![]() |
Maaksant jesli nie zacznie grac 442 to duzo nie ugra...marnuje Brozka moim zdaniem ktory nie czuje sie wysunietym att i to widac...musi miec kogos u boku aby dogrywal mu pilki dlatego powrot do systemu do ktorego stworzona jest Wiselka bylby najlepszy
|
Żeby ocenić Maaskanta trzeba poczekać do wiosny..Dopiero przepracowanie całego okresu da wszystkim sygnał who is who. Czytam że styl jest nijaki, a raczej go nie ma.Może tak, może nie. Ja wolę jedną koronkową akcję po ziemi i gol nawet w meczu przegranym , i kilkanaście nieudanych prób gry z pierwszej piłki niż "taktykę" pana S.czyli podanie do boku i wrzutka tzw.balonik na pole karne- zazwyczaj wtedy Alvareza czy teraz Małeckiego na głowy Brożków, Boguskich czy innych Sobolewskich - i tak 90 minut na okragło.Pierwsza wersja przy długim treningu i dobrym przygotowaniu fizycznym w zimie - może dać oczekiwany przez wszystkich wynik. Druga jest drogą do II ligi.Więc ja widzę zmianę- nieweilka ale jest :>
|
Cytat:
Popatrz na poprzednie lata odejmij Głowackiego i Marcelo z obrony i co Ci wyjdzie ? :-p |
Tak ale wszyscy na świecie zaczynają grać 4-5-1 z typowym jednym wysuniętym napastnikiem. A to że Brożek ma dół formy od 2 sezonów to nie trenera wina. Do tego wszyscy któzy grali coś w zeszłym sezonie baa raczej tylko w pierwszej rundzie zeszłego sezonu to chłopcy zagubienie we mgle vide Mały, Pi. Brożek
|
Ile czasu miał w Wiśle Petrescu i jak wyglądała gra drużyny gdy odchodził? A miał zgraną drużynę, a nie bandę z łapanki. Wprowadzając nowe standardy treningu, doprowadzając do używalności zawodników po okresie kontuzji czy braku gry, potrzeba mnóstwo czasu. Trener wprowadza europejskie standardy odnośnie treningów, zasad panujących w klubie. Mamy iść w kierunku europy a nie hołdować Polską Myśl Szkoleniową (bez urazy), która od tak wielu lat nas zawodzi. Mamy odrobinę normalności, trenera dla którego wyjazd do Wisły był w/g jego środowiska sportową degradacją, ludzie dajcie sobie na wstrzymanie. Chcieliście trenera który da popalić zawodnikom na treningach, no to teraz trzeba przecierpieć okres dostosowania zawodników do nowych treningów, do nowych założeń taktycznych, kultury gry. Nie mówię że Maaskant jest rewelacyjnym trenerem, jest normalnym trenerem z normalnej ligi, a nie człowiekiem z naszego bagna. Z oceną trenera wstrzymajcie się co najmniej do końca sezonu. A 'gruby Kebab' idzie z akcją od obrony do ataku, jest tam gdzie piłka, pokazuje się do gry, wychodzi do podań. Tak teraz ma grać środkowy pomocnik, cały czas ma być w okolicach piłki. Że niby ma ustawiać się za Brożkiem? A w jaki sposób piłka dotrze tam do niego? Dzida na Brożka i cud w starciu z obrońcą? Czy może ma czekać na podanie od def pomocników, sorry, nasi póki co są schowani za przeciwnikiem. Jak ktoś tego nie widzi to siedzi jeszcze w latach 90-tych. Podobnie gra Guła (mecz z Lechią), cofa się po piłkę, wychodzi do podań. Widać zalążek taktyki, jak ma pracować linia pomocy, def pomocnik ma walczyć zastawiać piłkę, ofensywny ma być w ruchu, wychodzić do podań. Tylko niestety trzeba miesięcy żeby to wprowadzić u nas. Boukhari gra, bo najlepiej w zespole rozumie taktykę, ma pomóc w jak najszybszym jej opanowaniu.
|
Cytat:
Zgadzam się. |
ziew cala ta dyskusja - gramy tak jakich mamy pilkarzy i tyle
|
Cytat:
|
To że nasze "gwiazdy" zarabiają więcej niż w Bełchatowie, Koronie czy Jadze, nie musi znaczyć że są lepsi i więcej można z nich jeszcze wyciągnąć. Znaczy to tylko tyle, że więcej zarabiają
|
Cytat:
ten system od zawsze w Wiśle był preferowany dotąd aż złotousty Maciej Skorża nie zepsół Wisły stylowo... Trzeba zrobic kilka dobrych przemyślanych transferów i wrócić do tego systemu bo tylko dzięki temu możemy liczyć na dobre wyniki ;) |
Po powtornym przeanalizowaniu meczu i glebokim zastanowieniu sie stwierdzam, ze jednak pomylilem sie co do Holendra w sprawie taktyki na mecz.
Mial pomysl na te 90 minut. I to bardzo dobry pomysl. I gdyby nie przypadkowy gol Injaca - wygralibysmy. |
Cytat:
Quintesencja jest taka ,że bez wzmocnień w zimie liczmy tylko na szczęście losu, ,nie wymagajmy cudów od trenera bo nawet Hard Work może nie wystarczyć ,budujmy od obrony powoli i konsekwentnie |
Cytat:
|
Cytat:
Bo ja też widziałem pomysł na grę ( za wyjątkiem Boukhariego hasającego między stoperami ) dopóki byłem w stanie oglądać to spotkanie. Holender przyszedł po rozpoczęciu sezonu do: - drużyny której kompletnie nie zna - ligi której kompletnie nie zna - drużyny która została przed sezonem koszmarnie zdekompletowana i której sprzedano najważniejsze i najsolidniejsze ogniwa - drużyny która była w fatalnej kondycji psychicznej po fatalnie przegranej końcówce ubiegłego sezonu - drużyny która z kretesem odpadła z pasterzami z Azerbejdżanu nie będą wówczas w stanie wymienić kilku podań - drużyny która została chujowo przygotowana do sezonu. - klubu który ma pół stadionu - klubu który ma jedno boisko treningowe - klubu który przez ostatnie pół roku nie miał prezesa i dyrektora sportowego - klubu który w europejskich realiach jest biedakiem - klubu który ma może 3/4 napastnika. Mam wymieniać dalej? A wy oczekujecie że po kilku tygodniach pracy trenera Brożek który ostatnie dwa lata był cieniem samego siebie z najlepszych swoich lat będzie grał jak Rooney Że Garguła który ma igłę w kolanie i który lepiej zna zapach siłowni czy stołu chirurgicznego będzie rozdawał piły jak Francesco Totti Że Chavez będzie drugim hitem znikąd niczym Marcelo itd. A jeśli piłkarze są słabi, po kontuzjach, nie w formie, źle przygotowani do sezonu to jak mają grać razem dobrze jako sprawna maszynka składająca się z 11 trybików. Zgadzam się że wyniki mamy nie najlepsze. Ale jeśli nie zauważacie różnicy w sposobie gry pomiędzy tym co prezentujemy teraz a stylem z lipca/sierpnia czy jesieni/wiosny to czas udać się do okulisty. A obarczanie Holendra winą za miejsce w którym się teraz znajdujemy jest pójściem na łatwiznę i szukaniem kozła ofiarnego. |
Święte słowa. Nawet gdyby jutro Jose M. z trenowania Królewskich zrezygnował i w ramach programu pomocy niedorozwiniętym piłkarsko regionom przyszedł trenować Wisłę, niewiele lepsze wyniki by osiągnął moim zdaniem. Poza "efektem nowej miotły" (czyli spięciem się na 1-2 mecze) jakość gry nie poprawiłaby się znacząco w krótkim okresie. O pracy trenera powiedzieć można coś dopiero po przepracowanym okresie przygotowawczym oraz gdy ten będzie mógł na spokojnie dokonać selekcji i ewentualnie ściągnąć ludzi, którzy będą rozumieli jego styl prowadzenia drużyny.
Dlaczego w Polsce jest tak, że zawsze za złe wyniki drużyny leci łeb trenera? 2-3 piłkarzy w całej lidze idzie na max miesiąc do ME, by później wrócić i drużyny i trenować z nowym już trenerem. Przecież to jest bez sensu. |
Cytat:
|
Cytat:
Holender zagral na przeczekanie pierwszych 45 i szturm w 2 polowce. I zdawalo to przez chwile egzamin. Pomysl - jesli taki byl zamiar - byl bardzo dobry. Gorzej, ze oprocz tego scenariusza nie mial zadnego innego. |
Wg mnie trener popełnił jeden wielki błąd: postarał się zagrać defensywnie, podczas gdy naszą najsłabszą formacją jest obrona. Myślę, że nikt nie może się do niego przyczepić za wyjście dwójką defensywnych pomocników, ale sam fakt, iż stworzyliśmy sobie tylko 1 sytuację bramkową...
Niestety 1 bramka ułożyła przebieg spotkania. Trzeb szczerze powiedzieć, że nie było momentu w tym meczu gdy Lech był od nas słabszy. Chcieliśmy zamurować bramkę i wykorzystać 1-2 sytuacje, które sobie stworzymy. Nie ma co gdybać, trzeba to przyjąć na klatę i zastanowić się do czego zmierzamy. Czy dajemy trenerowi Maaskantowi taki komfort w doborze piłkarzy jakiego jeszcze nikt u nas nie miał (nie wierzę), czy wywalamy (tu raczej bardziej pasowałby zwrot J. Tomaszewskiego...) nieprzydatnych piłkarzy (kolejna rewolucja) czy wywalamy zarówno piłkarzy jak i trenera. Choć jestem optymistą to nie widzę na razie absolutnie żadnych przesłanek do wyjścia z tego głębokiego kryzysu. Nadchodzące dwa mecze, będą dla trenera meczami o być albo nie być. Porażka z tak grającą Cracovią, przebiłaby o głowę wszystkie te porażki z Levadią, Karabachem, Valerengą, Dinamem itd. |
Cytat:
Liczę na zwycięstwo z Pasami, bo pomijając dodatkową mobilizację z ich strony, są jedną z najsłabszych ekip w lidze i z kim jak nie z nimi mamy wygrać. A Legia... to loteria. Tu każdy wynik jest możliwy i tak samo prawdopodonmy. Wszystko zależy od tego, jak ułoży się mecz. |
Cytat:
|
Powiem tak, trzeba ciułać punkty i tyle, A zimą sprowadzić dwóch stoperów na odpowiednim poziomie. Cała ta runda pokazuje jak ważnymi punktami naszej drużyny był Marcelo i Arek Głowacki....
|
Cytat:
Majac trenera, ktory w innych klubach osiagal jakies konkretne wyniki, mozna wtedy stanac na stanowisku, ze przeciez ten facet pokazal juz, ze jest dobrym trenerem wiec trzeba dac mu troche czasu, bo wiadomo nowe miejsce itp. I jakkolwiek nikt chyba nie chce zwalniac Holendra juz teraz, to jest to pewna niewiadoma. Wskazane byloby dac mu 1-2 sezony pracy, ale no wlasnie czy warto skoro wczesniej nigdzie nie osiagal jakis wynikow ? |
Cytat:
|
Nesta. Odpowiedź jest prosta: warto.A z jakiego powodu? Z takiego, że pieniądze za MP nie są jakieś wysokie. Dlatego i tak pieniędzy z MP by nie było. A żeby pokazać klasę to potrzeba jednak trochę czasu i pewnych finansów na transfery. Odpowiem tak: jak będą transfery zimą, to warto go tutaj trzymać, jak nie to po co? Lepiej zatrudnić Wernera Liczkę.
|
Cytat:
Kula dla mnie się skreślił po konferencji prasowej w Chorzowie. No i moim zdaniem Holender ma większy warsztat od Tomka, czy większości polskich trenerów pracujących w naszej lidze. Kwestia czy go wykorzysta. Bo za efektywność będzie oceniany. |
Cytat:
|
Cytat:
Liczka za dużo filozofowuje i jest zapewne za drogi. Dać Kulawika, może tropem Nawałki tudzież Motyki zrobi z tego co posiadamy ligowego średniaka. Bez zbędnych transferów i wydawania nie wiadomo jakiej kasy i rozbudzania nie wiadomo jakich ambicji. Spokojnie dać mu pracować z czasem dokupić jakiegoś grajka i czekać a nuż jakiś PP wpadnie. |
Cytat:
|
Niektórzy piszą, żeby Wisła wróciła do taktyki 4-4-2, a ja pójdę w jeszcze inna stronę bo uważam, że powinniśmy grać 4-3-3.
|
Sądzę, że zbyt pochopnie oceniacie Maskaanta. Spokojnie, wiem, że wyniki nie są zadowalające - sam się denerwuję oglądając mecze Wisły. Gdzie się podział Wasz optymizm panujący przy sprowadzaniu zarówno Maskaanta, jak i Valcxa? Uważam, że trzeba poczekać - spadek nam nie grozi, mistrzostwo chyba też już nie. Ja mam nadzieję, a wręcz wierzę, że praca duetu Holendrów przyniesie korzyści. Kto jak kto, ale kibice Wisły chyba najlepiej wiedzą, że zwalnianie trenera po kilku porażkach to nie jest dobra opcja.
|
Cytat:
|
Wprawdzie Maaskant do tej pory mnie nie przekonał, ale uważam, że powinien popracować przynajmniej do wiosny. Nie wierzę, że będzie potrafił odmienić grę Wisły, ale dopiero wiosną będzie można rzetelnie ocenić jego pracę.
|
Cytat:
Ale publiczne joby jakie wówczas dostał słowak były moim zdaniem niepotrzebne. Choćby dlatego że pamiętam okoliczności w jakich Cikos wówczas otrzymywał i tracił piłkę. Nie mówiąc już o doświadczeniu dwóch pierwszych i w związku z tym większych wymaganiach i oczekiwaniach wobec nich w porównaniu do młodego słowaka. That's all. |
Cytat:
Naprawdę chciałbym zobaczyć Wisłę ofensywną, taką z prawdziwego zdarzenia. Pomocników mamy dużo, ale ciągle nie ma takiej pewnej jedenastki. Kirm, Wilk, Garguła myślę, że grając razem by się zgrali z biegiem czasu. |
Cytat:
FYI - zjebał go też na boisku Sobolewski i jak najbardziej zasłużenie. Cikos nie dość, że jest miernym piłkarzem, to w tamtym meczu zachował się jak gówniarz olewając trenera i kolegów. Kibice byli uchachani że "biegał i się starał", a reszta drużyny wjebała się na minę. Nic, tylko pogratulować. Cytat:
Te Twoje numerki są śmieszne właśnie dlatego, że w 4-5-1 dwójka bocznych pomocników gra zazwyczaj "fałszywych napastników", więc gralibyśmy mniej więcej to samo. |
Niezależnie od tego na jakiej pozycji skończymy ten sezon obsadę menedżera zostawił bym bez zmian. Nie powinno się rozliczać Roberta z tego sezonu, a z następnego. Dlaczego? Dlatego, że facet objął drużynę w trakcie sezonu przez co stracił możliwość przygotowania drużyny pod swoją wizję gry, podejrzewam, że nawet sam Mourinho za dużo by tutaj nie zwojowal. Dlatego potrzeba czasu, ja uważam już ten sezon za stracony i mega ciężko będzie coś ugrac. Maaskanta ze swojej pracy możemy rozliczyć conajmniej w połowie przyszłego sezonu. Tyle z mojej strony na temat jego osoby.
|
Cytat:
Rios to tragedia. Co prawda niezły technicznie, potrafiący się zastawiać i robić kilka innych rzeczy, ale z defektem. Brakuje mu tylko jednej rzeczy i, bagatela, jest to: skuteczność. Mamy więc do dyspozycji nieskutecznego od jakiegoś czasu Pawła Brożka, nieskutecznego od zawsze Andy Riosa i mało skutecznego Patryka Małeckiego. Czeka nas świetlana przyszłość. |
Cytat:
Co Kula wtedy powiedział na konferencji?Nie było mnie wtedy w Polsce i nie w temacie jestem. |
Cytat:
A mógłbyś wymienić tych czterech obrońców do jakiegokolwiek ustawienia z czwórką obrońców? W tej chwili nie mamy piłkarzy do żadnego ustawienia, ale subiektywnie opowiadam się za 4-3-3. Ja widzę to tak: --------------Pawełek------------ Brożek--Sobol--Chavez--Paljić ------Guła---Wilk--Chrapek----- ------Kirm---Brożek---Mały----- Sobol na stoperze to przerabialiśmy już kilka razy. Na dziś moim zdaniem lepszego stopera nie mamy. Piotr Brożek w moim odczuciu bije na głowę każdego z naszych bocznych pseudoobrońców, Paljić jest najlepszym spośród pseudoobrońców, więc boki takie, a nie inne. Chavez- jako jedyny z naszej defensywy transferowej może coś pokazać. Jest jakiś dziwny i pokraczny, ale w miarę skuteczny. Diaz też się trochę czasu wyrabiał. Niby nigdy się nie wyrobił do końca, ale dziś tęsknimy. Druga linia: trzech graczy, którzy potrafią dać coś do tyłu, potrafią dać coś do przodu i nie mają za sobą iluś spartolonych okresów przygotowawczych za Skorży i Kasperczaka- innymi słowy powinni móc się ruszać po boisku w przyzwoitym tempie. Chrapek nie jest zawodnikiem marzeń w tej chwili, ale kiedyś musi się ogrywać. Wolę ogrywać młodego, który być może za rok dwa lata będzi dzięki temu gwiazdą ligi niż ogrywać obcokrajowca emeryta. Atak Brożek, bo kto inny? Do tego Kirm i Małecki. piłkarze, którzy na skrzydłowych się nie nadają bo: nie potrafią dośrodkować, cały czas ciągnie ich do środka i w defensywie gówno dają. Ważne, żeby Mały grał z lewej, bo tam jest więcej z niego pożytku. Albo łamie na strzał, albo ciągnie do linii i wstrzeliwuje w środek na oślep. Oba rozwiązania są lepsze od jego marnych dośrodkowań prawą nogą. |
Może nie wiecie ale...
Po wypowiedziach o młodych piłkarzach w klubie i wstawieniu RAdo do pierwszej drużyny, Kulawik trafił na dywanik do Basałaja.Rozmowa była krótka...,,Jeszcze raz i wypier.." Dlatego tacy zawodnicy jak Boukhari i Branco w Wiśle dają dużo do myślenia.Prawda jest brutalna Basałaj i spółka klepią ładną kase na przekrętach w klubie... ;( ;( ;( Gdzie jest ta nasza Wisła.......... |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:35. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl