![]() |
Cytat:
Wszak SLD już zapowiada PODNIESIENIE emerytur o ileś tam złociszy, schlebianie tej grupie, więc nie ma wątpliwości, że to musi być to populistycznie najciekawsza grupa wyborców, a słowa towarzysza Millera są pieczątką na tej teorii. No i też powiedzmy sobie szczerze - jaki teraz mamy wybór? Albo postawić na kogoś ze starego, sprawdzonego w boju układu POPiS, albo dać szansę nowej opcji. Lewicy z oczywistych względów pod uwagę nie biorę i mam nadzieje, że jej udział na rynku politycznym sukcesywnie będzie malał. PR jest też - czysto teoretycznie oczywiście - ciekawym koalicjantem dla PiS-u. No bo co rozsądnego człowieka odstrasza od PiS-u? Socjalistyczna polityka gospodarcza, niewątpliwie. Poza Smoleńskiem oczywiście, ale to mimo wszystko raczej temat medialny. Stąd gdyby PiS skupił się na sprawach światopoglądowych, historycznych, militariach, szkolnictwie etc., a gospodarkę i regulacje prawne pozostawił w gestii PR, wyszedłby dla Polski bardzo, bardzo ciekawy miks. PiS oczywiście nastawiony jest na socjal, PR niekoniecznie na socjal w tej formie, w której proponuje PiS, ale to też da się pogodzić - punktem zbieżnym może być odpowiednia polityka prorodzinna. Racjonalna, stonowana PR mogłaby również być "pośrednikiem" pomiędzy UE, a mimo wszystko dosyć radykalnym PiS-em. No ale póki co to utopia. Cytat:
|
Cytat:
I co, ten co wczoraj był w układzie dziś ma zbawić Polskę? Dobre sobie. To jest tak jak z polską ligą. Banda ćwoków, półkalek, wychowanych na korupcji, która nie miała okazji nauczyć się grać w piłkę bo od juniora wszystko było ustawione dziś choćby nie wiem jak się starała to nie stworzy dobrej jakości w polskiej piłce. I przykładem tego są polskie kluby. Pojebani prezesi, którzy wypłynęli na szczyty dzięki PRLowi, dziś są nieudaczni w prowadzeniu klubów, piłkarze, którzy byli trenowani przez słabych trenerów w patologii PRLu czy też w tej wolnej Polsce ale z dziedzictwem PRLu nie umieją grać w piłkę, wychowani na korupcji zapomnieli co to jest sport i rywalizacja. Tu nie pomoże wymiana jednego elementu, prezesa, trenerów, kilku kopaczy w zespole, tu trzeba zmienić mentalność, pozbyć się wiekszości tego bagna i zacząć budować od zera. I to samo w polityce. Trzeba tych złodziei wyjebać jak najprędzej, dać szanse nowym, świeżym i mieć nadzieje, że to bedą normalni ludzie. Bo łudzić się, że nagle Gowin, Wipler czy Schetyna jak zaczną grać w partii B czy Z i im zacznie wychodzić to tak jakby mieć nadzieje, że Brożki (z całym szacunkiem do chłopaków) wniosą taką jakość do Wisły, że ta zacznie osiągać wyniki jak na początku lat 2000. Nie ma bata, nie będzie wyników z tymi ludźmi, z tymi przegranymi, zepsutymi, ani w sporcie ani w polityce. Dzisiaj Wdowczyk krytykuje pracę sędziów a przecież z moralnego punktu widzenia to powinien zamknąć pysk i się pod ziemię zapaść za to co robił, tak samo dzisiaj autorytetami są Miller, Oleksy czy Kwaśniewski i ich dzieci w postaci Tuska czy Pawlaka, którzy są zakałami Polski, przedstawicielami totalitarnego systemu. Oni tak jak Wdowczyk dziś moralizują Polaków i niby mają tworzyć lepszą jakość. To są 2 chore systemy i chyba zaczynam rozumieć co to znaczy dziedzictwo PRLu. Chorzy ludzie, chory kraj i obywatele, którzy tkwią w tej beznadziei i myślą, że nic nie podejmując wielkich reform, nie rozliczając się z przeszłością jutro okaże się lepsze. Dobranoc |
Cytat:
W sumie po tym wpisie mnie pewnie kopnie również ten zaszczyt:). |
Cytat:
No i wszyscy wiemy, że gdyby Gowin był pokorny, mógłby wegetować w PO jeszcze długie lata, być może dalej na stanowisku ministra, czemu nie? Jednak sprzeciwił się Tuskowi w sprawie, która była sprzeczna z jego światopoglądem i zaczął się wokół niego dym. W Sejmie Wipler jest od 2011 roku, Kowal od 2005 (aktualnie eurodeputowany), Gowin od 2007. Trudno powiedzieć, że są to stare, PRL-owskie gęby, taki Wipler całe lata był związany z Korwinem. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Żeby nie było, że agituję. Raczej głośno myślę i rozważam za i przeciw ;) |
Cytat:
Po to są podatki żeby dostęp do nauki, leczenia i ochrony bezpieczeństwa był do pewnych granic równy dla wszystkich. Jak ktoś chce płacić dodatkowo to prywatne i szkoły i szpitale istnieją. A żałowanie podatków na naukę dzieci kiedy jest kasa i na antypolską propagandę typu "pokłosie" i na premie dla urzędasów i na wielkoduszność dla ruskich. To pomysł za głupi nawet dla 11 latka. A poziom spada bo był za wysoki i nikomu się nie opłacało posyłać do prywatnych. Więc wymyślili gimnazja i celowo rozpieprzyli dobry system. Takie właśnie inteligenty jak ty. Ciekawe czy ktoś z KNP czyta te twoje kocopoły :). Złodziej też nie może pojąć, że uczciwy nie ukradnie mimo że ma okazję, prostaku... edit by FraMat zaznaczone na czerwono, żeby było wiadomo za co upomnienie |
rw88, trudno mi się z Tobą nie zgodzić w kilku kwestiach. Oczywiście nie będzie tak jak piszę, że ktoś z nieba spadnie i wejdzie w świat polityki tylko tak jak piszesz to jest raczej proces ewolucji i z członka jakiejś partii wyłonić się może coś nowego. Chociaż gdyby się zastanowić to coś na wzór RN mogłoby mieć sens, czyli najpierw oddolne budowanie poparcia społecznego a później wejście od razu z hukiem do rządu.
Tylko to jest długi proces i trzeba by mieć kasę nie wiem skąd żeby móc kilkanaście lat bez profitów angażować się w życie polityczne. A co do RN to fajnie wszystko wyglądało, mówili, że chcą budować oddolnie ruch społeczny. Minął rok od powstania RN i chłopaki już chcą sobie startować do Europarlamentu. To jest dla mnie zupełnie niezrozumiałe. 1. Nie mają na tyle mądrych głów i znanych twarzy, żeby oddać chociażby kilka osób do Brukseli bo kto wtedy tutaj będzie w kraju siedział i walczył dalej, kto w wystartuje w wyborach do polskiego rządu? Poza tym startowanie teraz czy za 2 lata w jakichkolwiek wyborach kłóci się z ich zapewnieniami. Bo co oni teraz za siłę reprezentują? Wejdą w to bagno nawet z 10% poparcia i nic nie zrobią = zostaną być może kolejną opozycją na wieki. Bardziej sobie mogą zaszkodzić tym startowaniem w wyborach już teraz niż wynieść z tego korzyści. Trochę zboczyłem z tematu. Co do Kowalów i Gowinów. Wiadomo, że ani Ty ani ja nie wiemy co siedzi w ich głowach, co oni knują. Wszystko co myślimy to nasza intuicja. Ale nie zgadzam się, że niepowodzenie PR to będzie koniec Kowala. Już PJN upał i jakoś Kowal sobie dalej radzi... Zawisza odszedł z PiSu i nagle z jego poparciem rodzi się RN. Kto wie, może niedługo będzie miał ciepłą posadkę w Brukseli. Giertych odpadł z polityki ale jakoś sobie świetnie radzi w życiu. Także nie bój się o nich. To są wyjadacze, którzy sobie dadzą radę. Siedzą w tym gównie mniej lub więcej lat i pewnie mają takie znajomości i kontakty, że sobie poradzą czy to w polityce czy inaczej zarabiając - bo pewnie to jest ich główny cel, kasa a nie Polska. Można też dumać, że w PiSie Kowal nie chciał być w cieniu Kaczyńskiego więc szuka partii, w której będzie jednym z ważniejszych. A jeśli chodzi o to, że oni są świezi w polityce. Ok, przyjmuję ten argument ale pamiętaj, że Palikot też jest nowy i też dziwnym trafem zaczął wychodzić z PO, tworzyć jakieś nowe partie, które mają zbawić Polskę. Jakieś RPP, Twoje Ruchy czy inne Europy + tworzone z dawną śmietanką polityczną. I mój główny zarzut w kierunku Kowala to jest to wystąpienie w Młodzież Kontra gdzie przyznaje, że i Schetyne by widział w partii swojej. Tak jak mówiłem. Rzygam na takie zbieraniny tych chamów z wiejskiej. Jutro Schetyna pojutrze Tusk i zamiast PO mamy PR i bawimy się dalej. Ja dziękuję za takie coś. A jeszcze jeden przykład. Kluzik też odeszła z PiSu, też już była na dnie i nagle hop i witaj PO hehehe. I moje założenie jest takie. Choćby miał na tym moim myśleniu ucierpieć niewinny Kowal, Zawisza czy inny Gowin to jebać tych wszystkich przebierańców co już w polityce byli i się tylko tasują w składach, zmieniają nazwy partii. Nigdy takim ludziom nie zaufam. I nie dlatego, że mam pewność 100%, że to oszuści tylko jak się ktoś raz sparzy na gorącym (zero zmian od 89 roku, ciągle tylko rotacje w rządzie, Kluzik, Palikot, Sikorski, Giertych itp) to później na zimne dmucha. I moje sumienie nie pozwala mi wierzyć w czyste intencje takich ludzi jak Kaczyński, Wipler czy Kowal bo widzę od kilku lat od kiedy jestem nazwijmy to świadomym obywatelem, że coś jest nie tak w tej układance. Oczywiście jeśli PR wniesie nowa jakość to będę się cieszył ale na ten moment to ja sobie stoję z boku i takim ludziom kredytu zaufania nie daję bo po co mam się zawiść. |
Światopogląd młodzieży wszechpolskiej :
http://niezalezna.pl/uploads/foto201...1387271946.jpg prawica jak malowana, czerwoną farbą... |
Rzeczywiście to spory nietakt bo nie dość, że waga nie ta, to jeszcze zła data i zdjęcie śp. Lecha Kaczyńskiego jeśli dobrze widzę. Natomiast skoro już ruszamy ten temat to śp. Lech Kaczyński mówił, że będzie bronić niepodległej Polski a tego nie zrobił podpisując traktat lizboński, PiS za tym głosował więc chyba nie ma o czym więcej mówić
|
A co drozdzik ci nie pasuje? Sprzedali Polskę UE czy nie? Oddaliśmy swoją niepodległość jakimś mądrym głowom z Brukseli więc nie wiem czego ty bronisz. I tu kolejny problem PiSu, oni są niby inni, lepsi ale jak przychodzi co do czego to głosują za Uniami, Traktatami lizbońskimi itd.
Przecież to jest paradoks, że mówi się o Polsce niepodległej o tym, że tracimy suwerenność i jednocześnie się wpada w ramiona okupanta, który nam stanowi prawo. |
Głosowałeś w referendum za czy przeciw? Chciał PiS ustawy kompetencyjnej żeby niekorzystne wymogi ue móc blokować? Kto się nie zgodził? Unia jest po to żeby można było stawiać warunki Rosji. Jako całość, jesteś w stanie to pojąć?
|
Ja byłem za młody kot żeby w referendum brać udział ale nie rozumiem ciebie. To, że koś nie zagłosował na PiS lub za mało osób wyraziło sprzeciw wobec UE w referendum to nie zwalnia PiSu z odpowiedzialności za swoje czyny. Fajną sobie wymówkę znalazłeś "nie głosowało zbyt dużo osób na PiS więc się walcie i błędy PiSu się nie liczą bo nie mieli wystarczającej siły".
Jakie warunki Rosji chcesz stawiać? Co my im za warunki stawiamy niby? I co mi z tego, że jestem obywatelem wielkiej UE i mogę podskoczyć Rosji skoro mnie dymają koledzy z Berlina, Paryża i Brukseli. Trochę toksyczne to twoje rozumowanie. Straszysz jakąś Rosją a firmujesz swoją osobą oddanie się drugiemu okupantowi, śmieszne. Prawda jest taka, że czy byśmy się czepili Rosji czy UE to jesteśmy w ich grze pionkami, takimi zabawkami, którymi oni się bawią i tylko pójście drogą silnej, niepodległej Polski jest dla nas korzystne. Inna sprawa jak to osiągnąć ale to nie temat tej rozmowy. Ty tak gadasz jak komuchy. Oni ans wyzwolili spod jarzma faszystów a teraz UE nam pomaga w przeciwstawieniu się Rosji. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Pomijając , że to zdjęcie jakiś analfabeta polityczny zmontował :) wg, którego Jarek podpisywał traktat lizboński :rotfl: to bardziej powinien być wklejony Tusk, który podpisuje wszystkie niekorzystne umowy np. pakt fiskalny, który robi z nas niewolników czy zadłuża nas na potęgę.
|
wysuwasz zbyt daleko idące analizy. Może i Prezes nie podpisywał ale Prezes zagłosował za ratyfikacją i zrobiłby to również wtedy gdyby rządził. Grupa posłów PIS i to chyba nie większość było przeciw - ale kto była za? Prezes ... i brat prezesa.
pakiet klimatyczny to też betka i oczywiście ani prezes ani brat prezesa nie mieli z tym absolutnie nic wspólnego Tak się dziwnie składa, że we wszystkich STRATEGICZNYCH decyzjach czy to zewnątrz krajowych czy wewnątrz krajowych, Prezes zupełnym zbiegiem okoliczności miał i ma wciąż, takie same pomysły jak jego śmiertelni wrogowie.niem Okoliczność ta jednak dla uważnego obserwatora nie jest żadnym zaskoczeń. Głównym problemem bowiem jest to, że Prezes nie ma wcale innych poglądów, prezes po prostu ma innych kolegów |
Cytat:
W zasadzie jedyna sprawa z dziedziny "dymania", którą niezwłocznie trzeba uregulować, a jest związana z kapitałem zagranicznym, to omijanie podatków przez niektóre sieci handlowe - o ile akurat Biedronka (Jeronimo Martins) płaci podatek dochodowy w dużej kwocie, nawiązuje współpracę przede wszystkim z firmami polskimi, to francuskie i brytyjskie sieci nas w tym momencie faktycznie "dymają". Ale o tym generalnie "się mówi". Nie ma oczywiście rozwiązań idealnych. Zgadzam się z Kowalem, że nie należy mówić o wyjściu z Unii, a raczej co możemy zrobić żeby ta Unia funkcjonowała jeszcze lepiej. Cytat:
Drogą niepodległego państwa to sobie może iść w Europie Norwegia, która ma takie pokłady ropy i gazu, że dzięki temu kasę na tym zarobioną mogli inwestować i pomnażać, rozwijając inne dziedziny życia państwa, my w 1990 roku mieliśmy absolutnego, gospodarczego trupa i słabe perspektywy na przyszłość. W życiu nie osiągnęlibyśmy tak ogromnego skoku cywilizacyjnego gdyby nie wolny handel z krajami UE, wprowadzenie uregulowań prawnych (porównajcie sobie "współpracę" z US teraz, z tą która była w latach 90-tych, w czasach dzikiego zachodu) i tak dalej. Oczywiście nasza gospodarka się rozwija głównie ze względu na to, że produkujemy dobrze i tanio, co potem eksportujemy, stąd też pensje w wielu dziedzinach są naprawdę niskie, szczególnie na najniższych stanowiskach produkcyjnych, ale jestem pewien, że kwestią czasu jest przejście. Jesteśmy zdolnym narodem, pokazaliśmy to w ostatnich 20 latach na jaki skok stać nasz kraj, stąd wierzę, że będziemy w stanie w końcu zacząć konkurować nie tylko ceną, a również w coraz większym stopniu jakością. Można powiedzieć, że jesteśmy takimi Chińczykami - jeśli chodzi o etapy gospodarczego rozwoju kraju. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Armia, zgodzę się, powinna być lepiej uposażona, szczególnie pod kątem floty samolotowej. Tyle, że nie da się finansować wszystkiego i wszystkich. Finansując mocniej armię ucinasz wydatki w innym zakresie. Uznano, że lepiej iść mocno w stronę rozwoju gospodarczego, a mniej w militaria, stąd i takie mamy efekty - coraz lepsza gospodarka i przeciętna armia. Niemniej jednak do 2017 mamy mieć już podstawową ochronę przeciwrakietową i przeciwlotniczą, ma z krajowego Bumaru zostać zakupiony wspomagająco system przeciwlotniczy krótkiego zasięgu POPRAD, uzupełniane będzie również uposażenie w pozostałych zakresach. Trudno powiedzieć, że nic w tym względzie się nie robi. Cytat:
|
Przegląd Tygodnia w Klubie Ronina - Ziemkiewicz m.in. o tym, co robił na konwencji Gowina: : http://www.youtube.com/watch?v=vnMEoJDpybU
|
Cytat:
Nasza armia dopiero raczkuje z marketingiem, bo przez lata ciążyło na niej brzemie filmu Samowolka. Teraz w Armii technicznie wydają się być większe możliwości. Ostatnio media donoszą o Rosyjskich Iskanderach (rakiety średniego zasięgu) pod polską granicą (zwłaszcza, że były tam od lat), próbując odgryźć się za wywalenie pieszczocha salonu gen. Skrzypczaka, który na sprzęcie owszem się zna, ale przetargów prowadzić nie umie i pisze debilne listy do oferentów. Armia będzie wtedy mocna jak będzie produkowany dobrej jakości polski sprzęt, wówczas można to kupować do armii a nie jakieś przehulane F16 i żydowskie zestawy antyrakietowe nafaszerowane szpiegowską elektroniką. Zadajcie sobie pytanie czy Amerykanie sprzedaliby Lockheeda, Grummana, General Dunamics, Colta. Poza tym, nie uczestniczymy w takich konfliktach aby u nas to lobby było tak mocne, jak nam się uda sprzedać 500 czołgów do Indii to jest sukces, że w kazdym dzienniku o tym mówią. Jakby u nas był wojenny rynek to byłby przemysł. Nie zapominajcie, że lewacka Europa brzydzi się wojną i woli produkować sztuczne kutasy i cipki w Chinach aby edukować wyemancypowaną i świadomą swojej seksualności młodzież w wieku przedszkolnym. Tak chłopcy zamiast biegać za piłką w europie albo bawić się w wojnę, będą ubierać genderowe sukienki walić konika w wieku 6 lat albo stymulować kolegę analnie aby poznać powszechne praktyki seksualne. Trochę mnie poniosło - taka jest prawda, że do wojska jak coś to musi iść facet a nie .... w sukience w rejbanach z grzywką i ciasnych spodenkach. Po co rozwijać armię jak wokół banda cip?? Ludzie poniżej 18 roku zycia w rodzaju męskim to chyba zamierający gatunek. |
rw88, dokonaliśmy skoku cywilizacyjnego ok, trudno się nie zgodzić i mówić, że jest inaczej. Tylko porównujesz sytuację dzisiejsza z latami 90 a do UE weszliśmy w 2004 więc jeśli chcemy wykazywać zależność między wejściem do UE i korzyściami z tego płynącymi to porównujmy to co jest teraz z tym co było 10 lat temu.
Dzięki UE mamy otwarte granice. Ok, super ale czy nie można było tego załatwić inaczej? Możemy jechać za pracą do krajów UE. Super ale każdy kij ma dwa końce. Polacy uciekają z kraju i część tam zostanie na stałe, inni wyjeżdżają popracować, tam się dorobić i wracają albo jeżdżą co jakiś czas, pracują i wracają. Minus tej sytuacji jest taki, że w Polsce jak nie było dla tych ludzi pracy tak nie ma. Bo jakoś nie mają tutaj po co wracać. Tutaj dalej nie ma widoków na lepsze jutro a wręcz odwrotnie. Niby bezrobocie na podobnym poziomie od kilku lat tylko jak to się ma do tej liczby 2 mln ludzi, która wyjechała za granicę na stałe/wyjeżdża okresowo. Doliczmy część z tych osób do bezrobotnych i nam wyjdzie, że bezrobocie się zwiększyło a nie jest na stałym poziomie. I co dalej w tej sytuacji? Ludzie będą jeździć całe życie za granicę i tam sobie dorabiać? Kto zarobi na emerytury dla naszych rodziców lub dla nas? A jak nas dymają koledzy z Berlina i Brukseli? Normalnie, tak, że prawo w tej zjebanej UE jest tworzone pod nich. "Od 2020 r. zakaz palenia węglem w polskich domach": http://gramwzielone.pl/dom-energoosz...olskich-domach Masz Polaczku złoża węgla w Polsce to tak zrobimy, że i tak ten węgiel sobie będziesz mógł żreć a nie nim palić. Czy takie ruchy leżą w interesie Polski? Nie chce mi się więcej przykładów wymieniać i szukać ale ten jeden wystarczy żeby pokazać, że straciliśmy z wejściem do UE suwerenność. Dziś ktoś z zewnątrz nam mówi co mamy robić, jak żyć. Czy to nie jest chore? Do tych spraw ekonomicznych dochodzą jeszcze te ideologiczne. UE promuje gender, jakieś chore wartości, wchodzenie w dupę kolorowym i gnojenie białych, kult pedalstwa i antyklerykalizm. Oni to wszystko prędzej czy później wtłoczą do Polski. Przykład "Będzie gender, będą pieniądze": http://www.fronda.pl/a/bedzie-gender...dze,32703.html A kasa? Cytat:
-wiadomo, że rozdanie tej całej kasy wiąże się z ogromną biurokracją a to tworzy koszty -jak się dostaje kasę z nieba (z UE) to się ją nieefektywnie wydaje. Wniosek: można było połowę mniej kasy "dostać" a wydać ją lepiej i by efekt był ten sam. Sam znam kilka osób, która wzięła te dotacje na działalność gospodarczą tak po prostu, dawali to trzeba było brać. Przy okazji się trochę z tego interesu wyciągnęło bo po roku właściwie fikcyjnego prowadzenia firmy maszyny, sprzęt zostały u właściciela = kasa z UE zmarnowana bo od początku wielu z tych "przedsiębiorców" wiedziało, że ich firma przetrwa rok - bo tyle jest wymagane. Nieraz 2 lata bo właściwie dobrą opcją było płacić niższy ZUS. -to wszystko jest sztuczne. Dziś mamy wielką kasę w UE a w 2020 się obudzimy z ręką w nocniku bo kasy nie będzie a składki będziemy płaci i to co raz większe. I co dalej? Oczywiście, dokonaliśmy skoku cywilizacyjnego tylko za jaką cenę? Co będzie dalej? Tak jak wspomniałem kasa z UE jest ale tak naprawdę to my ze swoich środków dokładamy drugie tyle (można więc było tą kasę, którą płacimy na składki i procesy związane z przyznawaniem dotacji wydać w ten sam sposób co te dotacje?. Można było ale lepiej robić propagandę, że UE nam daje kasę za darmo a tyle samo im oddawać i ponosić w kosztach związanych z dotacjami). Ja nie mam dużej wiedzy ale podchodzę do wszystkiego logicznie. Nasza cywilizacja ma 2000 la i za przeproszeniem, ....a czy ktoś komuś bezinteresownie pomaga na tym świecie? Każdy tylko patrzy na swój interes i jak się nachapać na innych. Dziś mówimy, że wejście Ukrainy do UE nie będzie korzystne dla niej ale dla nas bo nam się rynek otworzy na wschód. Myśleliście, że zachód Europy do tematu podchodził inaczej? Że pomyślał "kurcze, weźmy tej Polsce pomóżmy, dopuśćmy ich do naszej wspólnoty niech się wzbogacą przy nas", wątpię, oni też myśleli jakie będą korzyści dla nich i dziś to realizują pod przykrywką niby zbawiennych dla nas dotacji. Nikt nam nie pomoże bo nie będzie miał w tym interesu. To my mamy dbać o siebie i starać się być potęgą bo to nam na tym zależy a nie Niemcom i Anglikom. Przecież to takie proste. A co do skoku cywilizacyjnego to jeszcze zapomniałem wspomnieć o długu publicznym. Zrobiliśmy tak zajebisty skok, że w perspektywie kilkudziesięciu lat jesteśmy w dupie. Zadłużamy się, bierzemy kasę z UE, którą spowrotem jej oddajemy, wydajemy tę kasę na nierozsądne inwestycje, pozbywamy się z Polski młodych Polaków, którzy uciekają za granicę itd... Cytat:
I co dalej? Będą ich dymać te pedały, Grodzkie, ciapaci i politycy ale przecież nie wyjdą na ulice walczyć bo tak nie wypada, liczy się pokój a tak w ogóle to nie będę się awanturował bo mi jeszcze rurki na dupie pękną albo grzywka mi się potarga. Wychowali sobie cwani politycy z zachodu stado cip, z którymi już robią co chcą (w sferze ideologicznej), ciekawe co będzie dalej jak z kasa się zacznie krucho robić. |
Cytat:
|
Cytat:
Oświadczenie prezesa Młodzieży Wszechpolskiej: http://narodowcy.net/publicystyka/85...wszechpolskiej |
Cytat:
To właśnie tego domagają się teraz Ukraińcy - nie pieniędzy, a tworzenia państwa prawa, prawa równego dla wszystkich obywateli. To, jak wygląda teraz Ukraina to idealny obraz tego jak mogłaby wyglądać Polska, gdyby w 1991 roku tego traktatu nie podpisała. I w sumie chyba w tym temacie nie trzeba, aktualny obraz Ukrainy jest jednoznaczny, to są polskie realia lat 1993-1995. My natomiast, mimo że nie mamy państwa w idealnym stanie, cały czas się rozwijamy, transformujemy, zmieniamy nie tylko jako państwo, ale również mentalnie. Jesteśmy po prostu 15 lat do przodu w stosunku do Ukrainy, która wybrała drogę "samodzielną", w większym stopniu prorosyjską. Cytat:
Problem w tym, że nie da się wskoczyć od razu na poziom, jak widać nawet mając rokrocznie tak wysoki wzrost PKB, jak my. Żeby wskoczyć na półkę gospodarek krajowych, które przede wszystkim konkurują jakością i innowacyjnością (a tylko takie gwarantują poziom życia porównywalny do Francji, czy Niemiec) trzeba przejść etap, który przechodzimy teraz, mianowicie eksportowanie towarów przeciętnej / niezłej jakości, ale przede wszystkim tanich - coś a'la casus Chińczyków, ale oczywiście nie chodzi mi o porównanie w skali 1 do 1, z oczywistych względów, raczej o to jak przeszli z gospodarki nastawionej na "Made in China" z lat mojej młodości, do tworzenia produktów wyższej jakości, o wyższym stopniu technologicznym, po prostu do zwykłego bogacenia się. Trzeba przejść ten etap również dlatego, żeby zyskać odpowiedni kapitał do zmiany struktury gospodarki, przechodzenia krok po kroku w kierunku gospodarki innowacyjnej, charakterystycznej dla najlepiej rozwiniętych. I biorąc pod uwagę potencjał ludzki, jaki ma Polska, jestem w tym względzie optymistą - o ile uporamy się z problemem systemu emerytalnego i poprawi się nieco demografia, zapewne w tym względzie wspomoże nas również nieco imigracja Ukraińców. Tylko to wszystko musi być procesem, no chyba że masz surowce, to wtedy można dokonać tego bardziej skokowo. Fakt, że w dziedzinie eksportu / outsourcingu radzimy sobie świetnie jest niebagatelny - te doświadczenia zaprocentują w przyszłości, kiedy - stwierdzając rzecz w uproszczeniu - zmieni się "tylko" towar, a struktury jego sprzedaży będą już wypracowane. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Zgodzić się mogę co do stażów i szkoleń, tutaj kasa jest niemiłosiernie marnowana. Cytat:
To ile i z jakich programów / funduszy pozyskujesz środków z UE jest natomiast zależne przede wszystkim od stopnia rozwoju...województw w danym kraju, w zależności od procentowego porównania PKB województwa ze średnią UE. I tak Mazowieckie ma już bodaj 102% unijnej średniej i są im ucinane środki z (o ile się nie mylę) funduszy strukturalnych UE, natomiast skoro przekroczyli średnią UE, to dostaną więcej kasy na projekty związane z innowacją. A np. Małopolska i cała większość polskich województw jeszcze z pewnością dostanie sporo kasy w budżecie po 2020 roku, bo mają pomiędzy 50, a 75% średniej UE, a do 75% masz tak jakby opcję "full wypas" :) Pomiędzy 75% a 100% jest okres przejściowy i od 100% przejście w etap innowacji. Jeśli trzeba będzie szczegółów do tej dyskusji, to poszukam konkretniejszych materiałów niż moja skromna pamięć. Suma sumarum jeśli nasz kraj nie będzie coraz lepiej się rozwijał, to do budżetu nie będziemy wpłacać stosunkowo więcej. Jeśli będzie się rozwijał, to poziom życia powinien być wyższy (a za 10 lat na pewno będzie wyższy, chyba że szkodnicy politycy to zrujnują), ale do budżetu UE wpłacasz wtedy więcej. Dlatego tak ważne jest jak najskuteczniejsze wydawanie kasy z UE, a to akurat wszystkim naszym rządom wychodzi bardzo dobrze - z prozaicznego powodu, kasę z UE wydają urzędnicy do tego przygotowani, a łatwo na tej bazie zbudować sobie kiełbasę wyborczą i "dowody", że zrobiliśmy to i tamto. Cytat:
Może też inaczej - zastanów się, dlaczego Niemcy godzą się wpłacać do budżetu UE najwięcej ze wszystkich? :) Bowiem mają z tego względu określone korzyści, proste. A zyski mają z tego np. poprzez swój eksport. Grunt to dobrze ulokować swoją politykę gospodarczą w strukturach UE. Cytat:
Cytat:
Ich program de facto nie jest populistyczny, jasno określają w mediach, że chcą dowalić emerytom, czyli coraz bardziej dominującej grupie wyborców i dlatego też uważam, że mają marne szanse, ale póki nie są typowym spadochronem, można z nimi wiązać jakieś tam nadzieje. Zresztą tak na chłopski rozum - czy uważasz, że jako suwerenny kraj, po 1990 roku, z tymi politykami, których mieliśmy w tym czasie, potrafiliby oni sobie narzucić taki rygor prawny i wizję etc., które dałby nam podobny poziom rozwoju, jaki w ostatnich kilkunastu latach osiągnęliśmy? :) Czy rządzący owym suwerennym krajem w tych czasach przekładaliby interes kraju i narodu ponad swój prywatny interes? Nie sądzę, przypuszczam, że gdyby nie UE i odgórne regulacje wyhodowalibyśmy sobie po prostu swoich własnych oligarchów, multimiliarderów. Ale może się mylę i ludzi z AWS, SLD, PiS, czy PO stać by było na podobne inwestycje z własnej woli. Może. |
Cytat:
to jest dzisiejszy hit. Co zrobić, żeby było lepiej? Zdymisjonować babę, która mówi, że jest źle Posunięcie typowe dla tej ekpiy |
rw88, Ty z góry zakładasz, że jeśli byśmy nie weszli do UE to musielibyśmy iść taką drogą jak Ukraina, czyli drogą zacofania.
Mówiłem o uwzględnianiu skoku cywilizacyjnego w kontekście wejścia do UE bo wcześniej kasa z UE nie płynęła, a my, że tak powiem na własną rękę tego skoku dokonywaliśmy, tak? Spełnialiśmy wytyczne UE ale bez ich kasy. Równie dobrze można było to wszystko zrobić bez myślenia o Unii, po prostu reformować Kraj. I takie samo jest moje myślenie względem okresu po roku 2004. Zamiast sypać kasę w biurokrację unijną, w składki unijne i w dofinansowywanie dotacji unijnych to mogliśmy na własną rękę (mniej bo mniej) łożyć na to wszystko co dziś mamy "dzięki" UE. Przecież to wszystko co powstaje ze środków UE to nie jest w 100% pokryte z ich finansów. Wniosek: można było inwestować, budować, dawać dotacje tylko po prostu na mniejsza skalę. Robić wolniej ale robić, być niepodległym Państwem, któremu by Unia nie mówiła "ty to masz ograniczyć emisję CO2 bo nam się tak podoba". Ludzie w Polsce na prawdę chcą pracować, chcą się rozwijać, zarabiać i wydawać. Nie jesteśmy jakimiś nygusami bez ambicji, myślimy o przyszłości. Sam po tych osobach, które wzięły dofinansowanie na rok prowadzenia działalności widzę, że przedłużali działalność jeszcze na rok bo ZUS mogli płacić niższy, 400 zł. Widzę, że jak ludziom się pomaga lub nie przeszkadza to działają. Dlatego uważam, że aby Polska była bogata i silna to nie potrzeba nam UE i jej kasy tylko po prostu mądrze wydawać nasza kasę, mniej zabierać ludziom, obniżyć podatki, składki itp i to ludziom pozwoli działać. Nikt sobie kasą dupy nie będzie podcierał. Jakby podatek VAT zamiast 23% ustalono na 21%, albo jakby niższy był ZUS itd, i tak tą kasę wydamy, albo na towary albo na swoją działalność. Więc się nie zgadzam, że Unia to jest najlepsza droga do wielkości bo najlepszą drogą to by było dać ludziom żyć, mniej im zabierać, pozwolić, że tak powiem uregulować rynek. Polskich małych przedsiębiorców się zarzyna jak świnie bo jak ma płacić ZUS 800 zł a ma działalność, na której nie zarabia na miesiąc kilkanaście tysięcy to te 400 zł różnicy między ZUSem właściwym a mniejszym robi swoje. Tylko tutaj moim zdaniem brakuje dobrej woli ze strony rzadzących, banda złodziei sobie wymyśliła, że jak zrobi podatek VAT 23% to wpływy do budżetu będą większe. A chyba nie wiedzą, że takie zabiegi nie zawsze idą w parze z większa kasą. Także ja wychodzę z założenia, że nie trzeba UE żeby się rozwijać. Trzeba po prostu działać i mieć jakąś wizję przyszłości. Nie dogadamy się. Zobaczymy za kilkanaście lat co z tej UE wyjdzie. Moim zdaniem nic dobrego nam ona nie wróży. Oczywiście ciężko mi z Tobą przerzucać się argumentami bo masz większą wiedzę ale ja na wszystko patrzę po prostu z logicznego punktu widzenia. Po co mamy płacić podatki, później te podatki Polska płaci Unii w postaci podatku do nich, później oni tą kasę obracają i dają nam w postaci dotacji itd. Przecież ta kasa jak przejdzie przez łapy tylu urzędasów to już jej pewnie zostaje o połowę mniej. Zamiast dawać, dofinansowywać to wystarczy mniej zabrać i każdy sobie z tej kasy niezabranej sam zrobi dotację/zapomogę i nie będą te pieniądze musiały przechodzić przez dziesiątki rąk, które właśnie z tego się żywią, że od nas biorą a później nam oddają - chory system, tak myślę. Cytat:
Wyobrażacie sobie, że Was w szkole/pracy chwalą kilka lat a nagle mówią "byłeś super a teraz wypierdalaj, jesteś zwolniony" hehehe Jak już tak się rozpisałem to: Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
I tak naprawdę o to tu najbardziej chodzi, czyli o to jak od 1990 roku gospodarka mogła się rozwijać w naszym kraju dzięki temu, że weszliśmy mocno we współpracę z największym rynkiem zbytu na świecie. A skoro gospodarka się rozwija, to i również państwo, a w ramach tego infrastruktura, poziom życia i tak dalej - bo to gospodarka te państwo finansuje. Im więcej będziemy sumarycznie produkować i sprzedawać, tym łatwiej będzie dogadzać coraz to większej ilości naszego społeczeństwa. Bezpośrednia kasa z UE nie jest najważniejsza, a przecież i tak w ogólnym rozrachunku wychodzimy na plus. Dzięki członkostwu w UE gospodarka szybciej rośnie, a dodatkowo zapewniony jest kontrolowany, sensowny, dostosowany do realiów lokalnych rozwój obszarów naszego państwa, mniej czy więcej równa polityka dla wszystkich krajów członkowskich, "uniezależniająca" nasz kraj od "widzimisie" i chciwości lokalnych polityków. A jak widać na Ukrainie, Białorusi, Rosji etc., trudno się tej pokusie oprzeć. Cytat:
Cytat:
Cytat:
A co do całej reszty...to faktycznie przydałoby się każdą z Twoich teorii podeprzeć konkretnymi analizami, a potem jeszcze wszystko zgrabnie podsumować w jedną całość i trochę powróżyć - nierealne. Tak więc czas pokaże jak to będzie :) |
działacze koalicjanta PO na Śląsku piszą wiernopoddańcze listy do ...Putina :) :
Cytat:
|
Putin pracował w byłej DDR więc i może nad Ślonzokami sie zlituje jak będzie odpalał te Iskandery w nasz Kraj ?
|
https://scontent-b-cdg.xx.fbcdn.net/...47926628_n.jpg
http://wpolityce.pl/wydarzenia/68739...mowego-zespolu 64 miliony złotych dla Gazety Wyborczej ! Z raportu przedstawionego przez zespół parlamentarny ds. obrony wolności słowa wynika, że w latach 2008-2012 rząd Donalda Tuska wydał niemal 125 milionów złotych na reklamy i ogłoszenia. Co ciekawe ponad połowę środków przeznaczonych na reklamę w ogólnopolskich dziennikach otrzymała... „Gazeta Wyborcza”. Z przedstawionego na posiedzeniu zespołu parlamentarnego raportu „Wydatki KPRM i ministerstw na ogłoszenia i komunikaty w środkach masowego przekazu w latach 2008 – 2012” wynika, że rząd Donalda Tuska w latach 2008-2012 wydał na reklamę i ogłoszenia w mediach 124 622 539 zł. W przypadku reklamy w ogólnopolskich dziennikach, najwięcej, bo 51,6 proc. wszystkich pieniędzy wydanych przez poszczególne ministerstwa na reklamy w dziennikach zgarnęła „Gazeta Wyborcza” Z kolei w przypadku tygodników najwięcej na rządowych reklamach zarobiła „Polityka” (47 proc.) oraz Newsweek (45 proc.) Jeśli chodzi o stacje telewizyjne, największe przychody z rządowych reklam odnotował TVN (6,5 mln zł), a następnie TVP (3,8 mln zł) i Polsat (3,6 mln zł). Z raportu wynika, że najwięcej na reklamę wydał resort edukacji narodowej. Media zarobiły na MEN łącznie 25 mln zł. Frapujące jest też zestawienie wydatków na reklamę i ogłoszenia w Ministerstwie Zdrowia. Jeszcze w 2008 roku resort wydawał na ten cel zaledwie 45 tys. Zł, podczas gdy w 2012 roku, wydatki wzrosły do niemal 8 mln zł. Zespół parlamentarny ds. obrony wolności słowa w związku z powyższym oczekuje od NIK wyjaśnienia całej sprawy. Posłowie rozważają też skierowanie do prokuratury sprawy przeznaczania publicznych pieniędzy na reklamy i ogłoszenia w konkretnych tytułach medialnych. |
RAZ o ostatnich wydarzeniach w kraju: http://www.youtube.com/watch?annotat...&v=4CX6sjBOCY4
Minął tydzień od sprzedaży książki (nie wygodnej dla dzisiejszego salonu) "Resortowe dzieci" a już sprzedano ... 50.000 egzemplarzy mimo braku reklamy jaką mają inne "salonowe książki" . Cytat:
|
No własnie., ciekawe dlaczego tow. Kraśko w Wiadomościach TVP nie przedstawił tak ciekawej pozycji wydawniczej jaka ukazała się na rynku ? :)
|
Powinni koszulki ze zdjęciem z okładki dodawać do każdego egzemplarza :)
A co do UE. "Prawicowcy" zamiast sie czepiać wejścia do unii powinni prześledzić jak obecna władza będąc już w unii dba o nasze interesy. Wtedy może nie byłoby bredni, że ktoś nam każe obniżać emisję CO2. Jeżeli sie na to nie zgodzimy to mogą nam skoczyć. Po co mówić prawdę o sprzedawczykach cudaka. Lepiej walić w Kaczyńskiego, ramię w ramie z komuchami. Ale powiedz takiemu, że zachowuje sie jak komuch to wielce obrażony. :) Dla lemingów Kaczyński jest winny pakietowi klimatycznemu i temu ze rudy to popychadło. |
Cytat:
|
Cytat:
Historia lubi zataczać koło. Targowica vol 2. Dla własnych interesów jesteśmy wstanie sprzedać własny kraj. Potem pół świata nas od tyłu w dupsko wyrucha i wtedy znowu się zjednoczymy :) Będziecie mieli "swoje interesy" Dobrze, że dziś czasy są takie, że Ruskie sobie mogą muskuły prężyć tylko, ale to daje do myślenia panowie Drozd i Jarooo i rw88 na przyszłość, bo wasza dyskusja przypomina jakiś fanatyczną agitację bez wiedzy i pomyślunku, tylko tak naprawdę tu chodzi o nic innego jak o kasę ;) Walczycie ze sobą o to, by udowodnić drugiemu, że są ważne powody, żeby jeden polityk ciągnął więcej kasy a drugi mniej :), marnujecie czas pisząc eseje na forum, których nikt nie czyta, (bo szkoda czasu). Suma sumarum i tak was wyruchają ;) Naiwniacy :) |
Cytat:
Staram się być obiektywny. Na ten cały układ polityków skompromitowanych rzygam i mam jedynie nadzieję, że np taki Ruch Narodowy coś zmieni ale na pewno nie będę lemingiem jak drozdzik i sobie ręki za takie coś jak RN nie dam uciąć więc nie wiem o co Ci chodzi z tą kasą i z tym, że jestem naiwny. |
Tow. Wiesław potępia wydanie "Resortowych dzieci" to trzeba wysłuchać :):
http://www.youtube.com/watch?v=fFaZP...xspqyCKz8Bm4lw |
Cytat:
W liście pasterskim Episkopatu Polski biskupi alarmują, że ideologia gender bez wiedzy społeczeństwa i zgody Polaków od wielu miesięcy wprowadzana jest w różne struktury życia społecznego: edukację, służbę zdrowia, działalność placówek kulturalno-oświatowych i organizacji pozarządowych. Ich zdaniem próbą oswojenia społeczeństwa z ideologią gender jest pozytywne ukazywanie jej w części mediów, jako przeciwdziałanie przemocy oraz dążenie do równouprawnienia. Cytat:
ps. Czekam, aż moderator z równie jednoznaczną krytyką jak w stosunku do mnie upomni używającego obraźliwego określenia "leming" :) |
Spokój Panowie, czas świąt to czas pokoju !
A tu kolejny POlityk szykujacy sobie bezpieczną przystań czyli robotę za granicą. To już jakaś epidemia :) Boją się zostać w Polsce po przegranych wyborach ? :) : Cytat:
|
Cytat:
Czyli Państwo chce zrobić porządek ze slumsami w centrum miasta i nagle odzywają się wielcy pokrzywdzeni. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:51. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl