Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

Drozd 19.09.2012 21:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1277081)
Rządzą słuzby specjalne i ich gówniane media robiące wode z mózgu ludziom :

No to teraz co? Trzeba szukać. Bo jak inaczej.

29 IX do stolycy!

Szpen 19.09.2012 21:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1277119)
No to teraz co? Trzeba szukać. Bo jak inaczej.

29 IX do stolycy!

Będę na ciebie czekał

Drozd 19.09.2012 21:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1277123)
Będę na ciebie czekał

:D zakochałeś się lemingu? Wybacz ale bezmózgowce mnie nie interesują, zwłaszcza spedalone.

ps. gdzie będziesz czekał? W szeregu i z pałą? hehehe

sanderuss 19.09.2012 22:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 1277080)
....a tym państwem rządzi stado kretynów.Ja .......e, co za ....a kraj...

Problem raczej w tym, ze sprytni hosztaplerzy rządzą stadem kretynów....

Mareq 19.09.2012 23:09

Cytat:

Jaki interes mogą mieć Niemcy w stosunku do Polski? Żaden. Chyba że myślimy o odzyskaniu ziem zachodnich...
na pierwszy strzał

,,Wymiana handlowa Polski z Niemcami rośnie pomimo kryzysu. W 2011 roku tempo wzrostu eksportu do Niemiec wyniosło 14 procent, a łączne obroty sięgną 68 miliardów euro – to kolejny rekord.''

http://www.dw.de/dw/article/0,,15638632,00.html

drugi

Obecnie to 27 głosów w Radzie Unii (w przyszłości 1+38 mln obywateli). Ilość którą nie warto gardzić, w szczególności, że Polakom łatwiej zaakceptować germański styl urządzenia Unii(ordnung) niż np. Włochom czy Hiszpanom(mam na myśli mentalność). Oczywiście poparcie polityczne na forum Unii(czy szerzej - współpracy europejskiej) nie zawsze trzeba przeliczać na liczbę głosów a czego przykładem jest operacja w Libii, gdzie(jak się wydaje) stanowisko Polski i Niemiec zostało wcześniej wypracowane i Niemcy mieli pewną formę usprawiedliwienia na swoją w tej operacji nieobecność.

trzeci

Niemcy są drugim co do wielkości importerem gazu. Jeżeli jakimś cudem wszystko pójdzie tak jak należy, to chyba lepiej będzie dla nich importować gaz z kraju z którym są w zakorzenionej unii gospodarczo-politycznej , bez konieczności świecenia oczami przed własną opinią publiczną w sytuacjach gdy u największego dostawcy odzywa się jego azjatycka natura.

Cytat:

Zupełnie inna jest kwestia Iranu i KRLD które są jawnymi wrogami USA i NATO, inna sprawa Polski. Sprzeciw co do broni nuklearnej w naszej obecnej sytuacji napewno podniosłaby Rosja, przynajmniej do czasów rządów Łukaszenki także Białoruś. Polscy politycy musieliby wykazać się niesamowitym "darem przekonywania" Zachodu żeby ten nie ugiął się przed Rosją oraz cohones właśnie gdyż różnego rodzaju blokady gospodarczo ekonomiczne przez kilka lat byłyby pewne.
Jeżeli Amerykanie mają wielki problem z tym żeby umieścić u nas Patrioty, to jakakolwiek zgoda na dołączenie nas do nukleranego stolika wydaje się w tym przypadku totalnym political fiction. Nikomu tam nie jesteśmy potrzebni(ani ,,naszym'' ani ,,im''), szczególnie że panująca tam zasada równowagi jest traktowana z dużą dozą delikatności.

Cytat:

Obserwując politykę Niemiec od momentu odstawienia od władzy Helmuta Kohla, realizwoany jest przede wszystkim ten 3 wariant. NIemcy przez pewien okres tego czasu były hamowane przez UE - jako Związek Państw, ale biorąc pod uwagę zmiany jakie mogą zajść wewnątrz UE oraz dążenie do "większego zacieśnienia współpracy w ramach UE", trzeci wariant staje się coraz groźniejszy....
Przy wprowadzeniu niekonwencjonalnych sposobów wydobycia gazu i zwiększeniu integracji wewnątrz UE, celowość współpracy na lini Rosja-Niemcy zdecydowanie zmaleje. Co więcej, Rosja jest naturalnym przeciwnikiem mocniej zintegrowanej Unii. Myślę, że jawne przykłady rywalizacji będzie można bez szczególnego wnikania w sedno sprawy zaobserwować przy próbach poważnego wciągnięcia Ukrainy w orbitę Unii.
http://ec.europa.eu/polska/news/opin...i_rosji_pl.htm

darksun 19.09.2012 23:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mareq (Post 1277135)
Co więcej, Rosja jest naturalnym przeciwnikiem mocniej zintegrowanej Uni

Przy założeniu, że integrację tę uważamy za rozwój, wzmocnienie... W przeciwnym razie może ta integracja, Rosji, być na rękę.

Bobek90 20.09.2012 00:30

Mocno zintegrowana Unia, to niemal ze Stany Zjednoczone (przynajmniej gospodarczo) pod granicami Rosji. Kto wie czy, w dluzszej perspektywie, nie rywalizujace z Rosja o Ukraine i Bialorus.
Chyba lepiej dla Rosji "graniczyc" z karlami typu Polska, Litwa czy Rumunia; niz z powaznym graczem jakim bylaby Federacja Europejska.

AYALA 20.09.2012 07:48

To nie sa zwłoki Anny Walentynowicz !
http://niezalezna.pl/33055-nie-byla-anna-walentynowicz

Państwo zdało egzamin !!!

Pablo84 20.09.2012 08:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1277141)
Mocno zintegrowana Unia, to niemal ze Stany Zjednoczone (przynajmniej gospodarczo) pod granicami Rosji. Kto wie czy, w dluzszej perspektywie, nie rywalizujace z Rosja o Ukraine i Bialorus.
Chyba lepiej dla Rosji "graniczyc" z karlami typu Polska, Litwa czy Rumunia; niz z powaznym graczem jakim bylaby Federacja Europejska.

Federacja Europejska? A co to takiego?

BBudowniczy 20.09.2012 08:58

Brawo wiadomości TVP! Jak za PRL-u. Cytując jeden z komentarzy :"Wiadomości". "Dziś w małej wiosce w urugwajskiej prowincji Rio Negro urodziło się dwugłowe cielę. A teraz posłuchajmy muzyki klasycznej"

Cytat:

Pierwotnie napisane przez W polityce (Post 1276932)
Cenzura wróciła już na całego. W "Wiadomościach" ANI SŁOWA o tym, że w grobie śp. Anny Walentynowicz pochowano inną osobę.
Nic. Dosłownie nic. Żadnego materiału filmowego, ani słowa choćby w urywku depeszy. Po prostu zero!


Rzecz szokująca tym bardziej, że "Wiadomości" wypełniono mało znaczącą sieczką, informacjami w większości bez porównania mniej ważnymi.

Zaczynają się sceną lotniczą. Ale nie chodzi o Smoleńsk. To po prostu darmowa reklamówka samolotów Dreamliner. Kamera "Wiadomości" była w centrum szkolenia lotniczego w Gatwick pod Londynem gdzie polscy piloci "uczą się sterować". To dziś najważniejsze. A poza tym?
1. Areszt dla rodziców zastępczych z Pucka.
2. Następnie "Bezrobocie atakuje". Samo atakuje. Można by wprawdzie powiedzieć, że mamy jakiś rząd i że ktoś za ów atak odpowiada, ale bezpieczniej zawiesić temat w abstrakcji. Bezrobocie - jak mówią dziennikarze - "mamy" i "będzie rosło". "Urzędnicy z pośredniaków przyznają, że sami nie są w stanie z tym problemem poradzić".
Słowo "rząd" się w tej relacji nie pojawia! Eksperci oceniają nie politykę gospodarczą zielonej wyspy, ale ... urzędy pracy! O polityce ekonomicznej - ani słowa. Za to "czasy są takie, że zdobycie zajęcia to będzie coś". Ale "na szkolenia bezrobotnych państwo chce wydać setki milionów złotych". A więc dobra wiadomość! Kochany ten nasz rząd.
(...)
No i jeszcze jedna ważna sprawa - diamenty. Rosjanie uruchomili wielką ich kopalnię. Kraj rad znowu nas zadziwia.
To wielka, dobra, bardzo ważna wiadomość- komentuje ekspert.

A, jeszcze jedna ważna wiadomość: pewien australijski reżyser sfilmował "wirujący ogień" czyli "tak zwany diabelski ogień" czyli "ogniowe tornado".

Całość:
http://wpolityce.pl/artykuly/36645-c...ano-inna-osobe

funkykoval 20.09.2012 09:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1277081)
Rządzą słuzby specjalne i ich gówniane media robiące wode z mózgu ludziom :

Harłukowicza miałem okazję poznać osobiście bo pracuje w Gazecie Wrocławskiej (dawniej Robotniczej - organ KW PZPR).
Facet wygląda i zachowuje się jak zwykły żulik spod sklepu na wrocławskim "trójkącie bermudzkim". Kolo pozuje na dziennikarza śledczego, ale de facto nie posiada żadnej wiedzy w dzieidzinach, w których "wyłapuje podejrzane sprawy".
Na kontakty "służbowe" jest za .............
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mareq (Post 1277135)
drugi

Obecnie to 27 głosów w Radzie Unii (w przyszłości 1+38 mln obywateli). Ilość którą nie warto gardzić, w szczególności, że Polakom łatwiej zaakceptować germański styl urządzenia Unii(ordnung) niż np. Włochom czy Hiszpanom(mam na myśli mentalność). Oczywiście poparcie polityczne na forum Unii(czy szerzej - współpracy europejskiej) nie zawsze trzeba przeliczać na liczbę głosów a czego przykładem jest operacja w Libii, gdzie(jak się wydaje) stanowisko Polski i Niemiec zostało wcześniej wypracowane i Niemcy mieli pewną formę usprawiedliwienia na swoją w tej operacji nieobecność.

Z tego co pamiętam to najbardziej spolegliwi w historii byli Czesi, ale dzisiaj Czesi niespecjalnie chcą podporządkowywać UE NIemcom....
Mając na myśli Polaków akceptujących niemiecki ordung chyba miałeś na myśli aktualnie rządzących, a nie 38 milionowy naród.....
Pozdrawiam

Drozd 20.09.2012 09:37

Cytat:

Organizatorzy demonstracji spodziewają się, że 29 września wyjdzie na ulice stolicy 200 tys. osób. Będą protestować, bo nie godzą się na antyrodzinną politykę obecnej władzy, podnoszenie podatków i rosnące zadłużenie państwa. W marszu wezmą udział wszyscy, którym zależy na wolnej, suwerennej i solidarnej Polsce. Obok inicjatorów – klubów „Gazety Polskiej" – pójdą słuchacze Radia Maryja i widzowie telewizji Trwam, politycy opozycji oraz związkowcy z Solidarności.

Spotkanie uczestników marszu rozpocznie się 29 września o godz. 11:30 na stołecznym pl. Trzech Krzyży. Na godz. 12 zaplanowano koncert o charakterze patriotycznym. Godzinę później zostanie odprawiona msza św. przed kościołem św. Aleksandra. Marsz wyruszy po Eucharystii ulicami Nowy Świat i Krakowskie Przedmieście w kierunku pl. Zamkowego.

Po zakończeniu manifestacji planujemy pikietę przed gmachem TVP na pl. Powstańców Warszawskich. Chodzi nam o to, by telewizja publiczna spełniała swoje zadanie i obiektywnie informowała o takich wydarzeniach, jak marsz – mówi znana publicystka i reportażystka Ewa Stankiewicz.
http://niezalezna.pl/33061-marsz-bez-biskupa

W dzisiejszych warunkach takie marsze to jedyna metoda dotarcia do ludzi. Media mają kaganiec szczelniejszy niż w PRL.

Mareq 20.09.2012 09:42

Cytat:

Federacja Europejska? A co to takiego?
W obecnym stanie rzeczy koncepcja.
O której realizacji jednak coraz śmielej się mówi.
Zresztą w Unii już występuja pewne elementy federacji, więc te takie szafowanie pojęciami jest trochę bez sensu.

Cytat:

Pogłębiona i autentyczna unia gospodarcza i walutowa, unia polityczna o spójnej polityce zagranicznej i obronnej oznacza, te zamierzenia oznaczają, że obecna Unia Europejska musi ewoluować.
Nie bójmy się tego powiedzieć: będziemy musieli dążyć w kierunku federacji państw narodowych. To jest to, czego potrzebujemy. To jest nasz horyzont polityczny.
To założenie musi przyświecać naszej pracy w nadchodzących latach.
Dziś wzywam do utworzenia federacji państw narodowych. Nie superpaństwa. Demokratycznej federacji państw narodowych, która będzie w stanie rozwiązywać nasze wspólne problemy poprzez wspólną suwerenność...
http://europa.eu/rapid/pressReleases...guiLanguage=pl

To są słowa Barroso , które wygłosił przed PE w corocznym przemówieniu o stanie Unii.

Cytat:

Musimy wreszcie zastanowić się nad strukturami długofalowego zarządzania UE. Efektem długoterminowych prac nad tym zagadnieniem powinien być udoskonalony i skuteczny system podziału władz w Europie, który będzie posiadał pełną legitymizację demokratyczną. W opinii niektórych członków Grupy mógłby on obejmować następujące elementy: wybieranego w bezpośrednich wyborach przewodniczącego Komisji, który samodzielnie wyznaczałby członków swojego „europejskiego rządu”, Parlament Europejski z prawem inicjatywy ustawodawczej oraz drugą izbą dla państw członkowskich.
Z dokumentu opracowanego przez grupę roboczą 11 ministrów spraw zagranicznych państw Unii(w tym Polski). Tutaj co prawda słowo federacja nie pada, natomiast tak można rozumieć skuteczny system podziału władz.
http://www.msz.gov.pl/files/docs/kom...ORT/Raport.pdf

Marszałek 20.09.2012 10:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 1277147)
To nie sa zwłoki Anny Walentynowicz !
http://niezalezna.pl/33055-nie-byla-anna-walentynowicz

Państwo zdało egzamin !!!

W radiu non stop o tym mówią, przynajmniej publicznym. Mówię o PR 3. I to dość dokładnie oraz obszernie o tym nawijają. Może w wiadomościach chcą poczekać na oficjalne wyniki badań ? Nie chcę ich tłumaczyć, blee, ale z drugiej strony gdyby był knebel to i radio by o tym milczało.

Z drugiej strony kto czerpie wiedzę o świecie i Polsce z TV ?

orzeu 20.09.2012 10:44

Jak to kto czerpie? Miliony wyborcow.
I mowisz ze moze chca poczekac na oficjalne wyniki, jakos przy brzozie czy pijanym generale im sie czekac nie chcialo. Sprawa zwlok Anny Walentynowicz to bardzo jaskrawy przyklad dezinformacji medialnej.

JEDREK76 20.09.2012 10:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez orzeu (Post 1277180)
Jak to kto czerpie? Miliony wyborcow.
I mowisz ze moze chca poczekac na oficjalne wyniki, jakos przy brzozie czy pijanym generale im sie czekac nie chcialo. Sprawa zwlok Anny Walentynowicz to bardzo jaskrawy przyklad dezinformacji medialnej.

Dokładnie jeszcze kilka sytuacji można byłoby przypomnieć, jak choćby TVN-owskie "zobaczycie jak lądują debeściaki".
Wczorajsza informacja przekazana przez Janusza Walentynowicza obrazuje skandal najwyższego sortu, powinna być pierwszym newsem w programach informacyjnych. Jednak jak widać dla Wiadomości TVP, czy Wydarzeń Polsatu można to całkowicie przemilczeć, a dla Faktów TVN zmarginalizować sprawę.

Szpen 20.09.2012 10:56

polecam fajną stronkę, gdzie można porównać "koszt życia" w danym mieście na świecie. Można sobie porównać np. Berlin do Warszawy czy Krakowa. Ciekawa lektura, bo ceny nie sa brane z żadnych raportów KE czy innych instytucji, ale z życia wzięte, umieszczone przez uzytkowników.

http://www.numbeo.com/cost-of-living...w&city2=Berlin

AYALA 20.09.2012 11:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1277184)
polecam fajną stronkę, gdzie można porównać "koszt życia" w danym mieście na świecie. Można sobie porównać np. Berlin do Warszawy czy Krakowa. Ciekawa lektura, bo ceny nie sa brane z żadnych raportów KE czy innych instytucji, ale z życia wzięte, umieszczone przez uzytkowników.

http://www.numbeo.com/cost-of-living...w&city2=Berlin

Nie zgodze sie z Tobą.W Sierpniu byłem u kolegi w Monachium i ceny są w Niemieckich sklepach na żywnośc niższe niż w POlsce o jakieś 15-20 %, a zarabiają 4-5 razy więcej niż My.Znajomy pracuje jako zwykły barman (nalewa piwo i robi hamburgery) i bez problemu wyciąga 1400 € na miesiąc.W Anglii jest to samo...żywnośc tańsza a zarobki 5 razy większe...

A tak a propos gdzie ta "Zielona Wyspa" ?? Przeciez ktoś nam obiecał drugą Irlandie,dobrobyt....

Mareq 20.09.2012 11:17

A propos jeszcze łupków, Unii , Rosji etc.
Obawiano się o próby torpedowania niekonwencjonalnych sposobów wydobycia gazu łupkowego na poziomie unijnym. W trakcie jesieni powinny odbyć się decydujące starcia na forum PE w kwestii podejścia Unii do gazu łupkowego. Przedmiotem tych starć będą dwa sprawozdania. Pierwsze dotyczące korzyści z wydobycia łupków jest entuzjastyczne(w sensie korzystne dla zwolenników łupków) w swej wymowie http://www.europarl.europa.eu/sides/...PL&language=PL , drugie natomiast dotyczy skutków dla środowiska związanych ze stosowaniem niekonwencjonalnych sposobów wydobycia gazu łupkowego i jest przygotowane przez posła Sonika(przykład korzyści płynących z przynależności do EPL) http://www.europarl.europa.eu/sides/...PL&language=EN
Ponoć wskutek działań czerwono-zielono-różowej koalicji drugie sprawozdanie straciło nieco na pozytywnym tonie(jaki mu zapewne nadał sprawozdawca), natomiast nie przeszła poprawka która sugerowała by zakazanie wydobycia gazu z łupków. Póki co oba dokumenty są przedmiotami prac komisji parlamentarnych , natomiast ostateczne starcie odbędzie się tej jesieni kiedy sprawozdania trafią pod obrady plenarne.

http://www.polskieradio.pl/42/259/Ar...gazu-lupkowego

Drozd 20.09.2012 11:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 1277190)
Nie zgodze sie z Tobą.W Sierpniu byłem u kolegi w Monachium i ceny są w Niemieckich sklepach na żywnośc niższe niż w POlsce o jakieś 15-20 %, a zarabiają 4-5 razy więcej niż My.Znajomy pracuje jako zwykły barman (nalewa piwo i robi hamburgery) i bez problemu wyciąga 1400 € na miesiąc.W Anglii jest to samo...żywnośc tańsza a zarobki 5 razy większe...

A tak a propos gdzie ta "Zielona Wyspa" ?? Przeciez ktoś nam obiecał drugą Irlandie,dobrobyt....

Szpenio pracuje w pocie czoła ? Żeby przekonać lemingi że ten syf za oknami to tylko złudzenie.

Pamiętasz jak komuchy wysyłały w latach 70 koce dla bezdomnych w USA ? :D

Teraz też propaganda będzie do upadłego wciskać jak to u nas tanio i dostatnio. Ich pech polega na tym że można pojechać i samemu się przekonać.

hunter 20.09.2012 11:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1277184)
polecam fajną stronkę, gdzie można porównać "koszt życia" w danym mieście na świecie. Można sobie porównać np. Berlin do Warszawy czy Krakowa. Ciekawa lektura, bo ceny nie sa brane z żadnych raportów KE czy innych instytucji, ale z życia wzięte, umieszczone przez uzytkowników.

http://www.numbeo.com/cost-of-living...w&city2=Berlin

Skoro masz tak dużo czasu na agitację, to prosiłbym Cię jeszcze żebyś znalazł medianę wynagrodzenia społeczeństw z krajów Europy zachodniej. Mogą być Niemcy, Wlk. Brytania, Francja, Holandia. Którekolwiek. Wówczas będziemy mogli porozmawiać o kosztach życia w danym mieście.

Bobek90 20.09.2012 11:54

Pablo84, federacja europejska to jest narazie tylko koncepcja tak jak wskazal Mareq. I, w mojej, opinii, nie jest to utopijna koncepcja.

Wrecz przeciwnie, sukcesywnie glosy o "ojczyznie europejskiej" przestaja byc tematem tabu, przestaja byc domena grupki fanatykow.
Osobiscie nie jestem takim optymista jak Barroso, i nie wierze ze federacja jest juz na wyciagniecie reki. Wrecz przeciwnie, jak dla mnie to jeszcze kwestia przynajmniej kilkunastu dobrych lat.

Tak swoja droga; bardzo pomocne, przy budowie klimatu na federacje, sa takie programy jak Erasmus. Kazdego roku tysiace studentow uczy sie za granica, poznaja ludzi z roznych krajow europy...
Znalem kiedys Polke ktora pojechala studiowac do Hiszpanii (tzn. z Erasmusa), a mieszkala z niemka i finlandka (mieszkala, albo byly sasiadkami, nie pamietam).

Generacja takich ludzi statystycznie bedzie przychylniej patrzyla na idee "Federacji europejskiej". A przeciesz Erasmusa tylko w samej Polsce robi kilkanascie tysiecy studentow. Policz "erasmusow" z innych krajow i nagle robi nam sie kilkadziesiat tysiecy ludzi wychowanych w idei "europy". I tak kazdego roku. I mowa o ludziach wyksztalconych ktorzy rowow kopac nie beda. A przeciesz takich interakcji jest duzo wiecej.
Europejska Agencja Kosmiczna czy CERN to projekty europy, a nie dwoch czy trzech krajow.

Przeciwnicy zjednoczonej europy nie maja sie co ludzic. O ile europa nie dozna jakiegos nadzwyczajnego kataklizmu niewyobrazalnych rozmiarow, o tyle powoli ale nieublaganie bedzie zmierzac ku Federacji.
Tym bardziej ze konkurencja nie spi; giganty takie jak Brazylia, India, Rosja czy China rosna... i rosnac beda.

Szpen 20.09.2012 11:55

nie błem w Monachium, może tam daja dumpingowe ceny?
Ale byłem taki cwany, że wszedłem na stronę Aldiego, najwiekszego dyskontu w Niemczech. Ceny są minimum 1/3 wyższe niz w Polsce.

Mareq 20.09.2012 12:06

Cytat:

Skoro masz tak dużo czasu na agitację, to prosiłbym Cię jeszcze żebyś znalazł medianę wynagrodzenia społeczeństw z krajów Europy zachodniej. Mogą być Niemcy, Wlk. Brytania, Francja, Holandia. Którekolwiek. Wówczas będziemy mogli porozmawiać o kosztach życia w danym mieście.
Są tam takie dane. Ja wziąłem w ramach ciekawostki porównanie(kilka podstawowych produktów) Walencji(miasto i kraj w pewnym stopniu porównywalne) i Krakowa. Wychodzi na to, że żyje się im tam dwa razy taniej, więc dystans wciąż spory.

AYALA 20.09.2012 12:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1277203)
nie błem w Monachium, może tam daja dumpingowe ceny?
Ale byłem taki cwany, że wszedłem na stronę Aldiego, najwiekszego dyskontu w Niemczech. Ceny są minimum 1/3 wyższe niz w Polsce.

ceny na żywnośc mamy niestety znacznie wyższe niż za Odrą

http://www.strefabiznesu.nto.pl/arty...e-niz-w-polsce

no ale Ty bardzo dobrze zarabiasz jak sam pisałeś kiedyś , wiec Tobie to bez różnicy ile wydajesz,niestety znaczna częśc naszego społeczeństwa liczy każdą złotówke i ciężko im domowy budżet związac

Pablo84 20.09.2012 12:37

Cóż, ostatnio matka wróciła z Berlina i właśnie tez się śmiała, że w supermarketach część rzeczy jest tańszych niż w PL, a gdyby jeszcze to wszystko podzielić przez 4 zł....
Coście ....y uczynili z tym krajem...

FraMat 20.09.2012 13:13

dajcie sobie spokój Szpeniu z tymi cenami.
Akurat tak sie składa, że z racji pracy kilka, do kilkunastu razy w roku jeżdżę do krajów unijnych (Francja, Niemcy, Włochy, Wielka Brytania, Holandia, Belgia, Finlandia, Szwecja).
Ponieważ sa to wyjazdy od 1 tygodnia do dwóch miesięcy i jestem kwaterowany w mieszkaniu prywatnym, albo domku (rzadko w hotelach), sam sobie robię zakupy.

Wystarczy mi jedno porównanie:1 kg cukru w marketach we Francji, Włoszech, itp: 0,64 euro

Dieta na życie i drobne wydatki (nie liczę swojego wynagrodzenia) ok. 40 euro dziennie czyli 1200 euro miesięcznie.
Pozostałe produkty, w zależności od tego gdzie kupujesz (8-letnia whisky 4 euro... :D)

Arapaho 20.09.2012 13:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1277202)
Pablo84, federacja europejska to jest narazie tylko koncepcja tak jak wskazal Mareq. I, w mojej, opinii, nie jest to utopijna koncepcja.

Wrecz przeciwnie, sukcesywnie glosy o "ojczyznie europejskiej" przestaja byc tematem tabu, przestaja byc domena grupki fanatykow.
Osobiscie nie jestem takim optymista jak Barroso, i nie wierze ze federacja jest juz na wyciagniecie reki. Wrecz przeciwnie, jak dla mnie to jeszcze kwestia przynajmniej kilkunastu dobrych lat.

Tak swoja droga; bardzo pomocne, przy budowie klimatu na federacje, sa takie programy jak Erasmus. Kazdego roku tysiace studentow uczy sie za granica, poznaja ludzi z roznych krajow europy...
Znalem kiedys Polke ktora pojechala studiowac do Hiszpanii (tzn. z Erasmusa), a mieszkala z niemka i finlandka (mieszkala, albo byly sasiadkami, nie pamietam).

Generacja takich ludzi statystycznie bedzie przychylniej patrzyla na idee "Federacji europejskiej". A przeciesz Erasmusa tylko w samej Polsce robi kilkanascie tysiecy studentow. Policz "erasmusow" z innych krajow i nagle robi nam sie kilkadziesiat tysiecy ludzi wychowanych w idei "europy". I tak kazdego roku. I mowa o ludziach wyksztalconych ktorzy rowow kopac nie beda. A przeciesz takich interakcji jest duzo wiecej.
Europejska Agencja Kosmiczna czy CERN to projekty europy, a nie dwoch czy trzech krajow.

Przeciwnicy zjednoczonej europy nie maja sie co ludzic. O ile europa nie dozna jakiegos nadzwyczajnego kataklizmu niewyobrazalnych rozmiarow, o tyle powoli ale nieublaganie bedzie zmierzac ku Federacji.
Tym bardziej ze konkurencja nie spi; giganty takie jak Brazylia, India, Rosja czy China rosna... i rosnac bed
a.

Jeśli jakieś oszołomy zrealizują pomysł zjednoczonej Europy skończy ona po kilkunastu- góra 20-30 latach tak jak Jugosławia tylko rzeź będzie na znacznie większa skalę i nie ma co porównywać się do USA ,Brazylii czy Indii gdzie środowiska sa w miarę jednorodne , z tym samym językiem , kulturą, historią, tożsamymi interesami. Nigdy nie będzie równowagi w takim tworze w którym kilka państw będzie znacząco wykorzystywać inne.A tak będzie musiałobyć - nie po to takie Niemcy tyle inwestują żeby potem słuchać jakiś Czechów czy Greków. Jeśli myślisz że nawet kilkaset tysięcy zmielonych ludzi z erasmusa + trzy razy tyle lemingów da radę narzucić reszcie swoją wolę to sie grubo myślisz- a takie akcje doprowadzą do opłakanej w skutkach katastrofy kontynentu.

emj10 20.09.2012 14:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 1277190)
W Anglii jest to samo...żywnośc tańsza a zarobki 5 razy większe...

Pamiętam, że już w tamtym roku pisałeś o tym koledze z Monachium. Niestety podawanie takich informacji o Anglii bez posiadania wiedzy na ten temat mija się z prawdą. Ceny w Londynie poza 2 strefą (centrum) w typowym Tesco są od 100% do 500% wyższe niż w Warszawie. Średnie wyjdzie pewnie ponad dwukrotna różnica przy zestawieniu odpowiedniego koszyka.

uposledzony_ale_kumaty 20.09.2012 15:19

Cytat:

Dziś u Pospieszalskiego: kto zakazał otwierania trumien? Czy w Polsce można się czuć bezpiecznie?

Nie było mafii paliwowej - taki wniosek nasuwa się z wyroku szczecińskiego sądu z grudnia ubiegłego roku. W sprawie głośnego zabójstwa Komendanta Głównego Policji, Marka Papały po kilkunastoletnim śledztwie prokuratorzy uznali, że zastrzelił go złodziejaszek samochodów. W zeszłym tygodniu Sąd Okręgowy w Warszawie uniewinnił kilkunastu członków gangu pruszkowskiego. Na wolność wyszli już niemal wszyscy.
Tymczasem dramat rodzin i przyjaciół ofiar katastrofy smoleńskiej zdaje się nie mieć końca. W dwa i pół roku po katastrofie konieczne okazują się kolejne ekshumacje. Przeprowadzane nocą, po otoczeniu cmentarzy przez wojskową żandarmerię, budzą najgorsze skojarzenia z tajnymi pochówkami Żołnierzy Wyklętych, czy nocnymi pochówkami ofiar masakry na Wybrzeżu w 1970 roku.
Dziś po raz kolejny wraca pytanie dlaczego prokuratura nie zadbała o udział polskich patomorfologów w sekcjach zwłok w Moskwie? Dlaczego nie przeprowadzono ich po powrocie ciał ofiar do kraju. Badanie ciał ofiar to jedna z najistotniejszych czynności zarządzanych przez prokuratora po tragicznej śmierci. Kto zakazał otwierania trumien? Od kogo jest niezależna prokuratura przeprowadzająca najważniejsze śledztwo naszych czasów?

Dlaczego organa ścigania i sądy tak skutecznie rozprawiają się z Antykomorem, szefem "Solidarności" Piotrem Dudą, czy ujawniającym niewygodne dla Lecha Wałęsy fakty Krzysztofem Wyszkowskim, a bezradne są wobec gangsterów i oszustów?
Dziennikarskie prowokacje pokazują jak łatwo można wpłynąć w Polsce na decyzję sędziego.
Czy to porażki prokuratorów, pobłażliwość sądów, czy błędy policji?
Czy w Polsce można się czuć bezpiecznie?
Na te pytania spróbują odpowiedzieć:

Zapraszam o 22.30 do TVP Info!
http://wpolityce.pl/artykuly/36674-d...uc-bezpiecznie


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:25.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl