Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Królewski, Błaszczykowski, Łanoszka, Moore, Nowak, Adamczyk - właściciele Wisły SA (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10843)

Arkadiusz.Czerepach 12.11.2023 17:16

Tak masz racje, brakło słowa "częściowo"

w branży IT się to "częściowo sprawdza"

i oczywiście że w większości przypadków to ściema

i niestety musisz mi teraz przyznać rację bo mamy właśnie tutaj już 1 dowód komu się sprawdziło:

Królewskiemu

MaLk 12.11.2023 17:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1612163)
Pytanie jest zasadnicze. Czy to firma zewnętrzna płaci klubowi za możliwość zarabiania na kibicach. Czy to klub płaci firmie za umożliwienie kibicom zjedzenia starej drogiej kiełbasy.

Mówienie o kosztach kateringu sugeruje tą drugą opcję, a to już jakieś nieporozumienie.

To zależy. O ile na "normalnych" sektorach każdy sobie kupuje sam od firmy cateringowej i ta powinna na tym zarabiać, a więc odpalać klubowi haracz za taką możliwość, o tyle na sektorach VIP czy w skyboxach catering jest w cenie biletów i tu już klub powinien płacić firmie cateringowej. Ostateczny kształt umowy/umów będzie wypadkową tych dwóch składowych.

Drozd 12.11.2023 20:42

To wiadomo, ale całościowo klub musi na kateringu zarabiać, jeżeli nie bezpośrednio na kiełbasie to na biletach vip. I mówienie o kosztach kateringu w kontekście bilansu dnia meczowego to nieporozumienie.

skarabeus 12.11.2023 23:16

To jak najbardziej porozumienie, kiedy mowimy o tym co jest kosztem. Zeby na cateringu zarobic najpierw trzeba wydac (asortyment, pracownicy, media).
A ile zostanie po dniu meczowym to osobna kwestia. Ja pisalem o kosztach, nie zyskach. I przede wszystkim mialem na mysli catering VIP, ktory opisal MaLk.

BCGorlice 13.11.2023 02:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1612172)
Tak masz racje, brakło słowa "częściowo"

w branży IT się to "częściowo sprawdza"

i oczywiście że w większości przypadków to ściema

i niestety musisz mi teraz przyznać rację bo mamy właśnie tutaj już 1 dowód komu się sprawdziło:

Królewskiemu

Póki co tak. Przy czym ostatecznie się sprawdzi jak sprzeda akcje Synerise. Na razie to jest projekt w trakcie realizacji. I zrealizuje się tylko w zestawie zasad dotyczących start-upów. Nie poważnych spółek IT.

Drozd 13.11.2023 08:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skarabeus (Post 1612190)
To jak najbardziej porozumienie, kiedy mowimy o tym co jest kosztem. Zeby na cateringu zarobic najpierw trzeba wydac (asortyment, pracownicy, media).
A ile zostanie po dniu meczowym to osobna kwestia. Ja pisalem o kosztach, nie zyskach. I przede wszystkim mialem na mysli catering VIP, ktory opisal MaLk.

Jeżeli po dniu meczu się okazuje, że dołożyliśmy do kateringu to jest właśnie nieporozumienie. O ile zysk z kiełbasy jest mniej pewny bo w wyniku słabej gry zamiast 15 000 przyjdzie 8 000 i kupionych kiełbas zostanie. To bilety vip powinny być tak skalkulowane, że kasa powinna być pewna w różnej skali ale zawsze do przodu.

Takie moje zdanie.

krysztal 13.11.2023 11:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skarabeus (Post 1612160)
Prowadzi, ale nie wiemy jak wyglada kwestia rozliczen z klubem.

Nie mniej... jakby nie wygladala, to ja nie rozumiem czemu klub sam nie potrafi zatrudnic ludzi do obslugi (zapewne z Krakowa), sam kupic asortyment, sam zrobic odbiory sanepidu etc, i sam sprzedac to kibicom.

Jakby to powiedzieć....Otóż Żurawski,Brożek,Frankowski czy Majdan mają lepsze fuchy więc nie uśmiecha im się popierdalać z tacą szampana po Vipach i stać przy grilu a Piekutowski,Dawidowski czy jakiś Trabalik nie są na tyle wielkimi legendami żeby u nas pracować.

krysztal 13.11.2023 11:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1612173)
To zależy. O ile na "normalnych" sektorach każdy sobie kupuje sam od firmy cateringowej i ta powinna na tym zarabiać, a więc odpalać klubowi haracz za taką możliwość, o tyle na sektorach VIP czy w skyboxach catering jest w cenie biletów i tu już klub powinien płacić firmie cateringowej. Ostateczny kształt umowy/umów będzie wypadkową tych dwóch składowych.

Przepraszam bardzo ale catering na sektorze Vip Silver to żeton na jedną kiełbasę czy miseczkę fasolki.Zważywszy,że ostatnio na Zagłębie bilet kosztował 220 zł i znając realny koszt jednej pieczonej kiełbasy łyżeczki keczupu i bułki to żaden koszt.

MaLk 13.11.2023 11:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1612203)
Przepraszam bardzo ale catering na sektorze Vip Silver to żeton na jedną kiełbasę czy miseczkę fasolki.Zważywszy,że ostatnio na Zagłębie bilet kosztował 220 zł i znając realny koszt jednej pieczonej kiełbasy łyżeczki keczupu i bułki to żaden koszt.

Ale żalisz się czy dyskutujesz o kosztach? ;)

Koszt jest koszt, tutaj mówimy o tym na kim spoczywa, na VIP-ach to klub płaci firmie cateringowej i tyle. Wiadomo, że inny koszt jest na silver i inny na gold/skyboxach, gdzie oferta jest zdecydowanie bogatsza. Wiadomo też, że nawet na silverze jest "ubrany" w koszty serwisu cateringowego. Wiadomo też, że nie wszystkie VIP-y są opłacane na takich zasadach jak mówisz, część z tych czy innych względów jest rozdawana (sponsorom, byłym piłkarzom, nomen omen rodzinom), co sprawia, że przeliczanie tego ile Ty zapłaciłeś ma się średnio do tego, jak to wychodzi rzeczywisty przychód przypadający na bilet na sektor. A także że działa to tak, że z takich małych koszcików na koniec efektem skali robią się duże koszty organizacji meczu. Oraz że firmie cateringowej właściwie wszystko jedno czy zarobi na tym, co jest zapłacą kibice na zwykłych sektorach czy na tym, co jej klub zapłaci za catering na sektorach vipowskich (albo na jednym i drugim) - byleby wyszli na plus ogólnie.

Największa wątpliwość dotycząca kalkulacji wychodzenia na plus na biletach, która jest tutaj podnoszona od dawna jest taka, jak uwzględniane są w niej przychody z karnetów, skyboxów i od sponsorów, które są wnoszone na początku sezonu i w momencie, kiedy ktoś ponosi koszt organizacji poszczególnych meczów są już dawno wydane, a koszty ponoszone są z tego, co wpłynie "na bieżąco" ze sprzedanych biletów. Jeśli bralibyśmy pod uwagę wyłącznie przychody bieżące, jestem w stanie uwierzyć w naprawdę duże liczby kibiców, jacy muszą się pojawić aby klub wyszedł na plus. Ale oczywiście nie jest to do końca uczciwe postawienie sprawy.

krysztal 13.11.2023 12:38

I żale i dyskutuje o kosztach. Pisałeś ogólnie o sektorach ViP.
Ja wiem,że z formalnego punktu widzenia to i opaska naklejana na nadgarstek jest kosztem ale umówmy się że porównując to do ceny pojedynczego biletu są to grosze.Według mnie nie licząc skyboxów bilety Silver to najbardziej dochodowa wejściówka dla klubu.
O ile bilet Gold ktoś powinien rzetelnie skalkulować o tyle Silver na pewno nie przynosi straty.
Jeśli zaś o mnie chodzi to nawet nie wymieniam tego żetonu z nadzieją,że ktoś miał na tyle rozumu przy podpisywaniu umowy,że po każdym meczu następuje rozliczenie z ilości wydanego jedzenia a nie płacona jest jakaś zryczałtowana kwota za jedno spotkanie.

sandomingo 13.11.2023 13:06

Przy okazji - z ciekawości dopytam, bo nie znam oferty VIP Silver.

W cenie biletu jest "żeton" na wybrany posiłek? W sensie na kiełbasę albo fasolkę - jak na "zwykłej" trybunie?

Serio?

krysztal 13.11.2023 13:19

Tak.Nie pamiętam już czy jest do tego napój bo tak jak wspominałem ostatnimi czasy nawet nie wymieniam tych żetonów.

sandomingo 13.11.2023 13:23

No cóż.
Muszę przyznać, że to porywająca oferta.

krysztal 13.11.2023 13:30

Dobra sprawdziłem.Żeby być uczciwym to za żeton jest jedno danie z wysublimowanego menu plus napój.
Nie wiem jak jest na innych sektorach (poza gold) ale żeby w miarę ogarnąć na druga połowę wskazanym jest stanąć w kolejce przed końcem pierwszej bo z tego co kojarzę na Silver jest jeden punkt gastro.Koszty niesamowite...

BCGorlice 13.11.2023 14:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1612002)
Nota bene zestawienie tego aktywowania z poprzednimi sprawozdaniami (tak, to się da sprawdzić w kilka minut, nie trzeba na to kolejnego półtora miesiąca) wskazuje na to, że jest dokładnie odwrotnie niż sugeruje kolega w swojej nad wyraz krótkiej analizie. Przychody wzrastają, poziom aktywowania kosztów maleje, w konsekwencji udział procentowy tychże w przychodach maleje. Czyli dokładnie tak, jak to powinno wyglądać w sytuacji, w której "system" powoli wchodziłby do wykorzystania komercyjnego, a prace rozwojowe dotyczyły rozwijania dodatkowych "modułów". I prowadzenia innych, nowych projektów - w końcu ze sprawozdania wynika, ż są prowadzone także i inne, nie tylko jakiś "system".

Myślę, że już wkrótce będę mógł tutaj podrzucić coś bardziej precyzyjnego. Wprawdzie na razie dostałem tylko taką krótką refleksję:

"Wszystko co podeslales jest co do zasady zgodne z podrecznikiem. Poza tym aktywowaniem bo to slowo powinno byc zarezerwowane dla operacji przeniesienia na aktywa które potem wracaja w kosztach w formie amortyzacji lub sa co rok wyceniane a tu tak nie jest. Tu koszty ot tak znikają z uzasadnieniem, ze system w budowie i nie pracuje. Przy czym piszacy te slowa sprawia wrazenie jakby tej teoretycznej wiedzy nie chcial lub nie potrafil w zaden sposob zastosowac w praktyce. Przeciez tu na pierwszy rzut oka widac, ze w tych danych cos nie tyle brzydko pachnie ale wrecz mocno smierdzi. Czy ten ekspert nie widzi ze tam (gdyby oczywiscie wierzyc w poprawnosc tych ksiegowan) w firmie generujacej ok 20-30 milionow przychodu na duzej stracie w ksiegach dodatkowo tkwi jakis system w permamentnej budowie o wartosci ponad 80 milionow i wbrew temu co ten czlowiek sugeruje nie jest wcale wprowadzany do wykorzystania bo amortyzacja jest bliska zeru? On nie rozumie jakie to niesie wnioski i konsekwencje na przyszlosc? Nie widzi ze to nawet na pierwszy rzut oka wyglada na systemowe zawyzanie wyniku. Juz pomijam ze prawo do takiego odlozenia w czasie kosztow (a nie aktywowania jak to zostało napisane) powstaje wylacznie w przypadku istnienia wysokiego prawdopodobienstwa, ze te naklady wygeneruja w rozsadnej perspektywie nie nizsze przychody. Jakos tego nie widze patrzac na te liczby. Szczerze ta wypowiedz wygląda na oceny kogos kto ma wiedze ale z jakiegos powodu jej nie chce zastosowac, albo nie potrafi zastosować w praktyce."

Ale na koniec po krótkiej wymianie opinii czym jest Synerise, czym się zajmuje, jakie ma systemy i po co (na tym to akurat ja się znam) oraz wskazaniu jakie zarzuty zostały pod naszym adresem wyartykułowane na tym forum przyszło to:

"Dobra. Czuje sie wywolany do tablicy. Do konca tygodnia podesle krotka analize co wg mnie wynika z tych sprawozdan za ostatnie kilka lat."

Także jeszcze trochę cierpliwości (wiem, że to aż półtora miesiąca ale nie każdy jak my zajmuje się hobbystycznie Wisłą i jej okolicami) i będę mógł tu wkleić coś bardziej rozbudowanego.

nero 13.11.2023 15:16

https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net...xA&oe=6557D379

Stelio 13.11.2023 16:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nero (Post 1612213)

no tak, oczywiście żeby to lepiej wyglądało to:

1. Skupił się na meczach przegranych których faktycznie jest mało
2. Wziął pod uwagę mecze w PP które każdy ma w piździe XD

Z tym pajacem zmierzamy w przepaść. Nie mam już żadnych złudzeń ani nadziei na to, że Królewski wie co robi i ma jakikolwiek plan na przyszłość czy chociażby szuka jakiegoś poważnego inwestora...

krysztal 13.11.2023 16:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nero (Post 1612213)

Fantastycznie.Na takie właśnie analizy czekałem.Wprawdzie nawet połowy z tych meczów nie wygraliśmy ale to przy tak rzetelnym przedstawieniu sprawy można pominąć

Patryko 13.11.2023 17:07

Skoro jest tak dobrze, to czemu jesteśmy na 9. miejscu w lidze? :/

kolarz90 13.11.2023 17:10

On tym żyje, podpalić i patrzeć co będzie. Dlatego on klubu nie odda bo już takiego funu nigdzie nie zazna, z wolą kibiców nic nie zrobi bo straci sens życia. I ja go miałem za ogarniętego gościa a to cienki prowokator

MaLk 13.11.2023 17:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nero (Post 1612213)

Myślicie, że to już jest właśnie ta obiecana analiza?

doktor granat 13.11.2023 19:26

Czemu nie? Jaki prezes taka analiza.

wolfy 13.11.2023 19:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1612221)
Myślicie, że to już jest właśnie ta obiecana analiza?

Ja przynajmniej bym na nic więcej nie liczył, nawet jeśli pojawią się kolejne wypowiedzi.
W sumie zero zaskoczenia - wszystko super, zaraz maszyna odpali, mamy pecha, źle nam sędziują...

nero 13.11.2023 19:40

Tylko narzekać potraficie, a tu proszę tylko 3 przegrane! To jest wyczyn. Szukajcie pozytywów, a nie tam na miejsce w tabeli patrzycie.

doktor granat 13.11.2023 20:18

W klasyfikacji drużyn z największą liczbą remisów jesteśmy na 2 miejscu (za łęczną), które daje nam awans.
Z kolei w tabeli drużyn z najmniejszą liczbą porażek też jesteśmy drudzy razem z lechią i miedzią, ale one chyba mają mniej niebezpiecznych ataków więc tak naprawdę to my jesteśmy na drugim z którego jest awans.

s1mone 13.11.2023 22:54

Mamy 5 punktów do drugiego miejsca, sytuacja dobra nie jest - ale też nie jest tragiczna.

Na pewno jest lepiej niż rok temu o tej porze, choć to zapewne marne pocieszenie.

Jak dla mnie Sobol robi to co robił w innych klubach - nic specjalnego. Robota na tróję na szynach to jego specjalność ewidentnie.

Ja nie gloryfikowałbym tego naszego materiału - to nie jest tak, że mamy cacy piłkarzy, tylko trener do bani - to jest wypadkowa poziomu piłkarzy i trenera.

Jest spora szansa, że zmiana na tym stanowisku by pomogła, jest też szansa, że by zaszkodziła.

Ja jak nie widziałem powodów, aby Sobolowi zaufać przed rundą, tak też na tą chwilę uważam - patrząc obiektywnie - że jeszcze nam sezonu nie zjebał.
Z drugiej strony już minęła prawie połowa rundy, więc jakiś sensowniejszy wycinek czasu jest do analizy niż jeszcze te 5-10 kolejek temu, gdy się tu wszyscy mądrzyli, a jak przez chwilę wyniki były lepsze to siedzieli cicho.
Mnie niestety Sobol w tym czasie, który dostał zupełnie nie przekonał. Niby są jakieś okoliczności łagodzące, które wyciąga Królewski - jak dla mnie są za słabe.
Tej drużynie mogłaby dobrze zrobić zmiana, na zasadzie efektu nowej miotły.

Tylko, że to niestety dalej jest mniejsza lub większa loteria, choć patrząc jakiego mamy pecha do szkoleniowców ostatnio, to chyba czas najwyższy trafić kogoś, kto zwyczajnie coś pozytywnego u nas zbuduje...

Gdyby to miał być Kiko, to sorry - już wolę chyba Sobola - o ile Hiszpan jest niezłym dyrektorem sportowym - uważam go za bardzo przeciętnego trenera na poziomie Radka, w dodatku preferującego antyfutbol.

Ja niestety boję się, że roszada na stanowisku trenera będzie wśród zatrudnionych już u nas 'fachowców'.... Dlatego też mam mieszane uczucia co do zwolnienia Sobolewskiego.

wolfy 13.11.2023 23:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1612233)
Mamy 5 punktów do drugiego miejsca, sytuacja dobra nie jest - ale też nie jest tragiczna.

Na pewno jest lepiej niż rok temu o tej porze, choć to zapewne marne pocieszenie.

Jak dla mnie Sobol robi to co robił w innych klubach - nic specjalnego. Robota na tróję na szynach to jego specjalność ewidentnie.

No i super, tylko z tróją na szynach to się siedzi w środku tabeli, a nie awansuje.

P.S. A trója na szynach może być tylko przy założeniu że prowadzi klub o zbliżonych wydatkach na płace. Tak nie jest. Więc ostatecznie to jest pała (w skali szkolnej, jak też jako opis intelektu naszego "trenera").

Szneka 14.11.2023 08:47

@Simone podaj jeden powód dla którego Sobolewski ma zostać? Jeden. pomijam brak kasy.

Jaroo1 14.11.2023 09:21

Sytuacja nie jest tragiczna, przegraliśmy tylko 3 mecze, mamy niewielką stratę nawet do 2 miejsca. Wszystko dzięki temu, że gramy w tak s....iałej lidze, że tu nawet ciężko z kimkolwiek przegrać - tym bardziej mając tyle kasy i taki skład, ponad tę ligę. Podejrzewam, że te cieniasy z ekstraklasy typu Puszcza, ŁKS, Ruch, przejechałyby się po I lidze niczym walec...

I prawdopodobnie do końca sezonu sytuacja nie będzie wyglądała tak źle. Właśnie za sprawą słabej ligi i aż 6 miejsc premiowanych. Gorzej sytuacja zacznie wyglądać jak zostaną 2 kolejki do końca, a będziemy mieli 7 pkt straty do 6 miejsca. Wtedy się wszyscy popierający JK i Sobola, oraz Sobol i Jarek, obudzą.

Nasz cel powinien być jasny, minimum top3, najlepiej 1 miejsce i jakiś zapas spory punktów nad miejscem 3. Tylko to nas powinno interesować i satysfakcjonować. Tylko taki wynik na koniec roku, powinien dać utrzymanie stołka trenera. Już dawno wiadomo, że takiego wyniku nie będzie więc już dawno powinien Sobol polecieć.

A jak się zacznie tak .......ić, że sytuacja źle nie wygląda, do tego mamy mało porażek, dużo strzelonych goli, najwięcej niebezpiecznych ataków w lidze to... Papier przyjmie wszystko. Ale po to jest inteligencja, żeby bez statystyk, rozumem ocenić sytuację. A każdy kto ten rozum ma i go używa, wie, że ten sezon to jedna wielka porażka i że na 99% to nie wypali.

Karherop 14.11.2023 09:44

Jak nic wynika z tabeli JK że naszym głównym przeciwnikiem jest zmiana regulaminu rozgrywek 60 lat temu i punktowania wygranych z 2 na 3 punkty. Gdyby nie to, bylibyśmy w top 6.

wolfy 14.11.2023 10:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1612242)
Jak nic wynika z tabeli JK że naszym głównym przeciwnikiem jest zmiana regulaminu rozgrywek 60 lat temu i punktowania wygranych z 2 na 3 punkty. Gdyby nie to, bylibyśmy w top 6.

Już wtedy planowali żeby nas pognębić. Mają rozmach s....ysyny...

MaLk 14.11.2023 12:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1612240)
Sytuacja nie jest tragiczna, przegraliśmy tylko 3 mecze, mamy niewielką stratę nawet do 2 miejsca. Wszystko dzięki temu, że gramy w tak s....iałej lidze, że tu nawet ciężko z kimkolwiek przegrać - tym bardziej mając tyle kasy i taki skład, ponad tę ligę. Podejrzewam, że te cieniasy z ekstraklasy typu Puszcza, ŁKS, Ruch, przejechałyby się po I lidze niczym walec...

I prawdopodobnie do końca sezonu sytuacja nie będzie wyglądała tak źle. Właśnie za sprawą słabej ligi i aż 6 miejsc premiowanych. Gorzej sytuacja zacznie wyglądać jak zostaną 2 kolejki do końca, a będziemy mieli 7 pkt straty do 6 miejsca. Wtedy się wszyscy popierający JK i Sobola, oraz Sobol i Jarek, obudzą.

Przypomina mi się sezon spadkowy. To, jak długo sytuacja nie wydawała się tragiczna, bo inni grali "dla nas". Jak wydawało nam się, że jest czas to wszystko odrobić w bezpośrednim jednym czy drugim meczu.

A potem się okazało, że nie można wiecznie liczyć na innych. Że inni spięli tyłki i byli w stanie wygrać mecze, których teoretycznie nie mieli prawa wygrać. A my w decydujących momentach nie potrafiliśmy niczego wygrać.

Czy coś się zmieniło od tego czasu? Nic. Jak przyjdzie co do czego, to inni wygrają, a my znowu nie będziemy w stanie wygrać nic ważnego. Co najwyżej ściągniemy kolejnego Hiszpana. Na kredyt.

sandomingo 14.11.2023 13:00

Odnoście wczorajszej "analizy" autorstwa miłościwie nam panującego Właściciela Jarosława, chciałem przypomnieć jedną z wypowiedzi Sobolewskiego sprzed sezonu.

Jak to usiedli ze sztabem, przeanalizowali co powinno się robić lepiej i doszli do wniosku, że "podstawa to nie przegrywać meczów". Tak było? Tak było.

Jak postanowili, tak robią. No, może z tymi trzema wyjątki. Ale co to są 3 mecze na 17, gdzie jeszcze w 2 z nich drużyna grała w osłabieniu?!

Przyznajcie sami, że założony plan jest realizowany dosyć starannie.
Jak przyjdzie jakaś kontrola, to Sobolewski zaraz pokaże papier, że głównym założeniem było "nie przegrywać meczów". No i w 82 % spotkań mu się to udało.

krysztal 14.11.2023 13:15

Zadziwiające,że są jeszcze ludzie którzy wmawiają sobie,że to jeszcze odpali.No cóż jeszcze miesiąc możecie się łudzić.Wiosną na 15 spotkań 9 gramy na wyjazdach.Albo wygrywamy teraz pozostałe do zimy mecze i może jakoś wiosną uda się obronić albo nawet do barażów się nie załapiemy

Karherop 14.11.2023 13:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1612233)
Mamy 5 punktów do drugiego miejsca, sytuacja dobra nie jest - ale też nie jest tragiczna.

Na pewno jest lepiej niż rok temu o tej porze, choć to zapewne marne pocieszenie.

Jak lepsza? W czym lepsza? Że mamy 2 pkt więcej niż po 15 kolejkach sezonu 22/23? Zamiast dwóch porażek mamy dwa remisy więcej. No naprawdę różnica.

Lepsza mamy kadrę i mniej kontuzji. Fortunę na każdy zdobyte punkt jak wydawaliśmy, tak wydajemy. Trener wtedy był wybrany z biedy/wygody zarzadu i teraz jest trzymany z podobnych powodów + jeszcze doszły sentymenty właściciela.

Do tego doszło do sytuacji że to nie trener musi się bronić wynikami i gra na boisku, ale to Prezes musi bronić trenera.

MMTS 14.11.2023 13:36

Czytając ostatnio internety jak nic widać że sytuacja jest tragikomiczna. Z jednej strony wszystkowiedzący prezesowłaściciel i wszystkoumiejący trener, a z drugiej nierozgarnięta gawiedź, która jak nic myli się w swoich osądach a frustracja nie bierze się z oglądania koncepcji trenera, tylko zapewne z braku wiedzy i zrozumeinia statystyk.
W tej sytuacji zamiast nawijać, jak to jest pięknie i walczymy o awans, może jednak wladze powinny napisać jasno, że jest jak jest, o żaden awans nie walczymy i może powalczymy jak wyjdziemy z dupy. Że trener będzie tu najbliższe 2 lata bez względu na wszystko, bo nie ma kasy na zmiany i nie ma ochoty na zmiany.
Poza tym brak awansu to co najwyżej kolejna korekta drużyny, kontraktów i walczymy nadal o środek tabeli ale z tańszym zespołem.
Chociaż patrząc na obecną syutację, przy braku awansu (co niestety zapewne się wydarzy) będziemy mieć gorszą kadrę, ale tłumaczenia icele nadal takie same, jak obecnie.
Jak to mówią, co zrobisz, jak nic nie zrobisz.

Jaroo1 14.11.2023 22:07

Cytat:

Przypomina mi się sezon spadkowy. To, jak długo sytuacja nie wydawała się tragiczna, bo inni grali "dla nas". Jak wydawało nam się, że jest czas to wszystko odrobić w bezpośrednim jednym czy drugim meczu.

A potem się okazało, że nie można wiecznie liczyć na innych. Że inni spięli tyłki i byli w stanie wygrać mecze, których teoretycznie nie mieli prawa wygrać. A my w decydujących momentach nie potrafiliśmy niczego wygrać.

Czy coś się zmieniło od tego czasu? Nic. Jak przyjdzie co do czego, to inni wygrają, a my znowu nie będziemy w stanie wygrać nic ważnego. Co najwyżej ściągniemy kolejnego Hiszpana. Na kredyt.
Nie wiem skąd brało się myślenie niektórych w sezonie spadkowym i teraz. Oczywiście liczyć zawsze można na innych ale jeśli WISŁA KRAKÓW, wielki klub, miał ambicje zostać w ekstraklasie, czy teraz ma ambicje awansować, to dla tak wielkiego klubu uwłaczające jest patrzenie na innych, gdy naszym celem jest UTRZYMANIE, a teraz awans z tak śmiesznej ligi. Tu tak na prawdę jeśli chodziło o utrzymanie, a teraz awans, to na nikogo i na nic się nie powinniśmy oglądać, tylko wygrać te kilka meczów ze śmiesznymi drużynami i osiągnać swój cel.

Sytuacja teraz wygląda lepiej o 2 pkt :D hehe ale tak jak napisałem wczesniej, jak już tak porównujemy sezon do sezonu, to czekamy na te serię 7 wygranych pod rząd z tamtego roku. Oj wtedy to nasza sytuacja z porównaniem się do tamtego sezonu, z kolejki na kolejkę coraz zajebiściej będzie wyglądała.

Idioci chwyatają się już ostatniej deski ratunku. Po rozkminianiu kto ma najwięcej niebezpiecznych ataków w lidze, kto przegrał tylko 3 mecze w tym sezonie, porównują ten sezon do poprzedniego - ale własnie zapomnieli, że w takim razie musimy na pewnym etapie wygrać z 7 meczów pod rząd żeby dotrzymać tempa tamtemu sezonowi.

Generalnie żałosne jest to jak nisko upadła Wisła. Zamiast wy.......ić nieudacznika i pogonić Królewskiego, kopa mu zajebać chociażby wtedy gdy była MADA możliwa, to siedzimy w środku I ligi, i niektórzy szukają "jaskółek" jak to jest lepiej i jak jeszcze lepiej się zrobi...

pepe72 14.11.2023 23:54

Jak chcesz pogonić Królewskiego to wystarczy wyłożyć odpowiednią kasę i odkupić od niego Wisłę.
Proponuję spacer po polu to może głowa trochę ochłonie

MaLk 15.11.2023 00:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1612276)
Jak chcesz pogonić Królewskiego to wystarczy wyłożyć odpowiednią kasę i odkupić od niego Wisłę.

Argument ostateczny, wszystko usprawiedliwiający i zamykający usta wszelkim krytykom.

Szkoda tylko, że taki bezsensowny.

krysztal 15.11.2023 00:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1612276)
Jak chcesz pogonić Królewskiego to wystarczy wyłożyć odpowiednią kasę i odkupić od niego Wisłę.
Proponuję spacer po polu to może głowa trochę ochłonie

No to był ktoś kto chciał wyłożyć odpowiednią kasę to go Jarek olał ciepłym moczem wciskając jak zwykle głodne kawałki o legendach i historii .


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:47.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl