Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Bogusław Cupiał były właściciel Wisły - archiwum, ocena wspomnienia (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8846)

Vinci 21.07.2016 12:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1443876)
Nie wiem w jakiej rzeczywistości ty żyjesz, ale w naszym klubie rządzi od lat stary komuch - pan K., trenerem jest facet totalnie skompromitowany i umoczony w korupcję, a jeszcze niedawno piłkarzem, był kopacz który pobierał koperty na parkingu za sprzedane mecze...

Kapka to nie ten rozmiar kapelusza co Walter. To mały format prz dystrybutorze kaset video z Wiertniczej.

szprotson 21.07.2016 12:09

wczoraj dziennikarz jakis zobaczył ze klub o nazwie Y czy X .... wie, z warszawy jakieś gowno, dał info na fb ze robią dyske z pazdanem i ze pazdan na niej bedzie :)
No i nie sprawdzając, łyknął temat jak pelikan....dopiero leśny i pazdan jak na tt oficjanie zdementowali to chyba wtedy chłop czytaj dziennikarzyna uwierzył.
klikniecia kosztują, wiec jak nie "sprzedaz Wisły" to "piłkarz Realu Madryt w Koronie" albo "Morientes widziany na Okęciu"

nesta 21.07.2016 17:41

Wg Mateusza Migi na TT najnowsze tropy prowadzą do pilnie strzeżonej firmy z Włoch. TS nie przejmie Wisły na pewno. Artykuł w Przeglądzie i na jego TT

Ogryzek 21.07.2016 18:12

Z Włoch? Może z Sycylii jakaś "pralnia pieniędzy". Albo to będzie lepszy/gorszy biznesmen z Polski albo jakaś pralnia z zagranicy. Ekstraklasa to nie liga angielska żeby ktoś tu z zewnątrz przychodził robić pieniądze albo dla prestiżu.

regan 21.07.2016 18:37

Pewnie faszysci z Lazzio, nasza zgoda. Misiek zalatwil, znowu SKWK macza w tym palce....

krzaq12 21.07.2016 18:43

Dla mnie takie teksty dają podstawę do optymizmu, nie chodzi nawet o to czy to jest prawdą czy nie, ale o to, że dziennikarze nie są w stanie odkryć o kogo chodzi. Jesli to ktoś poważny to jego personalia poznamy albo tuz przed podpisaniem umowy lub po fakcie. Tajemniczość inwestora daje podstawe do tego że jest profesjonalny i nie zależy mu na rozgłosie samym w sobie.;)

pepe72 21.07.2016 18:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nesta (Post 1443920)
Wg Mateusza Migi na TT najnowsze tropy prowadzą do pilnie strzeżonej firmy z Włoch. TS nie przejmie Wisły na pewno. Artykuł w Przeglądzie i na jego TT

Byli już Włosi w GKSie Tychy: http://weszlo.com/2016/07/19/hej-tyc...kinom-biznesu/

a tu jest art. z PS o inwestorach i "inwestorach": http://www.przegladsportowy.pl/pilka...357,1,727.html

GregorTS 21.07.2016 19:01

Nie wiem jak tam temat ITI czy to jest jeszcze aktualne ale jesli takie rozwiazanie wchodziloby w gre to ja pi...le O_o to juz lepiej oddac TSowi i mafii koksiarzy

WISŁAZWE 21.07.2016 19:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wesoły Romek (Post 1443935)
Borsuk, chciałbym Ci wierzyć, że nie jesteś Migą. Jednak, jakoś nie wierzę.


Temat wałkowany od lat.
Mateusz Miga = zmięty! I wcale się z tym gościu nie kryje.


Ludzie! Bo tu już przestaje być śmieszne.

7 kotów 21.07.2016 19:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wesoły Romek (Post 1443935)
Borsuk, chciałbym Ci wierzyć, że nie jesteś Migą. Jednak, jakoś nie wierzę.

#jesuismiga

nesta 21.07.2016 20:04

Dokładnie opanujcie sie. Facet stworzył ta stronę, rozmawia na forum, jest kibicem Wisły, a niektórzy osiągają szczyty chamstwa. Bo napisał kilka artykułów, z którymi ktos sie niekoniecznie zgodził. Moze niech modzi zaczną reagować na takie osobiste wyzwiska w stronę znajomych osób.

@krzaq12,

Co do meritum. Zgoda. Jedynie sie boje ze ta cisza wynika z tego, ze po prostu nikogo nie ma. No ale chyba juz zbyt wiele niezależnych źródeł potwierdziło ze temat istnieje

szprotson 21.07.2016 20:38

#jesuismiga

Kryniu 21.07.2016 20:48

Po co tyle pisania. Wiem, że emocje i po cichu każdy liczy na wielmożnego sponsora z kapitałem, ale. Nikt nic nie wie. Są domysły i tyle. Nawet jak podpiszą stosowne dokumenty, informacja do sieci może trafić znacznie później( chyba że ktoś się wygada). Osobiście uważam, że ja powinienem być właścicielem( głównie aby wami rządzić, manipulowac, klepać dupeczki oraz być wielbionym) ale to już inna bajka. Wracają cdo tematu. Dajmy sobie na wstrzymanie. Co ma być to będzie. Lepiej skupić się na najbliższym meczu. Podobnie wyraził się Wdowczyk

krzaq12 21.07.2016 20:52

Zapewne coś jest na rzeczy, potwierdza to wiele źródeł, mówił o tym również Kozioł, ostatnio byłem nawet świadkiem konwersacji kibica z jednym z dziennikarzy na twitterze, podczas której ów dziennikarz potwierdził że rozmowy się toczą, ale pomimo wielu prób nie udało mu się dowiedzieć z kim. Pierwszy raz spotkał się z czymś takim.

zmięty 21.07.2016 21:22

hashtag od 7 kotów i szprotsona. bezcenne :)

Marcinkrakwoj 21.07.2016 21:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zmięty (Post 1443949)
hashtag od 7 kotów i szprotsona. bezcenne :)

bez napinki - o czym jutro przeczytamy w PS? :P

zmięty 21.07.2016 21:37

Jutro nic nowego w wiadomej kwestii. Byl pomysl, by dac dzis kontynuacje do wydania internetowego, stąd tekst o Włochach. Informacja od dwóch zaufanych osób, ale nawet one zastrzegały, że może to być jakiś zabieg, zasłona dymna. Dlatego ten tekst taki a nie inny, ale uznałem, że warto o tym napisać choćby po to, by pokazać jaka atmosfera panuje wokół tematu.

nesta 21.07.2016 21:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zmięty (Post 1443951)
Jutro nic nowego w wiadomej kwestii. Byl pomysl, by dac dzis kontynuacje do wydania internetowego, stąd tekst o Włochach. Informacja od dwóch zaufanych osób, ale nawet one zastrzegały, że może to być jakiś zabieg, zasłona dymna. Dlatego ten tekst taki a nie inny, ale uznałem, że warto o tym napisać choćby po to, by pokazać jaka atmosfera panuje wokół tematu.

Ale rozumiem, ze sam fakt prowadzenia rozmów z firma X jest raczej na 100% pewny?

Marcinkrakwoj 21.07.2016 21:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zmięty (Post 1443951)
Jutro nic nowego w wiadomej kwestii. Byl pomysl, by dac dzis kontynuacje do wydania internetowego, stąd tekst o Włochach. Informacja od dwóch zaufanych osób, ale nawet one zastrzegały, że może to być jakiś zabieg, zasłona dymna. Dlatego ten tekst taki a nie inny, ale uznałem, że warto o tym napisać choćby po to, by pokazać jaka atmosfera panuje wokół tematu.

a że tak zapytam - są jakiekolwiek informacje od "zaufanych osób", że negocjacje są na ukończeniu - pozytywnym, negatywnym? bo wiele osób nie wiadomo skąd wali takie teksty, zresztą sam je widzisz na TT. BO póki co jedynym "oficjalnym" doniesieniem jest Kozioł.

zmięty 21.07.2016 22:00

Ja od wtorku mam jednoznaczne sygnaly - są rozmowy i determinacja obu stron, by to rozwiązać. Nawet w ciągu kilku dni. Takie same informacje ma choćby Kozioł, który się z tym nie kryje, sporo rzeczy powiedział pod nazwiskiem. Jest zresztą jedną z osób z którą jestem z powodu tej sprawy w ściślejszym kontakcie.

Marcinkrakwoj 21.07.2016 22:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zmięty (Post 1443954)
Ja od wtorku mam jednoznaczne sygnaly - są rozmowy i determinacja obu stron, by to rozwiązać. Nawet w ciągu kilku dni. Takie same informacje ma choćby Kozioł, który się z tym nie kryje, sporo rzeczy powiedział pod nazwiskiem. Jest zresztą jedną z osób z którą jestem z powodu tej sprawy w ściślejszym kontakcie.

zadam jeszcze jedno bardzo głupie pytanie - skoro wszyscy z Twojej branży i zapewne Ty też (nie zaprzeczaj :) ) daliby się zabić za to, żeby odgadnąć kto jest tym kontrahentem albo przez kogo jest reprezentowany to dlaczego nie siedzicie pod TF w Myślenicach czekając na kogoś kto będzie wyjeżdzał itp,? Przecież telekonferencją albo przez maile się nie kontaktują? musi ktoś tam siedzieć od kilku dni, ale musi też gdzieś spać i ewentualnie jeść?

Dążę do tego , że dlaczego w obecnych czasach przez trzy dni nie ma żadnego przecieku?

Viper 21.07.2016 22:11

^^ Z tą telekonferencją mógłbyś się zdziwić, nie jeden duży deal załatwia się dziś przez telepresence, choć Cupiał raczej jest tradycjonalistą w temacie. ;)

dziki 21.07.2016 22:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marcinkrakwoj (Post 1443955)
zadam jeszcze jedno bardzo głupie pytanie - skoro wszyscy z Twojej branży i zapewne Ty też (nie zaprzeczaj :) ) daliby się zabić za to, żeby odgadnąć kto jest tym kontrahentem albo przez kogo jest reprezentowany to dlaczego nie siedzicie pod TF w Myślenicach czekając na kogoś kto będzie wyjeżdzał itp,? Przecież telekonferencją albo przez maile się nie kontaktują? musi ktoś tam siedzieć od kilku dni, ale musi też gdzieś spać i ewentualnie jeść?

Dążę do tego , że dlaczego w obecnych czasach przez trzy dni nie ma żadnego przecieku?

W takich sytuacjach często wysyła się osoby odpowiedzialne za same negocjacje. Przedstawicielami może być ktoś.z firmy, a może być zewnętrzny podmiot, który reprezentuje interesy kupca. W dzisiejszych czasach to raczej standard przy tego typu przejęciach.

Marcinkrakwoj 21.07.2016 22:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Viper (Post 1443956)
^^ Z tą telekonferencją mógłbyś się zdziwić, nie jeden duży deal załatwia się dziś przez telepresence, choć Cupiał raczej jest tradycjonalistą w temacie. ;)

no jestem świadom i tezy przed przecinkiem jak i też po drugim przecinku. Żeby nie był takim tradycjonalistą, że się w**rwi jak się okaże, że kontrahent nie przywiózł 14mln w walizce i to najlepiej w dolarach i zerwie negocjacje ;)

dj_ibutti 21.07.2016 22:21

Jeżeli takie rozmowy się toczą, to obstawiam, że nie w TF tylko w pewnej "dzielnicy" Myślenic, gdzie nawet chłopcy w krótkich spodenkach mają ciężki dostęp ;)

Marcinkrakwoj 21.07.2016 22:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dziki (Post 1443957)
W takich sytuacjach często wysyła się osoby odpowiedzialne za same negocjacje. Przedstawicielami może być ktoś.z firmy, a może być zewnętrzny podmiot, który reprezentuje interesy kupca. W dzisiejszych czasach to raczej standard przy tego typu przejęciach.

no nie mówię, że Szejkowie czy inni Włosi czy azjaci mieli tu osobiście przyjechać, ale mogli dołapać kogokolwiek. Choćby "mitycznego" Citke, bo info o nim jest z jednego źródła. Wydaje mi się, że na tym etapie (o ile jest zaawansowany) Cupiał nie rozmawiałby z przedstawicielem firmy zewnętrznej działającym na zlecenie kontrahenta, będącym kompletnym no-name.

zmięty 21.07.2016 22:23

Juz masz częsciową odpowiedź. Pytanie generalnie nie jest glupie, ale praktyka juz nie jest taka prosta. Po 1, wcale nie musza rozmawiac w TF. Mogą się spotkać przy Wielickiej (kiedyś były tam jakieś negocjacje), albo w mieście - przy Rynku albo na Szpitalnej. Albo nawet w Katowicach. Jeżdżenie za Cupiałem ściąga człowiekowi na głowę jego ochronę - już kiedyś zajeżdżali nam drogę :) Dodatkowy problem to nieznajomość drugiej strony.

Marcinkrakwoj 21.07.2016 22:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zmięty (Post 1443961)
Juz masz częsciową odpowiedź. Pytanie generalnie nie jest glupie, ale praktyka juz nie jest taka prosta. Po 1, wcale nie musza rozmawiac w TF. Mogą się spotkać przy Wielickiej (kiedyś były tam jakieś negocjacje), albo w mieście - przy Rynku albo na Szpitalnej. Albo nawet w Katowicach. Jeżdżenie za Cupiałem ściąga człowiekowi na głowę jego ochronę - już kiedyś zajeżdżali nam drogę :) Dodatkowy problem to nieznajomość drugiej strony.

no dobra, ale na logikę - negocjacje nie zaczną się o 6 rano. Stoisz nieopodal chałupy Cupiała, widzisz gdzie wyjeżdza. Przecież nie pojedzie , szczególnie na negocjacje Renówką czy innym VW, tylko Mercedesem, Bentleyem, Maybachem czy co innego teraz ma. Jedziesz spokojnie za nim , nawet w dużej odległości, takiej fury nie zgubisz, i dojeżdzasz na miejsce spotkania. I potem czekasz - na spotkaniu na pewno on przyjedzie pierwszy, chwilę po nim kontrahent - furę na pewno poznasz, po pierwsze nie przyjedzie na małopolskich blachach, po drugie na negocjacje nie przyjeżdza się ... czytaj wyżej . Bierzesz fotografa, robi z daleka fotę i jak gościa nie znasz wypuszczasz wici - co to za chłop?

No wiem trochę to już mi się wyobraźnia włączyła, może powinienem zmienić branżę na dziennikarstwo śledcze :D jak wykorzystasz pomysł, to nie musisz dziękować - 20 zł na Akademię przelej :P

Reserve 21.07.2016 22:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marcinkrakwoj (Post 1443962)
no dobra, ale na logikę - negocjacje nie zaczną się o 6 rano. Stoisz nieopodal chałupy Cupiała, widzisz gdzie wyjeżdza. Przecież nie pojedzie , szczególnie na negocjacje Renówką czy innym VW, tylko Mercedesem, Bentleyem, Maybachem czy co innego teraz ma. Jedziesz spokojnie za nim , nawet w dużej odległości, takiej fury nie zgubisz, i dojeżdzasz na miejsce spotkania. I potem czekasz - na spotkaniu na pewno on przyjedzie pierwszy, chwilę po nim kontrahent - furę na pewno poznasz, po pierwsze nie przyjedzie na małopolskich blachach, po drugie na negocjacje nie przyjeżdza się ... czytaj wyżej . Bierzesz fotografa, robi z daleka fotę i jak gościa nie znasz wypuszczasz wici - co to za chłop?

No wiem trochę to już mi się wyobraźnia włączyła, może powinienem zmienić branżę na dziennikarstwo śledcze :D jak wykorzystasz pomysł, to nie musisz dziękować - 20 zł na Akademię przelej :P

Ech żeby to wszystko było tak proste jak mówisz :D

zmięty 21.07.2016 22:50

Haha. brawo. Działaliśmy w podobny sposób nie raz, może poza tym oczekiwaniem pod domem Cupiała z rana :)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:03.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl