![]() |
Nie mamy chwalić, wręcz przeciwnie, należy o tym pisać.
Ale z jednej strony żądamy od właściciela stabilizacji i rozsądnych decyzji a z drugiej strony pod ciśnieniem i w złości sami nawołujemy do zmiany na stanowisku szkoleniowca. Take it easy. |
Cytat:
I nic mnie nie przekonuje że nie ma dobrych grajków. Trener jest od tego by minimalizować miernote, poprzez ustawienie zespołu, a on tego nie robi. Sprawia że przez jego ustawienie i ludzi których dobiera do pierwszego składu ta miernota na boisku jest jeszcze bardziej widoczna. I bądźmy szczerzy ktoś pisze że przy odrobinie szcześcia mogliśmy mieć więcej punktów. :rotfl: Z Polonią Bytom to wyszedł skład Kulawika. Z Lechią to powinniśmy przegrać gdyby nie sędzia, ze Śląskiem w ostatniej minucie, gdyby nie sędzia też powiniśmy przegrać. Z Bełchatowem też bo należał im się karny i Chaveza na boisku nie powinno być. Także cieszmy się że mamy te 5 punktów więcej bo je nam sędziowie podarowali. I gdyby nie ten podarunek to mielibyśmy 10 punktów i bylibyśmy w strefie spadkowej !!! |
Powtórzę po raz setny: obecna sytuacja, w jakiej znalazł się nasz klub, jest kompilacją kilku negatywnych czynników, które się po prostu nałożyły w czasie, niczym plagi egipskie. Rozsprzedanie obrony, brak transferów, 3 zmiany trenerów w krótkim czasie, zmiana zarządu, zatrudnienie obecnego trenera wątpliwej - jak dla mnie - jakości... Dlatego nie można, analizując przyczyny obecnego stanu rzeczy, powiedzieć, że winny jest tylko zarząd, tylko piłkarze czy tylko trener.
Dostaliśmy w krótkim czasie kilka mocnych sierpowych, po których niejeden europejski klub by się nie podniósł. Spójrzcie na Schalke: odeszło tylko dwóch kluczowych zawodników i gdzie są? A chyba nikt mi nie powie, że nie ma tam kasy na transfery albo, że Magath jest kiepskim trenerem. |
Cytat:
Ja nie chcę go zwalniać, ale nie wiem czemu mielibyśmy przymykac oko na takie błedy. Bo jest z Holandii i dba o PR? |
Z Kebabem to jest dziwna sytuacja. Gość nie jest wcale taki stary, jeszcze niedawno grał bardzo dobrze w lidze holenderskiej i Robert liczy na to że się odbuduje.
Przecież Kebab w Ajaksie czy w Bredzie był jednym z najlepszych zawodników. Świadczy to o tym że potencjał ma i to bardzo duży. Tyle że może po prostu potrzebuje sporo czasu by dojść do siebie. Kebab to zawodnik który za granicą osiągnął więcej niż Żuraw, Kosa i Szymek razem wzięci. Maskaant liczy że się wreszcie przełamie. Pozatym on ma 30 lat, a nie 34 jak Żuraw i to tez daje jakąs nadzieję że jednak zaprezentuje jakiś dobry poziom niebawem. |
Pomysł z dwoma DPŚ nie był zły, gdyby... Boukhari grał bliżej Brożka. Maaskant chciał kontrolować i zabezpieczyć tyły. Po 20'' gdy Lech się wyszalał nie wyglądało to źle. Rozbijaliśmy ich, zwalnialiśmy grę. Piłki na skrzydła do Kirma czy Małego docierały a oni potrafili je opanować. Mały dwóm lechitom dawał radę, nie byli mu w stanie odebrać skóry a Kirm też się urywał lewym skrzydłem.
Tylko ten Boukhari. Gały mi wyszły na wierzch jak zobaczyłem kebaba cofającego się na nasz 30 metr po piłkę. Drugiej połowy od ok. 60' już nie pamiętam więc nie komentuję. Namawiam tylko by zachować zimną głowę i nie szukać w jednej osobie kozła ofiarnego. Nie zgodzę się że nie widać ręki trenera w drużynie. Nie gramy jak za Skorzy czy Kulawika. Holender im nakreślił że mają grać piłką i się starają to robić a że wychodzi jak wychodzi...? |
Cytat:
rowniez popieram :)... facet musi zrobic przeglad, czym dysponujemy kto sie nada a kto sie zegna, sdtad to mieszanie skladem, poza tym nie posiadamy jakis wybitnych graczy nawet jak na nasza lige wiec raz wygrywamy raz przegrywamy, inny trener przygotowywal zespol teraz inny prowadzi...w mojej ocenie i tak nie jest najgorzej na to w jaki sposob robiono tranfery i jak ten klub dzialal i jeszce dziala. Moze za 2-3 lata bedziemy profesjonalini, budowanie kosztuje czasu i pieniedzy...wiec spokojnie lepsze dorbe solidne fundamenty niz spektakularny sukces po ktorym i tak wszystko szlak trafi...priorytetem jak juz ktos tutaj wspomnial powinien byc PP a liga do zgrywania zespolu...bo jednak gra w Europie jest nam potrzebna pod kazdym wzgledem. U nas trenerami byli juz mozna powiedziec wszyscy i gowno zrobili. A powinnnismy wyciagnac wnioski ze gdy byl tu taki jeden ktory duzo gestykulowal i mowil a do tego ciezko pracowal to on jedyny jest uznawany w Europie cala reszta to amatorka niestety ale takie sa fakty, z ktorymi sie nie dyskutuje... takze raz jeszce zalecam spokoj i prace a klub niech dziala bo na kazdej plaszczyznie funkcjonowania klubu jest ogrom roboty... |
iiYama:
Żeby on się cofał i rozgrywał, ale on chciał wybijać piłki z wolnego sprzed naszego pola karnego. Oglądałem setki meczów,ale taki numer rzadko widziałem. |
yoda79 - myślisz, że Maaskant na odprawie zasugerował piłkarzom taką taktykę? Chłopaki, gramy utrzymując "dziurę" między drugą linią a atakiem, zagrywamy długie piłki do Pawła i będzie ok? Myślę, że piłkarze najzwyczajniej nie realizują taktyki nakreślonej przez Holendra. Są poprostu w większości cieniarzami stąd porażki. Wystawienie Boukhariego... też nie jestem jego zwolennikiem w obecnej formie - powiedz tylko co nam dało wprowadzenie w jego miejsce Garguły? Był rónie bezproduktywny jak Marokańczyk. Popatrzmy też na Małeckiego - przecież to wczoraj był najgorszy z naszych graczy.
Kolejny raz powtórzę - pretensje w pierwszej kolejności do prezesunia, tego marketingowego geniusza chcącego zapełnić trybuny organizacją przedmeczowych "malowań twarzy" :D Za rozpieprzenie resztek drużyny powinien dostać obecnie solidnego kopa w dupę od Cupiała. Basałaj to piłkarski laik, kompletnie nie znający się na tym co obecnie próbuje robić. Jego transferowa "ofensywa" zniszczyła zespół. |
również jestem za pozostawieniem Maaskanta, niektórzy tam pisali, co on takiego osiąnął, a co takiego osiągneli polscy trenerzy za granicą?
Wczoraj fajnie zagraliśmy 2 minuty, tak to masakra. Ciężko będzie cokolwiek ugrać mając takich rzemieślników. Powoli tradycją zaczyna być zamykanie oczu przez pierwsze 20 minut.Ostatnio Lechia wczoraj Lech jak siedli na Nas, to wybijaliśmy piłkę na oślep, Chavez musi zrobić 2 kroki nim się ustawi do krycia czy do kopnięcia futbolówki. Ale ciężko będzie wygrywać, jak w składzie jest Małecki. On nie może grać całych meczów, niech wchodzi jako Joker. Wczoraj każdą piłke stracił, jak mu podali to sie kiwał z 4 chłopkami bezskutecznie. Masakra, dopiero kontuzja wymusiła jego zejście, ale to nie może być tak, ze chłop całkowicie ma wyjebane na polecenia trenera, gdyż napewno ich nie wykonywał, bo Sobol je**ł go cały czas za głupie straty i np. dawanie Brożkowi zamiast piłki do nogi to piłke na dobieg pomędzy 2, 3 obrońców. A miało być tak pięknie, 2 połowa bramka Pawła, takiej postawy/strzału oczekuje od napastnika i dawno juz u Pawła takiego nie widziałem, a tutaj zaskoczył. Szkoda że chłopowi udał sie strzał życia( chociaż odnosze wrażenie ze pilka trafila by w slupek gdyby nie rękawica Mariusza) Zwalnianie trenera i zatrudnianie polskiego nie da nic. Niech Maaskant posiedzi 2 lata, i zobaczymy wtedy czy z tego mleka bedzie czekolada, ktoś musi być pierwszy i spróbować taką opcje. Jedyne co boli, to że Lech piłkarsko wyglądał lepiej i świeżej, ale ....Oni spęli dupe na nas. U nas nowy skład a u Nich stara gwardia. |
Cytat:
Co do taktyki - skoro widzi,że ta nie zdaje egzaminu bo kopacze nie kumaci to: 1. Ćwiczy z nimi do upadłego schematy i poświęca sporo czasu na zajęcia teoretyczne albo 2. Zmienia taktykę. Powtórzę - rozsądny trener przychodząc do tak rozbitego zespołu dobiera taktykę pod piłkarzy a nie odwrotnie. Guła to taki symbol rozpierduchy i miernego poziomu sportowego tej drużyny - czy jest na boisku, na ławie czy trybunach efekt ten sam. Martwi Małecki- krnąbrny,ale zdolny chłopak. Wydaje mi się,że Maaskant do niego nie trafia. Jedynym na przestrzeni ostatnich lat, który do niego trafiał był - wg mnie, możecie się śmiać- Skorża. |
Cytat:
Prawda jest taka, że z obecnej ekipy możemy liczyć w dłuższej perspektywie zaledwie na kilku piłkarzy. Nie ma szans na osiągnięcie dobrego wyniku bez wzmocnień - i to bardzo dużych wzmocnień. Czy się ich doczekamy... Swoje zdanie zostawię dla siebie, bo posądzicie mnie o zbytni pesymizm. Jestem jednak pewien, że niedługo pojawią się "mesjasze" i znowu będzie się działo na forum dużo śmiesznych rzeczy :) |
willow dobrze ze wspominasz o Schalke
tam tez obrona sie posypala, chyba 3 podstawowych obroncow odeszlo a przeciez Schalke nie jest biednym klubem, kupili Raula,Klaas-Jan Huntelaar, Jurado niby moc ofensywna maja, a dostaja po dupie ciagle trener dobry, a są na dnie, tez tam nastapila wielka wymiana pilkarzy wielu odeszlo, wielu przyszlo |
Ta cała nagonka na Maaskanta, wszystkie emocje, biorą się z jednej rzeczy. Większość kibiców, nie chce, nie może zrozumieć, że Wisła nie jest już sportowym Audi, a jedynie zdezelowanym Punciakiem. Te wszystkie gadki o taktyce, błędach trenera są o dupę potłuc, ponieważ brakuje nam głównie jakości piłkarskiej. Pora przestać żyć wspomnieniami, pisać, że Brożek czy Mały to utalentowani zawodnicy, bo liczy się tu i teraz. A tu i teraz są ligowymi średniakami i nie wiadomo, kiedy i czy w ogóle się podniosą. Apeluję więc o przeskalowanie swoich ocen i dostosowanie ich do nowej, jakże smutnej rzeczywistości.
|
Cytat:
|
Cytat:
Dlatego to co tak wzburza niektorych, mnie akurat nie dziwi i przesadnie nie wzrusza, choc na pewno smuci. Nieliczac nieruchawego "Kebaba", nie mam wiekszych pretensji do Maaskanta, gdyz jestem przekonany ze zaden inny trener nie jest w stanie znaczaco odmienic druzyny i jej wynikow z obecnymi kopaczami, ktorzy w wielu przypadkach podchodza pod analfabetyzm pilkarski w czystej postaci. Jestesmy ligowym sredniakiem i zajmujemy miesjce w srodku tabeli - moim zdaniem nie ma podstaw do nagonki na trenera. |
Pewnie najlepiej niech wywalą trenera ściągną w jego miejsce Białasa piłkarzy nie potrzeba wymieniać, bo Ci są na ligę wystarczający. Ja się tego spodziewałem kiedy przychodził. Teraz 40% forum najchętniej pozbyłoby się Maaskanta tylko niech podadzą konkretną kandydaturę [ tylko bez nazwisk typu Jimenez czy Petrescu ]. Może klub skorzysta z tego. Z skrajności w skrajność. Przecież jasnym było, że nikt z zarządu nie powie wprost, że w tym roku budujemy drużynę kosztem wyników, bo ile osób na stadion by przychodziło? Oczywiście powinno się tak zrobić. Ja tylko mam nadzieje, że nasze miejsce w tabeli nie będzie miało wpływu na transfery. Skoro jesteśmy słabi to po co się wzmacniać może uda się w przyszłym roku. Jeśli tak będzie to będę wyczekiwał dnia, w którym Cupiał [ mimo całych jego zasług ] sprzeda ten klub.
|
Maaskant pracowal czle zycie z pilkarzami slabymi - i tak tez postrzega chyba wszystkich pilkarzy z ktorymi pracuje czy bedzie pracowal.
Tymczasem w Wisle jakby nie bylo ma: byly repr Polski w bramce (no co, zagral) - mlodziezowiec ze Slowacji, repr. Hondurasu, swietny obronca z Brazylii i mlodziezowiec z Bosni, uznawany za jednego z najl. lewych obroncow Polak. W pomocy najlepszy defensywny pomocnikw Polsce, byly reprezentant Gargula, do tego Paljic, Malecki, Wilk i cala reszta, a w ataku reprezentanci Brozek i kapitan reprez. Zurawski oraz mlodziezowiec z Agentyny. Maaskant nigdy nie pracowal z taka iloscia dobrych (w teorii) pilkarzy. Pracowal z holenderskimi Wasilukami, Cabajami, Krzywickimi, baranami. Przychodzi do Wisly i widzi wlasnie Wasilukow, Krzywickich, Cabajow. I tak ustawia zespol. Pod nich. Nie rozumie, ze tu pilkarze sa lepsi niz w tych wszystkich Bredach itp. Mowil cos o 6 tygodniach. Odmiana zespolu miala nastapic. Tymczasem zespol wygral mecz otwarcia z pier.ołami z Bytomia, a pozniej juz bylo coraz gorzej. Lechia zamazala obraz, a z Widzewem w PP wygrala by chyba nawet Sandecja. Wisla gra coraz gorzej, nie ma pomyslu na gre. Jeli trener ma ponoc pomysl, ale nie moze go przekazac druzynie - zatrudnic nawet i 30 tlumaczy. Gorzej jesli nie ma, albo pomysl jest tak niedorzeczny ze druzyna realizuje swoje idee na murawie. Maaskant sobie nie radzi. W ogole. Trzeba tez zmienic cele na ten sezon. Skupic sie i wygrac trzeba Puchar Polski. Lige mozemy sobie owoli odpuscic. |
Cytat:
|
Maaskant dwukrotnie sam sobie strzelił w kolano.
Pierwszy raz kiedy powiedział, że potrzebuje 6 tygodni, aby odmienić oblicze zespołu, drugi raz kiedy stwierdził, że ma skład, który może wygrać w Polsce z każdym. Skoro jest tak, jak mówi, to coś chyba z nim samym jest nie tak. Pożyjemy, zobaczymy. Oby nasz prezio nie zastosował w zimie polityki oszczędnościowej wychodząc z założenia, że do pucharów i tak nie awansujemy. Wtedy Wisłę czeka nie jeden cienki sezon, a kilka. |
Kiedy do Was dojdzie, ze jestesmy sredniakiem, ktory moze zrobic niespodzianke? Przeciez my nic nie gramy, nie mamy kim. Przeciez to jest proste, brakuje nam jakies 6 mln euro ... prawda?
|
Cytat:
|
A ja Wam ciekawostkę opowiem.
Kiedyś w USA przeprowadzano taki eksperyment. Mianowicie zarażono całą wioskę Kiłą (tzw. Syfilisem) i podawano ludziom placebo (niby byli badani i leczeni ale otrzymywali substancje farmakologicznie nieczynne). Badano w ten sposób tzw. Naturalną Historię Choroby - dzięki temu wiemy jak Kiła się kończy (zazwyczaj śmiercią w długim okresie czasu). My obserwujemy Naturalną Historię Choroby Wisły Kraków - należy to zostawić swojemu biegowi, patrzyć z widowni jak coś co było pełne wigoru stacza się po równi pochyłej. W końcu to .......nie i nawet Basałaj nie będzie chciał tu siedzieć. Poczekajmy aż będzie mizeria, szczury uciekną. Wolę być dziadem niż malowanym bohaterem. |
Cytat:
Przegladnij sklady czolowej 8 ligi w ty momencie i napisz mi co stwierdzisz bo ja jestem przekonany ze zadnej z zespolow z tej 8 nie ma na tyle lepszego skladu od naszego zeby nas tak ciupac... |
Cytat:
A Kasperczak... nie mógł zostać w klubie, bo go w nim (poza częścią kibiców) po prostu nikt nie chciał. Zasady współpracy były chore i lepiej, że ta farsa się skończyła. |
Cytat:
I teraz tak atakujesz Holendra zaciekle. Jak go wywalą to pewnie przyjmiesz to z ulgą, wróci dobry humor. Tylko pytanie co dalej. Ile czasu zanim następny będzie cytuję "wielkim .....m" :) Miesiąc, dwa ? |
Cytat:
|
Wisła Roberta nie potrafi nawet najsłabszemu przeciwnikowi odebrać piłki. Zwłaszcza w meczu z Widzewem widać było, że kompletnie nie mają zamiaru grać pressingiem.
I te ciągłe dośrodkowania na osamotnionego Brożka w gąszczu wysokich obrońców. Nazwiska są i to nie kiepskie, ale przydałby się jeden naprawdę duży transfer zawodnika który umiałby pociągnąć resztę do gry. Także Robert. Myślę, że jeśli mecze z Legią i Cracovią zakończą się źle to los trenera będzie raczej przesądzony. I znowu będziemy w punkcie wyjścia i budowanie od zera... eh... |
W sumie to Pawełek nie jest aż taki tragiczny patrząc pod kątem innych ligowych bramkarzy ;)
|
Cytat:
|
radek2323, no dobra powiedzmy, że Maaskant jutro wyleci i na szybkości ściągniemy kogoś do klubu albo damy prowadzić Kulawikowi. Nowy trener - nowe porządki. Może mu się uda dokonać cudu i zakasujemy wszystkich do zimy albo i do końca sezonu.
Ale popatrzmy pod innym kątem - nowy trener przepier*ala wszystko co się da. I on jest ten winny znowu i szukamy kogoś w zimie, przy czym nikt nie chce przyjść robić do Wisły, bo tu trenerzy wylatują tak często, że aż urąga to społecznym normom. Wówczas jesteśmy w plecy finansowo (bo odszkodowanie dla RM i dla jego następcy) jak również szargamy sobie opinię profesjonalistów, bo częste zmiany trenerów nie są pr0 :] RM zostanie do zimy jeśli nie dłużej. I mam nadzieję, że coś wykombinuje ;) |
przepraszam za podwójny post, forum zwariowało na moment :D
|
Cytat:
|
Cytat:
On graczem kluczowym nigdy nie był i sam gry nie zrobi, tym bardziej, że stracił jeden z głównych atutów. Do tego dodajmy jedną rzecz, bardzo ważną. Łatwiej nadrobić braki techniczne siłą i wybieganiem niż braki w wybieganiu techniką. Dzisiejszy futbol opiera się na ruchu. Wystawianie Kebaba jest zasadniczym błędem Maaskanta. Ten gość bez nadrobienia zaległości fizycznych się nie przełamie. A opieranie gry na statycznym klocu jest wbrew logice. Maaskant dostał do rąk bardzo marnej jakości glinę. Zamiast spróbować ulepić jakiś toporny gruby przysadzisty garnuszek, on zawzięcie próbuje zrobić wysoki wazon. Nie piękny wazon, nie zdobiony wazon, nawet nie szczególnie praktyczny wazon. Ale za to wysoki, taki, którego zwyczajnie nie idzie zrobić z gliny jaką dostał. Nasza idea gry w drugiej linii polega na tym, że ktoś błyśnie indywidualnym zagraniem i z tego zrobi się bramka. On nie próbuje konstruować topornych ataków na miarę naszych topornych piłkarzy, tylko liczy na farta. Dlatego gra Boukhari, dlatego grał Żurawski, powolny Rios na skrzydle, czy wracający po kontuzji Garguła. To byli piłkarze bez umiejętności umożliwiających rozsądne konstruowanie akcji (przynajmniej przy takim ustawieniu). Ale piłkarze, którzy mogą raz w meczu posłać wybitne podanie, które fartem zapewni nam punkty. Teraz wykonawcy się zmienili, ale idea ta sama- teraz Kirm albo Małecki mają samemu przedryblować 4 rywali i strzelić bramkę. A ustawienie Brożka to w ogóle jakaś parodia. Maaskantowi się chyba wydaje, że Brożek może grać jak Milito. Do tego jeszcze kwestia Paljicia na lewej obronie. To mnie mocno zastanawia. Albo Pietia się dramatycznie prezentuje na treningach albo Maaskant ma kiepskie pojęcie o piłce. Paljić na obronie może oszukać oko laika, ale nie powinien oka profesjonalisty. Paljić ma piłkarskie wykształcenie- umie skoczyć do walki o główkę, umie się zastawić, krótko prowadzić piłkę, umie wykonać prawidłowy wślizg. To wszystko bardzo ładnie wygląda. Ale chłop nie ma pojęcia o grze na obronie, odpuszcza rywali, nie ma tej zawziętości niezbędnej w defensywie, kompletnie nie umie się ustawić. Paradoks polega na tym, że Czikosz na prawej stronie jest jeszcze słabszy, a to przecież nominalny prawy obrońca. Pomimo tego, że uważam, że z tą drużyną można zrobić więcej i uważam, że np. nawet Kulawik zrobiłby z tą drużyną więcej, to jednak przyłączam się do głosu Wolfy'ego i 1q2. Nawet jakby tych punktów było więcej, to co najwyżej zaciemniałoby to tylko obraz. Jesteśmy w głębokiej dupie i nie trener jest tu głównym problemem. |
powinni 2x w tygodniu grać sparingi z II/III ligowcami, bo Oni by sie spięli na Wisłe. Najlepsza okazja by sie pokazać, a Nasi nauczyli by się wychodzi w końcu spod pressingu inaczej niż wybiciem na pałe.
Tak macie racje, broniłem Boukhariego, przyznaje, chłop przez to że ledwo sie rusza dużo drużynie zabiera. Ale prócz marokańczyka jest jeszcze jeden bezproduktywny piłkarz. Pewien skrzydłowy niby, który ma na mecz 1 średnią wrzutkę, nie wykonuje zaleceń trenera i gdyby jemu podał Sobol w II połowie, (a nie podał gdyż juz od 30 minuty Patryk dostawał gruba zjebe za to co pokazuje) to bramki by nie było. |
Cytat:
Co do Roberta. Byłem, jestem zwolennikiem ściągania trenerów zza granicy, jednak takich co coś kiedyś osiągnęli i potrzebują gdzieś się odbudować.Z warsztatem. Sciągnięto Roberta,ok. Bez sukcesów ale z solidnej ligi gdzie co jak co ale w niej gra się dobrze taktycznie i często schematami. Uważałem,że taki wyrobnik z średniaka Holenderskiego będzie potrafił nauczyć naszych wirtuzowów kopać pikę tam gdzie trzeba,ustawiania,wychodzenia na pozycję. Póki co mamy kolejny miesiąc pracy faceta a ci coraz gorzej. Oni nic,absolutnie nic nie grają. Tak jakby nie było trenera na ławie i w czasie treningów. Ja nie wiem co oni w klubie w takim razie robią od rana do wieczora. Mówił Maasskant o zmianie styly gry po 6 tygodniach, tak liczę i wychodzi na to,że 6 tygodni minęło,a oni coraz gorzej grają. Może o to chodziło z tą odmianą gry?Bez ładu i składu. Taki styl:) Mam mieszane uczucia co do pracy Roberta. Nie skreślam go ale to co widze nie napawa mnie optymizmem. Załóże się,że Cupiał też nie wie co o tym sądzić. Namawiali go na zachód, miało być z zachodnim szntyem a jest tak, nijak,żeby nie powiedzieć cieniutko. Basałaj pewnie nic nie mówi,bo sam musiałby się do porażki przyznać,wszak to on sprowadził Maaskanta. Do tego nie powie,że to piłkarze hujowi,bo sam ich także sprowadzał w większości. Więc mamy pat. Najgorsze jest to,że nie ma wiary,że może się coś zmienić na lepsze. Jedyna nadzieja w tym jegomościu z PSV,że będzie wiedział kogo sprowadzić i,że już ma na nich pieniądze. Ale z drugiej strony jest to facet za którym idzie dość poważne oskarżenie z PSV. I tak naprawdę aż strach człeka ogarnia jak zobaczy jakich asów mamy,ktorzy mają nam zbudować nowy zespół. Patrząc na to jak foruje Kebaba Maaskant, może się okazać,że w okienku ziomowy przyjdą do nas sami znajomi Holendra z nadwagą i cholera wie z czym jeszcze i będzie to tzw odmieniona druzyna. |
Cytat:
A odnośnie Basałaja, to zdaje mi się, że gdyby powiedział otwarcie po męsku Cupiałowi, że spieprzył sprawę z Maaskantem, który kombinuje nie wiadomo co, ma cel być może niewykonalny i nowym zaciągiem, to właściciel wybaczyłby. W końcu od tylu lat odkąd Cupiał ma klub ktoś mu pieprzy plany począwszy od prezesów, przez trenerów na grajkach skończywszy. Tylko kibice się nie buntują, bo wiedzą, że gdyby nie Cupiał dziś może bilibyśmy się z ŁKSem i Sandecją o awans do upragnionej ekstraklasy. Prawda jest taka, że kasa Cupiała i to co zbudował rozleniwiło nas i przeświadczyło o potędze Wisły. Trudno się nam z drugiej strony dziwić, bo każdy reaguje wkur*ieniem gdy odbiera mu się coś, do czego się przyzwyczaił. Może i teraz Cupiał chce wypompować jak najwięcej kasy z klubu, który sam zbudował za swoje własne pieniądze. Pasja kończy się gdy w grę wchodzą tak potężne pieniądze. |
Cytat:
Ze oni graja juz na swoim maximum?? bo ja tak nie mysle... |
Najgorsze jest to, ze my nie wiemy czy Maaskant jest dobrym trenerem (w Holnadii wynikow nie mial)i czy warto akurat jemu dawac szanse ? rozgladac sie za kims juz teraz i jak nie zaskoczy tu nic do zimy to zyczyc Holendrowi powodzenia w innym klubie
|
Cytat:
Przecież personalnie mamy lepszy skład niż Górnik czy Bełchatów czy Korona..więc zgadzam się z Tobą..z tymi piłkarzami da się więcej osiągnąć, bez jaj... |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:14. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl