Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

Jaroo1 01.12.2013 22:49

Cytat:

Obłuda? Co jak co, ale trudno krytykować polskich polityków za to, że od ponad 20 lat starają się wspierać Ukraińców w ich dążeniach niepodległościowych.

Robił to po cichu Wałęsa, następnie z rozgłosem Kwaśniewski, z dużą intensywnością Lech Kaczyński, w mniejszym stopniu Komorowski, a teraz przyszła kolej na Jarosława Kaczyńskiego. Czyżby przyszłego prezydenta?

Trudno mnie posądzić o sympatię do Jarosława, ale popieram go jak najbardziej za ten ruch. Niech Ukraińcy wiedzą, że mają nasze wsparcie.
Trochę mnie nie zrozumiałeś. Mi nie chodziło akurat o to czy należy wspierać Ukraińców czy nie tylko o sam fakt, że
a) polski polityk jedzie do kraju gdzie jacyś chuligani, zadymiarze walczą z policją!!!
b) występuje na wiecach gdzie głos zabierają również liderzy nacjonalistów ukraińskich
I tu jest problem. Chodzi mi głównie o sam fakt, że tam pojechał. Jak to, do bandytów? I to samo tyczy się tych jebanych mediów. W Polsce jak ktoś robi dymy to jest bandytą, na Ukrainie ta sama sytuacja a mówi się obiektywnie o wszystkim, tzn, że ludzie o coś walczą, że policja kogoś pobiła itp. W przypadku Marszu zdanie mediów czy polityków PiS jest zupełnie inne. My na marszu rozrabiamy, taka po prostu chuliganka dla chuliganki, relacji z marszu innej niż zadyma w tv nie uświadczysz.
A co do Ukraińców to już jest mi ich żal. Bo widać, że prędzej czy później do tej zaśmierdziałej Unii wejdą. Socjalizm się już raz nie sprawdził, byliśmy jego ofiarą zarówno my jak i Ukraińcy ale co tam. Minęło 20 kilka lat i jedziemy z koksem dalej. Dziś zamiast ZSRR wywieszamy flagi UE, mówimy dobrze o UE, wciągamy w tą machinę kogo się da bo przecież obowiązuje jedyna słuszna droga czyli wielki związek zwany UE, nic poza nim się nie liczy, wszyscy źli, UE najlepsza.
I nie chcę przez to powiedzieć, że Rosja lepsza, że lepiej się trzymać z Rosją bo tego nie wiem. Wiem tylko tyle, że żadne śmierdzące pieniądze z UE nic nie dadzą nam ani Ukrainie, bo one kiedyś się skończą a będzie trzeba płacić składki, bo to, że się będzie dostawać kasę przez 15 lat nie oznacza, że po jej wstrzymaniu z powietrza się wyżywimy. Po chuju jest ten cały pomysł z UE bo jak wiadomo ona trochę Ci da a później zabiera kasę i narzuca ograniczenia (np CO2) i jeszcze więcej zabiera. No ale jak ktoś się chce dawać robić w chuja Niemcom czy Francji to spoko, ja bym tylko chciał żeby Polska nie miała z tym nic wspólnego i żeby Polscy politycy w tym ten nazywany zbawicielem nie mamił ani nas ani Ukraińców.
I tutaj też wychodzi prawda na jaw, że Kaczyński jest prounijny a nie jak, niektórzy twierdzą neutralny w sprawach Unii.
Wszystko to jest jedna wielka gra bogatych (USA, Niemcy, Francja, Rosja, czy WB) a takie państwa jak nasze, Ukraińskie czy inne, biedniejsze, słabsze, zamiast jakoś temu przeciwdziałać to się dają im ruchać jak jakieś cioty, dajemy się przerzucać raz jesteśmy pod wpływem Rosji, później nas ratuje bohaterski zachód, pomaga nam, później nam spada dar z nieba w postaci UE. Tylko do czego to prowadzi? Jesteśmy zadłużeni, jako kraj wymieramy, jesteśmy niewolnikami pracodawców, którzy są niewolnikami polityków polskich, a oni z kolei są niewolnikami swoich zachodnich wierzycieli i polityków. Dobrze to nie rokuje.

picasso 01.12.2013 23:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1340755)
Trochę mnie nie zrozumiałeś. Mi nie chodziło akurat o to czy należy wspierać Ukraińców czy nie tylko o sam fakt, że
a) polski polityk jedzie do kraju gdzie jacyś chuligani, zadymiarze walczą z policją!!!

w latach osiemdziesiatych w Polsce tez jacyś chuligani walczyli z milicją.

Drozd 01.12.2013 23:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1340755)
Trochę mnie nie zrozumiałeś. Mi nie chodziło akurat o to czy należy wspierać Ukraińców czy nie tylko o sam fakt, że
a) polski polityk jedzie do kraju gdzie jacyś chuligani, zadymiarze walczą z policją!!!
b) występuje na wiecach gdzie głos zabierają również liderzy nacjonalistów ukraińskich

A co do Ukraińców to już jest mi ich żal. Bo widać, że prędzej czy później do tej zaśmierdziałej Unii wejdą. Socjalizm się już raz nie sprawdził, byliśmy jego ofiarą zarówno my jak i Ukraińcy ale co tam. Minęło 20 kilka lat i jedziemy z koksem dalej. Dziś zamiast ZSRR wywieszamy flagi UE, mówimy dobrze o UE, wciągamy w tą machinę kogo się da bo przecież obowiązuje jedyna słuszna droga czyli wielki związek zwany UE, nic poza nim się nie liczy, wszyscy źli, UE najlepsza.

I tutaj też wychodzi prawda na jaw, że Kaczyński jest prounijny a nie jak, niektórzy twierdzą neutralny w sprawach Unii.

a) buchacha
b) buchachCHACHA

Żałujesz tej czerwonej flagi co? :)

Jedyna nasza i Ukrainy szansa to unia na zdrowych zasadach. Kaczyński i każdy myślący o rozumie.


Cytat:

Kaczyński na Ukrainie. Tusk bawi się klockami. Komentatorzy: To kompromitacja rządu.

Komentatorzy są zgodni: ostatnie dni to kompromitacja dyplomatyczna polskiego rządu. Jarosław Kaczyński przemawiał w Kijowie wspierając Ukraińców. Szef MSZ krytykował PiS na portalu społecznościowym... Donaldowi Tuskowi nie pozostało już nic jak tylko reagować. Kancelarii Prezesa Rady Ministrów odbędzie się spotkanie poświęcone wydarzeniom na Ukrainie - takiej treści komunikat pojawił się na stronie kancelarii premiera Donalda Tuska.
http://niezalezna.pl/48970-kaczynski...omitacja-rzadu

Jaroo1 01.12.2013 23:47

Cytat:

Żałujesz tej czerwonej flagi co?
I to jak!

Cytat:

Jedyna nasza i Ukrainy szansa to unia na zdrowych zasadach. Kaczyński i każdy myślący o rozumie.
buhehehe

Cytat:

a) buchacha
b) buchachCHACHA
Nic mądrzejszego nie napiszesz? Odnieś się jakoś do tego co napisałem. Czy nie było tak: media/Kaczyński/PiS - Marsz Niepodleglości = chuligani/zadymiarze. A teraz jest tak: media/Kaczyński/PiS - pomóżmy Ukraińcom bo walczą w dobrej wierze/jadę przemawiać na wiecu u "chuliganów, bandytów" z Ukrainy.
Nie wiem co w moim rozumowaniu jest niezrozumiałe dla ciebie. Ja próbuję tylko posługiwać się retoryką mediów i PiSu i albo mówmy, że na marszu jest czysta chuliganka więc na Ukrainie jest podobnie albo jeśli mówimy o problemach Ukrainy i przedstawiamy sprawę rzetelnie to róbmy tak samo w przypadku polskich spraw.
A o PiSie pisze tylko z tego względu, że mnie wkurza jak ktoś się kreuje na lepszego, na prawdziwego itp a sam wciska ciemnotę, kradnie itd I wkurza mnie to, że ludzie się łapią na takie zagrywki i daja się nabierać oszustom. Dla mnie nieuczciwość to nieuczciwość i mnie nie obchodzi czy taka osoba jest z PO, PiSu czy RN. Ja tylko piszę prawdę.
Boli cię to? A dlatego o PiSie bo jak wiadomo reszta to zdrajcy a PiS to jakaś tam nadzieja na lepsze. Dlatego podwójnie wszystko co jest złe w PiSie mnie denerwuje.
Ale tobie jest to ciężko wytłumaczyć a raczej chodzi tu o co innego. Ty siedzisz w tym gównie i jesteś jakoś zaangażowany zapewne w to wszystko więc udajesz obiektywnego inaczej. No bo kto normalny by siedział w tym temacie i spędził pół życia na opluwaniu wszystkich i wynoszeniu na piedestał PiSu? Tylko jakiś polityczek albo ... z grzeczności nie dokończę bo nie chce ci ubliżać i nie chcę żeby moderator się pogniewał.

Drozd 01.12.2013 23:50

Inaczej idiotyzmów komentować nie ma sensu.

Pobaw się z rudym klockami...

Jaroo1 01.12.2013 23:56

Boli prawda, nie? :) No powiedz trochę jak ty to robisz, że masz tyle czasu na udzielanie się w tym temacie?

palikot 02.12.2013 03:22

Z innej beczki:
MaxTV: Establishment medialny w Polsce ciekawe: O Lisie i innych dziennikarzach oraz ich związkach z komuchami
http://youtu.be/KpItuOjYz8Q
od 11:00

Drozd 02.12.2013 09:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1340770)
Boli prawda, nie? :) No powiedz trochę jak ty to robisz, że masz tyle czasu na udzielanie się w tym temacie?

O to właśnie chodzi szkoda go na dyskusje z idiotyzmami. Dokładnie tak jak rudy wypuściłeś się z krytyką Jarka jak amator, a teraz zaczynasz nieudolnie tuszować plamę, co jak wiadomo tylko ją powiększa.

Jeżeli RN ma taki stosunek i pojęcie o rzeczywistości jak ty to śmiech na sali. I nic dziwnego że Jarek nie chce mieć nic z nim wspólnego, bo kto wie czy czasem Lenina nie zacznie przywracać na cokoły.

heoij 02.12.2013 12:14

Jaroo1

Nie bardzo rozumiem twoje porównanie Ruchu Narodowego do ruchu protestujących na Ukrainie. Ukraińcy zorganizowali protest i marsz dlatego, że Ukraina pod naciskiem Rosji nie podpisała umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską wraz z umową o utworzeniu strefy wolnego handlu.

Natomiast czego domaga się Ruch Narodowy organizując Marsz Niepodległości ? Podoba mi się ich inicjatywa lecz nie wiem o co walczą, nie słyszałem ich postulatów, programu czy czegokolwiek ...

Dlatego porównywanie obydwu marszy jak i ruchów wydaje mi się brz sensu. Ukraińcy mają cel który chcą osiągnąć stawiając miasteczko namiotowe na Majdanie i codziennie protestując dopominając się wejścia do UE.

A Marsz Niepodległości ? Przejdzie raz w roku i na tym się kończy ... To za mało jeżeli chcesz coś zmienić w naszym kraju, dlatego trochę podziwiam Ukraińców, że zamiast być w szkole, na studiach czy pracy walczą o swój cel a u nas po jednym dniu wszyscy się rozchodzą ...

Arapaho 02.12.2013 12:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sambo (Post 1340744)
ekhm - za jaki ruch przepraszam?

Że znowu się chce zrobić wodę z mózgu tym ludziom, jak podczas pomarańczowej rewolucji?

To jest właśnie ten stary poczciwy Prezes - który podniósł rękę za Traktatem Lizbońskim a teraz ugrywa swój polityczny kapitał...

Umówmy się - podpisanie umowy stowarzyszeniowej to byłby dla gospodarki Ukrainy samobójczy cios.

Myśmy się otarli o śmierć gospodarczą ( żyjemy, chyba tylko dzięki kredytom) a teraz jesteśmy zwykłymi wyrobnikami. Ukraina jest w jeszcze gorszym położeniu niż my w 1991r. - wpuszczenie na ich rynek wyrobów z UE i możliwość nieskrępowanego wykupywania ich firm (przypomnijmy choćby akcje z naszymi cukrowniami) - to jest dla nich definitywny koniec. I jak słysze te głosy, że klice Janukowycza się to nie opłaca - to mi się robi niedobrze

Pamiętam doskonale aferę jaka wybuchła, jak Austriacy czy NIemcy przeliczyli sobie o ile wzrosło u nich zatrudnienie po zawarciu umowy stowarzyszeniowej z Polską,Czechami i Węgrami. Widzę , że Kwaśniewski też jeszcze to pamięta, bo on jako jedyny przynajmniej między wierszami mówi prawdę.

A Jarosław - no cóż - Ukraina się nie liczy, myśmy już swoje przeszli a przecież a w takich sytuacjach dokładnie wychodzi po której faktycznie stoi stronie

Pytanie czy wodę z mózgu robi im UE czy Rosja. Jedni i drudzy walczą o swoje wpływy- co jest normalne .Ukraina sama zginie a z UE i Rosją będzie na różne sposoby podtrzymywana. Dla Ukrainy ,Białorusi i Polski jest tylko jedna dobra droga (pomijam czy realna szczególnie co do Ukrainy) - odrodzenie ideii Jagiellońskiej- i ok.120 milionowe państwo federacyjne będące jnajwiększym w Europie. Przy wyciągnięciu wniosków z końca Jugosławii - każdy z narodów może w miare swobodnie się rozwjać i zachować swoją tożsamość- historię mamy wspolną i to jest atrybut nie do przecenienia- Jugole tego nie mieli. Przy okazji unikniemy ciemnoskórych imigrantów i staniemy sie REALNĄ przeciwwagą dla Niemców i Rosji . Inaczej NIemcy ,Ruscy,Francuzi,Chińczycy i Amerykanie będa nas rozgrywać aż do samego końca- naszego, białorusinów i ukraińców.

TRNKRN 02.12.2013 13:58

Arapaho, twoja "idea Jagiellońska" to mrzonka. Po pierwsze, skąd weźmiesz miliardy, żeby poddźwignąć gospodarkę Białorusi i Ukrainy (które są... delikatnie rzecz biorąc głęboko w d...). RFN wpompowało w NRD miliardy marek po zjednoczeniu - a dalej ludzie stamtąd uciekają. Białoruś i Ukraina w obecnym stanie potrzebują z 20-30 lat, by nas dogonić, a żeby dogonić Zachód Europy z lat 50... Po drugie, chyba nie sądzisz, że oni chcą się z nami zjednoczyć? Przez kilkaset lat próbowali się odłączyć (powstania kozackie)..., czczą mordercę Polaków Banderę.... w dodatku mają zupełnie inną, wschodnią mentalność (a na Białorusi to już całkowite - homo sovieticus) oraz są prawosławni. Nie ma opcji, by coś takiego wypaliło...

Drozd 02.12.2013 14:06

A kto mówi o połączeniu? Chodzi o współpracę, wspieranie się, budowanie i wykorzystywanie potencjału, naszego regionu świata. Będąc w dobrych stosunkach z Ukrainą Białorusią państwami bałtyckimi Czechami Słowacją i Węgrami. Jesteśmy poważną siłą. Nie musimy się łączyć wystarczy sobie pomagać.

Szpen 02.12.2013 14:22

Ukraina jest nam potrzebna w UE, aby opychać im nasze towary. Przez 10-15 lat tak będzie, dopóki się nie rozwiną. Później to oni nam będą wpychać swój towar po niższej cenie ... standard.

Drozd 02.12.2013 14:31

Szpeniu wszyscy wiedzą jaki jest poziom cywilizacyjny zwolenników "nowoczesności", nie musisz tego przypominać. Dla takich współpraca w celu osiągania obopulnych korzyści to utopia. W każdym działaniu widzą potencjał oszustwa. Nie wszyscy są tacy, tak samo jak nie wszyscy kradną. większość taka nie jest, dlatego w Kijowie Jarka witali z otwartymi rękami i ustawili go w pierwszym szeregu obok Kliczki. Jak śmiesznie by to nie wyglądało. :) Bo w sytuacji poważnej nikt się duperelami nie przejmuje.

Arapaho 02.12.2013 16:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TRNKRN (Post 1340832)
Arapaho, twoja "idea Jagiellońska" to mrzonka. Po pierwsze, skąd weźmiesz miliardy, żeby poddźwignąć gospodarkę Białorusi i Ukrainy (które są... delikatnie rzecz biorąc głęboko w d...). RFN wpompowało w NRD miliardy marek po zjednoczeniu - a dalej ludzie stamtąd uciekają. Białoruś i Ukraina w obecnym stanie potrzebują z 20-30 lat, by nas dogonić, a żeby dogonić Zachód Europy z lat 50... Po drugie, chyba nie sądzisz, że oni chcą się z nami zjednoczyć? Przez kilkaset lat próbowali się odłączyć (powstania kozackie)..., czczą mordercę Polaków Banderę.... w dodatku mają zupełnie inną, wschodnią mentalność (a na Białorusi to już całkowite - homo sovieticus) oraz są prawosławni. Nie ma opcji, by coś takiego wypaliło...

Może mrzonka, a może nie mrzonka. Jedno jest pewne - jeśli obywatelom tych państw marzy się dobrobyt przy zachowaniu swojej kultury to wyjścia nie mają.
Gospodarka o której piszesz to teoria wprost Sorosa i Sachsa z przełomu lat 80/90 tych - nic sie nie da bez wpompowania miliardów z zachodu oczywiscie w zamian za fabryki, przemysł i media. Jest też druga teoria - owszem mniej innowacyjna gospodarka (przez pewein czas coś jak Chiny) ale tani produkt dzieki tańszej sile roboczej i zachowany własny przemysł.
Czy sądze że ONI tego chcą. Myślę że nie :) wszystko jednak zależy od tego czy odpowiednie elity krajów potrafiłyby przekazać taką wizję federacji z uwzględnieniem równych praw i odpowiedniej edukacji społeczeństw w kierunku unikniecia animozji i uwypukleniu pozytywnych cech i historii łączacych wszystkie narody.
Czy to możlwie? Nie bardzo bo nacisk Niemców i Rosji przeciwko byłby potężny bo z pogórków które są pomiędzy nimi wyrósłby im Mount Everest. Ale jak chcemy w przyszlości uniknąć kolejnych powtórek z historii i marudzenia o beznadziejnym miejscu i sytuacji Polski , drapaniu się po głównie czy lepiej lizać tyłki Merkel czy może Putina powinniśmy z całych sil do tego dążyć.Innego wyjścia nie ma bo Obama nam nie da bomby nuklearnej i kilku lotniskowców żebyśmy żyli spokojnie.
Luźny związek o którym piszesz Drozd nic nie da bo nie będzie wspólnej polityki i jej ciągłości - zmieni sie u nich władza i będzie odwrót o 180 st. Raz im bedzie coś pasowało a raz nie. Weźmy też pod uwagę że Rusini Zachodni (ukraińcy) zawsze mile spogladali na Berlin więc albo Kijów ściśle związać z Polską albo będziemy mieli kolejnego pryszcza na dupie po Berlinie i Moskwie

Gwiaździsty 02.12.2013 16:40

W PRL-u bis jak za dawnych czasów czyli "demokracja" po sowiecku:

Cytat:

Mieszkańcom Wałbrzycha grozi proces, bo tak chcieli przywitać ambasadora Rosji: „Za Wilno, za Katyń, za Grodno, za Lwów zapłaci czerwona hołota”

Czy sierp i młot – symbole zbrodniczego komunizmu – pozostają w Polsce pod ochroną? Najwyraźniej tak. Trzej mieszkańcy Wałbrzycha trafili na 30 godzin do aresztu, nałożono na nich dozór policyjny, a prokuratura postawiła im zarzuty. Powodem jest transparent z przekreślonym bolszewickim znakiem, którym próbowali przywitać w mieście ambasadora Rosji.
25 i 26 listopada w Wałbrzychu gościł ambasador Federacji Rosyjskiej Aleksander Aleksiejew. Przyjechał uroczyście otworzyć odnowiony cmentarz sowieckich żołnierzy, którzy nie zginęli w bitwie, ale od odniesionych ran lub umarli na tyfus. Tak czy inaczej są symbolem powojennej okupacji, terroru i gwałtów. Wielka pompa, jaka towarzyszyła wizycie Aleksiejewa, już sama w sobie jest szokująca
– opisuje „Nasz Dziennik”.
Gazeta podkreśla, że wizyta rosyjskiego ambasadora w Wałbrzychu miała kuriozalną oprawę. Aleksiejew wygłosił wykład na temat „Stosunków dyplomatycznych Federacji Rosyjskiej z Polską”.
Nikt nie przyszedłby ratować Polski za taką cenę, jaką my ponieśliśmy w czasie II wojny światowej
– oświadczył ambasador.
Ani słowa o pakcie Ribbentrop-Mołotow, 17 września i sowieckiej agresji, masowych deportacjach, zbrodniach czy masowych gwałtach czerwonoarmistów
- relacjonuje publicysta „ND”, Maciej Walaszczyk.
Do ochrony ambasadora, którego podejmowały miejscowe władze, postawiono na nogi niemal całą wałbrzyską policję.
To jest jak za komuny, która wraca
– zauważa Rafał Lewandowski, który wraz z dwoma kolegami – tak jak on, kibicami Górnika Wałbrzych – chciał przywitać ambasadora przed wałbrzyskim ratuszem i rozwinąć transparent z emblematami sierpa i młota wpisanymi w znak zakazu oraz napisem „Za Wilno, za Katyń, Grodno, za Lwów zapłaci czerwona hołota.”
Jak podkreśla „ND” żaden z uczestników protestu nie miał wcześniej konfliktu z prawem. Stali spokojnie, nie wznosili okrzyków, nie posiadali środków pirotechnicznych.
Rozwinęliśmy może dwa metry transparentu i tylko usłyszeliśmy komendę: „Dobra, zawijamy ich”. Teraz mamy mieć sprawę sądową
– mówi Lewandowski.
Demonstranci przez 30 godzin byli przetrzymywani w areszcie. Prokuratura postawiła im zarzut, że "wspólnie i w porozumieniu usiłowali nawoływać do nienawiści na tle różnic narodowościowych" oraz "próby publicznego znieważenia obywateli Federacji Rosyjskiej z uwagi na przynależność narodową."
Treść transparentu ma mocno antykomunistyczny i antysowiecki charakter, ale nie ma w nim jakiegokolwiek nawoływania do nienawiści narodowościowej. Tam nie było przecież przekreślonego np. godła Rosji
- zauważa mecenas Piotr Sosiński, radny PiS w dolnośląskim sejmiku wojewódzkim.
JUB/”ND”
http://wpolityce.pl/wydarzenia/68592...zerwona-holota

Bobek90 02.12.2013 16:50

Z Ukraina rosyjska to my robimy za bufor miedzy Europa a Rosja. Nie jest to wymarzona sytuacja. Oczywiscie, mimo ze Rosja to calkiem inny kraj od tego co nam rysuja Macierewicz z Niezalezna (grr, barbarzyncy, sowieci! matka boska czestochowska nas uratuje, grr!) to wciaz gra o rozszerzenie Europejskich stref wplywu na wschod (a wiec takze o przesuniecie Rosyjskich na wschod) jest warta swieczki.

No i czysto ideologicznie, Ukraina to ponad 40 milionowy narod z potencjalem (choc aktualnie bez gospodarki). Federacyjna Europa (co byc moze nastapi w przeciagu najblizszych 30-100 lat) bylaby odrobinke powazniejszym graczem z Ukraina niz bez. To jasne.
--------------------

Inna sprawa ze srednio wierze w powodzenie ukrainskiej "rewolucji" pro europejskiej.
Po pierwsza; Unia Europejska aktualnie znajduje sie w delikatnej sytuacji, nie spi na pieniadzach jesli wiecie co mam na mysli.
Po drugie; Ukraina jest gospodarcza pustynia, bardzo zalezna w dodatku od Rosju. To jak zwiazek miedzy narkomanem a narkotykiem. Zerwanie kosztuje, kosztow Ukraina nie jest w stanie sama pokryc.

Innymi slowy, Unia Europejska nie zafunduje Ukrainie Europy, Ukraine na Europe nie stac. Koniec. Moza za kilka-kilkanascie lat. Moze. Wszystko zalezy od dzialan UE wobec Wchodu w tym okresie.


Arapaho
Cytat:

Czy to możlwie? Nie bardzo bo nacisk Niemców i Rosji przeciwko byłby potężny bo z pogórków które są pomiędzy nimi wyrósłby im Mount Everest.
Odstaw Europe Universalis. PBU (Polska+ Bialorus + Ukraina) to nawet nie Rysy, a tu o Mount Everescie snujesz wizje :lol:

Czy wiesz ze PBU < Niemcy ? Czy wiesz ze Niemcy < Japonia? Czy wiesz ze Japonia < Chiny? Czy wiesz ze Chiny < USA? Czy wiesz ze USA < UE? Mountem Everestem moze byc tylko (i jest) Unia Europejska, zadne tam jagielonskie rzeczpospolite (ktore maja zerowe poparcie na Ukrainie i na Bialorusi).

Na litosc, przeciesz w tym sojuszu Polska robilaby za Niemcow, a Tusk za Merkel (znaczenie).Ta sama Polska ktora w UE nie ma perspektyw chocby na gospodarcze podium. Lapiesz ironie, nie?

Mareq 02.12.2013 17:42

Cytat:

Innymi slowy, Unia Europejska nie zafunduje Ukrainie Europy, Ukraine na Europe nie stac. Koniec. Moza za kilka-kilkanascie lat. Moze. Wszystko zalezy od dzialan UE wobec Wchodu w tym okresie.
Ewentualna perspektywa członkostwa to i tak nie mniej niż 20 lat.

sambo 02.12.2013 20:26

m
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1340825)
Pytanie czy wodę z mózgu robi im UE czy Rosja. Jedni i drudzy walczą o swoje wpływy.

no właśnie - Ruscy im mówią konkretnie co sie stanie.

Zamkniecie granic a wiec idzie w cholere 25 % ukrainskiego eksportu. Dla niektórych branz jak np. motoryzacyjna - to jest totalna zapasc (slyszalem ze 85% ciezarówek ukrainskich idzie do ruskich). Jeszcze wyzsza cena na gaz, no i wprowadzenie wiz dla nich - co byłoby totalna katastrofa.


A co da im stowarzyszenie z UE? No co? Tymoszenko wyjdzie z więzienia! Zajebiscie.

To dokładnie jest tak, jak nam sie wciskalo kity - co nam da wejscie do UE?

Ano zarejestrujemy oscypka (co i tak okazalo sie klamstwem), bedziemy jezdzic bez paszportu i kontroli na granicach (zajebiscie po prostu). W dalszej kolejnosci słyszano, że możżna sp... z tego kraju, co okazało sie prawda - tylko czekac az ktos zgasi tu swiatło.


To o co chodzi w tym calym cyrku zwanym wejscie do UE - to brak merytoryczynej dyskusji tylko gadanie głupot o oscypku, Tymoszenko w więzieniu itd

i dlatego krytykuje Prezesa - bo ten kolo nie różni się od swoich oponentów. Świetnie ślizga się po tematach hasłach

JEDREK76 02.12.2013 20:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sanderuss (Post 1340546)
Owszem staram sie dolozyc kamyczek do projektu Patriae Fidelis jak tylko moge. Wychodze z zalozenia ze trzeba poswiecic troszke czasu na dzialalnosc obywatelska. "Bo ustroj sam sie nie obali" :)[...]

Ok. Choć mimo wszystko oczekiwałbym więcej obiektywizmu i hmm.. profesjonalizmu w postach.



Cytat:

Pierwotnie napisane przez sanderuss (Post 1340546)
[...] Tak. Ja ich nie bronie tylko proboje dojsc czym sie kierowali. Nota bene piekny przyklad jak Kiszczak wykorzystal aparat propagandy aby wykreowac zagrozenie ktorego nie bylo i to tak że niektorzy az do dzis wierza ze grozba interwencji Kacapskiej Armi byla realna. Przy calej nienawisci jaką zywie do czerwonych ale za niektore rzeczy trzeba ich docenic.
Zupelnie inna rzecza jest natomiast to ze ludzie popierajacy wprowadzenie stanu wojennego kierowali sie raczej pragmatyzmem niz miloscia do pzpr. Tu akurat historia juz ich osadzila i tylko naprawde ociezale umysly sa w stanie bronic takowych decyzji. Tzn mozna znajdowac wytlumaczenie dlaczego postapili jak postapili ale fakty historyczne jednoznacznie wskazuja iz ich decyzja byla bledna. [...]

Ja natomiast nie widzę żadnego "pragmatyzmu" w popieraniu strzelania do bezbronnych Polaków, przez żołnierzy powołanych do ich obrony. To nie jest żaden pragmatyzm, a zbrodnia.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez sanderuss (Post 1340546)
[...] Tak abstrahujac od tych kalumni wypisywanych na AK. [...]

Akurat Brygada Świętokrzyska o której piszemy to formacja NSZ powstała w VIII 1944 r. z oddziałów, które nie podporządkowały się rozkazowi scaleniowemu z AK.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sanderuss (Post 1340546)
[...] Historia najnowsza Polski... To jest temat na bardzo długa dyskusje i niemozliwe jest zdefiniowanie zagadnienia bez wczesniejszego rzutu historycznego na polskie spoleczenstwo. Nie chcial bym robic zbyt duzych przeskokow myslowych natomiast biorac pod uwage ze z Historia jako takowa masz do czynienia z kilkoma interpretacjami naszych dziejow nowozytnych.
Pierwsze, najbardziej popularne, to podejscie czysto romantyczne. Taki nasz mesjanizm. Mamy redute Ordona, mamy szarże pod Sammosiera, Wolodyjowskiego w Kamiencu Podolskim, Bartosza Głowackiego czopujacego ruska armate, kapitana Raginisa, Westerplatte, Powstanie Warszawskie itd. Nasza historie traktowana jako cieżka i okrutna ale zawsze podnosilismy glowe przeciw ciemiezcy w walce o wolnosc bez patrzenia na koszty. Bardzo dobra opcja cementujaca Polaków i tradycje narodowa podczas okupacji nemieckiej i radzieckiej.
Opcja numer dwa: pokretna logika i proby wynaradawiania ktorego symbolem sa paszkwile pisane z Czerskiej. Historia rewizjonistyczna w ktorej wszystkie wyzej wymienione zdarzenia sa piekne ale niestety bezsensowne. "Niczym nie usprawiedliwione przelewanie Polskiej krwi" cytujac fanow Szechtera. Lub ostatni tekst jakoby Polska zawdziecza rozbiorom skok cywilizacyjny i powinnismy byc wdzieczni trzem czarnym orłom za to ze zechcieli nas okupowac. Taki rzut na historie jest bardzo potrzebny zwolennikom dalszej kolonizacji naszego kraju przez ZSRE bo proboje przekonac ze mimo ze wielkim narodem jestesmy, parafrazujac Gombrowicza, zostawieni sami sobie dazymy do samodestrukcji i robimy głupie rzeczy. Ergo potrzeba protektoratu czy to z Moskwy, Waszyngtony czy tez jak obecnie z Brukselii. Potrzeba kogos madrzejszego aby za nas mogl myslec. I w to wplata sie takze proby oszczerstw rzucanych na Żołnierzy Wykletych czy AK, NSZ,ZWZ. Jako że propagatorom "europejskosci" ciezko jest przykryc zasłona milczenia Katyń, zsyłki na Sybir czy tez masowe morderstwa popelniane przez NKWD po '45 dlatego proboje sie przypiac podziemiu niepodleglosciowemu latke kolaborantow, antysemitów czy tez faszystow. Dlatego tez ta cala nagonka na przedwojenny Obóz Wielkiej Polski i obecnie na Ruch Narodowy jako spadkobierce "przedwojennego faszyzmu, antysemityzmu i zasciankowosci".
Opcja numer trzy w pojmowaniu naszej historii w sposob powiedzmy zdroworozsadkowy. O tym ze wrzesniowy w....... i nastepujace po tym wypadki to w glownej mierze wina tragicznej polityki zagranicznej Becka ktoremu nalezy sie trybunal stanu a nie chwala. Juz nie zanudzajac byla ostatnio ciekawa dyskusja na ten temat w Instytucie Sobieskiego. [...]

Akurat Twoją "opcję nr 3" trudno nazwać "zdroworozsądkową" gdyż polega na uprawianiu "historii alternatywnej" dodatkowo z pomijaniem niewygodnych dla własnej teorii faktów. Jest to metoda ahistoryczna i przypomina próby odnoszenia się do średniowiecza z punktu widzenia XX w. człowieka.
Pijąc do Becka nawiązujesz do Zychowicza, któremu wydaje się obecnie blisko 70 lat po II wojnie światowej, że gdybyśmy w 1939 r. zgodzili się na warunki Hitlera (co byłoby w praktyce rezygnacją z suwerenności) to ten wspaniałomyślnie - w przeciwieństwie do postępowania z Czechosłowacją - dotrzymałby wszelkich uzgodnień nie zwiększając swoich żądań względem naszego państwa. Całkowicie pomija, bądź bagatelizuje, także kwestie niewygodne dla swoich teorii jak choćby złamanie przez Hitlera ustaleń konferencji monachijskiej względem Czechosłowacji, czy też w dziwny sposób próbuje tłumacząc Hitlera naginać rzeczywistość, jak choćby istnienie znacznej części obozów koncentracyjnych jeszcze przed wybuchem wojny.
Haniebnym zaś chamstwem z jego strony jest wykorzystywanie do celów marketingowych sformułowań, które obrażają wręcz kombatantów i dowództwo AK (jak choćby zatytułowanie swojej drugiej książki "Obłęd'44".
Co do reszty sformułowanych przez Ciebie "opcji historycznych" także odnoszę wrażenie, że zbytnio się zapętliłeś tworząc własne "opcje interpretacyjne" podczas kiedy mamy już w naszej historiografii z przełomu XIX i XX w. do czynienia z przeciwstawnymi sobie szkołami krakowską i warszawską. Sądzę, że ten podział utrzymuje się do dnia dzisiejszego tylko w znacznie zaostrzonej postaci. Ale jest to raczej kwestia do dyskusji w innym temacie.



Cytat:

Pierwotnie napisane przez sanderuss (Post 1340546)
[...] Dlatego trzeba było isc z szeroka kampania informacyjna skierowana do ludzi ze traktat ten zmienia zasadniczo Unie wedlug traktatu Atenskiego. Z Europy Narodow na Narod Europy. Mial wtedy PiS media publiczne i mogl to zrobic. Przejawem absolutnej krotkowzrocznosci jest natomiast to ze do tej pory PiS nie ma wlasnych mediow poza nowo powstala TV Republika czy Gazeta Sakiewicza. Ale to juz zupelnie inna bajka.

Hmm a ileż tych własnych mediów powinni wg Ciebie posiadać?? Myślisz, że to się ot tak tworzy od pstryknięcia palcem??
Owszem w dużym stopniu zgadzam się z Tobą, że wówczas Kaczyńscy popełnili błąd zaniedbując stworzenie prywatnych mediów konserwatywnych, prawicowych będących przeciwwagą dla tych liberalno-lewicowych, jakie do tej pory są dominujące. Kaczyński skupił się wówczas na TVP i to był jego poważny błąd, który skumulował przez odwołanie ze stanowiska prezesa Wildsteina i powołanie Urbańskiego, który za koszmarne pieniądze ściągnął z powrotem to TVP - Lisa.
Całe szczęście, jak widać nie tylko Kaczyński, ale i cała opcja konserwatywna uczy się na własnych błędach i powstają już z kilku stron media niezależne od mainstreamu. Oprócz TV Republika, TV Trwam, czy inicjatyw Sakiewicza dołączyłbym tutaj także przedsięwzięcia Karnowskich (tygodnik "W Sieci", portal wpolityce), także mimo kontrowersyjnego inwestora tygodnik "Do Rzeczy" Lisickiego, internetowe Radio Wnet Skowrońskiego (owszem internetowe znaczy o "ograniczonym zasięgu", ale stopniowo poszerza swoich odbiorców).



P.S. Fajnie, że z tego co tutaj czytam, tak wszyscy martwią się o Ukraińców i przejmują ich "wpychaniem przez Kaczyńskiego do ZSRE". Jednak ja pozwolę sobie dbać przede wszystkim o INTERES POLSKI i to właśnie w naszym interesie jest wejście Ukrainy do UE, a nie poszerzenie ZBiRU.
Mocne słówka tutaj padają "obłuda" itp. dobrze byłoby podeprzeć je jakimiś faktami, a nie sypać ogólnikami jak zrobione zdjęcie trybuny na której Kaczyński występował, na której znajdował się nie tylko przywódca "Swobody", ale przede wszystkim przywódcy "Batkiwszczyny" i "Udaru". Trochę zalatuje mi tutaj hipokryzją i to ze strony usera, którego dotąd o coś takiego nie podejrzewałem.

Bobek90 02.12.2013 20:53

sambo
Twoim zdaniem stracilismy na wejsciu do UE?

Czy moglbys to uargumentowac jakimis numerkami, danymi, czymkolwiek?

P.S
Oczekuje powaznych analiz. Argumenty typu Merkel bez wasa i wnuk oficera Wermachtu zniszczyli polski przynaszacy zyski (!) przemysl stoczniowy mnie nie zadowola.


------------------

Co do Ruskich. Putin bawi sie w gangstera, nic wiecej. UE chcaca pojsc droga Putina winna wlasnie oswiadczyc Ukrainie ze albo umowa albo embargo.

Uwazam ze nie jest to rozsadna polityka. Putin moze szantazowac Janukowicza, ale jak zrazi do siebie Ukraincow (o ile juz nie zrazil) to zobaczy Unie celna Ukrainy z Rosja jak swinia niebo. Za duze jazdy bedzie robil elektorat antyrosyjski... ktory dzieki takim gangsterskim metodom rosnie.

UE musi te putinowskie napinanie bicepsa subtelnie wykorzystac.

emj10 02.12.2013 22:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sambo (Post 1340744)
ekhm - za jaki ruch przepraszam?

Że znowu się chce zrobić wodę z mózgu tym ludziom, jak podczas pomarańczowej rewolucji?

To jest właśnie ten stary poczciwy Prezes - który podniósł rękę za Traktatem Lizbońskim a teraz ugrywa swój polityczny kapitał...

Umówmy się - podpisanie umowy stowarzyszeniowej to byłby dla gospodarki Ukrainy samobójczy cios.

Myśmy się otarli o śmierć gospodarczą ( żyjemy, chyba tylko dzięki kredytom) a teraz jesteśmy zwykłymi wyrobnikami. Ukraina jest w jeszcze gorszym położeniu niż my w 1991r. - wpuszczenie na ich rynek wyrobów z UE i możliwość nieskrępowanego wykupywania ich firm (przypomnijmy choćby akcje z naszymi cukrowniami) - to jest dla nich definitywny koniec. I jak słysze te głosy, że klice Janukowycza się to nie opłaca - to mi się robi niedobrze

Pamiętam doskonale aferę jaka wybuchła, jak Austriacy czy NIemcy przeliczyli sobie o ile wzrosło u nich zatrudnienie po zawarciu umowy stowarzyszeniowej z Polską,Czechami i Węgrami. Widzę , że Kwaśniewski też jeszcze to pamięta, bo on jako jedyny przynajmniej między wierszami mówi prawdę.

A Jarosław - no cóż - Ukraina się nie liczy, myśmy już swoje przeszli a przecież a w takich sytuacjach dokładnie wychodzi po której faktycznie stoi stronie

Za ruch, który jest kontynuacją zaangażowania Polski w sprawy Ukrainy od roku 1991 kiedy uzyskała ona niepodległość (częściową, ale zawsze), ale przez te ponad 20 lat niezależnie od tego czy mieliśmy lewicę, centrum, czy prawicę u władzy, a także z jakiej opcji mieliśmy prezydenta kierunek naszych działań nakierowany był na przyciąganie Ukrainy w kierunku Europy (nie mylić z UE), w tym Polski. Nie bez znaczenia były małe gesty dotyczące, czy to uproszczonego trybu wydawania wiz dla Ukraińców, czy Mały ruch graniczny, który był wprowadzony jako pierwszy właśnie dla obywateli tego kraju.

Bliskie mi są sprawy Ukrainy, a w szczególności zachodnich jej terenów dlatego dziwię się, że nie zauważacie kilku podstawowych faktów.

1. Naród ukraiński, a obywatele Ukrainy to nie jest to samo. Na 45 mln obywateli jedynie 35 mln uważa siebie za Ukraińców, z czego jakieś 20% włada językiem rosyjskim jako podstawowym. Dodatkowo na Ukrainie mieszka ok. 8 mln Rosjan i ok. 2 mln innych mniejszości narodowych, w tym Polaków Mononarodowa Polska, gdzie 97% obywateli uważa siebie za Polaków, bądź osoby narodowości polskiej, a Ukraina, która dzieli się mniej więcej w proporcjach 3-1, albo 2-1 w zależności, czy bierzemy pod uwagę kryterium narodowościowe, czy językowe to zupełnie dwa różne od siebie światy.

2. Rozumiem, że sentyment za Polską "od morza do morza", albo przynajmniej stanem z okresu międzywojennego w narodzie istnieje, ale trzeba sobie jasno powiedzieć, że to nie tylko nierealna, ale również utopijna koncepcja. Utopijna ze względu na to, że rozbicie na kilka państw terenów na wschód od Bugu nie nastąpiło w akcie zgody z Polską, a miało charakter antypolski, gdyż chodziło o niezależność względem Polski i Rosji. Udało się to połowicznie, gdyż jedynie Litwa jest w dużym stopniu suwerennym państwem, a Białoruś wraz z Ukrainą wciąż nie mogą się wydostać spod jarzma niedźwiedziej łapy.

3. Ewentualna akcesja do UE przez Ukrainę to temat na tyle odległy, że nie ma co, ani straszyć wykupieniem przez zagraniczne koncerny cukrowni, gdyż ważniejsze jest to co tu i teraz, a także ostatnie 25 lat, które dla Ukrainy delikatnie mówiąc nie było zbytnio łaskawe. Z krajów rozszerzonego CEE przez ostatnie dwie dekady to Ukraina została najbardziej w tyle zostając zdystansowana m.in. przez Białoruś.

Wystarczy spojrzeć na wykresy Polski i Ukrainy, aby zrozumieć jak bardzo nasze gospodarki się rozjechały jeśli chodzi o PKB per capita.

http://image.kushnirs.org/0/gdp_per_cap_poland.png



http://image.kushnirs.org/0/gdp_per_cap_ukraine.png

4. Głównym celem Polski, a także UE nie powinno być utrzymanie Ukrainy w naszej strefie wpływów, a doprowadzenie tego kraju przez wsparcie zewnętrzne do takiej sytuacji, aby wstąpienie do UE było w jakimś tam stopniu realne. Na tą chwilę kraj w tak dużym stopniu uzależniony od Rosji, z małym rynkiem wewnętrznym, z PKB blisko 4x mniejszym niż w Polsce przy liczbie ludności o 7 mln większej, ale przede wszystkim na tyle zapóźniony i zacofany sam sobie nie może pomóc, bo nie ma jak. Zatem bez miliardów wpompowanych do Kijowa nic z tego nie będzie poza złudzeniami.

sambo 02.12.2013 22:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1340943)
sambo
Twoim zdaniem stracilismy na wejsciu do UE?

Czy moglbys to uargumentowac jakimis numerkami, danymi, czymkolwiek?

P.S
Oczekuje powaznych analiz. Argumenty typu Merkel bez wasa i wnuk oficera Wermachtu zniszczyli polski przynaszacy zyski (!) przemysl stoczniowy mnie nie zadowola.

Przeczytaj sobie mojego posta jeszcze raz i pokaż mi, gdzie ja twierdze w nim, że myśmy na wejściu do UE stracili? W ogóle nie poruszam tego tematu, ponieważ jest nierozstrzygalny na chwilę obecną.

emj

zgoda - dla Polski i dla Ukrainy jest oczywiście korzystne, jeśli Ukraina nie będzie w strefie wpływów ruskich. To jest sprawa bezsporna.

Problem polega na tym, że UE nie daje Ukraińcom większego wyboru na chwilę obecną a z tymi cukrowniami to właśnie jest tak, jak było w Polsce.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JEDREK76 (Post 1340939)

P.S. Fajnie, że z tego co tutaj czytam, tak wszyscy martwią się o Ukraińców i przejmują ich "wpychaniem przez Kaczyńskiego do ZSRE". Jednak ja pozwolę sobie dbać przede wszystkim o INTERES POLSKI i to właśnie w naszym interesie jest wejście Ukrainy do UE, a nie poszerzenie ZBiRU.

tylko, że wszystko musi mieć ręce i nogi.

Sama umowa stowarzyszeniowa nic nie znaczy w kontekście strategicznych interesów Polski.

Cóż Polsce po podpisaniu umowy z Ukrainą, jeśli za 10 lat dzięki tej umowie zwykłą plamką z wielkim terytorium i który na kolanach bedzie błagał Władimira o litość?

Jeśli w ogóle mówić o klęsce Polski w tym całym cyrku - to właśnie dlatego, że nie udało (jeśli w ogóle były jakiekolwiek próby) się przekonać Niemaszków, żeby coś tej Ukrainie pomogli. Albo inaczej, że Niemaszki nie przekonały się co do tego, żeby Ukrainie pomóc.

No ale czego się spodziewać po Niemaszkach, skoro kokosy się z Putinem robi kosztem państw już będących w eurokołchozie

Jaroo1 02.12.2013 22:38

Cytat:

Mocne słówka tutaj padają "obłuda" itp. dobrze byłoby podeprzeć je jakimiś faktami, a nie sypać ogólnikami jak zrobione zdjęcie trybuny na której Kaczyński występował, na której znajdował się nie tylko przywódca "Swobody", ale przede wszystkim przywódcy "Batkiwszczyny" i "Udaru". Trochę zalatuje mi tutaj hipokryzją i to ze strony usera, którego dotąd o coś takiego nie podejrzewałem.
Czuję się wywołany do tablicy więc jeszcze raz powtarzam. Pisałem o obłudzie przede wszystkim w takim sensie, że tam są dymy a media/PiS (z wyjątkami) jakoś potrafią tam dostrzec ludzkie problemy i starania o inne jutro. A po MN media/PiS jakoś widzą tylko jedną stronę medalu - chuliganów.
Oczywiście tak jak pisze hubert.fan Ukraińcy mają bardziej sprecyzowane cele i tam można powiedzieć, że walczą o zmiany ale MN to też nie jest tylko jakiś tam pochód czy zadymy wzięte z powietrza. Ludzie jadą na MN bo są wkurzeni na to co się w kraju dzieje, Ruch Narodowy ma dużo zastrzeżeń odnośnie obecnej sytuacji w Polsce a ten marsz to nie jest tylko jeden wielki akt chuligański jak przedstawiają to media i jak komentuje to PiS. I to jest własnie dla mnie obłuda, że na Ukrainie się widzi wspaniały bunt i wszystkie odcienie rewolucji (od zadym po wiece, zgromadzenia, działania ludzi) a w MN widzi się tylko zadymy i problemy a pomija się wszystko inne - przemówienia, postulaty RN, spokojne świętowanie Polaków. W kontekście PiSu i Kaczyńskiego to mam tu na myśli głównie komentarze o MN 2012 bo jakoś w tym roku mniej komentowali całą sprawę.
Co do przemawiania obok banderowców. Wiadomo, że on tam nie pojechał bezpośrednio do nich i tylko do nich ale chcąc nie chcąc to znajduje się w miejscu i ma wspólne cele z takimi ludźmi, których jak rozumiem polskimi odpowiednikami się brzydzi ;)
Proszę mi wskazać co jest złego w moim myśleniu i czy takich działań nie można nazwać obłudą?
Zwracam uwagę na podwójne standardy niektórych mediów i użytkowników. Na kongresie RN pojawia się komuch Poręba - wielkie halo bodajże w niezależnej.pl, członkowie RN na święcie niepodległości Węgier gdzie pojawiają się jakieś tam faszystowskie vlepki - wielkie halo w tv republika. Kaczyński pojawia się na wiecu w towarzystwie ukraińskich nacjonalistów, w tle podobno chorągiewki UPA (czyli dla nas to tak jakby ktoś ze swastyką tam sobie stał) zero refleksji w mediach prawicowych.

Boli mnie też to, że Polak - ponoć wybitny - zamiast tę machinę unijną stopować to chce ją rozszerzać na wschód. Ja się nie utożsamiam z całym pomysłem zwanym UE i uważam, że z tym trzeba skończyć a nie alej udawać głupich i reanimować ten twór. Ale zobaczymy, może się mylę i jeszcze z tej mąki chleb będzie, wątpię tylko czy ten chleb to my zjemy czy sobie go wezmą bogatsze państwa.

PS. Nie jestem jakimś fanatykiem RN. Wierzę w ten ruch ale po pierwsze przed nimi dłuuuga droga a po drugie nigdy za nich albo za kogoś innego w ogień nie wskoczę tak jak tutaj niektórzy za PiSem czy PO
PS. 2. Nie chodzi mi o krytykowanie PiSu tylko o pewną sprawiedliwość. Coś jest złe u innych to zauważmy te same problemy w swoim środowisku. A o PiSe pisze dlatego, że jest to jedyna partia, którą mogę nazwać pożytecznymi idiotami więc mogę też w niej pokładać jakieś nadzieje. Resztę od PO po SLD, Twój Ruch czy jak im tam teraz itd traktuję jako czystej maści s....ysynów działających umyślnie na niekorzyść narodu).
I jakby PiS objął władzę to płakał nie będę tylko mi się nie podoba, że w swojej propagandzie nie różnią się metodami od reszty i nie zamierzam tego przemilczeć.

Arapaho 03.12.2013 11:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sambo (Post 1340931)
m

no właśnie - Ruscy im mówią konkretnie co sie stanie.

Zamkniecie granic a wiec idzie w cholere 25 % ukrainskiego eksportu. Dla niektórych branz jak np. motoryzacyjna - to jest totalna zapasc (slyszalem ze 85% ciezarówek ukrainskich idzie do ruskich). Jeszcze wyzsza cena na gaz, no i wprowadzenie wiz dla nich - co byłoby totalna katastrofa.


A co da im stowarzyszenie z UE? No co? Tymoszenko wyjdzie z więzienia! Zajebiscie.

To dokładnie jest tak, jak nam sie wciskalo kity - co nam da wejscie do UE?

Ano zarejestrujemy oscypka (co i tak okazalo sie klamstwem), bedziemy jezdzic bez paszportu i kontroli na granicach (zajebiscie po prostu). W dalszej kolejnosci słyszano, że możżna sp... z tego kraju, co okazało sie prawda - tylko czekac az ktos zgasi tu swiatło.


To o co chodzi w tym calym cyrku zwanym wejscie do UE - to brak merytoryczynej dyskusji tylko gadanie głupot o oscypku, Tymoszenko w więzieniu itd

i dlatego krytykuje Prezesa - bo ten kolo nie różni się od swoich oponentów. Świetnie ślizga się po tematach hasłach

Krytykujesz bo Twoje wypowiedzi krażą wokół potencjalnego interesu ukraińskiego, a interes polski może nie być 100% tożsamy (bo np. Rosjanie zaoferują im lepsze warunki..?)- i to co robi Kaczyński to dbanie o ten drugi. Generalnie drażnią mnie hasła/teksty że Kaczor na czymś chce ugrac politycznie bo brzmi to jakby był to polityczny dorobkiewicz który chce na urzędach zbić majątek. Tak stawiać sprawy mogą tylko oponenci polityczni (co jeszcze rozumiem -taka malo honorowa walka o głosy) a z prywatnych osób ludzie nie znający w ząb polskiej polityki a już stanu majatkowego Prezesa w szczególności. Jakby JK chciał być pachołkiem nomenklaturowym z dużym majątkiem to mial ku temu milion okazji i trzeba mieć kurzą ślepotę żeby tego nie dostrzec.
Wady UE o których piszesz sa oczywiste - problem w tym że w UE do dupy , a poza nia Rosja nas zje. Co więc zrobić?. Myślę że trzeba zmienić ją od wewnątrz do stanu jaki był na poczatku - strefa wolnego handlu - Europa niepodległych Narodów. Ale do tego potrzeba sojuszników. Moim zdaniem jedne Wegry to za mało-poza tym brak wspólnej granicy utrudnia sprawę ale już Ukraina i Białoruś to spory kapitał ludzki. Zsumuj głosy Polska ,Ukraina, Białoruś + Węgry i kilku innych na południe od nas i kto wtedy rozdaje karty w UE? Z pewnych powodów (ciągłośc polityki, potencjał militarny) podałem że Pol,Ukr i Biał - powinny stworzyć federacje .Bo jakie masz wyjscie? - do końca świata marudzenie o złym położeniu i braku kasy na wszystko?
Wielu tu mówi że może tak , a może inaczej -UE dobre, UE złe ale nikt nie mysli co dalej. Jeszcze chwila a zachodnie i pólnocne ziemie wykupią Niemcy z Holendrami i Duńczykami , prawa swojego nie będziemy mieć , pieniądza też, armia nie ma znaczenia - bo bez atomu nawet 200 tyś piechoty + spec jednostek i 200 czolgów z niemieckiego demobilu znikną od pierdnięcia Moskwy, fabryki i banki spywatyzowane i w obcych rękach.
Z UE mamy sporo kasy.Mamy na drogi i mosty - nikt nie mysli czemu nam dają na drogi a na armię,dofinansowanie stoczni,fabryk już nie, . No czemu , kto odpowie (ale pytanie tylko do euroentuzjastów)?

sanderuss 03.12.2013 11:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JEDREK76 (Post 1340939)
Akurat Twoją "opcję nr 3" trudno nazwać "zdroworozsądkową" gdyż polega na uprawianiu "historii alternatywnej" dodatkowo z pomijaniem niewygodnych dla własnej teorii faktów. Jest to metoda ahistoryczna i przypomina próby odnoszenia się do średniowiecza z punktu widzenia XX w. człowieka.
Pijąc do Becka nawiązujesz do Zychowicza, któremu wydaje się obecnie blisko 70 lat po II wojnie światowej, że gdybyśmy w 1939 r. zgodzili się na warunki Hitlera (co byłoby w praktyce rezygnacją z suwerenności) to ten wspaniałomyślnie - w przeciwieństwie do postępowania z Czechosłowacją - dotrzymałby wszelkich uzgodnień nie zwiększając swoich żądań względem naszego państwa. Całkowicie pomija, bądź bagatelizuje, także kwestie niewygodne dla swoich teorii jak choćby złamanie przez Hitlera ustaleń konferencji monachijskiej względem Czechosłowacji, czy też w dziwny sposób próbuje tłumacząc Hitlera naginać rzeczywistość, jak choćby istnienie znacznej części obozów koncentracyjnych jeszcze przed wybuchem wojny.
Haniebnym zaś chamstwem z jego strony jest wykorzystywanie do celów marketingowych sformułowań, które obrażają wręcz kombatantów i dowództwo AK (jak choćby zatytułowanie swojej drugiej książki "Obłęd'44".
Co do reszty sformułowanych przez Ciebie "opcji historycznych" także odnoszę wrażenie, że zbytnio się zapętliłeś tworząc własne "opcje interpretacyjne" podczas kiedy mamy już w naszej historiografii z przełomu XIX i XX w. do czynienia z przeciwstawnymi sobie szkołami krakowską i warszawską. Sądzę, że ten podział utrzymuje się do dnia dzisiejszego tylko w znacznie zaostrzonej postaci. Ale jest to raczej kwestia do dyskusji w innym temacie.

Nie mialem jeszcze czasu zapoznac sie "Obledem44" wiec nie moge sie na temat tej ksiazki wypowiadc, do czego zas pije odnosnie polityki zagranicznej Becka do zaufanie jakim darzyl Francje i Wlk Brytanie.
Nie jest tajemnica poliszynela jak wielikim sentymentem darzyl Hitler marszalka Pilsudskiego oraz to ze jako glownego wroga traktowal Sowietow co zreszta zawieralo sie w jego koncepcji "drag nach ost". Podczas spotkania w Bialowiezy w 1935 kiedy to goszcono Goeringa, ktory zreszta byl goracym oredownikiem sojuszu antyradzieckiego, mimo sugestii gen Sosnkowskiego twierdzacego iz konflikt zbrojny z ZSRR jest nieuchronny i nastapi w przeciagu najblizszych kilku lat Jozef Beck sprzeciwil sie sojuszowi z Niemcami. Trzeba pamietac ze w maju '35 podpisano sojusz radziecko-francuski, istniala wiec grozba wprowadzenia w zycie tzw paktu wschodniego. A wiec dla Niemiec glownym wrogiem w tamtym czasie byla Francja.Jozef Beck kierujac sie swoja politykom nie zawierania sojuszu ani z Niemcami ani z Rosja, pochodna idei miedzymorza Pilsudskiego, pomimo afrontu jaki go spotkal podczas jego wizyty we Francji oraz sprawy pozyczek od tejze oraz od Wlk Brytanii, nie zrewidowal swoich zalozen odnosnie polityki zagranicznej. Bez potrzebnych pieniedzy i bez wczesniejszych inwestycji Polska pomimo glorii zwyciezcy z 1921 byla militarnie bardzo slaba i to trzeba bylo dostrzec a nie opierac polityke zagraniczna na watpliwych sojuszach z UK i zabojadami.

Gwiaździsty 03.12.2013 16:24

TVN cały czas w formie, na froncie walki ideologicznej :

http://wpolityce.pl/artykuly/68674-s...y-zobacz-wideo

Drozd 03.12.2013 16:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1340964)
Czuję się wywołany do tablicy więc jeszcze raz powtarzam. Pisałem o obłudzie przede wszystkim w takim sensie, że tam są dymy a media/PiS (z wyjątkami) jakoś potrafią tam dostrzec ludzkie problemy i starania o inne jutro. A po MN media/PiS jakoś widzą tylko jedną stronę medalu - chuliganów.
.

Jakie media/PiS, ty i RN będziesz pluł na PiS i Kaczyńskiego, a on ma cie bronić? Trzeba było się zachowywać to by was PiS traktował poważnie i może by bronił przed oszczerstwami, ale jak szef RN jest w stanie określić PiS mianem "koncesjonowanej opozycji" to jedynie pusty śmiech ogarnia. Refleksja jest jedna, to RN Mikke inne pseudo patriotyczne organizacje mają koncesję na mącenie młodym w głowach. Żeby czasem do niczego nie doszło.

Utożsamianie mediów z PiSem to kolejna naiwna zagrywka. Jarek was załatwił świętując w Krakowie, tak samo jak medialnych propagandystów. Nie zdziwił bym się gdyby ustawka z budką strażnika była wymierzona w Jarka, a tu plan szlag trafił i RN został kozłem. Za głupotę się płaci.

Jak TVN manipuluje lemingami ...

Cytat:

Dziennikarka TVN Agata Adamek stwierdziła dziś, że Jarosława Kaczyńskiego "nie było podczas przyjmowania uchwały przez aklamację przez cały sejm". Reporterka, której chodziło o uchwałę dotyczącą sytuacji na Ukrainie, skłamała: prezes PiS był na sali, co pokazała chwilę wcześniej... telewizja TVN.

Telewizja TVN24 zaprezentowała materiał filmowy dotyczący przyjmowania przez Sejm uchwały w sprawie sytuacji na Ukrainie. Pod koniec relacji widać Jarosława Kaczyńskiego stojącego obok m.in. Mariusza Błaszczaka i nagradzającego brawami treść dokumentu, odczytywanego przez Ewę Kopacz.

Następnie prowadząca serwis informacyjny połączyła się z reporterką sejmową Agatą Adamek, pytając ją, czy "rzeczywiście politycy mówili dziś jednym głosem".

Adamek odpowiedziała, że... Jarosław Kaczyński był nieobecny podczas przyjmowania uchwały. Oprócz tego kłamstwa dziennikarka TVN przemilczała jedną ważną informację, czyli nieobecność podczas głosowania premiera Donalda Tuska i ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego. Ale - co wiemy już od dawna - premier może liczyć na wyjątkową przychylność stacji, która nadaje rzekomo "całą prawdą całą dobę".

http://niezalezna.pl/49055-przylapal...propagandystow

Rudego nie było, to trzeba zgodnie z zawsze działającą zasadą odwrotności wciskać ciemnotę, że to Kaczyńskiego nie było. To są właśnie te media/ PiS :rotfl:

Bobek90 03.12.2013 17:04

Drozd, zamiast lemingowac napisz lepiej jak sie ma trawa w Kazachstanie, i czy bedzie w najblizszym czasie jakas korelacja miedzy zielenia kazachskiej trawy a gospodarka Niemiec :lol:

Drozd 03.12.2013 17:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1341017)
Drozd, zamiast lemingowac napisz lepiej jak sie ma trawa w Kazachstanie, i czy bedzie w najblizszym czasie jakas korelacja miedzy zielenia kazachskiej trawy a gospodarka Niemiec :lol:

Będzie, dokładnie taka sama jak między wzrostem niemieckiej i polskiej gospodarki, bo jak wiadomo kondycja gospodarki naszego sąsiada ma decydujący wpływ na urodzaj ziemniaka, buraka cukrowego rzepaku i pogłowia świń czyli fundamentu polskiego eksportu. Tylko laik nie wie, że kiedy niemiecka gospodarka się kurczy to ziemniaki nie chcą rosnąć, a świnie nie chcą żreć. Czyż nie Bobku :rotfl:

Jaroo1 03.12.2013 18:23

Cytat:

Jakie media/PiS, ty i RN będziesz pluł na PiS i Kaczyńskiego, a on ma cie bronić? Trzeba było się zachowywać to by was PiS traktował poważnie i może by bronił przed oszczerstwami, ale jak szef RN jest w stanie określić PiS mianem "koncesjonowanej opozycji" to jedynie pusty śmiech ogarnia. Refleksja jest jedna, to RN Mikke inne pseudo patriotyczne organizacje mają koncesję na mącenie młodym w głowach. Żeby czasem do niczego nie doszło.

Utożsamianie mediów z PiSem to kolejna naiwna zagrywka. Jarek was załatwił świętując w Krakowie, tak samo jak medialnych propagandystów. Nie zdziwił bym się gdyby ustawka z budką strażnika była wymierzona w Jarka, a tu plan szlag trafił i RN został kozłem. Za głupotę się płaci.
Nie wiem dlaczego pisząc o RN zwracasz się też do mnie. Ja nie jestem z Ruchu Narodowego. Nie jestem członkiem tego ruchu, nie mam wpływu na decyzje itp więc po co piszesz "was"?
Ja tylko popieram ten ruch ale to nie oznacza, że jestem jego częścią i jakimś niewolnikiem ideologicznym tak jak ty się zrobiłeś niewolnikiem PiSu. Może chociaż to potrafisz zrozumieć?
Czaisz, ty i PiS to rodzina, napisze coś na PiS to ci żyłka w dupie pęknie bo się dasz pociąć za jakichś chamów z rządu, a ja po prostu mogę kogoś popierać ale, że ich nie znam i w życiu nie poznam - a nawet gdybym poznał toc o z tego - to nie dam sobie za nich nawet najmniejszego paluszka uciąć. Bo jak historia pokazuje politycznym ....om się nie ufa. Ja np lubię Bosaka czy Kowalskiego ale dopiero jak ci osobnicy zaliczą zgon i już na wieki zamkną usta to będę mógł ich osądzić z ich działalności politycznej. Obecnie w każdej chwili tak jak ich lubię i ich popieram mogę ich "odnielubić". A ty wiesz co w tym czasie będzie robił? Będziesz lizał bezkrytycznie dupę PiSowi i Kaczyńskiemu. Rozumiesz różnicę? Ty jesteś niewolnikiem a ja jestem wolnym Polakiem i być może chcę być narodowcem ale nawet jeśli nim będę to nie znaczy, że z automatu przysysam się do jakiejś partii i za nią życie oddam bo się zgadzam z ich poglądami.
Zrozumiałeś to czy mam ci to rozrysować jakoś?
Skąd bierzesz tyle siły i chęci do ciągłego dyskutowania (ile tu już, siedzisz, rok, dwa?) w tym temacie?

Mareq 03.12.2013 19:49

Cytat:

Z UE mamy sporo kasy.Mamy na drogi i mosty - nikt nie mysli czemu nam dają na drogi a na armię,dofinansowanie stoczni,fabryk już nie, . No czemu , kto odpowie (ale pytanie tylko do euroentuzjastów)?
Pewnie dlatego, że droga w przeciwieństwie do fabryki czy stoczni nie jest aktywnym elementem wolnego rynku. A wolny rynek co do zasady powinien być na bakier z interwencjonizmem. Tylko tytułem wstępu.

Wydatki z budżetu Unii(lata 2007-2013) można w uproszczeniu podzielić na 5 grup.

1) badania naukowe, rozwój technologiczny, innowacyjność 10 %
2) polityka spójności 36 %
3) wspólna polityka rolna 41 %
4) wolność,bezpieczeństwo,sprawiedliwość, obywatelstwo 1 %
5) polityka zagraniczna 6 %
6) administracja 6 %

Budowa dróg wchodzi w zakres objęty pkt 2. Jest ona wspierana z programu operacyjnego Infrastruktura i Środowisko(na którego finansowanie składają się dwa fundusze unijne tj. Fundusz Spójności i Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego, oraz wsparcie z budżetu państwowego).

Armia w sensie zakupu uzbrojenia z pewnością nie podlega pod żaden z tych punktów. Natomiast może podlegać pośrednio. Zakłady z tzw. ,,doliny lotniczej'' otrzymują wsparcie unijne a chyba produkują ciągle coś dla wojska. Grudniowa Rada Europejska będzie zajmowała się wspólną polityką bezpieczeństwa i obrony w tym wzmocnieniem europejskiego przemysłu obronnego
http://www.bankier.pl/wiadomosc/Prze...e-2998359.html , ale to będzie zawsze wsparcie dla firm zbrojeniowych. Trudno sobie wyobrazić by Unia dozbrajała armie Państw Członkowskich.

Jeżeli zaś chodzi o fabryki, to zależy co rozumiesz przez to słowo, bo przykładów gdzie zakłady produkcyjne korzystają z pieniędzy unijnych jest na pęczki. Przykładowo w regionie; AGROTEX (budowa nowe zakładu produkcji soków zagęszczonych), GÓR-STAL (uruchomienie nowej produkcji), Tymbark (budowa oczyszczalni ścieków w zakładzie), REGIS (zakup wyposażenia do zautomatyzowanej produkcji odżywek dla sportowców), Folmar (rozbudowa lini produkcyjnej).

Mowa o bezpośrednich dotacjach dla konkretnych zakładów, a wsparcie może być udzielane jeszcze pośrednio i nie dla konkretnych zakładów a np. do budowy specjalnych stref przemysłowych.

Poza tym dla przemysłu(jeżeli to masz na myśli pisząc o fabrykach) nadciągają raczej dobre lata.

http://forsal.pl/artykuly/675795,bez...zemyslowa.html

http://www.youtube.com/watch?v=333T-_Bd5YI

A jaka jest Twoja teoria na temat inwestowania w drogi a nie w zakup uzbrojenia :) ?

Drozd 03.12.2013 20:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1341021)
Nie wiem dlaczego pisząc o RN zwracasz się też do mnie. Ja nie jestem z Ruchu Narodowego. Nie jestem członkiem tego ruchu, nie mam wpływu na decyzje itp więc po co piszesz "was"?
Ja tylko popieram ten ruch ale to nie oznacza, że jestem jego częścią i jakimś niewolnikiem ideologicznym tak jak ty się zrobiłeś niewolnikiem PiSu. Może chociaż to potrafisz zrozumieć?
Czaisz, ty i PiS to rodzina, napisze coś na PiS to ci żyłka w dupie pęknie bo się dasz pociąć za jakichś chamów z rządu, a ja po prostu mogę kogoś popierać ale, że ich nie znam i w życiu nie poznam - a nawet gdybym poznał toc o z tego - to nie dam sobie za nich nawet najmniejszego paluszka uciąć. Bo jak historia pokazuje politycznym ....om się nie ufa. Ja np lubię Bosaka czy Kowalskiego ale dopiero jak ci osobnicy zaliczą zgon i już na wieki zamkną usta to będę mógł ich osądzić z ich działalności politycznej. Obecnie w każdej chwili tak jak ich lubię i ich popieram mogę ich "odnielubić". A ty wiesz co w tym czasie będzie robił? Będziesz lizał bezkrytycznie dupę PiSowi i Kaczyńskiemu. Rozumiesz różnicę? Ty jesteś niewolnikiem a ja jestem wolnym Polakiem i być może chcę być narodowcem ale nawet jeśli nim będę to nie znaczy, że z automatu przysysam się do jakiejś partii i za nią życie oddam bo się zgadzam z ich poglądami.
Zrozumiałeś to czy mam ci to rozrysować jakoś?
Skąd bierzesz tyle siły i chęci do ciągłego dyskutowania (ile tu już, siedzisz, rok, dwa?) w tym temacie?

Ja tam polityków ani lubię ani nie lubię. Tylko oceniam, który będzie działał w moim i innych obywateli czyli polskim interesie, a który w interesie tych, którzy więcej zapłacą, albo obiecają. Czyli własnym. Tobie też radzę. Bo lubić to można kakao.

Gdybyś każdym swoim postem nie czepiał się pisu to nie miał bym podejrzeń, że takie masz zadanie. I nie czuł bym się w obowiązku ripostować nie z punktu widzenia sympatyka pisu, a zwyczajnego obywatela.

Wrzucisz może przykład swojego wpisu krytykującego obecną władzę, czy nie widzisz podstaw do krytyki? :rotfl:

Bobek90 03.12.2013 20:37

Drozd
Cytat:

Będzie, dokładnie taka sama jak między wzrostem niemieckiej i polskiej gospodarki, bo jak wiadomo kondycja gospodarki naszego sąsiada ma decydujący wpływ na urodzaj ziemniaka, buraka cukrowego rzepaku i pogłowia świń czyli fundamentu polskiego eksportu. Tylko laik nie wie, że kiedy niemiecka gospodarka się kurczy to ziemniaki nie chcą rosnąć, a świnie nie chcą żreć. Czyż nie Bobku :rotfl:
http://juicyecumenism.com/wp-content...e-600x400.jpeg

Nie wchodzac w meandry Drozdowego myslenia (?), zdaje sie ze emj10 wyjasnial Ci dlaczego gospodarka niemiecka ma pewien wplyw na polska gospodarke, i dlaczego kolor trawy w Kazachstanie nie ma.
Jak widac... nic nie dotarlo. Niepowiem by mnie to zaskoczylo.

User nort-east (Drozdzie, nie szpanuj tak twoim english skill, to nie patriotyczne haha) albo sam od siebie taki ogarniety, albo userowi placa by oczernial PiS. Osobiscie obstawiam to pierwsze :)

Zastanawia mnie tylko jak taki prawdziwek tyle czasu mogl sie uchowac na forum. Na wp czy innym onecie trudno o rownie denny poziom.

---------------------
Bawia mnie ostatnie dyskusje marqa z "antyfederalistami". Gosc Was, przeciwnikow unijnych, merytorycznie miazdzy, lecicie na deski tak szybko jak Golota w pamietnej 58 sekundowej walce.
Rozumiem ze UE jest bee, i ze w ogole Europa narodow i ojczyzn to cos nieziemskiego (niech zyje Farage i jego narod brytyjski! niech zyje Le Pen i jej wymarzony sojusz z Moskwa! Viva!), ale mimo wszystko warto poznac wroga. Naprawde.

Guzik wiem, ale jestem zacieklym przeciwnikiem! O czym to swiadczy? O tym ze latwiej Was zmanipulowac niz uprawiac sex z prostytutka (to drugie kosztuje). Think about.

Mareq 03.12.2013 21:40

Bobek
Akurat na dwóch ostatnich stronach nie było zbytniej polemiki :).
Sanderuss sam przyznał, że nie jest mocny w temacie, a Arapaho się jeszcze nie zdążył odnieść.
W każdym razie do pamiętnych(przynajmniej dal mnie) dyskusji z MJ(?) o TzL droga daleka.
Tamten użytkownik był wyjątkowo odporny na fakty, aczkolwiek wszystko z ,,kulturką'' ;)

AYALA 03.12.2013 21:49

w sytuacji gdy świadomie likwiduje sie krajowy przemysł (np.stocznie,zbrojeniówka albo plantacje tytoniu ) po to żeby te w Rzeszy i we Francji miały zamówienia ( i prace dla swoich robotników) to żaden wzrost gospodarczy w Niemczech nie ma znaczenia dla naszej gospodarki

Ważne żeby Aniela POklepała Cudaka po pleckach i powie mu Alles gut !!!

wiesniak84 03.12.2013 22:14

Mi sie wydaje, ze zaciekli przeciwnicy UE swoj poglad opieraja na tym jaki ich zycie sie zmienilo w przeciagu tych lat. I prosze niech ktos przypadkiem nie poda jakichs suchych cyferek typu PKB per capita bo to gowno, ze sie tak wyraze ma do czynienia z rzeczywostoscia.
Co do marqa - skoro taki obeznany, wszechwiedzacy to niech idzie na politykiera... Aha zapomnialem, ze w naszym kraju nie to sie jednak liczy... szybko zostalby usadzony przez glupszych ale cwanszych takze zycze dalszego, milego budowania ego na forum, tutaj jestes kims!!!

Natkan 03.12.2013 22:17

http://popieranie.pl/03122013,uzgodn...-w-sejmie.html jak czytam takie rzeczy to ja się pytam kto głosował na tych ludzi???

sambo 03.12.2013 22:23

a jakie przepraszam ma znaczenie tak w ogóle na co Łunia wydaje ojro?

Jeśli budżet eurokołchozu wynosi 1% (słownie jeden procent ) PKB całego eurokołochozu - to przepraszam - co to kurka wodna są za piniądze?

Jeśli zatem 1% PKB rocznie państw eurokołchozu - to ok 130 mld euro rocznie (1% *13 bln) i jeśli nasz płemieł ekscytująco podkreślił, że wywalczył aż 106 mld euro na 6 lat (słownie sześć lat)
to wychodzi, że dla Polski jest ile?

17 mld euro rocznie

A ile wyniósł PKB Polski w 2012r?

Ano wyniósł 385mld euro - słownie: trzysta osiemdziesiąt pięć

Jaki zatem stosunek unijnej mamony występuje do polskiego PKB?

4,4% - słownie cztery koma cztery.

Ale to nie wszyskto - przecież to nie jest tak, że łunia da - łunia przecie bierze - ile?

W latach 2007-2012 zapłaciliśmy rocznie 4,1 mld ojro

więc ile mamy w sumie ? prosty rachunek 17 - 4 = 13mld

Jeszcze raz PKB roczne Polski 385 ojro - piniażki eurokołchozu - łał 13mld

ZAJEBIŚCIE

Drogi, mosty, szkoły o tanie kluby goł goł

Pomijam tu taki rzeczy jak:

piniążki dla urzędasów rozdających te piniążki - myślę że tego będzie trochę

i pomijam tu wypaczenie konkurencyjności, które polega na tym, że ktoś miał dostateczny z polskiego i jego wniosek jest mniej piękny, niż kogoś kto miał piątkę i ten pierwszy dostał piniażki z łunii a ten drugi już nie

Jaroo1 03.12.2013 22:48

Cytat:

Wrzucisz może przykład swojego wpisu krytykującego obecną władzę, czy nie widzisz podstaw do krytyki?
Ale ty jesteś ignorantem, ja .......ę. Poczytaj sobie wyżej co mam do powiedzenia na temat PO/SLD/RPP to się dowiesz dlaczego nie komentuje ich wyczynów. Nie komentuje bo wbijam .... w tych pajaców i każdy normalny człowiek wie, że te partie to gówno.
A na tematy PiSu się wypowiadam bo po pierwsze jest to dla mnie mniejsze zło, po drugie chce takim jak ty pokazać, że to mniejsze zło to jednak też zło, a po trzecie od nich trzeba wymagać więcej bo skoro mają zbawić Polskę to muszą być krystaliczni.

Cytat:

Ja tam polityków ani lubię ani nie lubię. Tylko oceniam, który będzie działał w moim i innych obywateli czyli polskim interesie, a który w interesie tych, którzy więcej zapłacą, albo obiecają. Czyli własnym. Tobie też radzę. Bo lubić to można kakao.
To coś ci słabo te oceny idą skoro jak mi się zdaje w żadnym wpisie na tym forum nie skrytykowałeś PiSu. Nigdy, ani razu nic ci nie przeszkadzało w partii i ludziach, których nie lubisz, ty ich po prostu oceniasz - jak się kogoś nie lubi tylko ocenia to raczej prędzej czy później jakaś krytyczna ocena się trafi. No ale ty wiesz swoje.
Przykład: jak można oceniać czyjąś przydatność do rządzenia Polską a jak się okazuje, że Hoffmanowi przesłano 100 tys zł na konto to cię to nie boli tylko odwracasz kota ogonem i o PO mówisz? hehehe rzeczywiście rzetelna ocena


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:17.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl