Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Europejskie puchary w wykonaniu polskich drużyn. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=989)

_ukoL 27.02.2009 11:40

Lech i tak może być z siebie zadowolony, bo plan minimum, który polskie zespoły powinny wykonywać osiągnął - czyli gra w europejskich pucharach na wiosnę. Jak dla mnie mecz z Udinese przegrali nie tyle
przez mniejsze umjejętności co mentalnie w swoich głowach, bo Udinese wielkim zespołem nie było i po
pierwszej połowie było w zasięgu Lecha. W drugiej połowie najwyraźniej przerosła ich presja czy co.

flamengista 27.02.2009 11:45

Meczu nie oglądałem - nie lubię być kibicem negatywnym, a Amiki nie lubię. Wybrałem więc kryminalne zagadki na AXN i nie żałuję. Wynik satysfakcjonujący, przy okazji pewnie z forum znikną kuchenkowi kibice sukcesu:-D

Ale stało się dokładnie to, co przewidziałem. Już z rok temu pisałem o Smudzie i jego pracy w Poznaniu - Franz to fajny trener, jego drużyny grają ładną piłkę dla oka ale archaiczną. Archaiczną jak na europejskie warunki.

Amika gra ładnie, z polotem - ofensywnie usposobieni nie tylko skrzydłowi ale i boczni obrońcy, genialne jak na polskie warunki rozgrywający Stilić (na 99% to ostatnia jego runda na naszych boiskach), skuteczny Rengifo i Lewandowski. Uczciwie powiem, że nawet miło się patrzy na ich grę.

Ale powtarzają się wszystkie mankamenty z Widzewa i Wisły za czasów Franza. Nonszalancja przy stałych fragmentach w defensywie, notoryczne pozwalanie na strzały z 20 metrów, za duże luzy między obroną a środkiem pola. No i oddychanie rękawami przy silniejszym przeciwniku.

Umówmy się - Amika miała przeciwnika podanego na tacy. Jak się w takim meczu strzela pierwszemu bramkę i to na samym początku, to sytuacja jest komfortowa. Gra się spokojnie z kontry i strzela kolejną bramkę, po której przeciwnik jest na kolanach.

Tyle, że na normalnym boisku (a nie w śniegu) solidni Włosi po prostu zabiegali Poznaniaków. W Poznaniu było inaczej, bo jednak polski kopacz przywykł do gry w trudnych warunkach. A Amika z kontry grać najwyraźniej nie umie. Tej drużynie brakuje wyrachowania, cwaniactwa. Dokładnie tak samo, jak kasperczakowej Wiśle w meczu z Lazio w Krakowie.

Generalnie wynik nie mógł być inny. Już i tak fart się długo trzymał, bo w Poznaniu mogło być spokojnie 3-0 i byłoby po obiedzie. Udinese to jednak nie to samo, co tragicznie słaby w tym sezonie Feynoord. Mają klasowych piłkarzy i silną drużynę, więc szanse Amiki już na starcie były iluzoryczne. A i tak niewiele im brakło - pretensje mogą mieć tylko do siebie.

Następnym razem może zabraknąć sędziego, który uznaje bramki ze spalonego i nie dyktuje przeciwnikowi ewidentnego rzutu karnego. No i następnym razem raczej na pewno zabraknie Stilića. Ten zawodnik, podobnie jak Kalu Uche zdecydowanie jest za dobry na polską ekstraklasę. I tak cud, że przetrzymali go w zimowym okienku transferowym.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kk666 (Post 682983)
Może trochę obiektywizmu? Parma, Schalke, Lazio czy Basel w szczytowej formie też nie były. Może jeszcze wyjdźmy na ulicę i świętujmy, że Lech odpadł?

No właśnie, trochę obiektywizmu. W Parmie wyróżniającymi się zawodnikami byli m.in. wówczas będący w świetnej formie Adrian Mutu oraz Imperatore - Adriano, wschodząca gwiazda światowego formatu (nawet nam gola strzelił). Schalke grało w niemal tym samym składzie, co rok wcześniej w LM (a grało tam naprawdę nieźle) - kilku reprezentantów Niemiec, do tego będący w gazie Mpenza.

Jeśli chodzi o Lazio - tylko przypomnę "niepozornego" obrońcę, który całkowicie w Krakowie wyłączył z gry Kamila Kosowskiego. Jaap Stam. Wówczas jeden z najlepszych obrońców w Europie.

Jedynie Basel było faktycznie w ciężkim kryzysie, a mecz wygraliśmy totalnym fartem, przyznaję:-D

Jak to się ma do tak topowych teamów jak Austria Wiedeń czy Feynoord, to nie wiem...

Maciuś 27.02.2009 11:55

Smuda przyjal zla taktyke. Pierwsza polowe trzeba bylo rozegrac na spokojnie a dopiero w drugiej porzadnie zaatakowac. I sil by na bank starczylo do konca. Ze zmianami tez nie trafil. Juz w przerwie bylo wiadomo ze Udinese rzuci sie z impetem i nalezaloby przeprowadzic ze 2 zmiany zeby wyeliminowac 2 najslabsze kondycyjne ogniwa. No ale oni ucza sie na wlasnych bledach bo graja w pucharach raz na 10 lat, dziwi tylko postawa wyjadacza Smudy.

Gramzino 27.02.2009 12:35

Widzę zaczęły się porównywania Wisły w 2003 r. z Lechem w 2009 r, dołoże coś od siebie.

Skład Wisły przed meczem z Lazio 2003: Angelo Hugues - Marcin Baszczyński, Arkadiusz Głowacki, Mariusz Jop, Maciej Stolarczyk - Kalu Uche, Paweł Strąk, Mauro Cantoro, Kamil Kosowski - Maciej Żurawski, Marcin Kuźba.
Lech przed meczem z Udinese 2009: Ivan Turina - Grzegorz Wojtkowiak , Bartosz Bosacki, Manuel Arboleda, Ivan Djurdjevic - Robert Lewandowski, Dimitrije Injac, Tomasz Bandrowski, Rafał Murawski, Semir Stilić - Hernan Rengifo.

Podstawowa różnica to liczba obcokrajowców- Wisła opierała się jednak na Polakach w 2003 r. W pierwszym składzie na mecz z Lazio wyszło 3 obcokrajowców, wczoraj w barwach Lecha 6.

Ktoś wyżej zabawił się w porównywanie tamtejszych rywali Wisły z teraźniejszymi Lecha. OK, nie wnikam, choć takie porównywania są troche bez sensu, bo jak dla mnie liczy się sam fakt awansu, nieważne z kim, bo losowania to przecież czysta loteria. Przypominijcie sobie Niemców na Mundialu 2002. Oto kogo oni mieli na drodze do finału: Arabia Saudyjska, Irlandia, Kamerun (grupa), Paragwaj, USA, Korea (faza pucharowa). Ekipy raczej przeciętne, jednak po powrocie do kraju raczej nikt im wówczas tego nie wypominał, każdy tam zapewne doceniał wicemistrzostwo świata. Niezależnie od tego jakiego rywala się dostanie , liczy się tylko to czy awansujesz. Koniec kropka.

Wisła w 1/8 i Lech w 1/16 UEFA to największe polskie klubowe sukcesy w Europie w ostatnich 10 latach. Takie są fakty, i to najlepiej świadczy o poziomie piłki nożnej w Polsce.

Kandzior 27.02.2009 13:01

Lech robi z siebie wielkiego mistrza. Poznańscy kibice są w jak zahipnotyzowani, bo myślą, że już nikt i nic Lecha w Polsce nie pokona. Co do meczu z Udine to spodziewałem się przede wszystkim innego podejścia włoskich piłkarzy. Myślałem, że podejdą do tego w ten sposób, że dobra, dajcie sobie chłopaki spokój i tak my dalej przejdziemy, wy lepiej wracajcie do tej swojej polskiej ligi i tam grajcie z innymi, że narzucą Lechowi swój styl gry. Może i tak do tego trochę podchodzili, ale Lech i tak wojował jakby nie patrzeć. Kilka błędów i poznańskie Ziemniaki kończą voyage po europejskich pucharach...

Wojtas 27.02.2009 14:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 683035)
Szukacie jakiś wymówek, opowiadacie oczywiste oczywistości. Pogodzę Was. Amica, Wisła, Legia, bez znaczenia. Każdy z tych zespołów nie miałby nic do powiedzenia z Udinese. śmiechu jest co niemiara,bo Amika pompowała balon, ale prawda jest taka,że jesteśmy zadupiem piłkarskim. Słabi piłkarze i trenerzy. Ot cała tajemnica. A niejaki Peszko to super piłkarz, bo okazuje się,że jakby był to Udine by popłynęło). Zastanówcie się co piszecie.


:D

Peszko zbawcą Lecha ,niedawno zasuwał w Płocku w II-giej lidze ,i wielki zbawca :D

Amika teraz skupi sie wylacznie na zdobyciu Majstra ,jeszcze troche popłaczą i do gazet sie powyzalają jacy to nie sa zmeczeni i liga ruszy.

W kazdym razie takie mecze jak ten wczorajszy pokazuje co juz pisano w tym temacie,ze Polskim zespolom brakuje trenerow jak Dan Petrescu ,z jego mentalonoscia i zdrowym podejsciem napewno Puchary inaczej by wygladały.

el Nuero 27.02.2009 15:12

Daleko od szosy (uefa, lm)
 
Smuda czy Petrescu to przykłady trenerów, którzy gonią piłkarzy do ciężkiej pracy, a przez to do sukcesów. Jakoś Smuda nie dał plamy pucharowej ani w Widzewie, ani w Wiśle, ani teraz w Lechu (pomijam np. różne Tiraspole i wyraźne lekceważone przez Smudę Intertoto). Dan również wiedział, na czym rzecz polega, w końcu grał w silnej lidze angielskiej. A Brożek po meczu z TT miał powiedzieć, że jest zmęczony tak, jakby rozegrał ze 3 mecze ligowe. Bez pracy nie ma kołaczy, drodzy piłkarze. W takiej Anglii częściej i więcej grają, a jakoś nie słychać by gracze się buntowali, jak u nas co niektórzy na "hard work" Dana.

Przerwa zimowa nie zaszkodziła ani Ukraińcom, ani Duńczykom czy Rosjanom. Tylko nasze "gwiazdki" są zmęczone kilkumiesięcznym wypoczynkiem. Pojedyncze wyskoki - Lecha, czy wcześniej Wisełki - to za mało jak na potencjał tak dużego kraju. Szkoda, że dla nas puchary kończą się, gdy najlepsi dopiero przygotowują się do generalnych starć. Czy np. Rumunia to taki bogaty kraj? A jednak ostatnio mieli duże sukcesy, których możemy pozazdrościć. 2 drużyny w LM na raz, wcześniej Steaua, 2 drużyny w ćwierćfinale PUEFA i potem 1 w półfinale. Czy kiedyś dojdziemy do podobnego poziomu?

Krissu 27.02.2009 15:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 683180)
:D
Peszko zbawcą Lecha ,niedawno zasuwał w Płocku w II-giej lidze ,i wielki zbawca :D

O ile się nie mylę niejaki Błaszczykowski Jakub w 4. lidze zasuwał.

AYALA 07.04.2009 16:16

w następnym sezonie z tego co pisze wyborcza bedzie nieco łatwiej awansowac do ligi mistrzów.Na takie mocne drużyny jak Barca czy Real już Polski zespół nie trafi.Uffff...wreszcie.Na dzien dzisiejszy mistrz Polski (mam nadzieje że bedzie to Wisełka) trafiłaby w 3 decydującej rundzie na kogoś z :Slavia Praga,Basel,Kopenhaga lub Lewski.Myśle że z tymi zespołami można powalczyc.
http://www.sport.pl/pilka/1,65050,64...Mistrzow_.html

Gordian 07.04.2009 17:03

trochę późno się obudziłeś no to już wiadomo z rok temu było...

mariusz.agh 26.04.2009 09:39

LIGA MISTRZÓW

Polski zespół zacznie od 2 rundy kwalifikacyjnej.
Do tej pory dwa pewne zespoły zakwalifikowane do przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów 2009/10, fazy grupowej to Rubin Kazań oraz CSKA Moskwa.

Pierwsze mecze w 2. rundzie kwal. to 14/15.07.2009 oraz 21/22.07.2009

http://www.uefa.com/competitions/ucl...id=788260.html Polska jest na 25. miejscu


LIGA EUROPA UEFA 2009/2010

http://www.uefa.com/competitions/uef...id=788365.html

Od pierwszej rundy kwalifikacyjnej rozpocznie drużyna z 3. miejsca (2/9.07.2009),
od drugiej drużyna, która zajęła 2. miejsce (16/23.07.2009),
a od 3. rundy zwycięzcy Pucharu Polski (Legia, Lech, Ruch, Polonia). - czyli 3 drużyny w starym Pucharze UEFA (30.07/6.08.2009).

http://www.uefa.com/competitions/uef...id=788326.html

Rozgrywki zaczynaja sie od 2 lipca. Czyli (prawie) teoretycznie 4 pierwsze miejsca z Ekstraklasy idą do Europy.

Prosze mnie sprostowac jak cos. http://pl.wikipedia.org/wiki/Liga_Europa_UEFA_2009/2010

Gucio25 22.06.2009 12:04

13:30 - Polonia i Legia
http://www.uefa.com/live/competition...raw_basic.html

spidey 22.06.2009 12:19

Dyskopolo gra z Budućnost Podgorica.
Wydaje się że wcale nie będą mieli łatwo.

Młyniu_Miechów 22.06.2009 12:26

Amica wchodzi bez eliminacji?

Pan Jotka 22.06.2009 12:29

|Wg mnie jakiekolwiek szukanie rywali ; "dobrych", "slabych" czy tez"wymrzonych" zakrawa o kpine. Jezeli polska druzyna nie jest w stanie pokonac takich "ogorkow" to lepiej w ogole jej nie wystawiac.
Z ciekawostek losowania CL podam jedna pare: FH Hafnarfjördur (ISL) v FK Aktobe (KAZ).
Dzieli ich chyba z 8 stref czasowych :O

wdały 22.06.2009 12:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez spidey (Post 749476)
Dyskopolo gra z Budućnost Podgorica.
Wydaje się że wcale nie będą mieli łatwo.

To w Czarnogórze. Kibice drużyny Budućnosti zwani są Varvari i są najbardziej znaną grupą kibiców z Czarnogóry.

Powodzenia 2 i 9 lipca.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Młyniu_Miechów (Post 749487)
Amica wchodzi bez eliminacji?

zaczynają te rozgrywki dopiero w kolejnej rundzie

Vinci 22.06.2009 12:44

Polonia chyba wylosowała najgorzej, jak mogła. Tak przynajmniej można wnioskować, po państwie, jakie reprezentują ich rywale. Biorą jednak pod uwagę aspiracje Czarnych Koszul, to będzie dobry sprawdzian.

Gucio25 22.06.2009 13:25

Legia łatwe losowanie, więc jak dobrze pójdzie to możemy mieć 3 drużyny w 3 rundzie LE..

martin_6 22.06.2009 13:25

Heh Dysko-Polo w pierwszej rundzie grają z solidnymi Czarnogórcami, a w drugiej z ogórkami z San Marino :rotfl:

Legia z jakimiś Gruzinami, też nie będzie łatwo...

Kondipr 22.06.2009 13:27

Piękne losowanie dla Legii, a zwłaszcza Polonii. Mam nadzieję, że obejdzie się w każdym meczu bez podknięcia.

Przypominam dla osób z małym IQ (lecz wierze, że takich tutaj nie ma) - każde zwycięstwo to punkty do rankingu krajowego!

bb.1906 22.06.2009 13:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gucio25 (Post 749569)
Legia łatwe losowanie, więc jak dobrze pójdzie to możemy mieć 3 drużyny w 3 rundzie LE..

3 rundzie kwalifikacji do LE:P

tofik 22.06.2009 13:38

Dyskopolo ma tę przewagę, że 1 mecz na wyjeździe. Ewentualne straty będą w stanie odrobić u siebie (no chyba, że dojdzie do pogromu:)) W kolejnej rundzie natomiast przeciwnik bardzo słaby. Szanse są spore.
Legia również dostała niezbyt wymagającego przeciwnika i powinna już w 1 meczu załatwić sprawę.

!!IRIVER!! 22.06.2009 13:38

No fajnie Legia wylosowała. Pewnie zmierzą swe siły z Gruzinami.
Polonia tak średnio trafiła. Łatwiej będzie przejść rywala z kolejnej rundy niż tego z pierwszej... Ale myślę, że dadzą sobie radę :)
No i my też nie trafiliśmy na mocarzy, tak więc wszyscy jak jeden mąż powinni awansować do następnych rund.
Co za tym idzie - Legia, Polonia, otwarta droga do 3.rundy el.LE, Lech od razu w 3.rundzie LE, zaś Wisła spokojnie w 3.rundzie LM, a dalej - co najmniej w 4.rundzie LE :P

djjamajczyk 22.06.2009 13:44

Osobiście liczę na 4 polskie zespoły w 3 rundach pucharów europejskich. Dopiero tam mogą się zacząć schody , szczególnie dla Legii i Polonii .

AYALA 22.06.2009 14:06

poziom Gruzińskich zespołów jest bardzo różny.Pamietam jak Biała Gwiazda wbiła 11 goli w dwumeczu WIT Georgi (na wyjeździe było 8-2) by przegrac potem z Dynamem Tibilisi

RAFi89 22.06.2009 14:19

Dobrze by było aby polskie zespoły w europejskich rozgrywkach grały jak najdłużej. 1 i 2 runda LE jak i 2 rundę eliminacyjną LM polskie zespoły powinny przejść. Co by nie mówić rywale nie są najtrudniejsi i nie można się ich bać ale trzeba szanować inaczej nie mamy czego szukać w europie. Wiadomo że w kolejnych rundach będzie już tylko trudniej.
Zobaczymy jak to będzie w tym sezonie z grą polskich zespołów w europie, mam nadzieję że lepiej niż w poprzednich latach.
Mam jeszcze pytanie czy będą i jeżeli tak to gdzie transmitowane mecze eliminacyjne polskich zespołów?

konini09 22.06.2009 15:01

A czy teraz przypadkiem nie lepiej dla nas w sensie Polski żebyśmy nie zdobyli łącznie dużo punktów bo tak to będziemy w następnych latach grać nie w tej słabszej grupie krajów ze wschodu tylko z tymi mocniejszymi typu Hiszpania, Francja itd ? Chodzi o eliminacje... Czy to po prostu liczy się położenie geograficzne a nie ilość punktów jakie ma dana federacja?

devios 22.06.2009 15:09

konini09 to sprawa położenia geograficznego, a nie ilości punktów.

Wszystkie drużyny powinny przejść dalej. Jeśli tak się nie stanie, będę lekko zdziwiony (tylko lekko- znając polskie kluby).

vote-for-mikey 22.06.2009 15:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez devios (Post 749650)
konini09 to sprawa położenia geograficznego, a nie ilości punktów.


czego najlepszym dowodem jest to, że Kazachowie trafili na Islandczyków...

devios 22.06.2009 15:18

To Kazachstan jest w Europie?... Nie douczyli mnie w szkole :)

martin_6 22.06.2009 15:31

devios, bzdura. Najogólniej rzecz biorąc, nasza grupa jest "mistrzowska", a ta druga, silniejsza, "niemistrzowska". Jeżeli będziemy mistrzami, to w zależności od pozycji Polski w rankingu UEFA są dwie możliwości:
- mamy zagwarantowane miejsce w LM (bodaj od 15 miejsca w górę)
- gramy w grupie "mistrzowskiej"

Być może kiedyś, jak będziemy wysoko w rankingu, druga drużyna z naszej ligi będzie walczyć o LM w niemistrzowskiej drabince.

0 22 22.06.2009 15:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez devios (Post 749656)
To Kazachstan jest w Europie?... Nie douczyli mnie w szkole :)

Chyba faktycznie... 5% Kazachstanu lezy w Europie - co daje im wiecej 'europejskiego' terytorium niz mają o ile sie nie myle... Węgry.


Znacznie mniej europejskim krajem jest Izrael.


Losowanie ujdzie, przewiduje jeden remis i jedną wygrana i jestesmy w 3 rundzie. A tam dawać coś w stylu Romy, Abeerden czy cos. :)

wislacki 22.06.2009 15:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez devios (Post 749656)
To Kazachstan jest w Europie?... Nie douczyli mnie w szkole :)


Tak samo jak Rosja :P

Angmir 22.06.2009 15:57

Lol ja nie rozumiem jak Mistrz Czarnogóry (istniejącej od -3 lat bodajże) liczącej kilkaset tysięcy mieszkańców może byc niby jakąś wymagającą drużyną. Wiadomo że przegrać można z każdym, jednak nawet Polonia prezentuje jakiś tam przyzwoity poziom i jest zdecydowanym faworytem 2meczu.

Szanse że przegrają z nimi sa niewiele większe jak te że my odpadniemy z Levadią.

Angmir 22.06.2009 15:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislacki (Post 749681)
Tak samo jak Rosja :P


Kazachstan nie leży w Europie, nie leży nawet na granicy. Po prostu utarł sie taki schemat że republiki radzieckie grają w rozgrywkach z Matuszką Rosją żeby nie było im smutno.

Baala 22.06.2009 16:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 749673)
Chyba faktycznie... 5% Kazachstanu lezy w Europie - co daje im wiecej 'europejskiego' terytorium niz mają o ile sie nie myle... Węgry.

:rotfl: :shock:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Angmir (Post 749684)
Kazachstan nie leży w Europie, nie leży nawet na granicy. Po prostu utarł sie taki schemat że republiki radzieckie grają w rozgrywkach z Matuszką Rosją żeby nie było im smutno.

Co?? Jak nie leży jak kawałek Kazachstanu leży w Europie (większy kawałek niz Turcja), nie duży ale leży.

leyzer87 22.06.2009 16:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Angmir (Post 749683)
Lol ja nie rozumiem jak Mistrz Czarnogóry (istniejącej od -3 lat bodajże) liczącej kilkaset tysięcy mieszkańców może byc niby jakąś wymagającą drużyną. Wiadomo że przegrać można z każdym, jednak nawet Polonia prezentuje jakiś tam przyzwoity poziom i jest zdecydowanym faworytem 2meczu.

Szanse że przegrają z nimi sa niewiele większe jak te że my odpadniemy z Levadią.

W Czarnogórze jest największy wskaźnik(procentowo, względem całości społeczeństwa) sportowców na świecie. Poza tym zerknij na ich reprezentację, jacy piłkarze pochodzą z Czarnogóry.

Edit: Co nie zmienia faktu, że Polonia jest faworytem i wygrać powinna.

vote-for-mikey 22.06.2009 16:20

Cytat:

Lol ja nie rozumiem jak Mistrz Czarnogóry (istniejącej od -3 lat bodajże) liczącej kilkaset tysięcy mieszkańców może byc niby jakąś wymagającą drużyną. Wiadomo że przegrać można z każdym, jednak nawet Polonia prezentuje jakiś tam przyzwoity poziom i jest zdecydowanym faworytem 2meczu.

Szanse że przegrają z nimi sa niewiele większe jak te że my odpadniemy z Levadią.
czyli, przed Czarnogórą w tamtym miejscu "nie było niczego"?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Angmir (Post 749684)
Kazachstan nie leży w Europie, nie leży nawet na granicy. Po prostu utarł sie taki schemat że republiki radzieckie grają w rozgrywkach z Matuszką Rosją żeby nie było im smutno.


Europa kończy się na linii Uralsk-Gorjev
Linia ta, przebiega przez Kazachtan, tworząc pewien kawałek.
Kawałek większy od Portugalii, Holandii, Belgii, Danii, Szwajcarii, Austrii, Czech, Słowacji, Węgier, Bułgarii, Republik Bałkańskich i Bałtyjskich, tak na moje oko, a Polska jest nieco ponad dwa razy większa od tej części Kazachstanu.

PasiorWKS 22.06.2009 16:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Baala (Post 749690)
:rotfl: :shock:

Jemu chyba chodziło o to że te 5 % to więcej niż powierzchnia całych Węgier

0 22 22.06.2009 16:41

Dokładnie o to mi chodziło.

Czytanie ze zrozumieniem nie boli jak widać, polecam :)

EDIT: Kazachstanu w Europie jest 146 tys km 2. Wegry mają 93 tys km 2.

Czyli w samej Europie większe są tylko:

Białoruś
Finlandia
Francja
Hiszpania
Niemcy
Norwegia
Polska
Rumunia
Szwecja
Wielka Brytania
Włochy
ew Rosja.

A Bułgaria, Grecja, Portugalia i masa innych są mniejsze.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:44.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl