![]() |
Cytat:
|
Cytat:
Dzisiaj w niektórych fragmentach meczu Legia tylko się broniła a nie można zapominać że to ciągle najsilniejsza drużyna w lidze. Jeśli chodzi o stałe fragmenty cały czas słabo i to smuci, jak widzi się ile goli strzela z nich Zabrze. Krótkie pytanie dla malkontentów: Czy w pierwszych 5 kolejkach(4-0-1) graliśmy lepiej niż w 3 ostatnich(1-1-1)? |
Cytat:
Oglądam konferencje pomeczową i nie wierze. Kiko jest zaniepokojony brakiem spontaniczności, który wprowadza VAR. Nie no czymejcie mnie, ale ten typ plecie, ale naprawdę jest durny. Po meczu ze Śląskiem mu to nie przeszkadzało, prawidłowa decyzja o braku karnego na Boguskim też jest fatalna. Chyba, że nie zgadza się z tym 0:1 i walczy o karnego na Niezgodzie? Nie no nie wyczymie chyba, mówi, że rezerwowi to młodzi chlopcy-Wojtkowski 19-ok, tu się wszystko zgadza, ale po co w takim razie go wpuszcza przy takim wyniku? Ze Manuel-27 letnie dziecko z doświadczeniem w lidze portugalskiej i samym Porto no i Perez-29 letni młody talent. Czasu! Potrzeba czasu!!! (!sic) !!! Chłopaki dorosną, gra się zazębi. No ja nie moge przecież co on plecie... |
Cytat:
Wisła Kraków 20 Jagiellonia Białystok 20 Korona Kielce 19 Arka Gdynia 19 Śląsk Wrocław 17 Sandecja Nowy Sącz 17 Wisła Płock 17 Lechia Gdańsk 14 Bruk-Bet Termalica12 Cracovia 11 Piast Gliwice 10 Pogoń Szczecin 9 |
KOMINEK
Grupą, miało być grupą. |
Cytat:
Jeszcze się nie zorientowałeś, że Kiko opowiada same puste frazesy bez treści? Taki po prostu ma styl, powiedzieć coś, żeby nic nie powiedzieć, nikogo nie zganić, wszystkich usprawiedliwić i pogłaskać po głowie. Tak jak Probierz ma hopla na punkcie bycia w centrum uwagi i prowokacji, tak Kiko chce być optymistyczny i grzeczny dla wszystkich. Za cały ten czas u nas Kiko chyba tylko raz dał się wyprowadzić z tej swojej maniery - po pamiętnym meczu z Koroną. Hmmm... chociaż, jakby się zastanowić, to tych pamiętnych eczów z Koroną to u nas było ostatnio kilka... no, mniejsza, tylko raz wyszedł z roli. Ogólnie - w sumie zwisa mi i powiewa co mówią trenerzy na konferencjach pomeczowych. To i tak szopka bez znaczenia. Liczy się co mówią w szatni. |
Cytat:
Cytat:
Nie napiszę, że dzisiejsze zmiany mnie zaskoczyły. Napiszę, że potwierdziły moją krytyczną ocenę nt. zmian przeprowadzanych przez Ramireza. Mam nadzieję, że trener na wiosnę zacznie aktywniej reagować na rozwój sytuacji, nauczy zespół grać nie z kontry, a Junco zabierze mu Pereza i ze Manuela, żeby nie mógł ich wpuszczać na boisko : ) |
a moze Macius bylby lepszy :)? Taki zarcik ...Kiko nie jest zly, choc bylby dla mnie lepszy jakby nie wpuszczal Kudlatego i Manulee.
|
To co zarzucić mogę ramirezowi to dzisiejsza ławka. Dla mnie z ławki jedynie Cywka nadawał sie do wejścia. Niestety nie wszedł, a on przynajmniej dawałby sporo walki. Perez to pomyłka, podobnie Ze Manuel. Obaj powinni zasiąść na trybunach. Gdzie Ondraszek.? Myśle ze Pietrzak dałby dzisiaj więcej niż tych 2 parodystow. Boguski tez cały mecz biega, tylko bez sensu...
Właśnie widzę patelnie Carlitosa z 81 minuty szkoda, ze nie wpadło bo Sadlokowi doszłaby kolejna ładna asysta |
Można było być wkurzonym na Kiko jak wyglądalismy w meczach z Koroną ale akurat wczoraj to był nasz najlepszy mecz od wyjazdu do Zabrza.
Nie męczyliśmy buły tylko cały czas cisnęliśmy Legię, agresywnie, pressingiem - co rusz dochodziło to jakiś sytuacji w okolicach pola karnego Legii. Mi się podobało. Jedyne co to zmiany nas osłabiły. |
jedyne , o co przy dużej dawce złej woli można mieć pretensje to kiepskie rozgrywanie stałych fragmentów gry, tylko za nie podobno odpowiada Feio
i tutaj pytanie: dlaczego trener ceduje tak ważny aspekt meczu na swojego asystenta ? |
Zagralismy naprawde 3 przyzwoite mecze jak ktos nie widzi progresu jest po prostu slepy.
Mam nadzieje, ze wskoczymy jeszcze na wyzszy poziom i do tego wystarczloby poprawic te nieszczesne stale fragmenty gry. Ja to mam wrazenie, ze to wszystko jest przekombinowane. Carlitos wrzuci pilke dokaldnie tam gdzie mu sie powie, ale my ani razu nie probowalismy najprostszego rozegrania - wrzutki na krotki slupek. Gornik wpakowal tak juz 9 bramek w tym sezonie. My - stracilismy dwie bramki po zlym rozegraniu ofensywnego stalego fragementu gry, z Legia i z Lechia. Przeciez to jakas paranoja. |
I to jest ten progres, o którym tak trąbisz? :lol:
|
Narzekanie na Ramireza akurat po meczu w którym graliśmy więcej w piłkę od Legii, stworzyliśmy więcej sytuacji i wizualnie byliśmy lepszą drużyną jest kuriozalne. Cały czas mówi się o tym, że nie ma stylu. Akurat wczoraj jak i szerzej w ostatnich trzech meczach styl jest i tworzymy coraz więcej sytuacji podbramkowych. Że nie padają z tego bramki? To już na serio nie wina trenera. Legia w całym meczu zrobiła jedną akcję. Gdyby zespoły zamienić koszulkami to na forum też byloby narzekanie - że gramy bez stylu, Legia była od nas lepsza i wygraliśmy fuksem.
Moja największa uwaga do Ramireza to polityka kadrowa a raczej jej brak. Poza kilkoma pewniakami w składzie rotacja wygląda jakby losował kto akurat ma zagrać. Bez ładu i składu. A wystawianie tego Pereza to już sabotaż. Facet lepiej zwalnia grę niż Cantoro w 90 minucie przy wyniku 1-0 dla nas. Problem w tym, że to my przegrywaliśmy. |
Największa uwaga jest dla mnie taka że już w meczu ze Śląskiem było widać że nasz środek w postaci Pola i Bashy nic do przodu nie zrobi. Ani jednej kreatywnej akcji. O dziwo to Lonch próbował coś więcej niż Basha. Fajnie ze chłopak się wróci, zrobi kółeczko, zastawi piłke i odda do najbliższego ale tym meczu nie wygramy.
Efekt taki że musimy grać skrzydłami gdzie Boguś z Arsheniciem na zupełnie innych falach. Zresztą chyba żadna wrzutka Arshenica nie spowodowała jakiegokolwiek zagrożenia. Z drugiej strony Imaz który się stała ale.. Wrzutki Sadloka dobre No ale trzeba znaleźć jakaś recepte na środek. Ubytem Brleka niestety bardzo odczuwalny. Rozwiązaniem mogłby być stałe fragmenty. No ale tam kombinujemy jak koń pod górke. Efekt kontra Legii i bramka. Czy uczymy się na błędach? Nie! następny rożny o dalej oddalamy gre od szesnastki rywala zamiast atakować.. |
Myślałem, że od meczu ze Śląskiem nie będziemy więcej grać długimi piłkami. Niestety myliłem się.
|
Zmiany w postaci Pereza i Zero Manuela zakończyły mecz z naszej strony. O to trzeba mieć pretensje do KIKO.
Gra podstawowego składu ok, poza Boguskim. |
No właśnie poza Boguskim... bo w sumie nie było na nim karnego i najgroźniejszy strzał poza Carlitosem też nie on oddał. Może nie był to jakiś świetny jego mecz, ale nie widzę co takiego pokazał Imaz czego nie pokazał Boguski, także już zejdźcie z niego bo to przestaje być śmieszne.
|
Ponownie zejdę na temat Stałych Fragmentów Gry, bo wgłębiłem się w statystyki z tego sezonu i... ciężko nie złapać się za głowę.
Zerknijcie na te dwie tabelki: http://ekstrastats.pl/rzuty-rozne-2/ Jesteśmy czwartą drużyną pod względem ilość wykonanych rzutów rożnych w tym sezonie. Niestety nie ma statystyki dotyczącej rzutów wolnych, bo i tak pewnie nie miałaby sensu skoro rzut wolny można mieć nawet pod swoją bramką. Zerknijmy teraz tutaj: http://ekstrastats.pl/stale-fragmenty-druzynowo-2/ Jesteśmy przedostatnią drużyną jeśli chodzi o strzełone gole po SFG. To, że nie jesteśmy ostatni zawdzięczamy tylko i wyłącznie wolnemu Carlitosa z pierwszego meczu w sezonie. Ponadto! Jedyna drużyna, która jest za nami - Sandecja - wykonała o 23 rzuty rożne mniej i ma ich najmniej w lidze. Ja wiem, że statystyka czasem kłamie ale... wyciągnijcie sami wnioski :P |
Cytat:
|
to jak Feio skońcczył juz pluć po ochroniarzach to nich się weźmie porzadnie za swoją robote
|
Cytat:
Niektórzy twierdzą, że w tamtym sezonie SFG tez kulały. To prawda, nawet biorąc pod uwagę tamten słaby w tym względzie sezon, przez 37 kolejek strzeliliśmy 16 goli ze stałych fragmentów gry, odejmując od tego 3 karne mamy 13. 13 goli z SFG w sezonie = daje średnio jeden gol co niecałe trzy mecze. W tej chwili mamy 13 kolejkę i jedynym golem ze SFG (wyłączając z tego karne) jest gol Carlitosa w 1 spotkaniu. Przypomnę tylko, że porównuje to cały czas do poprzedniego sezonu, który i tak był w tej kwestii dla nas tragiczny i byliśmy jedną z 5 najgorszych drużyn tamtego sezonu w tej kwestii. To jak jest teraz? |
Serio myslicie, ze Maciek Skorza bylby lepszy ? Pamietacie dzidy do przodu jakie u nas byly ? Chcecie go po ostatnich seriach w Lechu i teraz w Pogoni ?
Druzyna jest w przebudowie. Narazie z 15 zawodnikow wypalil jeden, moze do niego doliczymy Arsenica i Bashe. Reszta na dzien dzisiejszy z tych co wystepuja jest do odstrzalu, jesli Ci co nie graja sa gorsi niz Manuel i Perez to juz nie mam pytan. Chyba kazdy widzi, ze nie ma jakosci w srodku (jesli popatrzymy na gre ofensywna). Basha schowany gdzies za Glowackim pozniej gdzies jest Pol , pozniej 50 m przerwy i mamy Carlitosa z Brozkiem. Niestety w ostatnim czasie pozbylismy sie 3 dobrych lub bardzo dobrych zawodnikow, mysle o Denisie, Judaszu i Petarze. Dodatkowo byl jeszcze Semir, no ale jego nie licze. Potrzeba czasu albo pieniedzy. Ze tych drugich nie ma, pozostaje nam liczenie, ze na to, ze z biegiem czasu pozostali odbuduja forme. |
Cytat:
|
Dokładnie. Biorąc pod uwagę, że nie strzeliliśmy jeszcze gola z rogu, a dwa razy straciliśmy gola przez złe rozgranie stałego fragmentu gry w ofensywnie paradoksalnie lepiej by było od razu oddać piłkę przeciwnikowi niż próbować coś strzelić... :rotfl:
|
Śmiech przez łzy, ale faktycznie już lepiej byłoby te piłki zagrywać do tyłu. Z przodu i tak zero pożytku, a przynajmniej nie tracilibyśmy bramek w frajerski sposób.
|
Nie wiem co się dzieje z tą drużyną w meczach o większą stawkę.
Legia wychodzi pressingiem i już brak pomysłu na grę. Osławiona dzida na Carlitosa tym razem nie wypaliła. Nie potrafimy pograć piłką trochę dłużej, a jeżeli już to od prawej do lewej i tak w kółko. Teraz widać ile tej drużynie dawał Brlek, zdarzały mu się słabsze momenty w meczu, ale gość miał w sobie to coś że jak był na tym 20 metrze, to się nie zastanawiał co zje jutro na śniadanie tylko ''jeb*ał na bramkę ile fabryka dała''. A teraz jak widzę to ''pier**olenie'' pod polem karnym to mnie krew nagła zalewa, dajcież w końcu się pomylić bramkarzowi! A to wygląda mniej więcej tak (przypadkowe osoby) Basha ma piłkę na 20 metrze i panika: - Strzelać? No nie wiem, a ch*j zwolnię akcję bo już biegnie Aresnić. Imaz ma piłkę na 20 metrze i to samo: -Co będę strzelał, poczekam aż Boguski ruszy albo Maciek Sadlok się pokaże, a może Carlitos się ruszy.. Wszystko spoko, gdybyśmy grali w FIFE na poziomie amator, tam i owszem obrońcy ruszają się jak mucha w smole, ale w meczu chwila zawahania i już jest doskok rywali. Serio nie bójmy się uderzać na bramkę bo z takich strzałów też padają bramki, a my się tak koronkowo bawimy z tym rozgrywaniem, jakby czekali na znak Kiko podać czy strzelać.. Następny do kolekcji to Michał Buchalik, jak mnie gość irytuje i nie mówię tutaj o bronieniu tylko o wznawianiu gry. Do ku**wy nędzy po co on gra na czas w 24,65,76 minucie meczu.. Nie prowadzimy,przegrywamy a my czekamy ze wznowieniem gry chyba na oklaski z trybun.. Jakoś mnie ta taktyka Kiko nie przekonuje, może ja faktycznie ślepy jestem, za dużo wymagam, nie czytam statystyk pomeczowych i w ogóle, ale najbardziej interesuje mnie to ile razy piłka wpadnie do bramki rywala w 90 minutach a nie to, że w całym meczu mieliśmy więcej % posiadania piłki i że wykonaliśmy 100 rzutów rożnych.. Do dziś mam w pamięci mecz ze Śląskiem Wrocław (0:0), gdzie wrzucaliśmy piłkę w pole karne tyle razy, że niektóre drużyny przez całą rundę tyle razy nie wrzucą piłki a i tak zremisowaliśmy. Nie przyjmuje do wiadomości - gramy na Carlitosa, on nam wygra mecz. Raz, drugi, trzeci - okej. Ale nie k**wa dziesiąty! |
Ja się zastanawiam co oni robią na treningach ? Kiko jest już długi czas, a stałe fragmenty jak kulały tak kuleją dalej.WISŁAZWE może nasi kopacze nie są gotowi na mecze o wielką stawką ? tylko kiedy to nastąpi ?
|
Stałe fragmenty to raz, ale zauważcie jak wspaniale poruszamy się podczas, gdy piłka jest na boku i zaraz będzie ją wrzucał Sadlok/Arsenić- wszyscy stoją w bezruchu w polu karnym, kryci przez 2 zawodników przeciwnika. Nie ma żadnej dynamiki, nikt nie nabiega na tę piłkę, nie ma rozbiega, nie ma siły uderzenia, nie ma ruchu.
|
Panie trenerze - czemu na boisko kolejny raz wchodzą beznadziejni Perez i Ze Manuel.
Czemu nie mogą wchodzić Halilović, Kostal, Kolar, Cywka, Bartosz? |
Cytat:
|
@WISŁAZWE
Słuszne wywody co do strzałów i mam podobne zdanie. Nasza drużyna nie ma schematów do strzałów z dystansu. Muszą w ogóle tego nie trenować a i zawodnicy (poza Małeckim) po prostu tego... nie lubią? Pewnie będzie tak, że któryś dziennikarz na konferencji wypomni brak strzałów, w jednym meczu będą strzelać na wiwat i w następnym już o tym zapomną. Teraz w naszej drużynie tylko Małecki nie boi się (chociaż czego tu się bać?) strzałów z dystansu. Wcześniej był Brlek, Sobolewski, Iliev, Guerrier, czasem Garguła ale wciąż to były jednostki... Natomiast co do Buchalika i jego wyprowadzania piłki to odpowiedz mi na pytanie: komu on ma te piłki szybko zagrywać? Przecież z przodu nikt się nie pokazuje poza Lopezem! tu jest problem, a nie w bramkarzu. Wyj**** szybko do przodu każdy potrafi, ale jak od razu stracimy piłkę to co z tego? |
Cytat:
|
Po Lechu mamy 5 kolejek gdzie powinniśmy punktowo wycisnąć maksa , nie mówię ze komplet ale wiele to będzie test dla Kiko jego oblanie to bedzie argument aby w juz w zimie sie pożegnać.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
I jeszcze jedno. Jak mnie w....ia takie .......enie, że trener wie lepiej. Póki co to ja widzę, że szansę dostaje ciągle Perez, Ze Manue, Imaz, to mnie jasny szlag trafia. Są to doświadczeni piłkarze, którzy jakiś poziom powinni prezentować. Niech da 3-4 mecze od początku do końca Tiborowi Halilovicovi i wtedy go oceniajmy. Brlek też miał słabe początki i trzeba dać czas chłopakowi. Wolę by się mylił młody chłopak na którym kiedyś możemy zarobić niż Ze Manuel czy Perez. Halilović zagrał 108 minut w Ekstraklasie, a Perez 115. W czym Perez jest lepszy, bo tego też nie rozumiem? |
Imho Perez ma wiecej nieodpowiedzialnych zagran, niebezpiecznych strat i mniej ciekawych zagran niz Halilovic.
|
Cytat:
Zaraz mnie tu wszyscy zasztyletują ale zarówno 'Pudel' ;) jak i Ze Manuel, zagrali z Legią lepiej niż w poprzednich meczach. Oczywiście było to dalej za mało by odwrócić losy meczu (chociaż Perez był tego bliski gdyby nie utrafił niefartownie Aresnica). Najbardziej zawiódł - co smuci - Wojtkowski. Wystarczy spojrzeć na InStat. Już pomijając punkty przyznane poszczególnym zawodnikom, w ustawieniu z końca meczu widać, że Perez wszedł na pozycje Bashy, a Wojtkowski miał być "10" podwieszoną za Carlitosem z czego kompletnie się nie wywiązał. http://img.ekstraklasa.org/files/Wis...1508829777.pdf Na koniec fragment wywiad z Brożkiem po meczu z Legią: Cytat:
|
Cytat:
Mam nadzieje, ze pomoglem. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:14. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl