Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

wyar 25.07.2008 09:42

No i ja zastanawiam sie, czy Nei przyjdzie do Wisly po tym, jak menedzer powie mu - idz tam, a gwiazda zostaniesz...za 3 miesiace ;)
Odrobina humoru w tym szalenstwie zwiazanym z nasza liga tez sie przyda, nie ?

dynek.pl 25.07.2008 10:00

Szkoda bo za 200 tys. euro i tak przeciez nikgo nie pozyskamy wiec mozanby doplacic ale wydaje mi sie, ze nie ma akceptacji dla transferow za magiczne 1 mln euro. Dajmy moze wiec 999 tys. :D

kristos 25.07.2008 10:04

Jestem gotowy rzucić 30€ ,gdyby była jakaś "zrzuta" na tego Nei'a........

AYALA 25.07.2008 10:09

no tak ale oprócz tych 700 tyś Euro jakie są przeznaczone na transfer to trzeba jeszcze dodać roczną pensje dla Neia a to pewnie jest ze 300 tyś Euro.

TSW$$fan1906 25.07.2008 10:31

I dali CSKA 800Tyś Euro i oni sie nie chcą zgodzić. Nic diwnego, bo dobrej klasy napastnik nie kosztuje 800tyś Euro ale ponad 1mln Euro. Nei to napastnik lasy P. Brożka a on był wart 5mln. Myśle że Wisła powinna dać CSKA ten milion i mielibyśmy Neia i można by było ustawić 2 napastników :'Neia i Brożka i atak mielibyśmy super. Chociaż gdyby już Nei przyszedł to byłby konkurentem Brożka Bo pewnie skorża nie zminieniłby z 4-5-1 na 4-4-2. Zobaczymy ja sie modle żeby Nei do nas przyszedł. Bo to dobry napastnik, ale pożyjemy do poniedziałku to zobaczymy

eye63 25.07.2008 10:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 573549)
No, ale pracowałby dla "firmy" polskiej, a to, że "na delegacji" to co ma do rzeczy? Albo ja czegoś nie rozumiem, albo przedmówcę dobrze fantazja poniosła.:lol:

Nie wiem jak to jest do końca z kontraktami, ale wydaje mi się, że kontrakt z piłkarzem zawierasz przez prawa UEFA i jeśli masz go podpisanego (bo to umowa między klubem a piłkarzem wyłącznie) możesz zgłosić go do rozgrywek itd. Przy czym, żeby fizycznie mógł pracować w kraju (czy to Anglia, czy Polska) musi uzyskać pozwolenie na pracę. A że Izrael unijnych przepisów nie ma, więc oficjalnie nie powinien mieć nic przeciwko.
Oczywiście mogę się mylić, ale kto wie? Na pewno z certyfikatami tak robią, nawet jeśli jeszcze na teraz go brak, to i tak zgłaszają do rozgrywek, ażeby nie stracić w razie czego - choćby tego jednego meczu.

Niemniej, wracając do rzeczywistości, to chyba będzie bardzo ciężko Brazylijczyka tu ściągnąć. Skoro Bułgarzy tak mocno obstają przy swoim, a Wilczek osobiście nie ustalił konsensusu - to może być klops. Chyba, że Nei będzie dalej protestował i w końcu Bułgarzy go opchną, ale to raczej nieprędko.

wyar 25.07.2008 10:56

Zle Ci sie wydaje,facet jest zatrudniony prez firme polska - a wiec obowiazuje go prawo polskie i unijne.Wiec nie moze swiadczyc sobie pracy poza Unia dla firmy w Unii - racje ma Pan Dudi.

maRgrabkarz 25.07.2008 11:07

haha to forum naprawde rozwija. nie spodziewalem sie ze sprawa pozwolenia na prace zostanie tak szczegolowo przeanalizowana.

Jesli juz tyle czasu zostalo poswiecone samym sprawom formalnym ew pracy Nei w Polsce to az glupio by bylo gdyby sie okazal jednak ten transfer nierealny. :-p

PvD 25.07.2008 11:42

to o czym kiedyś pisałem



Cytat:

Janota mógł być w Wiśle

Coraz częściej pukający do pierwszej "11" Feyenoordu Rotterdam Polak Michał Janota dwa lata temu mógł zasilić szeregi krakowskiej Wisły.

Wypatrzony wówczas przez hiszpańskiego skauta Białej Gwiazdy Manuela Junco na jednym z turniejów z udziałem reprezentacji Polski do lat 16 Janota (skaut sporządził odpowiedni raport, w którym zachwalił Michała, gotowego zasilić zespół aktualnego MP) został zanegowany przez kierującego wówczas polityką transferową Zdzisława Kapkę.

W walory błyskotliwego juniora nie zamierzał również uwierzyć piastujący wówczas fotel prezesa ówczesnej Wisły SSA Ludwik Miętta - Mikołajewicz.

Obu Panom za niebywałe kompetencje wypadałoby pogratulować

flamengista 25.07.2008 12:13

Zastanawiam się nad tym, co właśnie gazety piszą o negocjacjach w sprawie Nie'a.

Wiadomo, że Bułgarzy chcieli 1 mln €. My ponoć dawaliśmy na początku 700 tys. Teraz niby dajemy 800 tys.

Pamiętajmy, że to jedyny duży transfer który mamy dokonać tego okienka. Na absolutnie kluczową pozycję napastnika - takiego gracza Skorża szuka od roku.

Zadziwiające jest więc to, że taki gracz nie trafia do nas przed rozpoczęciem okresu przygotowawczego. I nie wzmacnia nas przed absolutnie kluczowym dwumeczem z Beitarem. Ok, w zeszłym roku tak się targowano o Jirsaka. Ale nie było europejskich pucharów, więc nie było też powodów do spieszenia się.

Przecież to nielogiczne. Jeśli wydaje się tak spore (jak na Wisłę) pieniądze, to chce się mieć piłkarza jak najszybciej. Tymczasem nasi działacze się nie spieszą i bardzo długo negocjują.

Mi coś w tych negocjacjach śmierdzi. Wyglądają identycznie jak w przypadku Kaźmierczaka&Grzelaka, Mazilu&Grigorje i wielu, wielu innych. Już niby (prawie) wszystko ustalone, a tu nagle kataklizm.

Albo jak z "transferów" Garguły, Iwańskiego, Pawłowskiego, Bartczaka, Bucura, Pittbula etc. - gdy składaliśmy oficjalną ofertę, ale śmiesznie niską - wiedząc że na pewno zostanie ona odrzucona.

Zobaczycie - jeszcze dojdzie do tego, że CSKA się z nami dogada, ale Nei zobaczy że ten kontrakt na 300 tys. jest motywacyjny 50/50. A wcześniej pewnie oferowali mu 300 tys. bez warunków wstępnych. I z transferu będą nici.

Na prawdziwe transfery nie ma przyzwolenia, ale na robienie cyrku - jak najbardziej. I znowu będzie można mówić: "Cupiał odkręcił kurek z kasą na transfery" - ale "źli kontrahenci" chcieli za dużo...

Żołnierz Białej Gwiazdy 25.07.2008 12:38

No cóż zwolnić Pana Bednarza nie ma sensu. To tylko głupi pomysł. Jednak dużo to ten Pan sam nie pomógł w celach pozyskania nowego zawodnika. Oczywiście klub może nie dysponować wielką kwotą na transfery ale wydanie tego co się ma na załatanie dziur po poprzednikach rzuciło by trochę światła na dość ciemną i niejasna politykę transferową w tym sezonie . Brazylijczyk Neil jednak nie będzie naszym zawodnikim wiec na jego miejsce należy już dziś zaprosić kogoś innego na testy. Mimo przesuniętej pierwszej rundy OE czas ucieka a transfery potrzebne ze względu na LigęMistrzów. Jeżeli mamy mieć jakiekolwiek szansę na awans i ogranie Beitaru to musimy jakieś transfery dokonać. Jednen jedyny Singlar nam nie wystarczy w awansie do dalszej rundy Ligi Mistrzów.

7 kotów 25.07.2008 13:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PvD (Post 573744)
to o czym kiedyś pisałem

:Janota mógł być w Wiśle

Coraz częściej pukający do pierwszej "11" Feyenoordu Rotterdam Polak Michał Janota dwa lata temu mógł zasilić szeregi krakowskiej Wisły.

Wypatrzony wówczas przez hiszpańskiego skauta Białej Gwiazdy Manuela Junco na jednym z turniejów z udziałem reprezentacji Polski do lat 16 Janota (skaut sporządził odpowiedni raport, w którym zachwalił Michała, gotowego zasilić zespół aktualnego MP) został zanegowany przez kierującego wówczas polityką transferową Zdzisława Kapkę.

W walory błyskotliwego juniora nie zamierzał również uwierzyć piastujący wówczas fotel prezesa ówczesnej Wisły SSA Ludwik Miętta - Mikołajewicz.

Obu Panom za niebywałe kompetencje wypadałoby pogratulować


Przeciez Janota 2 lata temu byl w Legii. I wlasnie go wtedy Feyenoord zabieral.
Z Zielonej Gory przeszedl do stolicy 3 lata temu.

PvD 25.07.2008 13:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 573809)
Przeciez Janota 2 lata temu byl w Legii. I wlasnie go wtedy Feyenoord zabieral.
Z Zielonej Gory przeszedl do stolicy 3 lata temu.

w jakiej Legii?

Cytat:

Przygodę z piłką nożną Janota rozpoczął już w szkole podstawowej do której uczęszczał (Szkoła Podstawowa nr 10 w Zielonej Górze), grając w funkcjonującym przy tej placówce UKP Zielona Góra. W 2003 roku zanotował swój pierwszy znaczący sukces, triumfując w Coca-Cola Cup 2003 i zostając jednocześnie królem strzelców turnieju w województwie lubuskim[1]. W 2006 przebywał na testach w Glasgow Rangers, jednak ostatecznie w sierpniu 2006 stał się zawodnikem Feyenoordu Rotterdam
zanim trafił do Rotterdamu miesiąc wcześniej mógł trafić do Wisły

St@chu 25.07.2008 13:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PvD (Post 573811)
zanim trafił do Rotterdamu miesiąc wcześniej mógł trafić do Wisły

Moim zdaniem dobrze że nie trafił w takim razie.. Przynajmniej się chłopak rozwinął...

Myślę, że gdyby został w Polsce, nie ważne czy w Wiśle, czy w Legii, czy w jakimkolwiek innym klubie nie doszedłby do tego punktu,w którym jest teraz... a nawet jeśli to za ładnych parę lat...

Nie chce wyjść na kogoś nastawionego anty do naszego klubu, ale takie są realia polskiego szkolenia młodych piłkarzy...

7 kotów 25.07.2008 13:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PvD (Post 573811)
w jakiej Legii?

Warszawa.

Janota na testach w Glasgow byl jako zawodnik Legii. Gdzie go umiescil manager Oledzki Bartosz. Cel ? Zeby Janota nie szedl za granice jako zawodnik UKP Zielona Gora, tylko pilkarz jednej z najbardziej utytulowanych druzyn w Polsce. A czemu ? Bo Oledzki nie dostalby zlamanego grosza na transferze do Holandii z druzyny juniorskiej.

Ja mam swoje zrodla, nawet nie dalej jak wczoraj rozmawialem z chlopakami, ktorzy jako Agrykola grali przeciwko Janocie w jakims turnieju.


PS. Na wikipedii rozne rzeczy pisza.


PS2. Turniej sie odbywal w Piasecznie, 22-23.01.05

szczaq21 25.07.2008 14:15

http://www.goool.pl/main.php?id=13675
Nie mają jiuz co pisać.

PvD 25.07.2008 14:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 573834)
Warszawa.

Janota na testach w Glasgow byl jako zawodnik Legii.

róznica jest w twierdzeniu ze byl zawodnikiem Legii, a tym że Glasgow testował go jako legionistę bo tak sobie wymyślił jego agent, nawet jakby go Legia testowała to co to zmienia w kwestii jego ewentualnej gry w Wiśle i braku zgody decydentów? NIC nie zmienia. Chłopak mógł grać w Wiśle i tyle.

dorotja 25.07.2008 14:45

Mamy temat o Wiślakach obecnych, mamy o byłych, zdecydowanie brakuje jeszcze o niedoszłych :D

7 kotów 25.07.2008 14:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PvD (Post 573852)
róznica jest w twierdzeniu ze byl zawodnikiem Legii, a tym że Glasgow testował go jako legionistę bo tak sobie wymyślił jego agent, nawet jakby go Legia testowała to co to zmienia w kwestii jego ewentualnej gry w Wiśle i braku zgody decydentów? NIC nie zmienia. Chłopak mógł grać w Wiśle i tyle.

Ale chlopaka nie ma w Wisle.
Teraz jest latwo dopisac, ze nie zgodzil sie na to pan x i pan y.
A Janota nie zostal w Legii do podpisania pierwszego kontraktu, dlatego ze uparl sie jechac na zachod. Gdyby nie udalo mus ie w Holandii to teraz by kopal w Legii.
Wisla nie byla nawet w najmniejszym stopniu rozwazana.

Moze na Wisle rozwazano.
Ale to nie dziala w dwie strony.

PvD 25.07.2008 14:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 573863)
Ale chlopaka nie ma w Wisle.
Teraz jest latwo dopisac, ze nie zgodzil sie na to pan x i pan y.
A Janota nie zostal w Legii do podpisania pierwszego kontraktu, dlatego ze uparl sie jechac na zachod. Gdyby nie udalo mus ie w Holandii to teraz by kopal w Legii.
Wisla nie byla nawet w najmniejszym stopniu rozwazana.

Moze na Wisle rozwazano.
Ale to nie dziala w dwie strony.

Przeczytaj jeszcze raz newsa.
Napisane tam zostało, że nasz skaut wypatrzył chłopaka i przedstawił go władzom, które olały temat.Wiec nie dziwne ze Wisły nie rozważał skoro go olali.
Skaut Wisły chciał by władze zainteresowały się i zaczęły rozmawiać z chłopakiem. Takich rozmów nie podjęto.

Cytat:

Moze na Wisle rozwazano
właśnie o to chodzi, że nie rozważano w tym problem. o tym jest ten news

nie interesuje mnie to czy Janota nieformalnie kopał piłkę dla Legii. mógl nawet być piłkarzem Lecha? Dla mnie istotne jest powstanie raportu i przedstawienie go władzom klubu. Zawodnik został wypatrzony na meczu kadry U-16 i dobrze zaopiniowany do gry w Wiśle jako uzdolniony młody zawodnik.

Cytat:

Gdyby nie udalo mus ie w Holandii to teraz by kopal w Legii
a gdzie miałbym kopać skoro Wisła nie podjęła tematu?

7 kotów 25.07.2008 15:01

Na podobnej zasadzie mozna podac niemal kazdego pilkarza swiata.
Taki a taki sie spodobl naszemu skautowi ale wladze Wisly nawet nie podjely tematu.

Janota teraz to chodliwy temat, ale bez przesady. U niego w gre zawsze wchodzila tylko Legia, ale z ocjem sie uparli zeby sprobowac za granica. Mlodemu sie udalo. Oferty z Wisly nawet by nie rozwazano, a i Wisle sie nie dziwie ze nie pytala o pilkarza na ktorym lapy polozyla zyczliwa nam Legiunia.

PvD 25.07.2008 15:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 573870)
Na podobnej zasadzie mozna podac niemal kazdego pilkarza swiata.
Taki a taki sie spodobl naszemu skautowi ale wladze Wisly nawet nie podjely tematu.

Janota teraz to chodliwy temat, ale bez przesady. U niego w gre zawsze wchodzila tylko Legia, ale z ocjem sie uparli zeby sprobowac za granica. Mlodemu sie udalo. Oferty z Wisly nawet by nie rozwazano, a i Wisle sie nie dziwie ze nie pytala o pilkarza na ktorym lapy polozyla zyczliwa nam Legiunia.

Ja wiem swoje ty wiesz swoje niech tak pozostanie. Raport powstał i to jest istotne

Jeśli dla zasady nie podejmujemy rozmów z piłkarzami bo Legia też walczy to super podejście :lol:

Cytat:

U niego w gre zawsze wchodzila tylko Legia
Dudka też tak kiedyś twierdził :D

Nie wiesz jakby postąpił gdyby przyszła oferta z Wisły mimo to negujesz możliwość przyjścia , tak sie zastanawiam na jakiej podstawie

Uran235 25.07.2008 15:09

Jakby taką rozkminę zrobił w tym temacie ktoś niżej postawiony, to by go tu już dawno nie było :p .

Żebym nie dostał bana za rozmywanie tematu, to w kwestii Hernaniego.
Wczoraj radni Kielc przegłosowali, że jeśli Korona ostatecznie nie znajdzie się w tym sezonie w ekstraklasie, to miasto odkupi od Klickiego 100% udziałów w klubie za 500 tyś. zł.
Jeżeli Koronę jednak zdegradują( a w tym kraju jest wszystko możliwe, włącznie z Widzewem w ekstraklasie), to szansa na pozyskanie czołowych piłkarzy Korony( czytaj Hernaniego) znacznie wzrośnie, bo miasta nie będzie stać na utrzymanie tych piłkarzy.

7 kotów 25.07.2008 15:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PvD (Post 573875)
J
Jeśli dla zasady nie podejmujemy rozmów z piłkarzami bo Legia też walczy to super podejście :lol:

Ale Legia o niego nie walczyla. Bo on JUZ BYL w Legii. I bylo to wczesniej niz Wisla (Branco) zwrocil uwage na niego.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PvD (Post 573875)
Raport powstał i to jest istotne

Raport skautow w kwestii tych wszystkich Borysiukow, Rybusow, Majkowskich tez pewnie sie gdzies pojawil.
Sa pilkarze za ktorych jest sens skladac oferty czy zapytania, i sa pilkarze za ktorych nie ma sensu - bo odpowiedz jest znana z gory.

Janota juz 3 lata temu byl uznawany za olbrzymi talent. To nie jest tak, ze on sie nauczyl grac w pilke w Holandii. I kazdy kto choc troche sledzil rozgrywki juniorske to o tym wiedzial.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez PvD (Post 573875)
Dudka też tak kiedyś twierdził :D

Nie wiesz jakby postąpił gdyby przyszła oferta z Wisły mimo to negujesz możliwość przyjścia , tak sie zastanawiam na jakiej podstawie

Na takiej, ze sprawe Janoty znam nie z gazet. I wiem jakie nim motywy kierowaly, jakie mial plany itd.

Bassart 25.07.2008 16:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Uran235 (Post 573878)
Jakby taką rozkminę zrobił w tym temacie ktoś niżej postawiony, to by go tu już dawno nie było :p .


Eee, to jedynie znak, że czas założyć kolejny temat, dosłownie (Gimenez), w przenośni (Janota, Nei, Krzynówek, Kluivert, Kallon i inni):

"Niedoszli piłkarze Wisły"

będziemy składać im życzenia urodzinowe, komentować tatuaże i oglądać bramki na youtube.com

;)

Wojtas 25.07.2008 17:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 573773)
Zastanawiam się nad tym, co właśnie gazety piszą o negocjacjach w sprawie Nie'a.

Wiadomo, że Bułgarzy chcieli 1 mln €. My ponoć dawaliśmy na początku 700 tys. Teraz niby dajemy 800 tys.

Pamiętajmy, że to jedyny duży transfer który mamy dokonać tego okienka. Na absolutnie kluczową pozycję napastnika - takiego gracza Skorża szuka od roku.

Zadziwiające jest więc to, że taki gracz nie trafia do nas przed rozpoczęciem okresu przygotowawczego. I nie wzmacnia nas przed absolutnie kluczowym dwumeczem z Beitarem. Ok, w zeszłym roku tak się targowano o Jirsaka. Ale nie było europejskich pucharów, więc nie było też powodów do spieszenia się.

Przecież to nielogiczne. Jeśli wydaje się tak spore (jak na Wisłę) pieniądze, to chce się mieć piłkarza jak najszybciej. Tymczasem nasi działacze się nie spieszą i bardzo długo negocjują.

Mi coś w tych negocjacjach śmierdzi. Wyglądają identycznie jak w przypadku Kaźmierczaka&Grzelaka, Mazilu&Grigorje i wielu, wielu innych. Już niby (prawie) wszystko ustalone, a tu nagle kataklizm.

Albo jak z "transferów" Garguły, Iwańskiego, Pawłowskiego, Bartczaka, Bucura, Pittbula etc. - gdy składaliśmy oficjalną ofertę, ale śmiesznie niską - wiedząc że na pewno zostanie ona odrzucona.

Zobaczycie - jeszcze dojdzie do tego, że CSKA się z nami dogada, ale Nei zobaczy że ten kontrakt na 300 tys. jest motywacyjny 50/50. A wcześniej pewnie oferowali mu 300 tys. bez warunków wstępnych. I z transferu będą nici.

Na prawdziwe transfery nie ma przyzwolenia, ale na robienie cyrku - jak najbardziej. I znowu będzie można mówić: "Cupiał odkręcił kurek z kasą na transfery" - ale "źli kontrahenci" chcieli za dużo...




Tez zastanawiam sie na co liczą nasi dzialacze

Wszystko to sprowadza sie do sytuacjii na mysl ktorej poprostu robi mi sie niedobrze,czyli po raz 747535585353 zawodnik X byl juz prawie u nas ,ale jednak z transferu nici.Czyli tak jak Pitbulle i ine Rivalda.

Znowu cyrk ,znowu to samo??


BTW: Na Boga czy oni nie widzą ze takie zagrywki juz na tych durnych kibicow ktorzy łykną byle scieme zwyczjnie NIE DZIAŁAJĄ????

leszekm 25.07.2008 20:48

CSKA nie odpuści Wiśle ani centa za Nei

http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,358...ta_za_Nei.html

pawelo84 25.07.2008 21:54

Nie ma co się bułgarom dziwić, to tak jakbyśmy chcieli Żurawskiego czy Brożka puścic za milion euro. Koleś jest dla nich naprawde dużo wart.

buczo1985 25.07.2008 23:17

żal dupe sciska, to tyko utwierdza obraz piłki nożnej w Polsce. Przykre jest to że mistrz Polski nie jest w stanie dać za zawodnika mln euro( o ile informacja o niepowodzeniu jest wiarygodna) w takim tempie nie jestem prtzewidziec kiedy zblizymy sie do zachodnich lig, pucharów...

thomasson 26.07.2008 06:43

Nei: chcę iść do Wisły!

Cytat:

Negocjacje w sprawie transferu Neia z CSKA Sofia do Wisły Kraków wchodzą w decydującą fazę. Kluby wciąż mają problemy z osiągnięciem porozumienia, ale sam piłkarz po rozmowie z naszą gazetą nie ma już wątpliwości: chce grać w Polsce!

- Kiedy przyjeżdżasz do Polski?

Nei: - Wszystko w rękach działaczy klubowych. Jeśli się dogadają, ja jestem zdecydowany. Chcę iść do Wisły!

- Masz już dość Sofii?

- Nie jest tajemnicą, że CSKA ma problemy finansowe i organizacyjne, ale mnie akurat jest w Bułgarii dobrze. To nie tak, że za wszelką cenę muszę stąd uciekać. Tyle że chciałbym spróbować sił gdzie indziej.

- Dlaczego akurat w Wiśle?

- Bo mnie chce (śmiech). A poważnie, to słyszałem, że to dobry klub. O polskiej lidze też słyszałem sporo dobrego, na pewno nie jest słabsza od bułgarskiej.
Kupią Nei krakowskim targiem?

Cytat:

Wisła Kraków i CSKA Sofia wciąż targują się w sprawie przyszłości Nei. Różnicę, dzieląca oba kluby, udało się wiślakom zmniejszyć z 300 do 200 tysięcy euro, lecz Bułgarzy nadal obstają przy równym milionie za transfer brazylijskiego napastnika. Tymczasem piłkarze Białej Gwiazdy zgodnie chwalą Nei.

Wizyta prezesa Wisły Marka Wilczka i dyrektora sportowego Jacka Bednarza w Sofii nie przyniosła rozstrzygnięcia. Prezydent CSKA Aleksander Tomow i dyrektor generalny Aleksander Garibow upierali się, by skasować za Nei milion euro.


To wciąż za dużo dla krakowian, którzy mimo wszystko podnieśli swą ofertę z 700 na 800 tysięcy euro. Odpowiedź strony bułgarskiej była następująca: rozważymy waszą propozycję i damy znać do końca tygodnia. Do wczorajszego popołudnia sygnału nie było. Świadczy to, że Bułgarzy nie stoją pod ścianą i dokładnie analizują bilans zysków i strat związanych z ewentualnym odejściem ich najskuteczniejszego piłkarza.

CSKA ma inne opcje. Dysponuje tajemniczymi ofertami, prawdopodobnie ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Kataru. Tamtejsze kluby stać na wydatek rzędu miliona euro i już byłoby po sprawie, gdyby nie opór samego zainteresowanego. Nei w wieku 28 lat woli grać o europejską, a nie azjatycką Ligę Mistrzów. Pod Wawelem ma zarabiać 300 tysięcy euro.

Tomow oświadczył na łamach „Topsportu”: – Wisła chce kupić Nei, jednak na razie nie doszło do transferu. On pozostaje naszym zawodnikiem, więc zagra w sobotnim sparingu z Waalwijk, który odbędzie się w Holandii. Bednarz, jeszcze przed wylotem do Sofii, jakby przeczuwał komplikacje: – Do tego transferu wcale nie jest blisko.

Mistrzowie Polski, nawet jeśli zakupią Brazylijczyka, już nie zdążą z potwierdzeniem go na drugą rundę eliminacji do Ligi Mistrzów, bo czas na to minął w czwartek. Jednak pod Wawelem wierzą w misję Białej Gwiazdy. Jej pierwszym etapem ma być pokonanie Beitaru Jerozolima, dlatego Nei mógłby pomóc Wiśle w trzeciej, decydującej rundzie kwalifikacji.
oba artykuły z wp.pl

leszekm 26.07.2008 06:59

Chcę do Wisły!

http://www.se.pl/sport/pilka-nozna/e...isy_64366.html

czolg 26.07.2008 10:00

http://sport.interia.pl/pilka-nozna/...-wisly,1152479

niby to co już było ale jest jeden szczegół co do warunków transferu który nie był wcześniej wspomniany.

Wojtas 26.07.2008 17:01

Z wywiadu wynika jasno Nei niechce isc do Arabii i innych krajow tego typu,choc tam napewno dostal by wyzszy kontrakt z prostego powodu-pilkarze idacy tam grac robia to tylko i wylacznie do podreperowania stanu konta dla emeryturki,(Batistuta chyba "wprowadzil" ten zwyczaj :D)a on majac 28 lat jeszcze w pilke pare lat pograc na dobry poziomie ma szanse.
W innym przypadku juz gralby dla szejkow.....

Z tego wynika tez ze do poniedzialku wszytko bedzie jasne,choc kiedy cos bylo hehe.

1q2 26.07.2008 17:38

Zawsze moze, jak Franio - doplacic brakujace 200:)
A na serio to az nie chce mi sie powtarzac ze to s/f
Mamy to co mamy -trza tym grac a co mamy to juz w srode bedzie znakomicie zweryfikowane.
Wtedy dyskusje o sile pierwszej 11, transferach, bledach, szansach itp ,beda mogly byc poparte namacalnymi faktami

jachting 26.07.2008 17:49

Ig 2 myślisz że dla ściemy te rozmowy podejmują ?:>
Ja obstawiam że jeszcze jeden transfer(nie koniecznie Nei) przed zamknięciem okienka będzie :P

1q2 26.07.2008 17:59

Sam nie wiem ,byc moze chca go kupic ,to juz by byla kompletna hipokryzja, by jechali do Bulgarii tylko po to by wykreowac troche lepszy obraz Wisly.
Natomiast bardzo ciezko stwoerdzic czy artykuly o tym ze gra idzie juz tylko( a wlasciwie 'az':) o 200 tys sa prawdziwe , a znajac nasze zamilowanie do 'kontraktow motywacyjnych' ,to az strach pomyslec ile by trwaly negocjacje z samym zawodnikiem:> -a o tym tez cicho.

Cos bedzie na pewno ,jednak ja bym obstawial kogos do 2-ki Cleber,Glowa.

A Nei by sie przydal jak cholera - szczegolnie ze poprzez Clebera , proces adaptacyjny powinien przebiegac szybko i bezstresowo.

Raphael 26.07.2008 18:33

Nie wierzę w to, że Wisła cały czas pozoruje ruchy transferowe żeby oszukiwać kibiców czy potencjalnych sponsorów. Wisła po prostu che wydawać jak najmniejsze kwoty czyli polityką transferową kieruje posunięta do granic możliwość oszczędność, która każe nawet zrezygnować z zakupu piłkarza nawet najbardziej potrzebnego jeśli jogo współczynnik cena/jakość nie jest wystarczająco niski dla RN i właściciela.

Gucio25 26.07.2008 19:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 574391)
a znajac nasze zamilowanie do 'kontraktow motywacyjnych' ,to az strach pomyslec ile by trwaly negocjacje z samym zawodnikiem:> -a o tym tez cicho.

wydaje mi się, że gdzieś była mowa o ustalonym już kontrakcie dla Neia, ale pewien nie jestem.
to akurat byłby najmniejszy problem, bo Nei chce uciec stamtąd i to dla niego jest "numero uno".

Cytat:

Krakowianie są na razie skłonni zapłacić 800 tysięcy euro, do których dodają 20% od kolejnego transferu piłkarza i mecz towarzyski z CSKA.
tak się zastanawiam, nie bardziej się opłaca teraz dopłacić to 200/100? tysięcy juro? 20% z 1,5 mln euro, to już więcej niż 200tys... btw. ta oszczędność w sprawach transferów, o której bardzo trafnie napisał Raphael przed chwilą, strasznie może nam przeszkodzić w skutecznym "transferowaniu", lekko mówiąc - niezbyt to dobre dla nas.

emjot 26.07.2008 19:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 573773)
Zastanawiam się nad tym, co właśnie gazety piszą o negocjacjach w sprawie Nie'a.

Wiadomo, że Bułgarzy chcieli 1 mln €. My ponoć dawaliśmy na początku 700 tys. Teraz niby dajemy 800 tys.

Pamiętajmy, że to jedyny duży transfer który mamy dokonać tego okienka. Na absolutnie kluczową pozycję napastnika - takiego gracza Skorża szuka od roku.

Zadziwiające jest więc to, że taki gracz nie trafia do nas przed rozpoczęciem okresu przygotowawczego. I nie wzmacnia nas przed absolutnie kluczowym dwumeczem z Beitarem. Ok, w zeszłym roku tak się targowano o Jirsaka. Ale nie było europejskich pucharów, więc nie było też powodów do spieszenia się.

Przecież to nielogiczne. Jeśli wydaje się tak spore (jak na Wisłę) pieniądze, to chce się mieć piłkarza jak najszybciej. Tymczasem nasi działacze się nie spieszą i bardzo długo negocjują.

Mi coś w tych negocjacjach śmierdzi. Wyglądają identycznie jak w przypadku Kaźmierczaka&Grzelaka, Mazilu&Grigorje i wielu, wielu innych. Już niby (prawie) wszystko ustalone, a tu nagle kataklizm.

Albo jak z "transferów" Garguły, Iwańskiego, Pawłowskiego, Bartczaka, Bucura, Pittbula etc. - gdy składaliśmy oficjalną ofertę, ale śmiesznie niską - wiedząc że na pewno zostanie ona odrzucona.

Zobaczycie - jeszcze dojdzie do tego, że CSKA się z nami dogada, ale Nei zobaczy że ten kontrakt na 300 tys. jest motywacyjny 50/50. A wcześniej pewnie oferowali mu 300 tys. bez warunków wstępnych. I z transferu będą nici.

Na prawdziwe transfery nie ma przyzwolenia, ale na robienie cyrku - jak najbardziej. I znowu będzie można mówić: "Cupiał odkręcił kurek z kasą na transfery" - ale "źli kontrahenci" chcieli za dużo...

wszystko się zgadza
tylko że w przypadku Mazilu, Grigorie, Bucura, i innych Rumunów
żaden prezes nie jeździł do Dinama B., Sportulu, itp. by negocjować
przecież takie negocjacje można prowadzić faksem albo przez telefon a prasie sprzedawać nie wiadomo co

generalnie to ja niezbyt wierzę w tego Neia za milion
wszak Cupiał stale podobno powtarza
po co nam wysoki napastnik przecież jest Kmiecik
Grzegorz Kmiecik

i za ten tekst jeśli jest prawdziwy należy się Cupiemu
flaszka
albo i dwie
:rotfl:

St@chu 26.07.2008 19:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gucio25 (Post 574413)
wydaje mi się, że gdzieś była mowa o ustalonym już kontrakcie dla Neia, ale pewien nie jestem.
to akurat byłby najmniejszy problem, bo Nei chce uciec stamtąd i to dla niego jest "numero uno".

Też mi się wydaje, że w którymś z artykułów na temat tego transferu była taka informacja, ale z drugiej strony bez dojścia do porozumienia z CSKA nie wolno nam zacząć negocjacji z piłkarzem, więc to może być wymysł dziennikarza...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:57.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl