Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Ekstraklasa (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7374)

Bobek90 25.02.2012 22:00

0 22
bla bla bla... chrrr

Cytat:

O który sezon chodzi?
To byl skrot myslowy. Chyba nie zaprzeczysz ze kilka lat temu Wisla dosc znacznie odstawala od reszty stawki, i w zwiazku z tym jej wyniki w "ekstraklasie" byla bardziej "imponujace" niz teraz. Hmm, czy moze bardziej... przekonujace.

Cytat:

A czemu nie? I czemu pytasz akurat o niego, w sytuacji gdy wielu uchodzących za 'wielokrotnych' królów strzelców mimo, że nie byli 'wielokrotnymi' nigdy w jednym sezonie do 24 nie dobiło?
Ano dlatego ze to bylo... drewienko. Ot, poziom Genkova. I sie nie kloc ze nie, bo tak. Zerknij na jego "kariere" poza Legia ;)

martin_6 25.02.2012 22:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1223578)
o który sezon chodzi?

2004/2005? 2007/2008?

Clapham 25.02.2012 22:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez River (Post 1223551)
Z choinki sie urwales? Ty myslisz, ze Fornalik zrobilby z Lechii zespol na pierwsza piatke? Wez sie obudz. Jesli myslisz, ze obecne miejsce Lechii to tylko "zasluga" trenerow, ktorzy ja prowadzili badz obecnie prowadza to znaczy, ze jestes zwyczajnie smieszny.
Lechia kadrowo jest cienka jak barszcz i nie przez przypadek od poczatku ligi strzelila... 9 bramek i jest tam gdzie jest. No ale geniusz Ogryzek widzi ja w tym skladzie w pierwszej piatce:lol:

I jeszcze kwestia budzetu. Nie wiem jak dlugo intersujesz sie pilka (wychodzi na, ze to chyba od wczoraj) ale pieniadze po boisku nie biegaja tylko pilkarze.

Sorry, że się w tę trochę za ostrą dyskusję wtrącę, ale poniekąd Ogryzek ma rację co do potencjału drużyny. Jeszcze w zeszłym sezonie Lechia w dość podobnym przecież składzie na dwie kolejki przed końcem ligi była 3, więc to chyba o czymś świadczy.

bofff 25.02.2012 22:25

Oj stareńki. Ile ty masz lat?
Jeśli nie widziałeś go "live" to wrzuć YT i Svitlica i zobacz jakie bramki strzelał a później się wypowiadaj.
P.S. pytanie konkursowe:
Ile goli Wiśle strzelił?

Bobek90 25.02.2012 23:55

bofff
Lol. Ale co to ma do rzeczy jakie bramki strzelal. Rownie dobrze moge Ci napisac ze Lechia sciagnela najlepszego strzelca Europy, wszak gosc walnal ponad 40 bramek w lidze. Szkoda ze estonskiej...

Jedyny kontakt Svitlicy z wielkim futbolem to... 3 mecze w Hannoverze (sic!). Nie ma co, CV jak ta lala. Lewandowski, ktory ma 23 lata, wciaga Svitlice jedna dziurka od nosa. I to z nawiazka.
Reasumujac, gosc przez xx lat kariery poradzil sobie (tak naprawde) tylko w Legii. Legii ktora wtedy byla mooocno srednia (brak wynikow w europie). No panowie... z czym do ludzi? Ogorek na poziomie Genkova.

rw88 26.02.2012 00:20

Nie rozumiem, dlaczego Podbeskidzie ma świadczyć o słabości tej ligi. Ludzie, przecież to normalne i powszechne w całej Europie, że bywają drużyny słabsze kadrowo, które dobrą organizacją gry, ambicją, dobrym przygotowaniem fizycznym nadrabiają dystans do tych możnych i potencjalnie mocnych kadrowo - przypominam wydawałoby się oczywistą rzecz, że piłka nożna to sport DRUŻYNOWY!

Zachowując proporcje pomiędzy potencjałami kadrowymi np. Montpellier i Olympique Marsylii czy PSG z Ligue1, to czym że ten przypadek różni się od porównania Podbeskidzia z Lechem czy Wisłą? Tam również potencjały kadrowe są ciężkie do porównania, a jednak to Montpellier bije resztę na głowę na ten moment. Podobna sytuacja jest również w Bundeslidze, czym że są wyniki i pozycja w tabeli Borussii M'gladbach przy aktualnej pozycji Bayernu Monachium lub Schalke 04 jeśli nie analogią do naszej Ekstrakopanej?

Ten przypadek jest tym lepszy, że Borussia w całkiem podobnym składzie ledwie uniknęła spadku w poprzednim sezonie, teraz jest to po prostu rozpędzona maszyna, mimo że nijak nie można porównać potencjałów finansowego i kadrowego Borussii M'gladbach z Bayernem, czyż nie?

Prawda jest taka, że w stosunku do lig takich jak chorwacka, szwedzka, norweska, szkocka, rumuńska, serbska itd. w ostatnim czasie odrobiliśmy spory dystans i na tą chwilę czołówka naszej ligi gra lepszą piłkę, bardziej zorganizowaną, ma ciekawszych piłkarzy, mimo wszystko dobrą organizację ligi i klubów (jak na ten rejon w hierarchii lig europejskich).

Wydaje się, że nie licząc Anderlechtu, to liga belgijska, duńska, czeska czy austriacka nie mają lepszej ligowej czołówki od naszych drużyn, nasze ligi są porównywalne, a jeśli słabsze, to tylko minimalnie. Nie ma sensu narzekać, bo jest naprawdę przyzwoicie i ja osobiście się cieszę, że drużyny środka i dołu tabeli prezentują naprawdę dobry poziom organizacji gry i nie pozwalają czołowym drużynom na łatwe zwycięstwa, wręcz przeciwnie, potrafią skutecznie skontrować i bronić korzystnego wyniku. Jak pokazują tegoroczne wyniki Legii, Śląska czy Wisły, równość ligi nie do końca ma związek ze spadkiem jej poziomu.

Jestem pewien, że dzięki temu, iż praktycznie wszystkie kluby Ekstraklasy przynajmniej grę defensywną mają na przyzwoitym poziomie, to z czasem będzie również coraz mniej wpadek w Europejskich Pucharach, bowiem mecze faworytów tej ligi z Podbeskidziem, Widzewem, Koroną, Ruchem czy Górnikiem bardzo przypominają pojedynki polskich "asów" z Levadią, Irtyszem czy jakiś czas temu z Tierekiem.

ToTylkoJa 26.02.2012 00:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1223637)
Ogorek na poziomie Genkova.

A czy ogórek Genkov był królem strzelców ligi polskiej tak jak ogórek Svitlica?
Ogórek Svitlica strzelał gole np. Valencii czy Schalke czy też 3 gole Utrechtowi. To pokazuje, że w Europie też jako tako grał, a nie tylko w lidze.

Bobek90 26.02.2012 01:01

ToTylkoJa
Pytanie tylko ile ogorek Genkov strzelilby 10 lat temu tych goli, a ile Svitlica dzisiaj. Wydaje mi sie ze kiedys w lidze jednak bylo wiecej ekip... "amatorskich" ze tak to ujme.

Ale mniejsza o to. Dla mnie ktos kto w calej pilkarskiej karierze zagral tylko 3 spotkania w "solidnym zespole" ... budzi moje podejrzenia. Skoro taki dobry, to czemu nikt dobry go nie chcial? I nie, nie chodzi mi juz nawet o top 5 lig, ale o ligi takich krajow jak Grecja, Szkocja, czy Portugalia. Zaden Celtic czy AEK jego nie chcial? Dziwne... Jest jeden epizod w Hannoverze bardzo nieudany i... to tyle. Tak samo Genkov. Jeden epizod w Rosji nieudany i... to tyle jesli chodzi o solidne zespoly czy solidne ligi.

0 22 26.02.2012 02:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1223598)
0 22
To byl skrot myslowy. Chyba nie zaprzeczysz ze kilka lat temu Wisla dosc znacznie odstawala od reszty stawki, i w zwiazku z tym jej wyniki w "ekstraklasie" byla bardziej "imponujace" niz teraz. Hmm, czy moze bardziej... przekonujace.

Nie zaprzeczę jeżeli powiesz, że odstawała. Jeżeli jednak napiszesz, że lała wszystkich to oczywiście zaprzeczę.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1223598)
Ano dlatego ze to bylo... drewienko. Ot, poziom Genkova. I sie nie kloc ze nie, bo tak. Zerknij na jego "kariere" poza Legia ;)

Genkow :lol:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martin_6 (Post 1223606)
2004/2005? 2007/2008?

W pierwszym mamy lepszy bilans od Was, w drugim identyczny na Wasza korzyść bramki na wyjeździe. Lanie jak nie wiem.

Eh, Bajkopisarze :)

1q2 26.02.2012 03:24

Się znów historycznie spinacie:) - Dla mnie Svitlica miał po prostu sezon ale to kiepski grajcar ale mimo wszystko Genkow który częściej leży niż stoi to buty może mu wiązać;)

KondZIk 26.02.2012 05:16

Wie ktoś może co to za Pani albo w czasie jakiego meczu spacerowała po murawie:P ? http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/10...__kolejka.html 0.20-...

19sebawro06 26.02.2012 09:45

o ile się nie mylę to chyba było to na Śląsku Wrocław

ToTylkoJa 26.02.2012 10:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1223655)
ToTylkoJa
Pytanie tylko ile ogorek Genkov strzelilby 10 lat temu tych goli, a ile Svitlica dzisiaj. Wydaje mi sie ze kiedys w lidze jednak bylo wiecej ekip... "amatorskich" ze tak to ujme.

A skąd wiesz, że Svitlica nie starzeliby teraz tych 24 goli, gdyby miał tamtą formę? Tak jak napisałem, on w tamtym okresie strzelał też gole w Pucharze UEFA i to nie byle komu - Valencia, Schalke czy Utrecht, więc to nie była tylko liga. No i może było tych ekip amatorskich więcej, ale Svitlica strzelał dużo goli wtedy Wiśle - to też był amatorski zespół?

Ale i tak jest to dyskusja na poziomie gdybania, bo tego się już nie sprawdzi.

Blaszczu16 26.02.2012 11:07

Jak tam Warszawa przed meczem? Jak nastroje? Ugracie co we Wrocławiu, czy znowu w ryj będzie jak z Górnikiem?

kreseq 26.02.2012 11:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Blaszczu16 (Post 1223708)
Jak tam Warszawa przed meczem? Jak nastroje? Ugracie co we Wrocławiu, czy znowu w ryj będzie jak z Górnikiem?

Moze cos ugramy, moze przegramy, moze bedzie remis z aktualnie pierwsza druzyna w tabeli, w sumie to lepsze niz remis z ostatnia, ktora wczoraj przejechalo Podbeskidzie :lol: Ktore i Nas przejechalo ale to juz inna bajka ;)
Korona tez nie taka slaba wiec uwazaj ;)



PS: 0 22 przestan... po prostu zostaw ten temat i podejdz z dystansem :D Prosze Cie... ;)

Kocur 26.02.2012 11:55

10 punktów do Śląska to masakra - więc może niech wygrają - bo walka będzie o kolejne miejsca na pudle.

Jazon 26.02.2012 11:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1223665)

W pierwszym mamy lepszy bilans od Was, w drugim identyczny na Wasza korzyść bramki na wyjeździe. Lanie jak nie wiem.

Eh, Bajkopisarze :)

Szkoda że nie wygrzebałeś statystyki wygranych główkowych pojedynków za cały sezon, jeszcze by się okazało, że faktycznie Legia wtedy nie odstawała od Wisły, a pewnie była i lepsza.

2004/5 Wisła 62 punkty, Legia 47
2007/8 Wisła 77 punktów (niech no jakaś drużyna spróbuje w następnych latach pobić ten wyczyn, powodzenia życzę), Legia 63

I koniec tematu, manipulatorze.

Jagul 26.02.2012 12:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jazon (Post 1223731)
Szkoda że nie wygrzebałeś statystyki wygranych główkowych pojedynków za cały sezon, jeszcze by się okazało, że faktycznie Legia wtedy nie odstawała od Wisły, a pewnie była i lepsza.

Prędzej rzutów rożnych. Tak przynajmniej uważa Antoni Piechniczek :)

Poziom tej ligi schodzi na psy. Nie wyrównuje dlatego, że słabsi są coraz lepsi, tylko dlatego, że drużyny takie jak Wisła i Legia nie dają z siebie 100% w meczach ligowych i zamiast golić frajerów 2-0,3-0 to przegrywają 0-1, 1-2...

Romuald 26.02.2012 13:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1223547)
No i okazuje się że to nie Zagłębie takie dobre tylko Wisła taka słaba.

A zauważyłeś,że Zagłębie grało z Nami u siebie...? chyba nie muszę tłumaczyć,że na własnym boisku gra się lepiej... Podbeskidzie nie straciło bramki w 4 ostatnich meczach...nawet wygrało te 4 mecze więc nie rób z Wisły takiej słabej drużyny na podstawie wyniku Zagłębie z Podbeskidziem.

Pablo84 26.02.2012 13:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jazon (Post 1223731)
Szkoda że nie wygrzebałeś statystyki wygranych główkowych pojedynków za cały sezon, jeszcze by się okazało, że faktycznie Legia wtedy nie odstawała od Wisły, a pewnie była i lepsza.

2004/5 Wisła 62 punkty, Legia 47
2007/8 Wisła 77 punktów (niech no jakaś drużyna spróbuje w następnych latach pobić ten wyczyn, powodzenia życzę), Legia 63

I koniec tematu, manipulatorze.

:lol:
Ja tam z niecierpliwością czekam na post 022.Jest naprawdę pociesznym forumowiczem :-).Można też to ująć troszkę inaczej.W erze Cupiała Wisła -czyli od 97, Wisła zdobyła tyle mistrzostw ile Legia przez całą swoją historię?To nie jest dominacja?W 2006 roku Legia zdobyła tytuł, ale przegrała w otatniej kolejce z nami.Oznacza to, że te 2 pkt które miała przewagi były niezasłużone?Czyżby nam się wtedy bardziej należało?
Wydaje mi się że 022 chcę wykorzystąc ten fakt, że zawsze jak coś, to grali z nami w ostatnich kolejkach a wtedy to już zazwyczaj było już pozamiatane.Legia się spinała, a Wisła miała w dupie.
Najznamienitrzym przykłądem bylo te 5-1 w Warszawie, które jest wspominane do dzisiaj.A to, że kopacze za przyzwoleniem.... trochę poimprezowali i wyszli na murawę na kacu, to inna historia.Żeby nie było, ja nikogo nie usprawiedliwiam.Po prostu w dekadzie Wisły bylo tak, że każdy się na nią spinał, w imię zasady "bij mistrza".
Nie kłóccie się z 022.Niech da upust swoim złym emocjom.Poza tym nie znacie się, lub Wam się wydaje.On jest z Warszawy, więc napewno ma szerzsze horyzonty myślowe, których nie ogarniamy :lol:

martin_6 26.02.2012 13:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1223665)
W pierwszym mamy lepszy bilans od Was, w drugim identyczny na Wasza korzyść bramki na wyjeździe. Lanie jak nie wiem.

Eh, Bajkopisarze :)

Załóżmy hipotetyczną Barcelonę, która wygra wszystkie mecze, poza jednym z, powiedzmy Getafe, z którym zwycięstwo i porażka sprawi, że mają z nim bilans ujemny. Czyli nie można powiedzieć, że klepią każdego jak chcą, bo raz się potknęła? Oczywiście Wisła miała w tamtych sezonach więcej niż jedną porażkę, ale zachowując proporcje, sytuacja analogiczna. Co z tego, że w jednym meczu potknęła się z taką na przykład Legią, skoro nad drugą drużyną miała kilkanaście punktów przewagi. Spokojnie można uznać, że była zdecydowanym hegemonem, nie wiem z czym w ogóle się kłócisz...

Co do Svitlicy, to się nie będę mieszał do tej dyskusji, pamiętam go słabo i głównie z pobytu w Wiśle, gdzie - nie ukrywajmy - furory nie zrobił :)

lucas8 26.02.2012 14:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 1223764)
:lol:
Ja tam z niecierpliwością czekam na post 022.Jest naprawdę pociesznym forumowiczem :-).Można też to ująć troszkę inaczej.W erze Cupiała Wisła -czyli od 97, Wisła zdobyła tyle mistrzostw ile Legia przez całą swoją historię?To nie jest dominacja?W 2006 roku Legia zdobyła tytuł, ale przegrała w otatniej kolejce z nami.Oznacza to, że te 2 pkt które miała przewagi były niezasłużone?Czyżby nam się wtedy bardziej należało?
Wydaje mi się że 022 chcę wykorzystąc ten fakt, że zawsze jak coś, to grali z nami w ostatnich kolejkach a wtedy to już zazwyczaj było już pozamiatane.Legia się spinała, a Wisła miała w dupie.
Najznamienitrzym przykłądem bylo te 5-1 w Warszawie, które jest wspominane do dzisiaj.A to, że kopacze za przyzwoleniem.... trochę poimprezowali i wyszli na murawę na kacu, to inna historia.Żeby nie było, ja nikogo nie usprawiedliwiam.Po prostu w dekadzie Wisły bylo tak, że każdy się na nią spinał, w imię zasady "bij mistrza".
Nie kłóccie się z 022.Niech da upust swoim złym emocjom.Poza tym nie znacie się, lub Wam się wydaje.On jest z Warszawy, więc napewno ma szerzsze horyzonty myślowe, których nie ogarniamy :lol:


Pablo, ująłeś to wręcz idealnie :D Wiecznie jak wpadam na forum to napinka jest z jego osobą w roli głównej :D

0 22 26.02.2012 14:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jazon (Post 1223731)
Szkoda że nie wygrzebałeś statystyki wygranych główkowych pojedynków za cały sezon, jeszcze by się okazało, że faktycznie Legia wtedy nie odstawała od Wisły, a pewnie była i lepsza..

Zaiste statystyka główek czy wygranych rzutów rożnych panie Stefanie to dokładnie to samo co mecze bezpośrednie.

Napisałem wyżej - dominacja punktowa w lidze, a zlanie wszystkich to jest różnica.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martin_6 (Post 1223765)
Załóżmy hipotetyczną Barcelonę, która wygra wszystkie mecze, poza jednym z, powiedzmy Getafe, z którym zwycięstwo i porażka sprawi, że mają z nim bilans ujemny. Czyli nie można powiedzieć, że klepią każdego jak chcą, bo raz się potknęła? Oczywiście Wisła miała w tamtych sezonach więcej niż jedną porażkę, ale zachowując proporcje, sytuacja analogiczna. Co z tego, że w jednym meczu potknęła się z taką na przykład Legią, skoro nad drugą drużyną miała kilkanaście punktów przewagi. Spokojnie można uznać, że była zdecydowanym hegemonem, nie wiem z czym w ogóle się kłócisz...

Jasne, że była. Coś podobnego napisałem wyżej, więc nie wiem skąd Ci przyszło do głowy, że się z tym kłócę.

Neguję tylko kłamstwo, że zlała wszystkich. Chciałbyś :-)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kreseq (Post 1223728)
PS: 0 22 przestan... po prostu zostaw ten temat i podejdz z dystansem :D Prosze Cie... ;)

Nie psuj mi zabawy :)

P.S. Postów spiętej gumki tradycyjnie nie komentuję.

wislak68 26.02.2012 14:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Romuald (Post 1223751)
A zauważyłeś,że Zagłębie grało z Nami u siebie...? chyba nie muszę tłumaczyć,że na własnym boisku gra się lepiej... Podbeskidzie nie straciło bramki w 4 ostatnich meczach...nawet wygrało te 4 mecze więc nie rób z Wisły takiej słabej drużyny na podstawie wyniku Zagłębie z Podbeskidziem.

OK. W takim razie niech będzie że to Podbeskidzie takie mocne ;). W sumie to ograli na wyjeździe Widzew który pyknął w Wa-wie Polonię. Idzie, idzie, idzie ....
Tak czy inaczej na pudło nie ma co liczyć bo Śląsk, Ruch i ... Podbeskidze :>.

Blaszczu16 26.02.2012 14:29

Następny oszołom.

ToTylkoJa 26.02.2012 14:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 1223764)
:lol:

Najznamienitrzym przykłądem bylo te 5-1 w Warszawie, które jest wspominane do dzisiaj.A to, że kopacze za przyzwoleniem.... trochę poimprezowali i wyszli na murawę na kacu, to inna historia.Żeby nie było, ja nikogo nie usprawiedliwiam.Po prostu w dekadzie Wisły bylo tak, że każdy się na nią spinał, w imię zasady "bij mistrza".

Wspomnij też o 4-1 dla Legii http://www.youtube.com/watch?v=SsP8fM9B2KY
Też napiszesz, że to był mecz już o nic, bo Wisłą miała mistrzostwo zapewnione?

Kolejny mecz i 3-2 dla Legii http://www.youtube.com/watch?v=IwFwUPylqYM


0 22 ma sporo racji, Legia jako jedyna Wiśle w tamtym okresie dominacji Wisły w lidze nie dawała się, podejmowała rękawice i wygrywała (u siebie, bo na wyjeździe były porażki i częste remisy).

Finał Pucharu Ligi to samo, wygrana Legii 3-0 i porażka w Krakowie 1-2. Ale tak wiem, Wisła takie mecze odpuszcza, bo są o pietruszkę - taka Wasza typowa gadka.


Aha i pamiętam jak an tym forum pisało się w 2006 roku, że co z Legii za mistrz skoro Wisła ją ograła w ostatniej kolejce 2-1. Więc o co chodzi? 5-1 to odpuszczenie Wisły, ale 2-1 dla Wisły to już nie było odpuszczenie Legii? Pokrętne, krakowskie rozumowanie, którego u nas nie rozumiemy ;)

JaQ_TSW 26.02.2012 14:33

no to ładnie Śląsk zaczął :/

Mahazel888 26.02.2012 14:44

nie wiem, czy ja mam tylko takie wrażenie, że Węgrzyn nienadaje się na komentatora?

krowczax 26.02.2012 14:44

Łoooł, na razie wygląda to na mecz sezonu. Mówię ofkoz o Śląsk-Legia.

KRIS22 26.02.2012 14:46

No to walka o tytuł nabiera rumieńców Sląsk na razie baty po 14 minutach czułem to zwycięstwo Legii musimy dzisiaj wygrać z Koroną i mamy dalej szanse walki o tytuł w tej lidze kazdy może wygrać z każdym !


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:40.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl