Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

wislak68 04.09.2012 10:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1274308)
To jest złe myślenie i widać gołym okiem nie konsultowane z żadnym poważnym przedsiębiorcom. Sztuczne tworzenie miejsc pracy nie może na dłuższą metę zmienić sytuacji ponieważ chodzi chyba o to żeby te miejsca były stabilne a poprzez opresyjne działanie państwa (poprzez ściąganie haraczu od uczciwych przedsiębiorców w formie podatków od niezapłaconych faktur i opłacania składek ZUS przy zerowych dochodach-czasami nawet stratach) są to tymczasowe miejsca - co z tego że cię zwolnia przez rok z podatkow za pracownika jak po tym roku nie będziesz w stanie go utrzymać. I nie chodzi o to że sobie przedsiebiorcy nie radzą i słabi musza upaść tylko coraz mniej firm stać na kredyty obrotowe na opłacanie nienależnych podatków
Projekty o których piszesz elektrownia atomowa czy gaz łupkowy - to projekty bardzo specjalistyczne dla ograniczonego grona fachowców w dużej mierze dla zagranicznych firm. Do tego energia atomowa to niebezpieczna "zabawka' z której wycofuje się prawie cały zachodni świat. Niemcy tworzą plan 2016 a USA przeznacza 640 tyś hektarów przeznaczonych na energie odnawialną http://www.systemykomfortu.pl/energi...ergi-odnawialn

Oj kolega chyba makroekonomi się nie uczył. Podstawą działania w kryzysie jest polityka antycykliczna (tzn: wspomaganie rozwoju tam gdzie wzrost ekonomiczny słabnie i hamowanie rozwoju wtedy gdy następuje przegrzanie). I jak sądze właśnie tego typu działania miał na myśli JK proponując aktywizację rynku pracy. Generalnie jest tak (i to jest fakt stwierdzany od wieków i na wszystkich kontynentach) że w momencie wyjścia z kryzysu (a więc w największym skrócie zwiększenia się popytu a co za tym idzie również sprzedaży, zysków, poprawy płynności i dostępności kredytów) działania jak je nazywasz "sztuczne" przestają być potrzebne bo gospodarka zaczyna funkcjonować bez potrzeby "wspomagania" przez rząd. I w tym momencie można podjąć działania "strukturalne" (to znaczy zmieniające strukturę gospodarki) które jak sadzę miałeś na myśli w swoim poście. Tyle tylko że tak jak wspomniałem, działania o których mówił JK w zakresie wzrostu zatrudnienia mają być w zamyśle działaniem antycyklicznym.
Wstępne szacunki mówią że rozwój wydobycia w Polsce gazu łupkowego jest w stanie wygenerować około 200k nowych miejsc pracy. I to bynajmniej nie tylko dla "specjalistów" (w USA w tym momencie szacuje się że dzieki łupkom powstało tych miejsc kilka milionów). Podobnie z energetyką jądrową: sama budowa da zatrudnienie tysiącom ludzi (i to bynajmniej nie tylko fizykom jądrowym ale głównie polskim budowlańcom) i dziesiątkom tysięcy podwykonawców i dostawców. Jesli chodzi o "ryzyko" energetyki jądrowej to taka Francja ma z niej około 80% energii i "ryzyka" jakoś nie widzi, Niemcy po przeliczeniu kosztów przejścia na "energie odnawialną" zaczynają rozważać "wycofanie się z wycofania" z energii jądrowej a w USA jednym z głównych punktów krytyki Obamy w kampanii wyborczej jest jego idiotyczny pomysł rozwoju "odnawialnych źródeł energii". Jeśli Polska ma się rozwijać to potrzebuje taniej energii a na chwile obecną możemy otrzymać ją tylko z atomu.

hunter 04.09.2012 11:06

http://www.rp.pl/artykul/924017,9300...tra-fakty.html

Donald skłamał? Nie wierzę! ;-( Taka ostoja pracowitości, mądrości, uczciwości, braku powiązań z półświatkiem; prawdziwy patriota co walczy o Polskę na każdym kroku, mąż stanu, świetny ekonomista, ekspert od damskich guziczków. I on miałby kłamać? Wszystkie ideały w tym kraju zostaną zszargane :-(

kreseq 04.09.2012 11:41

http://zmieleni.pl/ Może było ale warto powtórzyć :)

Arapaho 04.09.2012 13:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1274330)
Oj kolega chyba makroekonomi się nie uczył. Podstawą działania w kryzysie jest polityka antycykliczna (tzn: wspomaganie rozwoju tam gdzie wzrost ekonomiczny słabnie i hamowanie rozwoju wtedy gdy następuje przegrzanie). I jak sądze właśnie tego typu działania miał na myśli JK proponując aktywizację rynku pracy. Generalnie jest tak (i to jest fakt stwierdzany od wieków i na wszystkich kontynentach) że w momencie wyjścia z kryzysu (a więc w największym skrócie zwiększenia się popytu a co za tym idzie również sprzedaży, zysków, poprawy płynności i dostępności kredytów) działania jak je nazywasz "sztuczne" przestają być potrzebne bo gospodarka zaczyna funkcjonować bez potrzeby "wspomagania" przez rząd. I w tym momencie można podjąć działania "strukturalne" (to znaczy zmieniające strukturę gospodarki) które jak sadzę miałeś na myśli w swoim poście. Tyle tylko że tak jak wspomniałem, działania o których mówił JK w zakresie wzrostu zatrudnienia mają być w zamyśle działaniem antycyklicznym.
Wstępne szacunki mówią że rozwój wydobycia w Polsce gazu łupkowego jest w stanie wygenerować około 200k nowych miejsc pracy. I to bynajmniej nie tylko dla "specjalistów" (w USA w tym momencie szacuje się że dzieki łupkom powstało tych miejsc kilka milionów). Podobnie z energetyką jądrową: sama budowa da zatrudnienie tysiącom ludzi (i to bynajmniej nie tylko fizykom jądrowym ale głównie polskim budowlańcom) i dziesiątkom tysięcy podwykonawców i dostawców. Jesli chodzi o "ryzyko" energetyki jądrowej to taka Francja ma z niej około 80% energii i "ryzyka" jakoś nie widzi, Niemcy po przeliczeniu kosztów przejścia na "energie odnawialną" zaczynają rozważać "wycofanie się z wycofania" z energii jądrowej a w USA jednym z głównych punktów krytyki Obamy w kampanii wyborczej jest jego idiotyczny pomysł rozwoju "odnawialnych źródeł energii". Jeśli Polska ma się rozwijać to potrzebuje taniej energii a na chwile obecną możemy otrzymać ją tylko z atomu.

Właśnie to co napisałeś o nauce makroekonomii jest doskonałym przykładem życia w świecie teorii oderwanych o rzeczywistości. Zamiast otworzyć rynek poprzez ograniczenie barier prawno-formalno-finansowych to próbuje się stawiać kosztowne zapory a energię przedsiębiorców puszczać małymi strumyczkami .Wtedy nie trzeba tworzyć żadnych państwowych planów wzrostu zatrudnienia gdyż że tak powiem przedsiębiorczy przedsiebiorcy sami to zrobią.
Co do gazu łupkowego się nie wypowiadalem , natomiast co do energii odnawialnej mylisz się i to bardzo. Niemcy,Japonia, USA pracują nad tymi technologiami od jakiegoś czasu i jeśli prześpimy ten moment walki technologicznej będziemy je kupować za wielkie pieniądze już niedługo (10-15 lat)
Francja na razie się nie wycofuje boi jest jednym z głównych eksporterów technologi jądrowych więc nie może tego zrobić z tego właśnie powodu. A w NIemczech i USA sa oczywiście krytyce podobnie jak w przypadku gazu łupkoweg .Polecam posłuchać prof Oriona Jędryska .

wislak68 04.09.2012 13:44

I jeszce o drogacch:
http://motoryzacja.interia.pl/raport...-80-km,1838965
Trzeci, którego liderem budowy jest upadła firma PBG, ma znaczące opóźnienie. Witecki podkreślił, że ten odcinek może spowodować paraliż budowy całej drogi. Stąd też GDDKiA chce rozstać się polubownie z partnerami z konsorcjum realizującego ten kontrakt.
Co oznacza ni mniej ni więcej tylko tyle że mamy kolejny odcinek autostrady z którego zostanie wyrzucony dotychczasowy wykonawca. Następny do zakładu. Siwy, jesteś tam?

wislak68 04.09.2012 13:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1274360)
Właśnie to co napisałeś o nauce makroekonomii jest doskonałym przykładem życia w świecie teorii oderwanych o rzeczywistości. Zamiast otworzyć rynek poprzez ograniczenie barier prawno-formalno-finansowych co próbuje się stawiać kosztowne zapory a energię przedsiębiorców puszczać małymi strumyczkami .Wtedy nie trzeba tworzyć żadnych państwowych planów wzrostu zatrudnienia gdyż że tak powiem przedsiębiorczy przedsiebiorcy sami to zrobią.
Co do gazu łupkowego się nie wypowiadalem , natomiast co do energii odnawialnej mylisz się i to bardzo. Niemcy,Japonia, USA pracują nad tymi technologiami od jakiegoś czasu i jeśli prześpimy ten moment walki technologicznej będziemy je kupować za wielkie pieniądze już niedługo (10-15 lat)
Francja na razie się nie wycofuje boi jest jednym z głównych eksporterów technologi jądrowych więc nie może tego zrobić z tego właśnie powodu. A w NIemczech i USA sa oczywiście krytyce podobnie jak w przypadku gazu łupkoweg .Polecam posłuchać prof Oriona Jędryska .

No cóż, jeśli mamy dyskutować używając tego typu argumentów to pozwolę sobie zauważyć że obalanie zasad polityki antycyklicznej za pomocą argumentów o oderwaniu świata teorii od rzeczywistości przypomina mi trochę argumentację znajomego górala, który oburzał się gdy tłumaczyłem mu że to ziemia krąży wokół słońca, kiedy on przecież każdego dnia widzi że jest dokładnie na odwrót. Twierdzenie że makroekonomia jest "teorią oderwaną od rzeczywistosci" jest kompletnym nieporozumieniem. Myślę że jest to prawdopodobnie jedyna z nauk społecznych która jest weryfikowalna aż do bólu (i to w sensie dosłownym). Dlatego wybacz Arapaho ale nie negując sensu Twoich propozycji zwracam uwagę że ich przesłanki oparte są o bardzo wąskie doświadczenie (problemy z płynnością) odczuwaneprzede wszystkim przez tylko jeden z sektorów gospodarki (jak rozumiem pracujesz w budownctwie). Konstruowanie rozwiązań dla całej gospodarki tylko w oparciu o tak specyficzne doświadczenia byłoby dużym błędem. Mogę od ręki wskazać że dwa postulowane przez Ciebie działania( ściąganie haraczu od uczciwych przedsiębiorców w formie podatków od niezapłaconych faktur i opłacania składek ZUS przy zerowych dochodach-czasami nawet stratach) spowodowałoby powstanie od ręki kilkunasto/kilkudziesięcio miliardowej dziury w przychodach budżetu. Dlatego tak jak wspomniałem wcześniej, podejmowanie takich działań (z natury strukturalnych) w warunkach recesji byłoby bardzo dużym błędem. To na czym należy się obecnie koncentrować to działania antyrecesyjne, skierowane przede wszystkim na poprawę rynku pracy. Możesz mi wierzyć że działania podjęte w tym kierunku w przeciągu kilku miesięcy wpłynęłyby również na poprawę sytuacji budownictwa (poprzez zwiększenie popytu i płynności). Działania strukturalne to następny etap.
Jeśli chodzi o energię atomową to sądze że jednak to Ty się mylisz. Absolutnie nic nie wskazuje na to aby "energia alternatywna" miała być kiedykolwiek tańsza od atomwej. Myślę że jeszcze bardzo długo będzie tak że "wiatrak"i będą zwykłym fiubździu bogatych dla których utopijne pomysły ekologów będą ważniejsze niż pieniądze. Polska jest za biedna aby pozwalać sobie na takie brewerie. Wspomniane technologie będziemy kupować tylko wtedy jeśli zmuszą nas do tego jakieś kretyńskie umowy międzynarodowe (takie ja ta o CO2).
Oprócz Francji eksporterami technologii jądrowych są również USA i Japonia. Dlaczego zatem wg Ciebie równocześnie wycofują się z produkcji energii jądrowej w swoim kraju? Odpowiedź jest prosta: w USA polityka (ukłon Obamy wobec ekologów, ale jak wspomniałem: obecnie wszyscy widzą że był to błąd) w Japonii katastrofa (ale nawet tam po przeliczeniu kosztów rozważają "wycofanie się z wycofania"). Dla atomu nie ma w Polsce alternatywy.

emj10 04.09.2012 14:00

Siwy, gdzie jesteś? Lubię te monologi z tego tematu :D

Daję podkładkę do kolejnego zakładu z Ajaxem żeby nie było później niejasności w chwili jego finalizowania.

http://g.gazetaprawna.pl/p/_wspolne/...-polski-na.jpg

http://g.gazetaprawna.pl/p/_wspolne/...-polski-na.jpg

wislak68 04.09.2012 14:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1274380)
Siwy, gdzie jesteś? Lubię te monologi z tego tematu :D
Daję podkładkę do kolejnego zakładu z Ajaxem żeby nie było później niejasności w chwili jego finalizowania.

Kolego emj10 bardzo dziękuję za dobre chęci tym niemniej było by miło z Twojej strony gdybyś zamiast dawać "podkładki po kolejny zakład" był uprzejmy określić się w temacie "podkładki" pod zakład już zawarty, w którym zechciałeś pełnić rolę arbitra. Bo zaczynam mieć obawy że jedyną przeszkodą przed jednoznacznym wypowiedzeniem się w tym temacie jest personalna niechęć do publicznego przyznania że zakład wygrałem. W takim wypadku, jako osobę której wiarygodność została poddana w wątpliwość, będziemy musieli z Ajaxem wykluczyć Cię z jakiejkolwiek formy partycypacji w naszym zakladzie. Nie mowię że będzie to łatwe ale, sorry Winetou :).

emj10 04.09.2012 14:22

A kto liczył na rolę arbitra w tym zakładzie? No chyba nie ja. Jednak jak czytam problemy z ustaleniem warunków to zaczynam się śmiać do rozpuchu gdyż wiem, że będzie powtórka z finału ostatniego zakładu :D

Drozd 04.09.2012 14:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1274385)
A kto liczył na rolę arbitra w tym zakładzie? No chyba nie ja. Jednak jak czytam problemy z ustaleniem warunków to zaczynam się śmiać do rozpuchu gdyż wiem, że będzie powtórka z finału ostatniego zakładu :D

Czyli sędzia nawieje? Tak jak niejaki emj10. Nie wiem tylko co w tym śmiesznego. Dać dupy i się z tego cieszyć.

wislak68 04.09.2012 15:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1274385)
A kto liczył na rolę arbitra w tym zakładzie? No chyba nie ja. Jednak jak czytam problemy z ustaleniem warunków to zaczynam się śmiać do rozpuchu gdyż wiem, że będzie powtórka z finału ostatniego zakładu :D

Zanim odniosę się do powyższego poproszę o ustosunkowanie się do tego: "Było by miło z Twojej strony gdybyś zamiast dawać "podkładki po kolejny zakład" był uprzejmy określić się w temacie "podkładki" pod zakład już zawarty, w którym zechciałeś pełnić rolę arbitra. Bo zaczynam mieć obawy że jedyną przeszkodą przed jednoznacznym wypowiedzeniem się w tym temacie jest personalna niechęć do publicznego przyznania że zakład wygrałem".

emj10 04.09.2012 15:40

Do czego się ustosunkowywać? Przecież w apogeum sporu "zasadowego" z tego roku dałem wyraz temu co sądzę na jego temat.

Widzę, że Droździk jako najmniejszy z członków rodziny drozdowatych stęsknił się za moją obecnością w tych rewirach. Na bezrybiu, ze zmarginalizowanymi AS-em i Szpeniem musiały się zrobić nudy na pudy w tym ornitologicznym temacie. Szczęście w nieszczęściu dla niego, że mimo tego, że wpadłem na chwilę to znowu będzie musiał czekać i tęsknić przez moją nieobecność. Okrutny to los.

kreseq 04.09.2012 16:20

Offtop : emj10 - do rozpuku a nie do rozpuchu :lol:

wislak68 04.09.2012 16:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1274407)
Do czego się ustosunkowywać? Przecież w apogeum sporu "zasadowego" z tego roku dałem wyraz temu co sądzę na jego temat.

Z całym szacunkiem ale Twoje "wyrazy" nikogo specjalnie nie intereują. Chcielibyśmy natomiast wiedzieć czy możemy oczekiwać raportu na temat budowy dróg rozstrzygającego wynik zakładu. Odpowiedź jest bardzo łatwa: tak czy nie?

emj10 04.09.2012 17:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kreseq (Post 1274419)
Offtop : emj10 - do rozpuku a nie do rozpuchu :lol:

Miodka, albo Bralczyka trzeba się zapytać, bo wg. PWN "rozpuchnąć" występują w formie czasownika i przymiotnika, więc może i forma rzeczownika jest poprawna. Aczkolwiek zgadzam się, że wersja przez "k" jest częściej używana.

http://i.imgur.com/GsjLA.jpg

wislak68 04.09.2012 20:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1274435)
Miodka, albo Bralczyka trzeba się zapytać, bo wg. PWN "rozpuchnąć" występują w formie czasownika i przymiotnika, więc może i forma rzeczownika jest poprawna. Aczkolwiek zgadzam się, że wersja przez "k" jest częściej używana.

I tradycyjnie kolega emj10 nabrał wody w usta. Nie dowiemy się czy zaserwuje nam raport czy nie. Za to dał "wyraz".
Ale jedziemy z gazem:
http://biznes.interia.pl/wiadomosci/...zpromu,1839187
"Komisja Europejska (KE) wszczęła formalne dochodzenie antymonopolowe wobec Gazpromu - poinformowała we wtorek w komunikacie KE. Sprawdzane jest, czy koncern gazowy nie ogranicza konkurencji na rynkach Europy Środkowo-Wschodniej" warto pamiętać gdy będziemy krytykować Unię. Do czegoś się jednak sprzydają.
http://niezalezna.pl/32528-gazprom-w...ch-przez-lupki
- Amerykanie dążą do zmiany reguł gry na rynku eksportowym, a przede wszystkim odejścia od zasady „bierz albo płać”, czyli opłat za gaz zastrzeżony w kontrakcie, ale niekoniecznie zużyty, którą stosuje Gazprom. Amerykanie chcą jej zniesienia.Odbiorcy uzyskaliby wtedy prawo do rezygnacji z płacenia dodatkowo za to, że zużywają mniej gazu

hunter 04.09.2012 20:45

Szpeniu milczy bo:

1) Centrala PO nakazała wstrzymać się internetową agitacją,
2) Poszedł znów do szkoły,
3) Czeka na podpowiedzi mądrzejszych, bardziej wykształconych i mieszkających w dużym mieście,
4) W Grójcu awaria internetu,

Jak myślicie? :lol:

emj10 04.09.2012 21:48

Zwyczajnie kolega emj10 nie chce się powtarzać i dziękuje za troskę o swoją osobę w każdym poście.

wislak68 04.09.2012 22:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1274491)
Zwyczajnie kolega emj10 nie chce się powtarzać i dziękuje za troskę o swoją osobę w każdym poście.

A teraz to kolega emj10 ściemnia. W żadnym ze swoich postów zamieszczonych na tym forum na zadane pytanie (powtórzę: czy zostanie przygotowany raport rozstrzygający zakład "o drogach") kolega emj10 odpowiedzi nie udzielił. Pomimo wielokrotnych próśb nie był też uprzejmy wyjasnić czy wobec zdumiewającej bierności w temacie rozstrzygnięcia zakładu rezygnuje z funkcji arbitra. Którą to taktykę uniku prezentuje również w chwili obecnej.
Jeśli chodzi o troskę to wynika ona raczej nie ze względu na osobę (przepraszam za szczerość) ale z chęci wyjaśnienia jaki jest obecnie status arbitra.

wislak68 04.09.2012 22:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez hunter (Post 1274480)
Szpeniu milczy bo:

1) Centrala PO nakazała wstrzymać się internetową agitacją,
2) Poszedł znów do szkoły,
3) Czeka na podpowiedzi mądrzejszych, bardziej wykształconych i mieszkających w dużym mieście,
4) W Grójcu awaria internetu,

Jak myślicie? :lol:

Sądzę że teraz myśli już tylko o wykopkach. I moim zdaniem dajmy mu skupić się na tym na czym się naprawdę zna, a nie prowokujmy go do zabierania głosu w sprawach które przerastają jego mały puchatkowy rozumek.

emj10 04.09.2012 22:52

Tłumaczą się tylko winni, a zarzutów o konfabulację, czy ściemnianie szukałbym jak już po drugiej stronie klawiatury. Napisałem w czerwcu co sadzę o tej sprawie i temat uważam za zakończony.

wislak68 05.09.2012 00:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1274504)
Tłumaczą się tylko winni, a zarzutów o konfabulację, czy ściemnianie szukałbym jak już po drugiej stronie klawiatury. Napisałem w czerwcu co sadzę o tej sprawie i temat uważam za zakończony.

W takim razie pozwolę sobie wkelić w całości Twój post z z 3.06.2012 (post numer 17677). Pomijam cytaty bo z punktu widzenia mojego pytania nie są one ważne:
"Żeby ułatwić życie Panom wislak68 i Siwy_89, a także całemu towarzystwu żądnemu krwi i ofiar wkleję całą moją korespondencję z tymi osobami jaka miała miejsce od przełomu 2010 i 2011 roku. Robię to prewencyjnie na przyszłość, tak aby raz na zawsze rozwiać wszelkie niejasności dotyczące przebiegu oraz sformułowanych przeze mnie zasad zakładu, które pojawiły się w tym temacie w ostatnich tygodniach o czymś świadczy spamowanie mojego nicka na potęgę. Nie ważne.
Następnie otrzymałe dwie odpowiedzi.
W czerwcu 2011 została przeprowadzona krótka wymiana zdań na temat raportu.
Moja odpowiedź była następująca.
Krótka odpowiedź.
Jeszcze na dokładkę dwie wiadomości z października ubiegłego roku.
Tak wygląda całość korespondencji na linii emj10 - wislak68 oraz emj10-Siwy_89 dotyczących tematyki zakładu. Tyle mam do dodania w kwestiach technicznych, jak i merytorycznych."
Czy w świetle powyższego pomógłbyś mi sformułować odpowiedź na proste pytania zadane przez mnie? Powtórzę po raz trzeci: Czy zostanie przygotowany raport rozstrzygający zakład "o drogach"? Czy wobec zdumiewającej bierności w temacie rozstrzygnięcia zakładu rezygnujesz z funkcji arbitra?
Jeśli po raz kolejny nie doczekam się odpowiedzi na te pytanie to nie pozostanie mi nic innego jak powtórzyć to co napisałem poprzednio: ściemniasz i stosujesz taktykę unikania jasnej odpowiedzi (prawdopodobnie z czystej niechęci do tego aby przyznać że zakład wygrałem).
I daruj sobie z łaski swojej reytanizmy w stylu: "Tłumaczą się tylko winni, a zarzutów o konfabulację, czy ściemnianie szukałbym jak już po drugiej stronie klawiatury" bo w kontekście Twoich uników to pasują one mniej więcej tak samo jak k.u.r...e pas cnoty.

AYALA 05.09.2012 05:27

5 lat grozi za AntyKomora
http://tvp.info/informacje/polska/ru...omorpl/8438574

także uważajcie Panowie co piszecie w sieci

Gwiaździsty 05.09.2012 09:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 1274519)
5 lat grozi za AntyKomora
http://tvp.info/informacje/polska/ru...omorpl/8438574

także uważajcie Panowie co piszecie w sieci

2 Białoruś nad Wisła.
No to może gwiazdy estrady zaprotestują jak w przypadku Pussy Riots, na Madonnę nie liczę :), może jacvyś aktorzy lub Wayda ? :).

Aby żyło sie lepiej. Wszystkim cd :

Cytat:

Fala bezrobocia zalewa cały kraj


Okazuje się, że oficjalne dane na temat bezrobocia są zaniżone. Eksperci szacują, że rzeczywista liczba osób bez pracy jest znacznie wyższa, niż wynika to z raportów GUS czy resortu pracy.

Z informacji „Dziennika Gazety Prawnej” wynika, że istnieją spore rozbieżności pomiędzy stopą bezrobocia podawaną w oficjalnych komunikatach a rzeczywistą liczbą ludzi bez pracy. Z raportu GUS wynika, ze pod koniec lipca bezrobotnych było 2 mln Polaków, a stopa bezrobocia wynosiła 12,3 proc. Dane podawane w oficjalnych zestawieniach nie są jednak pełne, ponieważ brane są w nich pod uwagę jedynie osoby, które są zarejestrowane w urzędach pracy, a nie faktyczna liczba osób bez pracy.

Zdaniem ekspertów, gdy do oficjalnych statystyk dołączymy szacunki odnoszące się do osób, które nie mają pracy i nie są zarejestrowane jako bezrobotne, okaże się, że Polaków bez pracy jest co najmniej 2,5 mln. Wskazują na to nawet badania aktywności ekonomicznej ludności przeprowadzane przez GUS. Wynika z nich, że niezarejestrowanych bezrobotnych pod koniec drugiego kwartału 2012 r. jest o 10 proc. więcej niż rok wcześniej.

Eksperci zwracają uwagę, że niezarejestrowani bezrobotni są zniechęceni szukaniem pracy i z tego powodu nie rejestrują się nawet w urzędach pracy. Ponadto wiele osób nie chce podejmować pracy poniżej swoich kwalifikacji zawodowych i ostatecznie woli pozostawać bez pracy.

Z najnowszych prognoz wynika, że pod koniec roku stopa bezrobocia może sięgnąć nawet 14 proc.

hiszpan00 05.09.2012 09:44

Zachęcam do zapoznania się z artykułem.
http://www.dlug.koliber.org/faq

BBudowniczy 05.09.2012 12:19

Ponoć już wiadomo co się stało ze złotem z Amber Gold ;) Jak było to do usunięcia.

http://home.comcast.net/~fotoszop/foto/AmberGold.jpg

Arapaho 05.09.2012 13:04

Przypominam jutro spotkanie Wiślackich Patriotów. Jak ktoś ma ochote zrobić więcej niż klepanie w klawiaturę pisać priv

a ponadto ciekawostka

Cytat:

Anna Grodzka, czyli Krzysztof Bęgowski, jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego parlamentu. Z racji zasiadania w Sejmie Anna Grodzka podobnie jak każdy parlamentarzysta podlega ustawie lustracyjnej. Gdy jednak wpisuje się jej nazwisko w wyszukiwarkę katalogów Biura Lustracyjnego znajdującą się na stronach Instytutu Pamięci Narodowej, pojawia się informacja: znana jako Krzysztof Bęgowski. Jaki jest wynik postepowania lustracyjnego? Na razie nie wiadomo – nie ma na ten temat żadnych danych na stronach internetowych IPN. Według naszych informacji cały czas trwa kwerenda dotycząca Krzysztofa Bęgowskiego. Niedawno odnalazła się jedna z teczek paszportowych Krzysztofa Bęgowskiego, która rzuca zupełnie nowe światło na przeszłość Anny Grodzkiej.

Błyskawiczna kariera

Krzysztof Bogdan Bęgowski urodził się 16 marca 1954 r. w podwarszawskim Otwocku jako jedyny syn Kazimiery i Józefa, żołnierza zawodowego Ludowego Wojska Polskiego w stopniu pułkownika. Krzysztof studiował na Uniwersytecie Warszawskim, gdzie ukończył wydział psychologii (specjalizacja psychologia kliniczna). Dokumenty służb specjalnych PRL pokazują karierę partyjną, którą zaczął, będąc jeszcze studentem. Na V roku psychologii w 1982 r. (trwał wówczas stan wojenny) był już członkiem egzekutywy Podstawowej Organizacji Partyjnej Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, pracownikiem Rady Okręgowej Socjalistycznego Związku Studentów Polskich, gdzie był jednocześnie członkiem Komitetu Wykonawczego ds. Pracy Politycznej, a później ds. Szkoleń. We wrześniu 1982 r. Krzysztof Bęgowski został skierowany do Szkoły Podchorążych Rezerwy w Łodzi, gdzie odbywały się szkolenia polityczne. Po długotrwałym przeszkoleniu wojskowym (taka informacja znajduje się w kwestionariuszu paszportowym Bęgowskiego z 1986 r.) został dyrektorem Alma Pressu, wydawnictwa ZSP założonego w 1984 r. przez Jarosława Pachowskiego, członka PZPR, syna ambasadora PRL na placówkach w Brukseli, Paryżu, Sztokholmie i w Kambodży.

Przyjaciel socjalizmu

Przebieg kariery Krzysztofa Bęgowskiego, jaki wyłania się z dokumentów służb specjalnych PRL, pokazuje, że władze partyjne miały do niego najwyższe zaufanie. Świadczą o tym m.in. liczne wyjazdy za granicę – często podróżował do ZSRS. Był m.in. w Moskwie i Rostowie w lipcu 1982 r. na seminarium szkoleniowym – stroną zapraszającą był Komsomoł – komunistyczna organizacja młodzieżowa. Jako sekretarz Komisji Informacji Rady Naczelnej ZSP w 1984 r. był w NRD – Berlinie Wschodnim i Lipsku – na wizytacji firmy Reprotechnik. Jako dyrektor i redaktor naczelny studenckiej oficyny wydawniczej Alma Press pojechał też na Kubę w Brygadzie Młodzieżowej im. R. Miałowskiego, do Jugosławii oraz do Austrii do firmy Sony. Co ciekawe, na dokumentach wyjazdowych Krzysztofa Bęgowskiego Ministerstwo Spraw Wewnętrznych odnotowało, że „wpis w książeczce wojskowej nie wymaga dalszych wyjaśnień”, co oznaczało, że za osobę wyjeżdzająca gwarancje brały wojskowe służby specjalne PRL.

Krzysztof Bęgowski posługiwał się paszportem uprawniającym do wielokrotnego przekraczania granicy, na który w czasach PRL mogli liczyć tylko ludzie władzy.

Wśród znajomych Krzysztofa Bęgowskiego z lat 80. można znaleźć nazwisko Aleksandra Kwaśniewskiego, Marka Siwca, Jarosława Pachowskiego, Stanisława Cioska, Włodzimierza Czarzastego, Sławomira Cytryckiego, Ryszarda Kalisza czy Wiesława Kaczmarka.

Koniec lat 80. był dla Krzysztofa Bęgowskiego czasem kariery biznesowej i partyjnej. Był członkiem PZPR, a po zmianach ustrojowych – SdRP i SLD. Jednocześnie prężnie działał w biznesie – w spółkach obok Krzysztofa Bęgowskiego można znaleźć ludzi powiązanych z wojskowymi i cywilnymi służbami specjalnymi PRL, głównie z Departamentem I MSW, czyli wywiadem."

jendrus 05.09.2012 13:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 1274519)
5 lat grozi za AntyKomora
http://tvp.info/informacje/polska/ru...omorpl/8438574

także uważajcie Panowie co piszecie w sieci

Za samo posługiwanie się podrobionymi dokumentami grozi 2 lata... A takie koleś miał.. Za co kare powinien dostać w tym że na pewno nie pudła bo ten z Amber Gold z puszki nie powinien wyjść..
A co do strony internetowej do rząd się po raz kolejny ośmiesza.. Ale nas czołowy oracz pól Bronek poparcie na poziomie 70% ma :D
Żeby bać się zwykłego procesu z jakimś chłopkiem..

Szpen 05.09.2012 13:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1271853)
Nie - to przejaw, że z taką fujarą jak Ty nikt już nie chce gadać.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1271850)
Merytorycznie to ja mogę dyskutować z ludźmi. Z chamami takimi jak ty to mogę dyskutować w oborze i tylko o krowach.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1274503)
Sądzę że teraz myśli już tylko o wykopkach. I moim zdaniem dajmy mu skupić się na tym na czym się naprawdę zna, a nie prowokujmy go do zabierania głosu w sprawach które przerastają jego mały puchatkowy rozumek.


chyba jak Ci dokopać ...
ciekawe, że moja skromna osoba tak wiele znaczy dla tego forum. Jestem zaszczycony.

wislak68 05.09.2012 14:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1274604)
chyba jak Ci dokopać ...

Jabol zaszumiał w głowie i Szpeniu znowu zaczyna zgrywać gieroja? Napisałem ci już kiedyś że jestem do twojej dyspozycji. Mogę się nawet wybrać do Grójca.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:17.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl