Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

Puchatek 17.08.2012 15:00

Chcą się zabrać teraz za SKOKi bo chcą się dobrać do skóry SKOK Stefszyka a jak wiadomo właściciel jest prawicowiec i katolik finansujący RM i PiS i GP więc trzeba go wyeliminować z rynku. To są metody czysto Stalinowskie jak się nie da wykosić konkurencji to się kosi wszystkich wraz z konkurencją.

Mahazel888 17.08.2012 20:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez St@chu (Post 1269503)
Czy zatem zanim zaleciłeś mi przemycie oczu rumiankiem przeczytałeś, co napisałem poprzednio, a co teraz i sam powtórzyłeś?

"Nigdzie w załączonej wypowiedzi nie jest napisane, że Finlandia rozważa wyjście ze strefy Euro. Informacja dotyczy jedynie tego, że przygotwują scenariusz zdarzeń związany z możliwością rozpadu strefy lub wyjścia z niej poszczególnych członków, a to jednak trochę co innego. Proszę nie ulegać buńczucznym tytułom z portali internetowych."

Ooo Boooooooooże, obowiązkowa logika, przynajmniej na poziomie szkoły średniej jest potrzebna od zaraz.
Myślenie na poziomie redaktora Kuźniara.

wislak68 18.08.2012 09:04

Dawno nie było nic o gazie:
http://biznes.interia.pl/prasa/news/...granic,1827265
Ciekawy artykuł podsumowujący stan zaanagażowania energetycznych projektów infrastrukturalnych realizowanych przez Polskę.
Dla zaainteresowanych polecam bardzo dobry artykuł na temat politycznych aspektów rosyjskiej polityki energetycznej we wczorajszej GPC. Wersji elektronicznej nie udało mi się znaleźć dlatego bez linku.

AYALA 18.08.2012 09:40

Plichta na premiera !!! Może jakby mu sie dobrze zapłaciło to skombinowałby jakieś pieniądze dla naszego kraju

yarow 20.08.2012 02:43

Nahajka a mentalność ...: http://niezalezna.pl/32014-rosyjski-...bic-niewolnika

Gwiaździsty 20.08.2012 07:51

Dobry tekst o genetycznej uczciwości Tusków: :)

Cytat:

Genetyczna uczciwość Tusków


Donald Tusk swoją uczciwość pokazuje na poziomie najwyższym – władzy państwowej. Przykładowo, uczciwie zachwala zalety rosyjskiego śledztwa smoleńskiego. Uczciwość Michała Tuska przypomina tę w wykonaniu działaczy Kongresu Liberalno-Demokratycznego z początku lat 90. Obecnym liderom PO łza się w oku kręci, gdy patrzą na aferę Amber Gold. To przecież ich młodość!

Wiem, że niektóre z poniższych cytatów już były, ale nic nie poradzę – jestem w nich zakochany. „Gazeta Wyborcza” pisała w latach 90. o młodym działaczu Kongresu Liberalno-Demokratycznego Mirosławie Drzewieckim następującymi słowy:

1 lutego 1992 r.: „Mirosław Drzewiecki, młody, elegancki, lekko zacinający się mężczyzna, jest posłem z Kongresu Liberalno-Demokratycznego. Postawił warunek, że będzie kandydować, jeśli Kongres da mu pierwsze miejsce na liście. Pieniądze i energia pozwalają mu stawiać warunki”.

8 lipca 1992 r.: „Mirosław Drzewiecki (produkcja i eksport odzieży, poseł, Kongres Liberalno-Demokratyczny) polską zawiść nazywa destruktywną, a Nina Drzewiecka (żona) opowiada, że po jej bmw ludzie najczęściej rysują gwoździami”.

4 listopada 1998 r.: „Mirosław Drzewiecki, łódzki poseł UW, oświadczył wczoraj na posiedzeniu klubu Unii [Wolności], że nie wiedział, iż w hafciarni, której jest współwłaścicielem, podrabiano znaki firmowe Adidasa i Nike”.

Niepowtarzalna prezentacja rozmówcy „produkcja i eksport odzieży, poseł, Kongres Liberalno-Demokratyczny” mówi wszystko o tym, z czym obecni liderzy PO, wówczas trzydziestoparoletni, szli do polityki. Chodziło o interesy i w ówczesnej atmosferze wcale nie widzieli oni potrzeby, by to ukrywać.

Zbyt dużo chlapie ozorem

Po aferze Amber Gold Donald Tusk ogłosił, że jego syn jest uczciwy, a nawet „zbyt szczery”. To ostatnie określenie powszechnie zrozumiane zostało jako „zbyt dużo chlapie ozorem”. Ale czemu niby miałby nie chlapać, skoro nie ma się czego wstydzić?

„Uczciwy człowiek po to żyje, aby mieć wrogów” – pisał Fiodor Dostojewski. Pojawienie się zawistnych wrogów młodego Tuska to właśnie efekt jego uczciwości. Jest ona, gdy chodzi o ocenę jego osoby, kwestią zupełnie zasadniczą, fundamentalną.

Wyjaśnia np., dlaczego postanowił jednocześnie pracować dla Portu Lotniczego Gdańsk im. Lecha Wałęsy i konkurencyjnej spółki OLT Express. Oszustowi taki układ mógłby umożliwić przekazywanie tajemnic jednej spółki władzom drugiej. Ale w wypadku osoby uczciwej problem odpada.

Wprawdzie Marcin P. stwierdził, że młody Tusk przekazał mu konkretną informację – „ile port lotniczy w Gdańsku bierze od naszej konkurencji, konkretnie od Wizz Air, za obsłużenie jednego pasażera”. Nawet jeśli przekazał, to także wynikało to z jego uczciwości. Skoro wiedział, to jako osoba brzydząca się oszustwem nie potrafił zbyć swojego rozmówcy kłamstewkiem, że nie ma pojęcia, o czym mowa.

A zarzut, że młody Tusk jako dziennikarz „Gazety Wyborczej” przeprowadził wywiad z dyrektorem OLT Express, pisząc zarówno pytania, jak i odpowiedzi? Przecież właśnie dlatego wywiad musiał być szczególnie dociekliwy! Przez to, że Michał Tusk znał dobrze firmę OLT Express, w tym jej słabości, uczciwość nakazywała mu wykorzystać tę wiedzę i zadać szczególnie dociekliwe pytania. A potem – uczciwie i bez uników oraz wykrętów – w imieniu szefa tejże firmy na nie odpowiedzieć.

Życie rodzinne debili

Także w wypadku zatrudnienia Tuska w porcie lotniczym jego zapewnienia, że nie łączyło się to z powiązaniami politycznymi, nie powinny budzić wątpliwości. „Od półtora roku kuszono mnie tą propozycją. W końcu się zgodziłem” – wyjaśniał syn premiera. Wiarygodność tych zapewnień jest tym większa, że w radzie nadzorczej portu zasiadają wyłącznie apolityczne osoby zaufania publicznego, znane z niepodważalnej uczciwości. Jak choćby prezydent Sopotu Jacek Karnowski.

Podobnie rzecz wygląda, gdy chodzi o wiedzę młodego Tuska, że pracuje dla osoby skazanej za oszustwa. Wyjaśnił on uczciwie: „Nie będę robił z siebie kretyna. Debil nie uwierzy, że nie wiedziałem. Wiedziałem o jednym wyroku karnym P[…] i zastrzeżeniach KNF wobec Amber Gold. Co mam powiedzieć? Głupota i tyle. Napiszcie, że jestem debilem”.

Nigdy nie odważylibyśmy się użyć tego sformułowania, ale skoro taka jest dyspozycja władzy, nie mamy wyjścia. Przy okazji zaglądamy do podręczników medycznych, by przeczytać, jak zachowują się osoby obciążone debilizmem: „Osoby takie są samodzielne i zaradne społecznie, nie powinny jednak wykonywać zawodów wymagających podejmowania decyzji, ponieważ nie osiągnęły etapu myślenia abstrakcyjnego w rozwoju poznawczym. Życie rodzinne przebiega bez trudności”.

Człowiek roku – przyjaciel kolei

Dowody swojej uczciwości Michał Tusk dawał już wcześniej. Jak ujawniły media w grudniu 2010 r., syn premiera został zabrany wraz z oficjalną delegacją do Chin na Światowy Kongres Kolei Dużych Prędkości. Za przelot zapłaciła spółka PKP SA. Na miejscu pobyt Tuska juniora opłacili chińscy organizatorzy imprezy.

Spółka tłumaczyła, że został on w ten sposób nagrodzony jako laureat dorocznego konkursu „Człowiek Roku – Przyjaciel Kolei” za najlepszy tekst dziennikarski związany z problematyką kolejową. Tusk był wtedy dziennikarzem trójmiejskiego dodatku „Gazety Wyborczej”. Kilka dni później okazało się, że PKP kłamie, ponieważ syn premiera nigdy nie był laureatem konkursu, a jedynie brał w nim udział.

Michał Tusk dał wówczas bezlitosny odpór tym, którzy chcieli zarzucić mu nieuczciwość. Oświadczył: „Nie odpowiadam za to, że po fakcie kolej tłumaczyła zaproponowanie mi wyjazdu moim rzekomym zwycięstwem w konkursie »Człowiek Roku – Przyjaciel Kolei«”. Z kolei „Gazeta Polska” ustaliła, że współorganizatorem i sponsorem kongresu była firma China Railway Group Limited, do której należy przedsiębiorstwo Covec, budujące w Polsce autostradę A2, oraz Bank of China, udzielający Covecowi gwarancji bankowych przy przetargu na budowę autostrady.

Gdyby Michał Tusk był cynicznym oszustem, nie dałby się nabrać na związki z nieuczciwymi firmami. Zgubiła go prostolinijność. Zresztą czy na pewno nieuczciwymi? Ojciec Michała rzecz przedstawił następująco: „Covec bardzo przecenił swoje możliwości, ale nie robimy z tego tragedii”. Dodał też: „Wygląda na to, że Covec nie wytrzymał konkurencji i specyficznego dla niego otoczenia”.

Może więc Chińczycy dlatego chcieli mieć u siebie syna premiera, że zakładali iż jest skorumpowany i w zamian za to zapewni im poparcie „specyficznego otoczenia”? A potem okazało się, że przez jego uczciwość Covec nie dał sobie rady? Taka lokalna specyfika...

Pogróżki za publikacje o Wałęsie

Nawiasem mówiąc nie sposób nie zauważyć, jak często w tej historii pojawia się nazwisko Lecha Wałęsy. To on powołał do życia w 1991 r. rząd Kongresu Liberalno-Demokratycznego. To jego imię nosi lotnisko, które zatrudniło młodego Tuska. To wreszcie film o nim wsparła firma Amber Gold. Jakże inaczej brzmią w tej sytuacji pogróżki Tuska z 2009 r., po publikacjach IPN na temat związków Wałęsy z SB: „Chcę zaapelować do pracowników Instytutu Pamięci Narodowej i historyków, aby nie nadużywali środków publicznych, bo nie będą mogli ich w przyszłości używać”.

http://niezalezna.pl/32034-genetyczna-uczciwosc-tuskow

Szpen 20.08.2012 08:11

niezlależna jest niezależna?

nigdy się nie wcyztywałem kto tak naprawdę stoi z niezalezna.pl. Nie czytam, to sie nie interesuje. Jednak czytają Newsweek przeczytałem ciekawostkę.

Pis jest właścicielem Fundacji Lecha Kaczyńskiego, ta posiada między innymi spółkę Srebrna, a ta swoją spółkę córkę Słowo Niezależne - czyli wydawcę niezalezna.pl

ktoś tu coś mówił o niezależnych mediach? chyba o reżimowych ... Wislak, Drozd?

Gwiaździsty 20.08.2012 08:18

Ale rozumiem, że artykuł o genetycznej wprost uczciwości Tusków, podobał Ci się ?

Proponuję też abyś rozkminił tak spółkę Agorę, ITI i Polsat i ich medialny stan posiadania :)

Arapaho 20.08.2012 08:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1270066)
niezlależna jest niezależna?

nigdy się nie wcyztywałem kto tak naprawdę stoi z niezalezna.pl. Nie czytam, to sie nie interesuje. Jednak czytają Newsweek przeczytałem ciekawostkę.

Pis jest właścicielem Fundacji Lecha Kaczyńskiego, ta posiada między innymi spółkę Srebrna, a ta swoją spółkę córkę Słowo Niezależne - czyli wydawcę niezalezna.pl

ktoś tu coś mówił o niezależnych mediach? chyba o reżimowych ... Wislak, Drozd?

widze że tak się podnieciłeś informacją z gazetki rządowej komucho-gada Tomcia Lisa że aż ręce ci się trzęsły - i stąd tyle literowek :)
Do rzeczy. Gad Lis który wsławił się tym że nigdy nie wykrył żadnej afery swoich przydupaów z UW/SLD i PO sugeruje że każda inicjatywa upamiętniająca Smoleńsk czy Lecha Kaczyńskiego a juz na 100 wtedy kiedy jest w niej posel czy senator PIS jest sponsorowna przez PIS.Więc pewnie też wpolityce.pl, radio WNET, Solidarni 2010, wolnapolska.pl, kresy.pl, salon24.pl, radio Maryja, TV TRWAM są dotowane przez tych bogaczy PISOWSKICH ,przez tą wielką korporację polityczną posiadajacą setki spółek państwowych i zaprzyjaźnionych oligarchów wdzięcznych im za przychylność w latach rzadów PIS-u:lol: . To sie nazywa PISo-fobia ,hehe.

Pablo84 20.08.2012 08:58

OJ tam. Ten AmberGold to tylko wielomilononowy przekręt a drobnych ciułaczy-jak ten pan z truskawkami w Polsce jest na pęczki.Najwyżej podnieie się podatki albo zaostrzy przepisy.

http://www.youtube.com/watch?v=9quPjmHw0U4

Szpen 20.08.2012 09:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1270069)
Ale rozumiem, że artykuł o genetycznej wprost uczciwości Tusków, podobał Ci się ?

Proponuję też abyś rozkminił tak spółkę Agorę, ITI i Polsat i ich medialny stan posiadania :)

znam, znam. znów tłumaczenie PiS ... ale przecież inni też biorą, hehe.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1270076)
każda inicjatywa upamiętniająca Smoleńsk czy Lecha Kaczyńskiego a juz na 100 wtedy kiedy jest w niej posel czy senator PIS jest sponsorowna przez PIS.

nie każda, ale ta tak.

Drozd 20.08.2012 09:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1270080)
znam, znam. znów tłumaczenie PiS ... ale przecież inni też biorą, hehe.

nie każda, ale ta tak.

Szpeniu czy ty myślisz że masz o czynienia z lemingami? Wrzucasz jakieś jednozdaniowe dowody że PiS kontroluje wszystkie ośrodki wolnej myśli w Polsce i masz naiwną nadzieję że zostanie to odebrane jako zarzut. Coś się chyba pokićkało :). Zrozum że jeżeli byłaby to prawa to nic tylko przyklasnąć za tworzenie przeciwwagi dla post ubeckiej propagandy która od dwudziestu lat mąci w głowie co mniej rozgarniętym. Na Twoje nieszczęście PiS o ile można go uważać za symbol oporu wobec kłamstw i nieopowiedzeń, nie jest w stanie kontrolować wszystkich ośrodków walki o wolność mediów, a podobne "oskarżenia" dowodzą tylko płytkości intelektualnej ich pomysłodawców. Co na obecnym etapie jest dowodem kolejnym, potwierdzającym jedynie, dobrze wszystkim znaną prawdę.

Dla rozluźnienia, w Fakcie napisali że chłopak córy rudego nazywa - ł się Cudny czyż to nie złośliwość losu :D

Arapaho 20.08.2012 10:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1270080)
znam, znam. znów tłumaczenie PiS ... ale przecież inni też biorą, hehe.



nie każda, ale ta tak.

chwila czyli niezalezna.pl to portal biznesowy zarabiajacy krocie - coś jak Amber Gold w którym przystanek miał młody Tusk,może to coś jak chatka niemca która sprzątał Graś ? to wałek?Czym się tak podniecasz? JEŚLIBY NAWET ludzie zwiazani z PISem założyli fundację to nie mają prawa do wspierania mediów (jeśli to robili ) - szczególnie w kontekście znaczącej nierównowagi w tej kwestii ,wykorzystywania politycznie i wspierania finansowo mediów lewicowych przez drugą strone?
Czy to może nie ograniczanie praw części obywateli?
Nie podoba sie nie czytaj, dostrzegasz kłamstwa na niezależnej.pl napisz. Coś nie było tego widać, zero merytoryki tylko euforia jak gad Lis wynalazł nic nie znaczacy dokument za który :

Cytat:

Złożenie pozwu przeciwko "Newsweekowi" za artykuł "Srebrny układ", w którym czytamy m.in., że z pieniędzy podatników PiS stworzyło "finansową sieć" służącą Jarosławowi Kaczyńskiemu i partii, zapowiedział szef klubu PiS Mariusz Błaszczak.

"Ten artykuł zawiera wiele plotek, kłamstw, informacji nieprawdziwych. Nie pozwolimy sobie na to, żeby takie publikowano nieprawdziwe materiały. A politycznie jest to wyciągnięta przez (Tomasza) Lisa ręka wobec Donalda Tuska - zresztą nie po raz pierwszy" - powiedział Błaszczak w radiowej Trójce.

"Politycznie rzecz ujmując, to jest szukanie wsparcia dla Donalda Tuska, który skompromitował siebie ze względu na to, że jego syn był zatrudniony w instytucji, która naciągnęła Polaków na olbrzymie pieniądze" - powiedział szef klubu PiS, oceniając, że artykuł to atak na PiS i na Kaczyńskiego.

"Newsweek" pisze, że Instytut im. Lecha Kaczyńskiego to "obudowa, która kryje polityczno-biznesowy, mechanizm zasilany państwowymi pieniędzmi", a Kaczyński "stworzył pod patronatem nieżyjącego brata polityczno-biznesowy konglomerat, dzięki któremu żyje jak najwyższy dostojnik".

"To jest jeden z powodów, dla których zostanie złożony pozew" - skomentował Błaszczak.

Wizard 20.08.2012 10:28

Kurczę, widziałem już bodaj w piątek tą okładkę Newseek'a, ale wziąłem ją za fejk - znalazłem ją na jakimś facebookowym portalu i byłem w 100% pewny że to ironia z Liska :) A dzisiaj patrzę, oglądam i nie dowierzam :D Mają zryty łeb, mają. Kaczyński po raz kolejny agresywnie milczy, więc jakiś temacik musi być :)

Już ktoś dodał ripostę:

http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphot...59569407_n.jpg

Gdyby z takim tematem wyskoczyło GP czy URze to Szpeniu byłby już cały czerwony z dumy i śmiechu co te 'krwiożercze media pisowskie' bzdury nawypisywały :lol:

wislak68 20.08.2012 11:19

Najpierw drogi:
http://motoryzacja.interia.pl/raport...maszyn,1833729
http://motoryzacja.interia.pl/raport...eszowa,1833771
A teraz AG:
http://fakty.interia.pl/polska/news/...brze,1833741,3
i cytat który zwrócił moją największa uwagę:
"O wyrokach na Marcina P. szeroko rozpisywała się prasa. Nie dziwi więc, że dziennikarze pytają kto "zawalił" sprawę. W gdańskiej prokuraturze Amber Gold zajmowała się prokurator. Barbara K. Jej decyzje są rzeczywiście zastanawiające. 15 grudnia 2009 roku dostaje zawiadomienie z Komisji Nadzoru Finansowego, która zarzuca spółce prowadzenie działalności bankowej bez zezwolenia. Pani prokurator odmawia wszczęcie śledztwa, umarza postępowanie. Robi tak, choć sąd wytyka jej m.in., że nie ustalono źródeł finansowania Amber Gold. Nie weryfikuje ani nie zabezpiecza dokumentów spółki. Sąd nakazuje prowadzić sprawę dalej, prokurator zamawia opinię biegłych. Jest styczeń 2011 roku. Po półtora roku pisma nie ma, a pani prokurator nie naciska na eksperta, by się pośpieszył. W tej chwili pani prokurator jest na zwolnieniu chorobowym. "Do pracy najpewniej nie wróci" - usłyszeli dziennikarze w prokuraturze"
I oto mamy już winnego.

Szpen 20.08.2012 11:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1270105)
Czy to może nie ograniczanie praw części obywateli?

podniecasz się, a merytoryki brak. Czy ja napisałem, że im nie wolno? Niech mają co sobie tam chcą, tylko pisanie, że to jedyne media NIEZALEŻNE to szczyt kłamstwa i obłudy.

Arapaho 20.08.2012 11:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wizard (Post 1270113)
Kurczę, widziałem już bodaj w piątek tą okładkę Newseek'a, ale wziąłem ją za fejk - znalazłem ją na jakimś facebookowym portalu i byłem w 100% pewny że to ironia z Liska :) A dzisiaj patrzę, oglądam i nie dowierzam :D Mają zryty łeb, mają. Kaczyński po raz kolejny agresywnie milczy, więc jakiś temacik musi być :)

Już ktoś dodał ripostę:

http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphot...59569407_n.jpg

Gdyby z takim tematem wyskoczyło GP czy URze to Szpeniu byłby już cały czerwony z dumy i śmiechu co te 'krwiożercze media pisowskie' bzdury nawypisywały :lol:

coś w tym jest od rana dzisiaj :najpierw w Trójce radiowej a potem w Polsat News atakowali Błaszczaka że Kaczyński krowiożerczo milczy , a może szykuje zamach, a może chory , a może wyjechał z polski? ta cisza powoduje niejeden ból głowy.:lol:

Arapaho 20.08.2012 11:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1270125)
podniecasz się, a merytoryki brak. Czy ja napisałem, że im nie wolno? Niech mają co sobie tam chcą, tylko pisanie, że to jedyne media NIEZALEŻNE to szczyt kłamstwa i obłudy.

Bo to są : jedne z niezależnych mediów .Niezależnych od korporacji finansowych - zasilanych funduszami a więc i myślą polityczną - głównie z Niemiec lub z Rosji oraz niezależnych od rządu który hojnie wspiera czasami bezpośrednio a głównie poprzez spółki skarbu państwa AGORĘ i Krytyke polityczną ,a nie ma na Kuriera Galicyjskiego,Wileńskiego czy Kuriera Wołyńskiego nie wspominajac nawet o GP czu Naszym Dzienniku . Krótko i na temat .
Jak tego nie dostrzegasz to znaczy że nie masz zielonego pojecia jak wygląda świat mediów .Żyj dalej w swoim świecie .

wislak68 20.08.2012 11:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1270066)
niezlależna jest niezależna?

nigdy się nie wcyztywałem kto tak naprawdę stoi z niezalezna.pl. Nie czytam, to sie nie interesuje. Jednak czytają Newsweek przeczytałem ciekawostkę.

Pis jest właścicielem Fundacji Lecha Kaczyńskiego, ta posiada między innymi spółkę Srebrna, a ta swoją spółkę córkę Słowo Niezależne - czyli wydawcę niezalezna.pl

ktoś tu coś mówił o niezależnych mediach? chyba o reżimowych ... Wislak, Drozd?

Powiem szczerze że naprawde zainteresowało mnie co znowu wymysli Lisek. Po ostatniej kompromitacji z artykułem na temat ojca JK (co ciekawe gdy w ramach rewanżu sprawdzono rodzica Liska i okazało się że był on inseminatorem z korzeniami ubeckimi to nasza gwiazda dziennikarstwa zapałała strasznym oburzeniem że grzebie się w życiorysie jego najbliższych; nie wyjaśnił tylko czy wstydzi się tego że jego stary "zapładniał maciory" czy tego że był ubekiem) myślałem że chłop choć trochę ochłonie. Okazuje się jednak że postanowił do końca trzymać linię nakreśloną już kiedyś przez majora Lesiaka (co w sumie jest dobrym znakiem bo dowodzi że nic na JK nie mają i zostają im tylko takie "wrzutki" w rodzaju Liska).
Wyjaśnij mi proszę Szpeniu czy to podkerślone jest w jakiś sposób rozbudowane w artykule czy pada tylko zdanie takie jak zacytowane przez Ciebie? (pytam bez szydery, napawdę jestem ciekaw). Bo jeśli na poparcie tezy nie ma konkretnych dowodów (co to znacz że PiS jest "włascielem FLK, co to znaczy że Fundacja "posiada" spółkę a ta druga posiada "następną, co to znaczy że jest "wydawcą" portalu internetowego, takie określenie funkcjonuje w odniesieniu do gazet ale chyba nie do portalu, teksty na niezależna.pl są w zasadzie ściągane z GPC należącej do Sakowicza: jaki sens miałoby rozbijanie własności portalu i gazety itp, itd) to zacytowane przez Ciebie zdanie przypomina mi o wiele bardziej medialną "wrzutkę" (taką w stylu SB) niż faktyczną informację. Jeśli jest coś więcej na ten temat w artykule wyjaśnij to proszę.
Tak jak napisałem wczesniej: sądze że bardzo szybko okaże się że artykuł Liska ma tyle wspólnego z rzeczywistością co zacytowany przez Ciebie wcześniej artykuł na temat JK z "czarnosecinnej" strony. Tym niemniej próbując oderwać się od konkretnego kontekstu tego artykułu wyjaśnij prosze jaki sposob rozumowania doprowadził Cię do takiej konkluzji: "tylko pisanie, że to jedyne media NIEZALEŻNE to szczyt kłamstwa i obłudy"?

Drozd 20.08.2012 11:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1270125)
podniecasz się, a merytoryki brak. Czy ja napisałem, że im nie wolno? Niech mają co sobie tam chcą, tylko pisanie, że to jedyne media NIEZALEŻNE to szczyt kłamstwa i obłudy.

Oczywiście ze jedyne, nie licząc Rydzykowych. Niezależne Szpeniu to inaczej, mające odwagę pisać prawdę, a nie tylko kłamstwa i oszczerstwa na zamówienie. Cała reszta trzęsie portkami do tego stopnia że nawet muzyki boją się puszczać. Więc nie podniecaj się niezdrowo.

Marszałek 20.08.2012 12:18

Zaiste ciekawym jest to , że w kraju rolniczym nie istnieje żadna polska sieć sprzedaży, poza Bomi, ani co gorsza dystrybucyjna. Od hurtowników, po detalistów, wszystko w rękach Niemców, Portugalczyków i Francuzów a no i Angole z Tesco. Ciekawie ma się to do tego iż od 89 roku w każdym niemal rządzie siedzi PSL. Ciekawie w tym sensie, że nikt nie powie, że rolnicy są na uboczu. Nie, mają swoich przedstawicieli w każdej odsłonie władzy. Tacy obrońcy polskiej ziemi i rolnictwa? to jak to się ma do powyższych faktów i poniższych suchych danych. Ot gołe liczby:

Według najświeższych badań Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w całym 2011 r. wartość naszego eksportu produktów rolnictwa wyniosła zaledwie 2,08 mld euro (rok wcześniej było to 2 mld euro). Sprowadziliśmy natomiast z zagranicy zboża, mięsa czy warzywa o wartości 3,55 mld euro (rok wcześniej za 3,09 mld euro). Eksport produktów rolnych więc prawie nie rośnie, za to import - bardzo dynamicznie.

Rozumiecie, sprowadzamy warzywa i mięso, przecież, to jest ....a paranoja i szczyt wszystkiego. Ludzie, patrzcie w bebechy tego kraju, a nie kto co napisze albo pierdnie,bo to typowe odwrócenie uwagi od meritum.

Więc jakby pan Lis chciał czymś zasłynąć, to niech zaprosi do swego a politycznego programu jakiegoś misia z PSL i przedstawi te dane.

wislak68 20.08.2012 12:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1270147)
Według najświeższych badań Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w całym 2011 r. wartość naszego eksportu produktów rolnictwa wyniosła zaledwie 2,08 mld euro (rok wcześniej było to 2 mld euro). Sprowadziliśmy natomiast z zagranicy zboża, mięsa czy warzywa o wartości 3,55 mld euro (rok wcześniej za 3,09 mld euro). Eksport produktów rolnych więc prawie nie rośnie, za to import - bardzo dynamicznie.

Możesz podać link do tego raportu? Z graniczącym z pewnością przekonaniem mogę napisać że te dane są błędne. A przynajmniej znacząco różne w porównaniu z danymi publikowanymi przez inne organizacje.
I żeby nie być gołosłownym:
http://www.portalspozywczy.pl/finans...ych,69485.html
i cytat:
"IERIGŻ ocenia, że wpływy z eksportu produktów rolno-spożywczych w 2012 r. mogą osiągnąć około 15,5 mld euro i mogą być o ponad 2 proc. wyższe niż w 2011 r. Wydatki na import zmniejszą się o ok. 2 proc. do 12,2 mld euro. Dzięki temu saldo obrotów wzrośnie do 3,2 mld euro. W tym roku nadwyżka eksportu nad importem produktów żywności wyniosła 2,6 mld euro."

Arapaho 20.08.2012 12:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1270147)
Zaiste ciekawym jest to , że w kraju rolniczym nie istnieje żadna polska sieć sprzedaży, poza Bomi, ani co gorsza dystrybucyjna. Od hurtowników, po detalistów, wszystko w rękach Niemców, Portugalczyków i Francuzów a no i Angole z Tesco. Ciekawie ma się to do tego iż od 89 roku w każdym niemal rządzie siedzi PSL. Ciekawie w tym sensie, że nikt nie powie, że rolnicy są na uboczu. Nie, mają swoich przedstawicieli w każdej odsłonie władzy. Tacy obrońcy polskiej ziemi i rolnictwa? to jak to się ma do powyższych faktów i poniższych suchych danych. Ot gołe liczby:

Według najświeższych badań Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w całym 2011 r. wartość naszego eksportu produktów rolnictwa wyniosła zaledwie 2,08 mld euro (rok wcześniej było to 2 mld euro). Sprowadziliśmy natomiast z zagranicy zboża, mięsa czy warzywa o wartości 3,55 mld euro (rok wcześniej za 3,09 mld euro). Eksport produktów rolnych więc prawie nie rośnie, za to import - bardzo dynamicznie.

Rozumiecie, sprowadzamy warzywa i mięso, przecież, to jest ....a paranoja i szczyt wszystkiego. Ludzie, patrzcie w bebechy tego kraju, a nie kto co napisze albo pierdnie,bo to typowe odwrócenie uwagi od meritum.

Więc jakby pan Lis chciał czymś zasłynąć, to niech zaprosi do swego a politycznego programu jakiegoś misia z PSL i przedstawi te dane.

Był jeszcze PLUS ale senator PO p.Lasecki sprzedał go Biedronce (Portugalczykom) za co kupił zamek w Bobolicach.
A co do rolników - chyba nie myślałeś że nas wpuszczają do UE żebyśmy zarabiali.Po to są limity na zboże, ryby,mleko,buraki etc. (nie wiem jak z mięsem?) żebyśmy importowali a nie stanowili konkurencję a już szczególnie jeśli weźmiemy pod uwage że rolnictwo to najważniejsza gałąź polskiego przemysłu. A jak już nie ma limitów to mamy tak restrykcyjne prawo że albo nie ma kasy na dostosowania albo są takie kontrole jak u rybaków w Jastarni ostatnio :

Cytat:

Ludzie tacy jak Grzegorz Szomborg czy Wojciech Kohnke mają w swoich rodach kilkusetletnią rybacką tradycję. Są wolni i niepokorni. Żartują, że przeżyli komunę, to i z Unią dadzą sobie radę. Nieudolna, szkodliwa władza rodem z III RP też im niestraszna.
Przykład sprzed trzech lat, kiedy to podobno złowił 30 łososi, pokazuje, z jak chorymi przepisami muszą zmagać się dziś armatorzy polskich kutrów na Bałtyku.

– Mam dowody na to, że mój wpis w dzienniku połowów był prawidłowy. Zgodny z tym, co złowiłem. Na pewno nie odpuszczę i będę do końca walczył o swoje prawa – mówi pan Grzegorz, opowiadając o zdarzeniu. Administracja rybacka kontrolująca jego kuter stwierdziła, że złowił 30 sztuk łososi zamiast troci. Tym samym, zdaniem urzędników, „naruszył zasady wspólnej polityki rybackiej Unii Europejskiej”
"Z odsetkami to około 300 tys. zł. – A poszło o trocie, które urzędnicy uznali za łososie"
"
Cytat:

Lista restrykcji jest naprawdę długa. Dorsza, który tworzy ok. 80 proc. ich dochodów, polscy rybacy mogą oficjalnie odławiać w limitach najmniejszych ze wszystkich państw bałtyckich – 50 ton rocznie. Szwedzi mają limit 250 ton
Cytat:

Wstrząsające jest również zestawienie ilości kontroli, jakie przeprowadza się na bałtyckich kutrach. W ciągu ostatnich pięciu lat 790 polskich jednostek zostało sprawdzonych prawie 11 tys. razy! W tym samym czasie np. 3332 kutry fińskie przeszły zaledwie 51 kontroli, a 1390 jednostek ze Szwecji nieco ponad półtora tysiąca.
http://autorzygazetypolskiej.salon24...kary-za-30-ryb

wislak68 20.08.2012 12:43

I jeszcze na temat tego: "jak to się robi w Chicago"
http://fakty.interia.pl/polska/news/...rowisk,1833854
i cytat:
Następnie słychać wypowiedź, według PiS, Pałysa: "Napisz Artur, napiszcie w dokumentacji plac utwardzony z terenem zieleni. Ma tak przejść. Przyjdzie kontrol, dostaniesz upomnienie, on pójdzie, ja wyrzucę do kosza".

Gwiaździsty 20.08.2012 13:10

Kiedyś pojawił się temat tzw. "dziennikarzy" , którzy tak naprawdę są na etacie służb specjalnych a zostali oddelegowani czyli "rzuceni na odcinek" walki ideologicznej jako redaktorzy różnych pism. Klasycznym przykładem takiego zachowania jest suto opłacany po-wski propagandzista Lis. Jak za naciśnięciem guziczka dla odwrócenia uwagi społeczeństwa od swojego (i swoich chlebodawców) wodzusia, dokonał klasycznej "czapy", ubeckiej metody przykrycia skandalu jakimikolwiek bredniami aby ludzie przestali sie zajmować tematem synka premiera oraz Amber Gold a żyli i rozstrząsali brednie, które im zaserwuje Lis, redaktorek przesiadajacy się z fotela jednego pisma na drugie.

wislak68 20.08.2012 13:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1270165)
Kiedyś pojawił się temat tzw. "dziennikarzy" , którzy tak naprawdę są na etacie służb specjalnych a zostali oddelegowani czyli "rzuceni na odcinek" walki ideologicznej jako redaktorzy różnych pism. Klasycznym przykładem takiego zachowania jest suto opłacany po-wski propagandzista Lis. Jak za naciśnięciem guziczka dla odwrócenia uwagi społeczeństwa od swojego (i swoich chlebodawców) wodzusia, dokonał klasycznej "czapy", ubeckiej metody przykrycia skandalu jakimikolwiek bredniami aby ludzie przestali sie zajmować tematem synka premiera oraz Amber Gold a żyli i rozstrząsali brednie, które im zaserwuje Lis, redaktorek przesiadajacy się z fotela jednego pisma na drugie.

Mechanizm jest taki jak piszesz (Jak za naciśnięciem guziczka dla odwrócenia uwagi społeczeństwa od swojego (i swoich chlebodawców) wodzusia, dokonał klasycznej "czapy", ubeckiej metody przykrycia skandalu jakimikolwiek bredniami aby ludzie przestali sie zajmować tematem synka premiera oraz Amber Gold a żyli i rozstrząsali brednie, które im zaserwuje Lis, redaktorek przesiadajacy się z fotela jednego pisma na drugie). Sądzę jednak że forma kontroli jest znacznie subtelniejsza niż to co sugerujesz (tak naprawdę są na etacie służb specjalnych a zostali oddelegowani czyli "rzuceni na odcinek" walki ideologicznej). Jeśli popatrzymy na "tuzy" naszego dziennikarstwa: Lisa, Olejnik, Wojewódzkiego, Owsiaka, Miecugowa itp, itd to zobaczymy że oni są splecieni z postubecją wręcz genetycznie (wszystko to potomkowie byłych pracowników resortów siłowych bądź ideologicznych). Im nie trzeba żadnego etatu. Są "organiczną częscią systemu".

uposledzony_ale_kumaty 20.08.2012 14:54

http://www.youtube.com/watch?v=ScYVSzB_ykM

Pablo84 20.08.2012 15:23

Kiedyś zastanawiałem np skąd się biorą tacy ludzie jak Szpeniu.
Głosujesz na PO, bo?Poprosił bym o 2 lub 3 argumenty.

Gwiaździsty 20.08.2012 15:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1270170)
Mechanizm jest taki jak piszesz (Jak za naciśnięciem guziczka dla odwrócenia uwagi społeczeństwa od swojego (i swoich chlebodawców) wodzusia, dokonał klasycznej "czapy", ubeckiej metody przykrycia skandalu jakimikolwiek bredniami aby ludzie przestali sie zajmować tematem synka premiera oraz Amber Gold a żyli i rozstrząsali brednie, które im zaserwuje Lis, redaktorek przesiadajacy się z fotela jednego pisma na drugie). Sądzę jednak że forma kontroli jest znacznie subtelniejsza niż to co sugerujesz (tak naprawdę są na etacie służb specjalnych a zostali oddelegowani czyli "rzuceni na odcinek" walki ideologicznej). Jeśli popatrzymy na "tuzy" naszego dziennikarstwa: Lisa, Olejnik, Wojewódzkiego, Owsiaka, Miecugowa itp, itd to zobaczymy że oni są splecieni z postubecją wręcz genetycznie (wszystko to potomkowie byłych pracowników resortów siłowych bądź ideologicznych). Im nie trzeba żadnego etatu. Są "organiczną częscią systemu".

To prawda, mam tą świadomośc. Kiedys pisałem, że Polacy zamiast być rzadzeni przez ludzi, którzy zasłużyli sie dla Ojczyzny lub rodzinnie gwarantuja ciagłośc patriotycznego myslenia zmuszeni są do znoszenia rządów byłych ubeków, ich dzieci lub wnuków. W TV muszą ogladać wnuków lub dzieci komunistycznych (stalinowskich) dygnitarzy, ba być przez nich Pouczany jak mają się zachowywać i co myśleć. Kto jest cacy a kto bee. Zachwycac się biznesmenami sowieckiego chowu typu Kulczyk (tatuś z SB) i tego typu marnymi kreaturami.
Nawet "wielka gwiazda" show biznesu niejaki "aktor" Karolak ujawnił niedawno, że jego rodzice (oboje)byli komunistycznymi szpiegami i mieli w domu broń. Zawsze lansowane przez TVN komucha Waltera będzie dziecko lub wnuk jakiegos towarzysza.
Mozna zobaczyć, że kariery takich dzieci b. ubeków są kreowane od samego poczatku. Zawsze dostaną sie tam gdzie trzeba w zamian za innych. Lis zatrudniony zostanie w TV a potem pojedzie na placówke do USA bo prezesem Radiokomitetu bedzie Drawicz, jak się okazuje po latach konfident SB, który gotam wysle, budując mu PR. Grono innych ubeków zrobi z niego "najlepszego dziennikarza świata" za co ten bedzie pluł jadem do każdego kogo trzeba. Jego zonka za 30 tys. na łapke zostanie zatrudniona w TVP. On sam bedzie wyciagał z niej kasę taka o jakiej inni moga tylko pomarzyć.

Takich "karier" jest mnóstwo. Tylko mało kto o nich wie.

hunter 20.08.2012 15:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 1270213)
Kiedyś zastanawiałem np skąd się biorą tacy ludzie jak Szpeniu.
Głosujesz na PO, bo?Poprosił bym o 2 lub 3 argumenty.

1) Bo nie lubię PiS-u,
2) Bo Kaczor to obciach,
3) Bo nie chcę się wstydzić za Polskę,
4) Bo Sobecka jest paskudna,
5) Bo Hoffman ma fryzurę do dupy,
6) Bo Błaszczak ma za duże uszy,
7) Bo Macierewicz to oszołom,
8) Bo Wałęsa lubi PO,
9) Bo Bartoszewski to uznany profesor, który również popiera PO,
10) Bo się boję pukania do drzwi o 6 rano,

:lol:


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:25.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl