![]() |
Cytat:
no to zmniejszyami naszą stratę z 10 dp 8 punktów do lidera . Nie ma co owijać w bawełnę , Śląsk jest słaby , dramatycznie słaby . Presja lidera i faworyta rozgrywek całkowicie ich przerasta . Pomijając fakt że dwóch piłkarzy wydaje sie juz byc na walizkach ( Fojut i Celeban ) , zespół juz nie rokuje tak optymistcznie jak jesienią . Za tydzień grają z Koroną , będzie to dla nich mecz prawdy , jeśli znowu straca punkty , a Legia klepnie Podbeskidzie to w sferze psychologicznej będą o wiele dalej od mistrzostwa niz na 3 punkty . |
Przyszłotygodniowa kolejka będzie jedną z sądnych. Pary są tak zestawione, że będziemy po niej znacznie mądrzejsi.
Co się stało ze Śląskiem? Moim zdaniem są tam problemy psychologiczne. Śmiejcie się albo i się nie śmiejcie, ale Legia odwaliła kawał dobrej roboty ściągając piłkarzy z dobrymi nazwiskami (na razie kwestią drugorzędną jest, jak oni grają). To też robi swoje w kwestii mentalności przeciwników. Póki co to ekipa Skorży jest faworytem, ale za tydzień wtopią z Podbeskidziem i pojawią się jeszcze na R22. Gdzieś te punkty pogubią, muszą! |
Sam się sobie nie mogę nadziwić ale zaczynam widzieć cień szansy na mistrza. Wiem, że to brzmi absurdalnie ale cała ta liga jest absurdalna. Śląsk z taką grą to jeszcze może wylądować w środku tabeli. Legia też w zasadzie nic nie gra i zaliczy jeszcze nie jeden oklep, Polonia z założenia nie zdobywa mistrzostwa. My też gramy żałośnie ale jakie to ma znaczenie na tle tej całej reszty? Pozostaje ciułać zwycięstwa i może być śmiesznie.
PS Poziom ligi podnosi się ewidentnie - jedne kaleki gonią inne kaleki )))). Strasznie to przaśne ale co tam i tak wolę te męki niż Barcelonę czy inne Manchestery. |
Cytat:
Hehe wiadomo poziom emocji nieporównywalny. Ale po dzisiejszym meczu lidera drugiego już nie dam rady zmęczyć, muszę odpocząć :lol: |
Cytat:
Co więcej myślę, że szanse wbrew pozorom nie są takie niskie. Legia nie gra nic fenomenalnego i punkty gubić będzie, mamy mecz z nimi u siebie i jestem po prostu przekonany o tym, że dostaną bęcki. Także jesteśmy w grze nadal! |
Ja oceniam szansę na tytuł tak:
70% Legia 20% Śląsk 10% inni Gdzie leży problem Śląska? moim zdaniem nie ma żadnego problemu. Po prostu "natura" zabiera im to co dostali w prezencie na jesień. Tam gdzie z autobusem w bramce w 88 minucie strzelali z wolnego, albo gdzie sędzia im popuścił karnego teraz w nieszczęsliwych okolicznościach tracą bramke na wagę 3 punktów w 5 doliczonej minucie. Grają podobną piłkę jak na jesień tylko troche szczęścia brakuje. Przyznajmy,że mistrzostwo to jednak jeszcze nie są progi WKSu. Ich zadaniem na teraz jest budowa drużyny na rozbicie "wielkiej trójki" w perspektywie wieloletniej i dołączenie na poważnie do walki o najwyższe cele. Prawdopodobnie drugi sezon skończą na pudle więc są na dobrej drodze. Na to wicemistrzostwo conajmniej jednak zasłużyli abstrahując od sumy szczęścia w całym sezonie Co ciekawe prawdopodbne,że 4 sezon z rzędu mistrz jesieni nie sięgnie po tytuł mistrzowski. Interesująca tendencja Legia oczywiście nie gra imponującej piłki, ale w tym sezonie podobnie jak w poprzednich wiele nie potrzeba, wystarczy że wygrają większość z tego co mają u siebie (6 meczów) i poremisują wyjazdy (4) i przy ok 58 punktowej zdobyczy im pewnie wystarczy. Mają jednak większy potencjał i więcej sił do walki do maja |
Cytat:
Kończąc offtop polityczny odpowiem, że jeżeli uważasz, że mam demokracje (taką prawdziwą gdzie wszyscy mają równe szanse itd) to zazdroszcze naiwności. Abstrahując od tego, że nie wszyscy chcą demokracji. Ja jestem tego najlepszym przykładem. A żeby nie było tak bez Ekstraklasy to powiem, że prawie wszystko zgodnie z planem. Śląsk tak jak Jaga psychicznie nie wytrzymuje walki o mistrza. Legia nic nie gra (trzy mecze z czego dwa żenujące i "dziwny mecz" we Wrocławiu) i pewnie za tydzień nie wygra w Bielsku. Ruch ciuła punkty, ale o mistrzu może pomarzyć. Tylko Polonia mnie in minus zaskakują bo byli moim faworytem do mistrzostwa. Do momentu aż wrócił stary dobry Wojciech i jego "nie będe krytykował trenera ale powinien...". Jak my wygramy za tydzień z ziemniakami to wracamy na poważnie do gry o mistrza. PS. Moshe Ohayon, który nie nadał się na ławke Legii Warszawa właśnie strzelił bramkę Bazylei. Takie kolejne potwierdzenie "słabości" naszej ligi. |
Cytat:
P.S. Wszystko zależy od meczu w Bielsku. |
Cytat:
|
Cytat:
Śląsk dał dupska nieziemsko!!! Ja tam już widzę mecz w maju w którym z WKSem zagramy o miejsce na podium... |
Jak będziemy odrabiać 2 pkt co 3 mecze i wygramy ze Śląskiem i Legią u siebie, to możemy jeszcze być Mistrzem.
Śląsk spuchł, Legia głównym kandydatem do Mistrza. Wolałbym WKS na tronie, ale jak się ostatecznie zamienimy miejscami z Legią w stosunku do ostatniego sezonu (my 3 miejsce i Puchar, oni Mistrz) to też płakać nie będe. Oby Probierz zrobił różnicę. |
Nie ma co mówić o nierealnych rzeczach. Cudem bedzie załapanie sie na puchary w tym roku. Tymbardziej patrząc na wyniki np. Ruchu czyli kolejnego chetnego na grę w Europie. Tzreba poprostu biegać i harowac na boisku jak oni to robią jak się chce coś osiagnąć. Wyelminować z drużyny tych co im się niechce albo myślą, ze są na plazy.
Sląsk niestety był tylko liderem półmetka, tak jak kiedyś Jagiellonia. |
Cytat:
Jaki niby cud puchary..? do 3 miejsca 3 pkt to jest jeden mecz :) cud to będzie obrona mistrzostwa. |
Czołówka się zagęszcza. Kto spodziewałby się, że po 20 kolejkach pierwsza piątka będzie wyglądała tak?
1. Legia - 39 pkt. 2. Śląsk - 39 pkt. 3. Ruch - 36 pkt. 4. Korona - 34 pkt. 5. Disco - 34 pkt. Wisła z Amicą powinny do końca walczyć o puchary, a Widzew z Podbeskidziem z taką ilością punktów są już pewne utrzymania, ale jeszcze kilka niespodzianek sprawią. |
Nie wiem co mam myśleć po tych trzech rozegranych kolejkach na wiosnę. Graliśmy moim zdaniem najgorszą piłkę wtedy kiedy wygraliśmy, czyli wczoraj z Lechią. Nie wiem czy to było spowodowane dramatycznym komentarzem, że tak oceniam naszą grę w Gdańsku czy rzeczywiście tak było, ale zdawało mi się, że gramy jeszcze bardziej niedokładniej niż z Koroną i dużo wolniej. O i ile nasza gra mogła się podobać w poprzednich spotkaniach o tyle teraz jest odwrotnie i o ironio wygrywamy. Myślę jednak, że nie ma się czym podniecać, bo graliśmy z jednym z najgorszych zespołów piłkarskich w lidze. Sorry fani Lechii, ale to co Wasi piłkarze odstawiają to już dawno takiego antyfutbolu nie widziałem.
Dziwne, ale Legii w ogóle się nie obawiam. Moim zdaniem najtrudniejszym meczem tej rundy będzie konfrontacja z Ruchem w Chorzowie i nie zdziwię się jeśli tam przegramy. Mimo wszystko wierzę w obronę tytułu. |
Cytat:
|
a ja po cichu livczylem na tytul Disc9o-Polo ....ale chyba Jozka MP przeroslo ....
|
Śląsk stracił dwa punty, bo tak biorąc pod uwagę okoliczności należy oceniać.Mecz emocjonujący, ale jak to na Widzewie więcej tam było jechania na adrenalinie i napieprzanki niż gry w piłkę, Śląsk też się do tego dostosował zwłaszcza w drugiej połowie więcej było fauli i wzajemnego neutralizowania się niż udanych zagrań.Najkorzystniejsze wrażenie robiła dziś Jaga, grała wiele akcji kombinacyjnie i szybko, ale jak się ustawia na obronie takie wynalazki jak Gusić, to się przegrywa mecze tracąc gole z niczego.
|
Tak jak przeczuwalem... Wystarczyla wygrana z beznadziejna Lechia i... juz niektorzy gadaja o szansach na MP:lol:
Panowie, w ostatnich 4 meczach zdobylismy 4 pkt. (na 12 mozliwych). W zadnym z tych meczow nie pokazalismy nic wielkiego. Absolutnie nic. Zobaczycie MP w tym sezonie jak swinia niebo. Tyle. P.S A co do Legii... Skorza to jest jednak debesciak. Prosil sie o napastnika pol roku, a jak juz go dostal to... wystawil go, ale w pomocy/na skrzydle... Nie zdziwilbym sie jak za tydzien gosc zagra... defensywnego pomocnika :lol: |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Wiadomym było, że jak Sląsk słabo zacznie to różnie z nimi to może być. Tam jest kolektyw i trochę szcześcia. Gdy zabrakło tego drugiego to zaczęły się problemy. Biegać, walczyć można, no ale jak się nie ma tego czegoś lub szczęścia to w przypadku średnich zespołów bez indywidalności tak to zazwyczj wygląda. Poza tym wydaje mi się że za bardzo uwierzyli,że są mistrzami świata i okolic.
A taki Mila czy Kaz to u nas by się przydali bardzo. Reszta w Sląsku jest taka sobie. |
A ja to widzę tak, że w kolejnej kolejce odrabiamy przynajmniej dwa punkty do lidera, ktokolwiek nim będzie. Dlaczego? Bo i Śląsk i Legia mają super niewygodnych przeciwników, którzy zwłaszcza faworytom urywają punkty. Nie będę bardzo zdziwiony, jeśli całe podium będzie miało po 39 punktów.
(tyle, że w 22. kolejce my tracimy, a Legia i Śląsk mają darmowe punkty) |
Odwołali mecz Lecha jutro, ciekawe jak następna kolejka.
|
Piszesz o Bełchatowie? Kiedy my tam wygraliśmy ostatnio? Chyba za Kuby Błaszczykowskiego.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Jak na razie to nie sposób przewidzieć, kto będzie mistrzem - w tegorocznych 3 kolejkach żadna z czołowych drużyn nie zachwyciła regularnością (no, może po za Koroną) - zatem możemy sobie tylko i wyłącznie pogdybać.
My możemy wygrać wszystko do końca - i wtedy inne wyniki nas nie obchodzą:D, ale równie prawdopodobne jest, że za tydzień umoczymy w Bielsku (tfu, tfu), Śląsk się przełamie i to wrocławianie (już skreśleni przez niektórych) będą "golić frajerów". A jest jeszcze Ruch, Korona, Groclin no i, a co mi tam - Wisła:p. |
Na pięć napisanych postów na tej stronie trzy to posty kibiców Legii. Widać, że Legia ma lidera :)
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:12. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl