![]() |
Cytat:
|
Bułgarzy nie są jakoś przesadnie pewni siebie. Czytałem forum Litexu i ogólne nastroje jak tam panują to umiarkowany optymizm i wiara w swoją drużynę (jak przystało na kibiców!). Zaobserwowałem też spory respekt dla Wisły, którą uznaje się przede wszystkim za drużynę znacznie bogatszą. W większości wyważonych opinii nikt nie dał Litexowi więcej niż 50% szans na awans. Podsumowując Bułgarzy szanują nas jako rywali ale też się nas nie boją bo niby dlaczego.
|
Cytat:
Nie napisałem, że zmiażdżymy Litex, tylko, że spokojnie powinniśmy wygrać. O LM tez nie pisalem tylko o LE, do tego wystarczy wygrać z Litexem. Z Atletico nie będziemy grac tak na marginesie. Daleki jestem od LM, ale łatwiejszego przeciwnika niż Litex jeśli chodzi o LE nie spotkamy, tym bardziej, że Nasz ranking za rok będzie niski. Wydaje sie, że jest to mecz, który może zdecydować o przyszłości Wisły na kilka lat, nikt nie wie czy Boss wytrzyma kolejną porażkę i nie rozgoni wszystkiego. Jako kibic patrzący bez obiektywizmu widze, że musimy wygrać ten dwumecz i koniec. |
Ich największym plusem jest zgranie.Grają od dawna tym samym składem i myślę że to głównie zdecydowało że tak dobrze radzą sobie w lidze+ pewnie dobrze są taktycznie przygotowani bo na papierze to oba kluby z Sofii prezentują się lepiej.
Minus że stracili najlepszego zawodnika ligi(12 goli+5 asyst w zeszłym sezonie) Ogólnie nie ma co zbytnio dywagować - wyjdziemy na boisko i już pewnie po pół godzinie będzie wiadomo na czym stoimy. To na pewno najważniejszy nasz dwumecz od wielu wielu lat bo do zgarnięcia jest niezła kasa.W czasach dobrej postawy w pucharach, LM była zdecydowanie po za zasięgiem(oprócz Aten) a LE(wtedy uefa) dawała bardzo marne pieniądze. Dziś te 2 mecze już zapewniają Wiśle spokojny finansowo rok tak więc wypadało by to w końcu wykorzystać |
Wróżenie z fusów. Nie ma innego zestawienia szans jak 50:50. Drużyny na podobnym poziomie sportowym.
|
Cytat:
|
PS: Nawet jeśli Wisła nie awansuje, to i tak zagra w eliminacjach Ligi Europejskiej.
To już byłaby rozmowa o przegrywaniu, dlatego jej nie podejmę. Myślę, że odpowiedź naszego dyrektora sportowego jest najlepszym podsumowaniem, jakie nalezy przyjąć stanowisko przed meczami z Litexem. http://www.sports.pl/Pilka-nozna/Val...320,1,832.html |
Cytat:
Do samego spotkania podchodzę zaś z optymizmem, ale i umiarkowaniem mając w pamięci poprzednie wtopy. Zestawienie miało też pomóc tym, którzy co jakiś czas pytają, kto grał w sparingu a kto grał w dwumeczu. Generalnie ale to już z innej beczki przydałaby się jakaś dodatkowa zakładka na stronie z FAQ poświęconym występom w Europie. Bo jeszcze nie raz ktoś spyta o to co się stanie jak odpadniemy, co jak wygramy, kto grał w sparingu, kto to ten łowicz :) itp. |
Podzielę się pierwszymi wnioskami z mojego "rozpracowania" rywala. Cudzysłów zamierzony, bo jest to pełna internetowa amatorka.
Przewidywana pierwsza jedenastka naszych rywali : Vinícius - Berberowic, Bodurow, Nikołow, Zanew - Tom, Jelenkovic, Milanow, Janew - Todorow, Cwetanow Najprawdopodobniej tak z nami zagrają, przy czym Todorow zagra najwyżej 60 minut. Pierwsze, co rzuca się w oczy to dobre zgranie drużyny. Dziewięciu zawodników gra ze sobą co najmniej dwa lata w pierwszym składzie (lub w rotacji), natomiast cała powyższa jedenastka grała ze sobą cały ostatni sezon (przy czym dziewięciu było podstawowymi a dwóch pierwszymi rezerwowymi). Z drugiej strony sprzedaż ich najlepszego zawodnika (Doki) to olbrzymie osłabienie. Według ekspertów i kibiców ten zawodnik "robił różnicę". Na dziś na lewym skrzydle gra młody Cwetanow, bo pomimo raportowania składu 4-4-2 Litex zagra chyba jednak 4-5-1 Trzeba skomentować poziom bułgarskiej ligi. Nie będę wchodził w szcególową polemikę, ale według mnie jest niższy, niż w Polsce. Jest kilka przyzwoitych zespołów (Litex i cztery stołeczne). Reszta drużyn jest słaba lub bardzo słaba (nawet z naszej polskiej perspektywy) . Litex nie zdominował jakoś wyraźnie tej ligi, choć był moment, że miał 8 punktów przewagi. Większośc słabszych zespołów gra piłkę do bólu zachowawczą, broniąc się w 11 na własnej połowie i próbując kontratakować. Litex końcową wygraną zawdzięcza raczej pozytywnemu zbiegowi okoliczności - wiele meczów wygranych jedną bramką, kilka razy w końcówce, kilka, których wygrać naprawdę nie musiał/nie powinien (np nasz Genkow przegrał w Łoweczu ze swoim Lokomotiwem 1:0 , kontrowersyjna bramka w 85 minucie, niepodyktowany wcześniej karny, setka Genkowa itd). Drugim czynnikiem było ewidentne sprzyjanie sędziów, podyktowanie karnego w Łoweczu przeciwko gospodarzom było niemożliwe (w sumie 8-10 niepodyktowanych karnych przeciwko Litexowi w sezonie). Ta ich wygrana w lidze bardzo przypomina mi "triumf" Legii w 2006 roku. W ataku Litex szuka szybkiego rozegrania na skrzydle, piłkarze potrafią zagrać na 1-2 kontakty, urwać się przy linii bocznej i soczyście zacentrować. Na lewej stronie obrony gra Zanew, który jest obrońcą bardziej z nazwy - w lidze Litex gra praktycznie trzema obrońcami, a Zanew oskrzydla lub wbiega w pole karne, a jeśli zostaje w obronie (np przy wyjściu stopera do przodu) popełnia błędy w ustawieniu (jakoś dziwnie mi Cikosza przypomina...). Za to drugi boczny - Berberowic - naprawdę solidny obrońca. Stoperzy pewnie operują piłką, ale Nikolov jest statyczny, łatwy do "okręcenia" (Bunoza?) obaj natomiast popełniają błędy w komunikacji (pomimo długiego stażu) - dużo grożnych kontr i sytuacji 1 na 1 spowodowanych było szybką piłką pomiędzy tę dwójkę stoperów. Srodek pomocy jest dość statyczny, szczególnie po odejściu Doki, który schodząc z lewej strony "napędzał grę". Teraz można się spodziewać, że luka pomiędzy formacjami będzie duża - Janew i Jelenkovic to raczej "Sobolewski i Jirsak", a wspierający atak młodziutki Milanow to taki wbiegający "Boguski"- absolutnie nie jest w stanie wziąć ciężaru gry na siebie. Tom - klasą przypomina Paulistę - być może lepszy bylby z niego podwieszony napastnik, niż skrzydłowy, Cwetanow na lewej to młody zawodnik, wchodził na zmianę za Dokę w tamtym roku - szybki szczuplaczek (choć dośrodkowanie w pełnym biegu takie, jak dwa razy z Mogrenem - palce lizać!). Todorow - klasowy, silny, choć niezbyt wysoki napastnik. Prawdopodobnie z powodów kondycyjnych za słaby juz na angielską Championship, w sam raz na chodzoną ligę bułgarską, gdzie i tak wytrzymuje po 60 minut. Bramkarz - typ bazujący na refleksie, naprawdę dobry na linii i 1 na 1, gorzej z kontrolą przedpola i dośrodkowaniami. Stałe fragmenty - nawiększa broń Litexu. Po pierwsze Janew ma świetne uderzenie prawą nogą z 20 metrów (kilka bramek, kilka słupków/poprzeczek w ostatnim sezonie). Po drugie ten sam Janew ma bardzo dobrą wrzutkę z rogu - nikt w Liteksie wybitnie skoczny nie jest, ale dobrze bity róg daje szansę na strzał głową i na dobitkę z pierwszej. Każdy właściwie pilkarz Liteksu umie oddać groźny plasowany strzał z nabiegu - to wprawdzie niemal abecadło, ale jest wielu ofensywnych piłkarzy w naszej ekstraklasie, którzy muszą sobie tę piłkę przyjąć i podtoczyć... Litex często i z dobrym skutkiem szuka odbioru piłki zaraz po stracie, na połowie przeciwnika. Walory defesywno-techniczne piłkarzy z przodu należy ocenić pozytywnie. Sami jednak (jak to często bywa) są też podatni na taki pressing. Bardzo trudno wnioskować cokolwiek na temat walorów kondycyjnych drużyny. Z pośrednich faktów wnioskować można, że to będzie słabszy punkt naszego przeciwnika. Jak napisałem, w Bułgarii więcej się chodzi, niż biega po boisku. Pierwszy tegoroczny mecz Litexu w pucharach to też dużo słabsza, wolniejsza gra po przerwie, gdzie dopiero wejście dwóch rezerwowych zmieniło jej obraz. Nie jest chyba przypadkiem, że rok temu Zilina zdominowała Litex właśnie po przerwie, a dwa lata temu BATE ograł ich boleśnie w dogrywce. Generalnie w pucharach Litex stara się na początku zdominować przeciwnika, a wraz z utratą sił gra coraz bardzie z kontry. Ławka rezerwowych to według mnie drugi najsłabszy punkt naszych przeciwników. Z tamtegorocznego składu odeszło dwóch podstawowych zawodników (Diouf i Doka) i wprawdzie bezpośredni zastępcy prezentują dobry poziom, to dalej na ławce jest już naprawdę kiepsko. Francuski stoper Barthe jest słaby, nie dziwi mnie że będąc podstawowym zawodnikiem jeszcze dwa lata temu teraz przegrywa rywalizację o miejsce. Urugwajczyk Flores (prawoskrzydłowy) i Francuz Josse (stoper) mają bardzo, bardzo ciekawe CV, ale to świeże nabytki niezgrane z zespołem. Kupieni do pierwszego składu (sic!) Brazyliczycy Codo i Miracema nie mieścili się w drużynie z czwartej ligi brazylijskiej i to wystarczy za komentarz - obaj wybiegli w pierwszej jedenastce na pierwszy mecz z Mogrenem, na drugi już nie... Podsumowanie czyli plusy i minusy naszego przeciwnika : + zgranie zespołu + kontratak + gra z pierwszej piłki + odbiór piłki po stracie + stałe fragmenty + umiejętności strzeleckie - asekuracja w obronie - odsłonięta lewa obrona - brak rozgrywającego - podatnośc na pressing - walory kondycyjne (?) - brak zmienników pierwszej 11 Najlepszymi piłkarzami przeciwnika są Berberowic, Janew i Todorow (dopóki ma siły). Najsłabsi to Tom i Milanow. Gdyby mnie Maaskant zapytał (he, he:) ) poradziłbym naszym piłkarzom grać uważnie w obronie, klepać swoje po obwodzie i dać przeciwnikowi się nabiegać. Kazałbym Małeckiemu/Iliewowi szukać sobie miejsca na rajd po prawym skrzydle lub po ścięciu wprost w stronę bramki, a Wilkowi/Meliskonowi szukać sposobności na podanie pomiędzy lub za plecy stoperów. Bardzo przestrzegałbym przed faulami na 20-25 metrze. Kazałbym naszym skrzydłowym usilnie szukać przejęcia piłki, gdy stoperzy Liteksu wyprowadzają piłkę najczęściej do boku. Uprzejmie proszę o potraktowanie powyższego "wypracowania" jako swobodnej wypowiedzi kibica pasjonata, a nie (pseudo)eksperckich prawd objawionych. |
Cytat:
|
Cytat:
Interesujesz się ligą bułgarską? |
Cytat:
|
Cytat:
Jedno pytanie.Skąd wziąłeś tyle informacji?I nie chodzi mi tu o rzeczy które można spokojnie znaleźć, typu statystyki,transfery,skład itp - a te przedstawiające charakterystykę poszczególnych zawodników, ich styl gry czy sytuacje ligową. A dokładniej, czy oglądałeś ich w lidze/pucharach, czy to wiedza tylko i wyłącznie z internetu , typu ich forum, informacje od jakiegoś kibica z Bułgarii itp? |
Cytat:
mam nadzieję, że dojdzie do nas Diaz na ten mecz, to może nieco poprawimy bronienie się podczas stałych fragmentów |
W zeszłym sezonie w IV rundzie El.LE przgrali z Debreczynem.Więc musimy sobie z nimi poradzic nie mo co przywoływac już Karabachów i Levadi bo w wiśle są teraz sami obcokrajowcy a co za tym idzie inna mętalność.
Jedyną niewiadomą jest tylko to na co stać naszą drużynę w tym momencie bo na papierze mamy o wiele mocniejsza drużynę. |
Cytat:
Na Litex może wystarczą indywidualności, ale w IV rundzie szanse nasze spadają bardzo. |
Cytat:
Skoro w żadnym meczu nie widziałeś schematów taktycznych to ja proponuje oglądnąć wszystkie spotkanai Wisły z ostanich 2 lat. Zrób to i potem pogadamy okej? Nie widzialeś też kombinacyjnie rozegranych rzutów rożnych i rzutu wolnego ? Cytat:
Najlepsze jest to że trener mówi że coś tam gramy, Stan mówi ze gramy, obaj byli piłkarzami i jakiś tam styk z prawdziwa piłką mieli. Ale Nasi forumowi trenerzy i dyrektorzy którzy w dupie byli gówno widzieli, wiedzą lepiej niż w/w dwójka i powiedzą : NIE GRAMY NIC. Tak jak post wyzej, Wy wiecie oczywiscie co jest wyuczone co nie, bo przeciez kazdy z Was grał po 20 lat w piłke i wie lepiej niż Holendrzy. Recordable : Oczywiscie honor zwrócę jeśli mi powiesz ze jestes na kazdym treningu i widzisz schematy które sa trenowane, a na meczu ani razu nie wykorzystane. |
Cytat:
Wielkie brawa dla Ciebie za ten post. Mysle ze mozna by twoje informacje o Litexie przeslac gdzies "wyzej" moze do kogos z klubu?To naprawde cenne ,bo opisujesz wszytsko dosc szczególowo,i precyzyjnie. tez mi sie wydaje ze Bulgarzy sa do ogrania,zwlaszcza ze jak piszesz moga nie wytrzymac kondycyjnie 90 minut .To tez bardzo wazna informacja . |
akurat zakładając że rywal będzie wysiadal konydycjnie można się bardzo przejechac
bardziej podziała straszenie Wiślaków Litexem , niż przekonywanie ich o tym ile to oni nie mają słabych punktow |
Cytat:
Analiza owszem fajna ale bez przesady.. Myślę że w klubie mają swoich zwiadowców i na pewno będą się kontaktowali też z ludźmi o wiele bardziej orientującymi się z temacie ligi bułgarskiej aniżeli użytkownik nieoficjalnego serwisu o Wiśle. Ja szanse Wisły w dwumeczu z Liteksem upatruje w kontratakach oraz w tym że Bułgarzy raczej na pewno nie zamkną się z swoim polu karnym - co stworzy o wiele więcej możliwości rozegrania piłki. Wierze w naszego trenera, w to że będzie potrafił dobrze ustawić zespół do tego dwumeczu. Miejmy nadzieje też że Wiślacy dobrze będą wyglądali fizycznie oraz poprawi się motoryka. Będzie to bardzo ważny mecz gdyż od tych spotkań zależeć będzie rozkład "europejskiego kalendarza" Wisły. W razie odpadnięcia z Bułgarami istnieje duże prawdopodobieństwo że w IV rundzie eliminacji Ligi Europejskiej trafimy na silniejszego przeciwnika aniżeli moglibyśmy trafi nawet w IV rundzie eliminacji Ligi Mistrzów. Bądźmy optymistami i jako kibice dajmy z siebie wszystko w tym dwumeczu. pozdrawiam |
Cytat:
Ze Skonto trzeba bylo wygrac nie wazne jak ale wygrac i to zrobiono. A od zgrywania i cwiczenia wariantow sa sparingi geniuszu od siedmiu bolesci. Zal.pl |
Nie wiem czy dobre wrażenie odnosze, ale Litex dosyć mocno rusza na rywala w meczach u siebie. Od pierwszych minut zaciekle atakują. Jeśli tak, to kluczowa będze nasza gra defensywna nie tylko obrońców, ale całej drużyny. Odbiór musi dobrze funkcjonować głównie w środku pola, ale również u bocznych obrońców.
Najwazniejsze to szybko nie stracić bramki. Wtedy Bułgarzy złapią wiatr w żagle i będzie z nami krucho. Poza tym taki styl przeciwnika (o ile zagramy z głową) powinien nam pasowac gdyż w kontrze gdy mamy sporo miejsca taki Melikson, Iliev i Małecki czują się jak ryby w wodzie :) |
Cytat:
Co do stałych fragmentów to naprawdę jakiś ciekawych zagrań nie pamiętam w ostatnim okresie i 2 bramki z rożnych Meliksona i Genkova to nie jest powalająca statystyka. Kontrolowanie gry ze Skonto po 51 minucie (1:0) ... no niech będzie po 64 minucie (2:0) uważasz za powód do chwały ??? Te zagrania w poprzek boiska i do bramkarza przy stanie 2:0 były niezbedne do awansu ?? Powtórzę : .... Po strzeleniu gola przez Ilieva Maskant powinien spróbować wariantu bardziej ofensywnego a nie antyfoodball nazywany konsekencją i kontrolowaniem sytuacji do końca. I to nawet nie chodzi mi o przyjemność oglądania tylko o fakt, że mogło to coś wnieść do umiejętności zespołu. Drogi Szprotsonie Żeby była jasność: Maskant jest wg dobrym trenerem i może najlepszym od lat. Ale nie tylko po to jest forum by trenerowi bić pokłony tylko żeby wyrażać swoje opinie więc nie pisz że ktoś był w odbycie albo że nie jest piłkarzem więc się nie powinien wypowiadać. Pozdrawiam |
Cytat:
|
Cytat:
Tak, Maaskant ma krytykować zespól co juz przecież uczynił kilkukrotnie. Tego oczekuje od trenera, jak widze ze jest źle to o tym mówi i to naprawia a nie słodkie pierdzenie. Pisałeś że nie pamiętasz stałych fragmentów ; Otóz, od czasu odejscia Marcelo i słynnej wrzutki na długi słupek kopaliśmy sie po rożnych po czole. Dopiero pod koniec sezonu zaczęliśmy rozne grać krótko to na Małego to na Meliksona, i to własnie było trenowane. W meczu ze Skonto rzut wolny wykonywany przez Paljica tez nie był po prostu zwykłym rzutem wolnym. Kolega któremu odpisałem na post zarzucał ze nie mamy wyćwiczonych elementów zaskocznie: JA pytam, co chciłabyś ujrzeć ? W koncowce sezonu kilkukrotnie rozegrali rzuty wolne zaskakujac przeciwnika szybkim rozegraniem, Ty nie pamietasz bo mozesz, ja pamietam bo nie tak dawno ogladalem kilka powtórek. Zeby zobaczyc takie małe niuanse trzeba mecz oglądnąć spokojnie i więcej niż raz. Naprawde. Wtedy mozna coś zobaczyc,bo juz nie ma takich emocji. Zreszta co do gry zespołu pozwole sobei zacytować trenera którego mam za inteligentną personę: Cytat:
E:2: Bronex : hehe jasne masz racje. Ale sa fachowcy i fachoFcy :) |
http://www.youtube.com/watch?v=xtExyOPgAgo od 2:25 :d
|
Świętym obowiązkiem Wisełki jest pojechanie z Liteksem. Przedmeczowa kurtuazja i mobilizacja piłkarzy (aby nie zbagatelizowali rywala), to jedno, a drugie to bezlitosne pokazanie Bułgarom miejsca w szeregu. Łowecz - 40 tysięczne miasteczko - przy nim nasze Bełchatowy, Lubiny czy Wodzisławie Śląskie, to metropolie. Grają w kurniku, ich budżet i pensje grajków w porównaniu z naszymi to dwie różne skale. Przestańmy się obchodzić z naszymi kopaczami jak ze świętymi krowami. Kasuje taki Jaliens z Lameyem po trzysta tysięcy ojro, to mają pokazać swoją wyższość nad bułgarami nie tylko w portfelu ale i na murawie. Nikt im nie płaci za kopanie się po czołach. Mają się rzucić na rywala od pierwszych minut w Łoweczu jak wściekłe psy i dokonać demolki :)
|
Cytat:
PS. SZPROTSON z tymi fachowcami od budowlanki to bym polemizował :-) Mój ojciec kiedyś powiedział " Teraz fachowców to musisz cały czas pilnować bo zaraz coś spi.er.do.lą " |
Cytat:
10 znaków |
Ciekawe czy gdzieś daleko stąd w prastarym słowiańskim grodzie Łoweczu jakaś banda nawiedzonych kibiców analizuje skład Wisły Kraków. Ciekawe jak to wygląda? Hahaha
|
Cytat:
oni tam internet mają tylko w czwartki i to nieliczni :D |
Cytat:
Łowecz to miasto założone w IV-III w pne przez jedno z plemion trackich. Słowianie tam napłyneli dopiero w VI wieku ne. Potem przyszli tam Protobułgarzy (lud azjatycki). Wszytskie trzy ludy zaczęły się mieszać ze soba i dały początek narodowi bułgarskiemu, który przyjął w wyniku asymilacji język starosłowiański |
Cytat:
Czy dla Ciebie schematem taktycznym jest to, że Wilk poda do Sobola, Sobol do Maora, Maor pociągnie do przodu i może coś z tego będzie? Ostatnie dwa lata to była dzida na Brożka;) Kombinacyjne rzuty rożne, z których padła może jedna albo dwie bramki? O rzutach wolnych nie wspomnę. |
Cytat:
Lechia Gdańsk, Geniek ściąga 3, Kirm wpada pakuje po rogu :> |
Cytat:
|
Cytat:
W teorii to wszystko fajnie brzmi, w praktyce jest gorzej.Czy druzyna jest juz zgrana ? NIE dla mnie schematem taktycznym jest m.in gra w ciemno a taka czasem była. Po za tym, kim My (mam na myśli klub, piłkarzy klubu, Nasz kraj) jesteśmy byśmy mieli tak grać. Jestesmy 67 krajem, u Nas sie nei gra zajebiście w piłke a Wy po 1 meczu oczekujecie rzeczy prawie ze niemozliwych. Po za tym w piłce, jest tak teoria. Piłkarz rozumie/wykonuje dany schemat/czynność po ok.1500 powtórzeniach tego na treningach. Wiec przede wszystkim wrócmy na ziemie. Zobacz statystyki z powiedzmy ostanich 2 lat. Zobacz ile bramek wszystkie polskie druzyny strzeliły po kombinacyjnych rożnych. Bo z kombinacyjnego wolnego to pamiętam jak bodajże Wędzyński podrzucał piłke z rzutu wolnego a partner bił na bramkę. To było jednak dawno temu. Mierzmy siły na zamiary. Może już ocenisz cały sezon którydopiero sie zacznie ? Cytat:
|
Cytat:
Trzeba powspierać dziś Śląsk, mam nadzieje, że awansują. |
Cytat:
To jest akurat akcja Maora, któremu z pierwszej piłki odegrał Cikos, a obrońcy ławą wjechali za Genkovem do bramki. Ja tu widzę tylko inteligencję Maora i plusy gry z pierwszej piłki. |
Cytat:
|
Cytat:
Ja nie oczekuję po pierwszym meczu klepania jak Barca, 80% czasu przy piłce i gradu bramek Genkova. Oczekuję prób dobrego rozegrania piłki i przećwiczonych akcji z treningów. No chyba, że na treningach czegoś takiego nie ma. Nie, nie ocenię całego sezonu który się zacznie. Nawet nie ocenię połowy. Piszę tylko to, co zauważyć można od kilku rund. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:52. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl