Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

yoda79 18.07.2012 07:57

"W czasach komunizmu czegoś takiego nie było" - pupilek komunistów i obecnych przebierańców.

Szpen 18.07.2012 08:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JEDREK76 (Post 1263675)
I pytanie do ciebie Szpeniu, ty naprawdę sądzisz, że jakby Kaczyński miał cokolwiek "za kołnierzem" do tej pory rządy komunistów czy Platformy by tego nie wykorzystały??

na tym forum, 3/4 odwiedzających to małolaci, którzy o latach 90 nic nie wiedzą. Warto im było przybliżyć historię i to jak to kiedyś wyglądało. Ja wiem, że JK nic nie udowodniono, jednak jak widać sprawa jest śmierdząca. Powiązania Bagsik - Telegraf.
Historia jest zarazem ciekawa, właśnie z takich powodów jakie nakreślił Wiślak i Ty. JK dziś oceniany jest przez brak konta w banku i prawa jazdy. A na początku lat 90 założył z kumplami niezły biznes, przejmował gazety itd. Jak widać przez 15 lat nieźle się zakonspirował.

Warto dodać, że Lech był później (rok po) prezesem NIK i dalej Ministrem Sprawiedliwości. Choć NIK coś tam drukował za raporty, nie jest powiedziane, że nie mógł Lech tak kręcić, aby nic nie było.

Afery były, są i będą. W każdym środowisku.

hunter 18.07.2012 09:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1263696)
Afery były, są i będą. W każdym środowisku.

Dokładnie. Tylko na litość dlaczego tzw. "taśmy Beger" były rzekomym dowodem na korupcję polityczną, a kupienie Arłukowicza z SLD "transferem politycznym"? To tylko jeden z dziesiątków przykładów, gdzie jeden obóz (obecnie rządzący + koncerny medialne) nie widzi równości tych zdarzeń i jedno nazywa skandalem, a drugie całkiem normalnym działaniem.

serek.c2 18.07.2012 09:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1263696)
na tym forum, 3/4 odwiedzających to małolaci, którzy o latach 90 nic nie wiedzą...

Ty za to ....a widzę, że wiesz o latach 90-tych wszystko :D Podejrzewam, że małolaty w tym temacie się nie wypowiadają i raczej go nie czytują (oprócz Twojego kumpla Bobka, który poziomem wiedzy Ci dorównuje...).

Drozd 18.07.2012 10:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1263696)
na tym forum, 3/4 odwiedzających to małolaci, którzy o latach 90 nic nie wiedzą. Warto im było przybliżyć historię i to jak to kiedyś wyglądało. Ja wiem, że JK nic nie udowodniono, jednak jak widać sprawa jest śmierdząca. Powiązania Bagsik - Telegraf.
Historia jest zarazem ciekawa, właśnie z takich powodów jakie nakreślił Wiślak i Ty. JK dziś oceniany jest przez brak konta w banku i prawa jazdy. A na początku lat 90 założył z kumplami niezły biznes, przejmował gazety itd. Jak widać przez 15 lat nieźle się zakonspirował.

Warto dodać, że Lech był później (rok po) prezesem NIK i dalej Ministrem Sprawiedliwości. Choć NIK coś tam drukował za raporty, nie jest powiedziane, że nie mógł Lech tak kręcić, aby nic nie było.

Afery były, są i będą. W każdym środowisku.

Szpeniu zrozum ze to co na POwskich ustawkach jest "śmierdzące" w realnej rzeczywistości wzbudza tylko uśmiech politowania :). Liczysz naiwnie na to że kłamstwa i oszczerstwa powielane od lat dalej będą otumaniać. Błąd bardzo zasadniczy bo o ile plucie na Kaczyńskich było jeszcze nie dawno wyznacznikiem yntelegencji i młodości to dzisiaj jest to dowód prostactwa, otumanienia i zakłamania. Takie zachowanie budzi wstręt zwłaszcza u młodych potrafiących korzystać z sieci.

A końcowe zrównywanie wszystkich ze wszystkimi jest typowym chwytaniem się brzytwy. Bo sam szukając afery u Kaczyńskiego wyciągasz jakieś opowieści z przed ćwierć wieku w dodatku powszechnie uważane za bujdy. Kiedy banda rudego cudaka każdego dnia daje powody do interwencji prokuratury.

Niestety rudy z racji na stanowisko może tak kręcić żeby nic nie było. Pytanie co będzie kiedy stanowisko straci, Lech dziwnym trafem w pace nie skończył zobaczymy co będzie z cudakiem

Cytat:

Pierwotnie napisane przez hunter (Post 1263703)
Dokładnie. Tylko na litość dlaczego tzw. "taśmy Beger" były rzekomym dowodem na korupcję polityczną, a kupienie Arłukowicza z SLD "transferem politycznym"? To tylko jeden z dziesiątków przykładów, gdzie jeden obóz (obecnie rządzący + koncerny medialne) nie widzi równości tych zdarzeń i jedno nazywa skandalem, a drugie całkiem normalnym działaniem.

To znana i lubiana filozofia Kalego. Czyli prezentowanie poziomu dzikusa z buszu. Kali ukradł krowę to dobrze, Kalemu ukradli krowę to źle. Czy to wszystkiego nie wyjaśnia? :)

.

wislak68 18.07.2012 12:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1263696)
Jak widać przez 15 lat nieźle się zakonspirował.
Warto dodać, że Lech był później (rok po) prezesem NIK i dalej Ministrem Sprawiedliwości. Choć NIK coś tam drukował za raporty, nie jest powiedziane, że nie mógł Lech tak kręcić, aby nic nie było.

Zakonspirował się lepiej niż myślisz (Telegraf, Pineiro czy "lojalka" to przy tym betka). Ponieważ widocznie niedoczytałeś rewelacji ze swojego linka dlatego zacytuje żebyś tym razem nie przeoczył:
"Na wstępie trzeba powiedzieć, ze Kaczyńscy nie są to żadnymi filosemitami, nie są oni też zwykłymi Żydami. To czystej wody i największej próby nacjonaliści żydowscy, probujący w sposób wyjątkowy budować na gruzach RP… Judeopolonię" :).
Ale uważaj sobie Szpeniu bo jak młodzieżówka się dowie że w swoim zapamiętaniu przy dyskredytacji JK korzystasz z pomocy "czarnosecinnych" to gotowi Cię wykluczyć z klanu a wtedy: żona do Biedronki, Ty do czyszczenia kibli i pozostanie tylko pytanie "Panie premierze: jak żyć?" :).
edycja:
I jeszcze do tych 3/4 małolatów odwiedzająych to forum: jeśli nie chcecie być tak obciachowi jak Szpenio to trzymajcie się od PO z daleka :)

JEDREK76 18.07.2012 12:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1263696)
na tym forum, 3/4 odwiedzających to małolaci, którzy o latach 90 nic nie wiedzą. Warto im było przybliżyć historię i to jak to kiedyś wyglądało. Ja wiem, że JK nic nie udowodniono, jednak jak widać sprawa jest śmierdząca. Powiązania Bagsik - Telegraf.
Historia jest zarazem ciekawa, właśnie z takich powodów jakie nakreślił Wiślak i Ty. JK dziś oceniany jest przez brak konta w banku i prawa jazdy. A na początku lat 90 założył z kumplami niezły biznes, przejmował gazety itd. Jak widać przez 15 lat nieźle się zakonspirował.

Warto dodać, że Lech był później (rok po) prezesem NIK i dalej Ministrem Sprawiedliwości. Choć NIK coś tam drukował za raporty, nie jest powiedziane, że nie mógł Lech tak kręcić, aby nic nie było.

Afery były, są i będą. W każdym środowisku.

Tylko, że dawno już to co przytoczyłeś okazało się g...o prawdą, grą służb specjalnych, które nieudolnie próbowały umoczyć Kaczyńskiego. Gdybyś był deczko rozsądniejszy i zdolny do refleksji sam byś to rozpoznał, choćby po tym co ci na pierwszy rzut oka przytoczyłem, jako niekonsekwencję, albo nie ma prawa jazdy, albo rozbija się samochodem.
Ale nie tobie w to graj, cokolwiek pojawi się przeciwko Kaczyńskim, lecisz na to, jak Murzyn na blaszkę. Strasznie naiwny jesteś. Poza tym nie przybliżasz historii tylko wklejasz propagandowe teksty, które okazują się być bzdurą, wytworzonym przez służby specjalne błotem, które nieskutecznie próbowano w latach 90-tych przykleić do Kaczyńskich w ramach operacji inwigilacji prawicy. Nie nazywaj swojej histerii "historią", bo mnie jako historyka z deczka irytuje już twoja ignorancja i hipokryzja.

P.S. Zdecyduj się w końcu, jak jest czy ma to prawo jazdy

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen
[...]Jarostaw Kaczyński w przypływie szczerości zwierzył się swego czasu Teresie Torańskiej (w wywiadzie opublikowanym w książce pt. "My"), że wchodząc do wielkiej polityki nie miał nawet porządnego garnituru. Pertraktując w sprawie powołania solidarnościowego rządu, pocił się w marynarce odziedziczonej po zmarłym wujku. Ale jego droga z "nędzy do pieniędzy" nie była długa. Już w 1992 roku będąc tylko posłem jeździł najpierw Oplem należącym formalnie do Fundacji Prasowej "S", a nieco później elegancką limuzyną Volvo. [...]

czy go nie ma

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen
[...]JK dziś oceniany jest przez brak konta w banku i prawa jazdy. [...]


wislak68 18.07.2012 12:51

Żeby choć na chwilę wprowadzić odrobinę powagi do tego festiwalu krotochwili zafundowanego nam przez nieocenionego Szpenia pozwolę sobie zamieścić link związany z gazem:
http://fakty.interia.pl/swiat/news/s...polski,1823300
Jak widać próbujemy dewersyfikować nasze dostawy również od strony południowej. I słusznie.
A tu jeszcze o zainteresowaniu Gazpromu łupkami w Chinach. Pomimo że jego "szef Aleksiej Miller w ubiegłym roku porównał boom na gaz łupkowy do bańki mydlanej, jaką okazały się inwestycje w spółki internetowe" nie przeszkadza im to interesować sie gazem chińskim :):
http://biznes.interia.pl/raport/gaz-...hinach,1823474

BBudowniczy 18.07.2012 14:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1263696)
na tym forum, 3/4 odwiedzających to małolaci, którzy o latach 90 nic nie wiedzą. Warto im było przybliżyć historię i to jak to kiedyś wyglądało.

Jak najbardziej, w końcu lata 90-te to były jeszcze czasy "dzikiego zachodu" i postubecy jeszcze nie umieli załatwiać spraw w pelni profesjonalnie i bez podejrzeń.

"Osoby odgrywające kluczową rolę w ujawnieniu nadużyć w FOZZ zmarły – Michał Falzmann oraz Walerian Pańko. M. Falzmann zmarł na zawał, W. Pańko – zginął w wypadku samochodowym. W przeciągu kilku miesięcy od wypadku kierowca służbowej lancii Jan Budziński, który przeżył wypadek, zmarł – za przyczynę zgonu uznano zawał. Dwaj policjanci z drogówki, którzy pierwsi przyjechali na miejsce wypadku, również zmarli – za przyczynę zgonu uznano utonięcie (na rybach). W 1993 roku zginął w wypadku samochodowym jeden z oskarżonych w sprawie – Jacek Sz."

A teraz ? Teraz wymyślono seryjnego samobójcę. Ewentualnie złodzieji luksusowych espero.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1263696)
Ja wiem, że JK nic nie udowodniono, jednak jak widać sprawa jest śmierdząca.

Oczywiście że jest śmierdząca, bo fałszowanie dokumentów i próba obrzucenia gównem osobę która nie miała nic z tym wspólnego na zasadzie "coś się przylepi", faktycznie jest mało estetyczne

"W 2000 roku Jakub Kopeć wydał książkę Po drugiej stronie lustracji – opowieść świadka koronnego o tym, jak państwowe służby sekretnie zapełniły kasę wyborczą AWS dolarami FOZZ w której opierając się na wypowiedziach Janusza Cliffa Pineiro oskarżył polityków Porozumienia Centrum, m.in. Lecha Kaczyńskiego i Jarosława Kaczyńskiego o przyjmowanie pieniędzy FOZZ za pośrednictwem Janusza Cliffa Pineiro. Bracia wytoczyli Jakubowi Kopciowi proces o ochronę dóbr osobistych. W 2004 roku zapadł wyrok, stwierdzający, iż treści zawarte w książce Kopcia naruszyły dobra osobiste Kaczyńskich. Kopeć został zobowiązany do opublikowania przeprosin i zapłaty kosztów sądowych. Sąd Okręgowy w uzasadnieniu wyroku stwierdził, że brak jest jakichkolwiek podstaw, by twierdzić, że między Pineiro a Kaczyńskimi była jakakolwiek bliższa znajomość, a to nie może rodzić podejrzeń, że przyjmowali oni od niego jakieś pieniądze. Każdy taki zarzut to naruszenie dóbr osobistych.

W 2001 roku Witold Krasucki nakręcił, powtarzający zarzuty z książki Po drugiej stronie lustracji autorstwa Jakuba Kopcia, film dokumentalny Dramat w trzech aktach, w którym również oskarżył polityków Porozumienia Centrum o przyjmowanie pieniędzy z FOZZ. Film został opracowany na podstawie informacji podanych przez Janusza Cliffa Pineiro w 2001 roku. Bracia Lech Kaczyński i Jarosław Kaczyński wytoczyli proces Telewizji Polskiej. Proces umorzono, gdy TVP zdecydowała się publicznie przeprosić braci Kaczyńskich"

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1263696)
Afery były, są i będą. W każdym środowisku.

Ulubiona zagrywka salonu - wobec nawału afer ze strony postkomunistów trzeba podrzucić rzekoma aferę oponentom, a później stwierdzić - przeciez to nic takiegol. Afery są wszędzie.
Zobacz też jak wygląda walka z aferami za rządów PiS (afera gruntowa, Tomasz Lipiec) , a jak wygląda w PO, gdzie po aferze hazardowej najwięcej ucierpial ten co ją wykrył czyli Kamiński.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JEDREK76 (Post 1263696)
Zdecyduj się w końcu, jak jest czy ma to prawo jazdy

No i Szpeniu nieświadomie wykrył kolejną aferę Pisu! Kaczyński jeździł bez prawa jazdy! :haha:

PS. Coraz bardziej jestem przekonany, że Szpen to opłacana młodzieżówka od PO/ Palikota. Przecież na trzeźwo lub za darmo takich głupot się pisać nie da.

Drozd 18.07.2012 15:30

Kurs PKO BP spada o prawie 2 proc. po informacjach o sprzedaży pakietu przez Skarb Państwa

http://gielda.onet.pl/kurs-pko-bp-sp...3,1,news-detal

To sie nazywa dbanie o dobro Polski. Lemingi cieszycie się?

wislak68 18.07.2012 16:45

My tu gadu, gadu a tymczasem nasz premier zostaje ministrem rolnictwa. Omnibus kurna :). A przy tym i na sprzątaniu się chłop zna. Tyle tylko że jak będzie "sprzątać" w rolniczych agencjach tak skutecznie jak "posprzątał" po Kamińskim w CBA to zatęsknimy jeszcze za wersją PSL-owską :).
edycja:
I jeszcze to:
"Nie akceptuję logiki zawartej w tych wnioskach, ale rozumiem mechanikę postępowania" (o wnioskach opozycji o dymisje i komisję śledczą) :).
Czy tylko ja mam wrażenie że premier postanowił stanąć w szranki z Robertem Górskim o to kto jest większym jajcarzem??

Gwiaździsty 18.07.2012 20:54

My tu gadu gadu a agenci Mossadu szaleją w Bułgarii. Dla wywołania planowanej wojny z Iranem zgładzili kilku swoich obywateli. Niebawem pewnie reakcja. Należy się też spodziewać wystąpienia Radzia Apelbaum Sikorskiego a w konsekwencji wysłania kontyngentu lub eskadry, która przecież ćwiczyła z miesiąc temu w Izraelu przygotowując się do obecnej sytuacji. Tą chryję trzeba będzie też opłacić, dlatego na jesieni podatki w górę.

JEDREK76 19.07.2012 00:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1263803)
My tu gadu gadu a agenci Mossadu szaleją w Bułgarii. Dla wywołania planowanej wojny z Iranem zgładzili kilku swoich obywateli. [...]

Akurat tego nie byłbym taki pewien. W Bułgarii jest sporo muzułmanów. Natomiast wydaje mi się, że błędnie zrównujesz mentalność żydowską z mentalnością rosyjską czy też sowiecką. O Żydach można wiele powiedzieć również złego, ale podejście "Ludiej u nas mnogo" to nie jest raczej typ myślenia żydowskiego.

wislak68 19.07.2012 11:17

Myślę że warto zamieścić link do tego artykułu Waszczykowskiego. Pokazuje od kulis w jaki to sposób Radzio Appelbaum-Sikorski realizował swój konstytucyjny obowiązek współpracy z prezydentem. I dlaczego informacja o fatalnym stanie lotniska smoleńskiego wpłynęła do kancelarii 12 kwietnia ...
http://niezalezna.pl/31053-gra-dramatycznie-skuteczna
I jeszcze coś o lemingach:
http://niezalezna.pl/31070-lemingoza-przewlekla
"W licznych ostatnio analizach lemingologicznych brakuje mi wyeksponowania silnego składnika ideologicznego w działaniach „młodych, wykształconych z dużych miast". Opisu bezwarunkowej potrzeby identyfikowania się z tymi, do których podobieństwo, w pojęciu przeciętnego leminga, nobilituje. Chęci, aby – choćby przed samymi sobą – uchodzić za lepszych od „ciemnego" otoczenia. Nieważne, jakie owo otoczenie jest. To dlatego leming tak chętnie przyswaja kilka sloganów: „tolerancja", „walka z homofobią", „modernizacja". To bezpieczne słowa klucze, dzięki którym czuje się lepszy. Nie ma to nic wspólnego z autentyczną tolerancją czy modernizacją, bo wtedy lemingi musiałyby tolerować „mohery" i faktycznie chcieć zmieniać kraj. Leming wie, że akurat tego robić nie należy. Lemingoza przejawia się więc w budowaniu własnego wizerunku przez tworzenie antagonistycznych relacji z tymi, z którymi wydaje się im (bo tak przeczytali w lemingowych mediach), że wypada takie relacje mieć. W iście groteskowy sposób realizują potrzebę głęboko zakorzenioną w naturze ludzkiej – potrzebę prestiżu. Zawsze idą za tym, co modne. Są „cool" i „trendy". Muszą tacy być, by oddalić podejrzenie, że są nowi i z daleka."
Czy przypadkiem ten opis nie kojarzy się wam z jednym z użytkowników?? Takim który swoje prowincjonalne kompleksy próbuje zagłuszyć chwaleniem się w sieci zarobkami swoimi i swojej żony (!). :)

Gwiaździsty 19.07.2012 13:01

W informacji o przenosinach Adidasa z Chin do Birmy natknąłem sie na taka informacje:

Cytat:

W ciągu ostatnich 15 lat przeciętne wynagrodzenie miesięczne w Chinach wzrosło 10-krotnie – z 300 juanów (około 155 zł) do 3000 juanów
Niebawem ci co pracowali za miske ryżu będą lepiej zarabiac niż ci co pracują na Zielonej Wyspie Donaldu Tusku - budowniczego 2 Irlandii. :)

Szpen 19.07.2012 14:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1263898)
W informacji o przenosinach Adidasa z Chin do Birmy natknąłem sie na taka informacje:



Niebawem ci co pracowali za miske ryżu będą lepiej zarabiac niż ci co pracują na Zielonej Wyspie Donaldu Tusku - budowniczego 2 Irlandii. :)

u Nas to wygląda tak:

http://static1.money.pl/i/a/255/89087.gif

PS. chiny od 15 lat mają średnia wartość inwestycji zagranicznych powyżej 40 miliardów dolarów.

wislak68 19.07.2012 14:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1263909)
u Nas to wygląda tak

Źródło proszę bo minimalna płaca miesięczna w 1989 na poziomie 3,8 PLN i średnia na poziomie 20,68 PLN wydają się być wyjątkowo abstrakcyjne ;).

FraMat 19.07.2012 15:04

to dane po uwzględnieniu denominacji... nie pamiętasz banknotów o wysokich nominałach?
kwoty należy pomnożyc przez 10 000


http://t0.gstatic.com/images?q=tbn:A...eMm0DeFRjbQjrZ

Szpen 19.07.2012 15:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1263915)
Źródło proszę bo minimalna płaca miesięczna w 1989 na poziomie 3,8 PLN i średnia na poziomie 20,68 PLN wydają się być wyjątkowo abstrakcyjne ;).

źródło: Główny Urząd Statystyczny, Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej
kwoty za lata 1989-1994 przeliczone zostały na złote po denominacji z 1995 roku
średnia płaca za 2009 - stan na III kwartał, za 2010 - za projektem ustawy budżetowej
płaca minimalna w 2010 - stan na styczeń

http://praca.money.pl/wiadomosci/art...,0,584375.html

wislak68 19.07.2012 15:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1263921)
to dane po uwzględnieniu denominacji... nie pamiętasz banknotów o wysokich nominałach?
kwoty należy pomnożyc przez 10 000

Ja rozumiem ale 38,000 PLN płacy minimalnej jest przy ówczesnych cenach (też przecież mnożonych przez 10,000) jest równie abstrakcyjne jak 3,8 PLN przy cenach dzisiejszych. Był bym wdzięczny z źródło tych informacji

Drozd 19.07.2012 15:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1263909)
u Nas to wygląda tak:

http://static1.money.pl/i/a/255/89087.gif

PS. chiny od 15 lat mają średnia wartość inwestycji zagranicznych powyżej 40 miliardów dolarów.

Czyli 20 dolarów rocznie na łebka, prawdziwe kokosy :). To tak jakby u nas inwestowali 800 mln $/2,5 mld zł rocznie.

Rudy cudak miał w latach 2007/20013 60 mld euro, czyli 10 mld euro/45 mld zł rocznie.

Nawet taki yntelygent jak Ty widzi chyba różnicę między 1mld $, a 10 mld euro, gdyby jednak nie to podpowiadam to około 10 razy tyle.

Więc znajdź inne wytłumaczenie dla rudego niedorajdy, bo cie z aktywu wykopią.

FraMat 19.07.2012 15:32

Inna była relacja płacy do cen.
W 1987 roku zarabiałem 14 000 zł = dziś 14 zł i starczało na wszystko

wislak68 19.07.2012 16:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1263929)
Inna była relacja płacy do cen.
W 1987 roku zarabiałem 14 000 zł = dziś 14 zł i starczało na wszystko

No i jest w tym wszystkim haczyk. Jestem skłonny uwierzyć że w 1987 roku 14k wystarczało Ci na życie. Problem polega na tym że okres 1988-89 to okres reformy Balcerowicza i uwalniania cen. Skumulowana inflacja za te dwa lata wyniosła około 1000%. Innymi słowy na koniec 1989 38,000 PLN było warte około 4,000 PLN z 1987 (a więc około 28% Twojej pensji z 1987). Rozumiem że Szpeniu podał źródło ale wydaje mi się że w związku z faktem że w 1989 mieliśmy szczyt inflacji robienie bazy akurat z 1989 jest bardzo mocno mylące.
I link z podaną inflacją za te lata:
http://biznes.rolnicy.com/ile-wynosi...-w-polsce-2011
W oparciu o te dane skumulowana inflacja za okres 1989-2010 wynosi około 18,000%. Gdyby zatem wyrazić płace w cenach stałych to okaże sie że średnia płaca w 2010 wyniosła 17,5 PLN a minimalna 7,32 PLN.
PS: Dzięki za źródło Szpenio

licoo 19.07.2012 17:25

Sorry że się wtrącam do tej ciekawej dyskusji, ale po co dajesz zera po przecinku? Chyba że to ma oznaczać np. 18 tys. % albo 4 tys. PLN. Chyba nie powinno dawać się przecinków. Po przecinku piszemy tylko części dziesiętne i stąd niejasności w twoim poście. A może poprawnie jest tak jak Ty piszesz?
Nie wiem dlatego pytam.

Szpen 19.07.2012 17:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1263928)
Czyli 20 dolarów rocznie na łebka, prawdziwe kokosy :).

widze ze do Ciebie tylko wykresy dochodza, wiec wrzuce jeszcze dwa:

inwestycje BIZ w Polsce:
http://static1.money.pl/i/a/93/89437.gif


inwestycje BIZ w Chinach:

http://www.eksportuj.pl/uploaded/ima...20raport/4.jpg

widzisz różnicę?

P.e.c.h 19.07.2012 18:51

w latach 2005-2007 nie bali się krwiożerczego pisu?

Drozd 19.07.2012 20:08

Bali się strasznie, ale chciwość była silniejsza ;).

Teraz się nie boją ale zarobić się nie da.

Szpeniu, ja wspomniałem nie o inwestycjach, a o żywej kapuście w kwocie 40 miliardów rocznie, którą cudak miał do wydania na inwestycje, od pierwszej chwili kiedy dorwał się do koryta. Rozumiem że to trudniejsza sprawa niż napływ kasy wydawanej przez kogoś, bo się narobić trzeba, a tak to można haratać w gałę.

wislak68 19.07.2012 22:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez licoo (Post 1263951)
Sorry że się wtrącam do tej ciekawej dyskusji, ale po co dajesz zera po przecinku? Chyba że to ma oznaczać np. 18 tys. % albo 4 tys. PLN. Chyba nie powinno dawać się przecinków. Po przecinku piszemy tylko części dziesiętne i stąd niejasności w twoim poście. A może poprawnie jest tak jak Ty piszesz?
Nie wiem dlatego pytam.

To ma oznaczać 18 tys. % (jeśli wolisz tę konwencję, albo jeszcze inaczej 180-krotność) i 4 tys. PLN. Powiem szczerze że nie wiem czy jest jakaś stała konwencja zapisu takich kwot.
I jeszcze odnośnie postu numer 18548. Jeśli ktoś bardziej obznajomiony z matematyką finansową zwróci uwagę na metodologiczny błąd w obliczeniach to śpieszę donieść że jest on celowy. Miałem nadzieję (ot taki podstęp z mojej strony:)) że zwróci na niego uwagę Szpeniu i tym sposobem będę mógł mu wyjasnić dlaczego metodologia przyjęta przy obliczaniu zaprezentowanych przez niego średnich/minimalnych płac jest do bani i zupełnie nie oddaje dynamiki tych parametrów. Jak widać Szpenio tematu nie podjął a ja nie mam zamiaru robić tutaj wykładu. Ktoś kto siedzi w temacie z pewnościa zauważy w czym rzecz. A ktoś kto w nim nie siedzi może spokojnie przyjąć że jeśli zgadza się ze sposobem kalkulacji przedstawionym w linku podanym przez Szpenia to również również obliczenia z postu 18548 są poprawne.

funkykoval 20.07.2012 08:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1263929)
Inna była relacja płacy do cen.
W 1987 roku zarabiałem 14 000 zł = dziś 14 zł i starczało na wszystko

W rzeczy samej na tzw robotach studenckich - sprzątanie nocne przystanków zarabiałem więcej niż moja mama z 25 letnim stażem pracy, a było to jakieś 25 ówczesnych tysiaków - czyli 25 dzisiejszych złociszów.....

Natomiast co do wykresu załączonego przez Szpenia czy wykres ten w jakiś sposób odzwierciedla tzw. ubruttowienie pensji ??? Chodzi mi o podatek dochodowy (nie wliczany do 1992r. do pensji) oraz o składki na ubezpieczenie społeczne (w części wliczane do uposażenia od końca lat 90-tych). To drugie zresztą jest widoczne na wykresie - przyrost dochodów między 98 a 99 jest z powodu ubruttowienia płacy bardzo wysoki.

Biorąc pod uwagę zmieniające się przepisy podatkowe i w zakresie ubezpieczeń społecznych - wykres ten nie jest do końca miarodajny - wszak np nie odzwieciedla wzrostu płacy netto który wynikał z likwidacji składki rentowej odprowadzanej przez pracownika (6% przychodu) co przy kwocie niespełna 2700 zł brutto daje faktyczny wzrost pensji netto o 160 zł

Pablo84 20.07.2012 09:32

http://www.gazetakrakowska.pl/artyku...tuje,id,t.html


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:36.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl