![]() |
Co najmniej do 40 i godnego następcy!
|
Cytat:
Ale zauważ jak on gra TERAZ, wiek też w sam raz, do tego nie jest typem napastnika uzależnionego od drużyny w której gra.W sensie nie gra w zespole który stwarza mu multum sytuacji(patrz Bayern i Lewy). Jak dla mnie lepiej jest pozyskać gościa który teraz jest w znakomitej formie, niż gościa który kiedyś był i mieć nadzieje że się odbuduje. Szczególnie że cena - powiedzmy to 3 mln ojro ,nie jest niczym wielkim. ps. Jeśli faktycznie jest automat z 20% podwyżką to brawo że mieli nosa, bo nawet jeśli walnie focha to te minimum 2 mln da się uzyskać.(Jeśli oczywiście się gdzieś nie rozleci, grając jeszcze u nas). |
Chiny, Rosja czy inna Turcja, chyba tylko w tych ligach zapłacą za Carlitosa większe pieniądze.
|
W zimie był blisko Turcji tylko,że Wisła chciała więcej nawet te trzy państwa które wymieniłeś spokojnie stać na te 3 miliony,a Chiny może i ciut więcej
|
Ciekawostka. Carlitos został wybrany do drużyny tygodnia w FIFIE 18. (23 piłkarzy z całego świata)
https://scontent-frx5-1.xx.fbcdn.net...dc&oe=5B019186 |
4/5 gra słabsza noga. Ja tam nie widziałem żeby on w ogóle nią grał.
Niezła promocja dla Carlitosa, myślę że ma to znaczenie na jego wartość rynkowa. Super karta najlepsza w historii polskiej ligi |
tego murzynka odje-dje przebił?
|
|
Fajny chłopak, szkoda, że psuje atmosferę w szatni, bo powiedział, że Carlitos nie zna po kilku miesiącach słowa po polsku. Ja bym się z nim jak najszybciej pożegnał
|
Jak nie zna jak krzyczał "Vamos Mały" ???? Powód do pożegnania zaiste niepodważalny.....
|
Cytat:
|
ashkeczup Co ? to było w formie żartu kolejny trol :lol: |
Krzysiek Drzazga strzelił dzisiaj gola w zremisowanym meczu Puszczy z Zagłębiem S.
https://www.flashscore.pl/mecz/EVhtz...zczegoly-meczu |
Cytat:
|
oby 1 lipca wszystkich w/w nie było już w Wiśle, z Boguskim, Brożkiem i Głowackim trzeba się również pożegnać, kulturalnie, z klasą, zaproponować pracę w klubie co najmniej 2 ostatnim, bo faktem jest, że już nie te lata, nie ta szybkość, nie ta zwrotność i jeszcze wiele by wymieniać...
|
https://www.youtube.com/watch?v=cmBouPoI_TQ
Patrząc na to, na jak amatorskim poziomie grał rok-dwa temu Carlitos, to już nie dziwi mnie to, że raz coś zrobi najlepiej w lidze, a za chwilę zawali w prostej sytuacji. Po prostu brakuje mu systematyczności, powtarzalności, charakterystycznej dla świetnych piłkarzy z niezłych lig. Ogólnie, jak na tę ligę jest niezłym technikiem, ma szybkość, ale rozrzut tego "wyjdzie" albo "nie-wyjdzie" też ma trochę wysoki. Mimo wszystko źle to świadczy o naszej ekstraklasie - wystarczy wyjąć technicznego piłkarza z 3-4 ligi hiszpańskiej, żeby był tu gwiazdą na naszym drewnianym podwórku. UWAGA UWAGA: zanim ktokolwiek cokolwiek odpowie, niech zobaczy w całości zalinkowane wideo! EDIT: Ale tak ogólnie - widząc to jak sobie kopali w tej 3/4 lidze hiszpańskiej, czyli technicznie, ale bez walki fizycznej i sprintów, to trzeba Calitosowi przyznać to, że świetnie się przystosował do nowych, trudniejszych warunków - takich gdzie nie gra się klepki truchtając (ala Victor Perez), takich gdzie trzeba powalczyć biegowo i fizycznie (sprinty, gra ramie w ramie), takich gdzie zamiast 20-30 kontaktów z piłką ma się ich 5-10 na mecz. Dla niego to był przeskok nie mniejszy niż dla Żurawia przejście z Wisły do Celticu. |
Cytat:
Nie, po co. Za podobną kasę przyjdą z 2 ligi Nowak, Kowalski, Wójcik i jakoś to będzie. Ewentualnie Morales, Garcia i Alvarez, bo po co nam Polacy w polskim klubie. |
Niczego to nie udowadnia, każdy piłkarz to osobna jednostka i osobna kariera. W głównej mierze to nie talent (oczywiście pewne predyspozycje fizyczne bardzo pomagają), a ciężka praca i szlifowanie swoich umiejętności daje sukces.
Jest wielu graczy z niższych lig, którzy w odpowiednim środowisku odpalą. W innym nie dadzą rady. Jest wielu pominiętych, którzy nigdy nie rozwinęli skrzydeł, bo się nie załapali. Można wyciągnąć super gwiazdę z 3 ligi czy innej zapadłej dziury (Carlitos), można wziąć gościa z boskim CV (Eduardo) i zagra wielkie gówno. A jaki z tego morał? Nie stawiaj pralki koło lodówki, bo ci rower zapie.rdolą. Deprecjonowanie tej ligi, dlatego, że Carlos osiągnął w niej sukces jest tak samo zasadne jak gloryfikowanie jej, bo sobie w niej nie poradził etatowy reprezentant Czech (Necid). Czynników wpływających na poziom gry danego zawodnika w danym klubie jest multum, dlatego piłka nożna jest tak ceniona. Za swoją nieprzewidywalność. W tym momencie Ekstraklasa jest jedną z najciekawszych opcji poza czołówką Europy. Zarówno finansowo, jak i organizacyjnie. Wiadomo liga angielska, francuska, hiszpańska, niemiecka czy chociażby włoska są daleko poza naszym zasięgiem, turecka i rosyjska również. Ale już np. portugalska, grecka czy holenderska są już tylko nieznacznie lepsze. Cała reszta podobny poziom do naszej kopanej. Zważywszy na otoczkę i poziom organizacyjny klubów czy stadiony, które są top notch - myślę, że nasza liga będzie coraz mocniejsza. W pucharach wiadomo - nie raz, nie dwa jeszcze zbierzemy wciry, ale jakby wszystkie zespoły w Europie zaczynały eliminacje do pucharów od tej samej rundy to zdziwiłbyś się ile klopsów by się przytrafiało 'renomowanym' zespołom. Generalnie nie lubię takiego szufladkowania. Piłka nożna nie raz, nie dwa razy zaskakiwała cały świat. Jeśli piłkarze z naszej ekstraklasy potrafią zostawać gwiazdami światowego formatu (Lewy) albo rozgrywać świetne mecze na międzynarodowych turniejach typu MŚ czy ME (Pazdan) to nie ma co pleść o 'słabości' ligi. Szkoda, że eufa to takie towarzystwo wzajemnej adoracji, gdzie najlepsze ligi dbają o to, żeby dalej miały największą kasę. Gwarantuje ci, że jakby wszystkie zespoły grały w eliminacjach do LM to skład samej LM byłby zupełnie inny i bardziej zróżnicowany niż obecnie. Ciężko jest się przebić i urosnąć w rankingu w sytuacji, gdy praktycznie od ich początku każdy mecz jest o życie. W tak hermetycznym środowisku liga musi być naprawdę dużo mocniejsza od swojego miejsca w rankingu, aby regularnie w nim punktować i piąć się w górę. Już się o to największe kluby i federacje świata postarały. Pieniądze, które to wszystko napędzają są tak dzielone, aby największym tego futbolowego świata nie stała się krzywda. I bardzo się zdziwię, jeśli za 10-20 lat ten stan rzeczy ulegnie znaczącej zmianie. Niestety. |
Cytat:
|
Staram się być realistą. W żadnej kadrze nie ma 20 równorzędnych, bardzo dobrych piłkarzy. Drużyna składa się z kilku grup. Od liderów, piłkarzy dających coś od siebie, przez solidnych piłkarzy aż po zmienników i juniorów. Moim zdaniem Cywka, Buchal i Bartkowski są dobrymi uzupełnieniami składu. Nikt nie oczekuje od nich cudów, ale grać potrafią. Cywka rywalizuje o miejsce z Bashą i wcale nie jestem przekonany, że gdy Albańczyk wróci do zdrowia to jednocześnie zajmie miejsce Tomka w składzie. Buchal zaczynał jako podstawowy bramkarz w tej rundzie i gdyby nie chwilowa niedyspozycja, to pewnie ciągle by bronił. Bartkowski pokazał się świetnie w roli środkowego obrońcy, a że nie wiadomo co w przyszłym sezonie z Głową, Wasylem i Gonzalezem, to uważam, że jako rotujący stoper jest w porządku. Poza tym zabezpiecza obie strony defensywy. Są Polakami, powinni odgrywać dużą rolę w tworzeniu charakteru Wisły, a nie uważam, że będą go budować Morales, Garcia czy Alvarez, tym bardziej jak po roku będą odchodzić. Nie mamy stabilnej kadry, czego dowodzi liczba ostatnich ruchów transferowych i kończących się co roku kontraktów.
|
Bez przesady. Chyba mało kto chce ogladac wiekszosc druzyn z eliminacji LM w samej LM. To ma byc futbol a nie wpierdool.
Pięć kwiatków z łatwiejszej drogi eliminacji to czasami bylo zbyt wiele. Jest przeciez LE w ktorej tez mozna sobie pograc i dosc dobrze teraz zarobic oraz ponabijac punktow...tylko trzeba tam awansowac :D |
Cywka po tym co ostatnio pokazuje na środku pomocy (solidność) jak najbardziej do przedłużenia. Jeśli nie na pierwszy skład, to do rotacji. Bartkowski do przemyślenia, gorszy od Palcicia jakoś wyraźnie nie jest, szału też nie robi. Z drugiej strony młody Polak, który może wskoczyć na wyższy poziom.
Mnie osobiście nie przekonuje, ale im dłużej oglądam nasz obecny sposób gry, tym bardziej zaczynam myśleć, że skrajni obrońcy mają w nim przesrane. Nie mają nominalnego partnera wyżej do współpracy na skrzydle, jeśli chcą ofensywnie coś ugrać muszą pójść na przebój praktycznie sami. Do takich przemyśleń skłoniła mnie ostatnia słabsza forma Sadloka. Może to nie forma Maćka, a trudność pozycji w takim ustawieniu zespołu sprawia, że jest dużo mniej pożyteczny z przodu? Odkąd Carillo prowadzi Wisłę nasi skrajni obrońcy bardzo mało kreują gry ofensywnej (w przeciwieństwie do ery Kiko). Myślę, że to nie do końca jest przypadek, ale bardziej rezultat. Buchalika mi nie szkoda, chociaż jako zmiennik mi on aż tak bardzo nie przeszkadza. Najważniejsze tematy do przedłużenia na tą chwilę jednak to Imaz, Carlos i Llonch. Pierwszy i ostatni mają niby wentyl bezpieczeństwa w kontrakcie o przedłużeniu, ale super by było pozyskać ich na dłużej (co może być piekielnie ciężkie). Ta trójka stanowi nasz motor napędowy w tym sezonie. Mitrović, Basha i Ivan do przemyślenia. Ten pierwsze pewnie ma klauzulę przedłużenia. Niby nie gra niczego wielkiego ale trener mu ufa. Drugi moim zdaniem dużo lepszy, ale ciągle się leczy. Ivan jest pożytecznym piłkarzem z tendencją do okazjonalnych klopsów. Jeżeli jego wymagania będą rozsądne powinniśmy go przedłużyć. Do tego nie do końca jest jasna przyszłość Brleka. Jest jeszcze sprawa weteranów, moim zdaniem należy przedłużyć Wasyla. Głowacki i Boguski do przemyślenia zależnie od formy sportowej w reszcie sezonu. Na tą chwilę skłaniam się ku nie przedłużaniu. Na Pawła już niestety nie ma co liczyć. Generalnie trochę za dużo tych kończących się umów. Może być tak, że od lata będziemy budować od zera :( Carillo się do tego nadaje, ale jak mu pół składu wyfrunie to może być cały kolejny sezon na straty. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Zdziwiłbyś się jeszcze. Ile to razy drużyny z miejsc trzecich - czwartych z topowych lig wylatywały z eliminacji? Podpowiem : całkiem często. Jeśli wszystkie musiałyby w nich grać siłą rzeczy tych niespodzianek byłoby dużo więcej.
Niestety UEFA pod naciskiem czołowych lig przeforsowała brak eliminacji dla drużyn z niższych miejsc czołowych lig. Myślisz, że to przypadek? Nie. Tu chodzi o kasę i zbieranie punktów. Wiesz też dlaczego tak rzadko ligi spadają lub pną się w rankingach? Bo trzeba bardzo się postarać, żeby w nich spaść i zaliczyć naprawdę rewelacyjną passę żeby pójść w górę. Niestety. Zważywszy na sam fakt, że mistrzem średnio w Europie zostaje drużyna, która robi 2 punkty na mecz (lub ciut więcej) można śmiało założyć, że jest około 30% by w danym meczu faworyt przegrał. Myślisz, że w systemie pucharowym aż tak ciężko odpaść po blamażu z teoretycznie słabszą drużyną? Wiadomo, że poziomy są różne i taki Manchester City raczej nie odpadnie z drużyną mistrza Polski. Ale już dajmy na to takiemu Saint Etienne (3 drużyna ligi francuskiej poprzedniego sezonu) już mogłoby się w dupce zapalić powiedzmy w 30% przypadków. Niestety UEFA zamiast wyrównywać szansę, coraz bardziej cementuje obecny układ i hermetyzuje europejskie rozgrywki. |
Myślałem, że ma z 23-24 lata, a tu faktycznie 26 :) W sumie zagięło mnie to, bo w metrykę akurat jemu nie zaglądałem, raczej oceniałem po wyglądzie. Nie zmienia to mimo wszystko mojego zdania. Miewa dobra mecze, do rotacji jest w porządku. Chyba, że latem sięgniemy po kogoś lepszego, a Bartkowski przegra rywalizację z Palciciem.
|
Tylko że do niedawna Liga Mistrzów była bardziej dostępna dla słabszych drużyn i jak się to skończyło ?
Że oprócz kibiców tych druzyn nikt nie oglądał tych meczów. Nie oszukujmy się - zawsze lepiej się będzie sprzedawał mecz menchesterów z realami niż dajmy na to BATE z 7egią. Wyrównanie szasn nie jest na rękę nie tylko największym klubom ale samemu produktowi jakim jest Liga Mistrzów. |
Cytat:
Mapa klubów piłkarskich w Holandii https://img.joemonster.org/images/va...cc02002c53.png I bardziej chodzi mi o organizację klubu piłkarskiego niż o siłę pucharową Eredivisie. |
Cytat:
Carlitos, jak się pojawi ciekawa propozycja to niestety odejdzie. |
Na którejś konferencji mówili, że mają możliwość przedłużenia Pola o rok, prawdopodobnie przy jakimś procencie podwyżki.
|
nie ma czegoś takiego, Junco się pomylił wtedy
|
Cytat:
|
Już było na tym forum podawane, że Pol miał już raz wykorzystaną opcję przedłużenia w ramach umowy 0,5 +1
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cywka , to jest też kwestia wysokości kontraktu , on jest jeszcze z czasów TF więc pewnie nie gra za talerz zupy
|
20-30 tys nie więcej
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Wiadomo, że Llonchowi kończy się kontrakt i będzie go ciężko zatrzymać. Wiele zależy od tego czego sam Pol chce. Szkoda by było jakby odszedł. Bardzo go polubiłem. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:19. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl