![]() |
Cytat:
Nie, grając na tym poziomie nie siedli by w CZ nawet na ławce. Bez względu na to, jakby się nazywali. Są po prostu drewniani. jova - my nie rozmawiamy o Lewandowskim, tylko o Sadloku i Gliku. Gracze ofensywni są zawsze w cenie, w szczególności napastnicy. Obrońcy - o wiele mniej. Więc o ile słaby polski napastnik czy pomocnik ma rację bytu (z uwagi na konkurencyjną cenę), o tyle obrońca już niekoniecznie. Ogryzek - ale zamulasz. Tu nie chodzi o narodowość i wiek, tylko umiejętności. Wolałbym Żewłakowa czy Bosackiego niż Glika i Sadloka. Po prostu potrzebujemy pewnego, twardo grającego stopera a nie drugiego Jopa, tylko młodszego. Takiego Clebera 2. |
Cytat:
http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,35800,8018654.html :) |
Cytat:
Jova dobrze w swoim tekście wykazał jak się rozkłada siła zespołów pomiędzy Polaków a cudzoziemców. To do nich ten tekst (siostrzeńców) co to są fanami Alvareza i Kirma po 1 sezonie a nie do Ciebie. Rozumiem chcociaż 2 (Marcelo) ale 1? Znasz moje poglądy w tej sprawie więc nie stosuj nadużyć - przypisując mi pewne rzeczy które nie są moje. 1.Nie dla Arsenalu (żenada) angielski klub bez Anglika (z 1) 2. Nie dla Athletic Bilbao - sami Baskowie. W ten sposób sami zamykają sobie szansę na coś więcej niż środek tabeli przez najbliższe lata Droga środka jak u Arystotelesa i .... Buddy:) (Buddystą nie jestem) Wiecej nie będę się w tej sprawie wypowiadał, są MŚ i szlkoda nerwów na przepychanki:) |
Według PS
Pawełkowi za 2 tygodnie konczy sie kontrakt z Wisła, a Alemao jeszcze w tym tygodniu ma podpisac umowę. Co do pierwszej informacji nei skomentuje tego, bio było juz miliard razy mówione ze ma kontrakt do konca roku, wiec mam nadzieje ze druga informacja nie jest równiez prawdziwa, gdyz po obserwacji tego zawodnika na 3 treningach nie sprawia on dobrego wrazenia, nie ma rowniez zadnych przeblyskow w grze co mogloby wskazywac na jakas poprawe. taki off ale czy tylko ja odnosze wrazenie ze Jovanic nie ma 1,88 tylko mniej? |
Lol co tu piszą :P Wisła chciałaby dać 2 miliony euro za Mourada Meghniego, zawodnika który nabawił się ciężkiej kontuzji i będzie wracał do zdrowia jakieś pół roku ;)
|
Cytat:
|
Kupno Mourada Meghniego to jakiś poroniony pomysł wymyślony przez media. Wisła nie ma kasy żeby brać kolejnego kota w worku i to w dodatku za 2 mln ojro.
Sam piłkarz jest bardzo ciekawy, ale dawać 2 mln ojro za gracza, który na plac gry wróci za 4 miechy? Chyba, że nasi lekarze poczuli przypływ mocy i chcieliby powalczyć z kolejnym nadzwyczajnym przypadkiem. ;) |
Ja myślę, że Meghniego do Krakowa mogą przyciągnąć niesłychanie korzystne warunki rehabilitacji, tak jak tego bramkarza z Chorwacji kusi Legia Dowhaniem - a więc perspektywa rozwoju.
Faktycznie, atuty mamy spore: największa gwiazda zespołu została tak zajebiście zoperowana, że z kolana trzeba było wyciągać igłę zostawioną przez znachora. Inny napastnik przychodząc do nas był reprezentantem Polski, odchodząc po 3 latach miał na koncie 3 mecze ligowe, 0 goli i 4 operacje. Dwukrotny król strzelców od roku nie może dojść do siebie po kłopotach zdrowotnych. Na miejscu Meghniego po dotarciu do tych faktów o Wiśle zacząłbym krzyczeć, a następnie prewencyjnie wziąłbym pierwszy samolot do Algierii, tak na wszelki wypadek. Lazio potrzebuje gotówki i różnie głupie pomysły mogą się pojawić. A na poważnie: wkurza mnie kolejny "medialny" transfer, bo wydawało się że normalnieje w Wiśle. Tymczasem znowu ktoś robi niepoważne zagrywki transferowe, by sprawiać wrażenie że Wisła ma mocarstwowe ambicje. 2 mln € za kontuzjowanego piłkarza to piramidalna bzdura, ale media podchwyciły temat. I o to w tej sprawie chodziło. Tymczasem fakty są takie, że: - po blisko 2 latach testowania bramkarzy udało się kupić obiecującego golkipera za żywą gotówkę; - równocześnie jednak utraciliśmy najlepszego stopera i kapitana drużyny Entuzjazm spowodowany pozyskaniem bramkarza nie powinien przesłaniać podstawowych faktów. A te są następujące: Obecny bilans okienka transferowego należy oceniać negatywnie. Wisła jak na razie jest słabsza, nie silniejsza. Na razie mamy szumne zapowiedzi skompletowania kadry przed pierwszym zgrupowaniem. Tyle, że z konkretów to mamy 28-letniego, anonimowego Brazylijczyka z łapanki na prawą obronę (niech się okaże drugim Cafu, tylko czemu jeszcze nikt nie odkrył u niego tych umiejętności?) na testach. A czas nieubłaganie upływa. |
Cytat:
jeszcze przez dwa tygodnie |
Cytat:
a co do graczy z zagranicy to dopiero teraz są warunki aby po takich zacząć sięgać w większym stopniu tylko że do tego trzeba mieć bardzo dobre rozeznanie , nie ma co patrzeć w paszporty ale chyba nikt nie wierzy ze stworzymy dobry zespół z naszych graczy. |
Cytat:
Dla Polskich drużyn, które zaczynają przygotowania w czerwcu okienko jest już "otwarte". Nikt nie powinien czekać z transferami do końca lipca bądź sierpnia. Moim zdaniem głupie tłumaczenie, a to co napisał flamengista to póki co zbiór faktów, które zostały przesłonięte przez słodkie gadanie i wielkie zapowiedzi. Ale jakby tak wrócić pamięcią wstecz. Mało było zapowiedzi? Dlatego poczekajmy, bo Wiśle potrzeba 6 dobrych transferów, a póki co jest jeden. |
Cytat:
i będziecie tak pierdzieć że jest źle do dupy i beznadziejnie? jeszcze będzie czas na to. Jak na mecz w eliminacjach LE znowu wyjdziemy z Łobo na prawej obronie napierdzicie się do bólu. Póki co .... wrzućcie na luz i posłuchajcie wróżbitów forumowych :lol: :lol: |
Cytat:
Gra Kirma w kadrze nie tyle nie zastanawia mnie, co po prostu niezbyt mnie interesuje. Na takiej samej zasadzie np. Felixa Magatha nie interesowało ile goli Krzynówek strzela dla Polski, a z kolei trenerzy Wisły nie zawracali sobie głowy tym, że Głowacki regularnie dawał ciała w reprezentacji. Dla klubu najważniejsze jest to, jak zawodnik gra w klubie. To chyba logiczne. Kirm może wygrać mistrzostwo świata, ale jeśli w Wiśle wciąż będzie zawodził, to powinno mu się poszukać nowego pracodawcy. Cytat:
Nie twierdzę, że Lewandowskimi podbijemy LM. Uważam, że można na nich zrobić świetny interes i dzięki tym funduszom przeprowadzać kolejne transfery i podnosić jakość zespołu. Skoro co rundę jakiś Polak odchodzi z tej ligi za bardzo przyzwoite pieniądze, to znaczy, że wartościowych zawodników jest całkiem sporo. Lewandowski, Głowacki, Murawski, Majewski, Wawrzyniak (ten to akurat wątpliwa klasa sportowa, ale spory zysk finansowy), Dudka, Fabiański, Janczyk, Błaszczykowski, Ślusarski (to samo co Wawrzyniak), Kowalczyk, Wasilewski, Golański, Matusiak, Bronowicki (i pewnie jeszcze kilku, o których zapomniałem) - to wysokie transfery z ligi dokonane od 2006 roku. Do tego jeszcze można by doliczyć obcokrajowców wypromowanych w Ekstraklasie oraz przypadki takie jak Sikora lub Kokoszka, w których o ostatecznej niskiej cenie zadecydowały niekorzystne dla klubów kontrakty. Możemy krytykować poziom sportowy ligowców, ale to, że można ich wypromować i dobrze na nich zarobić to niezaprzeczalny fakt. Za to pieniędzy wydanych na Singlarów i Cleberów raczej nie będziemy odzyskiwać. Nie twierdzę, że Polaków należy preferować i sprowadzać po zawyżonych cenach. Po prostu nie powinniśmy ich ignorować, bo w kraju też można znaleźć sensownych piłkarzy za rozsądną cenę. Cytat:
Jeśli idzie o ligowych obrońców to przychodzą mi do głowy nazwiska: Golański, Bronowicki, Marcin Kowalczyk, Wasilewski, Bosacki (gdy wracał do Polski) i Arboleda. Każdy z nich w pewnym momencie był dostępny za stosunkowo niewielką cenę i w krótkim czasie znacznie zyskał na wartości. Stąd moim zdaniem ogólne stwierdzenie, że należy ignorować ligowców, jest błędne. W konkretnych przypadkach Glika i Sadloka, to oni rzeczywiście mogą być w tej chwili zbyt drodzy. Szczególnie Glik, który ponoć zaczął prowadzić niesportowy tryb życia. |
Wisła - Lazio: spokojnie panowie, to tylko gadka managerów
Sorry za szczerość, ale te "wiadomości" dziennikarzy są więcej niż żałosne. Chyba jakiś pismak chciał tylko zarobić na wierszówkę. Informacje bez podania szczegółów można o kant d... rozbić.
Po pierwsze, już w kwietniu włoska "La Republika" triumfalnie obwieściła, że Lewandowski trafi do Genoi :lol:Teraz to samo o Mouradzie Meghnim w kontekście Wisły :-P:lol: Naprawdę trudno powstrzymać się od śmiechu, kiedy polski łowcy sensacji "odgrzewają" newsy sprzed wielu dnii. Może uważają że kibic to głupek i czytać w innym języku nie potrafi? Na stronie Lazio jest bardzo dużo wypowiedzi różnych agentów, którzy zachwalają swój "towar" na prawo i lewo. Nie zdziwię się, jeśli news o Meghnim, tak jak wcześniej o Makinwie, jest tylko kiepską próbą zwrócenia na siebie uwagi. Możliwe, że Wisła wysłała fax z zapytaniem, co wcale nie znaczy, że nasi działacze oszaleli i chcą kupić za 2 miliony euro kontuzjowanego zawodnika, który będzie pauzował jeszcze przez jakieś 3-4 miesiące. Zresztą, artykuł z 13 czerwca o sprzedaży niektórych zawodników Lazio wspomina też o Makinwie, w dość niekorzystnym dla niego świetle. Autor artykułu martwi się, że oferta przedstawiona przez Wisłę nie jest zbyt przekonująca (non è molto convincente), z drugiej jednak strony nie ma w ogóle chętnych do kupienia Makinwy! (Makinwa non riuscisse a trovare acquirenti). I kto jest w gorszej sytuacji, panowie managerowie? |
jeżeli to jest prawda i wysłaliśmy ofertę za kontuzjowanego zawodnika, który potrzebuje masę czasu żeby dojść do formy i nie ma pewności, że np do formy wróci i że kontuzja mu się nie odnowi.... to ja widzę, że w tym klubie nic się nie zmieniło i że nadal zarządzany jest w sposób bezmyślny!
|
bez wzmocnień 2-3 zawodnikami klasy Meghiego może byc ciężko już za miesiąc w pierwszym meczu w pucharach.Jeśli będzie kolejny napływa graczy darmowych (Hristov,Beto,Ba) to istnieje duże prawdopodobieństwo że może byc jak rok temu z Lewadią
|
Bez przesady...
Transfery do klubu, byc musza i daje sobie reke uciac, ze beda... z tego powodu, ze po odejsciu tylu zawodnikow, w niektorych przypadkach z podstawowego skladu jak Alvarez czy Glowa, poprostu nie mamy kim grac na tych pozycjach, a chyba nikt rozsadny nie wystawi Burligi w meczu np LE.... pytanie tylko czy beda to wielce zapowiadane wzmocnienia typu makinwa czy milinkovic (w co trudno mimo wszystko uwierzyc) czy zapchanie skladu tanimi odpadami z wolna karta na reku typu Almeo... Doniesienia o tym Algierczyku, mozna odrazu wsadzic miedzy bajki, bo o ile Milinkovic juz wydaje sie ponad nasze mozliwosci, to 2 mln E za kontuzjowanego pilkaza jest czysto bajka, nigdy nie dalismy tyle, za zadnego grajka tym bardziej o kulach...Jedyna chyba opcja jest wyporzyczenie o ile Lazio zgodzi sie placic mu czesc zarobkow.. |
Nie zwalajcie winy na Wisłę z tym Algierczykiem. Nie przyszło Wam do głowy, że takiego tematu u nas w klubie nie ma a jest to zwykła kaczka dziennikarska? Przecież pismaki muszą się czymś zająć. Po co od razu te płacze na forum.
|
Cytat:
|
kiedy słyszę Sadlok myślę, cienias który biegał jak dziecko we mgle na środku defensywy w meczu z Czerwoną Furią, nie chce takiego złamasa w Wiśle!
|
tomasz_19 idz sie powieś może jak Sadlok do nas przejdzie. On jest młody i pod okiem Clebera i Marcelo mógłby naprać wprawy..
|
Cytat:
O Jaśnie Panie zlituj się nad takimi osobnikami. Jak możesz kogoś nazwać złamasem za to, że jego niedoświadczenie na arenie międzynarodowej dało o sobie znać w meczu z Hiszpania, która jest w tym momencie jednym z głównych faworytów do zdobycia MŚ. Ludzie proponuję prostą recepturę. Wiadro, zimna woda i na łeb. |
Cytat:
Cytat:
Za dwa lata będziemy mieli Euro. W Polsce, ale raczej nie w Krakowie, już z tego względu startujemy z gorszej pozycji. A przecież taką okazję jak Euro, polskie kluby muszą przekuć na swoją korzyść, muszą przyciągnąć do siebie nowych "kibiców". Euro będzie jednym wielkim "spontanicznym wybuchem patriotyzmu"( niewiele będzie to miało wspólnego z patriotyzmem czy spontanicznością, ale tak będzie prezentowane w mediach). W takiej sytuacji nowo pozyskani "kibice" będą szukali idoli i "tożsamości klubowych". Oczywiście największe wzięcie będą miały "gwiazdy", a te zapewne będą grały zagranicą, ale wielu "kibiców" będzie chciało być bardziej "patriotycznych i polskich" od reszty i będą szukali kogoś na krajowym podwórku. Dlatego ważne jest żeby mieć swoich ludzi w kadrze na Euro. Jestem stanowczo przeciwny transferom Polaków z Polski po 23. roku życia, bo z takich wiadomo, że już nic dobrego nie będzie- za dużo zdrowia stracili kopiąc się po nogach z różnymi parapiłkarzami, za dużo mózgu stracili chlejąc wódę z kumplami z bloku i stanowczo za dużo charakteru stracili pracując z polskimi tchórzliwymi szkoleniowcami, nie mówiąc już o fakcie, że brakuje im doświadczenia w rywalizacji na odpowiednim poziomie. Ale taki Sadlok, Glik, Sobiech to piłkarze jeszcze młodzi, teraz jest dla nich odpowiedni moment aby podnieść sobie poprzeczkę i kontynuować rozwój. Straciliśmy całe pokolenie, dlatego, że nikt u nas nie potrafił poprowadzić utalentowanej młodzieży, nie na boisku- ale w życiu, na drodze kariery. Wszelkiej maści Grzelaki, Kaźmierczaki, Rachwały, Ślusarskie na najważniejsze kroki w karierze decydowały się zbyt późno i w dodatku nie zawsze były to kroki w dobrym kierunku. Pomijając fakt, że taki Rachwał czy Kaźmierczak od wymienionej trójki zawsze rokowali gorzej. I nie mówcie mi tu, że drewno, bo wg europejskich standardów opłakiwany przez nas Głowacki to też drewno, a jak był młody był jeszcze większym drewnem niż teraz Sadlok czy Glik. Cała trójka już przynajmniej przez półtora roku pokazuje w ekstraklasie, że potrafi grać, że radzi sobie pomimo młodego wieku. To nie są gwiazdki jednego kopnięcia. Sadlok to kapitalny materiał na defensora, pozostaj kwestia zagospodarowania tego materiału- czy będzie stoperem, defensywnym pomocnikiem, czy bocznym obrońcą- zależy od najbliższych miesięcy. Chłopak oczywiście potrzebuje doświadczenia, ale już ma atuty. Operuje obiema nogami, ma mocne uderzenie, ma dośrodkowanie, ma duży spokój przy operowaniu piłką, wbrew temu co mówicie ma naprawdę przyzwoitą technikę. Z Finlandią grał dobrze, z Serbią faktycznie było już gorzej, ale również pokazał kilka zagrań( bardzo ładnie ograł na boku bodajże Subotica- piłka z jednej strony, Sadlok z drugiej, a pośrodku serbski wiatrak). A jeżeli oczekiwaliście, że chłopak zatrzyma Torresa, a my potem kupimy go za 400 tyś. euro, to lepiej nie śledźcie doniesień transferowych, kolejne nazwiska mogą tylko podnieść u was poziom nieuzasadnionej frustracji. Oczywiście cena za Sadloka JEST WYSOKA. Ale chłopak ma potencjał na dobrego piłkarza i już samym tym może spokojnie się nam zwrócić( Dudka odszedł za ok. 2 mln euro, a Sadlok rokuje zdecydowanie powyżej poziomu Dudki). Do tego nadchodzą wspominane przez mnie mistrzostwa Europy, a Sadlok + marketing będzie oznaczał kolejne przychody, byćmoże samodzielnie zdolne zrekompensować wyłożony wkład pieniężny. Sobiech tochłopak z dużym błyskiem, za dwa lata może być lepszy od Lewandowskiego. Niektóre jego podania, a może przede wszystkim decyzje, to co najmniej dwie klasy ponad ekstraklasą( np. asysta przy bramce Niedzielana przeciwko nam). W perspektywie Euro2012 1,5 mln euro za dwóch bardzo obiecujących reprezentantów Polski to cena rozsądna, tym bardziej, że pewnie da się ją utargować na niec niższą. Inna sprawa z Glikiem, który po rundzie wiosennej trochę stracił w moich oczach, ale wcześniejsze półtora roku miał udane. Biorąc pod uwagę, że Wisła potrzebuje 2 nowych stoperów( odeszli Głowacki i Jop, a Cleber sam chce kończyć karierę) jego kandydatura jako rozwojowy numer 3 też powinna być brana pod uwagę. Nie myślcie, że "darmowy" zawodnik z Hiszpanii czy Włoch nie będzie chciał 400 tyś. euro za samo podpisanie kontraktu. |
Ja jestem absolutnie za kupieniem Sadloka, w lidze sobie radzi, może od biedy na boku obrony zagrać, jest na prawdę młody i może się rozwinąć w przeciwieństwie do 25 letnich wiecznych talentów. I nie patrzył bym na niego przez pryzmat meczu z Hiszpanią bo wszedł w momencie gdy wynik był już beznadziejny a poza tym w słabej ekipie jaką niestety była Polska w tym meczu to by i Lucio żałośnie wyglądał.
|
Może są na świecie lepsi i tańsi od Sadloka, ale mimo wszystko myślę, że ważna jest proporcja Polacy do obcokrajowców. Jeśli Sadlok jest trochę droższy i trochę gorszy od internacjonałów to ja bym wziął Sadloka – chodzi tylko ile to trochę wynosi, bo jak jest to duże trochę to niech Sadlok gra w Polonii.
|
Dla Sadloka tak
ale tylko i wyłącznie, że wraz z nim przyszedłby jakiś doświadczony stoper A ja sie właśnie obawiam, że zakontraktowanie Sadloka będzie równoznaczne z faktem zakończenia wzmocnień środka defensywy zostajemy wtedy z 3 stoperami z czego jednym zupełnie bez doświadczenia i z wiekowym Cleberem, który nie grał w meczu 8 miesięcy (Kowalskiego nie licze, bo dla mnie to on nawet na gracza numer 4 jest za słaby na Wisłe) |
Cytat:
Cieszy ewentualna rezygnacja z Sobiecha. Jeśli chce grać w Lechu - niech spierdala. Nie ma u nas miejsca dla kolejnych Matusiaków. |
Cytat:
Odnosnie Sadloka. Nazywanie kogos zlamasem, gdy kreca nim pilkarze reprezentacji Hiszpanii, podczas gdy samemu sienie umie kopnac prosto pilki jest troche nie na miejscu po dwa jest zalosne. Po trzy nawet najlepsi pilkarze na swiecie by byli kreceni przez takich pilkarzy jak Fabregas, Iniesta, Torres czy Xavi. |
Odnośnie M. Meghniego: Chociaż zdaje sobie sprawę z faktu, że najpewniej jest to zwykła plotka nie mająca żadnego pokrycia w realnych działaniach jak również z tego, że zawodnik ma kontuzję, którą będzie trzeba kurować przez dłuższa czas to UWAŻAM, że jest to grajek przewyższający poziom naszej ligi kilkukrotnie. I mówcie co chcecie, ale ja doskonale pamiętam jego najlepsze występy i nawet jeśli obniżył lotem to wierzę, że po wykurowaniu kontuzji wróciłby do piłki, którą byście pokochali.
Trzymam kciuki za taki transfer! |
Dla Sadloka szacunek za to, że mówi, iż najchętniej przeniósłby się do Wisły. Poza tym historia uczy, że na transakcjach z Ruchem nigdy nie straciliśmy. Baszczu stał sie legendą, Gorawskim poszedł za piękną kasę, a nawet Ćwielong ustrzelił parę goli i odszedł za prawie taką samą kasę za jaką przyszedł - ok. 700 tys. zł.
|
Cytat:
przypomne ze niejaki Descarga był wieloletnim kapitanem druzyny z Primera Division, podstawowym piłkarzem druzyny przez wiele lat. A niejaki Astiz który gdzies tam w dupie grzał ławe po przyjsciu do Polski jest w czołówce najlepszych stoperów. Descarga który rozegrał ponad 190 meczy w Levante, w polskich realiach nie okazuje sie wzmocnieniem. |
Wkurzają mnie te wszystkie komentarze, że sadlok, glik do dupy. Ludzie troche wyrozumialosci, wiadomo nigdy tak jak puyol grać nie będą. Ale przecież Głowa czy Baszczu w ich wieku grali na podobnym lub gorszym poziomie. Pamiętajcie oni się jeszczą uczą!!! Jak dla mnie lepszy Glik
|
skoro mamy kupic za gótówke Sadloka to czy starczy pieniędzy na graczy ofensywnych w tej sytuacji ? Za darmo to można ściągnąc ale Hristova albo rekonwalescenta Ba
|
Cytat:
|
Dla mnie Sadlok byłby dobrą opcją. Pamiętajmy że jak Głowa do nas przychodził też był w tym wieku, i również czasem popełniał błędy. Nie miał pewnego miejsca w składzie, grał nawet trochę na prawej obronie. Ale teraz nie mogę sobie wyobrazić jak nasza gra będzie wyglądała bez Niego.
Sadlok pomimo, że nie gra idealnie ma charakter, gra agresywnie, a do tego nie odbija(jak na razie) Mu sodówka. Dla mnie osobiście dobrą opcją byłby taki zawodnik jak Banaś z Górnika, ale nie wiadomo jak u Niego po kontuzji sprawa wygląda. Tak czy siak, potrzebny jest nam jakiś Polak z charakterem, aby drużyna nie stała się zlepkiem kopaczy. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Tylko w Polsce 21-22 latkowie uznawani sa jeszcze za "młodych", którzy jeszcze duzo sie nauczą.. Nie rozumiecie tego, ze jak ktos nie umie grac w wieku 19-20 lat to juz nigdy sie nie nauczy? Technike, koordynacje i wiele najistotniejszych rzeczy wyrabia sie duuuzo wczesniej. Pozniej juz mozna to tylko doszlifować. Blaszczykowski przyszedl do nas jak mial 20 lat i po pol roku byl juz podstawowym graczem. To samo tyczy sie Uche. Sciagając Sadloka i inne wynalazki polskiej PRASY tracimy tylko kase..Skoro oni teraz sa slabi to juz zawsze tacy beda.Gdyby nie powolania Leo to nikt nie wspominalby o tych graczach na tym forum... eh
|
Cytat:
Kwestia czy by się sprawdził jest oczywiście niewyjaśniona i w pełni rozumiem Wasz pesymizm. Wcale nie jest tak, że płakałbym ze szczęścia po jego przyjściu, kwestia jednak taka, że w moich oczach to piłkarz, który sięga ambicjami i umiejętnościami poza Polskę. Porównanie do Descargi jest trochę niefartowne, przynajmniej dla mnie - przed transferem do kraju NIGDY o nim nie usłyszałem ani słowa. |
Oglądam właśnie mecz Honduras - Chile i tak sobie myślę, że występują tam piłkarze mało znani, a jak się patrzy to bardzo szybcy i dobrze wyszkoleni technicznie. Może Wisła powinna zacząć szukać właśnie w takich rejonach. Np bardzo mi się podoba gra reprezentantów Chile - bardzo szybka i dokładna gra...a jeśli chodzi o pieniądze to przecież oni "wielkiej" kasy nie kosztują.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:29. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl