Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

shaggy 20.07.2012 09:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 1264038)

Niestety to tylko jeden z wielu przkladow jak PO (Pajeczyna Oplata) struktury samorzadowe razem ze swoimi przydupasami z PSL.

Na jeszcze wieksza skale ten rak toczy Spolki Skarbu Panstwa, tam dopiero jest meksyck za cicha aprobata rudego cudaka, ktory dopiero jak cos sie wylezie spod dywanu i nie da sie tego spowrotem zamiesc udaje jedynego sprawiedliwego szeryfa.

Niestety 70-80 lat temu Polacy za Ojczyzne pzrelewali krew a dzisiejsze "elita" chce ta Ojczyzne jak najskuteczniej wydoic...

Pablo84 20.07.2012 18:17

http://niezalezna.pl/31120-iran-prowokuje-wojne

Co to za wypociny?
Jestem trochę zniesmaczony i zażenowany...

Cichy 20.07.2012 20:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 1264118)
http://niezalezna.pl/31120-iran-prowokuje-wojne

Co to za wypociny?
Jestem trochę zniesmaczony i zażenowany...

Zniesmaczony i zażenowany powinieneś być przede wszystkim "dziennikarzami" tego szmatławca:

https://p.twimg.com/AyPuB7SCEAI26wq.jpg:large

wislak68 20.07.2012 21:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Cichy (Post 1264130)
Zniesmaczony i zażenowany powinieneś być przede wszystkim "dziennikarzami" tego szmatławca

Zakładam że do sformułowanie aż tak jednoznacznych poglądów na temat GPC wymagane jest bycie jej czytelnikiem (przynajmniej przez jakiś czas). W związku z tym byłbym wdzięczny gdybyś zechciał podzielić się swoimi odczuciami na temat tej gazety które skłoniły Cię do wyrażenie aż tak zdecydowanej opinii.

Pablo84 21.07.2012 10:33

Nawet sobie nie róbcie jaj, że ktoś wpadł na taki pomysł....
http://www.youtube.com/watch?v=93hN0SzYn6w

Cichy 21.07.2012 13:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1264133)
Zakładam że do sformułowanie aż tak jednoznacznych poglądów na temat GPC wymagane jest bycie jej czytelnikiem (przynajmniej przez jakiś czas). W związku z tym byłbym wdzięczny gdybyś zechciał podzielić się swoimi odczuciami na temat tej gazety które skłoniły Cię do wyrażenie aż tak zdecydowanej opinii.

A ja z kolei założyłem sobie jakiś czas temu, że z ludźmi wyposażonymi w partyjne legitymacje nie dyskutuję na szeroko pojęte tematy polityczne.

Pozdrawiam i bez odbioru.

wislak68 21.07.2012 15:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Cichy (Post 1264178)
A ja z kolei założyłem sobie jakiś czas temu, że z ludźmi wyposażonymi w partyjne legitymacje nie dyskutuję na szeroko pojęte tematy polityczne.

Pozdrawiam i bez odbioru.

Nie powiem że będzie łatwo ale będę musiał jakoś z tym żyć ;). W takim razie być może ktoś inny na tym forum pomoże mi rozstrzygnąć dylemat: jeśli ktoś "z ludźmi wyposażonymi w partyjne legitymacje nie dyskutuję na szeroko pojęte tematy polityczne" to po kiego grzyba wypowiada się w ogóle w "temacie politycznym"?? Trochę tak jakby dyskutować o piłce ale pod warunkiem że w dyskusji nie weźmie udziału żaden piłkarz i trener.

Bobek90 21.07.2012 16:00

Gwiazdzisty

Cytat:

Niebawem ci co pracowali za miske ryżu będą lepiej zarabiac niż ci co pracują na Zielonej Wyspie Donaldu Tusku - budowniczego 2 Irlandii. :)
Narazie to glownym towarem eksportowym Chin jest wciaz niewolnicza praca dolnych 70-80% spoleczenstwa. PKP na osobe to dalej blizej poziomu Albanii niz Polski jest. Naprawde, gwiazdzisty nie goraczkuj sie tak.

-------------------------------------------------------------------------------
Wykres nie wykres, nikt normalny nie zaprzeczy ze w przeciagu ostatnich 22 lat poziom zycia skoczyl u nas dosc wyraznie.

Karamazow 21.07.2012 16:59

Akurat mały Maxymilianie R. Chińczycy na własną wersję PKP nie mają prawa narzekać:-D

wislak68 21.07.2012 19:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1264205)
Wykres nie wykres, nikt normalny nie zaprzeczy ze w przeciagu ostatnich 22 lat poziom zycia skoczyl u nas dosc wyraznie.

Akurat z tego:
"W oparciu o te dane skumulowana inflacja za okres 1989-2010 wynosi około 18,000%. Gdyby zatem wyrazić płace w cenach stałych to okaże się że średnia płaca w 2010 wyniosła 17,5 PLN a minimalna 7,32 PLN"
bynajmniej to nie wynika (średnia płaca w 1989 to według wykresu 20,68 PLN). Wzrosła natomiast płaca minimalna.

martin_6 21.07.2012 19:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1264133)
Zakładam że do sformułowanie aż tak jednoznacznych poglądów na temat GPC wymagane jest bycie jej czytelnikiem (przynajmniej przez jakiś czas). W związku z tym byłbym wdzięczny gdybyś zechciał podzielić się swoimi odczuciami na temat tej gazety które skłoniły Cię do wyrażenie aż tak zdecydowanej opinii.

Nie do końca się zgodzę. Bo ja na przykład z reguły unikam czytania gazet, które uważam za szmatławce. Ot, takie moje dziwactwo. Więc nie jestem ich czytelnikiem, ergo nie mam prawa do nazwania żadnej gazety szmatławcem, nawet w najbardziej oczywistych przypadkach. ;)

Ja czytelnikiem GPC nie jestem, ale czasem w jakichś Empikach styczność z nią mam, czasem natrafię gdzieś na jakiś artykuł (w sumie nie wiem, czy to nie wypełnia Twojej definicji czytelnika, bo jej nie podałeś), więc spróbuję ocenić. A ocena moja jest dość negatywna. Tabloidowa forma, obiektywności brak choćby udawanej (co nie jest w sumie koniecznie czymś jednoznacznie złym, mają swój dość jasny punkt widzenia i go eksponują, gorsza jest udawana obiektywność), polityka informacyjna polegająca bardziej na eksponowaniu informacji pasujących do profilu ideologicznego (w sumie typowa dla mediów jako takich, kwestia nasilenia tego zjawiska). Końcowa ocena jest najsurowsza z możliwych - poziom Gazety Wyborczej. Mocne stwierdzenie, wiem, wiele osób się z tym nie zgodzi, ale ja tak to widzę.

wislak68 21.07.2012 19:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martin_6 (Post 1264240)
1. Nie do końca się zgodzę. Bo ja na przykład z reguły unikam czytania gazet, które uważam za szmatławce. Ot, takie moje dziwactwo. Więc nie jestem ich czytelnikiem, ergo nie mam prawa do nazwania żadnej gazety szmatławcem, nawet w najbardziej oczywistych przypadkach. ;)
2. Ja czytelnikiem GPC nie jestem, ale czasem w jakichś Empikach styczność z nią mam, czasem natrafię gdzieś na jakiś artykuł (w sumie nie wiem, czy to nie wypełnia Twojej definicji czytelnika, bo jej nie podałeś), więc spróbuję ocenić. A ocena moja jest dość negatywna. Tabloidowa forma, obiektywności brak choćby udawanej (co nie jest w sumie koniecznie czymś jednoznacznie złym, mają swój dość jasny punkt widzenia i go eksponują, gorsza jest udawana obiektywność), polityka informacyjna polegająca bardziej na eksponowaniu informacji pasujących do profilu ideologicznego (w sumie typowa dla mediów jako takich, kwestia nasilenia tego zjawiska). Końcowa ocena jest najsurowsza z możliwych - poziom Gazety Wyborczej. Mocne stwierdzenie, wiem, wiele osób się z tym nie zgodzi, ale ja tak to widzę.

ad1
No więc ja nie zgodzę się z tezą że nie czytając danej gazety możesz w sposób merytorycznie uzasadniony formułować opinię że dana gazeta jest/nie jest "szmatławcem". I powiem szczerze że to stwierdzenie wydaje mi się być tak oczywiste że wręcz nie wymagająca dodatkowych argumentów. Uważam że w oparciu o pewne przesłanki (znajomość dziennikarzy piszących dla danej gazety, konkeksje polityczne redakcji, opinie znajomych itp, itd) możesz wyrobić sobie jakiś pogląd na temat danej gazety nawet jej nie czytając ale jeśli pogląd ten sprowadzi się do opinii że bez czytania możesz zaklasyfikować ją jako "szmatławiec" to dokonujesz "gwałtu" na zasadach prawidłowego wnioskowania. Pomiędzy unikaniem czytania gazet że względu na fakt że nieodpowiada Ci jej profil a nazywanie tej gazety "szmatławcem" istnieje przepaść. Oczywiście nikt nie odbiera Ci "prawa" do formułowania takich opinii ale jednocześnie musisz przyjąć ze zrozumieniem fakt że potencjalny adresat takich tez będzie miał prawo poddać w wątpliwość Twoją zdolność racjonalnej analizy.
Dlatego tym ciekawsze byłoby zapoznanie się z przykładami tych "najbardziej oczywistych przypadków".
ad2
Z całą pewnością to: czasem w jakichś Empikach styczność z nią mam, czasem natrafię gdzieś na jakiś artykuł nie wyczerpuje moim zdaniem definicji czytelnictwa. Dla potrzeb tej dyskusji przyjmijmy że czytelnikiem jest ten kto zapoznał się (nie mówię przeczytał od deski do deski) z powiedzmy sześcioma numerami (jeden tydzień). Tym niemniej z zainteresowaniem odbieram Twoją próbę oceny GPC. Odnosząc się do poszczegolnych zarzutów:
Tabloidowa forma: O ile dobrze rozumiem to taki był własnie początkowy zamysł redakcji. Z upływem czasu doszli jednak do wniosku że chcą ewoluować w stronę "dziennika opinii". I format gazety ulegał zmianom (nawet kilkukrotnym). Dlatego (biorąc pod uwage to że nie jesteś czytelnikiem) nie jestem pewien czy Twoja uwaga odnosi się do jej ostatniej wersji. Rozumiejąc że pojęcie tego jaka "forma jest tabloidowa" samo w sobie jest dość subiektywne mogę napisać że mój znajomy będący jednocześnie redaktorem jednego z ogólnopolskich tabloidów stwierdził że obecny format GPC nie jest już tabloidowy i konkurencją dla niego nie jest.
Brak obiektywności: Trudno nie zauważyć braku konsekwencji w Twojej argumentacji. Z jednaj strony stawiasz to jako zarzut, z drugiej piszesz że: mają swój dość jasny punkt widzenia i go eksponują, gorsza jest udawana obiektywność . Odnoszę wrażenie że "obiektywności" w tym sensie w jakim piszesz nie ma żadna gazeta na świecie (przecież zawsze redakcja ma jakieś poglądy). Problem sprowadza się moim zdaniem do tego aby w głoszeniu swoich opnii nie posuwać się do manipulacji. I uważam że pod tym względem GPC wyróżnia się bardzo pozytywnie na tle tzw: mediów mainstreamowych (czyli jak rozumiem to co Ty określiłeś jako udawana obiektywność ).
Eksponowanie pewnych informacji: W zasadzie argumentacja powiela to co napisano powyżej. Dodam jeszcze że jeśli weźmesz pod uwagę fakt że GPC w zasadzie jako jedyna (Nasz Dziennik ma jednak nieco inny charakter) staje przeciwko mainsteamowi to naprawdę trudno jest się spodziewać czegoś innego. Tym bardziej że bardzo duża grupa jej czytelników oczekuje od GPC właśnie tego.
Oczywiście nie zgadzam się ze stwierdzeniem że GPC to taka GW tyle że po prawej stronie. Wspomniałem już wcześniej: różnica miedzy GPC i GW jest taka że ta pierwsza nie posuwa się do manipulacji. Po drugie (a w zasadzie po pierwsze) zasadnicza różnica polega na tym jakie racje się reprezentuje: czy chodzi o petryfikację obecnego sytemu oligarchicznego czy o jego rozbicie, czy chodzi o transfer zasobów do zamknietego kręgu "wtajemniczonych" czy może o umożliwienie partycypacji w nim jak najwiekszej liczbie obywateli, czy chodzi o realizację polityki wasalizacji kraju czy może o próbę jej upodmiotowienia itp, itd. Naprawdę nie uważam aby "wizja GPC" i "wizja GW" były ode mnie równoodległe i równie neutralne dla Polski. Jedna z nich jest znacznie bliższa temu co uważam za dobre dla tego kraju.

martin_6 21.07.2012 23:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1264245)
ad1
No więc ja nie zgodzę się z tezą że nie czytając danej gazety możesz w sposób merytorycznie uzasadniony formułować opinię że dana gazeta jest/nie jest "szmatławcem". I powiem szczerze że to stwierdzenie wydaje mi się być tak oczywiste że wręcz nie wymagająca dodatkowych argumentów. Uważam że w oparciu o pewne przesłanki (znajomość dziennikarzy piszących dla danej gazety, konkeksje polityczne redakcji, opinie znajomych itp, itd) możesz wyrobić sobie jakiś pogląd na temat danej gazety nawet jej nie czytając ale jeśli pogląd ten sprowadzi się do opinii że bez czytania możesz zaklasyfikować ją jako "szmatławiec" to dokonujesz "gwałtu" na zasadach prawidłowego wnioskowania. Pomiędzy unikaniem czytania gazet że względu na fakt że nieodpowiada Ci jej profil a nazywanie tej gazety "szmatławcem" istnieje przepaść. Oczywiście nikt nie odbiera Ci "prawa" do formułowania takich opinii ale jednocześnie musisz przyjąć ze zrozumieniem fakt że potencjalny adresat takich tez będzie miał prawo poddać w wątpliwość Twoją zdolność racjonalnej analizy.

Kwestia trochę ma wspólnego z definicją tego, kogo nazwiemy "czytelnikiem". Ja to rozumiem jako kogoś regularnie czytającego gazetę, powiedzmy codziennie albo co najmniej kilka razy w tygodniu. Uważam, że taka regularność nie jest potrzebna, by wyrobić sobie opinię o danym medium.
Żeby nie było - ja GPC nie nazywam tutaj szmatławcem. Dla mnie szmatławiec to trochę co innego, coś w stylu angielskiego The Sun. Gazeta odwołująca się do najniższych ludzkich instynktów i nawet szczególnie się z tym nie kryjąca.
Cytat:

Tabloidowa forma: O ile dobrze rozumiem to taki był własnie początkowy zamysł redakcji. Z upływem czasu doszli jednak do wniosku że chcą ewoluować w stronę "dziennika opinii". I format gazety ulegał zmianom (nawet kilkukrotnym). Dlatego (biorąc pod uwage to że nie jesteś czytelnikiem) nie jestem pewien czy Twoja uwaga odnosi się do jej ostatniej wersji. Rozumiejąc że pojęcie tego jaka "forma jest tabloidowa" samo w sobie jest dość subiektywne mogę napisać że mój znajomy będący jednocześnie redaktorem jednego z ogólnopolskich tabloidów stwierdził że obecny format GPC nie jest już tabloidowy i konkurencją dla niego nie jest.
Od jakiegoś czasu faktycznie nie czytałem (ogólnie jakoś mediów ostatnio unikam). Jeśli zmienili profil, to dobrze dla nich.
Cytat:

Brak obiektywności: Trudno nie zauważyć braku konsekwencji w Twojej argumentacji. Z jednaj strony stawiasz to jako zarzut, z drugiej piszesz że: mają swój dość jasny punkt widzenia i go eksponują, gorsza jest udawana obiektywność . Odnoszę wrażenie że "obiektywności" w tym sensie w jakim piszesz nie ma żadna gazeta na świecie (przecież zawsze redakcja ma jakieś poglądy). Problem sprowadza się moim zdaniem do tego aby w głoszeniu swoich opnii nie posuwać się do manipulacji. I uważam że pod tym względem GPC wyróżnia się bardzo pozytywnie na tle tzw: mediów mainstreamowych (czyli jak rozumiem to co Ty określiłeś jako udawana obiektywność ).
Niektóre redakcje próbują przynajmniej zachować jakąś obiektywność (nie mylić z udawaniem obiektywności). Taką Rzeczpospolitą oceniam na przykład w miarę pozytywnie po tym względem, pomimo że ich profil ideologiczny nie jest oczywiście neutralny i czasem (może i dość często - kwestia oceny) przebija się na łamy. Czyli da się, rzecz w tym że GPC nawet nie udaje, że dostarcza informacji, a nie jedynie oceny rzeczywistości.
Cytat:

Eksponowanie pewnych informacji: W zasadzie argumentacja powiela to co napisano powyżej. Dodam jeszcze że jeśli weźmesz pod uwagę fakt że GPC w zasadzie jako jedyna (Nasz Dziennik ma jednak nieco inny charakter) staje przeciwko mainsteamowi to naprawdę trudno jest się spodziewać czegoś innego.
Pewnie że trudno spodziewać się czego innego. Tylko co to zmienia? Albo jest się obiektywnym albo nie. Dobre lub złe intencje nie mają tu znaczenia.
Cytat:

Tym bardziej że bardzo duża grupa jej czytelników oczekuje od GPC właśnie tego.
Znów - w jaki sposób to usprawiedliwia gazetę?
Cytat:

Po drugie (a w zasadzie po pierwsze) zasadnicza różnica polega na tym jakie racje się reprezentuje: czy chodzi o petryfikację obecnego sytemu oligarchicznego czy o jego rozbicie, czy chodzi o transfer zasobów do zamknietego kręgu "wtajemniczonych" czy może o umożliwienie partycypacji w nim jak najwiekszej liczbie obywateli, czy chodzi o realizację polityki wasalizacji kraju czy może o próbę jej upodmiotowienia itp, itd. Naprawdę nie uważam aby "wizja GPC" i "wizja GW" były ode mnie równoodległe i równie neutralne dla Polski. Jedna z nich jest znacznie bliższa temu co uważam za dobre dla tego kraju.
Znów - dobre czy złe intencje nie mają znaczenia. Nieobiektywność to nieobiektywność. Domyślam się, że wizja kraju, jaką znajdujesz w GP jest Ci bliższa niż ta z GW. Tylko jakie to ma tu znaczenie?

Cichy 21.07.2012 23:28

A może po prostu wystarczy skupić się na fakcie, że jeden z redaktorów wyżej wymienionej gazety intonuje z żydowskiego gniazda "Wisła to stara k....", a niektórym użytkownikom tego forum, mieniącym się wiślakami, zupełnie to nie przeszkadza? Ale to taka luźna uwaga.

emj10 21.07.2012 23:45

Też nie mam i nie miałem nigdy legitymacji partyjnej, więc w odróżnieniu od niektórych mogę stanowczo stwierdzić, że GP, jak i GPC nie można traktować jako poważnej prasy (miesięcznik/kwartalnik Nowe Państwo miał momenty kiedy do głosu zostały dopuszczone osoby spoza gwardii Sakiewicza). Nikt nie wymaga od nich obiektywności skoro od nastu lat zajmują się tępieniem przeciwnego obozu politycznego (partie zmieniały się przez lata, więc jednej konkretnej nie wskażę), jednak stronniczość, zaślepienie oraz kategoryczny ton formułowanych ataków świadczą o tym, że łatka tuby propagandowej pewnej partii przypięta kilka lat temu jest jak najbardziej na miejscu. Wystarczy przypomnieć ostatni przedwyborczy numer GP, gdzie znalazło się łącznie jeśli mnie pamięć nie myli 18 (słownie: osiemnaście) ogłoszeń kandydatów tylko jednej partii, które stanowiły ok. 1/4 treści tygodnia. Analiza tamtej prasówki była naprawdę niepotrzebna, gdyż nawet "Najwyższy czas" JKM-a jak na sytuację z niedopuszczeniem ich komitetu do listy krajowej był wyjątkowo niejednostronny.

W odróżnieniu od wypocin z gazetek Sakiewicza "Nasz Dziennik" trzyma od lat pewien poziom i nie zniża się do najniższych pobudek "dziennikarzy" lustrzanego odbicia lewicowego "NIE", od którego różni się in plus wyłącznie jako taką znajomością języka polskiego i brakiem zapachu świńskiego ryja od naczelnego.

wislak68 22.07.2012 12:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martin_6 (Post 1264265)
1. Kwestia trochę ma wspólnego z definicją tego, kogo nazwiemy "czytelnikiem". Ja to rozumiem jako kogoś regularnie czytającego gazetę, powiedzmy codziennie albo co najmniej kilka razy w tygodniu. Uważam, że taka regularność nie jest potrzebna, by wyrobić sobie opinię o danym medium. Żeby nie było - ja GPC nie nazywam tutaj szmatławcem. Dla mnie szmatławiec to trochę co innego, coś w stylu angielskiego The Sun. Gazeta odwołująca się do najniższych ludzkich instynktów i nawet szczególnie się z tym nie kryjąca.
2. Niektóre redakcje próbują przynajmniej zachować jakąś obiektywność (nie mylić z udawaniem obiektywności). Taką Rzeczpospolitą oceniam na przykład w miarę pozytywnie po tym względem, pomimo że ich profil ideologiczny nie jest oczywiście neutralny i czasem (może i dość często - kwestia oceny) przebija się na łamy. Czyli da się, rzecz w tym że GPC nawet nie udaje, że dostarcza informacji, a nie jedynie oceny rzeczywistości.
Pewnie że trudno spodziewać się czego innego. Tylko co to zmienia? Albo jest się obiektywnym albo nie. Dobre lub złe intencje nie mają tu znaczenia.
Znów - w jaki sposób to usprawiedliwia gazetę?
Znów - dobre czy złe intencje nie mają znaczenia. Nieobiektywność to nieobiektywność. Domyślam się, że wizja kraju, jaką znajdujesz w GP jest Ci bliższa niż ta z GW. Tylko jakie to ma tu znaczenie?

ad1
W takim razie zupełnie się nie zrozumieliśmy. Ponieważ zacytowałeś mój post odnoszący się do opinii wyrażonej przez kolegę Cichego że GPC jest "szmatławcem" dlatego dyskutowałem z tym poglądem. Tak jak napisałem wcześniej: absolutnie nie mam zamiaru polemizować z opinią że ktoś na podstawie: składu dziennikarskiego, koneksji politycznych itp będzie twierdził (nawet bez czytania) że profil danej gazety zapewne nie będzie mu odpowiadał. Tak samo nie będę nawet próbował przekonywać Cię że powinieneś GPC polubić. Zobaczyłeś, przeczytałeś, nie podoba Ci się: full stop. O gustach się nie dyskutuje. Polemizowałbym wtedy gdybyś twierdził że to jednak jest gazeta na poziomie niegdysiejszej Trybuny Ludu czy obecnej GW.
ad2
Podkreśliłem jak sądzę słowa klucze w Twojej argumentacji. I od razu powtórze to co napisałem wcześniej: "Odnoszę wrażenie że "obiektywności" w tym sensie w jakim piszesz nie ma żadna gazeta na świecie" . Zabrzmi to bardzo paradoksalnie ale "obiektywizm" jest bardzo subiektywny. Powiedziałbym że w czasach dzisiejszych wręcz wyjątkowo subiektywny. A mam wrażenie (skoryguj mnie jesli się mylę) że Twój zarzut dotyczy nie tyle braku obiektywizmu GPC (bo przecież piszesz: "mają swój dość jasny punkt widzenia i go eksponują, gorsza jest udawana obiektywność") co raczej formy wyrażania swoich opinii. Nazwałbym to raczej zastrzeżeniem do wyrazistości wyrażania linii programowej. I w tym kontekście pogląd ten pozwolę sobie skomentować swoją opinią na temat Rz którą podałeś jako przykład "obiektywności". Jako jej długoletni wierny czytelnik (od razu zaznaczam: po przjęciu jej przez ubeków mój kontakt z Rz bardzo mocno osłabł) to co Ty dostrzegasz jako zaletę w pewnym momencie zacząłem postrzegać jako wadę. I to bardzo poważną wadę. Pod koniec kadencji Lisickiego Rz stała się "letnia". Z całym szacunkiem dla Zaremby, Skwiecińskiego czy samego Lisickiego ale to co było w okresie "klarowania się polaryzacji" nowatorskie i odważne w pewnym momencie stało się banalne i nudne. I mam wrażenie że dramatyczny spadek sprzedaży Rz jest w dużym stopniu związany właśnie z tym że gazeta "przestała trafiać w swój czas". Oczywiście są również i inne powody: zmiana naczelnego, redukcje etatów i związane z tym obniżenie poziomu pisma, upolitycznienie po przejęciu przez Hajdarowicza. Faktem jest że moim zdaniem w chwili obecnej Rz stała się cieniem tej wcześniejszej. Co znajduje swój wyraz w dramatycznym spadku sprzedaży i cytowań.
Ponieważ wiedziałem że po jej przejęciu przez ubeków przestanę kupować Rz byłem pełen obaw czy uda mi się znaleźć jakiś inny dziennik. Przez chwile myslałem nawet o ND ale jak dla mnie jego profil jest jednak zbyt religijny. Ale GPC trafiło w swój czas. Z dużym zdzwieniem musze przyznać że w chwili obecnej zamiany Rz na GPC zupełnie nie żałuję a powiedziałbym nawet że jestem z niej zadowolony. GPC jest uboższa jeśli chodzi o zawartość (aczkolwiek i to się poprawia) ale moim zdaniem nadrabia wyrazistoścą i podejmowaniem tematów które Rz uważała za zbyt "ryzykowne".

martin_6 22.07.2012 12:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1264301)
ad2
Podkreśliłem jak sądzę słowa klucze w Twojej argumentacji. I od razu powtórze to co napisałem wcześniej: "Odnoszę wrażenie że "obiektywności" w tym sensie w jakim piszesz nie ma żadna gazeta na świecie" . Zabrzmi to bardzo paradoksalnie ale "obiektywizm" jest bardzo subiektywny. Powiedziałbym że w czasach dzisiejszych wręcz wyjątkowo subiektywny. A mam wrażenie (skoryguj mnie jesli się mylę) że Twój zarzut dotyczy nie tyle braku obiektywizmu GPC (bo przecież piszesz: "mają swój dość jasny punkt widzenia i go eksponują, gorsza jest udawana obiektywność") co raczej formy wyrażania swoich opinii. Nazwał bym raczej zastrzeżeniem do wyrazistości wyrażania linii programowej. I w tym kontekście pogląd ten pozwolę sobie skomentować swoją opinią na temat Rz którą podałeś jako przykład "obiektywności". Jako jej długoletni wierny czytelnik (od razu zaznaczam: po przjęciu jej przez ubeków mój kontakt z Rz bardzo mocno osłabł) to co Ty dostrzegasz jako zaletę w pewnym momencie zacząłem postrzegać jako wadę. I to bardzo poważną wadę. Pod koniec kadencji Lisickiego Rz stała się "letnia". Z całym szacunkiem dla Zaremby, Skwiecińskiego czy samego Lisickiego ale w tym polaryzującym się środowisku

W punkcie 1 osiągnęliśmy już mniej więcej zrozumienie, więc skupię się na punkcie 2.
Nie chodzi o to, że mam pretensje do GP za nieobiektywność. Mają swój punkt widzenia, mają go prawo eksponować. Po prostu to nie moja bajka, wolę już "letnią" Rzepę, którą czytając, wiem że nawet jeśli nie są idealnie obiektywni, to starają się bardziej przekazać informację, niż przekonać mnie do swojej wizji świata. Nie chcę, by dziennikarz dokonywał za mnie interpretacji, wolę to zrobić sam, lepiej lub gorzej. Tak już jakoś mam.

Jeszcze do do Rz: też się obawiałem przejęcia jej przez Hajdarowicza, ale wbrew obawom, nie jest tak źle. Zachowano profil ideowy gazety, a dla bardziej radykalnych poglądów zostawiono URz, którego zresztą też jestem czytelnikiem. I to mi pasuje.

AYALA 22.07.2012 13:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1264269)
więc w odróżnieniu od niektórych mogę stanowczo stwierdzić, że GP, jak i GPC nie można traktować jako poważnej prasy.

GP pisała od początku prawde w sprawie Smoleńska,inni wymyślali bajki o Błasiku w kokpicie albo nawet za sterami,o debeściakach....Pozatym Sakiewicz w swojej gazecie od kilku lat promuje patriotyzm,pamięta o "Żołnierzach Wykletych" i pisze prawde o obocnym (katastrofalnym) stanie gospodarki który chyba wszyscy widzą jaki jest.Natomiast koszerno-liberalna prasa w tym czasie chwali "zieloną wyspe",osiągnięcia ryżego(jakiś wzrost gospodarczy?),wybiórczo podejmuje tematy przepłaconych stadionów czy afery hazardowej ...

wislak68 22.07.2012 13:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Cichy (Post 1264267)
A może po prostu wystarczy skupić się na fakcie, że jeden z redaktorów wyżej wymienionej gazety intonuje z żydowskiego gniazda "Wisła to stara k....", a niektórym użytkownikom tego forum, mieniącym się wiślakami, zupełnie to nie przeszkadza? Ale to taka luźna uwaga.

Jak widzę kolega postanowił jednak zmienić zdanie i podjąć: "dyskusję na szeroko pojęte tematy polityczne z ludźmi wyposażonymi w partyjne legitymacje ". No cóż, podobno tylko świnia nie zmienia poglądów.
Szkoda tylko że to wejście jest takie trochę w stylu Flipa i Flapa. No bo jak na poważnie traktować argument że GPC jest "szmatławcem" bo: "jeden z redaktorów wyżej wymienionej gazety intonuje z żydowskiego gniazda "Wisła to stara k...."? Pomijajac już prawdziwość samego stwierdzenia pozwolę sobie odpowiedzieć zachowując tę samą konwencję że GPC "szmatławcem" nie jest bo felietony w niej pisuje Romek Zieliński (tak ten ze Śląska) i ks Wąsowicz (kapelan Lechii Gdańsk).
Korzystając z okazji chciałbym się dowiedzieć czy kolega Cichy trzymał w sposób równie pryncypilany "linię kibolską" wtedy gdy nasz ryży wódz: zamykał stadiony, wsadzał do paki kibiców za krytykujące go transparenty czy straszył "kibolami" resztę Polski? Czy może jednak Twój punkt widzenia zależybardziej od punktu siedzenia?

wislak68 22.07.2012 13:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1264269)
Też nie mam i nie miałem nigdy legitymacji partyjnej, więc w odróżnieniu od niektórych mogę stanowczo stwierdzić, że GP, jak i GPC nie można traktować jako poważnej prasy (miesięcznik/kwartalnik Nowe Państwo miał momenty kiedy do głosu zostały dopuszczone osoby spoza gwardii Sakiewicza). Nikt nie wymaga od nich obiektywności skoro od nastu lat zajmują się tępieniem przeciwnego obozu politycznego (partie zmieniały się przez lata, więc jednej konkretnej nie wskażę), jednak stronniczość, zaślepienie oraz kategoryczny ton formułowanych ataków świadczą o tym, że łatka tuby propagandowej pewnej partii przypięta kilka lat temu jest jak najbardziej na miejscu. Wystarczy przypomnieć ostatni przedwyborczy numer GP, gdzie znalazło się łącznie jeśli mnie pamięć nie myli 18 (słownie: osiemnaście) ogłoszeń kandydatów tylko jednej partii, które stanowiły ok. 1/4 treści tygodnia. Analiza tamtej prasówki była naprawdę niepotrzebna, gdyż nawet "Najwyższy czas" JKM-a jak na sytuację z niedopuszczeniem ich komitetu do listy krajowej był wyjątkowo niejednostronny.

W odróżnieniu od wypocin z gazetek Sakiewicza "Nasz Dziennik" trzyma od lat pewien poziom i nie zniża się do najniższych pobudek "dziennikarzy" lustrzanego odbicia lewicowego "NIE", od którego różni się in plus wyłącznie jako taką znajomością języka polskiego i brakiem zapachu świńskiego ryja od naczelnego.

1. Jak zwykle w przypadku kolegi emj10 swoją odpowiedź zacznę od pytania o zakład. A zatem drogi arbitrze: czy mógłbyś się w końcu określić ze swoim statusem? Będzie jakiś raport (albo chociażby decyzja) w sprawie zakładu z Siwym?
2. Króciutki komentarz (bo się należy) do tego: "Też nie mam i nie miałem nigdy legitymacji partyjnej, więc w odróżnieniu od niektórych mogę stanowczo stwierdzić, że GP, jak i GPC nie można traktować jako poważnej prasy". Czy z tego ma wynikać że oceny czy gazeta jest poważna mogą dokonywać tylko bezpartyjni? I czy od dzisiaj argumenty merytoryczne przy ocenie nie będą już brane pod uwagę gdyż zastąpi je argument "partyjności"?
3. A teraz o samej ocenie (bezpartyjnego):
"stronniczość, zaślepienie oraz kategoryczny ton formułowanych ataków świadczą o tym, że łatka tuby propagandowej pewnej partii przypięta kilka lat temu jest jak najbardziej na miejscu": Byłoby zdecydowanie lepiej gdybyś te przymiotniki poparł jakimiś konkretnymi przykładami (bo ten o ogłoszeniach wyborczych jest mocno nieprzekonujacy). Bo czytajac można odnieść wrażenie że pewien rodzaj zaślepienia widać raczej u Ciebie. Tym bardziej jeśli zdanie wcześniej pisze się że: "Nikt nie wymaga od nich obiektywności". A jesli chodzi o "tubę propagandową partii" to jeśli masz na myśli PiS to kompletna bzdura: PiS ma przełożenie na Sakiewicza znacznie mniejsze niż Tusk na Michnika, Waltera czy Solorza. Pomijając już zupełnie fakt że Sakiewicz, łagodnie mówiąc, nie darzy sympatią sporej częsci czołowych polityków PiS.
"ostatni przedwyborczy numer GP, gdzie znalazło się łącznie jeśli mnie pamięć nie myli 18 (słownie: osiemnaście) ogłoszeń kandydatów tylko jednej partii, które stanowiły ok. 1/4 treści tygodnia.": Jeśli to że tuż przed wyborami w gazecie (jak sam twierdzisz będącej tubą propagandową partii) zamieszczają swoje ogłoszenia kandydaci tej partii ma być dowodem na to że gazeta jest "zaślepiona i stronnicza" to poproszę o następny zestaw argumentów. A na przyszłość gdy będziesz kandydował od Pawlaka zgłoś się do GPC zapłać za reklamę a nie będziesz miał problemów z zamieszczeniem w niej swojego ogłoszenia.
I krótkie podsumowanie: przypominam sobie że jakiś czas temu zostałeś "wyprostowany" na tym forum przez kolegów w momencie gdy zacząłeś sie rozpisywać na temat tego w jaki to sposób za pomocą "argumentów łóżkowych" redaktor Hejke wyciągała od śp. prezesa IPN informacje do GP. Przywołuję ten przykład bo z Twojego postu widać że na punkcie Sakiewicza i GP masz łagodnie mówiąc lekkiego .......ca. Nie wnikam w to czy wynika on z jakichś spraw osobistych czy może taka jest na chwile obecną "linia PSL". Faktem jest że jeśli w ten sposób ma wyglądać bezpartyjna obiektywność to ja zdecydowanie wybieram partyjność.

wislak68 22.07.2012 14:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martin_6 (Post 1264305)
Nie chcę, by dziennikarz dokonywał za mnie interpretacji, wolę to zrobić sam, lepiej lub gorzej. Tak już jakoś mam.

A to bardzo ciekawe. Bo ja mam dokładnie tak samo. I właśnie dlatego dobrze czyta mi się GPC a przestała mi się podobać Rz.

JEDREK76 22.07.2012 15:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1264310)
Jak widzę kolega postanowił jednak zmienić zdanie i podjąć: "dyskusję na szeroko pojęte tematy polityczne z ludźmi wyposażonymi w partyjne legitymacje ". No cóż, podobno tylko świnia nie zmienia poglądów.
Szkoda tylko że to wejście jest takie trochę w stylu Flipa i Flapa. No bo jak na poważnie traktować argument że GPC jest "szmatławcem" bo: "jeden z redaktorów wyżej wymienionej gazety intonuje z żydowskiego gniazda "Wisła to stara k...."? Pomijajac już prawdziwość samego stwierdzenia pozwolę sobie odpowiedzieć zachowując tę samą konwencję że GPC "szmatławcem" nie jest bo felietony w niej pisuje Romek Zieliński (tak ten ze Śląska) i ks Wąsowicz (kapelan Lechii Gdańsk).
Korzystając z okazji chciałbym się dowiedzieć czy kolega Cichy trzymał w sposób równie pryncypilany "linię kibolską" wtedy gdy nasz ryży wódz: zamykał stadiony, wsadzał do paki kibiców za krytykujące go transparenty czy straszył "kibolami" resztę Polski? Czy może jednak Twój punkt widzenia zależybardziej od punktu siedzenia?

Co prawda GPC nie kupuję, jak i innych gazet codziennych, ograniczając się do internetu i tygodnika "URze", ale swego czasu wiem, że publicystą tam był Wiślak Andrzej Waśko. To medium ma taki profil, że wypowiadając się o sprawach kibicowskich piszą tam kibice, a że jednym z nich jest były pasiasty zapiewajło (z tego co się słyszy obecnie dyrygentem tych chórzystów jest syn komendanta policji o nazwisku Rokita, a nie Mucha), cóż trudno nikt nie każe go czytać. Pisze tam wielu innych wartościowych Ludzi.
Natomiast co do samej bezstronności, to doprawdy, ale podsumuję te podjazdy kilku userów wobec Gazety Polskiej jedynie staropolskim przysłowiem "ubrał się diabeł w ornat i ogonem na mszę dzwoni".

wislak68 22.07.2012 19:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JEDREK76 (Post 1264323)
wiem, że publicystą tam był Wiślak Andrzej Waśko.

Nadal jest. Nawet nie wiedziałem że jest wiślakiem.

Szpen 23.07.2012 13:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1264310)
o GPC

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martin_6 (Post 1264305)
o GPC

nie ma się co tu za dużo rozpisywać o tematyce poruszanej w GPC i jej obrazie, a także o poglądach. Zawsze w takich chwilach wracam do cytatu z Kaczyńskiego o BBC: może i jest obiektywne, ale to obiektywizm lewicowy.

Takie właśnie jest GPC - obiektywne ze skrajnej prawej strony.

Ja jednak wróciłbym do opcji "szmatławca". Oto nagłówki artykułów z internetowej strony GPC:

1.Won do Putina!
2. Kresowa apokalipsa
3. U podstaw manipulacji
4. Zapomniany ubek
5. PO zabija dwutlenkiem węgla

czym one się różnią od szmatławca jakim jest Super Express czy Fakt? Na jakie "klepki" działa u swoich czytelników?

AS82 23.07.2012 14:00

:-D
Wytłumacze Wam na czym polegała tkw zmiana ustroju w 1989 roku. Za PRL wszystko było państwowe , po 89 władza powiedziała obywatelom: " Dajemy wam 90% wolnego rynku ,mozecie zakladac firmy bogacic sie ,plajtowac i bankrutowac , my natomiast zostawiamy sobie 10% urzedow ,agencji ,firm i spolek panstwowych i z nich bedziemy sie utrzymywać zatrudniajac swoje rodziny i kolesi za 800 tys zl " Rozumiecie ? I ta wladza to od 15 lat ci sami Tusk , Kaczynski, Miller i Pawlak

Lemoniadowy Joe 23.07.2012 16:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1264434)
:-D
Wytłumacze Wam na czym polegała tkw zmiana ustroju w 1989 roku. Za PRL wszystko było państwowe , po 89 władza powiedziała obywatelom: " Dajemy wam 90% wolnego rynku ,

dajemy wam 90% wolnego rynku ale z roku na rok będziemy wam skracać "łańcuch" na rożne sposoby

a swoja prace możecie sprzedawać za 2 flaszki i paczkę papierosów dziennie i cieszcie sie ze macie robote plus albo wynajete mieszkanie albo 30-letni kredyt

wislak68 23.07.2012 17:59

o funduszu drogowym:
http://niezalezna.pl/31198-miliardy-...-poza-kontrola
Te wszystkie agencje rolnicze to betka w porównaniu z tym co dzieje się przy drogach.

wislak68 23.07.2012 18:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1264434)
:-D
Wytłumacze Wam na czym polegała tkw zmiana ustroju w 1989 roku. Za PRL wszystko było państwowe , po 89 władza powiedziała obywatelom: " Dajemy wam 90% wolnego rynku ,mozecie zakladac firmy bogacic sie ,plajtowac i bankrutowac , my natomiast zostawiamy sobie 10% urzedow ,agencji ,firm i spolek panstwowych i z nich bedziemy sie utrzymywać zatrudniajac swoje rodziny i kolesi za 800 tys zl " Rozumiecie ? I ta wladza to od 15 lat ci sami Tusk , Kaczynski, Miller i Pawlak

Jak widać po okresie na przemyślenie swoich błędów Asik postanowił się pokazać z przytupem. Głebia analizy oczywiście jak zwykle poraża natomiast zastanawia mnie czy pominięcie w tym zestawie Palikota to przypadek czy też świadoma "polityka". Bo jeśli to drugie to taka retoryka "na Leppera".

wislak68 23.07.2012 18:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1264427)
nie ma się co tu za dużo rozpisywać o tematyce poruszanej w GPC i jej obrazie, a także o poglądach. Zawsze w takich chwilach wracam do cytatu z Kaczyńskiego o BBC: może i jest obiektywne, ale to obiektywizm lewicowy.

Takie właśnie jest GPC - obiektywne ze skrajnej prawej strony.

Ja jednak wróciłbym do opcji "szmatławca". Oto nagłówki artykułów z internetowej strony GPC:

1.Won do Putina!
2. Kresowa apokalipsa
3. U podstaw manipulacji
4. Zapomniany ubek
5. PO zabija dwutlenkiem węgla

czym one się różnią od szmatławca jakim jest Super Express czy Fakt? Na jakie "klepki" działa u swoich czytelników?

No to tak dla porównania dziejsza GW:
1. Osoba ta to szatański pomysł
2. Poseł PO idzie na tacierzyński
3. Niemcy wyrzucają śpiewaka za swastyke na piersi
4. Pierwsza kara za masaż na plaży
5. Orzeł nie pijak
Znaczy szmatławiec. Na jakie "klepki" działa u swoich czytelników?

Drozd 24.07.2012 09:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1264434)
:-D
I ta wladza to od 15 lat ci sami Tusk , Kaczynski, Miller i Pawlak

Od 15 lat? To znaczy od 1997? Chyba ci kolego umknęło kilka kluczowych lat w "analizie" :D.

No i powiedz może ile każdy z nich był w rządzącej koalicji :). Bo sadzisz strasznymi andronami.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:22.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl