Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Radosław Sobolewski trenerem Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10811)

Markus 28.10.2023 18:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1611296)
.......enie. My wyglądamy w obronie jak trampkarze! Jest sytuacja 2 na 5 i Podbeskidzie, drużyna mem ładuje nam gola!
Raton broni karnego i dwie dobitki bo jełopy są rozrzucone po polu karnym i żaden nie wie co ma robić!
Tu leżą podstawy i nikt mi nie wmówi że Hiszpanie to debile albo piłkarscy analfabeci!

Albo te zmiany, cztery w 70-tej minucie. Ktoś mi to wyjaśni?
I Gogół. Po co?

Ale nie, winni Hiszpanie, Sobolewski cacy.

Nic dodać, nic ująć.

skarabeus 28.10.2023 19:12

Pracownik jak widzi, ze szef idiota, parodysta i sabotazysta, to sam jakos specjalnie nie bedzie sie angazowac. Prost i oczywiste.

wiesniak842 28.10.2023 21:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skarabeus (Post 1611301)
Pracownik jak widzi, ze szef idiota, parodysta i sabotazysta, to sam jakos specjalnie nie bedzie sie angazowac. Prost i oczywiste.

Domyslam sie do czego to sie odnosi, ale idealnie pasuje pod parodyste z lawki trenerskiej i zaskronca spod Gorlic:D

FraMat 29.10.2023 16:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ciacho (Post 1611264)
Nie no to jest niewiarygodne. Wypada nam środkowy pomocnik, wiadomo że bronimy od tego momentu wyniku, a tu przez następne 45 minut ten parodysta nie robi zmiany. Czemu od razu nie wszedł Sapała do środka? Po przerwie to już było po frytkach, bo po starcie bramki wiadomo było, że jest po meczu.

Odniosę się do tego wpisu który jest odbiciem poglądów na tym forum.
Po stracie środkowego pomocnika Dudy i przy wyniku remisowym Sobolewski nie decyduje się na zdjęcie napastnika tylko dalej próbuje gry ofensywnej, za co spotyka się z krytyką na forum.

Przypominam nieśmiało że wcześniej był krytykowany za to, że przy w miarę dobrym wyniku nakazywał cofanie się do obrony, co najczęściej prowadziło do dojścia rywala do głosu i utraty prowadzenia/porażki.
Tym razem krytykuje się go, że nie nakazał przejścia do defensywy, zmiany Rodado na Sapalę czy Bashę, wzmocnienia osłabionego środka

Zrobił dokładnie to co zarzucano mu, że wcześniej nie robił.

I co?
Gucio.
Dalej można go krytykować.
Pomijam naszą fizyczność w tym meczu, ale zastanawiam się za co by go krytykowano, gdyby jednak przy tej koncepcji drużyna coś strzeliła.

MaLk 29.10.2023 16:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1611319)
Odniosę się do tego wpisu który jest odbiciem poglądów na tym forum.

Nie, nie jest odbiciem.

Po prostu z wielu powodów do krytyki artykułowanych na tym forum Ty wybrałeś sobie akurat ten, z którym najłatwiej było się zmierzyć, a który wcale nie był jakoś szczególnie powielany przez innych.

FraMat 29.10.2023 17:28

Upieram się, że ostatnio to był jeden z głównych zarzutów wobec Sobolewskiego.
Może nie wszyscy tak myśleli, ale przewijało się to jako jeden z powodów krytyki trenera.

MaLk 29.10.2023 17:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1611323)
Upieram się, że ostatnio to był jeden z głównych zarzutów wobec Sobolewskiego.
Może nie wszyscy tak myśleli, ale przewijało się to jako jeden z powodów krytyki trenera.

Ostatnio to znaczy kiedy? Bo wrzuciłeś zarzut dotyczący (braku) zmiany po czerwonej kartce, czyli mówimy o scenariuszu, który w tym sezonie zdarzył się drugi raz, poprzednio w sierpniu.

Drozd 29.10.2023 19:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1611319)
Dalej można go krytykować.
Pomijam naszą fizyczność w tym meczu, ale zastanawiam się za co by go krytykowano, gdyby jednak przy tej koncepcji drużyna coś strzeliła.

To cud, że nie dostaliśmy, ze 4:1. Grając jeszcze po 11 przez 20 minut nie mogliśmy wyjść z połowy, na boisku które niweluje indywidualną przewagę techniczną. Kiedy do głosu dochodzi zespołowość, jesteśmy na poziomie dna 1 ligi.

Na wiosnę gramy większość na wyjeździe nie trzeba być Nostodamusem żeby wiedzieć jak to się skończy.

A krytyka spada na cały sztab bo cały sztab odpowiada za to, że nie wiadomo co kto ma robić na boisku. Sobolewski swoim irracjonalnym zachowaniem typu 4 zmiany naraz w 70 minucie. Tylko potęguje atmosferę chaosu.

skarabeus 30.10.2023 10:31

FraMat
Twoj komentarz, ktory zapoczatkowal dyskusje, jest odbiciem poziomu inteligencji i rozumienia pilki noznej przez samego partacza na lawce trenerskiej.

on, tak samo jak i ty, nie rozumiecie, ze kiedy gra sie 10 na 11 i znika zawodnik w srodku pola, to zeby miec szanse na pozytywny wynik (grajac w 10tke, pozytywny jest nawet remis) trzeba ta strefe boiska zabezpieczyc.

Mogl to zrobic partacz na dwa sposoby. Zdjac Alfaro i w jego miejsce wprowadzic Sapale, albo zdjac Rodado i w jego miejsce wprowadzic Sapale.
W pierwszej opcji gralibysmy na wysunietego napastnika, ktory przy odrobinie szczescia, przy dobrze przygotowanej druzynie do gry w 10tke cos by ustrzelil.

W drugiej opcji gralibysmy trzema ofensywnie usposobionymi pomocnikami (Baena, Villar, Alfaro), ktorzy maja predyspozycje do wymiany pozycji, wchodzenia w strefe napastnika z glebi pola i to mogloby zaskoczyc rywala. Tak jak padla bramka dla nas.



Ale wiesz czemu nie doszlo do zadnych zmian? Bo partacz uznal, ze wystarczy ofensywnego pomocnika cofnac na defensywnego i ten sobie poradzi :-) I to pokazuje, ze nie mamy zadnych schematow gry w 10tke wypracowanych. Gdyby wypracowane byly to najpozniej 3-4 minuty po czerwie bylyby zmiany (lub zmiana) i korekta ustawienia :-)



koszulkowy pracuje w Krakowie jakies 2,5 roku. Pierwszym trenerem jest rok. Czy my potrafimy zagrac jakakolwiek akcje druzynowo? Nie bazujac tylko na indywidualnych umiejetnosciach pilkarzy?

Ogladalem w ten weekend mecz Slaska z Ruchem. Druga bramka Slaska to pokaz tego, jak wyglada reka trenera odcisnieta na druzynie. Piekna, skladna, zespolowa akcja 4 czy 5 zawodnikow.

U nas szczytem zespolowosci jest udzial dwoch zawodnikow. Czyli podajacy i odbiorca podania, ktory indywidualnym wodotryskiem strzela bramke.

Ta bramka Slaska pokazuje, jak tam kazdy z zawodnikow wiedzial, gdzie ma biec, ze dostanie podanie, i co ma pozniej z pilka zrobic. To sie cwiczy na treningach, to sie pokazuje zawodnikom podczas sesji taktycznych. Bo najpierw zawodnik musi wiedziec co ma robic, a pozniej probowac to robic w odpowiednim czasie na boisku i to sie wypracowuje na treningu wlasnie.

I czekaj, czekaj. Ile to Magiera jest trenerem? od konca minionej rundy? :-) mial jeden pelny cykl przygotowawczy? :-)

Gdzie ta wroclawska zbieranina kopaczy byla pol roku temu? Prawie w 1 lidze. Gdzie jest dzisiaj? na 1 miejscu w ekstraklasie.
To jest wlasnie reka trenera. Pana Trenera. Nieudacznicy beda potrzebowac lat i wsparcia forumowych klakierow, zeby moze w koncu zaliczyc taki progres wynikow. Ale tylko pod warunkiem, ze dostanie 15 zawodnikow ponad lige, w ktorej gra :-) bo 11 to za malo :-) sa przeciez kontuzje, kartki etc :-)

Karherop 30.10.2023 11:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1611239)
A teraz obejrzyjcie sobie na spokojnie co graliśmy w obronie.
Chciałbym Karherop i pepe żebyście nam to wszystko opisali, tą ciężką pracę trenera i jej owoce. Może wtedy coś zrozumiecie, chociaż szczerze wątpię.

Weź przeczytaj jeszcze raz o czym była wcześniejsza rozmowa, bo rozmijasz się z rzeczywistością.

Od obrony trenera są wyniki, a nie Pepe ani Karherop. Dla mnie może być na tym stanowisku nawet Dżepetto jak się będą wyniki zgadzac.

wolfy 30.10.2023 11:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1611346)
Weź przeczytaj jeszcze raz o czym była wcześniejsza rozmowa, bo rozmijasz się z rzeczywistością.

Od obrony trenera są wyniki, a nie Pepe ani Karherop. Dla mnie może być na tym stanowisku nawet Dżepetto jak się będą wyniki zgadzac.

Czyli wymiękasz.
Nie dziwię się.

skarabeus 30.10.2023 12:08

A co ma pisac? Przeciez tutaj nie da sie obronic paralityka. Lepiej wiec zamilknac :-)

krysztal 30.10.2023 12:52

Zamilknąć do następnych dwóch fartownie wygranych meczów żeby potem znowu przebijać się nieśmiało ze swoim"a nie mówiłem żeby dać czas bo przewaga czołówki odrobinkę stopniała"
Chwilowo mamy porobione.Momenty kiedy można było mniej boleśnie wymienić trenera przeleciały.Teraz zostajemy do zimy z Sobolewskim a jak szczęśliwie ogoli Łęczną w ostatniej kolejce to i początek rundy wiosennej zagramy pod jego pożal się Boże "wodzą".

Karherop 30.10.2023 13:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1611350)
Czyli wymiękasz.
Nie dziwię się.

Czyli dalej nie potrafisz czytać ze zrozumieniem.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skarabeus (Post 1611353)
A co ma pisac? Przeciez tutaj nie da sie obronic paralityka. Lepiej wiec zamilknac :-)

Satysfakcja z porażek wróciła, nie jestem zaskoczony.

Znajdźcie post po barażach z Puszcza w którym twierdzę że Sobolewski to właściwy człowiek na stanowisku trenera Wisły, który powinien trenować nas do końca sezonu.

Stawiam piwo na meczu o ile na nie chodzicie.

Jedyne co znajdziecie to oczekiwania że nawet z Sobolewskim awans może się udać. Pomimo jego ułomności. A i to jest wynikiem bardziej słabosci rywali i samograja którego mu stworzył Kiko z JK.

skarabeus 30.10.2023 20:46

Jest kompromitacja i ja kto sie zmienia retoryka Karheropa. Jejuuu, choragowieka.

Szneka 30.10.2023 21:18

Zeszłoroczne mecze nie nauczyły naszego trenera nic. Tegoroczne mecze też nie. Porażająca jest bezradność kiedy nie idzie, nie ma żadnej chęci zmiany, żadnej chęci pomocy- dlaczego? Bo nasz trener nie ma pojęcia jak i co i kiedy zmieniać oraz jak pomóc. Mecz z PBB był do wygrania nawet w 10 na 11. Tylko przed każdym meczem trzeba mieć plan B a nawet plan C. My póki co mamy pół planu A i tyle. Ciężkie mecze dopiero przyjdą.............

skarabeus 30.10.2023 21:56

Karherop,



ja nie mam nawet grama satysfakcji z porazek Wisly. Jesli jakakolwiek satysfakcje mam to z tego, ze doskonale wiem, co nas czeka. A czeka nas brak awansu z tym paralitykiem na lawce i narcyzem na stolku prezesa i wiekszosciowego wlasciciela.

Drozd 31.10.2023 17:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1611358)
Czyli dalej nie potrafisz czytać ze zrozumieniem.


Satysfakcja z porażek wróciła, nie jestem zaskoczony.

Jedyne co znajdziecie to oczekiwania że nawet z Sobolewskim awans może się udać. Pomimo jego ułomności. A i to jest wynikiem bardziej słabosci rywali i samograja którego mu stworzył Kiko z JK.

To nie jest satysfakcja tylko nadzieja, że może Królewski się ocknie i zrozumie, że kaleki sztab z Sobolewskim na czele marnuje potencjał samograja który mu stworzył Kiko. Poszczególne wyniki są drugorzędne. Z tym sztabem w zeszłej rundzie wygraliśmy 7 razy z rzędu, a w decydującym meczu daliśmy dupy koncertowo. Dlatego każda wygrana cieszy tylko naiwnych.

A pisanie że awans "może się udać" przy takiej przewadze finansowej i indywidualnych umiejętności piłkarzy, to jest właśnie filozofia która doprowadziła nas do rynsztoka w którym się taplamy.

Tutaj każda strata punktów to powinien być armagedon, a jest po staremu ciepła rodzinna atmosfera.

Dlatego jak ktoś wspomina o chodzeniu na mecze to mnie pusty śmiech ogarnia. Szkoda czasu tego syfu w telewizji oglądać, a co dopiero jeszcze za to płacić i marnować kilka godzin.

leszekpw 01.11.2023 12:00

Tu glownym problemem jest megaloman Królewski, ktory postanowił postawić na swoim i chocby sie paliło i waliło, to Sobola nie zmieni.
Dopóki ten hamulcowy będzie decydował, nie mamy szans na awans.

El'kabat 01.11.2023 12:31

Sobol Sobolem - a jak się ma sytuacją z wypłatami obecnie?

skarabeus 01.11.2023 12:40

Pisalem jakies poltora miesiaca temu ze z koncem listopada zaczna sie problemy finansowe.
Juz byla/jest proba sprzedazy Krzyzanowskiego, po tym jak podpisal kontrakt :-) Nie gral w lidze, zeby nie zlapal kontuzji. Wystep na mundialu mlodziezowym jest dla klubu cenniejszy niz jego minuty w lidze, bo moze otworzyc droge do na prawde konkretnego transferu.

Wiec jest poszukiwanie kasy, bo w normalnych warunkach chlopak powinien sie rozwijac, grac, a nie byc wypychanym z klubu zaraz po podpisaniu kontraktu (co zwiekszylo jego wartosc).


I z powodu powyzsze nie zatrudniono, kiedy byla okazja, trenera. Paralityk powiedzial jasno, ze nie zrezygnuje z pracy, trzeba by bylo mu placic i komus, kto by po nim sprzatal, a klub na to kasy po prostu nie ma.

wolfy 02.11.2023 02:15

Jakiekolwiek próby obrony tego trenerskiego imbecyla i jego niedorobionego sztabu to sabotaż.

Jagul 02.11.2023 07:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skarabeus (Post 1611408)
I z powodu powyzsze nie zatrudniono, kiedy byla okazja, trenera. Paralityk powiedzial jasno, ze nie zrezygnuje z pracy, trzeba by bylo mu placic i komus, kto by po nim sprzatal, a klub na to kasy po prostu nie ma.

Tutaj wyjątkowo parodysty będę bronić.
Okazja była po kompromitacji z Puszczą, bo Sobolewskiemu kończył się kontrakt. Wtedy należało klub oczyścić z nieudaczników.
Niestety Zaskroniec spod Gorlic omamiony legendarnością, magią, wartościami i wiślackim DNA dał temu pozorantowi kolejną szansę.
Sobolewski jak widać, aż tak głupi nie jest i doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że jest ograniczonym, słabym trenerem i po odejściu z Wisły zostanie skazany na max 2 ligę, więc stołka kurczowo się trzyma z nadzieją, że Hiszpanie coś wymyślą za niego i w ten sposób awansujemy, co da mu perspektywę pracy na jakimś poziomie - jak nie u nas to w innym klubie.
Jest to decyzja jak najbardziej zrozumiała. Gość jest marny ale skorzystał z szansy jaką dał mu Zaskroniec i byłby głupcem jakby sam rezygnował z kasy jaką ma. Oczywiście w tym momencie zeszmacił całą swoją "legendę" ale to temat na zupełnie inną dyskusje.
Reasumując to Królewski odpowiada za ten burdel, więc jak rozumiem sam teraz będzie zasypywać dziurę budżetową.

skarabeus 02.11.2023 11:46

Pelna zgoda. Z wyjatkiem jednego. Krolewski niczego nie zasypuje ze swojej kieszeni. Pozycza klubowi pieniadze, na dlugi, ktore sam generuje. Jak bedzie z klubu wychodzic to sie o te pieniadze upomni :-) Wiec finalnie to i tak klub jest platnikiem wszystkiego.
Czyli Ty, ja, kazdy z nas, kto Wisle wspiera.

Jagul 02.11.2023 12:10

Oczywiście. Nieco uprościłem temat ale w sumie warto to na każdym kroku podkreślać.
Zgadzam się z tym pożyczaniem i tym, że pewnie czy później się o swoje upomni.

remike 03.11.2023 18:48

Była sobie taka historia, w której Jan Paweł II postanowił wtrącić się w sprawy Wisły Kraków. Wszystko zaczęło się od momentu, gdy papież dowiedział się, że klub znajduje się w kryzysie i potrzebuje nowego trenera.

Pewnego dnia papież wraz z swoim asystentem księdzem Piotrem zostali zaproszeni na mecz Wisły Kraków przez samego Królewskiego, właściciela klubu. Jan Paweł II, jako wielki fan sportu, zdecydował się przyjąć zaproszenie.

Podczas meczu papieżowi nie umknęły słabe wyniki gospodarzy i chaotyczna gra drużyny. Postanowił więc podjąć działanie i poprzez swoje wpływy postarać się polepszyć sytuację.

Po meczu Jan Paweł II poprosił Królewskiego do prywatnej rozmowy. Usiadł wygodnie w fotelu i powiedział: "Pan Królewski, wydaje się, że sytuacja w Waszej drużynie stanowi zagrożenie dla sportu. A zawsze byłem zwolennikiem dobra i godnej rywalizacji. Mam więc jedno polecenie dla pana."

Królewski zaczął trząść się ze strachu, nie wiedząc czego się spodziewać. "Panie Papieżu, tak oczywiście, proszę powiedzieć, co mam zrobić," odpowiedział z dezorientacją.

"Otóż, panie Królewski, postanawiam, że od teraz na stanowisko trenera Wisły Kraków ma zostać zatrudniony Radosław Sobolewski," powiedział Jan Paweł II z pewnym uśmiechem. "Wierzę, że pan Sobolewski przyniesie drużynie powiew świeżości i wskrzesi jej sportowe umiejętności."

Królewski był w szoku i nie mógł uwierzyć w to, co słyszy. Sobolewski był przecież nieznany na piłkarskiej scenie, nie miał żadnego doświadczenia trenerskiego, a teraz miał objąć stery drużyny Wisły Kraków? Było to wyraźnie surrealistyczne.

Jednak przedsiębiorczy Królewski zrozumiał, że nie mógł odmówić zamysłom samego papieża. Postanowił więc podjąć próbę i skontaktował się z Sobolewskim.

Sobol, będąc zaskoczonym, ale pełnym wiary, że papież musi mieć jakieś wyższe powody, zgodził się podjąć się nowego wyzwania. Zainwestował całą swoją energię w zrozumienie futbolu i sztuki trenerskiej.

Niestety, wyniki były dalekie od oczekiwań. Drużyna Wisły Kraków zaczęła przegrywać mecze nawet z najbardziej nieznaczącymi przeciwnikami. Kibice byli oburzeni, a media szydziły z całej tej absurdu.

Wkrótce Królewski został zmuszony do odwołania Sobolewskiego i zatrudnienia bardziej doświadczonego trenera. Papież nie widział żadnej winy we własnym wyborze i twierdził, że to drużyna Wisły była winna niepowodzeniom.

Jan Paweł II potraktował całą sytuację jako żart, który tylko on mógł zrozumieć. Niezapomniane było dla niego wspomnienie, jak jego decyzja wzburzyła świat piłki nożnej i jak zaskoczeni byli wszyscy związani z Wisłą Kraków.
////////////////////

Była sobie pewnego razu drużyna Wisły Kraków, którą prowadził legendarny piłkarz Radosław Sobolewski. Trener Sobolewski postanowił zaskoczyć wszystkich swoją tajemniczą decyzją – postanowił, że Wisła nie awansuje do Ekstraklasy. Wywołało to wielkie zamieszanie w całym klubie.

W ostatnich kolejkach 1. ligi Wisła Kraków była blisko awansu – wystarczyło kilka zwycięstw, a cel zostałby osiągnięty. Jednakże, Sobolewski postanowił działać na własną rękę. Pierwszym krokiem było wprowadzenie na boisko drużyny składającej się w większości z aktorów amatorów z pobliskiego teatru.

Wszystko zaczęło się od fatalnego planu treningowego. Sobolewski zamiast prowadzić normalne zajęcia wprowadził swoich zawodników w świat teatralny. Codziennie odbywały się próby aktorskie, a piłkarze musieli nauczyć się recytować monologi Szekspira zamiast trenować strzały na bramkę.

Kiedy nadszedł dzień meczu, zawodnicy Wisły Kraków byli kompletnie nieprzygotowani. Napastnik nie wiedział, czy ma odskoczyć czy zrobić uderzenie, pomocnik przeklinał wierszami romantycznymi, a bramkarz grał na trąbce zamiast bronić bramki. Nic dziwnego, że przeciwnicy nie mogli powstrzymać się od śmiechu.

Sobolewski z dumą obserwował swoją drużynę, która przegrywała niesamowite ilości bramek. Ale to jeszcze nie było wszystko – trener postanowił zaimplementować jeszcze bardziej absurdalne taktyki. Każdy z zawodników został wyposażony w gumową kaczkę, którą musiał trzymać się w trakcie meczu. Pobiegający po boisku z kaczkami zawodnicy nie wiedzieli, jak mają podać piłkę, a przeciwna drużyna ledwo powstrzymywała się od śmiechu.

Kibice byli zszokowani i nie wiedzieli, czy mają płakać, czy śmiać się z tego, co widzą na boisku. Skandowali hasła: "Niech żyje Sobolewski, król absurdów!" Jednak piłkarze byli zrozpaczeni. Wiedzieli, że awans do Ekstraklasy to dla nich ogromna szansa, ale ich trener sabotuje ich z groteskowym uporem.

W końcu nadszedł ostatni mecz sezonu i kibice z przykrością stwierdzili, że ich ulubieńcy nie będą mieć szansy awansować. Wisła przegrała ten mecz 10:0, a kiedy ostatni gwizdek zabrzmiał, trener Sobolewski wyszedł na środek boiska, uśmiechał się szeroko i wykrzykiwał: "To był najlepszy awans, którego nie było!"

Na koniec sezonu Wisła Kraków zasłużenie zajęła ostatnie miejsce. Kibice byli zszokowani postawą swojego trenera, ale jednocześnie zostali na długo zapamiętani jako najsłynniejsza drużyna, której nie udało się awansować. Historia Radosława Sobolewskiego jako jednego z najbardziej kontrowersyjnych trenerów w historii polskiego futbolu była już napisana.

skarabeus 03.11.2023 19:02

Bierz pół.

FraMat 03.11.2023 19:07

I nie popijaj whisky wódką

DeadOrAlive 03.11.2023 22:20

Dośrodkowia Kraków.

Markus 03.11.2023 22:25

Dzisiaj numerem jeden zdecydowanie dośrodkowania Szota. Co oni robią na treningach?:lol:

bridgeburner 03.11.2023 22:26

Znowu Sobol zmianami zabił mecz
Znowu żadnego pomysłu na akcje ofensywne
Znowu żadnego zagrożenia z sfg
Zaskoczeni?
Dwóch
Sobolewski z Królewskim, krakowska odpowiedz na czeskich "Sąsiadów"

d 03.11.2023 22:32

Trudno spodziewać się myślenia po człowieku, które dwa najważniejsze mecze w swojej karierze piłkarskiej położył niemalże identycznie.

Nawet nie łudźmy się, że będzie zmiana bo zatrudnia go równie bezrefleksyjny prawdziwek.

Skawa Wadowice 03.11.2023 22:35

Albo gramy w kratke i trwamy w 1 lidze albo zatrudniamy specjaliste i robimy awans.
Brakuje jaj zeby wyjebac tego taniego pozoranta.
Nie potrafie juz ogladac jego Wisly bo kazdy mecz nawet z najwiekszymi gownami tej ligi mozemy tracic pkt

skarabeus 03.11.2023 22:36

Wcale taki tani nie jest. Grubo przeplacony.

AgresywnyChomik 03.11.2023 22:44

1 Załącznik(ów)
Sobol i Zajac. Nawet maja czapki na zdjeciu xD

wolfy 03.11.2023 22:46

Sobolewski to dyletant, eks-piłkarz który nie powinien prowadzić zespołów na szczeblu centralnym.

emjot 03.11.2023 22:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Skawa Wadowice (Post 1611549)
Albo gramy w kratke i trwamy w 1 lidze albo zatrudniamy specjaliste i robimy awans.
Brakuje jaj zeby wyjebac tego taniego pozoranta.
Nie potrafie juz ogladac jego Wisly bo kazdy mecz nawet z najwiekszymi gownami tej ligi mozemy tracic pkt

za co niby ma królewski zatrudnić trenera?
wątpię by stać go było by pożyczyć kasę na nowego trenera i jeszcze żeby opłacać kontrakt "prawdziwego Wiślaka radosława s."

d 03.11.2023 22:54

To skoro nie ma pieniędzy, to może zróbmy roszadę - Jop do pierwszej, Sobolewski do rezerw. A że Jop nie ma wyników i doświadczenia? A Sobolewski ma? Jak się bawić to na całego :D

MaLk 03.11.2023 22:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez d (Post 1611567)
To skoro nie ma pieniędzy, to może zróbmy roszadę - Jop do pierwszej, Sobolewski do rezerw. A że Jop nie ma wyników i doświadczenia? A Sobolewski ma? Jak się bawić to na całego :D

Przynajmniej będziemy mieć pewność, że rezerwy nie będą już generować większych kosztów, bo awansu nie będzie.

Szneka 03.11.2023 23:12

Radosław Sobolewski na konferencji dziś po meczu: JA JESTEM PROFESJONALISTĄ................................... . kurtyna


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:31.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl