Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Robert Maaskant byłym trenerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7560)

Wiślak-1990 05.10.2010 18:17

ewentualnie mozna by bylo jeszcze Baszczynskiego na lewa obrone wstawic, chociaz z prawej byl by lepszy.

Watts 05.10.2010 18:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wiślak-1990 (Post 991457)
ewentualnie mozna by bylo jeszcze Baszczynskiego na lewa obrone wstawic, chociaz z prawej byl by lepszy.

A Maciek Stolarczyk?!

witeq 05.10.2010 19:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 991342)
Tak. Ja tak uważam, że Maaskant ma drużynę nawet na MP, a conajmniej na miejsce w pierwszej trójce. Nie uważam jednak, że nie trzeba transferów, ale 1-2 zawodników, kreatorów gry, bo takich nigdy za wiele. Zwłaszcza, że będziemy mieli problem, kto ma grać bezpośrednio za Pawłem Brożkiem. Narazie nikogo takiego nie widzę, a przydałby się taki młody, zdolny.

to zobacz sobie jakie Wisła osiągała wyniki z Marcelo i Głowackim na wiosnę, i ile pkt potraciła.
A teraz sobie uświadom że ich brak. I że od 4 meczy nie potrafimy wygrać.

Ta drużyna potrzebuje rewolucji, ścinania głów gilotyną i marsylianki. A jeden dobry zawodnik to zginie w tym tłumie miernot. Weź sobie do 10 dwójek dołóż jedną piątkę, i zobacz ile podniosła się średnia. 25/11 = 2.27 Dużo mnie niż 11 trójek, co by nie podnosić za wysoko poziomu.

momo 05.10.2010 19:40

Witeq, A co ze zgraniem formacji?
W każdym zespole gdzie wymienia się pół składu pierwsza runda jest kiepska. Niekoniecznie wynika to ze słabości piłkarzy. Co innego wprowadzić jednego, dwóch graczy, a co innego od nowa całkowicie budować zespół. Kupić znowu pięciu czy ośmiu zawodników i co wtedy ? Nawet Mourinio z Wengerem i Fergusonem razem wzięci, nie poskładali by tego do kupy.

witeq 05.10.2010 19:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez momo (Post 991481)
Witeq, A co ze zgraniem formacji?
W każdym zespole gdzie wymienia się pół składu pierwsza runda jest kiepska. Niekoniecznie wynika to ze słabości piłkarzy. Co innego wprowadzić jednego, dwóch graczy, a co innego od nowa całkowicie budować zespół. Kupić znowu pięciu czy ośmiu zawodników i co wtedy ? Nawet Mourinio z Wengerem i Fergusonem razem wzięci, nie poskładali by tego do kupy.

nie poskładali by też nic z obecnego składu, bo nie ma z czego. A brak zgrania jest dużo mniejszym problemem niż brak jakości - chyba się zgodzisz?

bonawentura 05.10.2010 19:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez witeq (Post 991477)
to zobacz sobie jakie Wisła osiągała wyniki z Marcelo i Głowackim na wiosnę, i ile pkt potraciła.
A teraz sobie uświadom że ich brak. I że od 4 meczy nie potrafimy wygrać.

Ta drużyna potrzebuje rewolucji, ścinania głów gilotyną i marsylianki. A jeden dobry zawodnik to zginie w tym tłumie miernot. Weź sobie do 10 dwójek dołóż jedną piątkę, i zobacz ile podniosła się średnia. 25/11 = 2.27 Dużo mnie niż 11 trójek, co by nie podnosić za wysoko poziomu.

Witku ale to nie jest tak jak piszesz, oceny w szkole zawsze się daje na semestr...;-). Więc poczekajmy conajmniej na pół sezonu. Ale i tak uważam, że to nie jest tak jak w szkole. Nie wolno robić rewolucji. Sam pamiętam, jak Polonia Warszawa z 10 lat temu, czy Widzew Łódź robiły rewolucję w składzie. Nic z tego nie wyszło. Polonia bodaj po jednej takiej rewolucji spadła do drugiej ligi, a Widzew chyba podobnie, więc rewolucja jak na nasze finansowe możliwości jest nierealna i jak na nasze ligowe podwórko niewłaściwa.

Maaskant ma taki skład i jak sam uważa, że jest dużo przyzwoitych piłkarzy, to tak jest. Uwierzmy mu. Powtórzę jeszcze raz - ta sama ofensywa zdobywała bramki dla Wisły, co teraz, no może jeszcze Marcelo, który często ratował nam skórę, ale to nic nie zmienia - Wisła w ofensywie jest taka jaka była rok temu, siła rażenia identyczna, potrzeba rozważnej polityki transferowej, bo 8 graczy sprowadzonych w tym okienku, czy nawet więcej, nie doprowadzi do niczego. Jeszcze raz powtarzam - zawodnik w środku pola, rozgrywający, z boiskową inteligencją, kreator gry pozwoli nam na przyzwoitą grę w lidze i na solidne wyniki w Europie, tylko że do zgrywania zespołu potrzeba czasu. I po tylu transferach też potrzeba czasu i dla trenera i dla piłkarzy na zgranie. No nie bądźmy w gorącej wodzie kąpani... proszę was!

witeq 05.10.2010 20:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 991488)
Witku ale to nie jest tak jak piszesz, oceny w szkole zawsze się daje na semestr...;-). Więc poczekajmy conajmniej na pół sezonu. Ale i tak uważam, że to nie jest tak jak w szkole.

ale ja nic o szkole nie pisałem, ja tylko ci udowodniłem że dobry piłkarz dorzucony do 10 słabych nieznacznie podwyższy wartość zespołu. Natomiast drużyna złożona z piłkarzy średnich i tak będzie lepsza niż 10 słabych i jeden dobry.

My mamy w tym momencie samych słabych piłkarzy,z tym że jedni rokują na lepszą grę a inni nie. I to właśnie tych co nie rokują należy wyrzucić z tej drużyny jak najszybciej.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 991488)
Maaskant ma taki skład i jak sam uważa, że jest dużo przyzwoitych piłkarzy, to tak jest. Uwierzmy mu. Powtórzę jeszcze raz - ta sama ofensywa zdobywała bramki dla Wisły, co teraz, no może jeszcze Marcelo, który często ratował nam skórę, ale to nic nie zmienia - Wisła w ofensywie jest taka jaka była rok temu, siła rażenia identyczna, potrzeba rozważnej polityki transferowej, bo 8 graczy sprowadzonych w tym okienku, czy nawet więcej, nie doprowadzi do niczego. Jeszcze raz powtarzam - zawodnik w środku pola, rozgrywający, z boiskową inteligencją, kreator gry pozwoli nam na przyzwoitą grę w lidze i na solidne wyniki w Europie, tylko że do zgrywania zespołu potrzeba czasu. I po tylu transferach też potrzeba czasu i dla trenera i dla piłkarzy na zgranie. No nie bądźmy w gorącej wodzie kąpani... proszę was!

a ja wole myśleć że MAaskant zdaje sobie sprawę że na obecny skład jest skazany przynajmniej do zimy, i nie chce palić za sobą mostów nazywając rzeczy po imieniu. A w środku już wie kto w tej drużynie nie zasługuje na rację bytu.

penetracja 05.10.2010 20:26

Maskant miał niby łatkę najzdolniejszego trenera w Holandii jakieś 2-3 lata temu. Musiał go jednak zaproponować gość z wygnania w Chinach, który jednak z tej samej Holandii musiał spierdalać.

QBAS 05.10.2010 20:45

Sytuacja klubu jest taka, że trzeba dać trenerowi czas. A efekty mam nadzieję będą...

Co by jednak nie mówić, wolę żeby taką szansę dostał Maaskant niż JAKIKOLWIEK polski trenejro. Przynajmniej mamy pewność, że gość nie jest umoczony w polskim bagienku i w najgorszym wypadku przewietrzy to środowisko

neq. 05.10.2010 20:46

Cytat:

Maskant miał niby łatkę najzdolniejszego trenera w Holandii jakieś 2-3 lata temu. Musiał go jednak zaproponować gość z wygnania w Chinach, który jednak z tej samej Holandii musiał spierdalać.
noo moze już zacznijcie płakać że to słaby trener ;))
weźcie się ogarnijcie bo to nawet Mourinho by już z Realu poleciał

bonawentura 05.10.2010 20:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez witeq (Post 991495)
ale ja nic o szkole nie pisałem, ja tylko ci udowodniłem że dobry piłkarz dorzucony do 10 słabych nieznacznie podwyższy wartość zespołu. Natomiast drużyna złożona z piłkarzy średnich i tak będzie lepsza niż 10 słabych i jeden dobry.

My mamy w tym momencie samych słabych piłkarzy,z tym że jedni rokują na lepszą grę a inni nie. I to właśnie tych co nie rokują należy wyrzucić z tej drużyny jak najszybciej.


a ja wole myśleć że MAaskant zdaje sobie sprawę że na obecny skład jest skazany przynajmniej do zimy, i nie chce palić za sobą mostów nazywając rzeczy po imieniu. A w środku już wie kto w tej drużynie nie zasługuje na rację bytu.

A nic mi nie udowodniłeś. Oceny w szkole nie zawsze są sprawiedliwe... Wisła musi być budowana rozważnie, by coś z niej było. Nie od razu buduje się silną drużynę - taka budowa musi chwilę potrwać - popatrz np. na Real Madryt, gdzie kupują niby cały gwiazdozbiór a i tak nie zdobywa najwyższych trofeów. To nie tak funkcjonuje, jak ty myślisz - kupią zupełnie 10 nowych piłkarzy, wymienią cały skład i co? I nic. Bo i tak ci piłkarze będą musieli się zgrywać.

Maaskant chyba poniekąd mówi prawdę - nie rwałby się aż tak z motyką na słońce. Przecież realnie mógł sobie spojrzeć na możliwości finansowe klubu i wiedział, że polskie kluby nie przeznaczą na zawodników milionów. Conajwyżej zapewnią pewną stabilizację, nic więcej... Ludzie, myślmy choć trochę realnie, popatrzmy, jak się buduje jakość.

Witoldon 05.10.2010 20:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez penetracja (Post 991500)
Maskant miał niby łatkę najzdolniejszego trenera w Holandii jakieś 2-3 lata temu. Musiał go jednak zaproponować gość z wygnania w Chinach, który jednak z tej samej Holandii musiał spierdalać.

Kto lepszy do nas przyjdzie? Odpadamy z Levadiami i Karabachami taka jest wizytówka naszego klubu w Europie...

momo 05.10.2010 21:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez witeq (Post 991484)
nie poskładali by też nic z obecnego składu, bo nie ma z czego. A brak zgrania jest dużo mniejszym problemem niż brak jakości - chyba się zgodzisz?

Niestety ale się nie zgodzę, i moje zdanie podzielają koledzy powyżej. Drużynę buduję się dokładając poszczególne elementy, a nie pozostawiając pojedyncze. Zresztą moim zdaniem lepszą jest drużyna zgrania, niż posiadająca indywidualną jakość poszczególnych zawodników. Jako przykład niech będzie ulubiony ostatnio na tym forum Małecki, praktycznie każdy twierdzi że ma to coś co nazywasz jakością, lecz jaka jest z niego teraz korzyść dla drużyny ? Bo w tej chwili nikt nie ma pojęcia kiedy Mały raczy wrzucić piłkę, ani my ani przeciwnik. A jaka będzie korzyść gdy na pamięć będzie mu wychodził zawodnik w drugie/trzecie tempo do dośrodkowań ?

1q2 05.10.2010 23:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 991342)
Tak. Ja tak uważam, że Maaskant ma drużynę nawet na MP

Z Tym co napisałeś niżej(w innym poście) mogę się zgodzić, natomiast uwierz że takie stawianie sprawy jak w cytacie to najgorsze co może być.Pół biedy kiedy to na forum wychodzi ale jak ktoś przekona do tego Bossa, to będzie tragedia.

to że 2 sezony temu wydarliśmy mistrza a w zeszłym zabrakło dosłownie kilku sekund do niego, to tak na prawdę zasługa znakomitej jak na naszą ligę obrony.Przez te 2 lata graliśmy bardzo często słabo ale oni ratowali nam dupę często nie tylko broniąc ale i strzelając.

Dużo osób tego nie doceniło - myślało że po wyprzedaży 'jakoś to będzie', że sztuka jest sztuka i wystarczy że kupiono nową obronę i wszystko się ułoży.

U mnie to nie jest tak że powaliła mnie magia kraju z którego pochodzi nasz trener.To nie tak - W Maaskancie ujęła mnie jego wizja, profesjonalizm, ogromny zapał i co najważniejsze to, że on o tym nie tylko mówi ale z całą stanowczością wprowadza w życie.

Efektów gołym okiem nie widać ale to tylko pokazuje jak wielka praca przed nim a nie to że jest kiepski.
Oczywiście możemy sobie tu dyskutować dlaczego ten gra tam a nie tamten ale naiwność niektórych mnie po prostu przeraża(nie pije tu do Ciebie)

Czemu gramy dwoma DM?...gramy temu że nie mamy obrony i musimy jakoś to zneutralizować.To pokazuje kunszt trenera który nie ma zamiaru grać radosnej piłki a nie to że boi się.Skorża całe lata grał dwoma DM i to przy świetnej obronie i tu można było się doszukiwać tchórzostwa a nie teraz.Jestem przekonany że gdyby Mourinho tu przyszedł i zobaczył z jakim zespołem ma do czynienia to nie dość żeby grał dwoma DM to jeszcze kazał by grac tylko i wyłącznie z kontry

Reasumując - na dziś nie mamy składu na mistrza w tym seoznie - w przyszłym kto wie ale jeśli chodzi o ten to tylko realne wzmocnienia w zimie i to też może nie wystarczyć, bo np straty mogą być już po tej rundzie za duże albo jak to u nas, wszystko będzie na ostatnią minutę.
Jeśłi Maaskant zdobędzie tego mistrza, bądź wejdzie do pucharów to będzie dla mnie mistrzem, natomiast nerwusy muszą się przygotować na bardzo ciężką końcówkę rundy, nawet wtopę z parchami.

Ja zacznę mieć poważne wątpliwości co do trenera, jeśli wyjdziemy na wiosnę i będzie to tak wyglądało jak zeszłej wiosny, czyli po 2 latach trenowania, drużyna przez bodajże 7 godzin nie może strzelić gola, i nie jest to wynik jakiegoś pecha, tylko tego że wygląda jakby spotkali się na boisku pierwszy raz w życiu.
Wtedy bedę pierwszy który rzuci kamieniem.

medyk 05.10.2010 23:34

brakuje nam indywidualnosci ktore by szarpnely reszta coś jak Kuba, Kosa czy Zieniu w sezonie zycia.. szkoda.

szczebrzeszcz 05.10.2010 23:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 991541)
Ja zacznę mieć poważne wątpliwości co do trenera, jeśli wyjdziemy na wiosnę i będzie to tak wyglądało jak zeszłej wiosny, czyli po 2 latach trenowania, drużyna przez bodajże 7 godzin nie może strzelić gola, i nie jest to wynik jakiegoś pecha, tylko tego że wygląda jakby spotkali się na boisku pierwszy raz w życiu.
Wtedy bedę pierwszy który rzuci kamieniem.

nawet jeżeli wina będzie po stronie zawodników
trener zawsze może podpaść:>

wolfy 06.10.2010 00:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Semper Fidelis 1985 (Post 991297)
hehe...

Są w ogóle jakieś pozytywy po tym meczu?
Na pewno niezła gra Gordana Bunozy i Mateusza Kowalskiego w środku obrony. Widać, że ich praca na treningach przynosi efekty

Dobre dobre!

Z jednej strony naprawdę dobre - to, co robiła "przyszła gwiazda naszej" ligi w obronie...
Z drugiej - co miał powiedzieć? Coś w stylu " kto tu sprowadzał tych paralityków?". Przecież wiadomo, kto...

Poza tym - jak Kulawik śmiał skrytykować Cikosa, to go na tym forum chcieli zjeść. Cóż, "Kula" w piłkę trochę grał, założę się że z miejsca rozpoznał w nim kompletną ofiarę. Dla dyletantów Cikos był OK, bo dużo biegał i próbował grać do przodu. Szczęśliwie Maaskant też pierwsze co zrobił po zobaczenia spadkowicza ze słowackiej ekstraklasy, to zażyczył sobie bocznego obrońcę.

Ktoś tu pisał, ze mamy skład na mistrza - chłopie, ale się rozczarujesz... Proponuję zawczasu kierować frustrację w odpowiednim kierunku - trener cudotwórcą nie jest, a materiał ktoś mu sprowadził.

1q2 06.10.2010 02:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szczebrzeszcz (Post 991545)
nawet jeżeli wina będzie po stronie zawodników
trener zawsze może podpaść:>

Wszystko jest możliwe ale nie sądzę żeby zawiązał się jakiś spisek.Jest taki roz.... w składzie i mam nadzieje, słaba ich pozycja, że będzie coś wręcz odwrotnego - goście może bez wielkich umiejętności ale z sercem, wykopią nierobów.
Ta nauka polskiego może też mieć pozytywny skutek że 'reszta świata' zrobi drużynę i zamiast kilkunastu średnich indywidualności, będziemy mieli 2 średnie obozy które będą chciały pokazać swoją wyższość.
Może to naiwne ale autentycznie dziwił bym się komukolwiek kto by chciał uprawiać jakąś dziwną samowolkę.

arti 06.10.2010 08:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 991456)
No właśnie. Przecież Maaskant ma na tę pozycję do dyspozycji Piotra Brożka i Juniora Diaza...
:shock:
Ostatecznie co za problem wstawić tam Łobodzińskiego, albo Żurawskiego?
:>

Jak też jestem zdania, że Pietia załatałby jakoś lewą obronę tak jak to zazwyczaj robił od 2-3 sezonów, a z Paljicem na skrzydle gra nabrałaby więcej dynamiki i szybkości. Oczywiście trener ich widzi na treningach i wie lepiej aczkolwiek np. uporczywa gra Żurawia w 11 za wiele pożytku nie przynosi...

ociec Ciemka 06.10.2010 08:46

Budowanie drużyny się dopiero rozpoczyna. Nowych zawodników sprowadzano w lecie bez konsultacji z jakimkolwiek trenerem (Kasperczak nie miał nic do powiedzenia - i to oficjalnie!, nawet nie zachowywano pozorów, że coś może). Może paru z nich się jakoś przyda. Dopiero jesienne "darmochy" są kontraktowane na życzenie i dyrektora sportowego i trenera. Tak to powinno wyglądać. Rozmowy i wspólny kierunek, w którym się wózek ciągnie. "Darmochy" jeszcze nie zachwycają i widać - zwłaszcza po Marokańczyku - braki kondycyjne, ale umiejętnościami piłkarskimi nie ustępują średniej w zespole :). Wisła od dwóch lat gaśnie motorycznie, nie tylko wytrzymałość ale szybkość startowa, to depnięcie, które pozwala zostawić przeciwnika na kilku metrach za plecami. Tego nie ma. Przegrywamy przebitki, uprzedzają nas przy starcie do piłki. I stąd się biorą męczarnie z teoretycznymi słabeuszami najpierw, a teraz (w słabszym składzie) porażki i remisy.

westersyl 06.10.2010 09:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 991566)
Jak też jestem zdania, że Pietia załatałby jakoś lewą obronę tak jak to zazwyczaj robił od 2-3 sezonów, a z Paljicem na skrzydle gra nabrałaby więcej dynamiki i szybkości. Oczywiście trener ich widzi na treningach i wie lepiej aczkolwiek np. uporczywa gra Żurawia w 11 za wiele pożytku nie przynosi...

Obudz się chłopie... Pietia był kontuzjowany, a Paljić był wystawiany tam z konieczności. Mając takich asów w obronie jak Cikosz, Bunoza, Kowalski, Cleber w obecnej formie to wystawienie kogoś na obronei kto potrafi wyprowadzić piłkę jest koniecznością. Wymieniona 4 potrafi zagrać tylko dzidę.

willow 06.10.2010 09:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 991573)
Obudz się chłopie... Pietia był kontuzjowany, a Paljić był wystawiany tam z konieczności. Mając takich asów w obronie jak Cikosz, Bunoza, Kowalski, Cleber w obecnej formie to wystawienie kogoś na obronei kto potrafi wyprowadzić piłkę jest koniecznością. Wymieniona 4 potrafi zagrać tylko dzidę.

To, że grają dzidę, to nie do końca tylko ich wina. Problem z przegraniem piłki przez środek polega na tym, że nasi pomocnicy są nieruchawi i nie podchodzą pod linię obrony po piłkę tylko lecą do przodu jak popyrtani. Przy pressingu rywala często nie pozostaje nic innego jak właśnie dzida. Lepsze to, niż strata futbolówki 30 metrów od bramki.
Natomiast zgadzam się oczywiście z tym, że Paljic gra tam gdzie gra z powodu kontuzji Pietji. Co niestety nie zmienia faktu, że to nie jest jego pozycja i z tymi warunkami, jakie posiada, powinien grać na lewej pomocy zamiast Boukhariego. Również jestem zdania, że z Marokańczyka większy pożytek byłby w środku, przynajmniej póki nie poprawi szybkości i kondycji.

A wracając jeszcze do dyskusji na temat wyższości jakości nad zgraniem, to ta dyskusja ma taki sam sens, jak dysertacje naukowe na temat wyższości świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocą.
Obie rzeczy są równie ważne i jeśli zabraknie którejkolwiek z nich, zaczynają się.problemy. Oczywiście, gdyby ktokolwiek w swoich czysto teoretycznych rozważaniach poprosił mnie, abym koniecznie wskazał na którąś z nich, odpowiedziałbym: zgranie. Obecna runda pokazuje, że drużyny posiadające w swych szeregach indywidualności (Wisła, Legia czy Lech), a którym równocześnie brakuje zrozumienia i zgrania, radzą sobie znacznie gorzej niż te zespoły, które co prawda gwiazd w swoich szeregach nie mają, ale za to tworzą na boisku monolit, dobrze się rozumieją i wspierają (GKS, Korona, Jaga, Lechia).

Ale tak jak mówię, dla mnie to czysta teoria. Optymalne rozwiązanie jest takie, że jest zgranie i zrozumienie i przy okazji 2-3 indywidualności, które dają drużynie jakość, potrafią ją poderwać w trudnej chwili do walki lub jedną akcją przesądzić w losach meczu.

arti 06.10.2010 09:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 991573)
Obudz się chłopie... Pietia był kontuzjowany, a Paljić był wystawiany tam z konieczności. Mając takich asów w obronie jak Cikosz, Bunoza, Kowalski, Cleber w obecnej formie to wystawienie kogoś na obronei kto potrafi wyprowadzić piłkę jest koniecznością. Wymieniona 4 potrafi zagrać tylko dzidę.

Obudziłem się jakieś 5 godzin temu. Sam napisałeś Pietia BYŁ kontuzjowany, Paljic BYŁ LO... . Zauważyłem to... powtórzę więc - chodzi mi o obecną sytuację, gdy PB jest zdrowy i może grać.

bonawentura 06.10.2010 10:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 991541)
Z Tym co napisałeś niżej(w innym poście) mogę się zgodzić, natomiast uwierz że takie stawianie sprawy jak w cytacie to najgorsze co może być.Pół biedy kiedy to na forum wychodzi ale jak ktoś przekona do tego Bossa, to będzie tragedia.

to że 2 sezony temu wydarliśmy mistrza a w zeszłym zabrakło dosłownie kilku sekund do niego, to tak na prawdę zasługa znakomitej jak na naszą ligę obrony.Przez te 2 lata graliśmy bardzo często słabo ale oni ratowali nam dupę często nie tylko broniąc ale i strzelając.

Dużo osób tego nie doceniło - myślało że po wyprzedaży 'jakoś to będzie', że sztuka jest sztuka i wystarczy że kupiono nową obronę i wszystko się ułoży.

U mnie to nie jest tak że powaliła mnie magia kraju z którego pochodzi nasz trener.To nie tak - W Maaskancie ujęła mnie jego wizja, profesjonalizm, ogromny zapał i co najważniejsze to, że on o tym nie tylko mówi ale z całą stanowczością wprowadza w życie.

Efektów gołym okiem nie widać ale to tylko pokazuje jak wielka praca przed nim a nie to że jest kiepski.
Oczywiście możemy sobie tu dyskutować dlaczego ten gra tam a nie tamten ale naiwność niektórych mnie po prostu przeraża(nie pije tu do Ciebie)

Czemu gramy dwoma DM?...gramy temu że nie mamy obrony i musimy jakoś to zneutralizować.To pokazuje kunszt trenera który nie ma zamiaru grać radosnej piłki a nie to że boi się.Skorża całe lata grał dwoma DM i to przy świetnej obronie i tu można było się doszukiwać tchórzostwa a nie teraz.Jestem przekonany że gdyby Mourinho tu przyszedł i zobaczył z jakim zespołem ma do czynienia to nie dość żeby grał dwoma DM to jeszcze kazał by grac tylko i wyłącznie z kontry

Reasumując - na dziś nie mamy składu na mistrza w tym seoznie - w przyszłym kto wie ale jeśli chodzi o ten to tylko realne wzmocnienia w zimie i to też może nie wystarczyć, bo np straty mogą być już po tej rundzie za duże albo jak to u nas, wszystko będzie na ostatnią minutę.
Jeśłi Maaskant zdobędzie tego mistrza, bądź wejdzie do pucharów to będzie dla mnie mistrzem, natomiast nerwusy muszą się przygotować na bardzo ciężką końcówkę rundy, nawet wtopę z parchami.

Ja zacznę mieć poważne wątpliwości co do trenera, jeśli wyjdziemy na wiosnę i będzie to tak wyglądało jak zeszłej wiosny, czyli po 2 latach trenowania, drużyna przez bodajże 7 godzin nie może strzelić gola, i nie jest to wynik jakiegoś pecha, tylko tego że wygląda jakby spotkali się na boisku pierwszy raz w życiu.
Wtedy bedę pierwszy który rzuci kamieniem.

1q2 - ja naprawdę wierzę jednak w to, że nadchodzą trochę lepsze czasy dla zespołu. Z tego względu, że będzie nowy wielki stadion na 30 tysięcy miejsc - zawsze zwiększy to klubowy budżet i myślę, że zimą w klubie nie poskąpią na 2 dobre transfery. Jak mówiłem - do tego nie potrzeba wielu pieniędzy, być może są do wyciągnięcia gracze całkiem przyzwoitej, jak na polskie warunki, jakości, którzy zrobiliby duży skok, jeżeli chodzi o naszą grę - mówię tutaj o jakimś playmakerze i albo obrońcy albo napastniku.

Niektóre transfery są całkiem przyzwoite, np. taki Bunoza, który ma wprawdzie lepsze i gorsze momenty, to jednak uważam, że jest to dość dobry obrońca, poprawi się trochę w organizacji gry i będzie git.

A pisząc te słowa, które zacytowałeś, myślałem raczej o jakimś optimum, na jakie nas stać(ale może przesadzam - nie chcę się o to kłócić). Wierzę jednak głęboko, że pierwsza trójka jest nadal w naszym zasięgu. Dlaczego tak myślę? Widzę, co robią faworyci, jak grają słabo w lidze- zarówno Lech jak i Legia, a powoli wyrastają nam zupełnie niespodziewani, groźni rywale tacy jak GKS, Korona, czy Jagiellonia, która wydaje się urastać do roli faworyta tych rozgrywek. Dlatego mam wrażenie, że nasza gra jeszcze się poprawi, podobnie jak gra Lecha, czy Legii, a siła rażenia pierwszych trzech drużyn Ekstraklasie spadnie. Mam taką nadzieję.

Kłopot w tym, że nasi kopacze mają ciągle kłopoty w organizacji gry, co Maaskant musi poprawić. Taktyka bardzo szwankuje. Często tracimy bramki po kontrach i stratach w ofensywie, co powoduje złamanie poszczególnych formacji, a w konsekwencji prowadzi do bramek dla rywali. Dlatego sam osobiście mam wrażenie, że Maaskantowi brakuje zawodników ofensywnych, a nie defensywnych.

Oczywiście byłem wręcz zdziwiony, że Wisła sprzedała Głowackiego, bo sprzedaży Marcelo mogłem się spodziewać, tak jak każdy. I to jest nieodpowiedzialność ze strony działaczy. Tyle, że Wisła powinna teraz iść na jakość, a nie na ilość, powinna ewoluować a nie od razu się rewolucjonizować, eliminować słabe ogniwa(sprzedawać bądź przesuwać do ME) i wprowadzać nowe, świeże.

arti 06.10.2010 10:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 991598)
1q2 - ja naprawdę wierzę jednak w to, że nadchodzą trochę lepsze czasy dla zespołu. Z tego względu, że będzie nowy wielki stadion na 30 tysięcy miejsc - zawsze zwiększy to klubowy budżet i myślę, że zimą w klubie nie poskąpią na 2 dobre transfery. Jak mówiłem - do tego nie potrzeba wielu pieniędzy, być może są do wyciągnięcia gracze całkiem przyzwoitej, jak na polskie warunki, jakości, którzy zrobiliby duży skok, jeżeli chodzi o naszą grę - mówię tutaj o jakimś playmakerze i albo obrońcy albo napastniku.

Nieco złośliwie zauważę, że jak nie będzie gry i wyników to stadion wypełni się bardziej może 3x - derby, Legia i Amica, a poza tym będzie może ok. 10-12 tysięcy ludzi.

enzo 06.10.2010 11:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 991541)
Jestem przekonany że gdyby Mourinho tu przyszedł i zobaczył z jakim zespołem ma do czynienia to nie dość żeby grał dwoma DM to jeszcze kazał by grac tylko i wyłącznie z kontry

Praktycznie ze wszystkim, co napisałeś zdecydowanie się zgadzam, ale jednak gra z kontry w przypadku tak kiepskiej obrony też byłaby zupełnie bez sensu. Bo zanim cokolwiek byśmy strzelili, to przeciwnicy i tak zdążyliby nam zapewne wbić kilka farfoclowatych bramek.

Nasza formacja defensywna zarówno indywidualnie, jak i zespołowo popełnia zbyt dużo prostych i głupich błędów - dlatego uważam, że Maaskant naprawdę sensownie dobiera taktykę meczową. Choć na przykład Żurawski w pierwszym składzie jest dla mnie wciąż wielką zagadką, bo znajomość języka angielskiego nie jest chyba wyłączną determinantą takiego stanu rzeczy, a przynajmniej taką mam nadzieję...

P!

bonawentura 06.10.2010 11:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 991602)
Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 991598)
1q2 - ja naprawdę wierzę jednak w to, że nadchodzą trochę lepsze czasy dla zespołu. Z tego względu, że będzie nowy wielki stadion na 30 tysięcy miejsc - zawsze zwiększy to klubowy budżet i myślę, że zimą w klubie nie poskąpią na 2 dobre transfery. Jak mówiłem - do tego nie potrzeba wielu pieniędzy, być może są do wyciągnięcia gracze całkiem przyzwoitej, jak na polskie warunki, jakości, którzy zrobiliby duży skok, jeżeli chodzi o naszą grę - mówię tutaj o jakimś playmakerze i albo obrońcy albo napastniku.

Nieco złośliwie zauważę, że jak nie będzie gry i wyników to stadion wypełni się bardziej może 3x - derby, Legia i Amica, a poza tym będzie może ok. 10-12 tysięcy ludzi.

Ja mam tego świadomość, ale jednocześnie mam też świadomość możliwości finansowych klubu oraz świadomość tego, że rewolucja nigdy nie będzie dobra dla zespołu. Jak się buduje zespół, to przez kilka lat. My może zaczynamy trochę budowę od podstaw, ale z całkiem przyzwoitym trenerem i ciekawym dyrektorem sportowym. Wiadomo, że każdy by chciał od razu nie wiadomo jakich efektów, ale jak nie mamy zespołu na mistrza, to po co nam ten mistrz? Przecież to oczywiste, że MP zdobywa się nie tylko po to by była wielka radość wśród kibiców, nie po to by dostać jakąś tam kasę - bo powiedzmy sobie szczerze jest ona niewielka za MP, tylko po to, by walczyć skutecznie w pucharach - conajmniej tak jak Lech teraz.

Ja, owszem wybieram się na najbliższy mecz Wisły, będę kibicował na Reymonta ze wszystkich sił, ale też kibicuję Basałajowi, Valcksowi i Maaskantowi, by wreszcie coś ciekawego z Wisłą zrobili i by Wisła grała na przyzwoitym poziomie nie tylko w Ekstraklasie, ale i w europejskich pucharach.

jachting 06.10.2010 11:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 991612)
ale jak nie mamy zespołu na mistrza, to po co nam ten mistrz?

Jak jest mistrz , to znaczy że jest też zespół na mistrza .
---

Ja też jestem optymistycznie nastawiony .
Jest duże prawdopodobieństwo że okienko transeferowe będzie przeprowadzene z głową i bardzo możliwe że skuteczniej niż dotychczas . Po za tym przynajmniej na papierze wydaje się że Wisła ma duży potencjał , tylko wymienić jakieś drobne elementy i to poskładać ...
W pomocy i ataku już dawno nie było takie szerokiej kadry , żeby jeszcze więcej piłkarzy błyszczało formą ...

bomber85 06.10.2010 12:11

Wisła podpisała kontrakt z pawłoskim?? Cos ktos wie wiecej bo nie mam czasu grzebać w necie :/

Semper Fidelis 1985 06.10.2010 12:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bomber85 (Post 991620)
Wisła podpisała kontrakt z pawłoskim?? Cos ktos wie wiecej bo nie mam czasu grzebać w necie :/


Tak, roczny, bedzie trenował z młodymi


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:06.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl