![]() |
Cytat:
|
Dzisiejsza wypowiedź Franza :P
''Do końca okna transferowego zostało jeszcze kilkanaście dni. Czy jest szansa, że Wisła jeszcze kogoś sprowadzi? - Nic nie wiem, bo nie ma mnie teraz w Krakowie. Wszystko zależy od naszych możliwości finansowych, których praktycznie nie ma. Ale jak będzie można kogoś załatwić, to spróbujemy, bo potrzebny jest nam każdy zawodnik. Ale jeśli nikogo nie uda się pozyskać, to będziemy grali naszą młodzieżą - zaznacza Smuda.'' Dodatkowo: Wraz z wypożyczeniem Mariusza Stępińskiego z 1.FC Nuernberg trener Franciszek Smuda zyska w Wiśle Kraków zmiennika dla Pawła Brożka, ale przyznaje, że 19-latek jest dla niego w tej chwili zagadką. Mariusz Stępiński w środę pojawił się w Krakowie na badaniach. Jeśli ich wyniki będą pozytywne, młody napastnik zostanie wypożyczony na rok do Wisły z 1.FC Nuernberg. - To bardzo dobrze, że się u nas pojawił. Cieszę się, że może do nas przyjść - mówi trener Wisły. - To wciąż młody chłopak i w jego sytuacji na pewno będzie mu się łatwiej rozwinąć w Polsce niż za granicą - dodaje Smu Transfer Stępińskiego powinien być sfinalizowany do poniedziałku, a to oznacza, że opiekun Białej Gwiazdy mógłby go brać pod uwagę przy ustalaniu składu już na spotkanie 7. kolejki T-ME z PGE GKS Bełchatów. - Na razie za wcześnie, żeby o tym mówić. Nie wiem, w jakiej jest dyspozycji. O jego aktualnej formie wiem tyle, co nic. Do meczu z Bełchatowem jest jeszcze kupa czasu i dopiero w przyszłym tygodniu o tym zadecydujemy - mówi "Franz". |
Jak Smuda sprawi że Stępiński zacznie dobrze grać to pół ligi będzie się chciało w Wiśle odbudować...
|
Smuda ma coś, co sprawia, że piłkarze, którzy już są przez wszystkich skreślani (np. Sadlok, Uryga, Burliga) zaczynają grać na przyzwoitym poziomie. Ze Stępińskiego też może zrobić dobrego grajka.
|
Faktycznie, to co odpie*** Sadlok to istny geniusz :D Uryga też zaskakująco dobrze.
Franek proszę, nie zajedź ich znowu w zimę !!! |
Cytat:
Jak za Maaskanta, Probierza i Kulawika mieliśmy lata stracone, pod względem rozwoju piłkarzy, tak teraz po prostu każdy prezentuje sie lepiej, niż przed przejęciem zespołu przez Smude. Oczywiście taki Głowacki lepszy już nie będzie, ale na solidność Maldiniego można liczyć.I co ważne, wiek nie jest tutaj najistotniejszy. Sam Smuda jest specyficznym trenerem. Można go kochać, albo nienawidzić. Ale nie można przejść obojętnie. Jeśli tylko nie jesteś leniem(Sarki) i nie masz zbyt wydumanego ego (Małecki, Stolarski) to Smuda zrobi z Ciebie piłkarza. Może jego metody by się nie sprawdziły na zachodzie, ale jak na polskie warunki są odpowiednie. I jak się mówiło swego czasu w kadrze, że Smuda nie lubi współpracować z mocnymi charakterami, tak teraz całkowicie obalił tą teorie. |
Od dawna juz nie czytam praktycznie tego teamtu bo nie chce mi sie tracić czasu na tych wszystkich jajogłowych znawców piłki i wiedzących najlepiej .Domyslam się , że nawet teraz znajdzie się wielu którzy doszukają się tysiaca wad i błedów Smudy i dalej będą opluwac gościa który z niczego robi wyniki , robi to praktycznie za darmo ....mając 11 piłkarzy . No cóz taki juz jest ten świat w epoce internetu .
Natomiast czy się komus to podoba czy nie Smuda jest świetnym trenerem i udowadnia to przez całą swoją karierę i teraz w Wisle również . To on zbudował wielki Widzew i awansował z nim do LM .To Smuda zbudował dream team w czasach świetności Wisły.To na druzynie zbudowanej przez Smudę Kasperczak świetował najwieksze sukcesy . Zaraz usłysze : porażka w reprezentacji . A ja się pytam co pokazali jego następcy ? Teraz znowu udowadnia że się zna na naszej piłce jak mało kto .Nie majac kasy na wzmocnienia , mając praktycznie 11 piłkarzy doprowadził do tego że Wisła nie tylko wygrywa ale tez gra najładniejsza piłke w całej tej siermiężnej lidze ! To zwyczajnie sie aż miło oglada ! I mówią to wszyscy którzy się na piłce znaja ...oprócz kilku netowych "znafców" . Oczywiście przyjda tez porażki ...tak jak w zeszłym sezonie bo kadra jest tak mała że nie da się załatać dziur po kontuzjach czy kartkach to chyba zrozumiałe dla każdego nawet dla tych napinaczy którzy ciągle Franza opluwaja ? Nie ma w Polsce trenera który by zrobił to tak samo jak Smuda ...poprostu nie ma .Na zagranicznego nas nie stać a nawet gdyby ,to tez nie wiadomo czy by dał coś więcej niż Franz . Zamiast na niego pluc i go ciągle obraząć docenimy to , że ktos taki jednak czuje się z Wisłą tak bardzo związany i chce to robić mimo warunków jakie aktualnie w naszym klubie panują . Osobiście bardzo Smude szanuje i cenie .Trzmam tez kciuki za Bednarza którego nigdy nie lubiłem ale akurat w obecnym sporze popieram go całkowicie .Oby się nie ugiał i nie ustapił ludziom którzy mienia sie kibicami Wisły a sami srają w swoje gniazdo ! Ktoś kto doprowadził do protestu na trybunach w sytuacji w jakiej się Wisła znajduje to albo totalny idiota albo V kolumna wysłana z za błoń . Innego racjonalnego wytłumaczenia nie widze . Bednarz w tych ciężkich czasach stara się wyprowadzić Wisłę na prostą i idzi mu to całkiem dobrze .Przypomne nie wiedzącym lub udającym że w zeszłym roku byliśmy o krok od bankructwa ! i stoczenia się na dno . Panom z SKWK pewnie by to odpowiadało bo po bankructwie ten klub wpadłby całkowicie w ich rece i mogliby tu robić co by tylko chcieli .....na szczęście tak sie nie stało .Jak dla mnie ta organizacja całkowicie się skompromitowała próbujac wbić kolejny gwóżdź do wiślackiej trumny .Na sczęście dzieki Smudzie Wisła gra dobrze i ładnie co mam nadzije ściągnie znowu kibiców na trybuny i wspomoże klub finansowo . Bo zdecydowana większość nie należy do SKWK i wspiera ich na zasadzie stada podążającego za przywódcami ale większość mam nadziję długo tak nie wytrzyma i zacznie na stadion wracać bo vcały ten protest to jedna wielka żenada !! |
Cytat:
Niestety z przykrością przeczytałem koniec Twojego postu. Udowadnia on, że wciąż jest duzo osób nie uświadomionych w odpowiedni sposób skąd wział się ten protest i dlaczego jest kontynuowany. Swoja drogą nie pomogły w tym również napisy w stylu "Smuda cwel", mimo tej sytuacji gdzie prosił kibiców o akceptację w Krakowie, a potem tych samych nazwał kibolami z którymi on by się nie dogadywał. Smuda to zwyczajnie prosty chłop, który nie ma pojęcia o sprawach kibicowskich wiec jemu trzeba odpuścić. A on sam też mógłby trzymać "ozor" za zębami. |
Cytat:
|
Franz bije na głowę wszystkich trenerów Wisły ostatnich lat. No może za Skorży też było miło, ale wtedy potencja kadrowy był nieporównywalny. Za Maaskanta była paka, a wizualnie w porównaniu z obecną Białą Gwiazdą padaka. Pięknie to Smuda posklejał i każdy mecz Wisły obecnie to uczta dla oka.
Porównanie po 6 kolejkach do zeszłego sezonu? 2013 : 10pkt (2-4-0) gole 6-3 2014 : 12pkt (3-3-0) gole 13-7 2013 : przebiegi meczów : Górnik 0-0 (nieznaczna przewaga Górnika) Korona 3-2 (remisowy) Śląsk 0-0 (remisowy) Jagiellonia 1-1 (przewaga Wisły) Lech 2-0 (gigantyczna przewaga Wisły) Pogoń 0-0 (przewaga Pogoni) wnioski : punkty ponad stan gry (+2) 2014 : Łęczna 1-1 (remisowy) Piast 1-1 (przewaga Wisły) Lech 3-2 (gigantyczna przewaga Wisły) Ruch 2-2 ( przewaga Wisły) Lechia 3-1 (nieznaczna przewaga Wisły) Pogoń 3-0 (gigantyczna przewaga Wisły) wnioski : punkty poniżej stanu (-4) Trzeba grać żelazną jedenastką póki można. Kartki przyjdą już niedługo i w defensywie boję się jak to będzie wyglądać, za to ciekawy jestem kto będzie grał. Szkoda, że brak Marko. |
Cytat:
Po pierwsze, nigdzie nie postawiłem tezy, żeby zmieniać 'nie na obcokrajowca'. Po drugie uważam, że trenerów niezłych za granicą jest mnóstwo. Ale perełek, które by w Wiśle odpaliły i zaczęły robić lepsze wyniki i lepszą grę niż Smuda w chwili obecnej to pewnie znajdzie się conajwyżej kilka. A teraz powiedz mi - jak rozpoznamy kto jest to perełką, a kto zwykłym szarym wyrobnikiem z za granicy? Kto zagwarantuje sukces, a kto nie? Kto się tak dogada z drużyną, że ona będzie grała jak należy? Smuda idealnie pasuje do obecnej Wisły. Ma wyniki. Ma bardzo ładną dla oka grę, której w Krakowie nie było od bardzo dawna. Ma za sobą szatnię. Jakikolwiek ruch na tym stanowisku w tym momencie byłby kompletnym debilizmem. Na zasadzie loterii - dajesz 15 zł, a w kapeluszu masz 50 papierków pomalowanym na banknoty. Oprócz nich są tam też dwa banknoty 20 złotowe. Dodatkowo te banknoty 20 zł mogą nie chcieć siedzieć w twojej kieszeni bo dziurawa! Przystępujesz do loterii? Trenera z wynikami i z dobrą grą się nie zmienia. I to powinno zamknąć tą jałową dyskusję. |
Zewłakow nominował Smude do ice bucket challenge...... https://www.youtube.com/watch?v=nvzI112KLcY
|
I co teraz ? Bo z tego co pamiętam to SKWK twierdziło że nie wyobraża sobie wspópracy z Bednarzem ale tez ze Smuda . Czyli rozumiem że teraz zwolnicie też Smude ? I kogo SKWK zaproponuje na trenera ? Mourinho czy jednak kogoś bardziej realnego typu Edek z poczty ....upss ...tzn Fornalik ? Bo rozumiem że "Dyzma" jak go nazywacie się nie nadaje ...
Osobiście nie przepadałemz Bednarzem ...wlaściwie to go nigdy nie lubiałem ale chłop przynajmniej sie starał wyciągnąć ten klub z zapaści i postawił sprawe twardo w temacie ludzi , którzy ten klub narażali juz nie raz na bardzo drogie kary . MOżna było go zwolnić za brak sponsora czy tz tragiczną dystrybucję biletów ale nie za wojnę z bandytami . Moim zdaniem klub sobie strzelił własnie w kolano i stanie się zakładnikiem grupy karków .Przy najblizszej okazji kiedy coś im sie nie spodoba zrobia kolejny protest bo to działa ....Żal . |
Cytat:
|
Lem miał jednak rację "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów!".
|
„Nie trzeba studzić głów, to są zawodnicy doświadczeni. Zawsze mówię, że po dobrym meczu następny musi być jeszcze lepszy. Jest to droga to uzyskania wielkiej klasy piłkarskiej. Ta drużyna może jeszcze więcej. W czasie treningów to widać: gdy graliśmy dwa miesiące temu gierki, to zespół „B” próbował nawiązać walkę, teraz nie mogą przejść połowy” – ocenia trener Smuda.
Kto wie może stąd ta niechęć do zmian ;) |
|
Smuda to w porządku chłop . Świetny trener potrafiący rzucic tez jakis super tekst a najważniejsze , że realnie ocenia sytuacje . Pomijając juz zupełnie fakt jaką mamy kadre co dodatkowo przemawia za Franzem .....to ja nie pamietam kiedy Wisła grała tak ładną piłke . NIestety wiem tez że wcześniej czy później przyjdą porażki i wtedy się zacznie ......znowu będze jazda ze zwolnieniem Smudy . A w obecenj sytuacji nie ma lepszego trenera
|
Cytat:
|
Smuda jest przaśny ale nasza liga jest jeszcze bardziej przaśna od niego. Nam nie trzeba strategów, wizjonerów, tylko chłopa który każe tym (w większości) "betonom" zapierdalać.
Zmiany - też chciałbym, żeby młodzi się ogrywali. Nie zmienia to faktu, że w 100% rozumiem Smudę. On chce mieć do zimy pewną "ósemkę". Tylko tyle i aż tyle. Czytam w temacie meczowym bzdety jak to wczoraj można było ogrywać kogoś na miejsce Urygi. Pięknie, tyle że w meczu z Ruchem ogrywaliśmy Zająca i głównie przez jego średniej próby teatr w polu karnym przeciwnika poszła kontra, która wiadomo jak się skończyła. Wczoraj mogło być podobnie. Żeby była jasność, nie mam o to do Zająca (ba, widzę w nim jak wielu spory potencjał) pretensji bo wiem ile się jeszcze musi nauczyć. Wolę jednak, żeby uczył się w meczu gdzie wynik i tak będzie przesądzony. I teraz: jest pewne, że X czy Y wcześniej czy później zagra cały mecz i pewnie coś s.......i. Lepiej mieć 3 pkt za aktualny mecz i zero za ten przyszłościowy czy lepiej brać dwa remisy? |
Ehh.. A miałem Cię za rozsądnego gościa.
Zakładasz, że wprowadzenie na boisko Lecha czy Piotrka Żemło od razu będzie równać się z przegraniem meczu. A może by jeden lub drugi dał dobrą piłkę do Brożka, byłoby 2:0? Tak sobie można rozmawiać, bo to sfera fantastyki. Widziałem Lecha kilka razy w CLJ, widzialem kilka razy w III lidze, i jestem spokojny, żeby sobie poradził. Kulturą gry, opanowaniem, motoryką wyrasta ponad poziom kolegów i w juniorach i w III lidze. Broń boże, żeby go wstawiać od razu od 1szej minuty, ale na kilka minut w ekstraklasie kapitan mistrzowskiej drużyny chyba zasłużył. Osobną kwestią jest, czy za wszelką cenę musimy napalać się na wynik. Przecież oczywistym jest, że przy graniu mecz w mecz tymi samymi jedenastoma pilkarzami mistrzostwa nie zdobędziemy, puchary też są średnio realne (za miejsce Wisły 1-3 na koniec buki płacą 2.90). Klub jest w tragicznej sytuacji finansowej i niestety żadnej poprawy na razie nie widać - oprócz oczywiście zwolnienia Jacka. Chyba tylko najwięksi fantaści bądź ludzie oderwani od rzeczywistości wierzą, że przyjdzie gołodupiec Włodarski czy inny i nagle wrócą lata 2000 - 2009 gdzie laliśmy wszystkich jak trzeba. Jednym ze źródeł dochodu polskich klubów w tym Wisły od lat była sprzedaż piłkarzy. A kogo my możemy teraz sprzedać, na kim zarobić? 31 letniego Brożka, 30 letniego Boguskiego czy 33 letniego Łukasza G. ? No właśnie. Może w tej sytuacji, gdzie spaść nie spadniemy, mistrza nie zdobędziemy, o puchary będzie baaardzo ciężko, warto dać szansę zawodnikom, na których przy założeniu, że odpalą można będzie choć trochę zarobić? Tylko, że tu trzeba podjąć trudną decyzję, a Smuda nie ma 50 lat, i wie, że musi zrobić wynik tu i teraz, ja to poniekąd rozumiem. Ale ta konstrukcja z żelazną 11 nie do ruszenia prędzej czy później jebnie niestety. A tak jest szansa - podkreślam szansa, nie pewność - że niektórych z tych chłopaków wypromujemy i sprzedamy za dobry pieniądz. Należy tu przywołać przykład Chrapka, za którego bronienie linczowało mnie całe forum, a później okazało się, że gość jest więcej niż ogarnięty i jego sprzedaż pozwoliła nam otrzymać licencję na ten sezon. Jak widać czasem się jednak opłaca. Franio ze swoim pojęciem o futbolu rodem z lat 70., (umówmy się nie jest to czlowiek podążający za trendami) ma chwilowo dużo szczęścia i oby to szczęście było z nim jak najdłużej. Teraz jest fajnie, mamy dobry start, szkoda że Jacka nie wyjebali wcześniej, bo pewnie byśmy mieli komplet punktów i z tragicznym Piastem i z Ruchem. Tylko co potem? Boguski, Brożek, Łukasz G., Głowa, Dudka młodsi już nie będą. A czy mamy wychowanych następców? No właśnie. Szkoda mi straszliwie tych chłopaków, bo pokazali, że są bezapelacyjnie najlepszi w Polsce, Mistrza zdobyli w sumie się bawiąc, a tutaj spotkali się z taką ścianą w postaci Frania, że niestety przykro się patrzy na to, jak się marnują na ławce i pewnie większość jak nie wszyscy po sezonie odejdą, bo po co mają siedzieć, jak oni w tym wieku muszą grać. I żeby tylko później nie było płaczu jak z Makami, że jeden z drugim teraz stanowi o sile jakiegoś zespołu w ekstraklasie. Co do Zająca, to to jest napastnik, a nie skrzydłowy, jakby Frankowski grał na skrzydle (zachowując proporcje oczywiście) też by raczej nie szalał. |
fialo - możesz mówić Ty, mogę ja, a to trafia jak do ściany:)
Trafią się kontuzję, dołek fizyczny o co nie trudno jak się gra żelazną 11 i nadzieja na puchary zniknie jak bańka mydlana. W naszej sytuacji bardziej opłaca się ograć i sprzedać jakiegoś juniora za 1 mln euro niż pchać się z 13 piłkarzami do pucharów. Mnie po prostu szkoda tych chłopaków. W końcu zobaczą że przy Smudzie gówno dostaną a nie szansę i zaczną odchodzić. To mnie w tym martwi. I z czym zostaniemy? Z kilkoma weteranami? |
Cytat:
|
Fialo, rozumiem Twój tok myślenia i w sumie się z nim zgadzam. Paradoksalnie rozumiem też Smudę. Zupełnie inne podejście ale czy gorsze? Szczerze mówiąc nie wiem. Jeżeli założył sobie, że teraz gramy o maxa a później zbierając oklepy ( bo wcześniej czy później przyjdzie ten moment) ogrywamy młodych to w sumie mogę to zrozumieć. Tyle napisałem. Natomiast pozostaje pytanie czy taki jest plan czy taka nasza karma. Zająca wywołałem jako przykład a nie po to żeby go piętnować. Tak wiem, będzie grał to się nauczy pewnych zachowań. Na tą chwilę sam nie wiem czy bardziej chcę Smudę za tą zachowawczość ganić czy chwalić. Oczywiście, że wpuszczając gracza bez doświadczenia w sumie nie wiemy co się wydarzy. Równie dobrze może być debiut roku jak i wtopa roku. Pytanie czy faktycznie nie lepiej uzbierać tych punktów ile się da do chwili kiedy przyjdzie pora na serię porażek i tu po części rozumiem Smudę, że nie potrafi zaryzykować. Tu nie chodzi o mityczne puchary, które wielu już widzi oczyma wyobraźni a tylko i wyłącznie o grę w pierwszej "ósemce".
Tak czy inaczej sam nie wiem co zrobiłbym na miejscu Smudy - pewnie przy 3:0 w Szczecinie dałbym komuś młodemu pograć więcej a wczoraj dla odmiany zrobiłbym dokładnie to samo co Smuda. Obstawiam, że w meczu pucharowym młodzi pograją sobie więcej. |
Właśnie chodzi o to, żeby Smuda nie był podstawiony pod ścianą, gdy przyjdzie kontuzja lub kartki. Wczorajszy mecz istotnie nie sprzyjał zmianom, ale już w spotkaniu z Pogonią aż się prosiło o wpuszczenie Lecha i oswojenie go z ekstraklasą. Uryga jest jeden, ma już 3 żółte kartki, a co się dzieje, gdy nie ma defensywnego pomocnika w meczu z Ruchem było widać dosadnie.
|
Uryga też od razu nie wchodził, Chrapek też od razu nie wchodził. A popatrzcie, gdzie są dziś oni, a gdzie np. Małecki, Stolarski, Janik itd... Wczoraj Smuda zagrał genialnie taktycznie. Zna tych chłopaków, widział, że mimo zmęczenia dają radę, więc zostawił zmiany na doliczony czas gry, żeby zyskać cenne sekundy. Stara śpiewka znana od czasów Maaskanta: Ściągnij rodaków, postaw na młodych Polaków. Dajmy pracować trenerowi, a nie bawić się w forumowych selekcjonerów. A jak któryś z tych złotych juniorów zechce odejść, to droga wolna. Trzeba zmieniać myślenie piłkarzy, że to Wisła bez nich da radę, ale oni bez Wisły już niekoniecznie.
|
Cytat:
|
Panowie przede wszystkim pamiętajcie o jednym. To nie do końca jest Football Manager, gdzie od wprowadzania juniorów na 5-10 minut rosną im atrybuty. :D Trenują cały czas z 1 ekipą, a sezon jest długi. Teraz Uryga (ktz Stjepy) traktowany już jest jako pełnoprawny ligowiec i można powiedzieć, iż Franz zaakceptował go powoli jako seniora. Zając dostawał minuty teraz ciut mniej, ale jednak regularnie kręci się pod okiem Smudy. A już teraz wypadł Głowa, za chwilę Uryga i młodzi dostaną i tak szanse. Trzeba gromadzić punkty, gdy jest na to opcja.
I jeszcze jedno. Pamiętajmy, że trenera bierze się z wszystkimi jego wadami i zaletami. Wolę Smudęprzy którym gra wygląda przepięknie, a piłkarze skreśleni pokazują klasę niż stawiającego na młodzież Probierza, przy którym zęby bolały od patrzenia. |
1906% poparcia dla Franciszka Smudy.
|
„Wtedy, kiedy graliśmy w osłabieniu, widzieliśmy walczących zawodników, nikt nie pomyślałaby, że Boguski czy Garguła potrafią tak walczyć. To nazwiska, które wcześniej nie pokazywały tego na boisku, a teraz potrafią to robić :rotfl:
Najlepszy tekst z pomeczowej wypowiedzi |
Ale to prawda jest co by nie mówić. Boguś zawsze był waleczny ale jak zobaczyłem jego wślizg w polu karnym, zresztą idealny, zacząłem się zastanawiać co mu podają przed meczem ))) Guła też grał jak Chile na mistrzostwach. Inaczej - każdy zapierd... aż miło i o to właśnie chodzi w tej grze.
|
"W kolejnym spotkaniu - za dwa tygodnie w Bydgoszczy z Zawiszą - krakowianie będą musieli poradzić sobie bez Arkadiusza Głowackiego, który z GKS-em dostał czwartą żółtą kartkę i będzie musiał pauzować. - Na razie nie mam żadnego pomysłu. jak go zastąpić. Jeszcze się nad tym zastanowimy - zaznacza Smuda."
Burliga natomiast : "W Bydgoszczy nie zagra Arkadiusz Głowacki. Czuje się pan na siłach, żeby wejść na jego miejsce? - Zobaczymy, jak trener to ułoży. Według mnie pewnie wskoczy Michał Czekaj. " Sam jestem ciekawy jak Franz to ułoży. |
Cytat:
choć to Żemło jest zdolniejszy i ma stabilniejszą formę, co widać choćby po meczach rezerw. Tylko doświadczenia ma mniej, jednak po takich babolach jakie prezentuje Czekaj, nie wiem czy to jest najważniejsze... a jeśli tak Smuda postawi na Żemłe, to mnie miło zaskoczy. Stawiam na to jednak 0-5% szans |
Franciszek Smuda ustawił Wisłę Kraków jak kadrę i Lecha Poznań
Cytat:
|
Cytat:
To jest profesjonalny klub, a nie przedszkole. Nie wystarczy wpuścić kilku młodych żeby sobie pobiegali i od tego im umiejętności magicznie wzrosną. To nie "FM". Przeskok między piłką juniorską a seniorską jest bardzo trudny. Wielu nie uda się go zrobić - taka brutalna rzeczywistość. W tamtym sezonie eksplodował Chrapek, w tym pozytywne recenzje zbiera Uryga. Smuda raczej wie co robi. Przede wszystkim jednak sposobem na zarobek dla Wisły są dobre wyniki, bezpieczna lokata i wysoka frekwencja. A jak młodzi będą gotowi, to zaczną wchodzić. Zabawne, ale do niedawna to był "sparciały Smuda", ale teraz po ładnej serii i atrakcyjnej grze już awansował na pełnoprawnego trenera. To pokazuje, co liczy się przede wszystkim - wynik. |
Cytat:
Akurat ja jako jeden z niewielu broniłem przyjścia Smudy do Wisły, kiedy przychodził. A że jest to trener nastawiony na wynik - to widać. I jakbyś poczytał dokładniej, to wiedziałbyś w jakim kontekście ja (nie tylko zresztą) piszę o tym że robienie wyniku może być w naszej aktualnej sytuacji mniej opłacalne niż "produkcja" paru młodych. Gdyby nie Kulawik i stawianie na Chrapka to przed tym sezonem nie mielibyśmy kogo sprzedać i nie dostalibyśmy licencji! I niewiele by dało że zajęliśmy 5 a nie 8 miejsce. Jakbyś jeszcze dokładnie przeczytał, a nie wycinał z konteksty pojedyńczego posta to wiedziałbyś że jak napisałem - gdybyśmy byli normalnym klubem to rzeczą normalną byłaby gra o jak najlepsze miejsce i najlepszy wynik. Ale my z naszym bagażem długów chcąc nie chcąc musimy szukać dodatkowych źródeł przychodu. Bo inaczej będziemy wiecznie na rozdrożu. A Smuda jest "sparciały" ze swoim konserwatyzmem (brakiem zmian i niechęcią do wprowadzania młodych) - bo jakby do swojej wizji ładnej gry potrafił dołożyć ogrywanie/wprowadzanie młodych piłkarzy to byłby jak Wenger w Arsenalu:) Trener jakiego bym chciał w Wiśle. A tak to jest to lepsza wersja Szatałowa z Łęcznej. I nie jest to obraźliwe - Szatałow też preferuje żelazną 11, doświadczonych piłkarzy i ładny ofensywny futbol. |
Wenger nigdy nic nie osiągnął tak naprawdę, a Smuda gdzie się za robotę nie zabrał (poza kadrą i tym krótkim epizodem w Niemczech) to robił wyniki - czy to w Łodzi, w Poznaniu czy Warszawie.
|
Cytat:
|
Ale ja doceniam klasę Smudy! W naszych realiach to bardzo dobry trener (trochę sparciały... zanadto konserwatywny), ale tak jak piszę po raz 7, może 8, my nie mamy na ten moment fundamentu na robienie wyniku, szczególnie w oparciu na piłkarzach po 30 na których nie możemy zarobić. Obym się pomylił, ale jeśli nic się nie zmieni w zimie (finansowo) to robienie wyniku będzie jak zwykle do rundy finałowej, gdzie z braku kasy odpuścimy ostatnie mecze byle nie grac w pucharach na które nas nie stać. Tak jak to miało miejsce w poprzednim sezonie.
|
wszystkim madrym proponuje wrocic do pierwszej strony tematu. czyta sie milo ;)
mozna dowiedziec sie m.in ze Burliga w 2 lidze by sie nie złapał a Chrapek to słaby pilkarz jest. No i ze Stolarski ma papiery na granie ktorych to Burliga nie posiada i jest najgorszy w lidze :) No i wiadome, ze gorzej niz Smuda juz nie bedzie :) |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:12. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl