Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

rw88 06.02.2014 23:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak84 (Post 1347760)
Zarzuc jeszcze porownania wzrostow cen, podatkow, sratkow i innych haraczy na rzecz panstwa. Wtedy poczuje sie spelniony:)

Te haracze są paradoksalnie stosunkowo niższe, niż w Niemczech, czy Szwecji. Problem w tym, że tam te oddane pieniądze są dobrze wydawane, a u nas bardzo miernie. Nie miałbym problemu żeby oddać Państwu nawet więcej niż teraz, jeśli wracałyby do mnie te pieniążki pod pewnymi sensowymi warunkami - choćby rozsądne dodatki na dzieci, czy też przyzwoita służba zdrowia itd. No, może nie zawsze są w tych krajach dobrze wydawane, bo np. to jak Niemcy sami siebie dymają buląc miliardy ojro na OZE jest przekomiczne - no ale tak to jest jak się zielonych dopuszcza do władzy...to nawet "rodzinny", pro-rolniczy PSL nie wygląda przy nich tak tragicznie :)

Ale to wyjątek potwierdzający regułę, a i w sumie dobrze dla nas, bo jak Niemcy w końcu dobrze rozwiną zieloną energię metodą kosztownych prób i błędów, to ta będzie już efektywna i opłacalna w momencie, gdy nas będzie stać, aby na ten model powoli przechodzić ;) Tak czy siak sednem problemu nie jest wysokość haraczu, a fakt, że ten haracz w niewielkim stopniu przekłada się na mój osobisty zysk. Co do cen to bym się nie czepiał, wszak Ruscy, Białorusini i Słowacy zalewają nasze przygraniczne miejscowości w celach zakupowych.

wiesniak84 06.02.2014 23:13

Aha to jeszcz dodaj jak mieszkancy tych przygranicznych miast zalewaja np taka Ukraine w celach zakupowych paliwa, wody i papierosow szmuglowanych na lewo zeby jakos dac rade od 1ego do 1ego.

https://scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/...25648299_n.jpg

rw88 06.02.2014 23:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez cpc (Post 1347735)
Niech podobne pierdoły co Guz powtórzy Śniadek to PIS będzie miał problem z przekroczeniem 25% w wyborach.

Fakty są takie, że PiS poza prawicowym odwoływaniem się do katolicyzmu i nurtu polityki historycznej jest betonową lewicą i to w tych kwestiach, które faktycznie się liczą - gospodarka, finanse i polityka społeczna. Odwoływania się do polityki Hollande widać są nieprzypadkowe. A i z tą historią to tak pół na pół, skoro Kaczyński wielbi Piłsudzkiego - ot taka partia myśli lewicowej, poza katolickim światopoglądem, ale walcząca zaciekle z post-komunistami.

Jednak na tle polityki społecznej, pracy, gospodarki, finansów ewentualny sojusz z SLD mogą zrobić w pięć minut, taka prawda. I jak tu żyć i głosować rozsądnie w wyborach, no na kogo niby? :) Zagłosuje na PiS, to mi bocznymi drzwiami do Państwa wprowadzą lewicową politykę a'la Robin Hood - podziękować. Na papierze najrozsądniej wygląda Polska Razem, ale jakoś nie widzę ich odważnie wprowadzających postulaty, które głoszą - ot znaleźli sobie papierową niszę, jeszcze niezagospodarowaną czyli przedsiębiorców z konserwatywnym swiatopoglądem. Czyli to, od czego uciekło zdecydowanie PO, a co było jedną z odnóg tej partii - tam wygrała jednak frakcja urzędasów, nepotyzmu i robienia sobie dobrze.

rw88 06.02.2014 23:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak84 (Post 1347762)
Aha to jeszcz dodaj jak mieszkancy tych przygranicznych miast zalewaja np taka Ukraine w celach zakupowych paliwa, wody i papierosow szmuglowanych na lewo zeby jakos dac rade od 1ego do 1ego.

Paliwo na Ukrainie faktycznie za pół darmo, ale trudno żeby było inaczej, skoro tam średnia pensja jest mniej więcej taka, jak u nas minimalna - reszta ich pensji to to, co w łapówkach sobie nakradniesz, albo na czarno dorobisz. Taka Afryka w Europie. A przecież ich przemysł na wschodzie te słupki statystyczne całości jeszcze zawyża.

A co do naszych "obrotnych"...po co się tak od pierwszego do pierwszego mordować? Recepta jest banalna, wystarczy założyć swój własny biznes, wszak to tak łatwo przychodzi, daje się pracę ludziom, a potem jak dobrze swój biznes rozwijasz to jeszcze być może będziesz mieć przyjemność przejść z biznesu na fundację i patriotycznie wesprzeć 50%, lub 75% podatkiem dochodowym budżet krajowy - coby swoim kolegom, przygranicznym handlarzom tytoniu dać trochę grosza w świadczeniach socjalnych. I wszyscy będą szczęśliwi, i biedy nie będzie.

wiesniak84 07.02.2014 00:03

No a u nas w Polsce srednia pensja mniej wiecej taka jak minimalna na zachodzie jak nie mniejsza a cena paliwa taka sama jak nie wieksza. I tak samo zawyzona srednia przez jakies 5 procent:)

Co do obrotnych z miast przygranicznych z Ukraina to z calym szacunkiem ale nie masz zielonego pojecia jak tam wyglada rzeczywistosc.

rw88 07.02.2014 00:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak84 (Post 1347769)
No a u nas w Polsce srednia pensja mniej wiecej taka jak minimalna na zachodzie jak nie mniejsza a cena paliwa taka sama jak nie wieksza. I tak samo zawyzona srednia przez jakies 5 procent:)

Różnica jest taka, że 25 lat temu startowaliśmy z tego samego gospodarczego pułapu, w jakim Ukraina jest w tym momencie. My jesteśmy o 25 lat do przodu, za połowę średniej pensji, którą otrzymują ludzie w silniejszych od nas gospodarkach - w zasadzie to powinienem powiedzieć w najsilniejszych gospodarkach świata - da się już powiedzmy w Polsce godnie żyć, a u Ukraińców od 25 lat bez zmian - stara bieda jak była, tak jest. Chociaż Ukraińcy trochę według mnie przeceniają znaczenie obecności w UE, bo ta obecność pomaga, porządkuje pewne procesy, ale to tylko dodatek do ciężkiego zakasania rękawów, które poprzedzają bolesne reformy.

Niemniej jednak ich od średniej krajowej w wysokości minimalnej w Niemczech dzieli właśnie 25 lat - biorąc pod uwagę fakt, że i tak jesteśmy najszybciej rozwijającym się krajem Europy środkowo-wschodniej, więc ciężko im będzie ten rezultat pobić - a żeby szybciej dojść do naszego poziomu rezultat ten przecież pobić by musieli.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak84 (Post 1347769)
Co do obrotnych z miast przygranicznych z Ukraina to z calym szacunkiem ale nie masz zielonego pojecia jak tam wyglada rzeczywistosc.

Cóż...pracy dla wykwalifikowanych pracowników, w dziedzinach zapotrzebowania gospodarki w naszym kraju nie brakuje. Biedy w naszym kraju również nie brakuje, a wschód faktycznie w pewnym stopniu jest pokrzywdzony jeszcze mocniej przez czasy komunizmu. Myślę jednak, że w 25 lat trochę nam się poprawić byt Polaków udało, a za przykład niech robi właśnie nasz status w stosunku do Ukraińców. W dyskusje na temat realiów przygranicznych się nie wdaję, bo faktycznie podejrzewam, że w tym temacie wiesz więcej - po prostu chciałem się pobawić w pokrętną retorykę takich ludzi jak Guz, może i rzeczywiście niepotrzebnie.

wiesniak84 07.02.2014 00:38

No ogolnie chcialbym potrafic wierzyc w ten nasz rozkwit gospodarczy. Moze i faktycznie wszystki statystyki, slupki i inne prognozy pieknie i kolorowo wygladaja ale na tym wszystkim korzysta tylko z 10 procent ludzi i nie dlatego ze pozostale 90 procent jest maloobrotne i nieudolne, tylko dlatego, ze maloobrotnych i nieudolnych mamy pseudopolitykow. Glownie chodzi mi o to ze te 90 procent ubozeje i idzie w kierunku tych Ukraincow albo inaczej, podobnie jak Ukraincy stoja od 25 lat w miejscu, tylko ze wszytko wokolo drozeje.

rw88 07.02.2014 01:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak84 (Post 1347772)
No ogolnie chcialbym potrafic wierzyc w ten nasz rozkwit gospodarczy. Moze i faktycznie wszystki statystyki, slupki i inne prognozy pieknie i kolorowo wygladaja ale na tym wszystkim korzysta tylko z 10 procent ludzi i nie dlatego ze pozostale 90 procent jest maloobrotne i nieudolne, tylko dlatego, ze maloobrotnych i nieudolnych mamy pseudopolitykow.

Do części pogrubionej to jedna ważna kwestia - cieszyć nas powinien postęp jaki zrobiliśmy patrząc na to z jakiego punktu w 1989 roku startowaliśmy, tu nie chodzi o to, że dobiliśmy do dobrobytu, tylko bardzo szybko przeszliśmy ze starej biedy do poziomu już w pewnym, podstawowym stopniu akceptowalnego, w miarę rozwiniętego. Tak naprawdę dopiero teraz zaczyna się nasza droga do już faktycznie ciekawej przyszłości, mamy pewne podstawy zbudowane w ostatnich 25 latach, nadrobiliśmy ogromne zaległości, mamy również duże problemy do rozwiązania i to jak nam pójdzie rozwój w najbliższych 10-latach, jak rozwiążemy te problemy zadecyduje o naszej przyszłości.

Tak jak mówiłem, musimy umieć wzbogacić gospodarkę opartą przede wszystkim na żywności i tanich i dobrych produktach mniej zaawansowanych, eksportowanych, o produkty innowacyjne, bardziej zaawansowane technologicznie, które będą konkurencyjne na rynku w rywalizacji z silniejszymi gospodarkami. Nie jest to łatwe, ale z pewnością realne, tylko musimy naszą innowacyjność w końcu zacząć przekłuwać w biznes - choćby sprawa grafenu, o którym ostatnio było głośno, świetny wynalazek, ale czy przekłujemy to w faktyczną produkcję, stosowaną na rynku? Nie muszą być to tylko auta, czy telewizory, mogą być maszyny do fabryk, czy sprzęt medyczny - ważne żeby to było coś, na czym można zarabiać większe pieniądze, wzbogacić gospodarkę o coś więcej, niż sprzedaż wspierana przez konkurencyjność złotówki i niskie płace dla pracowników w stosunku do krajów bardziej rozwiniętych.

W mojej opinii zacząć się powinno od oszczędności i cięć w ten sposób, aby realne dla budżetu było odciążenie pracodawców z kosztów pracy. To powinien być pierwszy krok, bo to koszty zatrudniania pracowników dla pracodawcy hamują rozwój naszej gospodarki - odciążając z nich pracodawców można utrzymać naszą konkurencyjność w eksporcie przy jednoczesnym wzroście płac pracowników, a to sprawi, że ludzi będzie zarówno stać na lepsze kształcenie młodego pokolenia (czy też w ogóle na to, żeby to pokolenie płodzić) oraz będzie nas stać na...wydatki. A wydatki to telewizory, pralki, słodycze, panele podłogowe, usługi...czyli to, czym zajmuje się nasza gospodarka, która poprzez zwiększony popyt wewnętrzny będzie rosła i oczywiście będzie dawać do budżetu nowe środki z podatków, przede wszystkim z VAT - bo VAT to właśnie wydatki społeczeństwa.

Tylko kto się na takie działania zdecyduje w kraju, w którym po jednej stronie barykady mamy kolesiostwo, urzędasów, nepotyzm, bierność, gospodarcze rządy bankowców-matematyków, a po drugiej gospodarcze lewactwo Robin Hoodów bez sensownego pomysłu na gospodarkę. A całości dopełnia coraz większa rzesza emerytów, którym trzeba takowy populizm serwować i karmić marzeniami o socjalu i sowitych emeryturach. Ale co tam...być może spadnie z nieba manna w postaci gazu łupkowego i wszystkie moje rozważania będą o kant czterech liter rozbić :)

Gwiaździsty 07.02.2014 08:31

Była mowa o Kuklińskim, to co sądzi na ten temat dr. Gontarczyk:

Cytat:

Komunistyczni agenci recenzujący Kuklińskiego? Gontarczyk: "To tak jakby Goering i Himmler oceniali szykujących zamach na Hitlera". NASZ WYWIAD

wPolityce.pl: Przy okazji pojawienia się w kinach „Jacka Stronga”, filmu poświęconego postaci płk. Kuklińskiego, rozgorzała debata na jego temat. Jednymi z głównych recenzentów i ekspertów stają się byli agenci komunistycznych służb specjalnych. W ich opinii Kukliński to po prostu zdrajca, a przynajmniej postać niejednoznaczna i kontrowersyjna. Jak Pan odbiera tę sprawę?
CZYTAJ TAKŻE: TVN24 w pigułce. Zero pluralizmu, żal po likwidacji WSI i gen. Dukaczewski jako ekspert nazywający płk. Kuklińskiego zdrajcą. Czy na Wiertniczej mają jakiekolwiek hamulce?!
Dr Piotr Gontarczyk, historyk: Medialne przedstawienie z panami Czempińskim, Dukaczewskim i Makowskim w rolach głównych odbieram w kategoriach kabaretu. To mniej więcej tak jakby w III Rzeszy do stołu usiedli Goering, Himmler, Heydrich i Gehlen i w niemieckiej stacji telewizyjnej ocenialiby jako zdrajców uczestników spisku przeciwko Hitlerowi z lipca 1944 r. albo młodych spiskowców spod znaku Białej Róży. Czekam na dzień, w którym TVN zrobi materiał o polskiej policji i wymiarze sprawiedliwości, a jako ekspertów zaprosi do niego szefów mafii pruszkowskiej i tirówki. To dobra aluzja dla oceny poziomu debaty publicznej we współczesnej Polsce. Dla mnie to coś oburzającego, że ludzi, o których Pan wspomniał, zaprasza się do telewizji i stawia w roli oceniających Kuklińskiego. A przypomnijmy, że pan Czempiński jakiś czas temu zniknął, bo zajęła się nim prokuratura w związku ze sprawą prywatyzacji „Stoenu”; miałem nadzieję, że już tej twarzy publicznie nie zobaczę. Niestety. Postawa tych Panów jest dla mnie oczywista – płk. Kukliński zdradził przede wszystkim bezpieczniaków na służbie PRL i różnych komunistycznych oficerów i funkcjonariuszy, którzy stali głównie na straży socjalizmu, reżimu i sowieckiej dominacji w Polsce.

Wiem, co usłyszy Pan w odpowiedzi – że to byli żołnierze Wojska Polskiego i bronili tak jak umieli polskich interesów. A że realia były jakie były... czyż to ich wina?
Ludowe Wojsko Polskie było elementem sowieckiego systemu poza kontrolą i jakimkolwiek wpływem polskiego społeczeństwa. To wojsko pod sowieckim kierownictwem, przygotowywane do realizacji sowieckich planów ataku na wolny świat - Zachodnią Europę. Zachód, w obronie własnej, w takim wypadku kontratakowałby bronią nuklearną na II rzut strategiczny Armii Czerwonej przechodzący przez Polskę i na terenie Polski pierwszego dnia zostałaby tylko pustynia. Do tego szykowało się to wojsko i PZPR z tow. Jaruzelskim na czele. Widziałem Dukaczewskiego w telewizji przekonywującego, że ten niedobry Kukliński przekazywał Amerykanom tajemnice „polskie” i „polskiego wojska”. To było mniej więcej w takim samym stopniu „polskie wojsko”, w jakim stopniu oficerowie dawnego Zarządu II SG WP (komunistyczny wywiad wojskowy) byli polskimi żołnierzami. Sprawa Kuklińskiego, który działał przeciwko komunizmowi, przeciwko zniewoleniu i atomowej zagładzie Polski wyjątkowo dobrze pokazuje, kto tu jest człowiekiem honoru i polskim patriotą, a kto nim nie jest, i dlatego to towarzystwo pokazywane w mediach tak ta sprawa boli.

A czy ta degrengolada nie polega na odzyskiwaniu wpływów przez środowisko byłych WSI? Część komentatorów łączy tę dużą aktywność z jeszcze mocniejszą ofensywą w sprawie pomysłu na komisję śledczą, która miałaby zająć się Antonim Macierewiczem.
Być może jest tak jak pan mówi – towarzystwo, o którym rozmawiamy, było kiedyś wpływowe w III RP i pewnie w dalszym ciągu chciałoby wejść w decyzyjne środowiska dzisiejszej Polski i w służby specjalne, żeby gdzieś się nachapać pieniędzy, pohandlować bronią albo paliwem. Do tego mają wystarczające morale i intelektualne kwalifikacje. Nie należy ich kojarzyć z troską o bezpieczeństwo i interes państwa polskiego. Ich ataki na ministra Antoniego Macierewicza czy kabaretowe wystąpienia byłych funkcjonariuszy WSI w kwestiach „zdrady” to żenująca farsa. "Ubrał się diabeł w ornat i ogonem na msze dzwoni".

Wracając do płk. Kuklińskiego: czy plotki i mniej lub bardziej sprawdzone informacje o jego życiorysie wpływają jakoś na jego całościową ocenę? Sugeruje się, że nie był krystalicznie czysty i na jego działania trzeba patrzeć przynajmniej przez palce.
To stara metoda służb sowieckich i ludzi, którzy są mentalnie i emocjonalnie z nimi związani. Po staremu, jak z NKWD: Gdy ktoś ucieknie na Zachód i obnaży prawdę, to próbuje się go umoczyć w błocie, sugerując, że kradł pieniądze, miał problemy z kobietami albo był starym agentem sowieckim. To klasyczna dezinformacja i próba zniwelowania strat. A ludzie niekompetentni, działający według podobnych schematów, powtarzają brednie, na które nie mają cienia dowodów. Tu ktoś „puści bąka”, że Kukliński brał pieniądz od Amerykanów, choć wiadomo, że nie brał. Innym przykładem jest choćby tekst w najnowszym „Przeglądzie”. Żenujące insynuacyjki, że był sowieckim agentem. To pokazuje, jak to ich wszystko boli. Kukliński pokazuje, gdzie jest honor polskiego żołnierza, a gdzie byli wtedy dzisiejsi postkomuniści i owi „eksperci telewizyjni”: z Makowskim, Czempińskim i Dukaczewskim na czele.

Zatem nie widzi Pan podstaw do jakiegoś „rożnorodnego” spojrzenia na sprawę płk. Kuklińskiego?
Jednoznacznie należy ocenić to, że współpracował z Amerykanami i przybliżał Polskę do wolnego świata, a oddalał od groźby totalnego, biologicznego zniszczenia i czegoś tak haniebnego jak udział LWP w inwazji na Europę. To człowiek jednoznacznie pozytywny pod tym względem: a to, czy miał kobiety, jest kompletnie nieistotne. Pokazał się jako dobry Polak i oficer. To jest poza poważnym sporem intelektualnym.

A jak odniesie się pan do tez mówiących, że synowie Kuklińskiego przeżyli dzięki amerykańskim specsłużbom, a ich śmierć została sfingowana?
Co do jednego z synów okoliczności są jasne – w biały dzień przejechał go samochód. Co do drugiego – nie wykluczam takiego wariantu, służby specjalne działają różnie. W tym wypadku wydaje mi się to jednak mało prawdopodobne: w mojej opinii to wrzutki mające wprowadzić zamęt, dzięki czemu z życiorysu Kuklińskiego można by było coś uszczknąć. Jeżeli kiedykolwiek ktokolwiek słucha takich insynuacyjek, pomówień, niech sobie przypomni fundamentalne słowa wypowiedziane kiedyś szczerze przez Jaruzelskiego: „Jeżeli Kukliński nie jest zdrajcą, to kim my jesteśmy?”. Ano właśnie. Tu jest pies pogrzebany w wypadku rozmaitych Makowskich, Czempińskich i Dukaczewskich.
http://wpolityce.pl/wydarzenia/73555...ra-nasz-wywiad

AYALA 07.02.2014 08:34

Gdyby Ukraincy mogli tak samo emigrowac jak Polacy po wejściu do UE to mieliby takie same wskaźniki gospodarcze jak My obecnie.Jedynie największa od 1939 roku emigracja ratuje nasz Kraj przed przepaścią

rw88 07.02.2014 10:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 1347789)
Gdyby Ukraincy mogli tak samo emigrowac jak Polacy po wejściu do UE to mieliby takie same wskaźniki gospodarcze jak My obecnie.Jedynie największa od 1939 roku emigracja ratuje nasz Kraj przed przepaścią

Możesz rozwinąć temat? :) Bo jeśli chodzi sumy, które są do Polski wysyłają pracujący w UE (poza naszym krajem) to jest to kropla w morzu pieniędzy. Zresztą:

http://lh3.ggpht.com/-xSQPHU4AsMc/Us...5B4%25255D.png

I to wszystko dzięki emigracji, że też inni na to nie wpadli :D

sanderuss 07.02.2014 11:23

1). Za Instytutem Sobieskiego:
Cytat:

Największy ubytek w tworzeniu PKB z powodu emigracji odczują w latach 2014-2020 województwa: śląskie – 15,0 mld EUR, małopolskie – 12,2 mld EUR, dolnośląskie – 11,8 mld EUR, podkarpackie – 11,6 mld EUR. Mniejsze straty poniosą mazowieckie – 9,6 mld EUR, pomorskie – 8,6 mld EUR, lubelskie – 7,3 mld EUR, podlaskie – 7,1 mld EUR, warmińsko-mazurskie – 7,0 mld EUR, opolskie – 7,0 mld EUR, zachodniopomorskie – 7,0 mld EUR, wielkopolskie – 6,9 mld EUR i kujawsko-pomorskie – 6,9 mld EUR. Suma potencjałów – krajowego i emigracyjnego – inaczej rozkłada się w zależności od udziału danego województwa w PKB całego państwa.
Za Western Union: kasa przetransferowana do Polski ( a to tylko jedna z wielu mozliwych opcji transferu pieniedzy )
http://i.wp.pl/a/f/jpeg/29472/sdasdad.jpeg

2).Co do tabelki odnosnie wzrostu PKB per capita to po pierwsze: trzeba jeszcze uwzglednic sile nabywcza pieniadza chociazby na przykladzie USD. 1 dolar w 1900 odpowiada 26 dolarom 30 centom w 2013. Dlatego tez nie za bardzo rozumiem dlaczego wiekszosc ludzi popada w obsesje na punkcie PKB ( szczegolnie Keynesistow) uznajac to jako wymierna jednostke wzrostu (Dla przypomnienia ostatni walek na OFE podniesie PKB o 154 mld PLN ). Jesli juz koniecznie ktos chce brac PKB pod uwage to powinien to robic w odniesieniu do wskaznika inflacji jak na przyklad CPI.

emj10 07.02.2014 11:45

Próbowałem odnaleźć swoje porównanie Polski i krajów ościennych, ale wyszukiwarka coś zawodzi.

Na podstawie tego:
https://www.repozytorium.amu.edu.pl/...za_253-278.pdf

Faktycznie Czechy w 1989 roku na papierze wyglądały lepiej od Węgier, ale należy pamiętać, że na Węgrzech doszło pod koniec lat 80-tych do kryzysu gospodarczego i komunizm gulaszowy chylił się ku upadkowi pod koniec ery Kadara. Mimo to Węgry, a nie Czechy były w latach 80-tych dla Polaków namiastką zachodu, gdzie jak na kraj socjalistyczny panował stosunkowo wysoki standard życia i to było wraz z NRD takie pierwsze okienko na świat. Oczywiście socjalistyczny świat, gdzie w większym stopniu przenikał kapitalizm.

http://i.imgur.com/ABLNUXL.jpg?1
http://wislakrakow.com/forum/data:im...BJRU5ErkJggg==

rw88 07.02.2014 11:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sanderuss (Post 1347813)
2).Co do tabelki odnosnie wzrostu PKB per capita to po pierwsze: trzeba jeszcze uwzglednic sile nabywcza pieniadza chociazby na przykladzie USD. 1 dolar w 1900 odpowiada 26 dolarom 30 centom w 2013.

Tabelkę umieściłem raczej pod kątem wpływu emigracji na nasz rozwój w latach 1989-2013. Czyli generalnie wzrost odnotowywany był grubo przed 2004 rokiem.

JEDREK76 07.02.2014 20:57

Do poczytania o terrorze homolobby.

Interesujący artykuł w kontekście rozmowy n/t kandydowania Żurawskiego i pojawienia się w nim lewackich zwolenników szermujących wyzwiskami typu "skrajnych prawicowców", "oszołomów" czy "homofobów". Nie sądzicie, że są to już kliniczne przypadki heterofobii ze strony zboczeńców??

DonaltTSSk 08.02.2014 14:25

Skandaliczna wypowiedź Owsiaka. Mówiąc o krytyce, która go spotkała, w tym o pytaniach dotyczących jego finansów, powiedział: "Muszę to porównywać do zapachu komór gazowych, do języka nazistowskiego, komunistycznego, do słów, które mogły padać w Katyniu, mogły padać w Auschwitz". Megalomania Owsiaka przechodzi w fazę szaleństwa. Dobrze by było, gdyby naprawdę na dłużej wycofał się z życia publicznego.

alkoholik 08.02.2014 14:49

Poseł Twojego Ruchu Andrzej Rozenek mówi by nie robić histerii wokół wyjścia Trynkiewcza na wolność tylko apeluje do Kościoła by zająć się Pedofilami w Sutannach. A ja apeluje do pana Rozenka aby ten zajął się Pedofilami w pod tęczową Gejowską flagą i nie krył pana Trynkiewicza bo jego kochanek już czeka na niego na wolności.

DonaltTSSk 08.02.2014 15:19

Możliwe, że palikciarnia chce Trynkiewicza wystawić w wyborach do PE bo oni takich dziwolągów i degeneratów zbierają :)

Gwiaździsty 08.02.2014 15:54

Trzej Muszkieterowie: Grodzko/Bęgowski, Biedroń,Trynkiewicz :), oraz kilku gangsterów, którzy sa poslami tej partii majac wyroki za wymuszenia rozbujnicze. Jednym słowem Europa+.

Gwiaździsty 08.02.2014 17:11

Tusk wypłaca swoim rodakom w Polsce konkretne pieniadze, Polacy w Niemczech dostają figę z makiem od Merkel:

Cytat:

Polska przeznacza dziesiątki milionów dla mniejszości niemieckiej na Opolszczyźnie. W tym samym czasie RFN wstrzymał wsparcie finansowe dla Polonii

Prawie 80 mln zł trafiło w roku 2013 do 130-tysięcznej mniejszości niemieckiej na Opolszczyźnie. W tym samym czasie rząd niemiecki - w ramach umowy, na którą zgodził się rząd Donalda Tuska w 2011 r. – ma płacić organizacjom polonijnym w RFN – liczącej 400 tys. aktywnych członków 328 tysięcy złotych. Ale to tylko teoria, bo rząd federalny wstrzymał wypłacanie tych dotacji już w ubiegłym roku…
Subwencja na wszystkie mniejszości w kraju wyniosła blisko 281 mln zł. Pieniądze te - w postaci subwencji oświatowej - trafiły do samorządów prowadzących szkoły, gdzie odbywa się nauka języka mniejszości lub dodatkowe zajęcia edukacyjne mające na celu pielęgnowanie kultury i tożsamości narodowej.
Najmniejsze kwoty subwencji na edukację mniejszości przekazano samorządom, na terenie których znajdują się przedstawiciele mniejszości ormiańskiej - 383 tys. zł i żydowskiej - 790 tys. zł. Subwencja oświatowa na dzieci romskie sięgnęła 18 mln zł. Na nauczanie języka kaszubskiego w kraju przeznaczono prawie 106,5 mln zł.
Najhojnieszy rząd Tuska jest oczywiście dla mniejszości niemieckiej. Już wiosną tego roku szczycił się tym ówczesny minister spraw wewnętrznych Chrostoph Bergner, który powiedział podczas wizyty w Opolu:
Sytuacja budżetowa mniejszości niemieckiej na rok 2013 i 2014 jest zabezpieczona.
CZYTAJ WIĘCEJ: Mniejszość niemiecka w Polsce i bliżej nieokreślona "grupa Polaków" w Niemczech - czyli dialog i wzajemność okiem wiceministra RFN
Justyna Sadlak z biura prasowego MEN wyjaśniA, że kwota blisko 80 mln zł, która w ramach subwencji na mniejszości trafiła do woj. opolskiego, przeznaczona była dla uczniów szkół z mniejszości narodowych i etnicznych; uczniów pochodzenia romskiego, wobec których szkoła podejmuje dodatkowe zadania edukacyjne; a także dla uczniów korzystających z dodatkowej, bezpłatnej nauki języka polskiego oraz dla uczniów, dla których zajęcia edukacyjne prowadzone są w dwóch językach: polskim oraz języku mniejszości.
Andrzej Popiołek z opolskiego kuratorium oświaty podał, że z nauki języka mniejszości narodowej niemieckiej w tym roku szkolnym korzysta na Opolszczyźnie ponad 28,3 tys. uczniów szkół i z przedszkoli w 416 placówkach edukacyjnych w regionie (na 1152 placówki ogółem).
Z tego nauczanie dwujęzyczne - gdy co najmniej cztery przedmioty wykładane są w języku polskim i niemieckim - odbywa się w ośmiu przedszkolach, szkołach podstawowych i gimnazjach w woj. opolskim. W trzech przedszkolach program realizowany jest w całości w języku mniejszości, czyli po niemiecku. Natomiast najwięcej dzieci z mniejszości niemieckiej - według kuratorium - korzysta z trzeciej z możliwych form nauczania, czyli z dodatkowych trzech godzin języka niemieckiego w tygodniu.
Niemcy opolscy nie są jednak jeszcze do końca zadowoleni ze starań premiera Tuska. Szef Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Niemców na Śląsku Opolskim Norbert Rasch powiedział, że pieniędzy na nauczanie języka mniejszości jest w systemie co prawda dość, ale nie trafiają one wprost na ten cel. Według Rascha powinny być przeznaczane na nauczanie - np. zakup podręczników, programów, zatrudnianie native speakerów albo… zielone szkoły w Niemczech.
Może więc od nowego roku budżetowego rząd Tuska pójdzie za tą sugestią i zacznie finansować szkoły w RFN, do których Niemcy opolscy będą chcieli wysyłać swoje latorośle?
Na podobne względy nie mogą oczywiście liczyć Polacy w Niemczech. I zgodził się na to Donald Tusk podpisując odpowiednią umowę w czerwcu 2011 r. Na jej mocy budżet RFN przekazuje na Biuro Polonii w Berlinie 50 tys. euro plus rocznie plus dodatkowe 30 tys. euro na działalność portalu. Oczywiście to tylko teoria. W ubiegłym roku niemieckie MSW wstrzymało wypłatę wszelkich dotacji.
CZYTAJ WIĘCEJ: Sikorski znów zachwycony relacjami z Niemcami. A tymczasem... łamią oni umowę i nie wypłacają Polonii pieniędzy
Mimo to mec. Stefan Hambura, berliński prawnik mocno zaangażowany w sprawy polskie otrzymał właśnie odpowiedź z MSZ na swoje pytanie dotyczące właśnie tej nierównowagi pomiędzy traktowanie mniejszości niemieckiej w Polsce i mniejszości polskiej w Niemczech. W liście urzędnik MSZ… chwali Niemców, którzy przekazują Polonii kwotę tychże 50 tysięcy plus 30 tys. euro!
Stopniowo poprawia się funkcjonowanie Biura Polonii w Berlinie oraz współpraca jego personelu z urzędnikami MSW RFN, które przeznacza na ww. przedsięwzięcie kwotę 50.000 EUR. Stałe finansowanie - w wysokości 30.000 EUR - otrzymuje również portal polonijny, dopełniający działalności Biura
- czytam w liście, który jest zwyczajną "ściemą", bowiem przecież sami Niemcy przyznają, że nie płacą: "Kłopoty Polonii. Niemieckie MSW nie płaci"
http://wpolityce.pl/wydarzenia/73726...sowego-polonii

sambo 08.02.2014 18:35

Panowie - gadacie sobie różne rzeczy, pokazujecie różne obrazki. A polskiej służby zdrowia już niema. NIE MA!

Owsiak zrezygnował... ze wszystkiego...


Co za tragedia mnie spotkała, mnie i moje dzieci...

I te komory gazowe

JackDaniels 08.02.2014 19:11

http://c3201142.cdn03.imgwykop.pl/co...evrdjlSjOW.jpg

igortsw 08.02.2014 19:17

Żurawski, brak słów.....

Gwiaździsty 08.02.2014 20:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sambo (Post 1347918)
Panowie - gadacie sobie różne rzeczy, pokazujecie różne obrazki. A polskiej służby zdrowia już niema. NIE MA!

Owsiak zrezygnował... ze wszystkiego...


Co za tragedia mnie spotkała, mnie i moje dzieci...

I te komory gazowe

Spokojnie, to tylko przedstawienie dla tłuszczy. Już odwołał rezygnację :). Utrzymanie Land Rovera, trochę kosztuje a on już przyzwyczaił się do luksusów. Zapowiedział nawet wzmocnienie grania :).

DonaltTSSk 09.02.2014 10:38

Cytat:

Chociaż pisze dużo, zostaje zawsze parę tematów tygodnia, do których publicyście nie wypada się nie ustosunkować − a jakoś nie było okazji. Stąd krótki remanent:

1) Dwa wydarzenia pokazujące dobitnie, że państwo pod rządami Tuska idzie w stronę europutinizmu. Bezczelne podpierdzielenie obywatelom >150 miliardów złotych w obligacjach samo w sobie jest gangsterstwem godnym „wymiany pieniędzy” Bieruta. Zostawiam na boku ideę i praktykę OFE etc. Chodzi o sam prosty fakt: III RP najpierw napożyczała od własnych obywateli (pod przymusem) pieniędzy, w zastaw dając weksle będące KONKRETNYM zobowiązaniem finansowym: dnia tego a tego okazicielowi niniejszej obligacji Skarb Państwa zobowiązuje się zapłacić tyle a tyle, cash on the nail. Po czym Tusk bezczelnie zabrał nam nawet te weksle i spuścił je w tym samym kiblu, w którym zwykł spuszczać podpisy pod obywatelskimi inicjatywami ustawodawczymi, oznajmiając: „coś tam kiedyś dostaniecie”.

Teraz Trybunał Konstytucyjny wystąpił o „oszacowanie kosztów dla budżetu” ewentualnego unieważnienia tej chamówy, co jest oczywistym wstępem do uznania złodziejstwa za uprawnione, bo bez obrabowania obywateli budżet pod takimi zasranymi rządami musiałby się zawalić. Jest to postępowanie zgodne z „wykładnią Rzeplińskiego”, że „stabilność budżetowa jest także wartością konstytucyjną”, i to, jak się zaraz dowiemy, nadrzędną wobec własności i praworządności. Tym samy trybunalscy sędziowie leczą nas ze złudzeń co do Prawa w III RP. Prawem nadrzędnym jest dla nich, jak dla innych „elit”, trwanie obecnie rządzącej sitwy u władzy, bo gdyby pozwolić Polakom odpędzić PO-PSL od koryta, to przyjdzie straszna prawica i odbierze resortowym elitom, do których zaliczają się także i sędziowie, ich ukochane przywileje.

Drugi skandal tygodnia to uwalenie w Sejmie propozycji usprawnienia prac Parlamentu. Nie będę się rozpisywał, odsyłam do tekstu Piotra Gursztyna (http://dorzeczy.pl/stuk-puk-laska-w-podloge/) PO ze swymi „ludowymi” fagasami zamieniła Sejm w fasadę, w której posiadana większość pozwala rządzącej sitwie przegłosowywać wszystko, choćby to, że Księżyc jest kwadratowy, a opozycja jest całkowicie pozbawiona głosu i wpływu na państwo. To nie ma nic wspólnego z demokracją, wręcz przeciwnie.

Platforma, mam takie coraz silniejsze skojarzenie, odtwarza drogę przedwojennej Sanacji − im bardziej objawia się jej nieudolność, tym bezceremonialniej sięga po zamordyzm. Skończyć się to musi wariantem bośniacko-majdanowym albo katastrofą geopolityczną.

2) Owsiak − co tu gadać, pojebało faceta, żal patrzeć. Mam swoje zastrzeżenia co do WOŚP i tego, co z niej pozwolił jej założyciel zrobić, artykułowałem je chyba wystarczająco jasno i konkretnie. Upaństwowienie tej imprezy i zrobienie z niej gierkowskiego cyrku uważam za wielki propagandowy szwindel, futrujący „waadzę”. W sytuacji, gdy nikt nie liczy pieniędzy publicznych pakowanych w zbiórkę, a agit-prop wykazuje tylko sumy zebrane, dawno, jak sądzę, przekroczono próg, poza którym sprzęt „z serduszkiem” kosztuje nas, jako podatników, więcej, niż gdyby kupił go NFZ − a ta nadpłata jest finansowaniem propagandy sukcesu III RP. Irytuje mnie, oczywiście, fakt, że Owsiak wykorzystuje zbudowany mu przez media cokół „świeckiego świętego” do angażowania się w politykę, plucia na Kościół i polityków opozycji oraz prania młodym ludziom mózgów na „Przystanku Woodstock” − to jednak ma dla mnie drugorzędne znaczenie. Przy tym wszystkim nigdy nie negowałem jego osobistej uczciwości i zacnych intencji, nie kryłem też, że uważam za zachowania niskie i niepotrzebne np. wyliczanie mu wartości mieszkania etc. − choć przecież sam je swoimi histerycznymi wypowiedziami sprowokował.

Ale reakcja Owsiaka na kulturalnie zadane pytanie reportera TV Republika o zarzuty co do finansów spółki „Złoty Melon” jest poniżej wszelkiej krytyki, tak samo jak jego popisy na wideoblogu i ściganie Matki Kurki. To są zachowania człowieka, któremu − jak mawiała moja śp. mama − w dupie się przewróciło i uznał się za istotę nadludzką, której nie wolno o nic pytać ani w żaden sposób krytykować. Tym samym tropem podążyła gromada jego „obrońców”, nierzadko z profesorskimi tytułami, bredzących o jakiejś „nagonce” prowadzonej rzekomo na ich świątka. Nagonka?! Na litość Boską, nie było i nie ma w III RP człowieka bardziej okadzanego i zagłaskiwanego. Jeśli pytania o sensowność nadmuchanej akcji charytatywnej i tych parę mocniejszych słów na blogach ma być zbrodnią na miarę Auschwitz i Katynia (bo rozumiem, że obrońcy Owsiaka podzielają jego ocenę sytuacji) to czym było plucie na Lacha Kaczyńskiego, nawet po jego śmierci, czym jest kampania poniżania smoleńskich rodzin, które „urządzają sobie wykopki w grobach” (czytaj: chcą wiedzieć, gdzie podziały się zwłoki najbliższych), czym były jadowite uwagi jakichś, z przeproszeniem, Kuców, że kto nosi po Smoleńsku żałobę zachowuje się „jak Breżniew” albo dowcipasy uwielbianego przez to towarzycho Palikota zapraszającego w rocznicę tragedii na „krwawą Mary pod kaczkę po Smoleńsku”?!

Proszę obejrzeć wideoblogi „Jurka” i samemu ocenić jego stabilność psychiczną. Obrońcom tezy, że krytykowanie go to Auschwitz i Katyń razem wzięte mogę tylko powiedzieć, albo przemądrzale „znaj propocją, mocium panie” − albo po prostu: walnijcie się w łeb.

3) Najmniejszego zainteresowania „opiniotwórczych” mediów nie wzbudziła sytuacja dziennikarzy wydutkanych przez lewicowego biznesmena, wydawcę „Trybuny”. Na bok odkładając polityczne spory, twierdzę, że jego zachowanie było świństwem przekraczającym kolejne granice draństwa w III RP. I co? I nic. Medialne pętaki, które oklaskiwały Hajdarowicza za zniszczenie „Rzeczpospolitej” i „Uważam Rze” nie raczyły w ogóle sprawy zauważyć. Co jest kolejnym dowodem, że pracownicy mediów, które swój zasięg zawdzięczają decyzjom politycznym i strumieniom kasy kierowanej do nich przez rząd i uzależnionych od niego „reklamodawców” nie są żadnymi „dziennikarzami”, tylko zwykłymi, zaprzedanymi władzy propagandystami.

3) Dotacja Ministerstwa Kultury do muzeum Jana Pawła II i Stefana Kard. Wyszyńskiego to dokładnie tyle, ile „ministra” Mucha dołożyła z naszych pieniędzy do koncertu niejakiej Madonny. Wystarczy porównać reakcje wtedy i obecnie, by wiedzieć wszystko o reagujących.
https://www.facebook.com/notes/rafa%...66086433401985

Kandzior 09.02.2014 12:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JackDaniels (Post 1347921)

'Miód, cukier, cukier aby do celu po trupach...' Obrazek mówi sam za siebie.
A to prawda, że ta Pazura ma się w nagrodę rozebrać dla SLDowców po wygranych w wyborach..?

alkoholik 09.02.2014 13:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kandzior (Post 1347962)
'Miód, cukier, cukier aby do celu po trupach...' Obrazek mówi sam za siebie.
A to prawda, że ta Pazura ma się w nagrodę rozebrać dla SLDowców po wygranych w wyborach..?

....a to jest straszne brak słów.

DonaltTSSk 09.02.2014 21:18

https://scontent-b-lhr.xx.fbcdn.net/...61113478_n.jpg

AYALA 09.02.2014 21:48

35 tyś miesiecznie na ręke piechotą nie chodzi...W dzisiejszych ciężkich czasach to pewny pieniądz na 5 lata a nie butiki czy jury w tańcu z gwiazdami

JEDREK76 09.02.2014 21:54

W życiu nie wejdzie. Być może obietnicą startu w kolejnych wyborach samorządowych, bądź parlamentarnych go przekonali. Cokolwiek by to było sprzedał się k....om i nisko się ceni.

Jaroo1 09.02.2014 22:44

Co zrobić... Jak ktoś jest na tyle pojebany, że pcha się do partii, w której drwi sie z polskich Bohaterów, w której Jaruzelski jest kimś, której członkowie z PZPRowców, komuchów przemalowali się w barwy niby Polaków to tylko o nim to świadczy. Szkoda, że w naszym klubie osób o poglądach zbliżonych do Żurawskiego - popierających jego decyzję o starcie w tych wyborach jest dużo (?), że nie został on wyjebany na zbity pysk. Ambasador, który się brata z czerwonymi. Super, pozazdrościć.
To tylko pokazuje, że w przyszłości niewątpliwie zarząd klubu Wisła S.A wydyma jeszcze nie raz swoich kibiców i jak tylko nadarzą się pierwsze problemy to staną po lewej stronie zamiast po stronie kibiców.

Wyborcza o Ince:
http://narodowcy.net/polska/9027-wyb...-zbrodniarzami

Magdalena Tulli: "Możemy się martwić, że została zamordowana, możemy współczuć, możemy szanować wybór, ale ekscytować się? Hitlerowscy zbrodniarze skazani na śmierć też ginęli z okrzykiem "Heil Hitler".

ŚWO i tyle w temacie GW i innych Żurawi.

Gwiaździsty 10.02.2014 13:47

Jeszcze raz Owsiak, coraz bardziej wystraszony:

Cytat:

Owsiak chciał być jak Wałęsa - ponad prawem, ponad dowodami. Ale mu nie wyszło. Coraz bardziej puszczają mu nerwy i widać, że czegoś się histerycznie boi

Jerzemu Owsiakowi wyraźnie puszczają nerwy. Bez opamiętania, i bez wstydu także, depcze pamięć ofiar obu totalitaryzmów. Depcze, bo wzywa nazwy przeklęte i święte jednocześnie - Katynia, Oświęcimia, komór gazowych, Stalina - tylko dlatego, że sąd w dalekiej Złotoryi zdecydował się poważnie poprowadzić proces, który założyciel WOŚP wytoczył blogerowi Matka Kurka.

Owsiak pozwał blogera a wpisy, które uznał za naruszenie swoich dóbr osobistych, a które zarzucały mu czerpanie korzyści z akcji charytatywnej, którą kieruje. Tytuły owych internetowych publikacji dobrze oddają istotę sporu ( "Jerzy Owsiak - król żebraków i łgarzy, złoty melon sekty WOŚP", "Guru Owsiak w 11 lat wyjął 46 Złotych Melonów" oraz "Jerzy Owsiak, król żebraków i łgarzy pracuje na nowy tytuł - hiena cmentarna").
Owsiak ma oczywiście prawo pozywać każdego, kogo sobie życzy. Sprawą sądu jest zaś takie poprowadzenie rozprawy, by rozstrzygnąć, czy można mówić o naruszeniu dobrego imienia. Więcej, Owsiak ma szczególne prawo pozywać ludzi zarzucających mu konkretne, nieetyczne czyny (nie mówię o publicystyce, bo ta rządzi się swoimi prawami), ponieważ jego rola bez zaufania społecznego nie może być wypełniania prawidłowo.
Więc Owsiak pozwał. Sąd przyjął pozew. Wyznaczył pierwszą rozprawę. I wówczas właśnie, po 5 godzinach, nastąpił przełom, który wyprowadził Owsiaka z równowagi. Jak podał portal wDolnymSlasku.pl, sąd zdecydował o włączeniu do akt sprawy szczegółowych sprawozdań z ksiąg rachunkowych WOŚP i firmy Złoty Melon. Sam pozwany bloger tak ocenił znaczenie tej decyzji:
"Włączenie rozliczeń do akt oznacza koniec kłamstw statystycznych płynących ze wszystkich stron: ministerialnych, fundacyjnych, medialnych. Tabelki, duperelki, serduszka, odchodzą do archiwum TVN i GW, na plan pierwszy wkracza „kasa misiu”. Nadchodzi czas twardej księgowości, każda faktura wystawiona WOŚP przez Złotego Melona i Mrówkę Całą stanie się dobrem publicznym, tyle dla ludzkości udało mi się zrobić, reszta mnie kompletnie nie obchodzi".
To jest źródło narastającej nerwowości Owsiaka. Liczył on wyraźnie, że sąd skaże blogera na podstawie tej samej waty, którą dotąd zamykał usta krytykom - a więc np. ogólnikowego poświadczenia z ministerstwa nadzorującego fundacje o prawidłowym prowadzeniu rozliczeń. Tymczasem bloger trafił w punkt prawdziwie czuły - w rozliczenia WOŚP z firmą (firmami?) Owsiaka. Rozliczenia, w których, gdyby sądzić wyłącznie po zachowaniu twórcy Orkiestry, są niespodzianki.
Owsiak chciał więc, by sąd rozciągnął na niego wałęsizację prawa, stosowaną w procesach wytaczanych przez Lecha Wałęsa ludziom mówiącym o współpracy byłego prezydenta z SB. Są to rozprawy, na których sędziowie z reguły odrzucają wnioski dowodowe, świadków itp., sięgając po wygodny dla nich - choć jawnie nieprawdziwy - wyrok sądu lustracyjnego z 2000 roku.
Tego samego chciał, i chyba wciąż chce Owsiak. Dlatego zapowiada, że zarzuci sąd w Złotoryi tonami opowieści o wspaniałości WOŚP. Co oczywiście z procesowego punktu widzenia nie powinno mieć żadnego znaczenia.
Pytanie, czy Owsiak - sięgając po coraz bardziej histeryczne metafory swojego losu - zdoła wykreować nagonkę na postępujących zgodnie z regułami sztuki sędziów? Czy zdoła ich złamać i zmusić do wałęsizacji procesu? To chyba jego ostatnia szansa. Będzie próbował, bo boi się bardzo. Bełkotliwe sugestie o groźbie "faszyzacji" Polski tak naprawdę są wołaniem do establishmentu o pomoc.
Oczywiście, Owsiak powinien dostawać wynagrodzenie za swoją aktywność w WOŚP (zostawiam na boku słuszne zarzuty o żerowanie na infrastrukturze państwa przez tę akcję). To już nie jest jednorazowy zryw, zapewne pochłania mu wiele czasu, WOŚP rozrosła się w potężną instytucję, wymaga dużych zdolności menadżerskich. Z racji delikatności tego zagadnienia powinno jednak być ono rozwiązane maksymalnie przejrzyście: konkretna kwota, i deklaracja, że innych przepływów nie ma. Dziś mamy sytuację odwrotną: ostentacyjne deklarowanie ascezy materialnej i powiązania firmy Owsiaka z WOŚP. Powiązania, które zawsze będą budziły pytania.
Warto też zwrócić uwagę, że gdy pojawiają się kłopoty, Owsiak kreuje się na człowieka łączącego cały naród, działającego w imieniu wszystkich ludzi dobrej woli (co doskonale widać na całym nagraniu). Tymczasem gdy idzie mu dobrze, agresywnie polityzuje całą akcję, zawsze w interesie obozu zwalczającego prawicę.
Owsiak pozwał blogera wiedziony pychą. Kolejny raz przekonujemy się, że pycha kroczy przed upadkiem.
PS. Łukasz Warzecha postawił Owsiakowi pytanie: "Czy jest Pan sprytnym cynikiem, czy tylko egocentrycznym narcyzem z wiecznym fochem?". Sądząc po tym, jak Owsiak bezwzględnie i wręcz haniebnie zasłania się zamordowanymi w Katyniu i Oświęcimiu (o których na co dzień, sądząc po jego aktywności, nie pamięta), trzeba stwierdzić: raczej to pierwsze. No, chyba że naprawdę nie wie, co mówi. Wówczas problem jest poważniejszy.
http://wpolityce.pl/artykuly/73823-o...sterycznie-boi

alkoholik 10.02.2014 15:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez DonaltTSSk (Post 1348016)

Żenada....

1227 10.02.2014 15:28

Senyszyn, Jaskiernia... Oj Żuraw Żuraw chłopie bladzisz...

Drozd 10.02.2014 15:59

Będzie startował w Krakowie? Boją się chyba roweru :). A sam Żuraw zwyczajnie się kompromituje.

hunter 10.02.2014 18:33

U Trynkiewicza w celi znaleźli dziecięcą pornografię i elementy ludzkich szczątków.

Ja pier*olę. Stalin byłby dumny z obecnej władzy.

DonaltTSSk 10.02.2014 19:24

Z ostatniej chwili: W celi Trynkiewicza znaleziono Bursztynową Komnatę !
https://www.facebook.com/photo.php?f...levant_count=1

AYALA 10.02.2014 19:37

Tryniu srebrne wesele wyhasał w pudle i na koniec wpadł jak śliwka w kompot z tymi zdjęciami...

Bul może śmiało powiedzieć znowu że "Państwo zdało egzamin"

Jaroo1 10.02.2014 19:44

Jakie my mamy szczęście, że zawsze na czas zadziałają służby mundurowe. Tutaj wyratowali nas od pedofila, wcześniej udaremnili zamach Brunona K., przed Euro rozbili gang kibiców Legii. Super Państwo!

mr_kwolf 10.02.2014 20:01

Ja jestem zdziwiony, że Trynkiewicz nie postanowił dzień przed wyjściem z pierdla popełnić samobójstwa.

Aaaa, już wiem. Skończyłby się temat zastępczy. Tak to jeszcze będzie można go ciągnąć przez kolejny miesiąc.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:13.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl