Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

wolfy 15.06.2010 01:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 914179)
Znowu widzę paszporty a nie gra.... A Jirsak, Kirm czy legendarny Hristov ile tych meczy mieli dobrych?

Sadlok na ich tle to mistrz równej gry

Glik to drewniak, Sadlok to drewniak.
Jirsak i Kirm to przy nich prawdziwi geniusze piłki, technicy. Tyle, że to piłkarze kreatywni, a tacy mają o wiele trudniejsze zadanie na boisku.
Ile musielibyśmy zapłacić za któregoś z tych dwóch "stoperów"? I czy przypadkiem - za te same pieniądze - nie dałoby się sprowadzić jakiegoś solidnego piłkarza? Tu naprawdę nie trzeba dużo - Cleber też w wielkich klubach nie grał. Wystarczy nam przeciętny/słaby stoper z silnej ligi. Ile taki może kosztować? Zakładając oczywiście, że nie można mieć go za darmo.

Paszporty nie grają? Ależ - grają, grają, czego przykładem Klose i Podolski. Jak myślicie, czy gdyby trenowali w Polsce byliby tak samo dobrymi piłkarzami?
Nie sądzę.

Czy na Dudce Wisła zarobiła? Tak, zarobiła. Tylko strach go było na obronie wystawić, bo był denny technicznie i słaby mentalnie (pamiętny mecz z Blackburn).

Wolę kolejnego Clebera czy Singlara niż przereklamowanego drewniaka z polskiej ligi, którego uniwersalność polega na tym, że może grać na kilku pozycjach, ale na każdej słabo...

Już czytałem twoje peany na cześć Jodłowca, który też jest drewniany czy Pazdana, o którym nie chcę nawet pisać.

Wiesz, co mają obrońcy sprowadzeni z zagranicy czego brak naszym? Wyszkolenie techniczne. Taki Cleber czy Singlar nie kopią się po czole. O Marcelo nie będę nawet pisał, bo gość jest nie z tej ligi.

Ja nie rozumiem - jak można napalać się na rodzimych przecinaków, którzy są zwyczajnie nędzni? Co oni takiego sobą prezentują?

P.S. Nie dodałem, że polscy piłkarze to w większości mentalni inwalidzi, ale jaki jest sens powtarzać oczywistości? Nie chciałbym nigdy oglądać po bolesnym łomocie od jakiejś topowej drużyny leszcza bez godności osobistej biegnącego po koszulkę do swojego idola. Mogę przeżyć zasłużoną porażkę, nawet wysoką, ale braku honoru i ambicji u piłkarzy Wisły już nie.

Kryniu 15.06.2010 01:59

Muszę stwierdzić że zaczyna coś się dziać i to mnie cieszy, z przymusu bo po stracie Głowy i Alvareza nasza obrona się osłabiła więc klub czy chce czy nie musi coś z tym zrobić. Najgorsze jest to że wzmocnień potrzebujemy nie tylko na tyłach ale także w ofensywie. Swoją drogą liczę na powrót do formy Singlara i Garguły a kto wie może i Kirm wróci po mistrzostwach z nowym powerem. Zmęczony jestem więc za możliwy brak spójności w pisowni przepraszam

K4millo 15.06.2010 02:02

Nie wiem jaki filmik zmontował menadżer tego Alemao, że Jarosz tak pochlebnie się o nim wypowiada, ale sprawdziłem na szybko jego osiągnięcia i nie wygląda to za dobrze.

Na oficjalnej stronie Adelaide facet ma wpisane że w 2003 zdobył mistrzostwo i puchar Brazylii z Cruzeiro. Rzeczywiście Cruzeiro zdobyło te tytuły tylko że Alemao nie zagrał wtedy ani jednego meczu w Serie A i pucharze.

To samo tyczy się wygrania Campeonato Mineiro i uczestnictwa w Copa Libertadores w 2004 roku. Alemao również nie grał w tych rozgrywkach.

W 2007 roku był bez klubu, nigdzie nie grał. W 2008 przeszedł do brazylisjkiego Juventusu i tam też nie grał w lidze stanowej.

Na poważnie zaczął grać w przeciętnej lidze australijskiej i tam też nie zachwycił. Znalazłem artykuł o graczach zagranicznych w A League i jego autor tak napisał

Cytat:

One club leading the way with Brazilians is Adelaide, who had some success with Fernando Rech, Diego and Cassio, while Cristiano and Alemao are still on the books.

Interestingly, they have shown patience with Alemao, who failed to impress last season. If he does come good, it will be a reward for their patience.
Wygląda na to, że w sezonie 2009/2010 również nie zachwycił ponieważ musi sobie szukać nowego klubu.

Jak wiemy odchodzi Arek Głowacki, klub nie wykupi Alvareza tak więc w formacji obrony potrzebujemy naprawdę solidnych wzmocnień. Nie bardzo rozumiem na co liczy klub testując piłkarza który nie potrafił przebić się nawet w przeciętnych klubach brazyliskich i który również nie wybijał się w lidze australijskiej, w dodatku jest już wiekowy.

Mam również nadzieję, że nazwisko które pojawiło się w PS - Ante Aracic to jest jakiś wymysł i nikt na poważnie nie myśli w naszym klubie nawet o testowaniu zawodnika z tak mizernymi dokonanami.

tranceaddict 15.06.2010 04:42

Ja bym sie zainteresowal teraz Dannym Sztela bo jest bez klubu od marca, ma kontuzje kolanaczy czegos tam ale jak sie wykuruje to moze by sie zgodzil zagrac w tej naszej kochanej lidze :)

jova 15.06.2010 05:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 914250)
Glik to drewniak, Sadlok to drewniak.
Jirsak i Kirm to przy nich prawdziwi geniusze piłki, technicy. Tyle, że to piłkarze kreatywni, a tacy mają o wiele trudniejsze zadanie na boisku.

Jirsak jest słaby. Kirm jest słaby. Taki Peszko jest więcej wart niż ci dwaj razem wzięci.
Tak a propos Peszki. Kto z pary Peszko - Krivets jest ważniejszy dla Lecha?
Moim niezbyt skromnym zdaniem polski drewniak szarpie, ciągnie grę i potrafi w pojedynkę zapewnić Lechowi trzy punkty, a sprawdzony na poziomie LM, zagraniczny kopacz jest przyzwoity, ale jak na razie nie zachwyca.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 914250)
Ile musielibyśmy zapłacić za któregoś z tych dwóch "stoperów"? I czy przypadkiem - za te same pieniądze - nie dałoby się sprowadzić jakiegoś solidnego piłkarza? Tu naprawdę nie trzeba dużo - Cleber też w wielkich klubach nie grał. Wystarczy nam przeciętny/słaby stoper z silnej ligi. Ile taki może kosztować? Zakładając oczywiście, że nie można mieć go za darmo.

Patrząc na przypadek Alvareza to taki zawodnik może kosztować ładną sumkę i do tego żądać wysokiego kontraktu.
Poza tym ci przeciętni, ograni w silnych ligach zawodnicy też mogą okazać się kompletną stratą pieniędzy. Np. pan Inaki Descarga.
To taka sama loteria jak w przypadku Polaków wracających z zagranicy. Raz trafi Ci się Kosowski, a raz Kukiełka. Raz Frankowski, a raz Mięciel. Na papierze mogą wyglądać podobnie, a w rzeczywistości?
Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 914250)
Paszporty nie grają? Ależ - grają, grają, czego przykładem Klose i Podolski. Jak myślicie, czy gdyby trenowali w Polsce byliby tak samo dobrymi piłkarzami?
Nie sądzę.

Pewnie, że nie graliby na tym poziomie. Problem w tym, że porządnie wyszkoleni zawodnicy z zagranicy nie są zainteresowani grą u nas. Poza kilkoma rzadkimi wyjątkami nam dostaje się towar z defektami. Importowany czy krajowy i tak jest wadliwy.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 914250)
Czy na Dudce Wisła zarobiła? Tak, zarobiła. Tylko strach go było na obronie wystawić, bo był denny technicznie i słaby mentalnie (pamiętny mecz z Blackburn).

Wymieniłbym Jirsaka na Dudkę z pocałowaniem ręki. Dareczek potrafił zaliczyć w obronie niesamowite wtopy, ale gdy grał w środku pola to walczył, odbierał i próbował rozgrywać. Szybko wygryzłby ze składu Diaza.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 914250)
Wolę kolejnego Clebera czy Singlara niż przereklamowanego drewniaka z polskiej ligi, którego uniwersalność polega na tym, że może grać na kilku pozycjach, ale na każdej słabo...

Rzecz w tym, że zawodnicy, którzy przyjeżdzają do nas z zagranicy to nie zawsze kopacze na poziomie Clebera i Singlara. Często zdarzają się Handzicie, Zapotoki, Goliki, Cueta, Descargi, Aruacośtam, Eltony, Juniory (rozgrywający z Legii), Kirmy, Jirsaki, Barreta, Thwaity, itd. itp.

Tak jak w przypadku polskich zawodników, tak i piłkarze z zagranicy nie dają gwarancji gry na przyzwoitym poziomie. Zaryzykuję stwierdzenie, że niezależnie od narodowości na transfer każdego przydatnego kopacza przypadają minimum trzy kiepskie.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 914250)
Już czytałem twoje peany na cześć Jodłowca, który też jest drewniany czy Pazdana, o którym nie chcę nawet pisać.

To może ja Ci przypomnę co pisałeś o Lewandowskim? Nie, nie Mariuszu. Tym Lewandowskim, który został kupiony za jakieś 300-400 tys. Euro, zrobił króla strzelców, pomógł wygrać mistrza, nieźle pograł w pucharach, a teraz został sprzedany za 4-5 mln Euro.

Patrząc na politykę transferową największych polskich klubów masz całkowitą pewność, że to na obcokrajowcach robią lepszy interes?
W ostatnich latach zarobiliśmy ładną sumkę na Dudce, Błaszczykowskim i Głowackim. Z obecnej kadry kiedyś możemy sprzedać Brożków, Małeckiego, może Boguskiego, jeśli przypomni sobie jak grał przed kontuzją. Była jeszcze szansa sprzedać Sobola za ponad 1 mln. Z drugiej strony mamy Marcelo, Diaza i Kirma (jeśli zagra dobrze w RPA i znajdzie się jakiś naiwny kupiec).
Legia zrobiła świetne interesy na Janczyku i Fabiańskim. Miała szansę zarobić zbliżone pieniądze na Muszce i Rogerze. Należy jednak zauważyć, że ten drugi stał się wartościowy dzięki temu... że został Polakiem.
Lech z jednej strony mógł zarobić/może zarobić/zarobił na Murawskim, Lewandowskim i Peszce, a z drugiej na Stiliciu, Rengifo i (może kiedyś na) Krivetsu.

Ja tu nie widzę przewagi obcokrajowców. To może pod względem sportowym zagraniczni zawodnicy przydają się swoim klubom bardziej niż Polacy?
Chyba zgodzimy się, że ostatnie godne odnotowania sukcesy w pucharach osiągała pierwsza Wisła Kasperczaka. Kto ciągnął ten zespół? Kosowski, Uche, Żurawski, Kuźba, Szymkowiak, Cantoro i Głowacki.
Potem Dyskobolia miała swoje pięć minut. Mila, Niedzielan, Rasiak, Sobol, Wieszczycki, Kriżanac, Sedlacek i Mynar.
Kim smudowy Lech osiągał najlepsze wyniki w pucharach? Murawski, Stilić, Rengifo, Lewandowski, Peszko, Arboleda.
Nie powiedziałbym, że pod względem sportowym w tych zespołach dominowali obcokrajowcy. W Wiśle z ostatniego sezonu też nie widziałem tej dominacji.

Polskie kluby już od kilku lat powtarzają, że nasi zawodnicy są drodzy i, że trzeba szukać piłkarzy za granicą. Co z tego wynika? Niewiele. Próbujemy budować zespoły złożone w większości z obcokrajowców, a nasze najlepsze drużyny to wciąż mieszanki polsko-zagraniczne i to raczej na Polakach nasze kluby zarabiają więcej.
W tej sytuacji największą zaletą obcokrajowców jest cena. Jeśli taki Sadlok ma kosztować 1 mln Euro to nie ma co sobie nim zawracać głowy. Jeśli byłaby to kwota w granicach 400 tys. to można taki transfer przemyśleć.

Pablo84 15.06.2010 07:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 914179)
Tak tak - pokazał też nie raz w reprezentacji Arek jak był wkręcany, a o samobójach nie wspomnę.

Arek kiedyś też zaczynał karierę i też nie wszystko na początku potrafił. Ludzie - Sobolewski jak pisał "mędrzec" Pablo84 też nie był "czekoladą" od samego początku a "gównem" jak teraz Sadlok. (Cytat z "przemądrej" wypowiedzi Pablo84)

Marcelo miał się uczyć lata przy Cleberze a zaraz po sprzedaniu naszego (wydawało się niezastąpionego weterana) wykorzystał swoją szansę. Sadlok też swoją wykorzysta.

Mnie też szkoda że Arek odchodzi (10 lat) cała epoka, ale czas płynie nieubłaganie. Sadlok podoła wyzwaniu:)



Znowu widzę paszporty a nie gra.... A Jirsak, Kirm czy legendarny Hristov ile tych meczy mieli dobrych?

Sadlok na ich tle to mistrz równej gry

Tak jest. Uważam, że porównywanie, Sobolewskiego do Sadloka ma się tak,jak porównywanie gówna do czekolady. Wcale nie uważam, że Sadlok jest gównem, ynteligencie.Po pierwsze, grają na różnych pozycjach, po drugie umiejętności, doświadczenie, charakter charyzma to cechy Sobolewskiego, któe są warte więcej, niż wiek Sadloka, bo ja też jestem niby mlody a w Wiśle grać nie będę.
Piszecie tu o jakiś Sadlokach, Glikach czy innych wynalazkach, bo zostali przez holendra i Smude powołani, tylko co z tego skoro swoją postawą nic nie reprezentują.
Polscy kopacze są przepłącani, zyczajnie nie godni pieniędzy jakie oczekują.Za taką kasę można ściągnąć jakiegoś młodego-ambitnego z pół-wsch.A jakieś milony euro w przypadku dwójki z Ruchu to jakieś zajebiste nieporozumienie.

A co do posta jovy, to brak mi słów.
Chłopie, przypieprzasz się do Kirma, a mimo to jako jedyny gra na najważniejszej imprezie na świecie i całkiem nieżle mu idzie?Nie warty zastanowienia jest fakt, że w reprezentacji idzie mu o wiele lepiej, niż w naszej drużynie?

Co do argumentu z Lewandowskim, to mi ręce opadły.Chłopie, ile masz takich Błaszczykowskich, Żurawskich czy Lewandowskich w mniejszych ligach, skoro reprezentacja młodzieżowa przegrywa z reprezentacją Liechtensteinu?O czym my tu w o ogóle ****a mówimy?To jest ta meltaność, na której mamy budować przyszłą drużynę?

_Vodka 15.06.2010 07:43

Jeśli tylko całość kasy za Głowackiego zostanie przeznaczona na transfery to będę bardzo zadowolony z tego posunięcia. Zwróćcie uwagę, że to ostatni moment aby sprzedać Głowackiego za rozsądną kasę i wg mnie . 1,35 mln euro to bardzo dobra sumka za którą można kupić Sadloka i Sobiecha odkładając jeszcze trochę do klubowej kasy (nie chce mówić o zasadności tych ruchów tylko o wymianie doświadczonego obrońcy na dwóch młodych zawodników). Nawet jeśli przeznaczymy z tych środków 800k na pomocnika i 550k na stopera wyjdziemy na tym dobrze.

Galonek 15.06.2010 08:04

Na zdjęciu z koszulką "Głowa" na najszczęśliwszego nie wygląda. Chyba mu się łezka w oku zakręciła ;)

willow 15.06.2010 08:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rabi86 (Post 914159)
Czyli twierdzisz, że Głowacki był ostoją reprezentacji. Śmieszy mnie wyciąganie wniosków co do piłkarzy Polskich po meczu z Hiszpanią. To tak jakbyście oczekiwali zwycięstwa, albo równej gry Wisły z Barceloną. Głowackiego pewnie by Hiszpanie tak samo wkręcali. Trochę obiektywizmu by się przydało.

Jak Głowacki przychodził do Wisły z Lecha, był najlepszym stoperem w lidze. Czego o Sadloku na pewno nie można powiedzieć.

Nie oceniam Sadloka po jednym meczu, alel po tym, jak się rusza, jaki ma przegląd pola, jaką technikę, jak potrafi się zastawić czy blokować. Do Głowackiego lata świetlne. Nawet do młodego Głowackiego.

Głowie należał się ten transfer za zasługi. Cena również dobra, byle by została przeznaczona na kogoś równie wartościowego, co on.

P.S. Coś mi podpowiada, że z Głową będzie jak z Mirkiem :)

rw88 15.06.2010 08:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 914270)
Piszecie tu o jakiś Sadlokach, Glikach czy innych wynalazkach, bo zostali przez holendra i Smude powołani, tylko co z tego skoro swoją postawą nic nie reprezentują.
Polscy kopacze są przepłącani, zyczajnie nie godni pieniędzy jakie oczekują.Za taką kasę można ściągnąć jakiegoś młodego-ambitnego z pół-wsch.A jakieś milony euro w przypadku dwójki z Ruchu to jakieś zajebiste nieporozumienie.

Najśmieszniejsze jest w tym wszystkim to, że gdyby Sadlok czy Glik nazywali się Sadlokovski, Glikovski i grali na tym samym poziomie co teraz grają np. w Crvenie Zvezdzie, to jestem w 100% pewien, że wszyscy by piali z zachwytu nad tymi transferami. Glik grał świetne mecze przeciwko Berbatovowi, Panteliciowi, czy Zigiciowi, dwudziestoletni Sadlok tworzy wraz z innymi obrońcami aktualnej trzeciej siły naszej ligi Ruchu Chorzów jedną z najlepszych defensyw w Ekstraklasie. Sobol, Głowacki czy Brożek też są według Ciebie przepłacani? W końcu polscy piłkarze...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 914270)
A co do posta jovy, to brak mi słów.
Chłopie, przypieprzasz się do Kirma, a mimo to jako jedyny gra na najważniejszej imprezie na świecie i całkiem nieżle mu idzie?Nie warty zastanowienia jest fakt, że w reprezentacji idzie mu o wiele lepiej, niż w naszej drużynie?

Szczerze mówiąc nie dostrzegłem nic ciekawego w jego grze na mistrzostwach, różniącego się od tego, co pokazuje w Wiśle.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 914270)
Co do argumentu z Lewandowskim, to mi ręce opadły.Chłopie, ile masz takich Błaszczykowskich, Żurawskich czy Lewandowskich w mniejszych ligach, skoro reprezentacja młodzieżowa przegrywa z reprezentacją Liechtensteinu?O czym my tu w o ogóle ****a mówimy?To jest ta meltaność, na której mamy budować przyszłą drużynę?

Trudno powiedzieć, że była to choćby nasza ósma, czy dziewiąta reprezentacja młodzieżowa...Była to zlepka zawodników mających za sobą pół roku przyzwoitej gry w ME i chłopaków z niższych lig, często nie mieszczących się w składach swoich drużyn. A Luksemburg - a nie Liechtenstein, ten w oficjalnym meczu kilka miesięcy temu pokonaliśmy 5:0 - sprawiał już podobne niespodzianki, typu murowanie bramki i przypadkowy gol w oficjalnych meczach eliminacji mistrzostw europy U-21, gdzie m.in. pokonał 1:0 Bośnię i Herzegowinę, zremisował z liderem grupy Walią 0:0, minimalnie przegrał z Węgrami 0:1, z Włochami 0:2 i rewanż z Bośnią 0:1 - a wszystkie te reprezentacje grały swoimi silnymi zestawieniami.

Nie żebym wybielał tych chłopaków, ale komuś w PZPN się coś zdrowo w główce pomyliło wysyłając taki skład na mecz międzypaństwowy - skończyły się czasy, kiedy możemy wysłać swój nawet nie dziesiąty, a dalszy sort zawodników (co śmieszniejsze wysłali na ten mecz właściwie reprezentację do lat 20...) na Luksemburg i w klapkach wbić im 5 bramek, te drużyny z małych krajów są bardzo dobrze zorganizowane, zgrane, przygotowane fizycznie i przyjeżdżając tak słabymi zawodnikami na ten mecz tylko naraził nas Zamilski się na kompromitację...

arti 15.06.2010 08:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez morgenes (Post 914283)
Jak Głowacki przychodził do Wisły z Lecha, był najlepszym stoperem w lidze. Czego o Sadloku na pewno nie można powiedzieć.

Nie oceniam Sadloka po jednym meczu, alel po tym, jak się rusza, jaki ma przegląd pola, jaką technikę, jak potrafi się zastawić czy blokować. Do Głowackiego lata świetlne. Nawet do młodego Głowackiego.

Głowie należał się ten transfer za zasługi. Cena również dobra, byle by została przeznaczona na kogoś równie wartościowego, co on.

P.S. Coś mi podpowiada, że z Głową będzie jak z Mirkiem :)

Troche popusciles wodze fantazji z tym najlepszym. Obiecujacy i rokujacy na przyszłosc - tak. Najlepszy... po Zielinskim, B.Zajacu, Wegrzynie, Lapinskim... dalej mi sie nie chce szukac w pamieci.
Mam nadzieje, ze bedzie Mu sie wiodlo gdziekolwiek bedzie gral. Za to zdrowie zostawione u nas...

lucekj 15.06.2010 08:38

Osobiście bardziej mi szkoda Głowackiego niż rok temu Baszcza. Głowa był ostoją naszej defensywy, ZAWSZE grał RÓWNO, nie przypominam sobie aby ewidentnie zawalał jakieś bramy, czasem swojaka wbił, dużo pauzował za kartki, ale mimo wszystko był ikoną w obecnym składzie.

Bzdurne pisanie, że czas "odmłodzić" kadrę jest nie na miejscu, bo taki zawodnik jak Głowa mógłby grać spokojnie jeszcze przez 3 sezony i byłby wiodąca postacią w defensywie. Ileż mamy zawodników po 30 w 1 jedenastce? Głowa i Sobol to powód aby pisać o odmładzaniu? (takie komentarze wyczytałem pod newsem z TWSD)

Szkoda, ale taka kolej rzeczy, mam nadzieję, że ktoś kogo znajdziemy godnie zastąpi Głowackiego.

AYALA 15.06.2010 08:46

ta drużyna w której gra Alemao jest na ostatnim miejscu w lidze Australijskiej ale tam i tak znacznie wyższy poziom jak w Polsce wiec pewnie okaże sie wzmocnienem.
W tymsezonie zdobył jedną bramke, 20 razy faulował (więc gra dośc czysto) nie dostał ani jednej żółtej kartki ani czerwonej

Kamson 15.06.2010 08:51

Sprzedając Głowackiego rozwalamy jedyną formacje, która trzymała u nas wysoki poziom. Żeby nam ten ~1mln€ nie wyszedł bokiem w pucharach... Mam nadzieje, że w jego miejsce przyjdzie ktoś naprawde solidny.

Dzięki za wszystko i powodzenia w Turcji.

tomasz_19 15.06.2010 08:52

ten Alemao to jakieś nieporozumienie... niedługo go pewnie do domu odeślą...

Pablooo 15.06.2010 08:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 914296)
ta drużyna w której gra Alemao jest na ostatnim miejscu w lidze Australijskiej ale tam i tak znacznie wyższy poziom jak w Polsce wiec pewnie okaże sie wzmocnienem.
W tymsezonie zdobył jedną bramke, 20 razy faulował (więc gra dośc czysto) nie dostał ani jednej żółtej kartki ani czerwonej

Bla bla bla.

Oglądałeś kiedyś mecz tej ligi?

nt5 15.06.2010 08:56

ja wiem, ze tylko krowa nie zmienia zdania, ale u Was to jest mega sinusoida. Jeszcze jakiś czas temu oddalibyście Głowę za grosze, żeby się pozbyć wiecznie korzystającego kolesia ze składek ZUSu. Głowacki grał u nas 10 lat, zrobił swoje, zgodził się na GODZIWY transfer i ciach bajera. Wszystko git.

Ceny za naszych ligowych grajków, którzy po jednym udanym sezonie rosną do miliona Euro, to zbójectwo. Wystarczy później takiego Matusiaka czy Rasiaka wysłać na zachód, żeby rynek ocenił ich prawdziwą wartość.

A co z Danielem Cyzio? Może by go wziąć na zgrupowanie i dać szansę? To na pewno mniejsza ruletka niż szukanie obrońców w FIFie 2010 i na youtubie.

AYALA 15.06.2010 08:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablooo (Post 914300)
Bla bla bla.

Oglądałeś kiedyś mecz tej ligi?

na mundial sie dostali a my nie więc i lige maja chyba silniejszą.Michael Thwaite i Jacob Burns raczje sie nie sprawdzili ale może Brazylijczykowi sie poszczęści.Trzeba próbowac

leyzer87 15.06.2010 08:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomasz_19 (Post 914298)
ten Alemao to jakieś nieporozumienie... niedługo go pewnie do domu odeślą...

No i najwyżej tak się właśnie stanie. I co z tego? Rozumiem, że lepiej nie próbować?

pan Dudi 15.06.2010 08:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 914302)
na mundial sie dostali a my nie więc i lige maja chyba silniejszą

Żelazna logika.

2 lata temu Polska grała na Euro, na którym zabrakło Anglików.


A co do samego piłkarza, to jak na ULTRAOFENSYWNEGO (bo tak go chyba nazwali w artykule na twsd), to ilością bramek raczej nie oszałamia. Inna sprawa, że w jego przypadku ważniejsze są asysty, a na ten temat pismaki milczą. Cóż, testować można- może akurat coś z niego będzie. Pytanie tylko, czy jest potrzebny kolejny prawy obrońca (Singlar i Burliga już przecież są).

Pablooo 15.06.2010 08:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 914302)
na mundial sie dostali a my nie więc i lige maja chyba silniejszą

W australijskiej kadrze na mundial chyba dwóch piłkarzy gra w swoim kraju.

Zaskakujące jest to, jak wiele można stwierdzić, opierając się tylko na domysłach i przypuszczeniach. Warto wiedzieć, co się pisze.

Australijska liga jest po prostu kiepska. Grają w miarę szybko, ale jakby z zawiązanymi oczami.



P.S Głowacki podpisze trzyletni kontrakt i się nim Turki emocjonują, że "początek wielkich wzmocnień". Ciekawe czy będą go chcieli spalić po pierwszym samobóju/rykoszecie ;-)
http://s24.pl/glowacki_na_trzy_lata_...ji-s75244.html

KacpiTSW 15.06.2010 09:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomasz_19 (Post 914298)
ten Alemao to jakieś nieporozumienie... niedługo go pewnie do domu odeślą...

Przepraszam bardzo - po czym to wywnioskowałeś? Byłeś na treningu? Obserwowałeś go, że w ten sposób się wypowiadasz?

Marcelo przychodził do Nas jako wolny zawodnik - a prezentuje teraz klasę światową.

czera84 15.06.2010 09:09

Tylko Marcelo przychodził do nas w wieku 21 lat.To trochę zmienia postać rzeczy,ponieważ młody zawodnik bardziej się rozwinie od bodajże 28-letniego grajka.Tak myślę.

KacpiTSW 15.06.2010 09:12

To proszę bardzo Sadlok jest. :)

AYALA 15.06.2010 09:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KacpiTSW (Post 914314)
To proszę bardzo Sadlok jest. :)

no ale Sadlok sporo kosztuje a Alemao jest za free

czera84 15.06.2010 09:18

Cleber zapowiedział,że po zakończeniu kariery w Wiśle czyli w połowie następnego sezonu będzie scautem Białej Gwiazdy i w Brazylii będzie wyszukiwał nam talenty na miarę Marcelo.
A z innej beczki,można Sadloka kupić,ale to jest zawodnik raczej na przyszłość a my potrzebujemy zawodnika na teraz.

SpoXsteR 15.06.2010 09:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 914302)
na mundial sie dostali a my nie więc i lige maja chyba silniejszą.Michael Thwaite i Jacob Burns raczje sie nie sprawdzili ale może Brazylijczykowi sie poszczęści.Trzeba próbowac

Turcja, Czechy czy Chorwacja tez sie nie dostaly i ich ligi tez sa slabsze od Australijskiej ?
kocham te porownania :rotfl: a to tylko 3 przyklady.. daje glowe uciac ze liga Estonska jest silniejsza od Australijskiej

czera84 15.06.2010 09:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 914315)
no ale Sadlok sporo kosztuje a Alemao jest za free

Alemao przypominając jest chyba prawym obrońcą a nie środkowym....chyba,że ja czegoś nie wiem to mnie popraw:D

KacpiTSW 15.06.2010 09:23

Jarosz mówił, że jest bardzo ofensywnym zawodnikiem albo po prostu znowu po plątał swój jęzor.

zordon 15.06.2010 09:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czera84 (Post 914325)
A co z tym Babą Diawara.Są to tylko takie plotki z palca wyciągniete?Bo jak już coś to Edgar bardziej pasuje do wymogów Wisły bo jest bardzo wysoki(190cm)w porównaniu to tej Baby.No i Baba jest wyceniany przez Transfermarkt na 3.1mln.

wymogi miał Skorża bo trzeba mu było wielkiego chłopa, żeby na niego wszystkie długie piły grać. Mam nadzieję, że Henio ma bardziej wyrafinowaną wizję i wreszcie zaczniemy grać piłką, bo od dłuższego czasu się na ten "system" patrzeć nie dało

tofik 15.06.2010 10:20

Najbardziej brakowało w poprzednim sezonie kreatywności na skrzydłach i skuteczności w ataku. Jak Brożek nie ma formy to potrafi zmarnotrawić kazdą sytuację i mamy duuuże problemy ze strzelaniem bramek. O Boguskim nie wspominam, bo on to potrafi nawet w formie :)

kolend 15.06.2010 10:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Galonek (Post 914281)
Na zdjęciu z koszulką "Głowa" na najszczęśliwszego nie wygląda. Chyba mu się łezka w oku zakręciła ;)

ciekawe jakie miny mają prezesi Trabzonu... nic się na Szymkowiaku nie nauczyli? Kupują za solidną kasę kontuzjogennego, 31 letniego zawodnika, który w ważnych meczach (np reprezentacji) często robił klopsy. Z pkt widzenia Wisły - super transakcja (jeśli pieniądze zostaną wydane na kogoś, kto go zastąpi)

zordon 15.06.2010 10:40

http://wislakrakow.com/www/picture/2...92f114c40e.jpg
Czy mi się zdaje, czy ten testowany Brazylijczyk na tym zdjęciu ma piwny (?) brzuchal, który nie przystoi nawet naszym ligowym kopaczom?

LooNatyk 15.06.2010 10:41

zordon, mialem to samo napisac ;)

moze to takie ujecie, ale wyglada, ze ma niezly "bamboch".

qchar90 15.06.2010 10:46

watpie zeby w Australi zbytnio sie przemeczal, tam do nie dawna chyba byla amatorska liga, chociaz nie jestem pewien
znajac zycie to moga go szybko odeslac, napewno przejdzie z zawodnikami badania i sie okaze na jakim poziomie jest.

MaG* 15.06.2010 11:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 914348)
Najbardziej brakowało w poprzednim sezonie kreatywności na skrzydłach i skuteczności w ataku. Jak Brożek nie ma formy to potrafi zmarnotrawić kazdą sytuację i mamy duuuże problemy ze strzelaniem bramek. O Boguskim nie wspominam, bo on to potrafi nawet w formie :)

Dokładnie, skrzydła i atak najbardziej zawiódł w poprzednim sezonie. A my na razie to się tylko poważnie osłabiliśmy.
Nie ma Ba, nie ma Głowy, nie ma Alvareza.Mówi się o 5 transferach do klubu. Ale ta 5 to absolutne minimum aby zapchać jakoś dziury. Kadra będzie dalej kiepsko wyglądać. Przyszłość nie wygląda za fajnie nie ma się co podniecać ,że budujemy jakąś silną ekipę.
Przyjrzyjmy się kto ma być siłą tego zespołu.

-Garguła: który wraca po ciężkiej kontuzji i bardzooo długiej przerwie. Każdy tutaj pokłada w nim ogromne nadzieje ale czy mamy jakieś optymistyczne przesłanki ku temu aby twierdzić ,że chłop się od razu sprawdzi?
-Małecki - który przeplata bardzo dobre spotkania , wręcz fatalnymi. Popełnia dziecinne błędy. Chłopak jest utalentowany ale ja twierdzę ,że jeszcze dużo czasu minie aż się wyrobi.
- Łobodziński i Kirm , to są co najwyżej zapchajdziury, spoko na szeroką kadrę w lidze. Dla mnie to nie są skrzydła które pociągną ten zespół.Kirm jeszcze może się odnajdzie ale po Łobodzińskim nie spodziewam się niczego więcej.To nie jest zawodnik na miarę Wisły.
Jaką my mamy ławkę w obronie? Odchodzi kluczowy zawodnik. Trzeba ściągnąć kogoś równie dobrego jak Głowa a co dalej z obroną ?

Spójrzcie jaki roz**** w kadrze.Naprawdę obawiam się co to będzie.
Pozostaje tylko nadzieja ,ze kluczowi zawodnicy nie będą w przyszłym sezonie grac takiej ch.jni

zordon 15.06.2010 11:17

http://www.wisla.krakow.pl/pl/galeri...dzil_Wislakow/

o co chodzi z tym Baszczyńskim na treningu?? Może ktoś coś więcej napisać? Żart jakiś czy ... ?

Mrsnh 15.06.2010 11:20

ja jestem na TAK:)

snyrting 15.06.2010 11:25

Nie ma co wyciągać pochopnych wniosków. Baszczu pewne ma jeszcze w Atromitosie urlop, więc postanowił odwiedzić stare śmieci.

Tomgoo 15.06.2010 11:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zordon (Post 914372)
http://www.wisla.krakow.pl/pl/galeri...dzil_Wislakow/

o co chodzi z tym Baszczyńskim na treningu?? Może ktoś coś więcej napisać? Żart jakiś czy ... ?

Cytat:

Baszczu trenuje z Wisłą

Data: 15-06-2010 10:03 Autor: ewcia

Od godz. 9.30 piłkarze Białej Gwiazdy trenują na boisku bocznym.
http://go.idmnet.bbelements.com/plea...=img&keywords=


Na porannych zajęciach Wisły pojawił się Marcin Baszczyński, który przebywa w Krakowie i skorzystał z możliwości treningu z Białą Gwiazdą.

Frekwencja zawodników jest ciągle mizerna miejmy nadzieje, że już niebawem zrobi się tłoczniej w kadrze.

Na zajęciach zabrakło trenera bramkarzy, Artur Łaciak został zwolniony niebawem poznamy jego następcę.


Zródło: skw*.pl


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:17.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl