą na nas katastrofę, w której kierunku zmierzamy w szybkim tempie, twierdzę że jeszcze jest szansa, że jej unikniemy i to bez fartownego wygrania na loterii pijanego szejka inwestującego w nasz klub.

Jeżeli Meresiński się nie wycofuje z interesu, jeżeli ma dobre intencje względem Wisły, co podobno da się zauważyć spotykając go, to jeżeli facet się obudzi i w końcu przejrzy na oczy, że klub piłkarski to nie tylko blichtr i lans Leśniodorskiego na warszawskich salonach ani sposób na wyrywanie nowozatrudnionych modelek pracujących na trybunie VIPowskiej, ale że to przede wszystkim ciężka praca na wielu obszarach, że to nie przekręt projekt-gmina.pl, gdzie wszystko da się ukryć, że to nie interes spożywczy, na którym nikomu oprócz paru osób nie zależy. To sprawa znacznie większa, bardziej transparentna, sprawa zajmująca wiele osób, za którą pan M. zapłaci jako osoba prywatna. I nie mam tu na myśli konsekwencji prawnych przed którymi może obronić seks-prawnik Nicholas z sopockiej Zatoki Świń. Cacek, Król, czy nawet Osuch to trochę inna liga niż Pan, Panie Jakubie. Oni mają lepsze narzędzia by się bronić. Jeżeli w końcu Meresiński uświadomi sobie jak ważna jest praca z mediami, jak ważny jest wizerunek i że to wszystkie nie jest takie łatwe jak zakładał, to jest jeszcze szansa, żeby wyjść z tego bagna.

Tak dużo "jeżeli", ale ja wciąż twierdzę, że to nie jest niemożliwe. Nazwijcie mnie naiwnym, ślepo zapatrzonym w Wisłę, ale w sumie to co nam pozostało? Też słyszałem o tym, że nasz nowy właściciel w klubie pojawił się parę razy i ogólnie gościu nie ma pojęcia o funkcjonowaniu czegoś takiego jak klub piłkarski. Ale co my możemy? Tylko kupić bilet i wesprzeć finansowo klub. Możemy jeszcze przedstawić nasze zdanie, tu na forum internetowym, naiwnie licząc, że ktoś to przeczyta i może to coś zmieni. Choć brzmi to trochę jakbyśmy byli słynnymi bohaterami przyśpiewki "kibice.net...".

Pamiętacie, co się działo jak degradowana była Polonia Warszawa? Jeśli mnie pamięć nie myli to po pierwsze kibice mocno mobilizowali się na mecze, żeby wesprzeć drużynę, a po drugie piłkarze, którzy nie dostawali pensji za punkt honoru przyjmowali dobre występy i... grali naprawdę dobrą piłkę wygrywając mecze. Wielu podaje przykład zmartwychwstania Lechii Gdańsk i Pogoni Szczecin. Kto ich dźwignął? Czy to czasem nie byli kibice?

A my jesteśmy podzieleni. Praktycznie co roku nowy konflikt. Teraz jaja z nowymi zgodami, a raczej styl w jakim to wszystko się odbywa. Wielu kibiców przestaje się utożsamiać z obecną Wisłą. I nie, nie chodzi o wyniki sportowe. Nie chodzi o nowe władze. Dzieje się to przez sytuację na trybunach. Szkoda gadać. Niektórzy już tutaj wspominali o tym jak było kiedyś. I ja też mam żal, że to minęło. Teraz jesteśmy karykaturą starej Wisły, nie tylko sportowo, ale przede wszystkim kibicowsko.

Akurat w tym momencie, przy obecnej beznadziejnej sytuacji, kiedy właśnie ta cała oprawa i atmosfera kibicowska mogłaby nam uratować du**, przyciągając sponsorów i inwestorów, bardzo prawdopodobne, że będzie gwoździem do naszej trumny. Czy Wisła Kraków to jest atrakcyjne marka przy której można się zareklamować? Czy pamiętacie jeszcze akcję "Wisła to nasza historia"? Niestety nic z niej nie zostało.

Pewnie jestem niepoprawnym optymistą, ale tu też w głębi serca mam nadzieję, że nasze grupy kibicowskie uświadomią sobie, że nie tędy droga i długoterminową pracą i kibicowsko powrócimy do dobrego miejsca. Przecież jest jeszcze na to szansa!

...

Trochę jednak przykro się robi, gdy uświadamiam sobie, że realnie to my jesteśmy w takiej du***, że głowa mała.

domin_czyzyny 15.08.2016 03:50

Każdy z nas ma nadzienę na powrót normalności do sfery sportowo-organizacyjnej oraz kibicowskiej...

RAF 15.08.2016 04:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez domin_czyzyny (Post 1448492)
Każdy z nas ma nadzienę na powrót normalności do sfery sportowo-organizacyjnej oraz kibicowskiej...

Jezeli Citko rzeczywiscie spokowal swoje rzeczy to jest juz bardzo zle.

Jest bardzo zle bo czlowiek bedacy najblizej Meresinskiego i ktory, z definicji, powinien mu najbardziej ufac i miec najlepsze rozeznanie w sytuacji, mozliwosciach i planach nowego wlasciciela doszedl do wniosku ze czas na ewakuacje z tego okretu.

Nadzieje mozna miec ale kazda racjonalna nadzieja musi miec fundamenty. Inaczej jest iluzja, oklamywaniem samego siebie i zaklamywaniem rzeczywistosci. W obecnej sytuacji, racjonalnie myslacy czlowiek bedzie mial problem zeby miec nadzieje oparta na racjonalnych przeslankach. Z kazdym dniem pograzamy sie w coraz wieksze bagno; z kazdym dniem sytuacja wyglada gorzej pod wzgledem sportowym i organizacyjnym. Jestemy na rowni pochylej w kierunku 1. ligi.

I powiem Was cos, obawiam sie ze w obecnej sytuacji organizacyjno-sportowo-finansowej nawet 1. liga to za wysokie progi (pod kazdym wzgledem).

CMSNero 15.08.2016 07:26

Niestety , zdawalo sie ze jestem ostatnia osoba optymistycznie nastawiona , moj optymizn ciagle spada ...

darotsok73 15.08.2016 07:49

Jak to było ? Cała Wisła ZAWSZE razem ?. WIERNOŚĆ ? Tyle zawsze mieliście do powiedzenia, bednarze ,race ,bojkoty, protesty , fancluby.. Dzielenie na lepszych , gorszych, januszy, pikników, kumatych. :D . Gdzie jesteście jak Wisła upada ?. SUKCESY W DUPACH POPRZEWRACAŁY. Meresiński ,Citko. Wyłazić z nory albo spierrrr...

pomeran 15.08.2016 08:28

Miałem okazje porozmawiać z jednym z dziennikarzy realizującym wczoraj mecz (nieistotne którym) i powiem krótko i moze niezbyt odkrywczo - z nasza Wisła jest bardzo złe. Kto jak kto, ale oni informacje maja na pewno dobre. A Citko w Krakowie juz sie raczej nie pojawi. Kumate info pojawiające sie na TT o jego następcy jest prawdziwe.

bumclik 15.08.2016 08:34

Jak można niszczyć tak klub???Jak pytam się panie Meresiński vs Citko?Gdzie jesteście?Jak Was nie ma to oddajcie to i nie niszczcie tego klubu.

YakuzaOyabun 15.08.2016 08:44

Mafia nie będzie mi mówić z kim mam zgodę... jak sobie zawłaszyli klub to niech sami na pustym stadionie siedzą...

Manhunt. 15.08.2016 08:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Raf 66 (Post 1448478)
Człowieku - nie widzisz związku ?!
Byłeś ostatnio w klubie w normalny, zwykły dzień ? Nie sądzę. Wiedz więc, że "trybuny o które się martwimy" , w Wiśle mają swoje gniazdo.
Trzymają łapę na wszystkim, nie zdajesz sobie nawet z tego sprawy. I co - ktoś ma tam przyjść zapewnić płynność finansową ?
Wszedłbyś ? Ja nie.

No tak poziom drużyny i sytuacja w klubie to wina SKWK i WSH. Ludzie ....a dajcie sobie już spokój ze sraniem we własne gniazdo i pisaniem, że nie przyjdziecie na mecz bo to lub tamto. Weźcie sobie do serca pewną zwrotke w naszym hymnie,który tak ochoczo śpiewacie. Jest chujowo i każdy o tym wie, ale po co dalej to drążyć ?

Ogryzek 15.08.2016 08:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez YakuzaOyabun (Post 1448508)
Mafia nie będzie mi mówić z kim mam zgodę... jak sobie zawłaszyli klub to niech sami na pustym stadionie siedzą...

O i żydek się pojawił. No coraz lepiej w tym temacie



SKWK i WSH pewnie zmusiły Cupiała żeby sprzedał Wisłę JM. Coraz lepsze teorie. Miejcie pretensje do Cupiała że nas tak potraktował na koniec...

Rob_Zombie 15.08.2016 08:56

Jak klub wyskoczył z tym twittem że będzie 5 transferów z czego jeden w ,najbliższych dniach' to opcje były dwie:
Albo Mereś jest totalnym kozakiem i ma wszystko dogadane i dopięte, albo jest totalnym kretynem bo takie rzeczy lubią ciszę, a w razie niepowodzenia (bo nawet sprawy dogadane z pozoru na 200% potrafią się posypać na ostatniej prostej) będzie to zarówno w okół niego jego jak i całego klubu budowało fatalną atmosferę.
Wychodzi na to drugie. Niestety sytuacja jest nieciekawa i to wielowarstwowo. Generalnie sam spadek nawet do najniższej ligi to żaden wstyd, tam też będą biegać piłkarze po murawie i też będzie można przychodzić na trybuny. Ba, nawet i z takiego klubu można być dumnym! Zwykła rzecz, nie każdy gra w eklapie... ale mimo wszystko, po takim 'resecie' kibice chcieliby mieć nowe nadzieje na odbudowę klubu, widzieć światełko w tunelu, ja jednak, jeżeli decyzność przejdzie w ręce skwk tego światełka nie widzę. Popadniemy w marazm na wiele, wiele lat...

Vinci 15.08.2016 09:00

Meresiński i Citko mieli tylko odwrócić uwagę. Z tą jednak różnicą, że Citko okazał się w pewnym momencie zbyt bytry, a doniesienia o wałach Kubusia jedynie przyśpieszyły decyzję o rezygnacji. Nic innego, jak podstawione pacynki.

Dla mnie pozostaje jeszcze zagadką, jak Cupiał z taką korpo-armią dał się tak wymanewrować. Pewnie gdzieś tam, jeszcze serce mu mocniej zabiło, co mieliśmy okazję w ubiegłym tyg. przeczytać. Okazało się jednak, że realia i rachunek zysków i strat był zbyt duży, by jeszcze raz zawalczyć. Bo i w sumie dla kogo miałby to robić...?

Wczorajszy brak reakcji trybun na to co się dzieje, mając w pamięci z jaką zaciekłością potrafiono walczyć z Bednarzem czy Gaszyńskim, był aż nadto widoczny. To był taki karnawał nad umierającym klubem.

Widocznie było co i komu świętować.

Na ten moment aspekt sportowo-organizacyjny, z troską o wyniki i rozwój klubu wedle cywilizowanego, współczesnego modelu (z nadziejami na sukcesy krajowe i europejskie) został zamknięty.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:35.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl