Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nasi piłkarze – fakty, opinie, komentarze / ploteczki, auta, tatuaże ;-) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1627)

Arkadiusz.Czerepach 22.03.2018 13:58

true , ale chyba jednak pogonienie 15% akcji powinno jakoś podleczyć sytuacje...

Proud 22.03.2018 14:02

A moim zdaniem gdyby ktoś dawał za Carlosa 2,5 mln E to Wisła w obecnej sytuacji powinna go sprzedać.
Wiem, że patrząc na to za ile z ligi polskiej odchodzili niektórzy zawodnicy to Carlitos jest wart ok 5-6 mln E.
Ale niestety cena sprzedaży zawodnika z danego klubu to składowa wielu czynników.

Te powiedzmy 2,5 mln E dałoby duży oddech finansowy.

Nie bez znaczenia jest też ryzyko, że Hiszpan może mieć teraz sezon życia, i za rok będzie grał znacznie gorzej, choć jego styl gry nie wskazuje na to.

Ja osobiście widzę dużą przyszłość w Wojtkowskim i Haliloviciu. Mają dużą lekkość poruszania się po boisku. Mam nadzieję, że dostaną jeszcze wiele szans na pokazanie swoich możliwości.

sandomingo 22.03.2018 14:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Proud (Post 1497207)
Te powiedzmy 2,5 mln E dałoby duży oddech finansowy.

Pod warunkiem, że płatne od ręki:)

Co też na pewno wpłynie na wysokość transferu. Wisła nie może sobie pozwolić na płatność w ratach. Cała kasa na stół a w przyszłości tylko ew. bonusy.

7 kotów 22.03.2018 14:41

Amike stac by bylo na 2.5m i to z przyslowiowa Arka w dupie.
Jak awansuja do pucharow to moga sie szarpnac, zwlaszcza jesli opyla tego pasikonika z lewej obrony.

Grytkjaer + Carlitos to bylby u nich atak petarda.

Legia tez musi przemeblowac sklad ale oni juz kilku Carlitosow maja a pewnie kolejnych kilku dojdzie, wiec po co im nasz.

KOMINEK 22.03.2018 15:04

Ewentualna sprzedaż Carlitosa jest uzależniona:

a) czy będą puchar na R22 czy nie (ja obstawiam ze nie)
b) jakie będą wpływy z sprzedaży 15% akcji i gdzie zostaną zainwestowane (TS czy SA)
c) ewentualni przyprowadzeni przez nowego współwłaściciela sponsorzy
d) czy ktoś wyłoży ok 2 baniek

domin_czyzyny 22.03.2018 15:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 1497210)
Ewentualna sprzedaż Carlitosa jest uzależniona:

a) czy będą puchar na R22 czy nie (ja obstawiam ze nie)
b) jakie będą wpływy z sprzedaży 15% akcji i gdzie zostaną zainwestowane (TS czy SA)
c) ewentualni przyprowadzeni przez nowego współwłaściciela sponsorzy
d) czy ktoś wyłoży ok 2 baniek

czy ten sponsor jednak wyląduje czy okaże się meteorem lecącym pomiędzy USA, Koreą i znów do USA...

Guzik 22.03.2018 16:03

Jeśli zaś chodzi o długość kontraktu to przy sprzedaży w okienku letnim nie robi to różnicy, gdyż Carlitos jest w gazie ma 28 lat i kupowany będzie na już a nie jako inwestycja, więc tak naprawdę klub który będzie chciał go kupić będzie chciał Carlitosa wersję 2018 a nie 2019 to zbyt odległa przyszłość (lepszy już nie będzie). Wysokość transferu w tym przypadku definiuje głównie sytuacja finansowa Wisły.

ashkeczup 22.03.2018 16:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 1497209)
Amike stac by bylo na 2.5m i to z przyslowiowa Arka w dupie.
Jak awansuja do pucharow to moga sie szarpnac, zwlaszcza jesli opyla tego pasikonika z lewej obrony.

Grytkjaer + Carlitos to bylby u nich atak petarda.

Legia tez musi przemeblowac sklad ale oni juz kilku Carlitosow maja a pewnie kolejnych kilku dojdzie, wiec po co im nasz.

W C+ prezes Lecha mówił, że ma nadzieje dokonać zakupu za około 1mln euro w najbliższych latach. To, że obecnie mają coś więcej niż pare złotych na koncie, to nie znaczy, że mogą sobie pozwolić na ich wydanie.

brylant17 22.03.2018 16:33

KOMINEK Co do B raczej pójdzie na spłatę zadłużenia stadionu

_ukoL 22.03.2018 18:05

Nie sądzę, by gra w preeliminacjach Ligi Europejskiej była dla Carlitosa motywacją do pozostania na R22. To określenie "puchary" to trochę na wyrost. Kopanie z jakimiś Azerami, Kazachami, etc. to tylko męka, która i tak kończy się w lipcu lub sierpniu. So sad.

Karherop 22.03.2018 18:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez _ukoL (Post 1497230)
Nie sądzę, by gra w preeliminacjach Ligi Europejskiej była dla Carlitosa motywacją do pozostania na R22. To określenie "puchary" to trochę na wyrost. Kopanie z jakimiś Azerami, Kazachami, etc. to tylko męka, która i tak kończy się w lipcu lub sierpniu. So sad.

My to wiemy.
Pamięta się jednak o dobrych wynikach, a awans Legii do LM 2 lata temu został w pamięci wielu kibiców i pilkarzy. Wisła pomimo długiej przerwy w pucharach jest znama z rywalizacji na europejskim poziomie.

Eberk 22.03.2018 18:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dzimi (Post 1496739)
https://www.youtube.com/watch?v=cmBouPoI_TQ

Patrząc na to, na jak amatorskim poziomie grał rok-dwa temu Carlitos, to już nie dziwi mnie to, że raz coś zrobi najlepiej w lidze, a za chwilę zawali w prostej sytuacji. Po prostu brakuje mu systematyczności, powtarzalności, charakterystycznej dla świetnych piłkarzy z niezłych lig. Ogólnie, jak na tę ligę jest niezłym technikiem, ma szybkość, ale rozrzut tego "wyjdzie" albo "nie-wyjdzie" też ma trochę wysoki. Mimo wszystko źle to świadczy o naszej ekstraklasie - wystarczy wyjąć technicznego piłkarza z 3-4 ligi hiszpańskiej, żeby był tu gwiazdą na naszym drewnianym podwórku.

UWAGA UWAGA: zanim ktokolwiek cokolwiek odpowie, niech zobaczy w całości zalinkowane wideo!

EDIT: Ale tak ogólnie - widząc to jak sobie kopali w tej 3/4 lidze hiszpańskiej, czyli technicznie, ale bez walki fizycznej i sprintów, to trzeba Calitosowi przyznać to, że świetnie się przystosował do nowych, trudniejszych warunków - takich gdzie nie gra się klepki truchtając (ala Victor Perez), takich gdzie trzeba powalczyć biegowo i fizycznie (sprinty, gra ramie w ramie), takich gdzie zamiast 20-30 kontaktów z piłką ma się ich 5-10 na mecz. Dla niego to był przeskok nie mniejszy niż dla Żurawia przejście z Wisły do Celticu.


Czy to na pewno ten sam zawodnik? Na filmiku strzela 2 gole lewa noga i przy jednej lewa asystuje. Niewiarygodne :D

Swoja droga mega ogorkowa postawe tych obroncow, ale bylo nie bylo to nadal tylko 3 (?) poziom rozgrywkowy.

Jesli chodzi o kierunek potencjalnego transferu, to Karcz w audycji w Weszlo.fm powiedzial, ze wedlug, ktoregos z pilkarzy Carlitos wolalby wrocic do Hiszpanii, a na pewno nie chcialby wybierac kierunku wschodniego. Z kolei Cwiakala w Misji Futbol stwierdzil, ze nie ma szans by jakis klub z Primera Division chcial go sciagnac, dlatego, ze jest tam zbyt duza konkurencja i po prostu zbyt dobrzy napastnicy graja w Primera, by mogl sie przebic. A skoro tak, to zostaje Segunda, a kogo byloby stamtad stac na wydanie 2 mln euro? Stad troche patowa sytuacja i taka reakcja Carlosa.

ashkeczup 22.03.2018 18:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Eberk (Post 1497234)
Czy to na pewno ten sam zawodnik? Na filmiku strzela 2 gole lewa noga i przy jednej lewa asystuje. Niewiarygodne :D

Swoja droga mega ogorkowa postawe tych obroncow, ale bylo nie bylo to nadal tylko 3 (?) poziom rozgrywkowy.

Jesli chodzi o kierunek potencjalnego transferu, to Karcz w audycji w Weszlo.fm powiedzial, ze wedlug, ktoregos z pilkarzy Carlitos wolalby wrocic do Hiszpanii, a na pewno nie chcialby wybierac kierunku wschodniego. Z kolei Cwiakala w Misji Futbol stwierdzil, ze nie ma szans by jakis klub z Primera Division chcial go sciagnac, dlatego, ze jest tam zbyt duza konkurencja i po prostu zbyt dobrzy napastnicy graja w Primera, by mogl sie przebic. A skoro tak, to zostaje Segunda, a kogo byloby stamtad stac na wydanie 2 mln euro? Stad troche patowa sytuacja i taka reakcja Carlosa.

Prawą ma dobrą, a lewej sam sie boi :D

wester 22.03.2018 20:11

Raz na jakiś czas zderzają się w polskiej lidze pewnego rodzaju wyjątki. Komuś coś po prostu się uda. I tym razem Wiśle udał się Carlitos. Facet nadal kolorytu nie tylko Wiśle ale całej naszej dość ponurej lidze. Trzeba oddać że gość jest niesamowity, ten optymizm w grze, wieczny uśmiech na twarzy ( tak tak on nawet się cieszy jak spartoli sam na sam) sztuczki czy robienie jakiś niekonwencjonalnych rzeczy sprawiło nawet to że jak rozmawiam nawet z kibicami innych drużyn to Carlo wzbudza u nich pozytywne emocje. Widać ze Carlo czuje się tu szczęśliwy ?

Czy będzie szczęśliwy jak odejdzie gdzieś dalej ? Od strony finansowej pewnie tak ale czy sportowo ? Warto podkreślić że gość miał również naprawdę mega farta w poprzedniej rundzie bo zawsze gdzieś te przebitki czy szczęście przy strzałach było przy nim. Często Carl grał źle za dużo indywidualnie, dużo knocił, zbyt luzacko zachowywał się na boisku. Czy to przejdzie w mocniejszej lidze, czy w klubie gdzie już jest większa konkurencja ? Szczerze w to w wątpię. Carlitos idealnei pasuje do Wisły, trafil w idealany moment schyłkowego Brożka, wiecznie kontuzjowanego Odraska. Został sam liderem ataku gdzie może rozwijać skrzydła, pozwalać sobie na więcej ryzyka, gry indywidualnej niż mógłby to robić przy lepszych piłkarzach. W klubach gdzie jest kilku kozaków takich jak on, nikt by mu nie wybaczył kiwania się z 4 piłkarzami, tych zabaw i tego luzackiego podejścia. Dlatego Carlo pasuje idealnie do Wisły oraz do polskiej ligi gdzie może się tu bawić i cieszyć grą w piłkę. Fajnie by bylo aby zostal tu dużej ale można też zrozumieć jeśli będzie chcial wykorzystać swój czas dla względów finansowych. Jego 5 minut może minąć szybko.

FraMat 22.03.2018 20:41

Jaki Carlo? Jaki Carl?
Nie ma takiego piłkarza.
:pala:

Jest Carlos Daniel López Huesca.

ps. do Odraska już nie będę się czepiał.

South 22.03.2018 20:47

Ja wszystko rozumiem i tez chciałbym żeby Carlitos został, ale czy naszym celem ( pozasportowym ) nie jest właśnie produkcja takich Carlitosow i sprzedaż ich za granicę za gruba kasę. Niech Carlos zdobędzie ta koronę króla strzelców i trzeba go opylić możliwie za najwyższe pieniądze.

szprotson 22.03.2018 21:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez South (Post 1497240)
Ja wszystko rozumiem i tez chciałbym żeby Carlitos został, ale czy naszym celem ( pozasportowym ) nie jest właśnie produkcja takich Carlitosow i sprzedaż ich za granicę za gruba kasę. Niech Carlos zdobędzie ta koronę króla strzelców i trzeba go opylić możliwie za najwyższe pieniądze.

Na ten moment to my paznokcia wychodować nie potrafimy, ale nie od razu Rzym zbudowano.

Pamiętajcie jedno, z niewolnika nie ma pracownika.

Wojtas 22.03.2018 21:21

Mimo wszytsko drżę jak pomysle jak bedzie wygladał na atak/strzaly/gole/asysty bez niego.

s1mone 22.03.2018 21:56

Drzeć może nie drżę, bo radziliśmy sobie podobnie bez niego (grupa mistrzowska), ale na pewno ciężko by nam było myśleć o pucharach w takiej sytuacji, a tak iskierka się tli.

Życie nie znosi próżni, gdyby nie Carlos ktoś inny by strzelał. Pewnie mniej bramek i nie byłoby z niego tylko radości, ale i tak myślę, że na górną ósemkę nie jest on niezbędny. Niestety w przypadku myśleniu o czymkolwiek więcej pasowałoby go zatrzymać na dłużej.

Eberk 23.03.2018 09:53

Gdyby nie Carlitos, nie byloby szans na osemke w tym sezonie. Bronilibysmy sie przed spadkiem. Gosc strzelil polowe naszych bramek, a polowe pozostalych pewnie wypracowal asystami i kluczowymi podaniami. Chyba, ze Carrillo by prowadzil druzyne od poczatku sezonu, ale i tak byloby ciezko. Ramirez cala gre opieral na Carlitosie, a bez niego to kto, by mu wygrywal mecze? Brozek? To tylko gdybanie, ale raczej najbardziej prawdopodobny scenariusz.

szprotson 23.03.2018 13:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 1497242)
Mimo wszytsko drżę jak pomysle jak bedzie wygladał na atak/strzaly/gole/asysty bez niego.

Będzie dobrze, błyśnie Kolar albo Bałaniuk.

a teraz a propos .......etów transferowych.
Maczynski tez mial wyrwac sobie serce i zakopac na srodku boisko a wyszlo jak wyszlo.
Gdyby był teraz na miejscu Legii, tych ich prezesa kodziarza, to zakup Carlitosa bylby dla mnie priorytetem. Tak samo Lech. Jagiellonia? Niekoniecznie bo Bezjak dobry typ.


Cytat:

My to wiemy.
Pamięta się jednak o dobrych wynikach, a awans Legii do LM 2 lata temu został w pamięci wielu kibiców i pilkarzy. Wisła pomimo długiej przerwy w pucharach jest znama z rywalizacji na europejskim poziomie.
Gdzie jest znana i przez kogo. Na jakiej podstawie tak napisales? Czy to z rozmow z menadżerami,piłkarzami itp czy skad ?
Dlaczego pytam? A dlatego ze potem jeden z drugim pomysli ze to co napisales to czysta prawda, i bedzie miał podstawe do tego by myslec o pucharach czy mistrzostwie. Potem bedzie mial prawo do tego by płakać i ....ić na druzyne, trenera, zarzad jesli bedzie mniej niz pudło. A mnie to będzie w....iało, bo mam zupełnie inne zdanie i informacje (źródło - otoczenie około-piłkarskie, ludzie pracujący w biznesie pt pilka nozna).
Biore pod uwage oczywiscie to ze mozesz miec racje, dlatego daj jakis konkret, argument, podstawe...

As 23.03.2018 13:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Eberk (Post 1497248)
Gdyby nie Carlitos, nie byloby szans na osemke w tym sezonie. Bronilibysmy sie przed spadkiem. Gosc strzelil polowe naszych bramek, a polowe pozostalych pewnie wypracowal asystami i kluczowymi podaniami. Chyba, ze Carrillo by prowadzil druzyne od poczatku sezonu, ale i tak byloby ciezko. Ramirez cala gre opieral na Carlitosie, a bez niego to kto, by mu wygrywal mecze? Brozek? To tylko gdybanie, ale raczej najbardziej prawdopodobny scenariusz.

Nie wiadomo co by bylo, gdybysmy nie mieli Carlitosa. Byc moze Balaniuk dostalby szanse i ja wykorzystal. Chlopak przeciez gral dobrze na Ukrainie, lapal sie nawet to reprezentacji wiec cos soba musi reprezentowac.

Eberk 23.03.2018 13:48

Ja nie widzialem zeby cos specjalnego prezentowal. A skoro to Brozek wchodzil z Jagiellonia czy nawet z Legia przy 2:0 (co mu sie i tak nie udalo), to o czym to swiadczy? Zreszta nawet jesli udaloby mu sie cos strzelic, to ile byloby to bramek? 5? Mowimy o najlepszym zawodniku ligi. W kazdym razie sam napisalem, ze to moga byc co najwyzej przypuszczenia.

As 23.03.2018 14:09

Ja bym chlopaka nie spisywal na straty, juz wiele bylo sytuacji w pilce kiedy totalny czeresniak nagle stawal sie kozakiem.
Pamietasz casus Niedzielana? Zaglebie oddalo chlopa do Gornika za 30 pilek a za chwile chlop gral w reprezentacji.
Albo ten paralityk Rakels z Cracovii - gosc gral totalna kaszane a nagle stzrela 15 goli w lidze i idzie do Premiership.

wiesniak842 23.03.2018 14:14

I co? Okazalo sie ze bycia paralitykiem nie zmienisz bo wrocil z podkulonym ogonem do polskiej ligi. Z tym, ze nawet paralityk moze miec sezon zycia i strzelic sporo bramek, oczywiscie sie zgadzam. Tak samo nie skreslalbym Balaniuka. Tez moglby mu sie trafic sezon konia akurat u nas i biorac pod uwage jego wiek, moglibysmy na nim zarobic. Nie wiadomo. Nie da sie wiedziec z gory takich rzeczy:D Dlatego bez sensu jest wyrokowanie, ze ten sie sprawdzi a ten sie nie sprawdzi. Boguski nawet w tamtym sezonie 11 bramek sypnal. Zle?

pepe72 23.03.2018 14:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 1497210)
Ewentualna sprzedaż Carlitosa jest uzależniona:

a) czy będą puchar na R22 czy nie (ja obstawiam ze nie)
b) jakie będą wpływy z sprzedaży 15% akcji i gdzie zostaną zainwestowane (TS czy SA)
c) ewentualni przyprowadzeni przez nowego współwłaściciela sponsorzy
d) czy ktoś wyłoży ok 2 baniek

Co do B to padło, że nowy inwestor ma dokapitalizować SA czyli TS nic nie dostanie.

As 23.03.2018 14:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak842 (Post 1497264)
I co? Okazalo sie ze bycia paralitykiem nie zmienisz bo wrocil z podkulonym ogonem do polskiej ligi. Z tym, ze nawet paralityk moze miec sezon zycia i strzelic sporo bramek, oczywiscie sie zgadzam. Tak samo nie skreslalbym Balaniuka. Tez moglby mu sie trafic sezon konia akurat u nas i biorac pod uwage jego wiek, moglibysmy na nim zarobic. Nie wiadomo. Nie da sie wiedziec z gory takich rzeczy:D Dlatego bez sensu jest wyrokowanie, ze ten sie sprawdzi a ten sie nie sprawdzi. Boguski nawet w tamtym sezonie 11 bramek sypnal. Zle?

Mi chodzilo akurat o to, ze niekoniecznie musielibysmy byc w czarnej dupie be Carlitosa bo byc moze jeden lub drugi mlody by zlapal forme ...ale to takie wrozenie z fusow.

Eberk 23.03.2018 14:51

To znaczy zawodnicy moga byc w roznej formie, co nie swiadczy akurat o tym, ze nie maja odpowiednich umiejetnosci. Dlatego ogolem staram sie nie skreslac zawodnikow. Nie twierdze, ze Balaniuk sie nie sprawdzi bo tego nie wiem, ale biorac pod uwage decyzje trenera tego i poprzedniego, a takze urywki gry Denisa, ktore mialem okazje zobaczyc, to trudno wyrokowac, by na te chwile dal druzynie choc w polowie to, co dotychczas dal Carlitos. A dywaguje przede wszystkim nad tym, na ile mielibysmy szanse na osemke bez Carlosa.

Jasne, ze niekoniecznie. Moglby ladowac jak natchniony, ale jakie jest tego prawdopodobienstwo? Kiedy ostatnio mielismy pilkarza, ktory by tak nieprawdopodobnie ciagnal zespol? Ja nie pamietam.

maciekkk 23.03.2018 15:07

Co do Balaniuka, to mam wrażenie, że chłop tęskni za Ukarainą i być może nie czuje się tu idealnie. Byłem na kilku treningach i chłop prezentował się naprawdę solidnie. Dlatego uważam, że u niego problemem nie do końca jest brak umiejętności czysto piłkarskich tylko psychika i problem z aklimatyzacją.

Mogę się mylić :D

TOMEK 11 23.03.2018 16:13

tu nie trzeba być nikim znanym, trzeba kłaść hajs, tylko tyle i aż tyle, Diangsang Pindziszajn rewelacja z chińskiej 3 ligi zgłasza się po Carlitosa oferując mu 1mln euro rocznie, 500k za podpis, a Wiśle 5mln euro, czy ktoś patrzy, że to nie znany klub? w dzisiejszych czasach? wolne żarty, zaczniemy płacić jak ludzie będziemy mieli dobrych piłkarzy, nie będziemy płacić to będziemy celować jak w darcie, tyle że z 20m i jakiś 1 na 5 odpali, oby Bragiel ściągnął też kogoś kto chce zainwestować, bo samymi ciekawymi rozwiązaniami w tym polskim kur.widołku nie zdziałamy wiele albo i nic, onet napisze co karzą, c+ pokaże co karzą i kółeczko wzajemnej adoracji będzie trwało

sedonh 23.03.2018 18:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TOMEK 11 (Post 1497272)
tu nie trzeba być nikim znanym, trzeba kłaść hajs, tylko tyle i aż tyle, Diangsang Pindziszajn rewelacja z chińskiej 3 ligi zgłasza się po Carlitosa oferując mu 1mln euro rocznie, 500k za podpis, a Wiśle 5mln euro, czy ktoś patrzy, że to nie znany klub? w dzisiejszych czasach? wolne żarty, zaczniemy płacić jak ludzie będziemy mieli dobrych piłkarzy, nie będziemy płacić to będziemy celować jak w darcie, tyle że z 20m i jakiś 1 na 5 odpali, oby Bragiel ściągnął też kogoś kto chce zainwestować, bo samymi ciekawymi rozwiązaniami w tym polskim kur.widołku nie zdziałamy wiele albo i nic, onet napisze co karzą, c+ pokaże co karzą i kółeczko wzajemnej adoracji będzie trwało

do zamknięcia

Karherop 23.03.2018 18:32

Carlitos to, Carlitos tamto.

Jak rozumiem, to bez Carlitosa wychodzimy w 10 na boisko? tak trzeba rozumieć ten lament?

Arkadiusz.Czerepach 23.03.2018 18:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TOMEK 11 (Post 1497272)
tu nie trzeba być nikim znanym, trzeba kłaść hajs, tylko tyle i aż tyle, Diangsang Pindziszajn rewelacja z chińskiej 3 ligi zgłasza się po Carlitosa oferując mu 1mln euro rocznie, 500k za podpis, a Wiśle 5mln euro, czy ktoś patrzy, że to nie znany klub? w dzisiejszych czasach? wolne żarty, zaczniemy płacić jak ludzie będziemy mieli dobrych piłkarzy, nie będziemy płacić to będziemy celować jak w darcie, tyle że z 20m i jakiś 1 na 5 odpali, oby Bragiel ściągnął też kogoś kto chce zainwestować, bo samymi ciekawymi rozwiązaniami w tym polskim kur.widołku nie zdziałamy wiele albo i nic, onet napisze co karzą, c+ pokaże co karzą i kółeczko wzajemnej adoracji będzie trwało


a po Polsku ? :help:

FraMat 23.03.2018 21:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1497281)
a po Polsku ? :help:

a "po polsku" to się pisze małą literą....:>

xanti1906 23.03.2018 22:59

Semir i Wolski też nas niemal w pojedynkę ciągnęli. Wiadomo, że żal tracić takiego gościa, ale historia pokazuje, że można zastąpić niezastąpionego. Żurawskiego zmienił Brożek, Brożka Biton, potem znowu Brożek. Zawsze był ktoś, kto ładował w lidze ponad 10 goli. Wiele zależy od tego, jak gra cała drużyna, bo jeśli napastnik będzie miał co mecz 4 sytuacje, to coś wciśnie. Dlatego cieszy mnie to, że w tej chwili nie gramy z typowym rozgrywającym. Trójka wolnych elektronów z przodu, wsparcie ze środka i od bocznych obrońców to bardzo szeroki wachlarz ataków. Zgadzam się też z opinią, że gdyby dać Balanyukowi trochę czasu i cierpliwości, to mógłby po kilku spotkaniach nabrać pewności i zrozumienia z kolegami i odpalić.

PhantomRanger 25.03.2018 11:44

Małecki przez te swoje żale na łamach prasy chyba jednak jest niereformowalny.

Cytat:

Myślę, że w moim odsunięciu nie chodzi o sprawy sportowe. Sam nie wiem do końca, o co chodzi.[...]Nie jestem zawodnikiem, który chodzi do trenera pytać, czemu mnie nie bierze do osiemnastki.
Czy ja mam wrażenie, że Małecki już nie kontaktuje z bazą? Nie pójdzie do trenera i nie zapyta się dlaczego jego sytuacja jest jaka i co ma w sobie poprawić, aby grał. Lepiej wylać żale w prasie i liczyć, że kibice się za nim wstawią jak to miało miejsce w przeszłości. Tyle, że wówczas miał 23-24 lata, a nie 30.

Cytat:

Myślę, że nie muszę nic nikomu udowadniać. Każdy wie, na co mnie stać
Najwidoczniej Carillo tego nie wie i właśnie dlatego musi mu udowodnić, że się myli.

https://www.przegladsportowy.pl/pilk...krakow/60qjder

tsw biała gwiazda 25.03.2018 12:18

Według Maleckiego zmiany jak zespołowi nie idzie, to rzucanie kłód pod nogi zmiennikowi. On coś ma z psychiką, nie umie podjąć wyzwań. Niestety zmarnował swój talent kilka lat temu, kiedy to więcej spędził czasu nad siłą niż motoryką oraz techniką.

PSYCHOLTSW 26.03.2018 06:01

jeżeli te cytaty są prawdziwe a nie wyrwane z kontekstu czy podkolorowane przez dziennikarzy, to nie ma co go bronić, tylko czas go pożegnać. jak można być tak przytrzymanym?

silver03 26.03.2018 08:15

Pan Piłkarz nie musi udowadniać, że zasługuje na miejsce w pierwszej 11, dobre sobie :lol:

silver03 26.03.2018 11:37

Sytuacja Patryka Małeckiego wygląda tak samo jak takich piłkarzy jak Jesús Imaz, czy jak Carlos López. Muszą pracować i pokazywać w momentach, gdy dostają szansę, że na nią zasługują. Ja dobieram zawodników w zależności od taktyki, którzy najlepiej wpasowują się w nasze założenia - mówił.

Carrillo został jednak zapytany o to, czy dobrym występem w meczu sparingowym Małecki przybliżył się do uwzględnienia go w meczowej "osiemnastce" na mecz z poznańskim Lechem.

- Oczywiście w meczu z Lechem nie będzie takiej wyjściowej jedenastki, jak w tym dzisiejszym sparingu. Daliśmy dziś odpocząć kilku zawodnikom. To co było ważne, to że Patryk pokazał charakter, walczył. Wszyscy jednak cały czas musimy iść do przodu, rozwijać się. Jestem zadowolony z tego, że na to spotkanie będziemy mieli bardzo szeroki wybór zawodników. Ja troszczę się o sytuację całego zespołu, całej Wisły. Patryk Małecki podpisał kontrakt i teraz jedyne co musi zrobić, to pracować - zakończył Joan Carrillo.

Źródło: http://www.wislaportal.pl/34275,Joan...o_zespolu.html


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:42.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl