![]() |
Wracając do naszego szkolenia - na pewno warunki nie są optymalne.
Ale też nie można mówić, że nasze szkolenie jest słabe. W ekstraklasie w obecnej chwili gra najwięcej wychowanków nie Legii, nie Lecha - tylko Wisły Kraków. Nasi juniorzy lali w tym sezonie każdego jak popadnie i tylko patrzyli czy równo puchnie. Dobra, nie ma co popadać w hurraoptymizm, bo wiadomo, ze mogłoby być lepiej. Szczególnie pod znakiem marketingu, bo Akademia Piłkarska brzmi dumnie. Co do zawodników wchodzących do 1 składu to chyba ktoś zapomniał o Michale Chrapku, który wywalczył sobie miejsce w pierwszym składzie stosunkowo niedawno. Owszem można mieć zastrzeżenia do naszego szkolenia, bo na pewno w Lechu i Legii piłkarze mają lepsze warunki rozwoju niż u nas pod względem odgórnej organizacji. Ale jeśli chodzi o lepszych trenerów to już niekoniecznie. Szkolenie to nie tylko ładne murawy - chociaż są one ważne. Co do zarabiania na sprzedaży piłkarzy - trzeba wziąć pod uwagę, że niestety marka Wisły Kraków nie przyciąga obecnie potencjalnych kupców tak mocno jak Legia czy Lech. Już nie. Dlatego Chrapek wylądował w Serie B zamiast jak emigranci z Legii czy Lecha w League 1 . Mamy uzdolnioną młodzież pukającą do składu pierwszej drużyny - teraz pytanie, czy dostaną oni w ogóle szanse pokazania się w pierwszej drużynie. I dotyczy to nie tylko chłopaków co zlali pejsów, ale w równym stopniu młodego Clebera. Potencjał jest - przy Smudzie może być różnie, ale nie ma co wróżyć z fusów - rzeczywistość zweryfikuje wszystko. |
Cytat:
(Wiadomo, młody czasem na początku popełni błąd który wynika z braku doświadczenia itd) |
A jeszcze co do obecności Smudy na meczu juniorów to na pewno był na półfinałowym spotkaniu z Amicą. A czy na derbach, nie wiem, ale grzechem byłoby tego nie oglądać..
|
Myślę że kłopoty Smudy z młodymi to trochę wina tego że to gość z innej epoki. On nie do końca rozumie młodych a młodzi jego. Jak się już do kogoś przekona to przecież potrafi wypromować (Lewandowski, Chrapek), problem w tym że ciężko żeby jakiś 19-latek go do siebie przekonał w okresie przygotowawczym przy jego metodach treningowych jak często pewnie nie mogą chodzić przy pierwszym kontakcie z takimi obciążeniami.
Tak czy inaczej teraz młodzi szansę dostaną bo innej opcji po prostu nie ma, muszą grać bo nie ma kim innym... |
To trzecie okienko transferowe Smudy. Gdy przychodził to wraz z prezesem śpiewał o trzech okienkach transferowych, na drużynę do europejskich pucharów. Zatem czasu oszuści macie coraz mniej.
|
Cytat:
|
Przecież Smuda sam tej kasy z kieszeni nie wyciągnie obiecali mu to tak powiedział. To w końcu prosty człowiek.
Smuda ciągnie ten bajzel nie marudzi, że mu nie płacą, robi wyniki ponad stan ale przecież to źle. |
Cytat:
Z drugiej strony - są ludzie, którzy piszą o Ferrari jako sponsorze i im ręka nie zadrży.... |
Jezu jeszcze sezon się dobrze nie zaczął, a już zaczynacie truć dupę o Smudzie.
|
Skoro obrywał Maaskant, obrywał Skorża za słowa rzucane na wiatr to dlaczego ma nie obrywać Smuda za swój "ozor" którym kłapie non stop do mediów totalne brednie?
I skąd pewność, że trener nie dostaje pieniądze za prace na rzecz Wisły? |
Cytat:
teraz nas ledwo stać na regulowanie wypłat 3 miesiące do tyłu a co dopiero na wydawanie pieniędzy w okienku transferowym. A co do paplaniny Smudy to sam przyznał niedawno - rok temu nie spodziewał się że jest w klubie aż tak źle z finansami. A co do Twojego ostatniego zdania - Smuda już dawno byłby w Katarze jakby mu zależało na kasie. W tej chwili zarówno kierowanie jak i trenowanie Wisły to najtrudniejsze zadanie w lidze. Krzesło jest bardziej niż gorące. |
Rozumiem Cię, w takim razie znów należy wylać wiadro pomyj na prezesa który wciskał kity trenerowi, nam kibicom to czy tamto.
Nie robiłem sobie nadziei ani nie wierzyłem w jakieś super transfery, myślałem, że jedynie uregulują wszystkie płatności i stworzą jakiś poukładany i ambitny zespół na miarę ekstraklasy. Ale skoro prezes co trzy miesiące biegł do mediów i krzyczał: "Za pół roku wyjdziemy na finansową prostą". To trzeba pamiętać takie słowa. Koniec tematów transferów, ok. W takim razie "rozgrzeszajmy" Smudę za taktykę i przygotowanie fizyczne, mentalne drużyny. Startujemy już dziś. |
Cytat:
|
Cytat:
Gdyby Smuda był takim trenerem jak Maaskant to za te pieniądze nie pracowałby w Wiśle. :rotfl: |
Cytat:
1. Byłby w Katarze bo...? Z jakiego powodu szejkowie chcieliby go zatrudnić? Co poważnego ostatnio wygrał bo niezbyt pamiętam? 2. Naprawdę najtrudniejsze? Wiosną przegrał x razy i włos mu z głowy nie spadł. Co mają powiedzieć trenerzy PBB, Bełchatowa i innych gdzie nie ma ani kasy ani grajków? |
Nie rozumiem dlaczego się tak czepiacie tego Smudy. Jest jaki jest, na pewno nie jest to trener bez wad. Ale nie można go obwiniać za to że klub jest w złej sytuacji finansowej. Gra tym co ma, i robi wyniki trochę ponad stan.
Co do tych obietnic to po prostu nie ma kasy. I nie jest to wina Smudy czy Bednarza tylko tych oszołomów z Holandii i kłopotów tele-foniki. |
Cytat:
|
Cytat:
Dajecie mi środki na nowych piłkarzy? Dajecie mi możliwość zrealizowania celów sportowych? Czemu nie? Ok! Tym bardziej, że to nie on był od cyferek i nie on miał dostęp do pewnych informacji. Maaskant jest tu o tyle winny, że nie zrealizował planu awansu do Ligi Mistrzów. Co nie oszukujmy się, w polskich realiach jest cholernie trudnym zadaniem. Szczególnie w tak krótkim czasie. |
Cytat:
I co ma do tego ciągle krytykowany Bednarz i Smuda, których nie było wtedy w klubie? |
Co do Smudy - Krawiec szyje jak mu materiału staje. A patrząc na skład i ławkę to Smudzie nomen omen nie staje.:mysli:
|
jakby Smuda był takim przyjacielem Cupiała na jakiego się kreuje to by w Wiśle pobierał "rozsądną" pensję a nie próbował jeszcze się dorabiać. Ja też bym mógł iść kierować jakimś klubem za 50/100 tys. miesięcznie i dostawać tą pensję raz na 3 miesiące lub nawet raz na 6 miesięcy. Na wypłatę zaległości mogę poczekać spokojnie nawet 2 lata.
|
Cytat:
Ale co ja tam wiem, w naszym kraju dobry prawnik zrobi taki szachraj że w głowie się nie mieści:D |
Cytat:
|
Cytat:
Smuda ma swoje wady - przygotowania na nos, niewykorzystywanie zmian, uporczywe trzymanie się tego samego składu, nawet jeżeli wszyscy na około widzą, że nie za bardzo to działa no i nie zapominajmy o tym, że jak nasz trener nie pierd*lnie sobie raz na miesiąc jakiejś bzdury, po której wszystkim ręce opadną to jest potem poważnie chory. Ale jeżeli zignorować 'warsztat' i niewyparzony jęzor a patrzeć tylko na to co jest na boisku to do wyniku, który zrobił z tym co miał nie można się do niego przyczepić. EDIT: Smuda nie miał nawet 'pół ceny' w zeszłym sezonie. I nadal nie ma. Ma za to Jacka, który zamiast pomagać jeszcze przeszkadza. |
Franek Smuda przy okazji tematu Stępińskiego zaczął się puszyć jak to odkrył Lewandowskiego. :lol: Od lat krąży jednak wersja, w której to Smudzie wcisnęli Lewego na siłę, bo sam bardzo go nie chciał. Przy okazji pojawiła się wzmianka o jednym z niezliczonych sukcesów Jacka Bednarza. :)
Cytat:
|
Cytat:
|
Kibice Wisly tez pisza rozne rzeczy... Slowo przeciwko slowu...
|
Cytat:
|
Hejterzy znowu robią Smudzie czarną prasę na forum. Wynocha na forum skwk, pieniacze. Czasami zastanawiam się czy to jeszcze kibice czy oddział parchów ukradł kilkunastu osobom konta na forum.
Co teraz odkopiecie? Co zrobił/powiedział Smuda 15 lat temu? |
Cytat:
Jak oni mogli.. Obrazili cie ? Wynocha na SKWK - a co ci zlego skwk zrobilo ? Temat o Smudzie, a ten juz wyjezdza z SKWK, parchami.. tak jak Kaczor z katastrofa Smolenska.. |
Cytat:
Cytat:
|
Wiesz dlaczego Smuda sie nie polapal w tym ze Rumun jest oszustem ? Ponieważ polscy piłkarze prezentują po prostu podobny poziom ...
W ciężkich dla nas czasach które teraz nastały niemądre jest naśmiewają sie z Franka bo nikogo lepszego nie znajdziemy na ten moment |
Ale dlaczego mamy obracać się na okrągło w karuzeli z polskimi nazwiskami? Poza Polską pracuje dużo dobrych trenerów, którzy może nie załapią się do wielkich klubów, za to są ambitni i z pewnością podjęliby wyzwanie. Czy Petrescu, gdy przychodził do Wisły miał jakieś wielkie osiągnięcia trenerskie? Może i był znanym piłkarzem, ale w Rumunii prowadził przeciętniaka. Ruch też potrafił znaleźć Kociana, który w CV jakiś wielkich osiągnięć nie miał. Z najsłabszego kadrowo reprezentanta w pucharach jakim jest Ruch dotarł do IV rundy eliminacji LE i gra tego zespołu może się podobać. Na ten moment może liga nie za bardzo idzie po ich myśli, ale w Chorzowie już od kilku lat początek i generalnie rundę jesienną mają słabą. Rozkręcają się zwykle na wiosnę.
|
Ja wcale nie uważam, że narodowość trenera ma jakiekolwiek znaczenie. Uważam, że jest to zwyczajny mit.
Liczy się warsztat, umiejętności motywowania i zjednywania zespołu. Umiejętność tworzenia atmosfery z jednoczesnym trzymaniem dyscypliny. Do tego najważniejsze ze wszystkich trener musi pasować charakterologicznie do swoich piłkarzy. Nawet najlepszy trener, jeśli trafi na zespół gdzie się znienawidzi z jego czołowymi piłkarzami a nie będzie go stać (finansowo) na to, żeby ich odstawić - nie osiągnie nic. Wiadomo, zagraniczni trenerzy teraz w modzie. Ale to są tacy sami ludzie jak Polacy. Jedyne co można Polakom zarzucić jako ogólnie narodową słabość to brak mentalności zwycięzcy + negatywizm. Tyle, że Ci Polacy, którze się w tym zawodzie wybijają są przeciwieństwem tego - wystarczy popatrzeć na ich sposób zachowania. Zagraniczny trener, aby mieć doświadczenie, warsztat, wiedzę, cechy wolincjonalne na wyższym poziomie niż polski trener musi zarabiać dwa razy tyle! Wiadomo niektórym piłkarzom może imponować samo wielkie nazwisko np. byłego piłkarza, ale samo nazwisko działa na krótką metę. Generalnie problem jest dużo bardziej złożony niż 'weźmy obcokrajowca bo jest lepszy'. Smuda na nasze obecne realia jest trenerem świetnym. Pasuje do obecnej sytuacji, bo jest to trener, który potrafi wycisnąć wiele z piłkarzy, których posiada. Jest wg mnie słabym selekcjonerem, także bardzo dobrze, że nie ma kasy na transfery i o nich nie decyduje. Jeżeli miałbym zmieniać Smudę to nie na obcokrajowca. Milion razy wolałbym go zmienić na lepszego trenera dla tej drużyny, którą mamy w tej chwili. Tyle, że oczywistych kandydatur brak. Są tylko znaki zapytania i mniejsze lub większe ryzyka. Smuda się sprawdza patrząc na materiał jakim dysponuje. Po co go hejtować? |
Przede wszystkim, to musi on mieć autorytet. Problem w tym, że obecnie u nas takich autorytetów nie ma. Ew. mogły by być (Piechniczek, Strejlau, Gmoch) gdyby swoim myśleniem nie funkcjonowali w czasach, gdy odnosili swoje sukcesy.
Owszem jest grono kandydatów krajowych, którzy coś osiągnęli. Tylko czy Mistrzostwo Polski czy awans do LM prawie 2 dekady temu mamy obecnie uznawać za sukces? Przeliczając pensję Franza z PLN na Ojro wychodzi tak czy siak kilkanaście tysięcy E na miesiąc. Pytanie brzmi nie czy istnieje lepszy od niego kandydat na ten $zmal, tylko czy będzie w stanie wytrzymywać bez regularnych wpływ swojego wynagrodzenia na konto miast włóczyć się po sądach? Swego czasy, parę lat temu nazwisko jednego się przewijało w konteście naszym i stołecznych (Pavel Vrba). Ówczesne zarobki? Ok. 100 tys. euro ROCZNIE. Co jakiś czas jedna i ta sama śmieszna bajka o braku kandydatów do jego zastąpienia. To samo pier*dolenie odnośnie jednych i tych samych mord przy korycie, jedno i to samo towarzystwo, jedna i ta sama klika ( polityczny EOT). Ale wielkie zdziwienie, że nie zmienia się NIC przez tak długi już czas. "tylko idiota może robić to samo i liczyć na inny efekt" |
Obserwując to co robi Smuda tak się zastanawiam czy gość nie ewoluuje na pozycje "leniwego" trenera co to zawsze i z każdym che grać tak samo. Najlepiej jeszcze zawsze tym samym składem. A przecież Wisła to nie Barcelona która niemal zawsze każdemu narzuca swój styl gry.(Taką wizję miał Stawowy u parchów i omal nie spuścił ich do I ligi)
To co mnie ponadto drażni u sparciałego: 1. Na siłę chce umieścić na boisku Stylića i Gargułe. Obaj grają na tej samej pozycji i niestety obaj nie bronią. W obronie mamy przez to 2 ludzi mniej 2. W zeszłym sezonie graliśmy w środku 2 pomocnikami którzy umieją grać defensywnie - Chrapek-Stjepanović. Czemu by tak Smuda z silniejszymi przeciwnikami nie mógł pograć 2 defensywnych pomocników - Uryga Boguski (skoro z Boguskiego słaby skrzydłowy a lepszy DP) 3. Potworna niechęć sparciałego do wpuszczania młodych piłkarzy. A kiedy jak nie teraz ich ogrywać? A jak wpuszcza to Zająca w końcówkach. Wyglada to wtedy tak że reszta już nie ma siły biegać i podaje Zającowi który wręcz zakiwa się na śmierć:) Może lepiej Zająca wpuszczać własnie na początku meczu żeby chociaż poznał jak grać zespołowo z kolegami? Ponadto nie sam Zając jest z młodych... a gdzie reszta jak Lech? 4. Czy Smuda już jest tak leniwy że nie chce mu się robić zmian? W żadnym meczu sparciały nie wykorzystał 3 zmian! Sam nie wiem czy w obecnej sytuacji jest nam potrzebny taki trener jak Smuda który nie chce ogrywać młodych. Wszak o puchary nie gramy to może fajnie byłoby ograc kilku młodych chłopaków? Może któryś błyśnie jak Chrapek.. albo chociaż będzie kolejnym Burligą... bo na transfery kasy nie mamy. (Co by z nami było jakby nie 5 mln za Chrapka.. aż strach pomysleć) |
Cytat:
|
bo u nas z trenerami jest jak z politykami. Zmianie ulega tylko miejsce przy korycie bo świnie zawsze są te same.
|
Franek jest dość specyficznym trenerem. W poprzednim sezonie po Kulawiku trzeba nam było trenera z charyzmą i twardą ręką który czasem rzuci mięsem do piłkarza. To się sprawdziło w pierwszej rundzie, w drugiej niekoniecznie Franio potrafił wycisnąć wszystko z zespołu. Tak wiem kontuzje, kartki itp. Ale pierwsza runda to była idealna okazja do ogrywania młodych (wiele meczów kończyliśmy z przewagą 1 ,2 bramek wtedy młodzi powinni obowiązkowo dostawać szansę) – tego mi zabrakło. W rundzie wiosennej młodzi wchodzili w kompletnie przemeblowany zespół, który dodatkowo był w dołku.
W obecnym sezonie też nie podoba mi się trzymanie na ławce rezerwowych do 90 minuty, wchodzi praktycznie tylko Zając. Powiedzmy sobie szczerze nie gramy o mistrzostwo, o puchary też pewnie będzie ciężko korzystajmy z młodych właśnie teraz, nie sądzę żeby psuli bardziej grę niż to czasem robi Sarki. Uryga pierwsze mecze miał kiepskie w tym sezonie, ale co mecz widać pewność i pewien automatyzm w zachowaniu – tego się nie nabędzie od siedzenia na ławce. Franek ma wiele cech pozytywnych ma trochę przywar za największą poczytuję mu właśnie brak odwagi w stawianiu na młodych. |
No i co można powiedzieć? takiego trenera jak Franek potrzeba było Wiśle! Kryzys finansowy w najlepsze, gimnazjaliści z skwk przeszkadzają, a Wisła wygrywa z chyba najbardziej wzmocnioną drużyną. Wygrana z lechem w kryzysie tak nie cieszy jak to co się wczoraj stało. Jest to naprawdę dobry znak i trzeba optymistycznie patrzeć w przyszłość. Oby Smuda był jak najdłużej z Wisłą, zresztą jak już nie raz zaznaczałem, żeby praca trenera miała sens musi on pracować z drużyną kilka sezonów.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:39. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl