Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nibylandia czyli polityka sportowo-finansowa Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1318)

1q2 08.02.2010 23:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Cichy (Post 852404)
W porządku, być może masz rację. Ale mimo wszystko jest to dla mnie założenie tak niedorzeczne, że aż nie chce mi się w nie wierzyć i ciągle wydaje mi się, że gadanie o mitycznej "dziurze budżetowej w wysokości 2mln euro" to swego rodzaju wymówka dla klubowych cięć w kosztach wywołanych innymi czynnikami (chociażby słaba kondycja TF).

Przecież układając taki budżet w grudniu/styczniu jest zbyt wiele niewiadomych. Oprócz tych które wymieniłem wcześniej jest najważniejsza: przed rundą wiosenną zeszłego stadionu mieliśmy bodajże 5pkt do Amiki i nawet Mistrz nie był pewny.

Faktycznie wpisywanie kasy z awansu do minimum LE, w sytuacji gdzie i mistrzostwo i w ogóle puchary nie były pewne, to bardzo dziwna sprawa tyle że tak jak pisałem, najpewniej miało to zagwarantować utrzymanie jako takiego składu.Wilczek też miał w sumie drugą podpórkę czyli ok 2 mln euro za wytransferowanie Pawła - jak wiadomo Levadia 'ograbiła' nas a Paweł się rozleciał.

Co do 'wymówki' to też całkiem możliwe.
Jeśli popatrzymy realnie na naszą sytuacji finansową to jedyne co nas odróżnia od Piasta,Bytomia i tym podobnych 'potentatów' , to to że mamy w składzie lepszych zawodników - Natomiast reszta, czyli możliwości finansowe a tak na prawdę ich brak - są dokładnie takie same jak w w/w klubach.
Nie ma żadnych pieniędzy 'ekstra' na transfery od właściciela i cała polityka od lat zamyka się w zdaniu.'By kogoś kupić należy najpierw sprzedać' i to nie na zasadzie - Sprzedajemy za 2 mln kupujemy za tyle samo, tylko zazwyczaj może 1/4 tej kwoty powraca 'w towarze';)

Stąd klub musi się jakoś starać by jakoś usprawiedliwiać tą niemoc finansową - Tak się nie da że wychodzi prezes i mówi - kasa pusta, na nic nas nie stać i stać nie będzie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maciuś (Post 852464)
Zauwazyliscie ze wylatuja wszyscy tylko nie glowny winowajca?

'Główny winowajca' ma kontrakt do lipca i jeśli nie nastąpi skok jakościowy w grze, pewnie też wyleci - Być może przetasowania na górze , też mają coś z tym wspólnego - np spokojne szukanie potencjalnego następcy Skorży.

ps oczywiście też wolałbym Mielcara a nie Bucałaja ,tyle że jest to mało prawdopodobne

edit
Daniel Alves - całkiem możliwe że masz racje - Faktycznie przyjście Mielcara, w momencie gdzie żywcem nie ma kasy, pewnie niewiele zmieni.

Daniel Alves 08.02.2010 23:15

Moze jednak do celow wylaniajacych sie na 1 plan w tym roku(sportowe tak ale tym co mamy- glw. marketing) lepszy bedzie jednak Basalaj. Niech przygotuje teren pod nowego dyr. sportowego(bo pewnie Edki niedlugo poleca).

Wojtas 08.02.2010 23:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maciuś (Post 852464)
Zauwazyliscie ze wylatuja wszyscy tylko nie glowny winowajca?



Za Levadie to pierwszy pownien poleciec Janas.

Eskpert od taktyki i rozpoznania siły rywala.

Relacje kumplowskie Skorzy sa jednak silne ,Jacus Kazmierski tez by dalej u nas pierdzial w stolek gdyby go Smuda na 3 letnie wakacje i jezdzenie po Europie nie zaprosil/

wolfy 09.02.2010 00:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Cichy (Post 852332)
Bzdury. Nawet jeśli zakładano jakieś wpływy od UEFA to w poprzednich latach były to we wstępnych fazach groszowe sprawy łatwe do ewentualnego zniwelowania.

Bzdura? To sobie sprawdź sprawozdania za poprzednie lata, m.in. rok 2007, ze szczególnym uwzględnieniem, na co poszły pieniądze za transfery.

Oldpara - jesteś żenujący. Nie - winien wszystkiemu jestem ja, ponieważ ośmieliłem się Skorżę krytykować.
Pasuje? To wracaj do swojej piaskownicy.

Oldpara 09.02.2010 09:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 852506)
Bzdura? To sobie sprawdź sprawozdania za poprzednie lata, m.in. rok 2007, ze szczególnym uwzględnieniem, na co poszły pieniądze za transfery.

Oldpara - jesteś żenujący. Nie - winien wszystkiemu jestem ja, ponieważ ośmieliłem się Skorżę krytykować.
Pasuje? To wracaj do swojej piaskownicy.

Nie trzeba się aż tak denerwować :)
Forum dyskusyjne, jak sama nazwa wskazuje, służy do dyskusji, i znakomicie, że spotykają się strony o odmiennych poglądach.

Jeśli się uprawia demagogie, na każdym kroku, w każdym temacie i przy każdej okazji próbuje zdyskredytować znienawidzone osoby, to nie wolno się dziwić, że ktoś ma inne zdanie i czasem sobie pozwoli na krytyczny komentarz :)

Moim zdaniem Wilczek złym prezesem nie był, i poleciał nie koniecznie przez ewidentne błędy, ale przez pecha - i ze stadnionem Hutnika, i z pucharami, i nieprzyznaniem Euro 2012 Krakowowi, i z aferą Hazardową. Nadprezes jaki jest każdy wie - porażek nie wybacza, niezależnie od wytłumaczeń. Ale przypisywanie całej winy Skorży, to już zaciekłość i demagogia. Niedługo opóźnienia w budowie stadionu, to też będzie wina Skorży :)

zbymak 09.02.2010 09:08

Ciekawe kto zostanie prezesem bo wiadomo ,ze zostaje ten co albo jest potrzebny Cupiałowi do załatwienia jakiejś sprawy albo w nagrode za już załatwioną sprawe

Łukasz1987 09.02.2010 09:11

Basałaj prezesem Wisły?? Moim zdaniem byłaby to jakaś totalna klapa... Każdy kibic Wisełki zna powszechny stosunek Nas, kibiców to panów noszących to nazwisko.... A sytuacji na meczu z Górnikiem, kiedy zdobyliśmy MP za kadencji Liczki przypominać nie trzeba...

zbymak 09.02.2010 09:22

Z tego co pamietam to wtedy rzadzil jego braciszek Janusz i przyszedł do klubu zeby zwolnić Kasperczaka

AYALA 09.02.2010 09:26

Bogdan Basałaj kojarzy mi sie z erą Kasperczaka w Wiśle, tylko wtedy Cupiał inwestował znacznie większe pieniądze w drużyne niż teraz.

arti 09.02.2010 12:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 852546)
Bogdan Basałaj kojarzy mi sie z erą Kasperczaka w Wiśle, tylko wtedy Cupiał inwestował znacznie większe pieniądze w drużyne niż teraz.

Może znów jak przed laty ubezpieczy klub od zdobycia Mistrzostwa Polski dzięki czemu odrobimy nieco pieniąchów:lol:
Jeszcze wtedy wyrzucono z klubu Ola Moskalewicza za chlapnięcie coś pod adresem BB.

Sopranos 10.02.2010 00:17

pan dudi niech sobie przeczyta poniższy artykuł, a potem niech się zastanowi czy insynuacje jakoby Skorża miał wysadzić Wilczka ze stołka były na miejscu.

http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,358...pograzyla.html

1q2 10.02.2010 01:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sopranos (Post 852874)
pan dudi niech sobie przeczyta poniższy artykuł, a potem niech się zastanowi czy insynuacje jakoby Skorża miał wysadzić Wilczka ze stołka były na miejscu.

http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,358...pograzyla.html

Zawsze pozostaje pytanie , na ile dany artykuł jest wiarygodny.Akurat za Basałaja gazety były tylko tubą propagandową(w sensie - Ty mi napiszesz coś co chce a potem dostaniesz jako pierwszy dobre info - choćby na temat transferów/zmian itp) - czy teraz jest inaczej?

dla mnie o tyle to wszystko jest dziwne bo jakim cudem Wilczek miałby możliwości by coś wpisywać - To jest kwestia RN która jak sama nazwa wskazuje - nadzoruje m.in finanse.Nie od dziś wiadomo że jeśli jest jakiś potencjalny transfer to blokuje go bądź zatwierdza RN a nie Wilczek czy kto tam był przed nim.

Sopranos 10.02.2010 02:27

Wiarygodność gazety, umówmy się, jest mocno dyskusyjna. Tyle tylko, że oni piszą oczywiste oczywistości - przedwczoraj w podobnym tonie pisała również w miarę dobrze zorientowana (Białoński) interia.

Cytat:

dla mnie o tyle to wszystko jest dziwne bo jakim cudem Wilczek miałby możliwości by coś wpisywać - To jest kwestia RN która jak sama nazwa wskazuje - nadzoruje m.in finanse.Nie od dziś wiadomo że jeśli jest jakiś potencjalny transfer to blokuje go bądź zatwierdza RN a nie Wilczek czy kto tam był przed nim.
Wilczek to finansista, więc nietrudno się domyślić za co odpowiadał w naszym klubie. W moim wyobrażeniu rada nadzorcza to coś w deseń jury w idolu. Głosują czy są na tak czy na nie, ale nie zajmują się projektowaniem budżetu na dany rok. Wg. mnie to domena Wilczka.

WhiteStarDvisionTheBest 10.02.2010 02:39

odbiegając troche od tematu na stronie ciekawe jak wyglądały starania/zapytania o możliwosc transferu Grosickiego..ten gosc by sie przydał w ataku Wisły,jest wysoki ale przedewszystkim mega szybki:) Ciekawe jakby wyglądała jego gra pod Wawelem

Daniel Alves 10.02.2010 06:08

Cytat:

Lech Poznań chce pozwać Skarb Państwa za ustawę hazardową Lech Poznań zamierza pozwać Skarb Państwa i domagać się nawet kilkunastu milionów złotych odszkodowania. Pozew trafi do Kancelarii Sejmu po zakończeniu sezonu - informuje "Gazeta Wyborcza".
Lech złoży pozew, jeżeli dojdzie do zerwania umowy z firmą bukmacherską BetClic, która sponsoruje klub od czerwca, a z powodu ustawy hazardowej zakończenie współpracy jest bardzo prawdopodobne.

- Chcemy pozwać Skarb Państwa. Będziemy domagali się odszkodowania w przypadku powstania szkody wynikającej z takiego a nie innego trybu wprowadzenia ustawy o grach losowych i zakładach wzajemnych - mówi prawnik Lecha Jacek Masiota. - Chodzi konkretnie o zbyt krótki okres vacatio legis zastosowany przez ustawodawcę, który uniemożliwił nam znalezienie nowego sponsora strategicznego. To były tylko trzy tygodnie.

Ustawa weszła w życie z początkiem roku. Od stycznia na stronie internetowej Lecha nie ma już banerów firmy, a jej logo nie ma już na koszulkach piłkarzy. - W ustawie zostały wprowadzone kary finansowe za reklamowanie i informowanie o sponsorze z branży bukmacherskiej. W związku z tym my, jako klub, zostaliśmy pozbawieni możliwości wywiązania się ze świadczeń, do których zobowiązaliśmy się w długoterminowej umowie. Nie dano nam też szans na dostosowanie się do wymogów ustawy - tłumaczy Masiota i dodaje, że Lech zdobył na razie zgodę od sponsora na tymczasowe zawieszenie obowiązywania umowy. - Jej realizacja naraziłaby klub na odpowiedzialność karną - wyjaśnia.

- Pozew zostanie złożony po zakończeniu sezonu, bo wtedy będziemy znali wysokość strat, które ponieśliśmy - odpowiada prawnik. Obok czterech milionów złotych za każdy sezon obowiązywania kontraktu Lech mógł liczyć także na dodatkowe fundusze w przypadku zajęcia wysokiego miejsca w lidze, a także za start w europejskich pucharach. - Podobny pozew będziemy składali za każdy sezon, w którym miała obowiązywać umowa - podkreśla Masiota. W sumie klub może chcieć uzyskać od Skarbu Państwa nawet kilkanaście milionów złotych. - Uważam, że nasze roszczenia są dosyć mocne i uzasadnione - twierdzi prawnik Lecha.
Co z naszymi prawnikami? Jak zwykle Lech pierwszy.
Chyba mogą to wygrać... i jeszcze więcej zarobić(zapewne nie będzie to tylko szkoda związana z samą utratą sponsora gdyż wiadomo, że brak finansów teraz to strata sportowa, strata inwestycyjna itp). Zapewne może się skończyć kilkumilionową rekompensatą. Co prawda może to trochę potrwać gdyż zapewne konieczne będą pozwy nie tylko na polskiej ziemi ale za to kasa może być naprawdę spora.

Chyba nie ma lepszej możliwości wyegzekwowania kasy niż skarb państwa.
Wygląda na to, że tak wysokiego kontraktu sponsorskiego jak od skarbu państwa już nigdy nie dostaniemy:)

it 10.02.2010 08:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Daniel Alves (Post 852888)
Co z naszymi prawnikami? Jak zwykle Lech pierwszy.
Chyba mogą to wygrać... i jeszcze więcej zarobić(zapewne nie będzie to tylko szkoda związana z samą utratą sponsora gdyż wiadomo, że brak finansów teraz to strata sportowa, strata inwestycyjna itp). Zapewne może się skończyć kilkumilionową rekompensatą. Co prawda może to trochę potrwać gdyż zapewne konieczne będą pozwy nie tylko na polskiej ziemi ale za to kasa może być naprawdę spora.

Chyba nie ma lepszej możliwości wyegzekwowania kasy niż skarb państwa.
Wygląda na to, że tak wysokiego kontraktu sponsorskiego jak od skarbu państwa już nigdy nie dostaniemy:)

Raczej skłaniam się do tego, że Lech straci 100 tys. zł za wpis sądowy + kilkadziesiąt tysięcy pozostałych kosztów :]

KOMINEK 10.02.2010 09:53

Zaraz po ogłoszeniu decyzji Wilczek nie odbierał telefonu, a następnie go wyłączył. Komentarza nie uzyskaliśmy również od Tomasza Turzyńskiego, szefa rady nadzorczej klubu. Z kolei Adrian Ochalik, rzecznik prasowy, odsyłał do komunikatu zamieszczonego na stronie klubowej. - Przypuszczam, że większość ludzi w Wiśle nie bardzo wie, o co chodzi. Może to początek jakiejś nowej strategii? - mówi nam jeden z byłych pracowników klubu. Mistrzowie Polski nie podali oficjalnych powodów zmiany prezesa, ale mogło być ich kilka.

Z tekstu wynika jasno nik nic nie wiem a wszystko co piszą to domysły.

felipe 10.02.2010 10:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez it (Post 852896)
Raczej skłaniam się do tego, że Lech straci 100 tys. zł za wpis sądowy + kilkadziesiąt tysięcy pozostałych kosztów :]

W kontekście milionów, które stracił i jeszcze może stracić to te opłaty sądowe sa groszami ;) Dobrze, że ktoś się za to wziął. Osobiście czekam na karę dla Zakopanego - wtedy moim zdaniem wkroczą do akcji inni zainteresowani i zacznie się szersza dyskusja.

Arturo 10.02.2010 10:32

"Ten sam Koźmiński, dziś wiceprezes Piasta, przeglądając umowę wypożyczenia z Wisły Mateusza Kowalskiego, stwierdził niedawno: - Jak właściciel Białej Gwiazdy to zobaczy, to się wścieknie i prezes Marek Wilczek będzie miał poważne kłopoty.

Chodziło o to, że Wisła zapomniała do tej umowy wpisać klauzuli zakazującej Kowalskiemu występu w meczu przeciwko niej. No i Koźmiński wykrakał, bo kilka dni później (dokładnie przedwczoraj) Wilczek został zwolniony."

żródło: sports.pl

Czyżby?

Kaan 10.02.2010 23:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arturo (Post 852926)
[...]
Czyżby?

Hmmm...
Przecież to pierdoła. A juz na pewno nie do zwolnienia prezesa.

Pan Jotka 11.02.2010 06:33

A Ja sie skłaniam do tego, że nasi działącze zachowaja sie po krakowsku-czyli zachowawczo. Cos jak na zjeździe PZPNu. Będa czekać i zastanawiać się jak załatać dziurę w budżecie. Ani nie znajda nowego sponsora, ani nie pójdą na wojnę i nie złożą pozwu.

mlynek 11.02.2010 11:11

jakas rotacja w składzie musi być bo by było nudno przecież od zawsze było że jakies dziwne i nie uzasadnione zwolnienia były !!!

rozarian 13.02.2010 16:55

W meczu pucharowym Vive Kielce,jak byk na banerach reklamowych figuruje nasz były(?)sponsor b-a-h.Kielczanie przez ostatnie dni mieli niezłe główkowanie,ale widocznie bardziej boją się europejskiej własnej federacji niż Urzędu Celnego,który ich straszył nową ustawą hazardową.U nas jest strach nawet przy wydawaniu oświadczeń na temat szkodliwości tej ustawy.

Jonasz 17.02.2010 01:21

Kordel_Walker napisał:
Narzekasz na RN, ale zastanów się gdybyś ty chciał kupić np. samochód..Czy dał byś komuś 50tys. zł i powiedział do niego - stary masz tu pięć dych i kup mi nowiutkie auto...? Gość kupuje auto i wg. twojego schematu ten kto wykłada kasa nie może nawet zobaczyć co kupił. Koleś kupił by tobie różowego garbusa i ty byś się tym miał wozić. Fajna perspektywa? Oczywiście nie. Więc takim tokiem rozumowania Rada Nadzorcza i Cupiał chcą pierw zobaczyć na co skauci i Skorża wydają nieswoje pieniądze...

Kolego Kordel_Walker - nie narzekam na RN za dbałość o finanse klubu, bo sam bym nie chciał, żeby pieniądze klubowe były trwonione. Co innego dbałość o finanse, a co innego wprowadzanie bałaganu.
Uważasz, że Skorża na jakiej podstawie rozmawia z kandydatami do gry - np. z Nowakiem, Costly czy tym z Azerbejdżanu? Na podstawie marzeń? Moim zdaniem mam podstawy do krytyki. Dlaczego śmieją się z naszego klubu? Najpierw testy kolejnych 20 bramkarzy,a teraz 20 napadziorów? W tym nie ma w ogóle ładu i składu najpierw mówi się o Nowaku i jakiś wielkich kwotach, później szuka się dochodzących po kontuzjach (np.Rogerio), bo są za grosze. Zawodnik mówi - jestem dobry i chcę zarabiać 300.000 E , a odpowiedź RN - dajemy sto parę tysięcy. To jest przykre z tego powodu, że psuje nam to markę, a w dzisiejszych czasach, żeby mieć dobrą markę trzeba ciężko pracować i wydawać jeszcze przy tym pieniądze na marketing.
Drugi aspekt Twojej wypowiedzi jest dla mnie też ciekawy - ja jeżeli nie mam do kogoś zaufania, to kończę z nim współpracę. Nie powierzyłbym takiej osobie nawet 100 zł. Skoro jednak zatrudnia się ludzi i się im nie ufa, to wystawia to świadectwo osobie zatrudniającej, a nie zatrudnionemu.
To nie jest sytuacja po Levadii - te cyrki z RN trwają już bardzo długo. Bednarzowi uwalali i Skorży uwalają. Więc najprościej byłoby sprawę transferów przekazać RN - niech szukają, negocjują i podpisują.
Kocham Wisełkę i tym bardziej z żalem patrzę na bałagan-pewnie wielu osobom się narażę;) ale trudno:
-każdy kolejny prezes, to facet bez jaj i bez wizji budowy klubu i jego struktur - zachowawczo - starać się nie podpaść Bossowi - nie wychylać się i wysiedzieć jak najdłużej
- szkolenie młodzieży - chyba każdy przyzna - leży ( tutaj wrócić należy do osoby prezesa)
- współpraca z klubami z regionu - leży (prezes) - przykłady - z Nowego Sącza dwóch utalentowanych, młodych piłkarzy wyłapuję pewien klub na literkę l..., o zainteresowaniu kolejnymi nawet nie słychać...
- polityka transferowa przedziwna i nieokreślona, często przypadkowa - przychodzi jakiś kopacz na trening i mówi, że chciałby spróbować pokopać , no i trenuję u Mistrza Polski... - była taka sytuacja
- marketing - wydaje mi się, że opiera się tylko na sprzedaży koszulek i szalików - dzieje się niewiele. Uważacie, że taca w kształcie boiska z kieliszkami do wódki jest gadżetem, który powinien być kojarzony z naszym klubem, z wielokrotnym Mistrzem Polski?
Wiśle tak najbardziej w tej chwili nie brakuje napastnika, ani lewego obrońcy, ani też rozgrywającego. Potrzebny jest Dobry Gospodarz - Prezes z prawdziwego zdarzenia - taki, którego wszyscy będą darzyć szacunkiem nie za to, jaką pełni funkcję, ale za to jakie są wyniki jego pracy.
Człowiek z pomysłem na funkcjonowanie całego klubu, który ogarnie porządnie finanse, oraz sprawy sportowe i organizacyjne.
Amen.
Przepraszam za długą wypowiedź, za to, że wyjechałem poza nawiasy tematu transfery (chociaż dobry transfer jakiegoś Prezesa - czemu nie? ) , i za to, że może ta wypowiedź zostać uznana, za przemądrzanie się - starałem się tylko podzielić swoim zdaniem...

Pablo84 17.02.2010 03:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez palladynTS (Post 855587)
Po dzisiejszym sparingu widac za przeproszeniem że jesteśmy w tak ciemnej dupie z tym napastnikiem ze masakra.
Gość który jest na testach wchodzi na połówke do grania.To są jakieś jaja.Już pomijam fakt że napadalec z niego zaden.
Nie wiem ale jak juz tak szukamy kogokolwiek na tą pozycję niezależnie od umiejętności to sposobem na rozwiązanie tego problemu byłoby sprowadzenie do klubu wysokiego napastnika gdzieś z naszego regionu.Najlepiej kibica Wisły.K*** gwarantuje że chłop na bank na boisku by zostawiał zdrowie w każdym meczu.
W naszej sytuacji pomysł petarda!Tanio a może by było dobrze???

To zostań sponsorem Wisły, ewentualnie kupuj pamiątki klubowe hurtem, chodź na mecze itp.Jak narazie w klubie jest bieda.Kasa jest tylko na opłacenie zawodników.

palladynTS 17.02.2010 05:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 855596)
To zostań sponsorem Wisły, ewentualnie kupuj pamiątki klubowe hurtem, chodź na mecze itp.Jak narazie w klubie jest bieda.Kasa jest tylko na opłacenie zawodników.


Wiesz co? śmieszy mnie taki tok rozumowania.Zostań sponsorem,kupuj pamiątki itp.Co to za pitolenie???
Jesteśmy Mistrzem Polski a to zobowiązuje .Już pomijam fakt błazenady z bramkarzami ,to nic że beke miała i ma z Nas cała Polska.
Wyobrażasz sobie że jak kupię jedną koszulkę więcej to wtedy kupimy rasowego napastnika???
Obudziłeś mnie na maxa :-)

Acha chyba że według Twojego myślenia amica sprzedała więcej koszulek no i dlatego kupili Kriwca.
Spoko lece do sklepu zatem ,może zdążą kupić kogoś jak zakupie funkielke t-shirta. :-)

Pan Jotka 17.02.2010 07:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 855596)
To zostań sponsorem Wisły, ewentualnie kupuj pamiątki klubowe hurtem, chodź na mecze itp.Jak narazie w klubie jest bieda.Kasa jest tylko na opłacenie zawodników.

Jak jest bieda to niech skończą z pitoleniem o LM. Ale tak sie dzieje zawsze jak jedzie sie na prowizorce(choćby w dziedzinie boisk treningowych dla młodych i w braku ich szkolenia.Nawet jakby chcieli to nie ma kogo wprowadzić do 1.zespołu!). Kasa jest od sukcesu do sukcesu.Czyli od przypadku do przypadku, bo nie może byc stałego poziomu dzięki rozwiązaniom prowizorycznym.
PS. Prosze mi nie mówić o Sosnowcu , Levadii i niesprzedaniu Brożka. To bylo w tym roku, abraki sa od lat X wstecz.

WiślakMyślenice 17.02.2010 07:52

Cytat:

Wiesz co? śmieszy mnie taki tok rozumowania.Zostań sponsorem,kupuj pamiątki itp.Co to za pitolenie???
Jesteśmy Mistrzem Polski a to zobowiązuje .Już pomijam fakt błazenady z bramkarzami ,to nic że beke miała i ma z Nas cała Polska.
Wyobrażasz sobie że jak kupię jedną koszulkę więcej to wtedy kupimy rasowego napastnika???
Obudziłeś mnie na maxa :-)

Acha chyba że według Twojego myślenia amica sprzedała więcej koszulek no i dlatego kupili Kriwca.
Spoko lece do sklepu zatem ,może zdążą kupić kogoś jak zakupie funkielke t-shirta. :-)
Jakby wszyscy tak myśleli jak Ty to klub by upadł.....

Pablo84 17.02.2010 08:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez palladynTS (Post 855597)
Wiesz co? śmieszy mnie taki tok rozumowania.Zostań sponsorem,kupuj pamiątki itp.Co to za pitolenie???
Jesteśmy Mistrzem Polski a to zobowiązuje .Już pomijam fakt błazenady z bramkarzami ,to nic że beke miała i ma z Nas cała Polska.
Wyobrażasz sobie że jak kupię jedną koszulkę więcej to wtedy kupimy rasowego napastnika???
Obudziłeś mnie na maxa :-)

Acha chyba że według Twojego myślenia amica sprzedała więcej koszulek no i dlatego kupili Kriwca.
Spoko lece do sklepu zatem ,może zdążą kupić kogoś jak zakupie funkielke t-shirta. :-)

Co to znaczy" Jestesmy Mistrzem Polski- to zobowiązuje?"Czyli co?Klub zdobywa mistrzostwo i niech sobie radzi sam?"
Gdyby ok 10 mln kibiców (na tyle rózne firmy szacują ilość kibiców oraz sympatyków Wisły) kupiło koszulkę, która kosztuje ok 200 zł... to..... odpowiedz sobie sam...
Kłopot jest w tym, że tu ****a tylko ludzie wymagają!Wieczne są pretensje, żale, jęki, ale by coś dać od siebie to już zajebisty problem.Zarówno chodzi o bilet, koszulki czy 2 zł na oprawę.Tylko brać, brać i jeszcze raz brać.
Taki Lech(?) Poznań na poziomie marketingowym je nas na sniadanie.Wjeżdzasz do Poznania, a tam billboardy Lecha, reklamy na tramwajach, autobusach itp.Ludzie chocący w koszulkach.
Nie chcę tu podawać zmyślonych cyfr ale coś mi się obiło o uszy, że Lech z samego marketingu zarabia cos ok 4-5 mln złotych..

A o lidze mistrzów myślą, bo to szansa na lepsza przyłość dla klubu.Za sam awans masz 7 mln euro (x4) = 28 mln zlotych za "darmo" + prawa transmisyjne (Wisła nie sprzedała praw pośrednikowi) + sponsor + bilety= może dawć nawet ok 35 mln złotych...
Dodatkowo dochodzą wartości pozamaterialne, jak sława, chluba, lepszy obraz Wisły wsród piłkarzy z zachodniej Europy, większy współczynik klubowy dla nas i klubów z Polski..
Po to własnie walczą...

enzo 17.02.2010 09:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 855610)
Taki Lech(?) Poznań na poziomie marketingowym je nas na sniadanie.Wjeżdzasz do Poznania, a tam billboardy Lecha, reklamy na tramwajach, autobusach itp.Ludzie chocący w koszulkach.
Nie chcę tu podawać zmyślonych cyfr ale coś mi się obiło o uszy, że Lech z samego marketingu zarabia cos ok 4-5 mln złotych..

No wszystko fajnie, ale nijak się to nie odnosi do wcześniejszej części Twojego posta. Przecież to nie kibice zajmują się marketingiem, tylko sam klub. A według tego, co napisałeś, można rozumieć, że w Poznaniu to właśnie fani odpowiadają za reklamę... Ewentualnie tylko ja mam problemy z rozumowaniem.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 855610)
A o lidze mistrzów myślą, bo to szansa na lepsza przyłość dla klubu.Za sam awans masz 7 mln euro (x4) = 28 mln zlotych za "darmo" + prawa transmisyjne (Wisła nie sprzedała praw pośrednikowi) + sponsor + bilety= może dawć nawet ok 35 mln złotych...
Dodatkowo dochodzą wartości pozamaterialne, jak sława, chluba, lepszy obraz Wisły wsród piłkarzy z zachodniej Europy, większy współczynik klubowy dla nas i klubów z Polski..
Po to własnie walczą...

Odkąd Cupiał wraz z Telefoniką weszli do Wisły, wywalczyliśmy Mistrzostwo Polski aż siedmiokrotnie! Wspomniany Lech od roku '93 ani razu nie wygrał ligi. Więc coś tu nie gra i chyba nikt nie potrafi w naszym klubie wyciągać jakichkolwiek wniosków, a nawet uczyć się na własnych błędach.

O Lidze Mistrzów może i faktycznie klub myśli, ale na tym nasze dalekosiężne plany się kończą. Na dobrą sprawę w kwestii długofalowej nie jest robione praktycznie nic, by ten cel rzeczywiście zrealizować. Drużyna od kilku lat jest systematycznie osłabiana, zaś znaczna część piłkarzy, którzy pojawiają się w w klubie, okazują się z czasem być niewypałami. Ponadto nadal nie mamy sensownej bazy treningowej, szkółki młodzieżowej, jakiejkolwiek siatki scoutingu, etc. Śmieszy to o tyle, że ktoś tym klubem przecież zarządza (no chyba, że my tylko imitujemy profesjonalny klub, by nie odstraszać potencjalnych sponsorów), ale z klasycznej definicji zarządzania udaje mi się zauważyć w naszym klubie (choć i to bardzo naciągane) jedynie dwie funkcje - motywacyjną i kontrolną. A gdzie sekwencja planowania, gdzie organizacja? Te dwie ostatnie traktowane są chyba przez zarząd klubu totalnie "po łebkach". I dopóki taki stan rzeczy się nie zmieni, o LM możemy co najwyżej sobie pomarzyć. A jeśli już uda się jakimś istnym fartem do fazy grupowej awansować, to i tak prawdopodobnie na tym jednorazowym wyskoku się skończy.

P!


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:17.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl