![]() |
Cytat:
A wracając do Probierza, skoro większość zawodników Ekstraklasy w ankecie zaznaczyła, że chętnie by z Probierzem chciała pracować, że każdy były zawodnik Probierza wypowiada się o nim w samych superlatywach to rzeczywiście, chyba coś jest na rzeczy... Nie wiem czemu, większość kibiców chce głowy Probierza... Moim zdaniem mecz z Bełchatowem, czy 2 połowa z Podbeskidziem, były o niebo lepsze niż te w zeszłym sezonie na wiosnę... Jeżeli Wisła, wygra np. z Polonią 3-0, a daj boże, żeby tak się stało to jeszcze będziecie go na rękach nosić. |
[QUOTE= Nie wiem czemu, większość kibiców chce głowy Probierza... Moim zdaniem mecz z Bełchatowem, czy 2 połowa z Podbeskidziem, były o niebo lepsze niż te w zeszłym sezonie na wiosnę... Jeżeli Wisła, wygra np. z Polonią 3-0, a daj boże, żeby tak się stało to jeszcze będziecie go na rękach nosić.[/QUOTE]
Też jest to dla mnie zagadką dlaczego niektore rozgrzane glowy tak ujada na Probierza Co teskono wam za Smuda czy Motyka na trenerskim stolku?? Probierz to jest na ta chwile najlepsze co moglo sie nam trafic jesli chodzi o trenera... |
Cytat:
Nasz skład nie tylko nie jestem bardzo mocny, nawet nie jest mocny, jest podstarzały bez żadnej alternatywy na środek pomocy czy atak. Na rezerwie jest 3 ofensywnych piłkarzy, chociaż za nazywanie Sikorskiego piłkarzem to chyba powinienem dostać bana, Boguski od 4 lat jest kontuzjowany, czyli w zasadzie na ławce z ofensywny to jest Kirm. A i on ofensywny to jest jak gra w koszulce swojej reprezentacji W srodku pola albo mozemy grać na 2 defensywnych albo na 1 def i czyste spodenki Gargule. Nie jest wina Probierza tak jak nie bylo Maaskanta i Moskala , ze nasz sklad jest słaby, zreszta teraz chyba osaignal apogeum słabođci (chociaz moze lepiej nie zapeszac, mozliwa jest jeszcze sprzedaż w tym tygodniu Melexa) Nazwiska nie graja, a u nas w wiekszosci to juz sa nazwiska mocno "przeterminowane" |
Cytat:
Problemem właśnie nie jest trener, tylko cały sztab odpowiadający za stan posiadania w naszym zespole. Niestety, obawiam się transferu Meliksona, bo kto perspektywiczny miałby w zamian za niego przyjść? Nie wierzę w Bednarza, że sprowadzi nam kogoś, na kim można byłoby zarobić, a poszukiwanie oszczędności w celu wygenerowania odpowiedniej kwoty na transfer jakiegoś zawodnika jest po prostu śmieszne. Przy Bednarzu to my będziemy szukać wolnych zawodników, z kartą na ręku i niestety obszar poszukiwań będzie zamykał się w przestrzeni polskiej Ekstraklasy. A tak moim zdaniem nie można, bo ogranicza to nas do 1-2 zawodników i zwiększa ryzyko zakontraktowania niewypałów, jak Łobodziński czy Garguła. Na skauting trzeba wydać trochę czasu i pieniędzy, podobnie na szkolenie(nie mówię już o Akademii, ale na szkolenie chociażby takie jak w Lechu). Probierz moim zdaniem jest całkiem niezłym trenerem i to nie on winien być adresatem inwektyw kierowanych ze strony kibiców. Generalnie, za to apogeum słabości Wisły, o którym pisze cytowany kolega, odpowiada w całej rozciągłości Jacek Bednarz. |
Tu nie chodzi o to czy probierz jest winien czy nie, fakty są takie że jak nie bedzie wyników to on poleci pierwszy a nie Bednarz czy inni członkowie zaządu którzy w mojej ocenie są bardziej winni sytuacji kadrowej w klubie od trenera
|
Cytat:
Pareiko (35)-Frederiksen (30)-Głowa (33)-Czekaj (20)-Burliga (24)-Quioto (21)-Sobol (35)-Garguła (31)-Melikson (27)-Iliev (32)-Genkov (28) Skład z ostatniego meczu. Ponad połowa drużyny ma ponad 30-stke i najlepsze lata za sobą. Czyli ponad połowa drużyny jest na tendencji spadkowej. Mocno spadkowej. Ktoś powie Milan też był stary jak zdobywał sukcesy, z tym że tam zawodnicy byli starsi, ale z równą formą od wielu lat. Z naszej szóstki każdy gra ZDECYDOWANIE gorzej niż dwa-trzy lata temu. Dodatkowo ci trzej młodzi najbliżej składu: Quioto dopiera na oczy widzi poważną piłkę, Burliga był rezerwowy w Ruchu i go POGONIONO, Czekaj miałby problem w ponad połowie drużyn załapać się do pierwszego składu. Nasz środek pomocy Garguła-Sobol/Wilk jest zdecydowanie gorszy niż środek chociażby Jagielloni czy Górnika. Serio, jestem przekonany, że Garguła jakby go wywalili z Wisły miałby problem by się zaczepić w Ekstraklasie. |
Cytat:
Jeśli chodzi o naszą obronę, to ostatnio nieźle spisuje się Bunoza, który potrafi całkiem fajnie zagrać. Tak, tak, możecie się śmiać. Żeby zahaczyć o temat, to dodam tylko, że w żadnym wypadku nie przychodzi mi do głowy "jeżdżenie" po Probierzu. Ani widu ani słychu jakiegoś lepszego następcy, toteż lepiej cieszyć się tym, co mamy. |
Cytat:
Mamy frajera bez pojęcia na ławie, było to wiać od pierwszego jego meczu, przez pół roku z drużyny zrobił zbieraninę, a teraz się dziwisz że każdy gra słabiej. Nic dziwnego, a będzie jeszcze gorzej. Popatrzcie sobie na ostatnie mecze Moskala i porównajcie obraz gry o dowolnego meczu Probierza. Przecież organizacyjnie to jest niebo a ziemia. Jeżeli od pół roku wizja trenera to "faster, faster" nie ma się co dziwić że się staczamy. Tłumaczycie Probierza dokładnie tak jak tłumaczył się Smuda. "Nie ma kim grać, piłkarze słabi" i tym podobne bzdury. Aż nie chce mi sie tego komentować. Gdybyśmy grali z włochami albo anglikami to burdel w grze i kopanie do przodu można by tłumaczyć brakiem umiejętności, bo tak sie gra jak przeciwnik pozwala, ale do ciężkiej cholery graliśmy z Bełchatowem i Podbeskidziem, bo o pucharze nie chcę pamiętać. Jeżeli tacy przeciwnicy są nie o przejścia to problemem nie są indywidualne umiejętności zawodników, tylko brak jakiejkolwiek myśli w grze. Za którą to myśl odpowiada trener, nikt inny. |
Cytat:
Nie będę tu przeklejał tego posta. No dobra: przekleję: Cytat:
|
Nie będę jechał po Probierzu, ale chcę wskazać coś takiego.
Jaki progres za Skorży zanotowali choćby Pa.Brożek, Mały, Marcelo, Dudka (zdyscyplinowana i odpowiedzialna gra na LO), Boguski. Nie będę wspominał tu o Kasperczaku 1. A teraz... Probierz pracuje pół roku i czy ktokolwiek się indywidualnie gra lepiej?Być może pół roku to za krótko... |
@ Drozd&FraMat
Dwa lata w piłce to bardzo długi czas. Zresztą Śląsk też zdobył mistrza (z Cetnarskim i Gikiewiczem) i co z tego. To już było. W okresie gdy zdobywaliśmy mistrza cała liga nie wiedziała kim jest Melikson i Genkov to też trochę pomogło. Natomiast jeśli chodzi o puchary to tak po prawdzie w dwumeczu to my tylko pokonaliśmy Skonto i Litex. Zresztą nie chce mi się roztrząsać czy Probierz to dobry trener czy nie, to samo z Maaskantem. Obaj inni i obaj mocno przeciętni. Mi chodzi że indywidualne umiejętności oprócz dwóch-trzech zawodników są bardzo słabe, a w stosunku do zeszłego sezonu mamy znacznie gorszy atak i pomoc (która według mnie była największym mankamentem już wówczas). Grają u nas zawodnicy którzy mieliby problem grać w innym klubie w Ekstraklasie i nie pisze tu o Lechu czy Legii. Taki Łobodziński w tej chwili jest rezerwowym w Miedzi Legnica, a poziomem gry mimo że inna pozycja jest zbliżony do Garguły. Taki Kowalski nie miał pewnego miejsca w Termalice Neciecza, czy on jest tak dużo słabszy od Czekaja? Sikorski w zeszłym sezonie gola nie strzelił jako napastnik, Boguski od dwóch lat tylko po gabinetach biega. Sobolewski już powinien kariere zakończyć. Głowacki to powinien przychodzić jako uzupełnienie składu a nie ktoś kto będzie pierwszym do gry. Wilk ma technike na poziomie zawodników Lubońskiego tylko kondycją ich przewyższa. Tak można wymieniać dalej... Na wielu pozycjach nawet nie jesteśmy w Top-3 ligi co jeszcze niedawno było nie do pomyślenia, a na kilku to nawet nie jest Top-5. Każdego zawodnika kariera to taka parabola z punktem maksimum u góry i tych 6 zawodników o których pisałem w poprzedni poscie już ten punkt dawno mineło. Taki Matusiak miał swój punkt maksimum za Lenczyka, a później w Palermo czy w Holandi pracował ze znacznie lepszymi trenerami. Trener to może kolektyw ustawić taktycznie, a nie sprawić, że ktoś słaby nagle zacznie przyjmować, celnie strzelać i kiwać i celnie podawać. Na indywidualne umiejętności uważam, że trener nie ma aż takiego wpływu. |
Oglądałem teraz mecz Loko - Dinamo(Petrescu), w zespole Dinama chłopaki zapieprzają aż miło. Jak stracą od razu 2-3 piłkarzy stara się odebrać, taką taktykę powinien wpoić piłkarzom Probierz.
Prawie w każdym zespole trener nie boi się wpuścić nastolatka, przykład Stępiński w Widzewie, Legia(tu jest akurat dużo przykładów), Wroński w GKS itd w Zagłębiu, Lechu. A u nas Probierz boi się wpuścić Szewczyka przy stanie 1:1 bo dla niego może zawalić mecz, Kirm już się nie nauczy a młody owszem. Probierz musi zacząć na nich stawiać, bo jakiś w końcu musi wypalić, tylko że jak zagra jak Brud, później drugi, trzeci, to wywalić od razu, no chyba że ma mniej niż 19 lat. |
Żeby tak biegać trzeba trenować dwa razy dziennie. Niestety w Wiśle nawet Petrescu nie udało się wprowadzić takich standardów.
|
Do pracy z naszymi grajkami najlepiej by pasował zagraniczny treneiro, ale taki , co na zachodzie pracował z juniorami. Mógłby niektórych podstaw uczyć typu zagraj, wyjdź, nie stój w miejscu. To chyba najbardziej kuleje, taki wtórny analfabetyzm piłkarski się narodził.
|
syryls wczoraj od początku grali Burliga i Czekaj w PP też debiutowało kilku młodych Wiślaków.GKS, Widzew,Zagłebie nie maja nic do stracenia bo grają albo o środek tabeli albo o utrzymanie więc mogą eksperymentować z młodymi.Na pocieszenie Smuda zmienił kierunek z Krakowa na Wrocław
|
Cytat:
Cytując po raz kolejny Probierza: "Polski trener mówi tak; chłopaki trening fajny chciałbym zrobić, ale teraz tak, jak ja go zrobię, zrobię teraz skoki, każdy zawodnik zrobi po sześć skoków, razy dziesięć serii to jest sześćdziesiąt. Zrobimy tysiąc dwieście skoków (...) Nie, ja lepiej tego nie zrobię, muszę to zrobić inaczej w innej formie i bez piłek, żeby nie zepsuć boiska. A na zachodzie ktoś się martwi o to?" "Jeśli my teraz jako trenerzy, chcemy pewne rzeczy wprowadzić, jakieś trendy, to w jaki sposób to wprowadzić? My nie mamy gdzie nawet. Mówimy o szkoleniu w polskim sporcie. Jest francuskiej federacji wydane całe szkolenie takie, bardzo grube "rok przygotowań" - to jakbyśmy tydzień wprowadzili takiego mikro cyklu jaki jest we Francji, to my byśmy boisk nie mieli i my o tym nie mówimy." "My mówimy tak; za granicą zawodnicy/trenerzy siedzą po 8 godzin dziennie w klubie. No dobrze ale on przychodzi do klubu i ma gdzie zjeść śniadanie, ma salkę gdzie może usiąść, ma gdzie odpocząć, coś zrobić, po treningu idzie na obiad, to może siedzieć osiem godzin. A my bardzo często mamy tak; jedziemy na jeden stadion 20 minut, przebrać się, ukąpany i gdzie ja ich teraz wezmę na obiad... do McDonalda chyba! " :rotfl: To było za czasów Jagi, więc nie wykluczam, że w Wiśle to wygląda bardziej profesjonalnie, a przynajmniej takie standardy chciał wprowadzać Maaskant, nie wiem ile z tego zostało, nawet pod koniec pobytu pięknego Roberta w Krakowie. No i teraz przechodząc do sedna, Cupiał w końcu sprowadza profesjonalistę z zachodu, daje na niego parę milionów Euro i na transfery 200 tyś? Każe mu z tych "internacjonałów" , co jeden potrafi przyjąć piłkę, drug celnie strzelić, a żaden nie ma dobrego podania zrobić drużynę? A co gdy przyjdzie kwestia zaplecza treningowego? Tam, niedaleko , na tym zielonym trenujemy... :rotfl: |
Cytat:
- Panowie nie mamy kasy, pora zatrudnić skautów którzy będą śledzili młodych nadających się do gry piłkarzy 100 tys EURO - średni transfer 10 tys EURO - średni skauting 1-30 tys EURO - chłopak nadający się do gry w Ekstraklasie Ba przesadziłem Adamek kosztował parę skrzynek piwa |
Cytat:
|
To ja mam pytanie jakim trenerem jest Rumak - kompromitacja w LE kompromitacja w PP a teraz w lidze dwa zwycięstwa a jakim trenerem jest Urban ? Panowie i panie pomalutku
|
Cytat:
|
Cytat:
Maaskant w Polsce trenował czołową drużynę z reprezentanatmi kilku krajów, w Holandii z całym szacunkiem dostał taki Bełchatów ( z nonamami), a nawet mniej, bo ta drużyna najwyżej była kiedyś na 3 miejsu w lidze. Kiedy Maaskant przejął Wisłę, już po kilku meczach Wisła grała znacznie lepiej. Probierz przejął Wislę pół roku temu i zmieniły się tylko stałe fragmenty Jakieś uwagi co porównania Maaskanta i Probierza? |
Cytat:
A skoro mowa o bieganiu, gdyby w ramach drugiego treningu zrobili dwa kółka wkoło błoń na pewno wyszłoby im to na dobre:) |
tylko że to wysokie miejsce Groningen to był taki typowy fuks jak Ruchu Chorzów / Śląsk, nie mają szans na ósemkę w tym sezonie...
|
Cytat:
Możemy szukać po 3 czy 4 ligach, grać samymi Polakami, ale co się będzie działo na forum jak spadniemy ? Młody diament ma w Wiśle szanse się przebić ( Paweł Brożek, Małecki), solidny gracz ligowy nie ma szans najmniejszych ( Kwiek, Mączyński) taka specyfika klubu walczącego stale o mistrzostwo! |
Cytat:
|
Cytat:
Taką drogą podąża Legia i jak narazie z bardzo dobrym skutkiem - gra w pucharach, jest w czubie ligi, frajersko przerżnęła mistrzostwo (ale przynajmniej w odróżnieniu od nas miała szanse). |
Cytat:
|
Chrapek od Garguły myślę, że gorzej by nie zagrał... Ogólnie na jakiej pozycji gra Buras? Wiem że pomoc, ale dokładnie która strona i jaka jest charakterystyka tego gracza?
|
Cytat:
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:18. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl