![]() |
Przecież pancerna brzoza to teza z raportu MAK, która została podchwycona przez Millera, ale nie jako przyczyna katastrofy tylko zdarzenie w trakcie jej przebiegu. Trudno mi zrozumieć jaki musi być tok rozumowania, aby szukając przyczyny katastrofy opierano główne tezy właśnie na tej brzozie, a Macierewicz swoją antytezę opiera właśnie na tym, że nie mogło dojść do złamania skrzydła przez brzozę, a zatem katastrofy nie było.
Rozumiem doskonale o co chodzi Macierewiczowi. Chce za wszelką cenę obalić wszelkie ustalenia MAK i komisji Millera. Stawiam taką tezę, że zdecydowaną większość ustaleń jednych i drugich można sobie podetrzeć i trwam przy niej od dawna. |
A co innego bez badania wraku można ustalić? Zabrano się więc za badanie przyczyn, które podają raporty MAK i Millera a które nie wymagają badania wraku. Ustalono, że z prawdopodobienstwem graniczącym z pewnością brzoza to bajeczka dla naiwnych. Jeszcze raz powtarzam - ustalenia jednych to słowa nie poparte badaniami. Ustalenia drugich to analizy poparte symulacjami na profesjonalnym sprzęcie.
Trwasz przy swojej tezie od dawna - a z ciekawości zapytam. Na czym tą swoją tezę opierasz? |
Fantastycznych teorii tutaj mieliśmy full:
- prezydent pilotujący samolot - generał pilotujący samolot - nietrzeźwy generał, który zastraszył załogę - wybuch bomby (bomby) - "inscenizacja" - mgła - atak rakietowy - nowa broń satelitarna - helikopter, który przetransportował samolot na Syberię Pewnie jeszcze kilka innych było, ale już zapomniałem. Nie jestem stałym czytelnikiem GW, ani GP i to mój problem :) |
Przepraszam - ale o czym Ty piszesz? Czy profesorowie na konferencji bądź wcześniej mówili o teoriach, które tu przedstawiłeś? Rozmawiasz poważnie czy sobie jaja robisz? Sam napisałeś, że temat Cię nie interesuje, konferencji nie śledziłeś. Po co więc się udzielasz obecnie i piszesz głupoty nie związane z konferencją o której toczy się dyskusja?
|
Wybacz, ale kolejny raz powtarzasz tą samą śpiewkę, więc po co mam to kolejny raz tłumaczyć? W tym roku wyszło niewiele spraw na jaw, które mogły w jakiś znaczący sposób sprawić, że laik tak samo jak ja, Ty, czy nawet Drozd mógł zmienić swoje nastawienie do tej katastrofy, czy zamachu w zależności od upodobań. Zatem znając informacje sprzed tej konferencji można śmiało powiedzieć, że nawet jej nie oglądając, czy nie czytając na jej temat niczego się nie straciło.
Nie mówię o zdaniu, gdyż mało kto z "38 milionów ekspertów od lotnictwa" zna się na rzeczy, więc pisałem o mojej tezie, która chyba jest doskonale znana, gdyż przedstawiałem ją wielokrotnie. - katastrofa nie zostanie wyjaśniona nigdy, albo za naszego życia - każdy i tak zostanie przy swoim zdaniu (ktoś kto wierzy w zamach nie zacznie wierzyć w pancerną brzozę, a ktoś kto uważa, że były naciski na załogę nie pomyśli o tym, że Rosjanie mogli podłożyć bombę) - mając w świadomości ustalenia z katastrofy CASY, gdzie odpowiedzialność rozmyto nie łudziłem się, że coś więcej zostanie tutaj wyjaśnione - stosunki amerykańsko-rosyjskie i europejsko-rosyjskie są ważniejsze od wyjaśnienia najważniejszej sprawy dla Polski od końca II wojny światowej |
To że dojscie do faktycznych ustalen przyczyn katastrofy (a nie bajki o brzozie, która spowodowała beczeke kilkusettonowego tupolewa) bedzie ciezkie i dlugotrwale nie ulega watpliwosci - nie znaczy to jednak ze nie warto do tego dazyc narazajac sie na docinki i ignorancje.
W innym wymiarze ale katynski mord polskich oficerow tez przez lata byl tuszowany i zacierany. W Polsce za jawna prawde o ludobojstwie grozily surowe konsekwencje a tych ktorzy "oczerniali" sowietow przypisujac im ten mord tez starano sie ustawiac jako tycj jatrzacych i narazajacych polsko-rosyjskie stosunki na szwank... Zawsze docieranie do niewygodnej prawdy odbywa sie w oparach przeciwnosci tych ktorzy z gory ustalili tok zdarzen w imie "wyzszych" celow... |
Cytat:
|
Cytat:
Czy nie wystarczy poczytać posty kolegi emj10 tylko z tej strony i widać: "ja wiedziałem" "wszelkie bzdurne hipotezy" i inne tego typu charakterystyczne teksty. Dyskusja z osobą, która wszystko wie, i oczywiście wie najlepiej, nie ma najmniejszego sensu. Równie dobrze można dyskutować z obrazem. Moją uwagę zwróciło zwłaszcza tłumaczenie przy roztsrzyganiu historczynego forumowego zakładu pomiędzy blogerami Siwy i Wiślak68. NIe liczą się fakty, liczy się ich odpowiednia interpretacja pod ściśle założone cele. Bezstronność w rozstrzyganiu sporów na poziomie "Misia"* Pozdrawiam * Miś w PRL pismo dla 6 latków. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Zatem kim jesteś? Czyżby nie tym samym o co mnie oskarżyłeś? Co do zakładu to wszystko zostało wyjaśnione z mojej strony i porównywanie mojej bezstronności do "Misia" w wypadku tego, że nie chciałem być apologetą, który miał podjąć decyzję - a co to za problem wskazać jednego, albo drugiego i mieć spokój - przy tak niejasnych warunkach zakładu (przypominam, że po 1,5 roku od zawarcia zakładu jego strony nie zgodziły się ze sobą co do oceny jego zasad, gdy w momencie jego zawarcia wydawało się, że wszystko jest jasne, ale praktyka pokazała, że nie jest tak pięknie), a patrząc z perspektywy czasu miałem rację i jest to zwyczajnym nie bojąc się w tym miejscu użyć słowa... s....ysyństwem. |
Cytat:
1. Nic nie zostało wyjaśnione ze strony użytkownika emj10. W pewnym momencie zamieścił na forum prywatną korespondencję dotyczącą zakładu bez nawet wyjaśnienia w jakim celu to robi. Pomimo moich wielokrotnych próśb nie miał nawet dość cojones żeby otwarcie zadeklarować że rezygnuje z bycia arbitrem w tym zakładzie. 2. Absolutną bezczelnością jest pisanie przez użytkownika emj10 o "niejasnych warunkach zakładu", biorąc pod uwagę że to on sam je sformułował. 3. Kompletną bzdurą jest również to: "strony nie zgodziły się ze sobą co do oceny jego zasad". Kolega Siwy zaakceptował warunki zakładu. Jesli chodzi o mnie to, akceptując je, wskazałem na potrzebę dodatkowego zdefiniowania kilku pojęć zastosowanych przy definiowaniu warunków zakładu. Niestety przez dwa lata nie doczekałem się od użytkownika emj10 żadnej odpowiedzi pozwalającej zamknąć definitywnie kwestię jego warunków. 4. Jednak nawet przy zastosowaniu tych nieprecyzyjnych pojęć, w świetle tego co zdarzyło się z realizowanym przez PO programem budowy dróg, nie powinno być najmniejszych wątpliwości przy rozstrzygnięciu jaki jest wynik zakładu. Biorąc jednak pod uwagę fakt że w kilku innych polemikach użytkownik emj10 został w międzyczasie przerobiony przeze mnie na przysłowiową "kiełbasę", to istnieją bardzo solidne podstawy do tego aby sądzić że ta niechęć do przyznania oczywistego zwycięstwa, wynika przede wszystkim z jego wyjątkowej małostkowości. Użytkownik emj10 dał się poznać na tym forum jako osoba wyjątkowo chętnie posługująca się konfabulacją. Wystarczy przypomnieć tylko rzucane tu przez niego "informacje" o "łóżkowych" związkach pomiędzy redaktorką GP a śp Januszem Kurtyką czy oskarżanie rządu PiS o spowodowanie obecnego wzrostu cen gazu importowanego do Polski z Rosji. Jak widzę cały czas pozostaje wierny swoim metodom, kolportując na tym forum wyprodukowane w Rosji "rewelacje", dotyczące gazu łupkowego czy katastrofy smoleńskiej. I osobiście w tych własnie kategoriach odbieram to stwierdzenie: "patrząc z perspektywy czasu miałem rację i jest to zwyczajnym nie bojąc się w tym miejscu użyć słowa... s....ysyństwem". Racji nie ma ani trochę, natomiast w rzeczy samej jego postępowanie w temacie dotyczącym zakładu trudno nazwać inaczej niż s...yństwem. Dlatego w pełni zgadzam się z opinią kolegi funkykoval: Bezstronność w rozstrzyganiu sporów na poziomie "Misia"* Tyle z mojej strony. Dalszej polemiki w tym temacie z użytkownikiem emj10 nie przewiduję. Pozdrawiam pozostałych użytkowników. PS: offtop jest ewidentny. Jeśli moderator uzna że cała tę wymianę zdań powinno się przerzucić do "politycznego" to pełne zrozumienie. |
Polemiki z naczelnym konfabulantem unikałem właśnie ze względu na jego prawdomówność (precyzując - brak prawdomówności) i zaangażowanie partyjne co stało oczywiście w sprzeczności z prezentowanym przez niego "obiektywnym" podejściem do spraw omawianych w jego ulubionym "politycznym". Czyżby tylko posty w tym temacie były "punktowane"?
Jeśli nie ma chęci dalej tu pisać, albo zmieniono przydział to przypomnę tylko te ustalenia, które podobno zostały zaakceptowane przez kolegę Siwego_89. http://wislakrakow.com/forum/showthr...14#post1251214 http://wislakrakow.com/forum/showthr...19#post1251019 http://wislakrakow.com/forum/showthr...14#post1251214 Każdy może sobie wyrobić zdanie kto kłamie. |
Cytat:
"pełny profesjonalizm z twojej strony widzę ;-) i jak tam z tym raportem? gotowy? ;-)" Jak widać do tego aby uznać że kolega Siwy jednak nie akceptuje warunków zakładu potrzebne Ci było ponad rok czasu i kompletna klęska rządowego programu budowy dróg. Jeśli ktoś będzie jeszcze miał wątpliwości że jesteś "postacią z kreskówki" to chyba musi być breszczaty na jedno oko. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
http://niezalezna.pl/34158-npw-w-cie...rofy-byly-nity |
Cytat:
Ty natomiast potrafisz napisać, że nie interesujesz się katastrofą w Smoleńsku, a jednocześnie piszesz w tym temacie przez ostatnie dni regularnie. Konferencja smoleńska Cię nie interesuje, nie zapoznałeś się ze stawianymi tezami, a jednocześnie ferujesz opinie i wyroki w tym temacie na forum. Mógłbyś porównać mnie do siebie - w zakresie bycia wszewiedzącym - gdybym wpadł do tematu dotyczącego kibicowania i pierd... olił o tym jak zajebiścicie było na stadionie, a niestety na Wisłe do Krakowa nie jeżdżę z powodów obiektywnych.... |
|
Cytat:
|
Cytat:
Zaniedbana to może być kobieta lub działka pod lasem, a nie ofiary tej katastrofy czy w ogóle inni, którzy trafiają na stół sekcyjny. |
tu sekcje na szybko , tam przyjęcie konwencji chicagowskiej na gębę, tu niezbadana brzoza i wrak, tam nie zasuniety dach, tu murawa bez wystarczających drenów, tam zawieszanie wyroków "finansisty" z Gdańska, - TAKIE TAM ZANIEDBANIA, KAŻDEMU SIĘ MOŻE ZDARZYĆ.Polacy nic sie nie stało
|
Cytat:
Też nie jeżdżę na Wisłę do Krakowa z powodów obiektywnych, więc coś naś jednak łączy (ups byłem w Krakowie w weekend jak wracałem z Przeworska, ale to chyba się nie liczy). |
Cytat:
Cytat:
Odnoszę się do serii postów z ostatnich dni i nic poza tym. A ja ostatnio na WIśle byłem jesienią na meczach LE, na Standard dojechać nie mogłem ..... Na meczu we Wrocławiu Wisły zaś byłem ;-) |
Cytat:
Dziwnym trafem po półtora roku czasu interpretacja zasad zakładu przez obie strony była zupełnie różna o czym wspomniałem we wcześniejszym komentarzu i nawet moja pomoc w postaci udostępnienia korespondencji nie ułatwiła tego "samosądu". Ba, nawet teraz w sytuacji, gdy status 3/4 dróg jest lepiej, bądź gorzej znany tylko naiwniak może sądzić, że doszlibyście do porozumienia przy ustaleniu ostatecznego werdyktu. Kto w takim razie ma rację, a kto po "urlopie" napisał dwa komentarze banialuków pozostawię pod osąd nawet nie forumowiczów, czy historii, a zwykłej ludzkiej przyzwoitości ludzi to czytających. |
Cytat:
Są miejsca w przestrzeni internetowej, gdzie za takie porównania wylatuje się już na amen. |
Cytat:
Nie ma sensu tłumaczyć moich postaw, czy mojej "oporności" na nowe "materiały dowodowe", gdyż nie mam zamiaru tak jak Skwieciński przy dźwięku fanfarów zostawać publicznie włączonym do grona nawróconych, dla kŧórych są zarezerwowane może nie pierwsze, ale na pewno nie ostatnie rzędy ław... Dlatego przypomnę mój komentarz ze stycznia 2011 w tym temacie, po którym praktycznie przestałem w nim pisać - z małymi wyjątkami - uznając to za zbyteczne. Cytat:
|
http://niezalezna.pl/34180-co-tusk-m...ach-oto-cytaty
W niezależnej zestawienie wypowiedzi polityków PO i czuwajacych nad nimi m in dziennikarzy dotyczacych potrzeb ekshumacji i tego jak one ewoluowaly Donald Tusk wyraził dziś "słowa największej troski i współczucia" wobec tych, którzy muszą przeżywać dramatyczne i przykre momenty w związku ze skandalicznym potraktowaniem ciał ofiar katastrofy smoleńskiej. Donald Tusk 16.03.2012 Nie powinienem komentować determinacji niektórych rodzin na rzecz ekshumacji zwłok, nawet jeśli nie rozumiem tej determinacji, bo nie rozumiem. Ale widocznie jest jakaś potrzeba, która tkwi w zranionych uczuciach rodzin ofiar . Hipokryta jakich mało... |
Donald Tusk ma problem - ponieważ rodzina prezydenta Kaczorowskiego nie uczestniczyła w identyfikacji ciał, więc nie można nią zrzucić odpowiedzialności...
Donald Tusk : "Niewykluczone, że możemy mieć do czynienia z pomyłką identyfikacyjną urzędnika, ponieważ rodzina pana prezydenta Kaczorowskiego nie uczestniczyła w identyfikacji ciał, do której doszło w Moskwie" - stwierdził premier Donald Tusk odnosząc się do doniesień medialnych, wedle których ciało ostatniego prezydenta RP na uchodźstwie zostało zamienione z ciałem innej ofiary katastrofy. http://www.wprost.pl/ar/354087/Tusk-...lka-urzednika/ |
Nie ma sensu cytować jego wypocin bo w każdej z nich wychodzi na superbłazna, znawcę wielu tematów m.in. grubości murawy na stadionie Narodowym, która wg. niego nie miała znaczenia podczas opadów.
|
Cytat:
Rozumiem że twoje zdanie nie jest w stanie ewaluować i żadne symulacje czy wypowiedzi ludzi nauki cię nie interesują .Wszystko byle tylko nie okazało sie że nie masz racji ( chcąc nie chcąc uderzające podobieństwo do dzisiejszych wypowiedz Dominiki Wielowieyskiej w Tok FM )Zresztą już porównywanie profesorów wielu uczelni do bezimiennych blogerów czy nawet środowisk politycznych sugeruje że jest zamknięty na fakty. Podsumowując zabieranie przez ciebie głosu w tym temacie nic nie wnosi. A ponadto wywiad z Antkiem . Cytat:
|
|
maskirowka...wiem że to troche naciągana wersja ale...
http://www.youtube.com/watch?NR=1&v=...ture=endscreen troche dziwne te zeznania pierwszego Polaka na miejscu katatsrofy..... |
Bardzo polecam najnowszy felieton Ziemkiewicza. Nic dodać, nic ująć.
"Tylko jeden krok dzieli propagandę od groteski. Brnąc za głęboko w jedyną słuszność, nawet nie zauważa propagandysta, jak z manipulatora staje się pajacem. Czasem wystarczy do tego jedno słowo, aby dla wszystkich poza nim samym stało się to oczywiste." http://www.rp.pl/artykul/776919,9466...-jest.html?p=1 |
|
Cytat:
Nowa informacja. " Nie żyje chorąży Remigiusz Muś, technik Jaka-40" http://niezalezna.pl/34271-nie-zyje-...echnik-jaka-40 |
To nie pierwsza posmolenska ofiara - oczywiscie to zestawienie to zbieg okolicznosci jak zawsze... (artykul z 14.06.2011)
http://www.aferyprawa.eu/Afery/SIEDE...dia-zwiazanych |
Cytat:
"Mężczyzna zginął dziś w nocy. Policjanci z Komendy Stołecznej wstępnie stwierdzili, że było to samobójstwo i wykluczyli udział osób trzecich." "Kilka miesięcy po katastrofie mężczyzna publicznie twierdził, że kontrolerzy ze Smoleńska złamali przepisy. Rosjanie mieli wydać załogom jaka, tupolewa i rosyjskiego iła komendy schodzenia nie na 100, ale na niedopuszczalną na smoleńskim lotnisku wysokość 50 metrów. Mężczyzna mówił też o tym, że przed katastrofą tupolewa słyszał dwa wybuchy. Nie umiał jednak powiedzieć, jaka była ich przyczyna." http://fakty.interia.pl/raport/lech-...-przed,1857127 |
http://wpolityce.pl/dzienniki/jak-je...chca-doslownie a w TV ciszaaaaaaaaaaaaa...
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:39. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl