![]() |
Cytat:
|
A ja nie oceniam ich na podstawie meczu z polskimi klubami tylko na podstawie ich pozycji w europejskim futbolu w zeszłym sezonie. Gadanie, że APOEL jest na poziomie Spartaka to bzdury. I wprowadzanie tego na tematy Wisła grała z APOEL więc musimy pisać, że APOEL jest ekstra, a Legia grała ze Spartakiem, wiec musimy pisać że jest słabszy to żenada.
Tak się złożyło, że Legia akurat trafiła na bardzo mocny jak na polskie warunki Spartak i pewnie odpadnie, a Wisła trafiła na mocny jak na polskie warunki APOEL i może awansuje. Naprawde nie sprowadzajmy tego do 'wojenek klubowych', bo to niepoważne. A jak nie przekonały nikogo środowe i czwartkowe mecze, możliwości finansowe i kadrowe obu klubów oraz dokonania z poprzedniego roku to jest jeszcze ranking klubowy i ligowy. Ligowego nie podaję, bo to rosyjski w dużej mierze jest zasługą CSKA i Zenitu, a nie Spartaka, ale klubowy też mówi sam za siebie: APOEL 110 miejsce 13, 349 (poziom Dnipro, Hannover, Partizan, Dinamo Bukareszt) Spartak 35 miejsce 44,341 (poziom Ajax, Leverkusen, Fenerbahce, Panathinaikos, Braga) |
http://www.wislaportal.pl/news.php?id=20861
Ktoś kiedyś pisał, że w grupach LM np z ManU maksymalnie 2,5 mln będzie nas oglądać :lol: Jeszcze eliminacje trwają a już "trójka" w samym polsacie |
W tej rundzie z polskich zespołów najtrudniejszego przeciwnika miał Śląsk, wczoraj chociaż się starali nie dali rady. Nie ma co się sugerować nazwami czy historią - Rapid grał wyśmienicie. Świetne przygotowanie fizyczne, bardzo dobra technika, zgranie zespołu, przesuwanie się poszczególnych formacji. Stylem gry przypominali trochę Borussię Dortmund.
Spartak z kolei jak na drużynę o takim budżecie i takimi zawodnikami ma beznadziejną obronę, nie wiem czy grają takim samym składem co w zeszłym roku w LE ale bramki jakie wczoraj stracili to kryminał. Legia zagrała taktycznie do bani - tzn. hurrrrra a pół godzinie brakowało im już siły na resztę spotkania. Nurek wyglądał w II połowie jakby pilnie potrzebował respiratora, drwal kompletnie niewidoczny. Jak w rewanżu zagrają mądrze to mają realne szanse na awans. Spartak nie jest aż tak silny, jak się początkowo wydawało. |
Cytat:
To co Legia robiła z ruskami w pierwszej połowie to wyglądało jak by na Łazienkowską Podbeskidzie przyjechało;) Szybki gol - ok każdemu może się pofarcić ale po tym golu nadal ruskie nie istniały ,mieli problem by wyjść za połowę i ta łatwość w stwarzaniu sobie sytuacji - Legia nie grała jakoś wielce kombinacyjnie, kilka podań a wchodzili jak w masło Nie wiem czy nie przedobrzyliście z tempem gry, czy Skorża się posrał w przerwie, czy ruscy się ogarnęli bo druga połowa już była inna, choć i tak powinniście to wygrać. Dlatego ciężko mi ten Spartak umiejscowić, bo dla mnie Apoel=Rapid, dwie bardzo podobnie grające drużyny ,twardo, kombinacyjnie, bardzo szybkie przechodzenie z obrony do ataku. Natomiast Spartak - nie wiem, ostatnio w lidze się ogarnęli ale jeszcze nie tak dawno dostawali od Kubania 3-1 ,gdzie drużyna Petrescu ma bardzo przeciętny skład jak na ligę. Ogólnie czas pokaże.Tak na marginesie to spodobał mi się ten Ljuboja - myślałem że to taki dziadek co przyjechał dorobić na emeryturę ale jak nie znudzi mu się granie, to jest w stanie być gwiazdą ligi - aktor z niego też nieprzeciętny, zresztą podobnie jak nasz Iliev ale grać potrafi. ps. W....ił bym się gdyby to Wisła tak zagrała bo z jednej strony świetny mecz, z drugiej kiepski wynik.To był ten dzień gdzie można było ich ograć i może nawet nie tylko jedną bramką a skończyło się tak że szanse w rewanżu są niewielkie. |
Cytat:
Generalnie coraz bardziej widzę mistrza w Poznaniu. Wisła będzie miała straszne problemy przez LE/LM. Poza tym jak będzie dobrze grać to na wiosnę już nie będzie Meliksona. Legia potrafi zagrać tak jak nie grała od kilku lat, ale oparta jest jednak na zbyt małej ilości ludzi. Wystarczy kontuzja/wyłącznie Radovicia/Ljuboji lub fochy tego ostatniego - co zapewne nastąpi maks na zgrupowaniach w zimie - bo nie wierze, że tej klasy gracz bez wad gralby w Legii. Coś się musi tu s.......ić i.... gramy jak rok temu. Generalnie stać nas będzie np na 3-0 z Lechem albo z Wami, ale rozlecimy się na kawałki w decydujacych momentach sezonu. Tak to w tej chwili widzę. Cytat:
Cytat:
2. Niestety Legia składa się z takich graczy z jakich się składa i nie są w stanie wytrzymać takiej gry jak w pierwszych 20 minutach. Gdyby byli to by albo nie grali w Legii albo Legia była multimistrzem Polski od lat. Wiadomo było, że przyjdzie dołek i przyszedł. Gdyby nie farciarski (po genialnej akcji Ljuboi) gol na 2-1 to byśmy pewnie przegrali. Dlatego wybitnie mnie śmieszy porównywanie Spartaka do Apoelu czy Rapidu, bo w gruncie rzeczy nas załatwili i pokazali klasę. Przetrwali strasznie słaby moment, momentami wrzucali taki bieg, że nie było o czym mówić, a pod koniec meczu zadowolili się doskonałym wynikiem na wyjeździe. Generalnie w Moskiwe będzie bardzo, bardzo ciężko i zle. Ale sukcesu jakim było 2-2 i bardzo dobre pierwsze 30 min nikt nam nie odbierze. Ot, po prostu piłkarze chyba osiągneli szczyt swojej kariery w tym meczu. Mam wrażenie, że gralismy trochę rolę Blackpool z meczów z United czy Liverpoolem. To się już w tym składzie z taką ekipą jak Spartak nie powtórzy nigdy. Cytat:
Cytat:
Generalnie Rudnevs, Melikson, Ljuboja - kolejność na razie dowolna. Cytat:
|
Legioniści sie napinają że maja 167534 razy silniejszego rywala niż Wisła. Prawda jest taka ,juz zreszta o tym pisalem ,że Spartak zagrał wielkiego ch*ja w 1 polowie ,grali na stojaco ,w drugiej polowie za kazdym razem jak wyrownywali oddawali calkowicie pole Legii .Mozna sie podniecac nazwa Spartak ,tym jakich maja pilkarzy itd. ale nie mówmy ze zaprezentowali jakiś kosmiczny futbol. Szukajac analogii Wisła grała z Tottenhamem,pilkarzami ktorzy sa 10 razy wiecej warci ,a Wisła mogła ich ograć ,tak jak Legia mogla wczoraj ograc Spartaka.
|
nie ma się co podniecać meczem legii ani wisły..dopiero po rewanżach można ewentualnie skakać..
0 22 --- porównywanie drużyn na podstawie rankingu nie ma żadnego sensu.. rankingi nie grają ..... |
Tyle, że akurat ten ranking to zbiór wyników z ostatnich lat. Nie jest więc to tylko jakaś opinia decydentów czy przewidywania dziennikarzy. Spartak musiał wygrywać i remisować określoną ilość razy, by się do 44 pkt doczłapać.
Poza tym - to raptem jedna z kilku płaszczyzn na których Spartak odstawia APOEL. |
Pewnie że Spartak odstawia APOEL. Ma większy budżet, lepszych piłkarzy, jest bardziej ograny w pucharach.
Tylko, że... Spartak sprawiał wrażenie zaskoczonego grą Legii i wyglądał jak zlepek świetnych piłkarzy. Nie był zespołem. A wszyscy widzieliśmy co się działo jak po przerwie wyszli zmotywowani. Legia w tym czasie słaniała się na nogach. APOEL natomiast nie zlekceważył Wisły. Widział dobrze po co wyszedł na ten mecz. Dawno nie widziałem tak świetnie zgranej drużyny na R22. Wg mnie w zgraniu, przesuwaniu, asekuracji zdystansowali TT jak u nas grał. Nie mówiąc już o polskich kopaczach przyjeżdzających na Reymonta. Dzieliła ich klasa. Tak czy inaczej, zarówno Legia jak i Wisła osiągneły świetne wyniki adekwatnie do klasy przeciwnika. Pomimo to uważam, że nadal faworytami są drużyny z Rosji i Cypru. Będzie bardzo ciężko awansować, czy to Wiśle, czy Legii. W zasadzie patrząc na osłabienia kadrowe (L) ich szanse są mizerne. Nasze trochę większe. |
Cytat:
|
Roma jest jednak zespołem rozbitym po poprzednim sezonie i trwa tam przebudowa. Ten wynik mnie nie zaskoczył.
|
Cytat:
|
Cytat:
Roma , Spartak....z resztą gdy Rangers grało ostatnio w fazie pucharowej LE ich trener powiedział że chętnie odpadłby z tych rozgrywek, gdyż są dla niego mało ważne i tylko męczą jego piłkarzy....(na co oburzył się Kołtoń i od razu życzył im odpadnięcia:P) |
Kiedyś komentatorzy mówili ,że w Anglii liczy się tylko Liga Mistrzów a Liga Europejska to największa kara dla takich ekip jak Tottenham, Man City czy Liverpoolu. Żadnych korzyści z nich nie mają ($) a jeździć trzeba po całej Europie zamiast skupić się na lidze. Ja też mam takie uczucie,że Liga Europejska nie interesuje ekip z najsilniejszych lig Europy. Przecież gdyby taki City i Juventus spotkały się w Lidze Mistrzów a nie Europejskiej z Amicą to podejrzewam ,że drużyna z naszego kraju w 4 meczach ugrała by całe 0 punktów. Dlatego myślę,że ciśnienie Apoelu na Ligę Mistrzów jest dużo większe niż Spartaka lub Romy na Ligę Europejską
|
Obrońcy Spartaka wypisz,wymaluj jak obrońcy Cracovii.Prezenty jak na gwiazdkę.Przy obu bramkach Legii wokół Ljuboji i Radovicia było zbyt rusko-pasiasto.Nie trafia do mnie argumentacja,że Spartak jest lepszy od Rapidu,bo tyle kasy wydał na graczy ofensywnych.Do tego dochodzi stosunek cena do jakości,a z tym w Spartaku jest katastrofalnie.Może Spartak trafi w grupie LE na Rapid i wtedy się zobaczy jak to wygląda.Może trafi(oby!)na Apoel i też coś to wyjaśni.
|
Moim zdaniem łatwiej się pokazać na tle silniejszego przeciwnika jak my kiedyś z Tottenhamem.
Gdyby Legia grała z APOELem to sądzę że mecz by był bardzo wyrównany podobny do tego naszego no może padło by więcej bramek. Podczas gdy my grając ze Spartakiem też pewnie gryźli byśmy trawę i mogłoby się nam udać wywalczyć remis/minimalne zwycięstwo u siebie co i tak pewnie skończyłoby się porażką w dwumeczu. Ciężko porównywać występy naszych pucharowiczów gdy mają przeciwników innej klasy. Drodzy legioniści nie chcecie mi chyba powiedzieć że Legia przejechałaby sie po Cypryjczykach a my byśmy dostali mocno po łbie od Spartaka |
Cytat:
|
Cytat:
I tak jak pisałem wyżej to jest tylko JEDEN Z ELEMENTÓW wyższości. Nie ma w ogóle o co kruszyć kopii. Rozumiem, że kibicowi Wisły może chodzić o umniejszenie sukcesu Legii, ale zastanawiam się po co, skoro my i tak na 90% odpadamy, a swój wieczór w pucharach już mieliśmy :) |
Moja wysoce subiektywna ocena szans Wisły, Legii i Śląska:
Wisła - największe szanse, najdłuższa analiza Przewagi: 1. Wynik z pierwszego meczu, z 2 powodów - raz, że pozwoli on Waszym zawodnikom i trenerowi na granie ulubionej w tym roku w pucharach (i skutecznej) taktyki; bronimy się, bronimy, a jak będzie okazja to coś strzelimy:p. Dwa - paradoksalnie 1:0 jest lepsze niż np. 2 - 0 ze względów psychologicznych; przy wyższym zwycięstwie w pierwszym meczu niektórzy mogliby wyjść na rewanż zbyt rozluźnieni, a wtedy często bywa że zanim się ekipa ogarnie to już 3 w sieci do tyłu jest... 2. Dyscyplina taktyczna zespołu - może i Apoel gra milej dla oka, ale pod względem taktyki Wisła wydaje się być znacznie lepiej ułożonym zespołem. 3. Melikson - słabszy w pierwszym meczu, ale to nadal jest zawodnik, który w każdej chwili może zrobić coś z niczego. Zagrożenia: 1. Pierwsze 15 minut meczu - z moich obserwacji wynika, że niemalże w każdym meczu w tym sezonie jest to słabszy okres gry Wisły - długo Wasi zawodnicy wchodzą w mecz. Dotąd nie było poważnych tego konsekwencji, ale nie można liczyć, że zawsze będzie tak jak chociażby z Zagłębiem, czy z Liteksem na wyjeździe; w obu tych spotkaniach po pierwszym kwadransie mogło (i powinno) być tak ze 2 - 0 dla Waszych rywali. 2. Pogoda - tak, wiem; to bajki, macie wielu piłkarzy przyzwyczajonych do wysokich temperatur, itd; tyle że w Nikozji jest to kwestia temperatury i wilgotności powietrza razem wziętych. W połączeniu ze spodziewaną techniczną grą Apoelu (dużo podań, dużo ruchu) naprawdę w 2 połowie może być nieciekawie z wytrzymałością Waszych piłkarzy. Dodatkowo dziwi mnie, że lecicie już w niedziele; oznacza to, że poniedziałkowy trening - nawet lekki - będzie mordęgą (z reguły pierwsze 24 h są najgorsze w takim klimacie), pozostaje kwestia odnowy w ciągu jednego dnia. 3. Sędzia - to jest Cypr, tam się różne rzeczy dzieją; niezależnie kto będzie sędziował, mogą pojawić się dziwne decyzje gdyby mecz nie układał się po myśli gospodarzy. Śląsk Tutaj bardzo krótko - jeśli trener mówi, że jadą się z honorem pożegnać z pucharami, to pozamiatane; nie ma to jak zmobilizować swój zespół... to jest przecież piłka i wszystko jest możliwe, o ile wierzy się do końca - nie jadą przecież do Realu Madryt czy też Barcelony. Gdybym był szefem klubu to po takiej wypowiedzi zespół miałby nowego trenera. Legia - niestety chyba też pozamiatane. Przewagi: 1. Brak presji - niewielu już, nawet wśród naszych kibiców, wierzy w awans; nie ma zatem ciśnienia więc czemu by nie sprawić niespodzianki? 2. Lekceważenie ze strony Spartaka; oni już widzą się w fazie grupowej. Mają ku temu oczywiście podstawy po wyniku pierwszego meczu, ale trzeba pamiętać że Legii wystarczy 0:1 do awansu. 3. Agresja w grze; pierwszy mecz pokazał, że Spartak nie bardzo radził sobie z agresywną grą Legii (dopóki były siły) w środku pola. Trzeba pamiętać, że teraz możemy zagrać jeszcze bardziej agresywnie, gdyż wraca Vrdoljak - to będzie nasza niespodzianka dla ruskich:> Zagrożenia: 1. Wynik pierwszego meczu - no niestety, wysoki bramkowy remis stawia Spartak w dobrej sytuacji; nie muszą atakować, zatem trudno będzie grać tak jak w Turcji (obrona i czasem kontra). 2. Brak Radovica - o ile brak Komorowskiego czy nawet Manu jest dla mnie do przeżycia, to bez Miro będzie raczej trudno z przodu - a musimy strzelić bramkę. Ljuboja uwielbia grać z nim, z innymi zawodnikami nie ma jeszcze takiej "chemii" na boisku. 3. Klasa piłkarska Spartaka - nie oszukujmy się, są lepsi. Szansa, że znowu dadzą się zdominować na długie okresy gry jest znikoma. ... ale nadzieja umiera ostatnia, tak więc ja cały czas wierzę, że będziemy mieć 2 drużyny w fazie grupowej Ligii Europejskiej (sorry Wiślacy, ale stawiam na Apoel w rewanżu):D |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
- poniedziałek trening w okolicy południa w Krakowie - po treningu wylot - wtorek rano rozruch (nie trening) już na Cyprze - wtorek wieczór mecz Rozumiem, że trening w godzinach meczu jest z reguły bardzo istotny, ale - są wyjątki od reguły. Zresztą, nie jestem specjalistą od przygotowania fizycznego - prezentuję tylko swoją opinię (na podstawie osobistych doświadczeń), mogę się mylić:-P |
Cytat:
No chyba, że nie byli w pierwszcyh 15 minutach rewanżu rozluźnieni, ale za bardzo spięci. :-/ tak, wiem, że w końcu przeszli tych Szkotów |
Cytat:
Lubie Wrocław jako miasto, ale gra Śląska w pucharach w tym sezonie to na razie pasmo szczęścia, które właśnie się skończyło; w miarę ciekawie w ofensywie (ale nieskutecznie), słabiutko w obronie. ... a w ogóle to potraktujmy mecz Śląska z Dundee jako wyjątek od reguły:lol: |
Lenczyk jest w Cafe Futbol i oczywiście traktują go jako wybitnego fachowca, a przecież przez jego pomysły Śląsk zmniejszył sobie szanse na przejście Rapidu. ,,Wybitny specjalista'' Kołtoń znowu dostaje orgazmu, gdy mówi na temat siły Rapidu. Śmiać mi się chce z tego uwielbienia Lenczyka.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Legia moze jeszcze awansowac bo Spartak Moskwa gra nierowno w tym sezonie. Pilka nozna jest przewrotna i tutaj moga upatrywac swojej szansy.
|
Też mi się nie spodobało, że tak słodzili Lenczykowi. W końcu zapytali go o to czy to on decydował od transferze o Pietrasiaka i Wasiluka. Odpowiedział, że tak więc ja nie mam pytań.
|
Cytat:
Dla Śląska to i tak wielki sukces - 2 rundy przeszli nawet z Wasilukiem i Pietrasiakiem więc w czym problem? Gdyby za obu Śląsk zabulił jak za woły to rozumiem "nie mam pytań" ale tak? O co chodzi? O to że Solorz sypnął łaskawie 1 mln euro na transfery, które poszło w większości na Voskampa i nie było kasy na innych kopaczy? |
Otóż chodzi mi o pewną niekonsekwencję dziennikarzy. Z jednej strony traktują Lenczyka jako nestora polskiej myśli szkoleniowej - swoją droga słusznie i starają się od niego wyciągnąć teksty w stylu, jacy to źli są ci menadżerowie, który mieszają w głowach piłkarzy (w domyśle Klicha), albo ustalają zaporowe cany za młodych i zdolnych rodzimych kopaczy, bądź wkręcają go w jechanie po klubach budujących swoją kadrę na zawodnikach zagranicznych (w domyśle Wisła oraz po części Legia i Amica).
Gdy mamy do czynienia z odwrotną sytuacją, gdzie chyba każdy kto się interesuje naszą kopaną od x, albo xx lat zna przyzwyczajenia Oresta do marnych, ale lojalnych piłkarzy narodowości polskiej to tacy dziennikarze pokroju Borka nie powinni zostawić na nim suchej nitki za kupno zawodnika o nazwisku Wasiluk. A tutaj jaśnie Pan Kołtoń jeszcze daje się Lenczykowi wytłumaczyć, że gdyby nie on to drewniak Wasiluk grałby w Miedzi Legnica, albo jeszcze gorzej. Panowie dziennikarze niech sobie nie robią jaj tylko nazywają rzeczy po imieniu. |
Cytat:
|
emj10, Sartre
Patrzycie oczami kibiców Legii i to wam nie pozawala spojrzeć bardziej obiektywnie - Śląsk który na początku poprzedniego sezonu miał walczyć do ostatniej kolejki o utrzymanie zajął 2 miejsce. Nieadekwatne do możliwości kadrowych i finansowych. Solorz nie szczególnie chce ładować w Śląsk tyle co "kibic Wisły" Walter w was (ponad 120 mln PLN) - owszem w większości źle wydanych ale to inna sprawa. Mając niewielkie pieniądze na transfery kogo za darmo mogli wziąć? No nameów z Bałkanów czy piłkarzy których Lenczyk zna z Bełchatowa i Cracovii z relatywnie średnimi kontraktami? Tak krawiec kraje... Otwórzcie oczy - Śląska nie stać żeby ładować 350 tysięcy euro pensji jak ma Manu czy 500 tysięcy jak ma Ljuboja. (a u was to warianty oszczędnościowe - bo ITI oszczędza) To co dla Was jest oszczędnością dla Śląska na ten moment jest nieosiągalne. Śląsk dopiero będzie mógł po tym sezonie bardziej poszaleć - jak będą grać na swoim nowym stadionie, może Solorz sypnie łaskawie aż 2 mln euro? Te puchary to ponad stan Wrocławian i tak dobrze że się nie skompromitowali a zagrali naprawdę dobrze. |
Mi nawet nie chodziło o to, że Orest zrobił takie transfery, nie po raz pierwszy swoją drogą, a bardziej o to, że dziennikarze są niekonsekwentni i pozwolili zbagatelizować ten temat.
Jeśli nawet jestem nieobiektywny będąc kibicem druzyny, gdzie prawie pół składy zarabia po 1 mln zł na rękę, gdzie w Śląsku może 1, a może 2 piłkarzy ma zbliżony kontrakt, ale jednak prosiłbym abyś nie zaklinał rzeczywistości. Śląsk miał jeden z wyższych budżetow na transfery w tym okienku. Mówiło się o kwocie w okolicy 4-5 mln zł. To naprawdę nie były małe pieniędze. Więcej wydały tylko Zagłębie Lubin i dziewczyny z Konwiktorskiej. Wy i My rozłożyliście te pieniądze średniookresowo na wysokie kontrakty. Czy naprawdę nie dało się tych pieniądzy lepiej zagospodarować i wzmocnić pozycje, które były kluczowe, czyli środkek obrony. |
Idąc tym tokiem rozumowania - dajmy np. Ruchowi najwyższy budżet na transfery te 6,5 mln PLN - co w jedno okienko podniosą się do poziomu Legii Amici czy Wisły? Niech będzie - kupią aż 2 dobrych kopaczy... a kasa na kontrakty? I co jutro LE? Bez przesady:)
Śląsk miał jeszcze większą dziurę w ataku więc wydali te "góry złota" na napastnika w pierwszej kolejności. Bo to bardziej kluczowa pozycja była do obsadzenia. Wg mnie Śląsk (Solorz) nie chciał jak ognia pucharów w tym sezonie - no ale ten Lenczyk zrobił mu na złość. Żeby myśleć na poważnie o pucharach trzeba by tak 3 razy tyle kasy. Nie chcąc wyjść na skąpca rzucił ochłap (1 mln euro) i tyle. Czego się tu spodziewać? Piłkarza klasy Luboi do obrony ze skromnym kontraktem 500 tysięcy euro? Kupili Voskampa.... i tyle. Gdyby może mieli lepszego dyrektora sportowego to może ten miałby jakieś kontakty i coś lepszego ściągnął za darmo a tak.... BTW Oni musieli mieć kadrę wcześniej niż Legia skompletowaną bo zaczynali rundę wcześniej przygodę z pucharami. Czasu nie wiele, kasy wbrew pozorom mało (przy potrzebach mało), to bierzesz to co znasz... znaczy zna trener:) Wasiluk&Pietrasiak kontra Ljuboja 2-1:D |
Cytat:
Lenczyn objął drużynę gdy tabela wyglądała tak: http://www.90minut.pl/stats.php?id=5617 (wpisać sobie 1 lipiec 2010, 27 września 2010). Śląsk zajmował drugie miejsce od końca! Potrafił wygrać (ledwo 3-2) tylko z beznadziejną Cracovią. Pozostałe mecze przegrał. Lenczyk miał uratować zespół od spadku. Zrobił vice mistrzostwo, wydając na transfery i kontrakty znacznie mniejsze pieniądze niż Legia czy Lech. Potem przyszły puchary, których nikt nie planował i były tylko dodatkiem. Śląsk wyeliminował dwóch faworytów i odpadł (najprawdopodobniej), dopiero w IV rundzie. W lidze, po czterech kolejkach są na podium... Mimo to Legioniści tutaj dziwią się, że Lenczyk traktowany jest z szacunkiem, a nie atakuje się go za nie udane transfery... No parodia normalnie... |
Jak to sie mowi wyniki bronia trenera. Lenczyka mozna sie czepiac ale co by nie powiedziec to przychodzi facet do klubu, wykonuje swoja robote na piatke wiec jest dobrym szkoleniowcem. A, ze w pucharach nie zawsze blyszczy? Pytanie kto w tych pucharach blyszczy? Od kilkunastu lat sa jednosezonowe wyskoki polskich klubow i to by bylo na tyle. Chociaz jak pisze Konrad to nawet ze Slaskiem Lenczyk w pucharach zagral bardzo dobrze ogrywajac dwoch wyzej notowanych rywali
|
Mecz pokazał, że nie mam racji. Pan Orest Lenczyk zrobił dobre transfery. Tyle.
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:16. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl