Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nibylandia czyli polityka sportowo-finansowa Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1318)

AYALA 17.02.2010 20:03

nie można miec pretensji do Cupiała za polityke transferową.To jego pieniądze i ma prawo decydowac o nich.
7 Tytułów Mistrza Polski w 12 lat to chyba dobry wynik.Jeśli można sie wypowiedziec o decyzjach jakie mnie irytowały przez te 12 lat:
-zamiana Kasperczaka na Liczke
-zatrudnienie Janusza Basałaja
-po bardzo udanym sezonie 2002-03 w pucharach nie udało sie zatrzymac w klubie Kosowskiego,strajk Uche,odejście Kuźby.Wiadomo teraz sie łatwo o tym mówi ale wtedy można było troche zainwestowac w tych zawodników żeby zostali.Wtedy chyba była największa szansa wejści do ligi mistrzów bo Anderlecht był do ogrania w pełnym składzie z jesieni 2002 roku.Szkoda
-zbyt pochopne zwolnienie Petrescu.No ale Prezes uległ zawodnikom że treningi sa zbyt ciężkie.Byc może dziś to Wisła byłaby w miejscu Unirei.

Wojtas 18.02.2010 01:26

Wg mnie Cupial przez tyle lat otaczal sie "złymi" ludzmi.


Takmi ktorzy lubili "zamieszac" i podkopac pod niektorymi dolki.
Nie mial osob ktore byly by z Wislą złaczone sercem a jedynie pieniadzem.
Praskie ,Basalaje ,Rogale .....to byli pseudo doradcy ,pseudo przyjaciele.

Taki pan Darek Olszowka ktory sam dzielnie walczy o stadion ,walczy o dobro Wisly -bo on chce cos dac ,chce pomoc.

gdyby Cupial wzial sobie za doradcow tego typu ludzi to juz dawno bylby stadion,byc moze byla by LM,sukcesy.


Sam Cupial zapomial ze sępy zawsze sa tam gdzie są pieniadze i Wisla stala sie takim polem "polowan" na ktorych klub utracil i to znacznie.

Jonasz 18.02.2010 01:31

Oczywiście nie mamy prawa mieć pretensji do Cupiała za jego politykę personalną i transferową, bo rzeczywiście bawi się w to za swoje pieniądze, jednak krytykować mamy pełne prawo, bo zajmuje się klubem, który finansowo, materialnie należy do niego, ale duchowo i emocjonalnie należy do nas.
7 tytułów Mistrza Polski, występy w pucharach - to są niezaprzeczalne sukcesy - tyle tylko, że realizując te sukcesy po drodze były trwonione straszne kwoty, za które dziś klub spokojnie by prosperował. To nie sztuka napełnić piękny. litrowy dzbanek wodą lejąc ją z pełnego wiadra i rozlewając resztę dookoła - mam nadzieję, że to czytelne i dobre porównanie...
Chciałbym powiedzieć wyraźnie - myślę, że podzielają moje zdanie również inni, którzy "ośmielają się " krytykować niektóre poczynania Cupiała - jestem wdzięczny Cupiałowi, że zainwestował w Wisełkę i że dał nam kibicom wiele radości i satysfakcji. Jest mi przy tym po prostu żal, że było tak wiele decyzji po prostu niepotrzebnych. Za same pieniądze, które poszły w błoto można byłoby zbudować drugą Wisłę oprócz tej, która już jest odpowiednio nimi gospodarując.
Krytykować kogoś nie oznacza źle krytykowanemu życzyć - wręcz przeciwnie.
Marketing i PR są dziś dwoma działami, na których opiera się działanie każdej firmy - u nas tego nie ma! To po prostu leży. Mówiąc na skróty i obrazowo - ktoś mówi Carlsberg lub Żywiec i przeciętny człowiek powie - dobre piwo, hasło Mercedes - wygoda, niezawodność, luksus - PR i marketing powinny pracować tak, żeby hasło "Wisła Kraków" - kojarzyło się - dobra marka , dobry klub, sukces, mistrzostwo, wzór, dobra organizacja. W tej chwili mimo niewątpliwych krajowych sukcesów - przysłaniają je hasła niestabilność, zamieszanie (ciągłe zmiany, zwolnienia prezesów, dyrektorów, trenerów i sam sposób ich zwolnienia), bałagan - np. testy bramkarzy, brak zapowiadanych ruchów transferowych. Nie wszyscy sobie zdają sprawę, że mimo, że budowa stadionu jest po stronie miasta, to kłopoty z budową uderzają w markę "Wisła Kraków" Dlaczego? To proste - w mediach często się używa skrótu (lenistwo dziennikarzy) budowa stadionu Wisły Kraków i wymienia się kłopoty z architektem, kłopoty z pogodą, że są opóźnienia, że wzrastają koszty, że dochodzą koszty niezaplanowane itd. Do osób nie zorientowanych płynie sygnał - Wisła Kraków - nawet z budową mają kłopoty. Nikt nie wnika, że jest to stadion miejski, że zleceniodawcą jest miasto i tutaj dział PR powinien podejmować akcję i budować pozycję marki. Działania marketingu już opisywałem przykładem - to jest porażka, tym bardziej, że jakiś czas temu publikowane były badania, które stwierdzały, że Wisła ma najwięcej osób spośród klubów w Polsce, które się z nią identyfikują. Brakuje programów lojalnościowych, brakuje prawdziwych i przemyślanych pamiątek klubowych, zakup koszulki jest obarczony ryzykiem, że za pół roku przestanie być ona aktualna, bo właśnie jest już inny sponsor, z kolei nie da się zdobyć sponsora na długim kontrakcie nie mając dobrze wypromowanej marki własnej itd. itd
Klub sportowy jest skomplikowaną maszyną i naprawdę trzeba dobrych fachowców, którzy wiedzą jak tą maszyną się posługiwać.
Nie napiszę już kogo najbardziej nam potrzeba ;)
Pozdrawiam wszystkich kibiców naszej Wisełki przy okazji prosząc - szanujmy się nawzajem! Obrzucanie się błotem i wyzwiskami świadczy o nas, naszym poziomie i...marce.

Pablo84 18.02.2010 01:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 855876)
nie można miec pretensji do Cupiała za polityke transferową.To jego pieniądze i ma prawo decydowac o nich.
7 Tytułów Mistrza Polski w 12 lat to chyba dobry wynik.Jeśli można sie wypowiedziec o decyzjach jakie mnie irytowały przez te 12 lat:
-zamiana Kasperczaka na Liczke
-zatrudnienie Janusza Basałaja
-po bardzo udanym sezonie 2002-03 w pucharach nie udało sie zatrzymac w klubie Kosowskiego,strajk Uche,odejście Kuźby.Wiadomo teraz sie łatwo o tym mówi ale wtedy można było troche zainwestowac w tych zawodników żeby zostali.Wtedy chyba była największa szansa wejści do ligi mistrzów bo Anderlecht był do ogrania w pełnym składzie z jesieni 2002 roku.Szkoda
-zbyt pochopne zwolnienie Petrescu.No ale Prezes uległ zawodnikom że treningi sa zbyt ciężkie.Byc może dziś to Wisła byłaby w miejscu Unirei.

Największa szansa na LM była w meczu z PAO ,gdzie wygralismy w Krk 3-1 a pozniej frajersko przegraliśmy.Po pierwsze, bo sędzia nie uznał prawidłowo strzelonej bramki przez Penkse(do tej pory nie wiem o co mu chodziło)
http://www.youtube.com/watch?v=lYjBDYkR648
po drugie, zamiast protestować i leżeć na boisku, powinismy troszkę przetrzymać piłkę i jak już kopać to po autach.
Drugi moment wielkiej mozliwosci awansu był teraz-Wkoncu Debreczyn nie jest jakaś wielką potęgą :lol:.
Los nie był dla nas łaskawy i taka jest prawda.W ciagu tylu lat 2xBarcelona 1 Real, Anderlecht.....Levadia.....

1q2 18.02.2010 01:45

Sędzia odgwizdał faul w ataku Kuźbie...to że on był faulowany(jeśli już) to inna sprawa;)

Kluvi 18.02.2010 08:40

http://www.sports.pl/Pilka-nozna/Wis...151,1,727.html

jakim cudem za wynajem stadionu na mecz płaciliśmy o 20 tys. zł więcej?? ;/


ps

dzięki za info : )

Niemiec 18.02.2010 08:51

Cytat:

jakim cudem za wynajem stadionu na mecz płaciliśmy o 20 tys. zł więcej ;/
przez eliminacje do LM ?

salek 18.02.2010 08:52

A ja cały czas twierdzę co innego:

Czasy Cupiała w Wiśle odbiją się nam wielką czkawką. Oczywisćie nie mam tu na myśli jego samego, bo to doby chłop, ale sposobu w jaki buduje on swoje imperium (zarwóno Telefonikę jak i Wisłę).

Popatrzmy teraz na to z perspektywy kilkunastu lat (na przykład waszych dzieci). Co znam zostanie po "erze Cupiała":
- stadionu już nie mamy- oddaliśmy go miastu
- obiektów treningowych nie mamy
- piłkarze dziś są jutro może ich nie być
- jedyne co nam zostanie, to STATYSTYKI i WSPOMNIENIA, które tak naprawde niewiele będą obchodzic nasze dzieci. Tak jak mnie niewiele obchodzi mistrzostwo z 78 roku o którym ojciec mi opowiada.

Śmiejemy się z profesorka- a teraz niech każdy na to spojrzy krytycznie co on osiągnął przez ostatnie lata?
- na Wielickiej jest baza treningowa
- kontrolują projekt i budowę stadionu
- są spółką miejską więc pewnie i opłaty za stadion jakoś rozliczą
- teraz jeszcze wybudują boisko i korty na cichym kąciku

A my? podniecamy się ciągle transferami i przegranymi eliminacjami do kolejnych pucharów...

salek 18.02.2010 08:54

My wynajmowaliśmy całe trybuny, oni tylko krytą.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kluvi (Post 856064)
http://www.sports.pl/Pilka-nozna/Wis...151,1,727.html

jakim cudem za wynajem stadionu na mecz płaciliśmy o 20 tys. zł więcej?? ;/


kristos 18.02.2010 12:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez salek (Post 856066)
A ja cały czas twierdzę co innego:

Czasy Cupiała w Wiśle odbiją się nam wielką czkawką. Oczywisćie nie mam tu na myśli jego samego, bo to doby chłop, ale sposobu w jaki buduje on swoje imperium (zarwóno Telefonikę jak i Wisłę).

Popatrzmy teraz na to z perspektywy kilkunastu lat (na przykład waszych dzieci). Co znam zostanie po "erze Cupiała":
- stadionu już nie mamy- oddaliśmy go miastu
- obiektów treningowych nie mamy
- piłkarze dziś są jutro może ich nie być
- jedyne co nam zostanie, to STATYSTYKI i WSPOMNIENIA, które tak naprawde niewiele będą obchodzic nasze dzieci. Tak jak mnie niewiele obchodzi mistrzostwo z 78 roku o którym ojciec mi opowiada.

Śmiejemy się z profesorka- a teraz niech każdy na to spojrzy krytycznie co on osiągnął przez ostatnie lata?
- na Wielickiej jest baza treningowa
- kontrolują projekt i budowę stadionu
- są spółką miejską więc pewnie i opłaty za stadion jakoś rozliczą
- teraz jeszcze wybudują boisko i korty na cichym kąciku

A my? podniecamy się ciągle transferami i przegranymi eliminacjami do kolejnych pucharów...

No masz rację ,bija nas na łeb swoimi osiągnięciami....

emjot 18.02.2010 12:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez salek (Post 856066)
A ja cały czas twierdzę co innego:

Czasy Cupiała w Wiśle odbiją się nam wielką czkawką. Oczywisćie nie mam tu na myśli jego samego, bo to doby chłop, ale sposobu w jaki buduje on swoje imperium (zarwóno Telefonikę jak i Wisłę).

Popatrzmy teraz na to z perspektywy kilkunastu lat (na przykład waszych dzieci). Co znam zostanie po "erze Cupiała":
- stadionu już nie mamy- oddaliśmy go miastu
- obiektów treningowych nie mamy
- piłkarze dziś są jutro może ich nie być
- jedyne co nam zostanie, to STATYSTYKI i WSPOMNIENIA, które tak naprawde niewiele będą obchodzic nasze dzieci. Tak jak mnie niewiele obchodzi mistrzostwo z 78 roku o którym ojciec mi opowiada.

Śmiejemy się z profesorka- a teraz niech każdy na to spojrzy krytycznie co on osiągnął przez ostatnie lata?
- na Wielickiej jest baza treningowa
- kontrolują projekt i budowę stadionu
- są spółką miejską więc pewnie i opłaty za stadion jakoś rozliczą
- teraz jeszcze wybudują boisko i korty na cichym kąciku

A my? podniecamy się ciągle transferami i przegranymi eliminacjami do kolejnych pucharów...

abstrahując od tego tekstu którego nie chce mi się nawet komentować
powiem tak
mnie bardzo obchodzi MP z 1978 (pierwsze które miałem okazje przeżyć)
takoż te z 49 i 50 kiedy mnie na świecie jeszcze nie było
i te przedwojenne z 27' i 28"
no i obchodzą mnie bardzo PP i to w dodatku te których na oczy nie widziałem: w 1926, 1967
a wiesz czemu?
bom kibic Wisły
i tyle.

Markus 18.02.2010 15:27

Cytat:

Przecież Frankowski sam chciał odejść.... Uche, Żuraw, Dudka i Szymkowiak, a tym bardziej Błaszczu chcieli spróbować sił gdzie indziej.. nie widzę przy tych nazwiskach winy Wisły.
Dla faktu, że drużyna była regularnie osłabiana i „wyprzedawana” z najlepszych piłkarzy nie ma znaczenia, kto bardziej lub mniej chciał odejść. Tak samo jak dla faktu, że w miejsce tych odchodzących nie przychodzili zwykle wartościowi następcy. Nieprzypadkowo przez kilka lat klub nie zdołał przeprowadzić transferu żadnego sensownego napastnika, mimo iż wiele razy krzyczeli o to różni trenerzy. To jest konkretny efekt polityki kadrowej Wisły.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kristos
Przypuszczam ,że krytykujący Cupiała to doświadczeni managerowie mający na koncie sukcesy z drużynami ,lub też potrafią dać wiele przykładów że drużyny z budżetem 8-9 mln€ podbijają stadiony Europy.

A ten dalej swoje… :rotfl:

Możemy oczywiście przyjąć założenie, że błędy Cupiała mogą widzieć i krytykować tylko zdeklarowani doświadczeni managerzy piłkarscy, lub że nie zalicza się do nich np.: zatrudnienie i wywalenie prawie 20 trenerów w parę lat, czy słuchanie doradców typu Rogali i Kapki (w końcu tylko utytułowany menager może dostrzec tu błąd i powód do krytyki :evil: :rotfl:), o innych sprawach nie wspominając, ale byłoby to tak samo śmieszne i bezsensowne, jak wszystkie Twoje zwyczajowe wpisy.

Aha, wiele drużyn z budżetem 8-9 mln Euro ma porządne boiska treningowe, sensowny marketing, scouting, szkolenie, a nawet piłkarzy, których stać na coś więcej niż porażkę z Lewadią. Oczywiście, nie jesteś jak zwykle w stanie zauważyć, że nikomu nie chodzi tu o „podbijanie stadionów Europy” za taką kasę.

Kamil 18.02.2010 15:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez salek (Post 856066)

Śmiejemy się z profesorka- a teraz niech każdy na to spojrzy krytycznie co on osiągnął przez ostatnie lata?
- na Wielickiej jest baza treningowa
- kontrolują projekt i budowę stadionu
- są spółką miejską więc pewnie i opłaty za stadion jakoś rozliczą
- teraz jeszcze wybudują boisko i korty na cichym kąciku

A my? podniecamy się ciągle transferami i przegranymi eliminacjami do kolejnych pucharów...

co to za baza na tej wielickiej? boisko silownia? faktycznie fantastycznie, cos czego my nie mamy ;]
oplaty z tego co czytalem maja miec takie same jak my,
a co do tego cichego kacika, to szkoda slow, jak to kiedys zobacze to uwierze, bo jak narazie to tylko gadanie pofesorka.
jesli chodzi o stradion to sie nie wypowiadam, bo niechce mi sie po zydowskim forum chodzic czy faktycznie tak tam jest idealnie wszystko

kristos 18.02.2010 15:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 856187)

Aha, wiele drużyn z budżetem 8-9 mln Euro ma porządne boiska treningowej, sensowny marketing, scouting, szkolenie a nawet piłkarzy, których stać na coś więcej niż porażkę z Lewadią. Oczywiście, nie jesteś jak zwykle w stanie zauważyć, że nikomu nie chodzi tu o „podbijanie stadionów Europy” za taką kasę.

To ze Wisła nie ma dobrego zaplecza treningowego ,nie jest tylko winą Cupiała ,ale ciągłych przepychanek między TS-em ,zarządem miasta .
Jeśli nikomu nie chodzi o pokazanie sie w Europie , to w takim razie o co ?

Markus 18.02.2010 16:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kristos (Post 856198)
To ze Wisła nie ma dobrego zaplecza treningowego ,nie jest tylko winą Cupiała ,ale ciągłych przepychanek między TS-em ,zarządem miasta .
Jeśli nikomu nie chodzi o pokazanie sie w Europie , to w takim razie o co ?

Zaplecze treningowe nie musi być rozwijane wyłacznie przez miasto, czy za zgodą TS-u. Najlepiej niestety obrazuje to właśnie przykład Cracovii i terenów przy Wielickiej. Akurat w tej sprawie Cupiał nie wypada lepiej od Filipiaka.

A między "pokazaniem się w Europie" a "podbijaniem stadionów" silnych drużyn europejskich jest zasadnicza różnica, taka jak między 8-9 mln Euro, a 80-90 mln Euro.

anthony09 18.02.2010 19:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rozarian (Post 854389)
W meczu pucharowym Vive Kielce,jak byk na banerach reklamowych figuruje nasz były(?)sponsor b-a-h.Kielczanie przez ostatnie dni mieli niezłe główkowanie,ale widocznie bardziej boją się europejskiej własnej federacji niż Urzędu Celnego,który ich straszył nową ustawą hazardową.U nas jest strach nawet przy wydawaniu oświadczeń na temat szkodliwości tej ustawy.

Ja w ogóle nie rozumiem tej ustawy i co ona ma na celu ... ?? Człowiek jest istotą myślącą, istotą homo sapiens i powinien decydować co jest dla niego odpowiednie. Bukmacherzy swoją reklamę mają i tak w internecie, który jest teraz podstawą a reszta na stadionach jest dodatkiem ważnym ale nie podstawowym, więc jeżeli chcą oni wkładać pieniądze do polskiej ligi to w czym jest problem ?? moze w tym ze nie ściągamy od nich podatku ? no to tym powinni się zając politycy a nie zakazem reklamy.

SlawekS 19.02.2010 08:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez salek (Post 856066)
A ja cały czas twierdzę co innego:

Czasy Cupiała w Wiśle odbiją się nam wielką czkawką. Oczywisćie nie mam tu na myśli jego samego, bo to doby chłop, ale sposobu w jaki buduje on swoje imperium (zarwóno Telefonikę jak i Wisłę).

Popatrzmy teraz na to z perspektywy kilkunastu lat (na przykład waszych dzieci). Co znam zostanie po "erze Cupiała":
- stadionu już nie mamy- oddaliśmy go miastu
- obiektów treningowych nie mamy
- piłkarze dziś są jutro może ich nie być
- jedyne co nam zostanie, to STATYSTYKI i WSPOMNIENIA, które tak naprawde niewiele będą obchodzic nasze dzieci. Tak jak mnie niewiele obchodzi mistrzostwo z 78 roku o którym ojciec mi opowiada.

Śmiejemy się z profesorka- a teraz niech każdy na to spojrzy krytycznie co on osiągnął przez ostatnie lata?
- na Wielickiej jest baza treningowa
- kontrolują projekt i budowę stadionu
- są spółką miejską więc pewnie i opłaty za stadion jakoś rozliczą
- teraz jeszcze wybudują boisko i korty na cichym kąciku

A my? podniecamy się ciągle transferami i przegranymi eliminacjami do kolejnych pucharów...

Najłatwiej narzekać ...
Przypomnijcie sobie II połowę lat 80-tych gdy przez trzy sezony z rzędu graliśmy w II lidze, gdy np. w sezonie 1986/1987 zajęlismy 4 miejsce w grupie wschodniej II ligi (m.in. za Górnikiem Knurów i Stalą Stalowa Wola) a jeździliśmy na mecze do Świdnika, Elbląga czy Pabianic. Albo przypomnijcie sobie ostatni sezon z czasów "przedcupiałowych" gdy Wisła (rok 96/97) zajęła 12 miejsce w tabeli I ligi, zaledwie 2 punkty ponad strefą spadkową. Tyle z historii, wcale nie takiej odległej.

A wracając do Cupiała i jego inwestycji: Zainwestował sporo kasy. Czy pieniądze które zainwestował można było lepiej wydawać? - oczywiście tak. Czy były błędne decyzje, transfery, roszady trenerów itp itd - oczywiście że tak. Gdyby Cupiał był troche inny, potrafił lepiej dobierać doradców pewnie bylibysmy w innym miejscu niż jesteśmy. Ale cieszmy się, że mamy chocby takiego Cupiała.

Pokażcie mi klub który nie zazdrości Wiśle sukcesów w ciągu ostatnich kilkunastu lat.

OL Lyonaise 19.02.2010 09:35

Lech i BetClick znaleźli rozwiązanie?

piątek, 19 lutego 2010 09:17 Gazeta Wyborcza
http://goool.pl/templates/ja_vauxite...mailButton.png http://goool.pl/templates/ja_vauxite...rintButton.png http://goool.pl/templates/ja_vauxite...pdf_button.png


Tagi: Ekstraklasa | Lech Poznań
http://goool.pl/images/stories/betclic.jpgNajwyżej jeden mecz w drugiej części sezonu piłkarze Lecha zagrają bez reklamy sponsora na koszulkach. Wciąż jest szansa, że pozostanie nim firma BetClic.

//
Umowa z firmą bukmacherską została zawieszona z początkiem roku, gdy w życie weszła nowa ustawa o grach losowych i zakładach wzajemnych. Przewiduje ona wielomilionowe kary za informowanie o sponsorze z branży bukmacherskiej i reklamowanie go. Logo BetClica zniknęło więc ze strony internetowej klubu, a piłkarze w niektórych sparingach występowali w "gołych" koszulkach.

Na niedawnej sesji zdjęciowej przed piłkarską wiosną lechici pozowali jednak z reklamami niedawnego sponsora generalnego. To oznacza, że wciąż możliwe jest pozostanie BetClica na strojach poznańskich piłkarzy. Prawnicy bukmachera zaproponowali Lechowi kilka rozwiązań, które pozwoliłyby na dalszą współpracę bez łamania prawa. Prawdopodobnie chodzi o uruchomienie przez BetClica strony internetowej tylko z zakładami sportowymi, a bez gier hazardowych. Stronę prowadziłaby firma zarejestrowana w Polsce. Wyjściem byłoby też otwarcie punktu przyjmowania zakładów bukmacherskich i reklamowanie go.
Prawnicy "Kolejorza" mają w ciągu kilku dni dać odpowiedź, czy zdecydują się na któreś z wyjść. Jeśli nie, to reklamy BetClica zostaną usunięte ze zdjęć komputerowo. W ich miejsce ma się pojawić logo któregoś z obecnych sponsorów klubu. Czasu na wybór rozwiązania klub nie ma jednak za wiele, więc może się zdarzyć, że w Warszawie, w meczu przeciwko Polonii lechici nie będą reklamowali nikogo.

salek 19.02.2010 09:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SlawekS (Post 856439)
Najłatwiej narzekać ...
Przypomnijcie sobie II połowę lat 80-tych gdy przez trzy sezony z rzędu graliśmy w II lidze, gdy np. w sezonie 1986/1987 zajęlismy 4 miejsce w grupie wschodniej II ligi (m.in. za Górnikiem Knurów i Stalą Stalowa Wola) a jeździliśmy na mecze do Świdnika, Elbląga czy Pabianic. Albo przypomnijcie sobie ostatni sezon z czasów "przedcupiałowych" gdy Wisła (rok 96/97) zajęła 12 miejsce w tabeli I ligi, zaledwie 2 punkty ponad strefą spadkową. Tyle z historii, wcale nie takiej odległej.

A wracając do Cupiała i jego inwestycji: Zainwestował sporo kasy. Czy pieniądze które zainwestował można było lepiej wydawać? - oczywiście tak. Czy były błędne decyzje, transfery, roszady trenerów itp itd - oczywiście że tak. Gdyby Cupiał był troche inny, potrafił lepiej dobierać doradców pewnie bylibysmy w innym miejscu niż jesteśmy. Ale cieszmy się, że mamy chocby takiego Cupiała.

Pokażcie mi klub który nie zazdrości Wiśle sukcesów w ciągu ostatnich kilkunastu lat.

Uwierz mi, nie narzekam na to, że gamy dobrze, mamy fajne wyjazdy itp.

Byłem w Świdniku, byłem też w Tallinie- i tu i tu było fajnie.

Ale nie o to chodzi.

Za kilka lat Cupiała nie będzie (oby dał radę jak najdłużej) i co wtedy? Kto to przejmie? Któraś z jego córek?
One są wykształcone, inteligentne itp. ale na piłce się nie znają- i nie sądzę, aby chciały się znać.

Pierwsze co, to będą chciały pozbyć się Wisły, a mogą to zrobić na dwa sposoby- sprzedać, lub ogłosić upadłość...

I nie mylmy proszę inwestycji, z hobby, jakim dla Cupiała jest Wisła. On się bawi klubem i nami jak pasjonat Football Managera na PC. Kupić zawodnika, sprzedać itp. kibice są nie ważni. Jak ma dobry humor, to się interesuje i bawi (dokładając parę złotych), a jak ma zły okres, to rozstawia wszystkich po kontach i przykręca kurek.

Jeszcze do emjot'a odnośnie wczorajszego posta:
Nie do końca zrozumiałeś co miałem na myśli- mówiąc jedynie o statystyce, mam na myśli sytuacje w jakiej możemy się znaleść niebawem. Bez stadionu, bez bazdy treningowej, jak to mawia Kononowicz- bez niczego.

Pozostaną nam jedynie wspomnienia. I to nie jest tak, że są one nic nie warte, ale poza wspomnieniami są jescze emocje. I chciałbym, aby moje dzieci mogły je przeżywać tak jak ja w ostatnich kilkunastu latach.
Jak zaczynałem swoją przygodę z Wisłą w 1988 roku, od porażki bodajże z Bronią Radom w 2 lidze (może się mylę, dawno to było), z zazdrością słuchałem opowieści ojca, jak to fantastycznie było w latach 70tych, Mistrzostwo, Puchary, Celtic, Zbrojovka, Malmoe itd...
Marzyłem o tym, aby przeżyć coś podobnego, ale przyłszo mi czekać na to kilkanaście lat rozczarowań, tułaczki po jakichś wioskach, mecze po kilkaset osób na stadionie itp.

Wybacz, ale nie chciałbym, aby moje dzieci przeżywały to samo, dlatego patrzę obecną sytuację z niepokojem, bo źle się dzieje na Reymonta...

ardem99 19.02.2010 10:48

przeczytajcie lepiej co lenczyk mówi bezczelnie o Wiśle: http://tsw.com.pl/news/Lenczyk-atakuje-Wisle-33

rafkur 19.02.2010 10:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ardem99 (Post 856463)
przeczytajcie lepiej co lenczyk mówi bezczelnie o Wiśle: http://tsw.com.pl/news/Lenczyk-atakuje-Wisle-33

Może i bezczelnie ale z nieporadnością naszego sztabu medycznego coś jest na rzeczy. Inna sprawa czy gdzie indziej jest dużo lepiej?


Co do dyskusji historia vs teraźniejszość: tak historia jest bardzo ważna ale żeby nie pozostało nam tylko i wyłącznie emocjonowanie się sukcesami z przeszłości bo to trochę pod wywoływanie meczu na Wembley przed każdym meczem z Angolami podchodzi....
Trzeba myśleć o przyszłości a długofalowego planu jakiegoś wielkiego ( ani nawet małego ) to ja za bardzo nie widzę.:-/

salek 19.02.2010 12:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafkur (Post 856467)
Co do dyskusji historia vs teraźniejszość: tak historia jest bardzo ważna ale żeby nie pozostało nam tylko i wyłącznie emocjonowanie się sukcesami z przeszłości bo to trochę pod wywoływanie meczu na Wembley przed każdym meczem z Angolami podchodzi....
Trzeba myśleć o przyszłości a długofalowego planu jakiegoś wielkiego ( ani nawet małego ) to ja za bardzo nie widzę.:-/

O to właśnie chodzi. Nie można żyć tylko przeszłością- trzeba czasem też popatrzeć w przyszłość, a ta jest niestety taka sobie dla nas. Ale obym się mylił:-)

pan Dudi 19.02.2010 12:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ardem99 (Post 856463)
przeczytajcie lepiej co lenczyk mówi bezczelnie o Wiśle: http://tsw.com.pl/news/Lenczyk-atakuje-Wisle-33

Bezczelnie? Ma dziad rację. Garguła, Brożek, Boguski, Marcelo, Głowacki, Niedzielan, Sobolewski, Singlar, nie mówiąc o Dawidowskim, który nagle może biegać w Lechii, a w Wiśle chodząc zrywał więzadła. Ilu jeszcze?

jkw 19.02.2010 12:18

Ta wypowiedź ma z 4 tygodnie juz.

pan Dudi 19.02.2010 12:25

No to gdyby wtedy Lenczyk wiedział już o wychodzącym na sparing kontuzjowanym Marcelo, który potem się rozkłada całkowicie, to by pewnie się zlał w gacie ze śmiechu. Nie czytuję "Piłki Nożnej", ale na tamtej stronie artykuł ukazał się dziś.

maci0s 22.02.2010 13:10

Panowie wracam właśnie ze stadionu, gazety pisały ze boisko treningowe jest odśnieżone, nieprawda! W sobotę było SKWK, ale dali radę odśnieżyć tylko ok 1/4 boiska. Dziś tylko 3 ludzi z klubu męczyło sie ze śniegiem, wiadoma sprawa, ze sami będą to odśnieżać dwa tygodnie.
Byłem dzisiaj i rozmawiałem z Panem Ochalikiem i panem odpowiedzialnym za murawę i zwracają się oni z ogromną prośbą aby jutro o 8 rano stawił się kto może i pomógł. Bardzo ważne żeby była to 8 rano ponieważ będzie jeszcze mrozik i nie rozdeptamy boiska. W klubie powiedzieli ze mają 25 łopat, ale liczę, że będzie nas więcej osób, dlatego kto może niech przywiezie ze sobą łopaty!!
Liczę na odzew z Waszej strony!! Poświęćmy te 4-5 godzin dla Wisły!!
Trenerzy mówią, że ratowało by ich już choćby pół boiska!! A to jesteśmy w stanie zrobić!!
Po więcej informacji piszcie na GG: 4940292

Podałem rzecznikowi prasowemu jako przykład dobrych kibiców członków naszego forum, pokażcie że los Wisły leży nam na sercu.

PS. Dziś znowu piłkarze pojechali do Myślenic. Ten Klub jest nasz!! Potrafią odśnieżać w Poznaniu, Białymstoku, Wrocławiu i całej lidze, potrafimy i my!!

Jonasz 28.02.2010 14:21

Pytanie do wszystkich dotyczące polityki sportowo-finansowej klubu. Jeśli Skorża odejdzie - moim zdaniem nastąpi to po zakończeniu sezonu, to jaki będzie model funkcjonowania klubu? Angielski - czyli tak jak teraz: trener-menedżer, który jest odpowiedzialny za wszystko, czy raczej model trener plus dyrektor sportowy? Czy będzie tak, że model funkcjonowania klubu będzie formowany pod zatrudnianych ludzi czy zatrudniani ludzie będą musieli dostosować się do modelu funkcjonowania klubu. Moim zdaniem jest to ważne pytanie.

someonewisp 28.02.2010 14:29

Moim zdaniem tzw. Angielski model zniknie jak najszybciej. Ten "model" się nie sprawdza i nie będzie, bo po prostu brakuje funduszy a nasz trenerio nie jest kompetentny do sprawowania takiej władzy w klubie.
Skorża? Dla mnie to jest więcej niż pewne, że Mistrzostwa nie wygra a po sezonie odejdzie. Na jego miejsce na pewno przyjdzie ktoś z zagranicy ( polska myśl szkoleniowa upadła w tym samym dniu co powstała, a teraz wypowiadanie tej frazy to zakrawa na śmiech).

pan Dudi 28.02.2010 17:14

Na meczu KSP- Legia na banerach wokół boiska pojawia się reklama BAH.

StelmiOriginal 28.02.2010 17:18

Tak samo na meczu Polonia B - Śląsk

Nie ma za to kar? ;)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:28.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl