Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Franciszek Smuda byłym trenerem Wisły Kraków - dyskusje, opinie, komentarze! (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9039)

arti 04.09.2014 17:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PiVoSH92 (Post 1375842)
Wenger nigdy nic nie osiągnął tak naprawdę, a Smuda gdzie się za robotę nie zabrał (poza kadrą i tym krótkim epizodem w Niemczech) to robił wyniki - czy to w Łodzi, w Poznaniu czy Warszawie.

Ale dałeś do pieca :lol:
Oczywiście wszystko co poniżej jest niczym w porównaniu z wielkimi sukcesami takimi jak 2 x MP i awansem do grupy LM z Widzewem...:lol:
Szacunek dla Franka szacunkiem, ale nie wygłupiajmy się:)

Monaco
Zwycięzca
Wicemistrz Nagoya Grampus
Zwycięzca Wicemistrz Arsenal
Zwycięzca

Wicemistrz

rafkur 04.09.2014 18:21

Ja bym jednak nie zapominał, że w przypadku Wengera mówimy o kadrze wartej więcej niż pewnie budżet np Kielc czyli miasta chcąc nie chcąc wojewódzkiego. Gdzieś ktoś kiedyś słusznie powiedział - dajcie np Murinho prowadzić powiedzmy Zawiszę i zobaczymy co pokaże.

muerte 04.09.2014 18:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1375841)
Gdyby nie Kulawik i stawianie na Chrapka to przed tym sezonem nie mielibyśmy kogo sprzedać i nie dostalibyśmy licencji! I niewiele by dało że zajęliśmy 5 a nie 8 miejsce.

A Smuda jest "sparciały" ze swoim konserwatyzmem (brakiem zmian i niechęcią do wprowadzania młodych) - bo jakby do swojej wizji ładnej gry potrafił dołożyć ogrywanie/wprowadzanie młodych piłkarzy to byłby jak Wenger w Arsenalu:) Trener jakiego bym chciał w Wiśle.

A tak to jest to lepsza wersja Szatałowa z Łęcznej. I nie jest to obraźliwe - Szatałow też preferuje żelazną 11, doświadczonych piłkarzy i ładny ofensywny futbol.

Po 1. skąd ta bzdura o niedostaniu licencji? Przecież Chrapek odszedł grubo po decyzjach komisji licencyjnej.
Po 2. gdyby Smuda miał młodzież jak Wenger to by na nią stawiał. Dał parę razy poszaleć Zającowi i skończyło to się karygodnymi zagrania (owszem, parę razy ładnie szarpnął, ale jak na razie pokazał, że wiele mu brakuje). Poza tym, czy widziałeś tych juniorów, że tak się ich domagasz? Nie mów, że oceniasz ich po dwumeczu z Cracovią, bo to byłoby głupie.
Po 3. co ten Szatałow osiągnął?

arti 04.09.2014 18:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafkur (Post 1375857)
Ja bym jednak nie zapominał, że w przypadku Wengera mówimy o kadrze wartej więcej niż pewnie budżet np Kielc czyli miasta chcąc nie chcąc wojewódzkiego. Gdzieś ktoś kiedyś słusznie powiedział - dajcie np Murinho prowadzić powiedzmy Zawiszę i zobaczymy co pokaże.

Biorę to pod uwagę, jednak porównywanie osiągnięć z naszej ligi półinwalidów z osiągnięciami z ligi top 3 w Europie mnie dziwi bo tam jest prawdziwa piłka o którą FS nawet się nie otarł (a miałby szansę jakby coś ugrał z reprezentacją albo w XXw. przeskoczył z Widzewa do Niemiec i tam wspiął się do góry), a nie nasza śmieszna liga pełna platfusów i golasów.
A ja mówię nie wiem czy słusznie - zróbcie z powiedzmy Zawiszy taki klub żeby chociaż 5 razy gorszy trener niż Mourinho zechciał choćby pomyśleć, że może mógłby tam popracować.
Opromieniony sukcesami dyrektor sprzedaży dużej firmy za ladą spożywczaka w dziurze żeby komuś udowadniać że coś się da albo nie? Ciekawe...

wiesniak84 04.09.2014 19:36

hehe a jakiez to sukcesy ma Smuda??? To juz Janek Urban ma lepsze osiagniecia:D

silver03 04.09.2014 20:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak84 (Post 1375865)
hehe a jakiez to sukcesy ma Smuda??? To juz Janek Urban ma lepsze osiagniecia:D

Czy ja wiem...

Smuda:
Faza grupowa LM: 1996/1997 (Widzew Łódź)
1/16 Pucharu UEFA: 2008/2009 (Lech Poznań)
MP: 1995/1996 (Widzew Łódź), 1996/1997 (Widzew Łódź), 1998/1999 (Wisła Kraków)
PP: 2008/2009 (Lech Poznań)
Super Puchar Polski: 1996 (Widzew Łódź), 2001 (Wisła Kraków)
II miejsce Ekstraklasa: 1994/1995 (Widzew Łódź)
III miejsce Ekstraklasa: 2005/2006 (Zagłębie Lubin), 2008/2009 (Lech Poznań)


Janek:
MP: 2012/13, 2013/14 (Legia)
PP: 2007/08, 2012/13 (Legia)
Super Puchar Polski: 2008 (Legia)

wiesniak84 04.09.2014 20:08

Smuda trenerem 31 lat, Urban 10. Poza tym wicemistrzostwo i trzecie miejsce w naszej skopanej uwazasz za sukces?:D Z Widzewem w 94? Z Lechem w 2009?

silver03 04.09.2014 20:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak84 (Post 1375868)
Smuda trenerem 31 lat, Urban 10. Poza tym wicemistrzostwo i trzecie miejsce w naszej skopanej uwazasz za sukces?:D Z Widzewem w 94? Z Lechem w 2009?

Dane skopiowałem po prostu z wiki jak leci.

Co ma do tego wiek trenerów? Pytałeś o sukcesy, więc masz na tacy. Widać, że Janek może póki co buty czyścić Franzowi.

P.S. W sumie faza grupowa LM się nie liczy bo to było dawno i w ogóle nieprawda? ;)

wiesniak84 04.09.2014 20:16

Oczywiscie, ze tak. Jakby Wisla swego czasu na takich zasadch do LM startowala to by przez ostatnie 15 lat z 10 razy w LM grala. I to nie wiek trenerow tylko doswiadczenie w zawodzie.

Ogryzek 04.09.2014 20:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez muerte (Post 1375860)
Po 1. skąd ta bzdura o niedostaniu licencji? Przecież Chrapek odszedł grubo po decyzjach komisji licencyjnej.
Po 2. gdyby Smuda miał młodzież jak Wenger to by na nią stawiał. Dał parę razy poszaleć Zającowi i skończyło to się karygodnymi zagrania (owszem, parę razy ładnie szarpnął, ale jak na razie pokazał, że wiele mu brakuje). Poza tym, czy widziałeś tych juniorów, że tak się ich domagasz? Nie mów, że oceniasz ich po dwumeczu z Cracovią, bo to byłoby głupie.
Po 3. co ten Szatałow osiągnął?

Gdyby nie zastrzyk 5 mln złotych mielibyśmy eksodus gwiazd z winy klubu. Bo chyba nie myślisz że nasi kopacze (większość) grałaby za darmo?

Smuda w polskich kategoriach ma młodzież, ale na nią nie stawia. Przykład Urygi. Zapewne nie zagrałby nawet minuty gdyby nie pech Stjepanovica. Mamy młodych Żemłe, Lecha, Bierzało, Wójcik... nie tylko ten mały drobny Zając:)

Szatałow nie prowadził żadnego topowego klubu jak Smuda żeby cokolwiek osiągać. Tu chodzi o filozofie i wizje zespołu. Jest taka sam jak u Franka. Ładna ofensywna gra, ale zawsze żelazna 11.Nie chodzi mi o pisanie o wyższości któregokolwiek ale o to jak grają ich zespołu. Kiedyś pomimo biedy Polonia Bytom grała ładnie, potem na moment "uzdrowił" parchów.. teraz w innym "potentacie" jak Łęczna też serwuje ładny dla oka futbol. Tylko zawsze ta sama 11, zawsze doświadczeni piłkarze. Dla mnie słabsza kopia Smudy.

silver03 04.09.2014 20:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak84 (Post 1375870)
Oczywiscie, ze tak. Jakby Wisla swego czasu na takich zasadch do LM startowala to by przez ostatnie 15 lat z 10 razy w LM grala. I to nie wiek trenerow tylko doswiadczenie w zawodzie.

Oczywiście wiadome, że chodziło o doświadczenie.

wiesniak84 ale to jest już takie przypierd.ala.nie się byle nie wyszło, że Smuda coś tam pozytywnego zrobił/osiągnął. Pytanie o sukcesy.. bach Franek ma lepsze... a nie bo on ma większy staż i doświadczenie to się nie liczy... grał w LM.... bach może i grał, ale gdyby nie sramto i dupanto, więc nie liczy się ... Wisła gra dobrze... bach gra dobrze ale to zasługa Brożka i Stilicia, a nie Smudy. Trochę to śmieszne :)

wiesniak84 04.09.2014 20:53

Skoro dla Ciebie prawda jest smieszna to juz nie wnikam. Janasa zatrudnijmy bo on nawet wyszedl z grupy w LM 20 lat temu. Ja sie nie przypierdalam bo nie mam do czego:D Smuda nic pozytywnego nie zrobil ani nie osiagnal od 20 lat. Wisla gra dobrze to znaczy kiedy??? Bo z tego co pamietam 5te miejsce mielismy sezon temu no chyba, ze to jako sukces traktujesz. To juz Kulawik tylko 2 miejsca gorsze zajal bez Brozka i Stilicia. Mi chodzi tylko o to, ze w naszej skopanej byle kaleka trenerska moze odnosic sukcesy w odpowiednim klubie. Zreszta nie trzeba daleko szukac - byle ogryzek z zachodu Maaskant przyszedl i zrobil mistrza na dzien dobry. Uwazasz, ze jest dobrym trenerem czy mial dobyrch kopaczy w formie vide Meliksony, Genkowy i reszta zaciagu.

Grantar 04.09.2014 20:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1375833)
I jest to taka sam albo nawet większa bzdura. Nie ma "ogrywania", nie ma "dawania szans". Mają grać najlepsi, bez względu na wiek. Przykłady Małeckiego, Stolarskiego czy Czekaja (bohatera akcji "odstaw rodaków") pokazują czym się kończy ciągnięcie za uszy.
To jest profesjonalny klub, a nie przedszkole. Nie wystarczy wpuścić kilku młodych żeby sobie pobiegali i od tego im umiejętności magicznie wzrosną. To nie "FM". Przeskok między piłką juniorską a seniorską jest bardzo trudny. Wielu nie uda się go zrobić - taka brutalna rzeczywistość.
W tamtym sezonie eksplodował Chrapek, w tym pozytywne recenzje zbiera Uryga. Smuda raczej wie co robi.
Przede wszystkim jednak sposobem na zarobek dla Wisły są dobre wyniki, bezpieczna lokata i wysoka frekwencja. A jak młodzi będą gotowi, to zaczną wchodzić.
Zabawne, ale do niedawna to był "sparciały Smuda", ale teraz po ładnej serii i atrakcyjnej grze już awansował na pełnoprawnego trenera. To pokazuje, co liczy się przede wszystkim - wynik.

Sorki za złośliwość ale wolfy :
od kiedy uważasz że to jest profesjonalny klub ?
od kiedy dla ciebie Małecki to przykład negatywny ?'
A tak mniej złośliwie;
Zgadzam się z tobą: mają grać najlepsi ....
Co do akcji "odstaw rodaków ..." to jednak zauważ, że można prowadzić w lidze grając 1 obcokrajowcem .... Ja pamiętam za Maskanta mecze z 1 Polakiem i to w okresie gdy byliśmy w środku tabeli ...

R33 04.09.2014 22:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez IncognitoTSW (Post 1375843)
A co w Poznaniu wygrał?

Puchar Polski + dobra gra w UEFA (a to nie było częste na owe czasy w przypadku polskich drużyn).

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak84 (Post 1375870)
Oczywiscie, ze tak. Jakby Wisla swego czasu na takich zasadch do LM startowala to by przez ostatnie 15 lat z 10 razy w LM grala. I to nie wiek trenerow tylko doswiadczenie w zawodzie.

Na jakich zasadach? Przecież z Widzewem Smuda awansował na starych zasadach, było szczęście w losowaniu, no ale Wisła też raz miała Anderlecht. Wisła jakoś na starych zasadach nie dostała się do LM ani razu (no może poza feralnym meczem z PAO :( ).

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak84 (Post 1375873)
Skoro dla Ciebie prawda jest smieszna to juz nie wnikam. Janasa zatrudnijmy bo on nawet wyszedl z grupy w LM 20 lat temu. Ja sie nie przypierdalam bo nie mam do czego:D Smuda nic pozytywnego nie zrobil ani nie osiagnal od 20 lat.

To kto osiągnął? Janek Urban? Skoro uważasz, że zdobycie 3 mistrzostw Polski, gry w LM (2 zespołom się to tylko udało), dobrej gry w UEFA z Lechem, bycia selekcjonerem reprezentacji Polski, kilku pucharów krajowych + paru pudeł w ekstraklasie to nic pozytywnego to sorry chłopie, ale najzwyczajniej w świecie pier*olisz. (oczywiście odnoszę się do tego co napisałeś)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak84 (Post 1375873)
Wisla gra dobrze to znaczy kiedy??? Bo z tego co pamietam 5te miejsce mielismy sezon temu no chyba, ze to jako sukces traktujesz. To juz Kulawik tylko 2 miejsca gorsze zajal bez Brozka i Stilicia. Mi chodzi tylko o to, ze w naszej skopanej byle kaleka trenerska moze odnosic sukcesy w odpowiednim klubie.

Nie widzisz poprawy między grą Wisły od czasu kiedy przyszedł Smuda? Zwróć uwagę jak Wisłę skazywano na porażkę choćby latem 2013, a gdyby odpowiedniej pewne rzeczy rozegrać (w czym dużo zawinił Bednarz chociażby robiąc konflikt z kibicami) to wg mnie pierwsza trójka by była na bank. Pomijam fakt, że pewnie taki Stilić przyszedł tutaj ze względu na Smudę.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak84 (Post 1375873)
Uwazasz, ze jest dobrym trenerem czy mial dobyrch kopaczy w formie vide Meliksony, Genkowy i reszta zaciagu.

No ale to tak to każdy przypadek i sezon musiałbyś rozpatrywać osobno. Każdemu trenowi może się trafić eksplozja talentu piłkarzy (przykładowo w 2003 Kasperczakowi).



Od razu dodam. Sam byłem przeciwnikiem Smudy jak do nas przychodził rok temu. Póki co nie wiem jak go ocenić, bo jednak sporo wad ma, chociażby pozaboiskowych nawet bardziej w jego przypadku jestem na nie. Jednak posta napisałem bo nie lubię jak ktoś się dopier*ala na siłę byleby się dopier*olić..

s1mone 04.09.2014 22:35

Za Maskaanta to nie tyle chodziło o narodowość piłkarzy tylko o to, że były to głównie zgrane karty.

Wypaleni piłkarze, którzy swoje najlepsze chwile mieli dawno za sobą. Jeszcze w pierwszym sezonie zmobilizowała ich zmiana otoczenia, wizja gry w Lidze Mistrzów - to ich napędzało.

Potem jak Wisła odpadła w eliminacjach zaczął się ekstremalny zjazd. A tacy gracze jak Jaliens, Iliev, Lamey czy Pereiko stanowili ogromne obciążenie dla finansów, a w dodatku nie byli w stanie dać klubowi żadnych aktywów do obrotu - gdyż byli za starzy, żeby ich sprzedać z zyskiem. W dodatku słaba motywacja do gry i bum - środek tabeli. Polacy jeszcze trochę inaczej reagują, bo bardziej się utożsamiają z klubem, szczególnie ci co teraz mają po 20 parę lat. W ich młodości Wisła była bezsprzecznie najlepszą drużyną w Polsce i wielu ma do niej duży sentyment.

Na 'młodych wilkach' z tamtego okresu też Wisła kokosów nie zbiła. Melikson po fatalnym sezonie został puszczony za pareset tysięcy euro co jak na czołowego piłkarza Wisły było kwotą śmieszną.
Na Bunozie, Jovanicu nie zarobiliśmy nic. Na Małeckim coś tam zarobiliśmy ale widać po tym, gdzie jest teraz, że to nie był ten rozmiar kapelusza. Miał jeden sezon konia. I tyle. Chavez i Jovanovic do teraz zajmują nasze listy płac. Ten pierwszy nie potrafiąc grać w piłkę niszczyłby całą naszą grę od tyłu, a jedyny, który potrafił zagwarantować stabilny wysoki poziom piłkarz z tej długiej wyliczanki zachorował na bardzo poważną chorobę i do teraz nie wiadomo czy jeszcze wróci do piłki.

Patrząc na to jak perspektywiczny mieliśmy zespół wtedy, a teraz jestem dużym optymistą. Fajna ofensywna gra, trochę młodych perspektywicznych zawodników. Pozycja lidera ekstraklasy wcale nie na wyrost patrząc na pierwsze kolejki.
Nawet nasze 'dziadki' chcą coś udowodnić. Garguła zapewne chce zdobyć 1 mistrzostwo Polski na murawie. Brożek chce udowodnić, że jego nieudany pobyt za granicą był tylko wypadkiem po pracy, w dodatku motywuje go klub 100. Głowacki nie odpuszcza bo taki ma charakter. Boguski też chce wrócić do tego co grał kiedyś. Wisła jest zmotywowana i posiada moim zdaniem odpowiednie proporcje rutyny i młodości. To co niektórzy chcą może zachwiać tą równowagę - na młodych przyjdzie czas. Sezon jest długi, ławka krótka.

PS. Zaryzykuję tezę, że jakby była dłuższa ławka to wcale nie jest powiedziane, że nie walczylibyśmy o mistrzostwo. Myślę, że mielibyśmy na nie duże szanse.

wiesniak84 04.09.2014 23:08

Zaraz, zaraz to posiadanie swojego zdania to juz dopierdalanie sie na sile??? Smuda jest dla mnie chujowym trenerem i tyle.

muerte 04.09.2014 23:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1375871)
Gdyby nie zastrzyk 5 mln złotych mielibyśmy eksodus gwiazd z winy klubu. Bo chyba nie myślisz że nasi kopacze (większość) grałaby za darmo?

Smuda w polskich kategoriach ma młodzież, ale na nią nie stawia. Przykład Urygi. Zapewne nie zagrałby nawet minuty gdyby nie pech Stjepanovica. Mamy młodych Żemłe, Lecha, Bierzało, Wójcik... nie tylko ten mały drobny Zając:)

Szatałow nie prowadził żadnego topowego klubu jak Smuda żeby cokolwiek osiągać. Tu chodzi o filozofie i wizje zespołu. Jest taka sam jak u Franka. Ładna ofensywna gra, ale zawsze żelazna 11.Nie chodzi mi o pisanie o wyższości któregokolwiek ale o to jak grają ich zespołu. Kiedyś pomimo biedy Polonia Bytom grała ładnie, potem na moment "uzdrowił" parchów.. teraz w innym "potentacie" jak Łęczna też serwuje ładny dla oka futbol. Tylko zawsze ta sama 11, zawsze doświadczeni piłkarze. Dla mnie słabsza kopia Smudy.

Szkoda, że przeważnie gdybasz:)

Nie stawia bo mu się to nie opłaca. Lepiej chyba ugrać wynik niż wrzucać juniorów na głęboką wodę, żeby się utopili. Ja naprawdę nie wiem jak wygląda Wójcik - widziałem go w trzech meczach CLJ w zeszłym sezonie i szału nie robił. Skoro Smuda mając do wyboru Czekaja i Żemłę woli tego pierwszego choć wiadomo, że ten pierwszy to bomba w pudełku, to jak to świadczy o Żemle? Pewnie Smuda się przypierdala na siłę żeby tylko nie postawić na młodego!

Można porównywać filozofię Smudy i Szatałowa, tyle, że po co? Porównaj jeszcze Stawowego i Guardiolę, to ma porównywalny sens.

forthy 04.09.2014 23:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak84 (Post 1375873)
Skoro dla Ciebie prawda jest smieszna to juz nie wnikam. Janasa zatrudnijmy bo on nawet wyszedl z grupy w LM 20 lat temu. Ja sie nie przypierdalam bo nie mam do czego:D Smuda nic pozytywnego nie zrobil ani nie osiagnal od 20 lat. Wisla gra dobrze to znaczy kiedy??? Bo z tego co pamietam 5te miejsce mielismy sezon temu no chyba, ze to jako sukces traktujesz. To juz Kulawik tylko 2 miejsca gorsze zajal bez Brozka i Stilicia. Mi chodzi tylko o to, ze w naszej skopanej byle kaleka trenerska moze odnosic sukcesy w odpowiednim klubie. Zreszta nie trzeba daleko szukac - byle ogryzek z zachodu Maaskant przyszedl i zrobil mistrza na dzien dobry. Uwazasz, ze jest dobrym trenerem czy mial dobyrch kopaczy w formie vide Meliksony, Genkowy i reszta zaciagu.

To, że w tym sezonie Wisła w 7 spotkaniach zagrała więcej pięknych akcji i miała więcej bramkowych bardzo dobrych okazji niż przez całe sezony za Maaskanta czy Kulawika to nie ma dla Cb znaczenia? Dla mnie ma. Za Maaskanta przy potencjale 11ki myślę na podobnym poziomie, a ławka w porównaniu z obecną - bajunia regularnie wygrywaliśmy fartem. Wymęczone zwycięstwa to były, a Maor ciągnął indywidualnymi zrywami. Teraz to mamy więcej pecha niż szczęścia, a zespół gra pięknie dla oka.

ABGwislakABG 04.09.2014 23:15

Podniecacie sie tym liderowaniem. Gramy do momentu 1, max 2 kontuzji. Ławki nigdy nie mieliśmy, tylko żelazne jedenastki były mniej kontuzjogenne i roz*....iały lige dostatecznie wcześniej.

Wątek wcześniej- za wszystkie próby el.do LM mieliśmy 2 razy tak naprawdę szanse- 1 z Anderlechtem, 2 z PAO. Z pierwszymi został rozjebany kręgosłup drużyny (sprzedaż Szymkowiaka do Trabzonu), w 2 kontuzje (Błaszczu ze złamaną nogą), Engel (że wcześniej wspomniany grał na prawej obronie) i jebany Riley.

No i Levadia. Trzy. Tyle też nie wiadomo (bo nie mam siły obecnie sprawdzać rankingów ówczesnych, losowanie, rozstawienie- te sprawy) na kogo byśmy trafili w 3 i 4 rundzie.

Lenczyk w 2011 wziął Śląska z przedostatniego miejsca samym za.......em awansował go na vicemistrza. To tak jakby niektórzy zapomnieli jak "zajebista" jest nasza t mobile "ekstra" klasa.

Cytat:

Szkoda, że przeważnie gdybasz
O właśnie. Grono osób pisało o tym, że gdyby nie te 5mln pln za Chrapka to nie dostalibyśmy licencji. Z chęcią bym to skonfrontował.

Cytat:

To, że w tym sezonie Wisła w 7 spotkaniach zagrała więcej pięknych akcji i miała więcej bramkowych bardzo dobrych okazji niż przez całe sezony za Maaskanta czy Kulawika to nie ma dla Cb znaczenia? Dla mnie ma. Za Maaskanta przy potencjale 11ki myślę na podobnym poziomie, a ławka w porównaniu z obecną - bajunia regularnie wygrywaliśmy fartem. Wymęczone zwycięstwa to były, a Maor ciągnął indywidualnymi zrywami. Teraz to mamy więcej pecha niż szczęścia, a zespół gra pięknie dla oka.
Maaskantowi co Maaskantowe, Smudzie co Smudowe. Mecz ze Śląskiem sobie przypomnij. Nie dziwie się, że biorąc pod uwagę grę w tym meczu, a rezultat końcowy roz.......iło mu psychikę, mentalność i ukształtowało późniejsze ustawienie i polecenia.

Nie ma czegoś takiego jak regularne zwycięstwa fartem. Jeżeli coś powtarza się więcej niż 1-2 razy to już nie jest fart, tylko umiejętność.

Ogryzek 05.09.2014 00:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez muerte (Post 1375882)
Szkoda, że przeważnie gdybasz:)

Nie stawia bo mu się to nie opłaca. Lepiej chyba ugrać wynik niż wrzucać juniorów na głęboką wodę, żeby się utopili. Ja naprawdę nie wiem jak wygląda Wójcik - widziałem go w trzech meczach CLJ w zeszłym sezonie i szału nie robił. Skoro Smuda mając do wyboru Czekaja i Żemłę woli tego pierwszego choć wiadomo, że ten pierwszy to bomba w pudełku, to jak to świadczy o Żemle? Pewnie Smuda się przypierdala na siłę żeby tylko nie postawić na młodego!
.

Zgoda - Smudzie się opłaca stawiać na doświadczonych! Ale czy klubowi? Długofalowo w naszej sytuacji się nie opłaca ogrywać starych kopaczy. Cały czas o tym pisze a ty jakbyś Amerykę odkrył:) Smudzie bardziej się opłacało taki odpad jak Burdeński wpuszczać... który odszedł za darmo do jakiejś niższej ligi niemieckiej, niż któregoś z juniorów. Tylko że Burdeński nie dość że starszy od juniorów to widać było że się nie rozwinie i kasy żadnej na nim nie będzie. Młody teraz owszem a to babola strzeli, a to się źle ustawi... za kilka, kilkanaście meczy większość błędów wyeliminuje. I jak ma talent to może być z niego niezły zysk. A kilku statystycznie ma, to albo kogoś sobie "wyprodukujemy" i sprzedamy, albo chociaż będziemy mieli kilku ogranych piłkarzy na ławce rezerwowych.

Nie chodzi o tu i teraz! Chodzi o to za co spłacimy długi i będziemy mieli na pensje między innymi dla Stlica. A jest spora szansa mając dobre pokolenie juniorów że któryś z nich jak dostanie szansę od Smudy to zaskoczy:)

milosz 05.09.2014 00:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1375878)
Za Maskaanta to nie tyle chodziło o narodowość piłkarzy tylko o to, że były to głównie zgrane karty.Wypaleni piłkarze, którzy swoje najlepsze chwile mieli dawno za sobą.

Oj nie wszyscy.. Jovanović to co najlepsze miał jak pokazała gra za Smudy, na stoperze, przed sobą .. Małecki czy Wilk starzy nie byli (choć potencjał ich mocno ograniczony był), również Maor to nie był emeryt. Owszem było zmęczenie materiału, ale decydującym czynnikiem byli następni trenerzy, Moskal, Probierz i Kulawik, ten zjazd w dół .. to dokładnie gradacja trenerska. Czyli każdy z tej trójki pracował w Wiśle coraz gorzej.. błędem to było nie utrzymanie kontraktu RM do końca jego trwania i płacenie kilku trenerom naraz.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1375878)
Potem jak Wisła odpadła w eliminacjach zaczął się ekstremalny zjazd. A tacy gracze jak Jaliens, Iliev, Lamey czy Pereiko stanowili ogromne obciążenie dla finansów, a w dodatku nie byli w stanie dać klubowi żadnych aktywów do obrotu - gdyż byli za starzy, żeby ich sprzedać z zyskiem

Ten zjazd to jak już wspomniałem PMSzkol. A co dali ci piłkarze.. nic takiego ..tylko największe przychody z pucharów europejskich w historii Wisły z czasów T-F. Co do wymieniania piłkarzy.. to warto i wspomnieć , pensje Garguły, który zarabiała tyle co Genkow ..i tu znowu wracam do trenerów.. za PMSzkol. (Moskala, Probierz i Kulawika - sorry że wymieniam ich tyle razy, ale robię to aby uświadomić , gdzie był problem największy), Garguła był piłkarzem niemal zbędnym.. za Smudy nagle zaczął grać.. Pytanie co dałby Wiśle Melikson czy Iliew gdyby miał ich Smuda.. przypomnę że Franz, przy wszystkich swoich wadach, to jednak wzorujący się na niemieckiej szkole trener, a na polskie warunki ma wyniki pozytywne.. Pisze o tym , aby uświadomić niektórym, że ten niby „szrot” naprawdę zdobył MP i naprawdę zarobił kupę kasy w pucharach i nie miał tak kompromitujących porażek jak rok przed nimi z Karabachem, oraz dwa lata wcześniej z Levadią.. Pamiętajmy jaki był punk wyjścia, do MP, kw. do LM i wyjścia z grupy LE.. tym punktem wyjścia była Levadia, Karabach, oraz totalnie wyprzedana cała poprzednia drużyna.. odeszli bramkarz, dalej wszyscy obrońcy, oraz jedyny napastnik ..praktycznie budowano drużynę na zgliszczach, z resztek z zachodu..
Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1375878)
Nawet nasze 'dziadki' chcą coś udowodnić. Garguła zapewne chce zdobyć 1 mistrzostwo Polski na murawie

No więc właśnie w tym rzecz.. że potencjał po RM, nie był na 7 miejsca w tabeli .. ale i tu „podziękowanie” dla PMSZkol. .. i znowu wymieniam..Moskala, Probierza, Kulawika, oraz swoje dorzucił tu dla fatalnego klimatu w klubie i Bednarz..jest i sfera finansów..jak nie płacono, to i piłkarzom nie chciało się grać ..Jeszcze raz to powtórzę, to nie kwestia małego potencjału , tylko fatalnych trenerów, stąd te 7 miejsca .. poprzedni sezon to też jednak poprzez wiosnę porażka.. nikt mi nie powie że Ruch miał mocniejszą drużynę, 5 miejsce Wisły to dla mnie też porażka..
Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1375878)
Polacy jeszcze trochę inaczej reagują, bo bardziej się utożsamiają z klubem

To mit. Przyjrzyjmy się też tym aktualnym piłkarzom.. czy np. przy Kulawiku , taki nie-Polak Stlilic grałby cokolwiek.. czy tylko snułby się po boisku.. to taki sam przypadek jak Polak - Garguła ..jak grał za poprzedników..a to zaiste Polak przecież, spójrzmy na to co grał duet Głowa – Jova.. gdy grać jeszcze razem mogli.. ..czyli to nie narodowość piłkarzy, tylko jakość trenera, jest tu przyczyną takiej, a nie innej gry. RM, potrafił wyciągnąć z drużyny naprawdę sporo dobrego, gra była brzydka, ale skuteczna, teraz jest ładniejsza, choć w konfrontacji europejskiej coś czuje że mniej skuteczna.., bo taktycznie Wisła gra nieco beztroską piłkę.. ale może Wisła się wzmocni kadrowo i taktycznie też będzie grać lepiej w defensywie i źle i tu nie będzie..
Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1375878)
PS. Zaryzykuję tezę, że jakby była dłuższa ławka to wcale nie jest powiedziane, że nie walczylibyśmy o mistrzostwo. Myślę, że mielibyśmy na nie duże szanse.

Tu zgoda ..może nowe otwarcie da nowych sponsorów i kadra się rozszerzy.

Reasumując R. Maaskant , potrafił z rozbitej drużyny zrobić 4-0 z Legią, MP z kolejnych, podobno bardzo słabych piłkarzy /z którą to opinią nie do końca się zgadzam/, oraz takie wyniki w puchatych europejskich, których nie musimy się wstydzić.. A teraz ponownie dobre wyniki robi Franz Smuda.. i te wyniki też szanuję .. a to co było pomiędzy RM i FS, lepiej zapomnieć .. bo tak kończy się zatrudnianie w roli szkoleniowców w Wiśle trenerów bez autorytetu.. no bo jako trenerzy jaki autorytet wnosili do drużyny panowie KM, MP, czy TK. Pytanie czysto retoryczne. Wisła to firma , to klub szczególny, tu trener nie może być z przypadku.

I na koniec, taka refleksja.. co do narodowości .. na polską ligę polscy piłkarze wystarczą, ale aby zrobić dobry wynik w pucharach, potrzeba nam Meliksonów i Stiliciów, albowiem polskich odpowiedników zwyczajnie nie ma, to i szukać trzeba za granicą .. ale o to troszczyć się będziemy po sezonie ..teraz zaś martwmy się aby w ogóle rozszerzyć kadrę i to najlepiej bez znacznego obniżania poziomu I drużyny.
______
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1375886)
Nie chodzi o tu i teraz! Chodzi o to za co spłacimy długi i będziemy mieli na pensje między innymi dla Stlica. A jest spora szansa mając dobre pokolenie juniorów że któryś z nich jak dostanie szansę od Smudy to zaskoczy

Co do ogrywania młodych zgoda, Uryga jest na to świetnym przykładem, ..ale co do zarobienia.. to nie tylko na transferach jest to możliwe i konieczne, ale zwłaszcza na wynikach europejskich .. Doprawdy, nie potrafię zrozumieć, że w całym okresie BC w Wiśle tylko 2 razy Wisła grała wiosną w pucharach. Kasa jest i w transferach i w wynikach sportowych, notabene jest tu ścisły związek.

PS. A młodych to w istocie Smuda odkrywa ..gdy odkryć musi, jak z Urygą.

muerte 05.09.2014 00:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1375886)
...

Ok. Tyle, że zapominasz, że Smuda pracuje tu dla siebie, teraz, a nie dla Wisły, tej za 5 lat. To raz.
Dwa. Dlaczego ciągle zakładasz, że ci chłopcy nadają się do gry i mają talent? Zobacz ilu juniorów z rocznika Brożków wybiło się po ówczesnym mistrzostwie (w 2000 bodajże).
Trzy. Dobry jest przykład hype'owanego przez niektórych nawet do I drużyny Lucasa. Gościu nie zdążył jeszcze kopnąć piłki w seniorach, a juz go okrzyknięto mega talentem. Obecnie nie nadaje się do gry w III lidze. Gra tam m.in. Damian Buras. Też wielki talent...

wolfy 05.09.2014 00:54

Niestety, ale jak niektórzy sobie usrają jakiś "talent", to nie ma przebacz. Takimi "talentami" ostatnio byli Klarić, Stolarski, Fryc i Szewczyk. Też były joby na Smudę jak on śmie takich asów na ławce marnować.
Nie wiem, ale może nasz trener zasłużył na odrobinę zaufania? Jakby nie patrzeć, rację w przypadku wspomnianych piłkarzy miał - wówczas nie był to poziom ekstraklasy i nie wiadomo, czy kiedykolwiek będzie on dla nich osiągalny.

milosz 05.09.2014 01:01

No bo powiedzmy sobie szczerze, u nas ławki po prostu nie ma, a Ci ..młodzi , zdolni, jak dla mnie powinni być wypożyczani, a jak okrzepną w innych klubach, wówczas przebijać się do kadry Wisły.. jeden Alan, może Zając, a resztę wypożyczyć, tak to widzę, ale to tylko moja opinia.

Karherop 05.09.2014 07:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ABGwislakABG (Post 1375884)
P
Wątek wcześniej- za wszystkie próby el.do LM mieliśmy 2 razy tak naprawdę szanse- 1 z Anderlechtem, 2 z PAO. Z pierwszymi został rozjebany kręgosłup drużyny (sprzedaż Szymkowiaka do Trabzonu), w 2 kontuzje (Błaszczu ze złamaną nogą), Engel (że wcześniej wspomniany grał na prawej obronie) i jebany Riley.


coś Ci się pomyliło bo akurat Szymkowiak grał normalnie z Anderlechtem http://www.90minut.pl/mecz.php?id_mecz=117690
zostal sprzedany 1,5 roku później. Sprzedano wtedy tylko Kosowskiego, zawieszono Uche, odszedł Kuźba i doszedł do tego fakt 0 wzmocnień.

ABGwislakABG 05.09.2014 08:32

Cytat:

coś Ci się pomyliło bo akurat Szymkowiak grał normalnie z Anderlechtem http://www.90minut.pl/mecz.php?id_mecz=117690
zostal sprzedany 1,5 roku później. Sprzedano wtedy tylko Kosowskiego, zawieszono Uche, odszedł Kuźba i doszedł do tego fakt 0 wzmocnień.
Przyznaje, mój błąd. Ale chodziło mi właśnie o to, co zawarłeś w swoim poście.

s1mone 06.09.2014 00:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak84 (Post 1375881)
Zaraz, zaraz to posiadanie swojego zdania to juz dopierdalanie sie na sile??? Smuda jest dla mnie chujowym trenerem i tyle.

No bo się nie znasz.

On jest zajebistym trenerem i mocno średnim selekcjonerem :)
Różnica jest zasadnicza.

Jak tylko ktoś inny będzie Smudzie wybierał piłkarzy i kazał mu ich trenować to będzie dobrze :)

Ja ogólnie jestem ciekaw jak zagramy po przerwie na reprezentacje, bo nasze mecze po tego typu przerwach z reguły wyglądały miernie.

Marzy mi się wygrana z Zawiszą, a potem Legią i tak z 6 pkt. przewagi. Ale by się warszawskie pismaki obsrały. A powiem, że jest to scenariusz dość realny, zważywszy, że Zawisza jest najgorzej grającą drużyną naszej ligi w tym sezonie, a z Legią gramy u siebie :)
Ale znając życie z Zawiszą wtopimy albo zremisujemy (bo my lubimy sobie utrudniać), a potem Legii włożymy trójkę. Tak obstawiam - może nos mnie myli, ale coś czuję, że w końcu pęknie ten warszawski balon. Tak samo czuje, że z Zawiszą damy dupy po całości :)

arti 06.09.2014 05:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1375956)
No bo się nie znasz.

On jest zajebistym trenerem i mocno średnim selekcjonerem :)
Różnica jest zasadnicza.

Jak tylko ktoś inny będzie Smudzie wybierał piłkarzy i kazał mu ich trenować to będzie dobrze :)

Ja ogólnie jestem ciekaw jak zagramy po przerwie na reprezentacje, bo nasze mecze po tego typu przerwach z reguły wyglądały miernie.

Więc co się stało wiosna?

donecki 06.09.2014 08:46

Kadra była i jest słaba dlatego wiosną kiepska.Za rok też tak będzie

serek.c2 06.09.2014 09:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1375956)
No bo się nie znasz.

On jest zajebistym trenerem i mocno średnim selekcjonerem :)
Różnica jest zasadnicza.

No tak, Ty jesteś za to fachowcem i się znasz ;)

Ten zajebisty trener nie potrafił zdobyć mistrzostwa prowadząc Legię czy Lecha. Ten zajebisty trener nie potrafił tego zrobić prowadząc kolejny raz Wisłę... Kiedy On w ogóle ostatnio odnotował jakiś sukces?

Smuda robi teraz dobrą robotę, ale nie przesadzajmy z tą jego "zajebistością", bo wad ma jeszcze więcej niż zalet.

darean 06.09.2014 09:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1375961)
No tak, Ty jesteś za to fachowcem i się znasz ;)

Ten zajebisty trener nie potrafił zdobyć mistrzostwa prowadząc Legię czy Lecha. Ten zajebisty trener nie potrafił tego zrobić prowadząc kolejny raz Wisłę... Kiedy On w ogóle ostatnio odnotował jakiś sukces?

Smuda robi teraz dobrą robotę, ale nie przesadzajmy z tą jego "zajebistością", bo wad ma jeszcze więcej niż zalet.

Przypomnij sobie Kto ostatni wprowadził polski zespół do LM i kto z Lechem Poznań świętował największe sukcesy w Lidze Europejskiej oraz to dzięki Komu w ostatnim sezonie nie było spadku...

serek.c2 06.09.2014 09:57

No popatrz - to dzięki Kulawikowi nie spadliśmy 2 sezony temu? Dalibyście już spokój z tymi sukcesami sprzed dwudziestu lat, bo to naprawdę śmieszne...

rozarian 06.09.2014 10:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1375894)
coś Ci się pomyliło bo akurat Szymkowiak grał normalnie z Anderlechtem http://www.90minut.pl/mecz.php?id_mecz=117690
zostal sprzedany 1,5 roku później. Sprzedano wtedy tylko Kosowskiego, zawieszono Uche, odszedł Kuźba i doszedł do tego fakt 0 wzmocnień.

Jeśli chodzi o sprzedaż to prawda, ale to tylko część prawdy. Odejście Kosowskiego (głupota nad głupotami!) spowodowała cały ciąg niekorzystnych wydarzeń. Kalu się zbuntował, bo Kosie pozwolono odejść, a jemu nie. Szukając zastępcy na lewe skrzydło ściągnięto dzika Bensona z Nigerii, który w jakimś gorliwym szale spowodował na obozie w Zakopanem ciężką kontuzję Głowackiego (kolejne potężne osłabienie na Anderlecht).
Dodać do tego już wcześniej kontuzjowanego Cantoro i mamy gotowy klops pucharowy.

Jeszcze zdanko o Smudzie, bo to właściwy temat. Jedno mu trzeba przyznać; nigdy w pucharach nie odpadł z niżej notowanym rywalem. Jestem prawie pewien, że Wisła nie dałaby ciała z Levadią, gdyby był na ławce.

Karherop 06.09.2014 11:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1375961)
No tak, Ty jesteś za to fachowcem i się znasz ;)

Ten zajebisty trener nie potrafił zdobyć mistrzostwa prowadząc Legię czy Lecha. Ten zajebisty trener nie potrafił tego zrobić prowadząc kolejny raz Wisłę... Kiedy On w ogóle ostatnio odnotował jakiś sukces?.

Smuda nie mógł zdobyć mistrzostwa ani z Legią, ani z Lechem bo w tym czasie Wisła zdobywała mistrzostwo i była zdecydowanie najsilniejszym klubem w Polsce. To tak w gwoli ścisłości.

A gdy Smuda przejął 2 raz Wisłę, to były czasy gdzie wystarczyła 1-2 porażki i Pan Cupiał zwalniał bez mrugnięcia okiem. Tak pracę straciło zresztą kilku innych trenerów w Wiśle, który na to nie zasłużyli.

łatwo się rzuca tekstami: nie zdobył mistrzostwa! trudniej powiedzieć: dzięki że uratowałeś Wisłę w najtrudniejszym od 15 lat okresie. Ja co do tego nie mam wątpliwości. Tak samo jak nie mają osoby mądrzejsze ode mnie z Prezesem Ludwikiem Miętta-Mikołajewiczem na czele.

A Pan Kulawik w przeciwieństwie do Smudy miał kim jeszcze grać. Smuda musiał tak naprawde sam sobie zrobić graczy do drużyny. Odbudować Głowę, Boguskiego czy Gargułę. Gdyby nie Smuda nie było by teraz w klubie Stillicia, Sadloka, Dudki, a może i Brożka. Za to gwiazda Patryka Małeckiego świeciła by najbardziej.

Smuda może ma więcej wad niż zalet, ale to mu nie przeszkadza i tak być obecnie najlepszym polskim trenerem. Wolę takiego trenera, niż młodego zdolnego Probierza czy Kulawika, ani zagranicznego celebrytę Maaskanta.

serek.c2 06.09.2014 11:46

Przestań... Polonii Warszawa, Legii czy Lechowi udało się zdobyć mistrzostwo podczas naszych najlepszych czasów bez Franciszka na ławce trenerskiej... Kulawik miał kim grać? Smuda rozumiem nie ma kim grać? Obecny skład jest dużo lepszy od tego, którym dysponował Kulawik. Nie utrzymanie w lidze tej drużyny to byłby wyczyn :) I nie przesadzaj, że dzięki Smudzie przychodzą do nas piłkarze, bo to poza przypadkiem Stilica gówno prawda.

Ja nie twierdzę, że Smuda to beznadziejny trener, potrafię docenić jego robotę ale też nie będę popadał w zachwyty, bo liczy się cały sezon a nie kilka pierwszych kolejek. W zeszłym sezonie na wiosnę Smuda pokazał wszystkie swoje wady, przede wszystkim nieumiejętność przygotowania zespołu do rundy wiosennej. Inna sprawa, że to dla nas w chwili obecnej najlepsza opcja na trenerskiej ławce.

Karherop 06.09.2014 12:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1375970)
Przestań... Polonii Warszawa, Legii czy Lechowi udało się zdobyć mistrzostwo podczas naszych najlepszych czasów bez Franciszka na ławce trenerskiej... Kulawik miał kim grać? Smuda rozumiem nie ma kim grać? Obecny skład jest dużo lepszy od tego, którym dysponował Kulawik. Nie utrzymanie w lidze tej drużyny to byłby wyczyn :) I nie przesadzaj, że dzięki Smudzie przychodzą do nas piłkarze, bo to poza przypadkiem Stilica gówno prawda.

Lech zdobył mistrzostwo dzięki Mariuszowi Jopowi.
Legia za Wdowczyka w 2006 roku miała sędziowskie kolejki cudów.
A z resztą przypadków to przecież normalne jest, że nie tylko samym Smudą piłka żyje i innemu trenerowi czy klubowi się może udać. Nie neguję takiej oczywistości, choć chciałbyś mi takie słowa wepchnąć do ust. Nie ma trenera na świecie który odnosi same zwycięstwa i mistrzostwa. Porażki ponosi każdy.

posłuchaj sobie ostatniego wywiadu z Sadlokiem. Sam mówi że 'Smuda czyni cuda' takie słowa idą w świat i piłkarze nie są ślepi, wiedzą że Smuda może ich odbudować. Wiedział to Stillić, Dudka, Brożek i wiedział również Sadlok. Każdego z nich odbudował jako piłkarza. Z resztą nie będę się powtarzał. Chyba że jednak ci piłkarze przyszli do klubu dzięki Bednarzowi? :lol:

"Nie utrzymanie w lidze tej drużyny to byłby wyczyn" na szczęście nie będzie nam dane tego sprawdzić, ale nie takie drużyny spadały z ligi z lepszym składem od rywali. Ostatnio piłkarze Zagłębia Lubin coś mogą o tym powiedzieć.

serek.c2 06.09.2014 12:17

No tak, bo tylko dzięki Jopowi Wisła straciła tamto mistrzostwo... Innych głupich strat punktów w sezonie nie mieliśmy.

Stilic przyszedł dzięki Smudzie - zgoda. Dudkę do powrotu namówił Brożek, Brożek z kolei przyszedł bo innych opcji zwyczajnie nie miał, a w Wiśle czuje się najlepiej. Sadloka - jak niedawno przyznał Smuda - zaproponował jego ojciec...

Owszem, Smuda ładnie to wszystko układa - pełna zgoda. Pisanie jednak na początku sezonu, że Smuda to jakiś magik jest naiwne. Pokazał to ubiegły sezon.

sayek89 06.09.2014 12:20

Lepszego obecnie trenera niż Smuda nie znajdziemy w obecnej kondycji finansowej klubu.

Mati_ 06.09.2014 12:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1375975)
że Smuda to jakiś magik jest naiwne. Pokazał to ubiegły sezon.

Magik to on nie jest. Ale co masz do poprzedniego sezonu? Wynik przyzwoity.

Karherop 06.09.2014 12:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1375975)
No tak, bo tylko dzięki Jopowi Wisła straciła tamto mistrzostwo... Innych głupich strat punktów w sezonie nie mieliśmy.

Stilic przyszedł dzięki Smudzie - zgoda. Dudkę do powrotu namówił Brożek, Brożek z kolei przyszedł bo innych opcji zwyczajnie nie miał, a w Wiśle czuje się najlepiej. Sadloka - jak niedawno przyznał Smuda - zaproponował jego ojciec...

Owszem, Smuda ładnie to wszystko układa - pełna zgoda. Pisanie jednak na początku sezonu, że Smuda to jakiś magik jest naiwne. Pokazał to ubiegły sezon.

Nie, nie tylko przez Jopa, ale jedna główka mniej i inaczej tamten sezon był odbierany. Takich momentów zwrotnych w naszej historii było wiele. Równie dobrze gdyby Boukhari nie strzelił cracovii gola to Maaskant by poleciał, a z kolei gdyby Misiek nie rzucił nożem w meczu z Parmą to byśmy za 2 kadencji Smudy grali o ligę mistrzów, a tak mieliśmy banicję...

ojciec Sadloka przyszedł do Smudy, no tak to nie to samo co by sam Sadlok przyszedł do Smudy :haha:

Nikt nie pisze że Smuda to magik, choć 'piłkarskie cuda' zdarza mu się czynić. I fakt że to najlepszy trener dla Wisły na te czasy. Wiosna pokazała nie tyle warsztat Smudy, co naszą wąską kadrę i ile znaczą dla Wisły kibice (a raczej ich brak).

Smudzie trzeba dawać dużo zaufania, choćby dlatego aby nie brał do siebie takich wybryków http://11.storage2.sportowefakty.pl/...8_06932715.jpg
a pewnie wiele osób na trybunach dalej żyje w przekonaniu że Smuda to zdrajca i powinien z Wisły wyp*****.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:39.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl