![]() |
W debacie tej uczestniczyło 4 osoby anty: anty-pis, anty-po, anty-pzpn i anty-kibole i na takiej zasadzie się ona toczyła
|
Wojewoda Kozłowski: "Mam kolegów, którzy nie mogą zabrać dzieci na mecz, ponieważ im żony zabraniają".
Dzieciom wypada współczuć ojców, żonom mężów a Kozłowskiemu kolegów. |
Cytat:
Kto jak nie navy seals mógłby odpowiednio zająć się kwestią tego terrorysty. Tak poważnie pisząc , to kwestia obrony Starucha w tzw. powszechnej opinii wydaje się stracona. Gwałciciele , pedofile , mordercy - kij z nimi. Staruch prze bandzior a tłumaczyć jakiemuś ,,kosmicie'' , że może obraz przez media przerysowany , na daremno. Cytat:
Oczywiście kwestia z transparentami totalnie absurdalna. Pamiętajmy że żyjemy w kraju(nawet bym podciągnął w świecie) w którym czerwona pięść jest rasistowska :lol: Zresztą wystarczy poczytać dzień z życia bohaterskiego delegata PZPN Cytat:
Cytat:
Gość ma totalnie wywalone na to , że każdy już wie jak to było z motorycznością tych decyzji (nawet osoby powiązane z PO przyznają iż chodziło o to by ,,walnąć pięścią w stół'') , dalej będzie brnął w zaparte i uzasadniał podstawy swojego działania kontekstem prawnym :) |
Staruch lepiej wygląda w tym studiu niż ta banda sapiących u Lisa. Każdy paplał swoje jakby wiersz recytował, oglądałem tylko część bo nic mądrego w tym nie było. Najważniejsze jednak że jest ferment, bo Donald myślał, że stanie się mężem stanu ratującym kraj przed falą kiboli. Tak się pieknie przygotował na totalną rozróbę w Bydzi, że zamknie stadiony, ze się upora, a głupie matoły w kapturach będą się temu przyglądać. Jako kibol Lechii powinen lepiej się orientować w realiach.
Cytat:
Cytat:
Z paru wyrwanych krzesełek robi się ogólnopolską krucjatę, jakby nie było ważniejszych problemów w tym kraju, również z organizacją Euro. Nowe stadiony są niebezpieczne, to jak my to Euro chcemy organizować? Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Ogolna dygresja...nabijacie sie z wojewody i jego wypowiedzi nt. rodzicow i dzieci, odnosze wrazenie ze na tym forum jest wlasnie duzo dzieci, ktore nie znaja zycia i ktore nie byly na stadionie. Ja jestem juz w wieku srednim i mam wielu znajomych, ktorzy tez boja sie isc na stadion cala rodzina. Z czego tu sie smiac? Jedni ida, inni sie boja...nie mozna uogolniac, ze wszystkie rodziny w Polsce chetnie pojda na stadion i odwrotnie. |
Cytat:
Jeśli dotyczy to innych stadionów to jak ktoś ma pecha, to i palec w dupie złamie. Trzeba być jakąś totalną ....ą i łykać wszystko z mediów jak młoda studentka, żeby bać się iść na stadion. Ogólnie panie For Fun udajesz kumatego, pouczasz i ciśniesz ludziom od dzieci, a sam chyba masz kryzys wieku średniego. |
Ja mam znajomego który boi się iść z dzieckiem do zoo, bo podobno małpy strasznie plują przez kraty. ;)
Jak ktoś ma fobie to jego sprawa, ale dawanie takiego kogoś za dowód na cokolwiek, to delikatnie mówiąc nadużycie. Jedynym uzasadnionym powodem obaw o bezpieczeństwo dzieci na stadionie może być ilość ludzi. W 30 000 tłumie może się zdarzyć coś co w innych okolicznościach się nie zdarza. Dlatego o ile dawniej kiedy stadiony były jeszcze z poprzedniej epoki i wyjście z sektora po meczu nie było łatwe można się było o bezpieczeństwo dzieci obawiać. Jednak teraz kiedy funkcjonują sektory rodzinne a stadiony w większości przypominają galerie handlowe wszelkie obawy to szukanie dziury w całym. Wulgaryzmy stadionowe to mam wrażenie druga liga wulgaryzmów i nie będą one dla dziecka żadną nowością, chyba ze zabierzemy pięciolatka, ale wtedy berbeć będzie miał tysiąc innych ważniejszych problemów niż to co krzyczą kibice. Podsumowując oczywiście można sie bać iść na mecz cała rodziną tak jak można się bać iść do opery całą rodziną pytanie czy strach ma jakiekolwiek uzasadnione podstawy czy opiera się na fałszywej medialnej propagandzie. ps. Podobno w operze jak dobry śpiewak zaciągnie falsetem to dzieciom mogą eksplodować gałki oczne :-o . |
Cytat:
Ogólnie człowieka bierze przerażenie, gdy obserwuję tą dyskusję na forum, bo na własne oczy obserwuję, jak łatwo można człowieka zmanipulować, bombardując go odpowiednią spreparowaną informacją.Do tego dochodzą populistyczno demagogiczne przemówienia polityków i dziennikarzy w stylu "hordy krwiożerczych kibioli, zabierze nam euro" , "zrobimy drugą Angilię", "kibole to terroryści".Media nakręcają coraz bardziej tą spiralę paranoi i to właśnie przez nią ludzie boją się iść na mecz.Z jednej strony rodzinka usłyszy od drugiej, że na meczu jest absolutnie bezpiecznie,jest monotoring, stewardzi, inne rodzinki, czasami kopacz z Wisły siądzie na sektorze , maluje się dzieciom twarze, są konkursy , wycinanki, baoloniki itp, by zaraz z mediów dowiedzieć się, że kibice Legii wymordowali x lat temu pół Wilna, Polscy kibice zrównali z ziemią pół Litwy a stadion w Bydgoszczy był areną istoną rzezią niewiniątek.LUDZIE, pomyślcie, czy naprawdę aż tak wiele się tam stało? Jeśli nie chcecie burzyć sobie światopoglądu, nie oglądajcie lepiej tego co aktualnie się wyprawia we Francji, Anglii, Turcji a nawet Hiszpani.Dlaczego o tym się nie mówi, że tego typu sytuację są na całym świecie?Bo kogo to interesuje? Kolalicja antykibolska zabiera się do sprawy w zły sposób.Zamiast ucinać łby, może zaproponuję jakąś alternatywę, by np młody chłopak zamiast siedzieć na ławce, coś ze sobą zrobił?Ewentualnie, może zajmą się wkońcu prawdziwymi problemami, typu dług publiczny, bezrobocie, imigracją ZUS , KRUS , emeryturami? Odpowiedzcie sobie szczerzę na jedno pytanie.Czy faktycznie ten temat według Was zasługuję na takie larum w mediach, gdy np tego typu sprawa jest systematycznie uciszana? http://pl.wikipedia.org/wiki/Afera_hazardowa . |
Temat zastepczy dzisiaj bedzie mial wziecie. Wjechaly dzisiaj policjanty do domow o 6 rano...
|
Cytat:
Nie pozwolono mu spokojnie wypowiedzieć 1 zdania, od razu wojewoda wyjechał z kitem, że "zamknięcie stadionów to nie jest kara", tylko dbałość o porządek publiczny. A następnie Lisek-chytrusek chwycił Tomaszewskiego za słówko i powiedział: to teraz popatrzmy na "kibiców PZPN". I pokazał awanturę z Bydgoszczy. To w kwestii "rzetelnego dziennikarstwa". O Stecu nie da się wiele powiedzieć, bo musiałbym sam sobie prewencyjnie wlepić bana. Napiszę tylko jedno: moim zdaniem ten facet ma jakiś problem z psychiką. Kibice i przede wszystkim hoolsi są jego idee fixe, on tym żyje 24 godziny na dobę. Ciężko uwierzyć, że taki bełkot pada z ust normalnego człowieka. Rozumiem określone poglądy, ale to już jest fanatyzm, nowa religia w wersji ortodoksyjnej. Po 5 minutach tego "show" dałem sobie spokój. BTW: dawno nie widziałem czołówki - Lis w swoim narcyzmie przebija nawet Kraśkę, a to duża sztuka. |
Cytat:
Możesz napisać czego się KONKRETNIE boją i kiedy taka sytuacja(której się boją) miała miejsce na meczu Wisły? |
To jest pie**** glupot przez media. Jakos z siostrami chodzilem na Legie na poczatku lat 90 a wtedy naprawde bylo bardziej "swojsko". Nigdy nikt na stadionie niczym nie oberwal. To jest sianie psychozy nic wiecej. Problem w tym ze teksty o tym co moze sie stac na stadionie okraszone zdjeciami np z Bydgoszczy sprawdzaja sie idealnie.
|
Cytat:
Jest tylko jeden problem. Jak szybko uporają się z zatrzymywaniem "bandytów" to również szybko zniknie im temet zastępczy. Donald podpowiadam ci więc uprzejmie - w twoim interesie politycznym dobrze będzie jak policja będzie uderzała o Bydgoszcz o 6 rano tak mniej więcej do meczu otwarcia EURO 2012:) |
Ta dyskusja ( o rodzinnej wycieczce na stadion) jest kompletnie bez sensu. To jest rozmowa ze ślepym o kolorach. Aktualnie na nowych stadionach ( między innymi na Wiśle) nawet jeżeli komuś bardzo zależy na burdach to ma z tym duży problem. Ultrasi zajmują się dopingiem, pikniki krytykowaniem i wdupczaniem kiełbasek. Nawet jeżeli jest paru nadpobudliwych ( a są jak wszędzie - w tramwaju, w sklepie itd) to są wyobcowani i wiele nie zdziałają. Zresztą jeszcze w czasach kiedy w obiegowej opinii stadiony były niebezpieczne jak ktoś nie szukał dodatkowych emocji to miał mizerne szanse na to, że w ryj dostanie. Nie trzeba było specjalnego wysiłku żeby zorientować się gdzie kupić bilet żeby czuć się bezpiecznie. Kolejna sprawa - wulgaryzmy. A gdzie ich nie ma? Wystarczy 10 min posiedzieć na ławce na Plantach żeby usłyszeć tego więcej niż podczas całego meczu. Ok, są mecze specyficzne typu Derby gdzie z pewnością jest tego więcej ale jeżeli ktoś faktycznie chce iść z dzieckiem na mecz to czy musi na ten jeden raz wybierać akurat Derby? Przecież tego 5-latka wali to czy jest to mecz z Cracovią czy z Polonia Bytom.
Ogólnie, jak ktoś już wspomniał wyżej - media robią swoje a ciemny lud jak to kupował tak kupuje. Oby do kolejnych wyborów. Znów część zagłosuje na "drugą Irlandię". Smutne to jakie ograniczone jest społeczeństwo. Stado baranów, które idzie za dzwonkiem. |
Oczywiscie ze zawsze bylem goracym zwolennikiem wyplewienia troglodytow ze stadionow w bezpardonowy, bezkompromisowy sposob przez, kluby, wladze czy jakakolwiek instytucje ale to co sie teraz dzieje to jest efekciarstwo przez duze E :-). Tyle lat nic badz prawie nic nie robiono z problemem huliganstwa a teraz nagle poranne naloty, zatrzymania, prawdopodobnie wyroki (przypuszczam ze i tu bedzie pokazowka).
Wszyscy wiemy ze jakas akcja musiala sie odbyc przed Euro a ze kibice sami dali jakies tam powody w Bydgoszczy to na tym koniku wladza teraz jedzie, to jak kibice zachowaja sie teraz zdefiniuje nastepny krok jajoglowych beda cicho to bedzie ok jak nie to jestesmy swiadkami poczatku czegos wiekszego. Owszem na stadionach jest dzis bezpiecznie ale ciagle moze byc lepiej zarowno pod wzgledem infrastruktury jak i kultury osobistej oraz dopingu a nad tym musza pracowac wspolnie wszystkie zainteresowane strony. |
Wulgaryzmy?
....a, niech te błazny z Ekstraklasy i PZPN`u nie będą śmieszni.Ludzie oglądnijcie sobię kiedyś np derby Manchesteru, Londynu, ,MANU-LIVER i posłuchajcie co tam śpiewają kibice.Polskie wulgaryzmy to szczyt kultury w porównaniu z niektórymi angielskimi przyśpiewkami.Ale nic, róbmy druga Anglię, tylko nie zapomnijmy o poziomie piłkarskim przy okazji :) |
na rozluźnienie tematu :)
http://www.youtube.com/watch?v=0dK4BS6KvZE |
Media i politycy popadają w skrajność kreując stadiony na wylęgarnie przestępców i jądro ciemności naszego społeczeństwa. Gdzie byli politycy, jak 15 lat temu na meczu praktycznie każdego poziomu rozgrywek można było dostać po gębie? (Chodziłem na 3cią ligę w rodzinnej miejscowości, spokojnie wyłącznie "bywało").
Z drugiej strony my też popadamy w skrajność mówiąc - "nic się nie stało w Bydgoszczy, skopano kilka niewinnych osób, zdemolowano ogrodzenia, krzesełka, przecież kiedyś bywało gorzej". Tak na prawdę to stało się coś poważnego, takie sytuacje (dewastacja stadionu) nie powinny mieć miejsca i tyle. I chociaż nie popieram akcji z zamykaniem stadionów ani ogólnopolskiej nagonki na kibiców piłkarskich to jednak dzisiejsze działania policji popieram zdecydowanie - wjazd na chatę o 6 rano, zgarnięcie jak kryminalistę do suki i wio na komendę. Następnym razem jeden z drugim się zastanowią, czy warto wyrywać kratę z zawiasów albo kopać kamerzystę. |
Idąc do szkoły, na boisko, na plac zabaw, dziecko usłyszy na tyle dużo wulgaryzmów, że mogłoby niejednego z nas podszkolić w tej kwestii.
Sprawa rozbija się o to, aby ludzie zrozumieli, że biorąc udział w konkretnym wydarzeniu, w którym prym wiedzie określona grupa społeczna, nie należy przyjmować postaw wywrotowych. Idąc do teatru, nie zawitam tam w dresie, prosto z siłowni, a na upartego mógłbym głosić hasła o dyskryminacji z powodu ubioru. Trzeba uszanować zwyczaje jakie panują w danym miejscu. Jeśli komuś przeszkadzają przekleństwa, to nie powinien chodzić na mecze. To jest oczywiste. Swoją drogą rośnie nam społeczeństwo ciot, które na okrzyk "k.rwa" doznaje szoku psychicznego i udaje się na wewnętrzną emigrację. Najlepszym tego przykładem jest redaktor z gadzinówki Szechtera. |
Cytat:
A po drugie: Wiadomo, stadion nie teatr, k*rwy lecieć będą, ale co innego jak jest puszczane w emocjach "Manu, k*rwa, koniec boiska, co Ty k*rwa robisz?!?!", co innego "gola, gola, strzelcie k*rwom gola", a jeszcze co innego "waszym domem Auschwitz jest" (a przecież to nie jest śpiewane "spontanicznie prosto z serca", że się przypadkowym osobom wyrwało, tylko normalna zorganizowana przyśpiewka). Jest pewien poziom wulgaryzmu, gdzie jednak jest granica. No i to nie jest różnica między czarnym (zamykanie stadionu za przeklinanie), a białym (stadion ma swoje zwyczaje, jak komuś się nie podoba, to wara). Nie raz byłem na meczu, gdzie sam miałem poczucie, że jednak trochę za dużo ciśnięcia było - nie żeby mnie to powstrzymało od chodzenia ponownie tydzień później :) |
1.Na stadionie nikt do przeklinania nie zmusza.
2. Jeśli ktoś siedząc na sektorze piknikowym zgorszy się słysząc kilka wulgaryzmów, kilka kolejnych różnicy nie robi. 3. W ostatnim zdaniu (na swoim przykładzie) wyjaśniłeś, że problemu nie ma, a jest on jedynie sztucznie kreowany. |
Cytat:
|
Cytat:
1. Jak na stadionie jest raca, to GW pisze BANDYCI!!!11. 2. Jak napisałem, że są pewne granice w bluzganiu na stadionach, to Ty stwierdziłeś że dwie k*rwy zniechęcają mnie do pójścia na mecz (mimo że wyraźnie napisałem, że nigdy mnie ciśnięcie na meczu nie zniechęciło do chodzenia na stadion). Nie przeszkadza Ci ta analogia? Bo jak przeszkadza, to dyskutujmy jak normalny z normalnym, a nie jak GW z kibicem, bo wtykając sobie w usta niewypowiedziane hasła, to nigdzie nie dojdziemy. Dla mnie nie ma powodu, dla którego nie zamieniając stadionu w Wersal, nie dałoby się ograniczyć stadionowego chamstwa - a za takie uznaję chociażby wspomniany "Auschwitz", ale także ciągnięcie wrzutów na przeciwną drużynę przez pół meczu (nie jeden, dwa czy sześć razy). Przecież to od nas zależy, w końcu to nie jest tak, że przyśpiewki są intonowane spontanicznie z przypadkowych miejsc na stadionie. Pewne wyczucie można mieć. Cytat:
|
Cytat:
Pytanie tylko czy władza jest jedną z tych stron czy dla niej nie lepiej żeby raz na jakiś czas mogła się pochwalić "zdecydowanym działaniem" Pamiętam jak zaraz po wygranych wyborach zgarnęli do paki babcie z laskami i baby z wózkami bo akurat "kibole" szli na mecz i biedne sie zaplątały:). Dziś już słyszałem od chłopka z SLD że by premier nie podprowadzał im Arłukowicza tylko zajął się poważnym problemem czyli kibolami. Tym frajerom w to graj. Jak chcesz chama oduczyć chamskiego zachowania trzeba mu wtłuc do głowy że nie jest chamem, tylko kulturalnym człowiekiem, a później dopiero tłumaczyć mu jak sie zachowuje kulturalny człowiek. Cudak chce od ludzi spokoju i kultury nazywając ich bandytami i kibolami, tak działa tylko i wyłącznie prowokator. "Zachowuj się kulturalnie bandyto" jak t do ch... brzmi. |
Ja pier*ole, coraz więcej ciot dla których słowo kur*a jest największym złem. Jesteście pier*olnięci, wszystko wam przeszkadza, nie podoba się to nie przychodź. Rewolucji stadionowej się pajacom zachciało...
|
Cytat:
|
http://www.youtube.com/watch?v=D-mFE...ature=youtu.be
Oni zatrzymują za rzucenie krzesełkiem czy zabójstwo? |
Cytat:
Tak się zastanawiam dlaczego wszyscy rozmawiają o kibicach bez przedstawicieli kibiców? |
Cytat:
Kibice są groźni, bo potrafią się zorganizować, silnie identyfikują się (w większości) z niepopularnymi i obciachowymi ideami, do tego nie są bandą bezmózgich troglodytów z którymi można zrobić co tylko się chce - o czym bardzo boleśnie przekonała się "GW" w swoim starciu z "Wiarą Lecha". |
Ciekawe czy za przejscie na czerwonym swietle i plucie na chodnik takie same wjazdy na chate sa.
Ciekawe ile pieniedzy panstwo wydalo na ta akcje zatrzymywania 10 osob. A cos mi sie zdaje ze wystarczyloby takiego goscia powiadomic zeby sie stawil na posterunek i by sie dobrowolnie stawil... No ale wez teraz pokaz zmanipulowanemu Polakowi ze tak super dziala policja/panstwo i tak koncza "bandyci" stadionowi to bedzie poklask dla wladz |
Cytat:
Tak to w sumie powinno dzialac - nieuchronnosc kary jest najwazniejsza jesli wymaga sie od spoleczenstwa przestrzegania prawa. Pytanie tylko czy to jednorazowa akcja czy tak bedzie zawsze ? Podobno 20 mln zlotych co sezon kosztuje zabezpieczenie wszystkich grup wyjazdowych. |
Cytat:
|
A 1,2 mld zl kosztowal polskiego podatnika "gest" rzadu wobec Gazpromu plus wielokrotnie wiecej za cala nowa umowe gazowa. I co? I nic.
Sartre wez nie rozczulaj ludzi roznicowaniem bluzgow i wyzwisk. Albo ktos mowi "....a" albo "ojejku". Nie doszukuj sie innych znaczen i nie zmiekczaj znaczenia slow w zaleznosci od kontekstu i mowiacego bo zaraz dojdziesz do wniosku ze kibicowi nie wolno powiedziec "dupa" a dziennikarzowi w tv wolno "....a ty chuju .......ony". |
Cytat:
Dobrze powinieneś wiedzieć, że oni mają u siebie całkiem inny system prawa, common law. Nasze prawo jest inne, nie pozwala na ujmowanie człowieka, jeśli czegoś nie zrobił (domniemanie niewinności). Dlatego porównywanie rozwiązań prawnych Wlk. Brytanii i Polski mija się z celem. Gdyby angielskie prawo (pisze o tym stadionowym, a nie ogólnym) było takie wspaniale, to każdy kraj by je wprowadził do siebie. |
Cytat:
I nie jest tak, że albo ktoś mówi "k*rwa" albo "ojejku", nie wiem skąd Ci to przyszło do głowy. Nigdy nie zauważyłeś, że są ludzie, którzy "k*rwy" używają po 3 razy w każdym zdaniu o pogodzie, a inni k*rwią wtedy, kiedy odczuwają jakąś emocję, którą chcą podkreślić? A jeszcze inni nie klną w ogóle? Ze ktoś klnie rzadziej, ktoś częściej, komuś przeszkadzają bluzgi w ogóle, komuś używane w nieadekwatnych okolicznościach, komuś innemu używane za przecinek, a jeszcze komuś w ogóle nie sprawiają problemu nigdy? To nie jest czarno-białe, to są odcienie szarości i ja też swoją prywatną, osobistą granicę stawiam gdzieś w tych odcieniach szarości - że gdzieś kończy się naturalne zachowanie kibica, które ja podzielam i w które ja sam się wpisuję, a zaczyna chamstwo i buractwo. Zresztą ja w ogóle nie jestem zwolennikiem reagowania administracyjnego na tego akurat typu zachowania - bo tutaj każdy ma swoją granicę gdzie indziej. Dla mnie to jest pole do dyskusji miedzy nami, kibicami, bo w końcu my mamy wpływ na to co jest intonowane na meczu. Tylko za taki "Auschwitz" czy inne tego typu debilizmy bym reagował ostrzej. |
http://www.weszlo.com/news/6839
Cytat:
:lol: |
na TV Polonia leci powtórka programu Lisa dot. NASZEJ sprawy. Zgasiłem tv bo myślałem że go rozp*erdole jak do głosu doszedł ten cwel stec (celowo z małej litery, nie poprawiajcie mnie). On jest na tyle pier*olnięty że dla niego walka z kibicami to już jest jakiś zasrany obowiązek obywatelski.
|
|
Elu, myślisz, że akredytację to każdy ot tak dostaje? Pewno w/w kibol zastraszył właściciela obiektu, a szefowi ochrony porwał dziecko. Tu się nie ma co śmiać.
|
Na tvp info na tym głównym wielkim czerwonym pasku właśnie widziałem informację że zatrzymali Starucha. Ktoś wie za co?
E: Wychodziłem z założenia, że nie wybiegł na murawę, bo by sobie strzelił w stopę dlatego spytałem. Miałem nadzieje że ktoś oglądał i się podzieli o czym gadali. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:44. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl