![]() |
ewentualnie mozna by bylo jeszcze Baszczynskiego na lewa obrone wstawic, chociaz z prawej byl by lepszy.
|
Cytat:
|
Cytat:
A teraz sobie uświadom że ich brak. I że od 4 meczy nie potrafimy wygrać. Ta drużyna potrzebuje rewolucji, ścinania głów gilotyną i marsylianki. A jeden dobry zawodnik to zginie w tym tłumie miernot. Weź sobie do 10 dwójek dołóż jedną piątkę, i zobacz ile podniosła się średnia. 25/11 = 2.27 Dużo mnie niż 11 trójek, co by nie podnosić za wysoko poziomu. |
Witeq, A co ze zgraniem formacji?
W każdym zespole gdzie wymienia się pół składu pierwsza runda jest kiepska. Niekoniecznie wynika to ze słabości piłkarzy. Co innego wprowadzić jednego, dwóch graczy, a co innego od nowa całkowicie budować zespół. Kupić znowu pięciu czy ośmiu zawodników i co wtedy ? Nawet Mourinio z Wengerem i Fergusonem razem wzięci, nie poskładali by tego do kupy. |
Cytat:
|
Cytat:
Maaskant ma taki skład i jak sam uważa, że jest dużo przyzwoitych piłkarzy, to tak jest. Uwierzmy mu. Powtórzę jeszcze raz - ta sama ofensywa zdobywała bramki dla Wisły, co teraz, no może jeszcze Marcelo, który często ratował nam skórę, ale to nic nie zmienia - Wisła w ofensywie jest taka jaka była rok temu, siła rażenia identyczna, potrzeba rozważnej polityki transferowej, bo 8 graczy sprowadzonych w tym okienku, czy nawet więcej, nie doprowadzi do niczego. Jeszcze raz powtarzam - zawodnik w środku pola, rozgrywający, z boiskową inteligencją, kreator gry pozwoli nam na przyzwoitą grę w lidze i na solidne wyniki w Europie, tylko że do zgrywania zespołu potrzeba czasu. I po tylu transferach też potrzeba czasu i dla trenera i dla piłkarzy na zgranie. No nie bądźmy w gorącej wodzie kąpani... proszę was! |
Cytat:
My mamy w tym momencie samych słabych piłkarzy,z tym że jedni rokują na lepszą grę a inni nie. I to właśnie tych co nie rokują należy wyrzucić z tej drużyny jak najszybciej. Cytat:
|
Maskant miał niby łatkę najzdolniejszego trenera w Holandii jakieś 2-3 lata temu. Musiał go jednak zaproponować gość z wygnania w Chinach, który jednak z tej samej Holandii musiał spierdalać.
|
Sytuacja klubu jest taka, że trzeba dać trenerowi czas. A efekty mam nadzieję będą...
Co by jednak nie mówić, wolę żeby taką szansę dostał Maaskant niż JAKIKOLWIEK polski trenejro. Przynajmniej mamy pewność, że gość nie jest umoczony w polskim bagienku i w najgorszym wypadku przewietrzy to środowisko |
Cytat:
weźcie się ogarnijcie bo to nawet Mourinho by już z Realu poleciał |
Cytat:
Maaskant chyba poniekąd mówi prawdę - nie rwałby się aż tak z motyką na słońce. Przecież realnie mógł sobie spojrzeć na możliwości finansowe klubu i wiedział, że polskie kluby nie przeznaczą na zawodników milionów. Conajwyżej zapewnią pewną stabilizację, nic więcej... Ludzie, myślmy choć trochę realnie, popatrzmy, jak się buduje jakość. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
to że 2 sezony temu wydarliśmy mistrza a w zeszłym zabrakło dosłownie kilku sekund do niego, to tak na prawdę zasługa znakomitej jak na naszą ligę obrony.Przez te 2 lata graliśmy bardzo często słabo ale oni ratowali nam dupę często nie tylko broniąc ale i strzelając. Dużo osób tego nie doceniło - myślało że po wyprzedaży 'jakoś to będzie', że sztuka jest sztuka i wystarczy że kupiono nową obronę i wszystko się ułoży. U mnie to nie jest tak że powaliła mnie magia kraju z którego pochodzi nasz trener.To nie tak - W Maaskancie ujęła mnie jego wizja, profesjonalizm, ogromny zapał i co najważniejsze to, że on o tym nie tylko mówi ale z całą stanowczością wprowadza w życie. Efektów gołym okiem nie widać ale to tylko pokazuje jak wielka praca przed nim a nie to że jest kiepski. Oczywiście możemy sobie tu dyskutować dlaczego ten gra tam a nie tamten ale naiwność niektórych mnie po prostu przeraża(nie pije tu do Ciebie) Czemu gramy dwoma DM?...gramy temu że nie mamy obrony i musimy jakoś to zneutralizować.To pokazuje kunszt trenera który nie ma zamiaru grać radosnej piłki a nie to że boi się.Skorża całe lata grał dwoma DM i to przy świetnej obronie i tu można było się doszukiwać tchórzostwa a nie teraz.Jestem przekonany że gdyby Mourinho tu przyszedł i zobaczył z jakim zespołem ma do czynienia to nie dość żeby grał dwoma DM to jeszcze kazał by grac tylko i wyłącznie z kontry Reasumując - na dziś nie mamy składu na mistrza w tym seoznie - w przyszłym kto wie ale jeśli chodzi o ten to tylko realne wzmocnienia w zimie i to też może nie wystarczyć, bo np straty mogą być już po tej rundzie za duże albo jak to u nas, wszystko będzie na ostatnią minutę. Jeśłi Maaskant zdobędzie tego mistrza, bądź wejdzie do pucharów to będzie dla mnie mistrzem, natomiast nerwusy muszą się przygotować na bardzo ciężką końcówkę rundy, nawet wtopę z parchami. Ja zacznę mieć poważne wątpliwości co do trenera, jeśli wyjdziemy na wiosnę i będzie to tak wyglądało jak zeszłej wiosny, czyli po 2 latach trenowania, drużyna przez bodajże 7 godzin nie może strzelić gola, i nie jest to wynik jakiegoś pecha, tylko tego że wygląda jakby spotkali się na boisku pierwszy raz w życiu. Wtedy bedę pierwszy który rzuci kamieniem. |
brakuje nam indywidualnosci ktore by szarpnely reszta coś jak Kuba, Kosa czy Zieniu w sezonie zycia.. szkoda.
|
Cytat:
trener zawsze może podpaść:> |
Cytat:
Z drugiej - co miał powiedzieć? Coś w stylu " kto tu sprowadzał tych paralityków?". Przecież wiadomo, kto... Poza tym - jak Kulawik śmiał skrytykować Cikosa, to go na tym forum chcieli zjeść. Cóż, "Kula" w piłkę trochę grał, założę się że z miejsca rozpoznał w nim kompletną ofiarę. Dla dyletantów Cikos był OK, bo dużo biegał i próbował grać do przodu. Szczęśliwie Maaskant też pierwsze co zrobił po zobaczenia spadkowicza ze słowackiej ekstraklasy, to zażyczył sobie bocznego obrońcę. Ktoś tu pisał, ze mamy skład na mistrza - chłopie, ale się rozczarujesz... Proponuję zawczasu kierować frustrację w odpowiednim kierunku - trener cudotwórcą nie jest, a materiał ktoś mu sprowadził. |
Cytat:
Ta nauka polskiego może też mieć pozytywny skutek że 'reszta świata' zrobi drużynę i zamiast kilkunastu średnich indywidualności, będziemy mieli 2 średnie obozy które będą chciały pokazać swoją wyższość. Może to naiwne ale autentycznie dziwił bym się komukolwiek kto by chciał uprawiać jakąś dziwną samowolkę. |
Cytat:
|
Budowanie drużyny się dopiero rozpoczyna. Nowych zawodników sprowadzano w lecie bez konsultacji z jakimkolwiek trenerem (Kasperczak nie miał nic do powiedzenia - i to oficjalnie!, nawet nie zachowywano pozorów, że coś może). Może paru z nich się jakoś przyda. Dopiero jesienne "darmochy" są kontraktowane na życzenie i dyrektora sportowego i trenera. Tak to powinno wyglądać. Rozmowy i wspólny kierunek, w którym się wózek ciągnie. "Darmochy" jeszcze nie zachwycają i widać - zwłaszcza po Marokańczyku - braki kondycyjne, ale umiejętnościami piłkarskimi nie ustępują średniej w zespole :). Wisła od dwóch lat gaśnie motorycznie, nie tylko wytrzymałość ale szybkość startowa, to depnięcie, które pozwala zostawić przeciwnika na kilku metrach za plecami. Tego nie ma. Przegrywamy przebitki, uprzedzają nas przy starcie do piłki. I stąd się biorą męczarnie z teoretycznymi słabeuszami najpierw, a teraz (w słabszym składzie) porażki i remisy.
|
Cytat:
|
Cytat:
Natomiast zgadzam się oczywiście z tym, że Paljic gra tam gdzie gra z powodu kontuzji Pietji. Co niestety nie zmienia faktu, że to nie jest jego pozycja i z tymi warunkami, jakie posiada, powinien grać na lewej pomocy zamiast Boukhariego. Również jestem zdania, że z Marokańczyka większy pożytek byłby w środku, przynajmniej póki nie poprawi szybkości i kondycji. A wracając jeszcze do dyskusji na temat wyższości jakości nad zgraniem, to ta dyskusja ma taki sam sens, jak dysertacje naukowe na temat wyższości świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocą. Obie rzeczy są równie ważne i jeśli zabraknie którejkolwiek z nich, zaczynają się.problemy. Oczywiście, gdyby ktokolwiek w swoich czysto teoretycznych rozważaniach poprosił mnie, abym koniecznie wskazał na którąś z nich, odpowiedziałbym: zgranie. Obecna runda pokazuje, że drużyny posiadające w swych szeregach indywidualności (Wisła, Legia czy Lech), a którym równocześnie brakuje zrozumienia i zgrania, radzą sobie znacznie gorzej niż te zespoły, które co prawda gwiazd w swoich szeregach nie mają, ale za to tworzą na boisku monolit, dobrze się rozumieją i wspierają (GKS, Korona, Jaga, Lechia). Ale tak jak mówię, dla mnie to czysta teoria. Optymalne rozwiązanie jest takie, że jest zgranie i zrozumienie i przy okazji 2-3 indywidualności, które dają drużynie jakość, potrafią ją poderwać w trudnej chwili do walki lub jedną akcją przesądzić w losach meczu. |
Cytat:
|
Cytat:
Niektóre transfery są całkiem przyzwoite, np. taki Bunoza, który ma wprawdzie lepsze i gorsze momenty, to jednak uważam, że jest to dość dobry obrońca, poprawi się trochę w organizacji gry i będzie git. A pisząc te słowa, które zacytowałeś, myślałem raczej o jakimś optimum, na jakie nas stać(ale może przesadzam - nie chcę się o to kłócić). Wierzę jednak głęboko, że pierwsza trójka jest nadal w naszym zasięgu. Dlaczego tak myślę? Widzę, co robią faworyci, jak grają słabo w lidze- zarówno Lech jak i Legia, a powoli wyrastają nam zupełnie niespodziewani, groźni rywale tacy jak GKS, Korona, czy Jagiellonia, która wydaje się urastać do roli faworyta tych rozgrywek. Dlatego mam wrażenie, że nasza gra jeszcze się poprawi, podobnie jak gra Lecha, czy Legii, a siła rażenia pierwszych trzech drużyn Ekstraklasie spadnie. Mam taką nadzieję. Kłopot w tym, że nasi kopacze mają ciągle kłopoty w organizacji gry, co Maaskant musi poprawić. Taktyka bardzo szwankuje. Często tracimy bramki po kontrach i stratach w ofensywie, co powoduje złamanie poszczególnych formacji, a w konsekwencji prowadzi do bramek dla rywali. Dlatego sam osobiście mam wrażenie, że Maaskantowi brakuje zawodników ofensywnych, a nie defensywnych. Oczywiście byłem wręcz zdziwiony, że Wisła sprzedała Głowackiego, bo sprzedaży Marcelo mogłem się spodziewać, tak jak każdy. I to jest nieodpowiedzialność ze strony działaczy. Tyle, że Wisła powinna teraz iść na jakość, a nie na ilość, powinna ewoluować a nie od razu się rewolucjonizować, eliminować słabe ogniwa(sprzedawać bądź przesuwać do ME) i wprowadzać nowe, świeże. |
Cytat:
|
Cytat:
Nasza formacja defensywna zarówno indywidualnie, jak i zespołowo popełnia zbyt dużo prostych i głupich błędów - dlatego uważam, że Maaskant naprawdę sensownie dobiera taktykę meczową. Choć na przykład Żurawski w pierwszym składzie jest dla mnie wciąż wielką zagadką, bo znajomość języka angielskiego nie jest chyba wyłączną determinantą takiego stanu rzeczy, a przynajmniej taką mam nadzieję... P! |
Cytat:
Ja, owszem wybieram się na najbliższy mecz Wisły, będę kibicował na Reymonta ze wszystkich sił, ale też kibicuję Basałajowi, Valcksowi i Maaskantowi, by wreszcie coś ciekawego z Wisłą zrobili i by Wisła grała na przyzwoitym poziomie nie tylko w Ekstraklasie, ale i w europejskich pucharach. |
Cytat:
--- Ja też jestem optymistycznie nastawiony . Jest duże prawdopodobieństwo że okienko transeferowe będzie przeprowadzene z głową i bardzo możliwe że skuteczniej niż dotychczas . Po za tym przynajmniej na papierze wydaje się że Wisła ma duży potencjał , tylko wymienić jakieś drobne elementy i to poskładać ... W pomocy i ataku już dawno nie było takie szerokiej kadry , żeby jeszcze więcej piłkarzy błyszczało formą ... |
Wisła podpisała kontrakt z pawłoskim?? Cos ktos wie wiecej bo nie mam czasu grzebać w necie :/
|
Cytat:
Tak, roczny, bedzie trenował z młodymi |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:06. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl