Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

wolfy 14.01.2010 18:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez canarinhos (Post 841295)
http://wisla-online.pl/news/adis-nur...rzem-wisly-805

Nareszcie zakonczył sie serial z bramkarzami :)

Miejmy nadzieję. Tym niemniej - dopóki nie złożą podpisów, radzę zbytnio się nie ekscytować.

polska.mysl.szkoleniowa 14.01.2010 18:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Proud (Post 841201)
:shock:

dramat.

nie ma to jak bić kobietę...rzeczywiście gość musi mieć jaja do czegoś takiego.

-----------------
Mam nadzieję że skończy się ta szopka z bramkarzami.

dramat to jest twoje poczucie humoru.

półżartem, półserio - przynajmniej ma temperament.

saklak1906 14.01.2010 18:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 841195)
Tak, bo najebał żonę! :lol: :lol:

Bo to moze zla kobieta byla, pewnie go kobita wkorw..a chwycila plaskacza bo sie chlop zagotowal i zrobila afere w gazetach zeby wiecej kasy w Sadzie dla siebie wyrwac przy rozwodzie ot pewnie cala senascja.

Jak bedzie dobry i Wisla bedzie miec z Niego wiele pozytku to jak dla mnie moze na dzieci w piaskownicy napadac i zabierac im zabawki

Vuko 14.01.2010 18:40

To w końcu do kiedy Alvarez ma ten kontrakt z Włochami, bo jak do 2010 (czeriwc), to o jakim odstępnym mówi Skorża?

wolfy 14.01.2010 18:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Vuko (Post 841306)
To w końcu do kiedy Alvarez ma ten kontrakt z Włochami, bo jak do 2010 (czeriwc), to o jakim odstępnym mówi Skorża?

O czerwcu pisały gazety, a one zazwyczaj nic nie wiedzą.
Jeżeli Skorża mówi o odstępnym, to na pewno jakieś istnieje. Było, nie było - w tej sprawie powinien być najlepiej zorientowaną osobą.

klubus 14.01.2010 18:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 841307)
O czerwcu pisały gazety, a one zazwyczaj nic nie wiedzą.
Jeżeli Skorża mówi o odstępnym, to na pewno jakieś istnieje. Było, nie było - w tej sprawie powinien być najlepiej zorientowaną osobą.

Zgadzam się a po drugie po co Regina by go wyporzyczała do konca sezonu skoro się mu kontrakt kończy

Krissu 14.01.2010 18:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez klubus (Post 841308)
Zgadzam się a po drugie po co Regina by go wyporzyczała do konca sezonu skoro się mu kontrakt kończy

Żeby mu pensji nie płacić?

wolfy 14.01.2010 18:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Krissu (Post 841309)
Żeby mu pensji nie płacić?

Wystarczyło rozwiązać kontrakt za zgodą zawodnika.

Krissu 14.01.2010 19:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 841310)
Wystarczyło rozwiązać kontrakt za zgodą zawodnika.

Ale to chyba zawsze jakieś koszty, nie?

Poza tym za zgodą zawodnika oznacza, że zawodnik musi się zgodzić :-)

Nie wiem jak jest - tak tylko głośno myślę.

kirm171 14.01.2010 19:00

Nawet jeśli ten kontrakt wygasa mu równo z końcem wypożyczanie to Skorża nie rozgłaszałby takich rzeczy że trzymamy solidnego obrońce u siebie który wkrótce będzie wolny. Ludzie pomyślcie trochę !

Nehiar 14.01.2010 19:01

http://www.futbol.pl/artykul/73581.html

Cytat:

Dariusz Dudka - mówi się, że sfrustrowany swoją pozycją w AJ Auxerre, chciałby zmienić otoczenie. Co więcej odskocznią do wielkiej kariery na Zachodzie ma być powrót do Wisły Kraków. Ponoć rozważane jest półroczne wypożyczenie, z opcją przedłużenia o kolejne pół roku w przypadku awansu Białej Gwiazdy do Ligi Mistrzów. Na razie taki transfer jest nie do pomyślenia, ale kto wie co się wydarzy. Może już w marcu będziemy ponownie oglądali Dudkę w trykocie Wisły biegającego po stadionach Ekstraklasy.
Naprawdę mają poczucie humoru ci pismacy :lol:

wolfy 14.01.2010 19:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Krissu (Post 841311)
Ale to chyba zawsze jakieś koszty, nie?

Poza tym za zgodą zawodnika oznacza, że zawodnik musi się zgodzić :-)

Nie wiem jak jest - tak tylko głośno myślę.

Jeżeli zgodził się na roczne wypożyczenie, to zgodziłby się pewnie na rozwiązanie kontraktu(przy założeniu, że faktycznie kończyłby mu się kontrakt).
Pytanie, czy Alvarez nadal chce tu zostać - liczył pewnie na promocję poprzez puchary, a po Levadii może mieć wątpliwości co do słuszności swojej decyzji:>
Chyba że już uznał, że Wisła i liga polska to maksimum, na co go stać...

jova 14.01.2010 19:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Griszka30KR (Post 841254)
"..-Przy Reymonta nie spieszą się z transferami. - Najpierw poczekamy na to, co zrobią największe europejskie kluby. Dopiero później to będzie szło w dół i w dół i chciałbym, abyśmy przeprowadzili jeden - dwa poważne transfery - nie kryje Skorża."

Powoli juz trace zaufanie do Skorży.
Z końcem rundy zapowiadał,ze chchciałby miec juz nowych piłkarzy przed pierwszym zgrupowaniem,zeby ich zgrac i nie popełnic takiego błedu jak z Levadia,teraz mówi zupełnie co innego.Upodobniła sie juz do całegop klubu(a raczej zrzadu)-poprostu kłamca.

Tak, bo jeśli ktoś mówi, ze chciałby by jutro spadł deszcz, to znaczy, że obiecuje, ze będzie padać, a jeśli deszczu nie będzie, to znaczy, że jest kłamcą. Bardzo logiczne.

Bronex 14.01.2010 19:51

A ja bym słowa Skorży inaczej interpretował. Klub pewnie czeka ,że wpłynie jakaś konkretna oferta dla któregoś naszego zawodnika i z przyjemnością się go sprzeda. Póki co,żadnym konkretów nie ma. To co czytamy w gazetach to przecież tylko bajdurzenie. "Model angielski" okazał się tak samo niewydolny i żałosny jak każdy inny przerabiany w naszym klubie. Szczerze mówiąc ja na żadne transfery przełomowe do klubu zupełnie nie mam nadziei. Skorża mówi ,że czeka aż największe kluby świata się obkupią. Super taktyka, można tylko zapłakać. Biorąc pod uwagę fakt ,że nasza liga jest najgorszą między Alaską a Kamczatką ( i nie piszcie ,że Kamczatka leży obok Alaski o co innego mi chodzi) ... Skorża po raz kolejny zrobił z gęby cholewę. Edek z Józefem mieli szukać ,jeździć , pracować , hektolitry kawy , nieprzespane noce na dworcach , lotniskach i co ??? I gówno. Ja już nie mówię o całej Europie. Niech Edek przyprowadzi na testy chociaż jednego piłkarza z Polski , a Józef z obszaru Czech ciekawe czy tacy się pojawią.

Alvarez przy naszych zdolnościach negocjacyjnych czytaj pustym skarbcu to zostanie na pewno....

zbymak 14.01.2010 19:56

Jarosz o transferach http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...jakuba_jarosza

Griszka30KR 14.01.2010 20:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 841324)
Tak, bo jeśli ktoś mówi, ze chciałby by jutro spadł deszcz, to znaczy, że obiecuje, ze będzie padać, a jeśli deszczu nie będzie, to znaczy, że jest kłamcą. Bardzo logiczne.

Logika,a raczej zrozumienie to Twój brak...
Porównując do Twojego przykładu ,powiedziałbym: że chciałby by spadł deszcz przed zbiorami,bo to zagwarantuje dobre zbiory(opierając to na poprzednim doświdczeniu),a teraz mówi ,ze deszcz moze spaśc po zbiorach...

zbymak 14.01.2010 20:22

Alvarez 400 tys http://www.gazetakrakowska.pl/sport/...y-na,id,t.html

Raphael 14.01.2010 20:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 841282)
Stąd wiem, że każda operacja zwiększa podatność zawodnika na kontuzje, podobnie jest rehabilitacją - pojawiają się kontuzje przeciążeniowe, naciągnięcia.

Jeśli będziemy zbyt wybredni względem doboru nowych piłkarzy to nigdy nie kupimy nikogo porządnego. Jeżeli będziemy odrzucać wszystkich piłkarzy, którzy mieli nieco groźniejsze, choć nie tak poważne jak np. ostatnia kontuzja Garguły, urazy za sobą (choć w przypadku Nowaka problemem była częstotliwość rozmaitych kontuzji z czym dobry sztab medyczny na miarę mistrza Polski powinien sobie poradzić) to będziemy odkładali wzmocnienia na kolejne okienka transferowe i rokrocznie odpadać z pucharów zbyt wcześnie.

Jeśli nasz sztab medyczny powie że ten piłkarz może grać i da się zmniejszyć częstotliwość jego urazów (czasami problem da się rozwiązać nawet przez lepszy dobór diety) to wg mnie warto w niego zainwestować kosztem Ćwielonga.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 841282)
A tak między nami, to taki Dawidowski był IMHO znacznie lepszym piłkarzem niż Nowak, Garguła czy Ćwielong. Tylko co z tego?

Dawidowski to zupełnie inny przypadek. Gościu przyszedł do nas już z kontuzją. Dwukrotnie miał zerwane wiązadła w kolanie czyli praktycznie najgorszy rodzaj kontuzji jaki zawodowy piłkarz może mieć. Nowak to nie ten kaliber podatności na kontuzje i nie ta historia urazów.

wolfy 14.01.2010 20:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Raphael (Post 841347)
Jeśli będziemy zbyt wybredni względem doboru nowych piłkarzy to nigdy nie kupimy nikogo porządnego. Jeżeli będziemy odrzucać wszystkich piłkarzy, którzy mieli nieco groźniejsze, choć nie tak poważne jak np. ostatnia kontuzja Garguły, urazy za sobą (choć w przypadku Nowaka problemem była częstotliwość rozmaitych kontuzji z czym dobry sztab medyczny na miarę mistrza Polski powinien sobie poradzić) to będziemy odkładali wzmocnienia na kolejne okienka transferowe i rokrocznie odpadać z pucharów zbyt wcześnie.

Jeśli nasz sztab medyczny powie że ten piłkarz może grać i da się zmniejszyć częstotliwość jego urazów (czasami problem da się rozwiązać nawet przez lepszy dobór diety) to wg mnie warto w niego zainwestować kosztem Ćwielonga.

Dawidowski to zupełnie inny przypadek. Gościu przyszedł do nas już z kontuzją. Dwukrotnie miał zerwane wiązadła w kolanie czyli praktycznie najgorszy rodzaj kontuzji jaki zawodowy piłkarz może mieć. Nowak to nie ten kaliber podatności na kontuzje i nie ta historia urazów.

Wszystko to, co napisałeś jest myśleniem życzeniowym, opartym nie wiadomo na czym (szczególnie wytłuszczone fragmenty).

Co do kwestii pucharowych - wybacz, ale przy tym trenerze ten argument raczej odpada. Dwumecz z jakimiś leszczami na końcu świata możemy zagrać nawet rezerwami (może nawet lepiej - będzie się chłopakom chciało), a na Puchar Polski wzmocnień nam nie potrzeba.
Pomijam już fakt, że taki Nowak to nie jest piłkarz na poziom ligi europejskiej. Przy solidnych obrońcach to ja go jakoś nie widzę...
Ale nawet gdyby był Messim - z trybun nam nie pomoże.

Awe 14.01.2010 21:08

W sylwestra był wywiad w DP z Alvarezem i jak dziennikarz mówił i płaceniu za niego to Pablo nic nie prostował itd. Wygląda na to, że ma dłuższy kontrakt, bo DP raczej takich jaj by nie robił.

Acapelo 14.01.2010 21:11

Pablo ma pewnie dość wysoki kontrakt. Myślę, że 1mil złotych to maksymalna cena jaką jesteśmy w stanie zapłacić za obrońcę. Jak nie zejdziemy do niej to go nie kupimy i tyle.
Cieszmy się, że Pazdan nie przyszedł bo z Pablo byłoby już pozamiatane:).
No i mamy przecież jeszcze wychowanka, który już 1 cały mecz rozegrał na tej pozycji. Będzie ciężko z wykupieniem.

polska.mysl.szkoleniowa 14.01.2010 21:46

Co do Nurkovica, to jest to jakiś pozytyw - motywacja dla Pawełka, no i uniknęliśmy zakontraktowania Juszczyka. To niesamowite, ale przy całej głupocie naszych działaczy i tzw. managmentu (Skorża) my naprawdę mamy ogromne szczęście.

Swoją drogą byłoby fajnie gdyby naszą młodzież wypożyczano na zasadach podobnych jak to zrobiła Legia w przypadku Paluchowskiego. Aż dziwne, że nikt - ani u nas, a ni u nich nie wpadł na ten pomysł wcześniej. Pytanie tylko czy u nas jest kogo wypożyczać, bo o ile mi wiadomo to młodzież jakoś specjalnie nie naciska.

W Legii zdaje się poważnie rozważają kilka wypożyczeń. U nas Alvarez się sprawdził, może by tak pójść za ciosem? Skorża nic nie załatwi, ale Jarosz zdaje się być bystrym facetem - niech się bierze do roboty.

ardianek 14.01.2010 22:07

http://futbolnet.pl/wiadomosci/carlo...dobry-czlowiek

Peroslaw88 14.01.2010 22:19

Costly ma umowę z Bełchatowem do 30 czerwca 2010 roku. Więc może już teraz podpisać z kim chce.

Acapelo 14.01.2010 22:23

Costlego GKS pewnie za grosze odda. Tylko nie moge mu tego faulu zapomniec. W sumie za grosze trudno o lepszego...takie uzupełnienie by to było.Lepszy chyba Costly niż nic.Chyba wolę niz Nowaka bo w stylu Nowaka juz paru gra u nas no i zdrowie.

polska.mysl.szkoleniowa 14.01.2010 22:32

Wymienić Ćwielonga na Costlego (tzn. pierwszego sprzedać, drugiego kupić) to byłby złoty interes. Jeśli tamten tylko będzie chciał grać, pracować - świetny pomysł. Jeden z najbardziej niedocenianych piłkarzy w lidze.

Aha - i jeszcze jedna rzecz, o której nie wspomniałem. Testowany Issa Ba może być w formie lub nie, może być dobry lub nie (przekonamy się podczas transmisji z Remes Cup), ale cieszą oko jego warunki fizyczne. Nie jest ani pokraczny jak Diaz, ani malutki jak Boguski, czy Jirsak, nie ma też wielkiej dupy i za dużej koszulki jak Ćwielong. Taka atletyczna sylwetka w naszej kartoflanej lidze to już na starcie duży plus.

zbymak 14.01.2010 22:42

Przyjada nie przyjadą http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,358..._stanieja.html

Bronex 14.01.2010 22:43

Z Alvarezem to jest taki problem ,że gdybyśmy go chcieli kupić na własność to pewnie nigdy by za psie pieniądze jakie mu oferujemy ,nie przyszedł tutaj grać. Zaletą tej całej zabawy dla zawodnika i jego menedżera jest to ,że chłopak jest tylko wypożyczony (część pensji pewnie płaci mu jeszcze Reggina?) , do tego nie mając zupełnie konkurencji w składzie , niezależnie od formy gra cały czas u nas , czyli potencjalny kontrahent ,który oferuje lepszą kasę ma gdzie go regularnie oglądać. Nie można powiedzieć złego słowa o Pablo bo prezentuje się pewnie i ogólnie bez zarzutu. Strata takie solidnego rzemieślnika musi budzić nasze obawy. W mojej ocenie Alvarez traktował bytność tutaj jako przystanek i miejsce podreperowania formy.

Z tego linka co powyżej wrzucił ZBYMAK to wynika ,że Skorża czeka co zrobią najwięksi ale w naszej lidze. A ja pisząc innego posta odniosłem mylne wrażenie ,że on czeka na całą piłkarską Europę z tymi transferami.

el Nuero 14.01.2010 23:00

Trzy wieczorne gorsze apropos transferów
 
Cytat:

Wisła w poniedziałek na swojej oficjalnej stronie internetowej informowała, że Alvarez zostanie wypożyczony z opcją pierwokupu i wiele mediów zaczęło to bezmyślnie powtarzać. Tyle tylko, że jego kontrakt z Regginą obowiązuje do... 2010 roku. Jak więc jest sens takiej umowy?! - Rozmawiałem na ten temat z naszym prawnikiem, który przygotowywał kontrakt, i przyznaję, że wkradła się tu pewna nieścisłość. Nie ma takiej klauzuli, jest tylko mowa o wypożyczeniu, natomiast, jak każdy inny klub, potem będziemy mogli rozmawiać z zawodnikiem na temat jego dalszego pobytu w Krakowie - wyjaśnia po naszej interwencji Ochalik.
Wprawdzie jest to tekst sprzed pół roku (na futbolnet), ale wyglądałoby, że obecnie "gadki" w sprawie Urugwajczyka to zwykła zasłona dymna, i wcale się nie dziwię. Pieniądze tak czy siak szykować trzeba, bo jeśli zawodnik nie dostanie nowej umowy, to po prostu odejdzie (albo ktoś go nam podbierze).

A co do innych graczy - w moim odczuciu jeśli Issa Ba się sprawdzi, to może Wisła powinna zaproponować Senegalczykowi kontrakt z gatunku 0,5 + 2 (jeśli się sprawdzi po pół roku, to przedłużamy). Natomiast Costly mógłby być "opcją rezerwową". Jego pozytywną wypowiedź na temat Wisły i Skorży odbieram jako chęć zmiany klubu, połączoną z okazją do lepszego wypromowania się (wszak mundial niebawem, więc Carlo będzie się starał). Jak innego napastnika nie uda się sprowadzić (z braku większej gotówki), a Ćwielonga sprzedadzą, to lepszy Carlo niż dziura w ataku. Jeśli pojedzie na mundial, to Wisełka dodatkowo parę groszy by dostała ("za reprezentanta", tak jak w przypadku Kirma).

Wojtas 14.01.2010 23:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bronex (Post 841333)
Edek z Józefem mieli szukać ,jeździć , pracować , hektolitry kawy , nieprzespane noce na dworcach , lotniskach i co ??? I gówno. Ja już nie mówię o całej Europie. Niech Edek przyprowadzi na testy chociaż jednego piłkarza z Polski , a Józef z obszaru Czech ciekawe czy tacy się pojawią.

Alvarez przy naszych zdolnościach negocjacyjnych czytaj pustym skarbcu to zostanie na pewno....





Dokladnie

Tak wszyscy byli zadowoleni z tej naszej nowej "siatki scoutow " ......

dzis niech wiec pokaza swoje efekty Caplar ponobno ogladal po kilka meczow nz zywo w kazdy weekend wiec nie teraz sciagnie kogos ,czyli wywiaze sie ze swoich zadan...


i pytanko odnosnie "nowych" graczy na zgrupowaniu

z Gazety Krakowskiej

Cytat:

Wisła będzie testować nowych snajperów, ale nie jest wykluczone, że nie weźmie żadnego z nich, natomiast sięgnie po piłkarza, którego sprawdzać już nie trzeba, bo jest doskonale znany Maciejowi Skorży. Trop wiedzie do Bełchatowa a w grę wchodzi nie tylko Dawid Nowak, o zainteresowaniu którym informowaliśmy wczoraj, ale również Carlo Costly. Honduranin stwierdził nawet niedawno w jednym z wywiadów, że jeśli miałby zostać w Polsce, to tylko w Wiśle. To jasny sygnał, że do Krakowa przeniósłby się bardzo chętnie.

Problem z pomocnikiem, czy raczej wypełnieniem luki po odejściu Mauro Cantoro, może natomiast załatwić pozyskanie testowanego Issy Ba. O Senegalczyku Skorża na razie mówi: - Jego testy wydolnościowe wypadły dobrze. W czasie zgrupowania w Turcji będziemy natomiast oceniać jego umiejętności czysto piłkarskie i wtedy podejmiemy decyzję odnośnie ewentualnego kontraktu.

Być może krakowski klub pozyska również konkurenta dla Piotra Brożka na lewą obronę. W Turcji ma zjawić się na testy dwóch potencjalnych kandydatów na tę pozycję.

Czy to sa kolejni ludzie z DVD czy ktos kogo widzial ktos od nas??,bo jesli mamy testowac kolejny szrot albo tych ktorzy beda chcieli duzo kasy to szkoda marnowac czas,lepiej ustawienia cwiczyc.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:39.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl