Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Kibicowanie na polskich stadionach (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=4803)

studio 07.05.2011 10:20

Ty tak powaznie? :D U nas stadion byl przebudowywany PRZED euro, euro to tylko zje&&lo projekt a "kto wie" zostaw wrozbitom :) euro nam nic nie dalo jak na razie, zyje sie Tobie lepiej? jestes bogatszy dzieki euro? masz lepszy samochod? cola lepiej smakuje? opieka zdrowotna sie polepszyla? NIE, nawet szybciej pociagiem nie jade a samochod coraz bardziej mi sie psuje, w pracy tez podwyzki z tego powodu nie dostalem i NIE DOSTANE,

Promocja? Zadna promocja, zapytaj kogos gdize byly ostatnie euro, bankowo polowa sie pomyli, czy Portugalia, Austria, Szwajcaria czy Niemcy nagle dostaly kopa w gospodarce? Nie, one juz wczesniej byly rozwiniete gospodarczo, fajna promocja jak nam stadiony zamykaja :)

ToTylkoJa 07.05.2011 10:25

Portugalia to podobno przez to całe euro miała mały kryzys finansowy. Więc nie wiem dynek o czym Ty piszesz?

Gdzie drogi ekspresowe, autostrady? Główna droga krajowa z Warszawy na Lublin i dalej na Ukrainę- jak była chu**wa tak jest nadal (remontowana tylko na kilku odcinkach i nic poza tym). Tak to powinno wyglądać?
Przecież Tusk i jego świta z niczym nie mogą się wyrobić, wszystko przekładają na później. Gdzie ta obiecywana szybka kolej na euro? Chyba za dużo wyborczej, pojeździj po kraju.

Jedyny plus to stadiony na euro, ale jak ktoś wyżej wspomniał- są za duże, po co Lechii, Lechowi i Śląskowi obiekty na ponad 40 tys?

BoBaSbK 07.05.2011 10:25

http://www.youtube.com/watch?v=BbscRMAb84o

Może było..

mitmichael 07.05.2011 10:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 63.5 Kg (Post 1086959)

Wychodzi na to, ze pilkarze tez maja swoj protest.

ToTylkoJa 07.05.2011 10:52

chyba jeszcze nie było, taka ciekawostka:

http://zyleta.info/?p=2260

Grzadq 07.05.2011 11:22

Chapeau bas.

heoij 07.05.2011 11:45

http://i53.tinypic.com/2q03o1u.jpg

http://a6.sphotos.ak.fbcdn.net/hphot..._2332635_n.jpg

http://i52.tinypic.com/x3sirs.jpg

rafkur 07.05.2011 11:50

Euro jest dla nas szansą? Ja bym się kłócił z tym poglądem. Przy 80% inwestycji hołdujemy zasadzie "zastaw się a postaw się", większość istotnych problemów zamiatane jest pod dywan w myśl zasady "byle do Euro". Na ta chwilę wygląda to tak, że to co się buduje budowane jest na kredyt który wcześniej czy później trzeba będzie płacić. Ok, jest to jakaś tam promocja kraju ale czy aby na pewno pozytywna? Co zobaczy przeciętny turysta z np Włoch, dla którego mecz jest tylko dodatkiem do wyjazdu wypoczynkowego? Zobaczy kolej która pamięta czasy Franciszka Józefa i cara, zobaczy zapyziałe dworce i lotniska, jakieś małe kawałki dróg przypominające to co zna ze swojego kraju. Zapłaci za piwo więcej niż płaci u siebie w Rzymie, zapłaci za hotel więcej niż płacił w Wiedniu itd. Nie twierdzę, że trzeba było to olać i nic nie robić. Ok, inwestycje są potrzebne tylko czy aby na pewno kolejność jest prawidłowa. Większość entuzjastów ochłonie dopiero rok po imprezie kiedy w budowie będzie jakieś 5 km autostrady a to co pozostanie z zeszłego roku albo się zacznie w kukurydzy a skończy w jęczmieniu albo już będzie remontowane ( patrz Autostrada Wielkopolska, szumnie zwana obwodnica zachodnia w Warszawie). Niestety ale większość inwestycji idzie na pokaz. Byle szybko i byle przed Euro , nie ważne za ile i jak.

Drozd 07.05.2011 12:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1086976)
Nieche mi sie rozpisywac ale EURO to trzecia co do wielkosci impreza na swiecie kiedy przez miesiac caly swiat bedzie
patrzyl/interesowal sie naszym krajem - gigantyczna promocja kraju. Mam nadzieje, ze bede mogl byc wtedy dumny
z bycia Polakiem, a kto ma to w dupie to wg. mnie ma tez w dupe Polske.

To idź na dowolny dworzec, lotnisko, przejedź się z Wrocławia do Poznania i oceń czy jest z czego być dumnym. Bo być dumnym z tego że ktoś nie odpali racy może być tylko zmanipulowany leming. Cudak będzie walczył z wulgaryzmami na stadionach, a słodkie wyp......alaj można na co dzień usłyszeć w jego rzadowych ławach. Nie wierzysz ? Zapytaj min. Fedak. Rudy to nie zwyczajny matoł to rasowy POmatoł. Takiemu nie wytłumaczysz.

Don Donson 07.05.2011 12:24

Większość inwestycji tego typu w Europie od mistrzostw w Portugalii jest deficytowa i w dłuższym okresie czasu przynosi straty.
Inwestycje strukturalne typu drogi przy odpowiednim zagospodarowaniu będą służyły lata, natomiast ostatnio ruszony temat dróg to dużo za późno więc dróg na Euro nie będzie.
Lotniska to może być wąskie gardło, ale i tak nie jest to największy problem.

Pamiętajmy o tym, że nasz kraj jest "wolny" od 20 lat - pozostałe kraje Unii wybudowały sobie infrastrukturę za kasę z planu Marshalla po wojnie.
Stadiony to okazja, żeby pokazać nowe trendy.

W Austrii szału nie było pod kątem infrastruktury.
Podczas MŚ 98 Anglicy zdemolowali Tuluzę.
Podczas MŚ w Niemczech nasi byli wzorowi.

Jesteśmy w porządku a traktuje się nas jak swołocz. Jak tak dalej pójdzie to wg naszej mentalności "na złość babci odmrozimy sobie uszy" i policja będzie miała pokazówki podczas ME w akcie zemsty za takie traktowanie jak teraz.

Kto to widział, żeby nie przefiltrować tego stadionu w Bydgoszczy???
Za nic nie dojdą kto co zrobił. Jak zwykle.

dziki 07.05.2011 12:39

Cytat:

(...)
b) spędził kilka lat w środowisku kibicowskich, a nie z pilotem przed telewizorem
c) przejrzał na oczy i nie zasłaniał się dobrem rodziny, z którą możesz iść do parku, do cyrku, do zoo, a niekoniecznie na mecz
d) nie pisał na temat o którym nie masz zielonego pojęcia
emj10 :
b.) i c.) - czy środowisko kibicowskie oznacza, że ludzie, którym zależy na spokojnym obejrzeniu meczu nie mają prawa wstępu na stadion? Proszę, nie rzucaj hasłem w stylu "spokojnie to w knajpie/domu". Stadion ma kilkadziesiąt tysięcy miejsc, jest na nim miejsce i dla "piknikowych" rodzinek (oraz dla mnie chociażby) i dla ultrasów. Bez wyzwisk, z fajnym dopingiem dzieciaki z "piknikowych rodzinek" po kilku latach będą przychodzić do ultrasów i z nimi śpiewać. Pikniki też mogą ładnie pośpiewać, jeśli się im to kulturalnie wyperswaduje - stwierdzeniem "to przecież fajna zabawa, pośpiewać razem piosenki dopingujące Twój zespół".
Niektórzy są na meczu po to, by go przede wszystkim zobaczyć. Nie tylko śpiewać, a już na pewno nie po to, by rzucać mięsem na przeciwników czy PZPN.

Odmawiasz im prawa wstępu na mecz? Z jakiej racji? to oni w dużej mierze ten klub utrzymują. Chodząc całymi rodzinami na droższe sektory, wykupując w sklepikach klubowych koszulki, płacąc krótko mówiąc. Ultrasi tworzą atmosferę i chwała im - nawet nie wiesz jak cudownie może czuć się człowiek będący poza granicami kraju, oglądający ze znajomymi (nie-Polakami) spotkanie, który słyszy opinie "świetny doping, niesamowita atmosfera, cóż za klimat".

Cytat:

A co do pójścia do parku - czyżby? Miło, że dbasz o jednolitość na stadionie, tylko i wyłączonie osoby, potrafiące wszczynać burdy - rodzin nie chcemy, bo i po co? Przeszkadzają Cieszę się, że nasz klub ma inne podejście I dba o rodzinne pakiety Wszak w dużej mierze rodziny prowadzą do większej frekwencji na stadionach, którą ty masz w poważaniu pisząc takie teksty.
O - to,to!

Tak jeszcze dopowiadając do wypowiedzi Euphiego - zwróć uwagę na korelację pomiędzy nagłaśnianiem pewnych spraw w mediach, a sytuacją w polskiej polityce. Nie wiem czy ktoś tutaj ma szansę na bieżąco śledzić sytuację w innych państwach, więc szybko dopowiem - tak jest wszędzie. Partie mają w swoich szeregach specjalistów od PR. Muszą oni działać w ten sposób, żeby owa partia miała możliwość prowadzenia takiej a nie innej polityki. Stąd przykładowo - poczytajcie co obecnie dzieje się w Sejmie. Jakie są czytania i głosowania. To schodzi na drugi plan, bo głośniejsza jest sprawa kibiców. Powiecie, że tak działa tylko Tusk? Nie. To samo działo się w czasach PiS, SLD, AWS-UW, SLD-PSL i wcześniej. Od 1990 roku niektóre burze medialne były tylko i wyłącznie wynikiem sprytnej manipulacji. Teraz to weszło na inny poziom - wraz z profesjonalizacją partii politycznych w Polsce zaczyna to być wręcz naturalne.
Co zrobił Tusk, a raczej jego zaplecze? wykorzystali przychylność niektórych mediów, a całość potoczyła się swoim torem. Pieprzenie, że to Tusk i ktoś inny by tak nie robił jest ... no właśnie, pieprzeniem. Tak wygląda polityka, smutne.

---

Jeszcze jedno. Wiem, że wielu z Was uważa, że brata się nie wydaje. Też tak mam. Ale jeżeli jeden z drugim barany rzucą nożami na murawę, albo przejadą się po Kielcach z finkami czy innymi motylkami w rękach - wtedy Wiślaków zaczyna się nazywać nożownikami. Całą społeczność, wszystkich. Jeżeli ktoś jest - przepraszam za sformułowanie - głupcem niech cierpi on, a nie cały klub w tym i my - kibice.

---

A`propos Euro. Naprawdę? W dupie? Mieszkam obecnie w Portugalii i miałem możliwość podziwiania co zrobił ten kraj przed Euro w 2004 roku. Moi znajomi pokazywali mi wiele fragmentów miejskich, które zostały zmienione przed mistrzostwami. Widziałem zdjęcia, rozmawiałem nawet z kilkoma osobami odpowiedzialnymi za planowanie przestrzenne z 2001/02 roku. Pytając ich o to, czy w kraju takim jak Polska - który w strukturach europejskich jest ledwie kilka lat - jest możliwy równie szybki "remont" spotkałem się z opiniami w stylu "cieszcie się, że możecie cokolwiek zrobić". Portugalia postawiła przede wszystkim na koleje, drogi i transport miejski. Przy czym ich drogi i transport między miastami (kolej, autostrady etc) były robione już w latach 80. i 90. i wystarczał jedynie remont. Polska sporo na tym Euro zyskała i zyska, nieważne czy ktoś będzie pieprzył o takiej czy innej "stracie". Jak można do cholery stracić na tego typu przedsięwzięciu?! Rafkur - twierdzisz, że wszystko jest prowizorką? Nic się nie rozwija? Dziwne, przyjechałem tam nie tak dawno po rocznym nie-pobycie i wyglądało to całkiem sensownie. Może ja mam jakieś przywidzenia?
Ok. To nie jest tak, że robimy się drugimi Niemcami w rok. Ale podejście pt. "wszystko jest złe, będzie gorzej, a polityce tylko by kradli" jest troszkę ... jak by to rzec, dziwne? Doskonale musisz sobie zdawać sprawę, że niewykonalnym jest w trzy lata nadrobić 10-12 lat straty do Zachodu - w rozumieniu Francji czy Niemiec. Portugalię de facto już doganiamy - chociaż gdybym miał porównać standard życia przy średniej pensji to w Polsce jest - moim zdaniem - wyższy. Rozumiem, że chcielibyście wszyscy kraj mlekiem i miodem. Sam jestem zawiedziony tym, że przez 11 ostatnich lat sporo spraw stoi w miejscu, że kolej rozwija się żółwim tempem, że niektóre zmiany prowadzą do gorszego (vide edukacja wyższa ... zresztą niższa też). Ale niedostrzeganie tego, że Polska się rozwija ... cóż. Ja bym się nie śpieszył z tego typu sformułowaniami.

---

Legion stwierdza, że Euro to jedynie kasa z biletów. Porto (a dokładnie : sklepikarze, knajpy, hotele etc) w ciągu miesiąca mistrzostw zarobił tyle ile w pozostałych 11 miesiącach 2004 roku. Źle? Turystyka będzie napędzona, przyjedzie wiele osób, które będzie mogło na własne oczy przekonać się o tym, czy Polska jest np. gotowa na lokalizowanie kolejnych centrów biznesowych.

---

Zamykanie stadionów? Ja jestem zwolennikiem rozwiązania niemieckiego lub angielskiego. Żadnych barierek, świetna ochrona, browar na trybunach etc. etc. Miejsca dla fanów "od śpiewania" (Sudtribune na Borussii. Zresztą Niemcy są jedynym krajem, gdzie zezwolono na posiadanie miejscówek stojących w czołowych ligach europejskich) i dla tych siedzących. Atmosfera świetna, bezpiecznie etc. Jedna burda, zwyzywanie ochrony i inne tego typu wyskoki kończą się zakazem. Respektowanym, na wszystkie stadiony piłkarskie kraju.
Jak do tego dojść? zamykanie stadionów to głupota, zamyka się drogę normalnym kibicom nie biorącym udziału w rozróbach. Ale dobrze by było, gdyby stowarzyszenia i sami kibice dojrzeli do tego, by samemu karać idiotów, którzy swoim zachowaniem wbijają sami sobie gwózdek do trumienki. A przy okazji pozwalają na tego typu dziwne jazdy rządu. Bo ci by stadionów nie zamknęli, gdyby ktoś nie rozpier...ł stadionu, nieprawdaż? Thatcher zamknęła wszystkie stadiony. Niekonstytucyjnie? Wygrała wszelkie pozwy.

Dynek - z tego co pamiętam nie pierwszy raz się z Tobą zgadzam.

Studio & ToTylkoJa - słowo o Portugalii.
Tak - dostała kopa w dupę w gospodarce. Nie - to nie Euro spowodowało kryzys. Rządzący tym krajem od 2002 roku PSD - PP z Barrioso na czele (tak, tym z Europy) tak jak wiele poprzednich rządów (socjaliści od 1995 do 2002) nie potrafiło sobie poradzić z zastojem gospodarczym kraju. Jedynie Euro było pozytywem w tym kraju. PSD-PP trafili na jedyny okres prosperity w ciągy ostatnich 20 lat w tym kraju. Mierzyli się z tym samym problemem co w Polsce - bodajże pod koniec lat 80. był okres reprywatyzacyjny, przeobrażenie kraju z rolniczego w ... no właśnie, w jakikolwiek. Problemy po rewolucjach kolonialnych, oddanie Makau ... Analogie do Polski są jeszcze inne - tak jak niedawno w Polsce duża część pieniędzy wewnątrz gospodarki Portugalii pochodzi od rodzin emigranckich - z USA, Anglii czy Brazylii. Słaby przemysł, jedynie rolnictwo i turystyka. Handel zagraniczny? taa...Jak myślicie ile dał takiemu krajowi turniej, podczas którego do kraju wpłynęły miliardy euro ?
Pomogę:
Bezpośrednie inwestycje zagraniczne od połowy lat 90. w zastoju, stały na arcy-niskim poziomie. Od początku XXI wieku (czyli od przyznania Euro) BIZ wzrastał aż do bodajże 2003 lub 2004 roku, gdy wynosił ponad 30 mln euro. Od 2004 znowu BIZ spada, ale powoli. Krótko mówiąc fala inwestycyjna przechodzi, a rząd nie umiał sobie poradzić z okresem po-Euro. Wystarczy zajrzeć na strony typu http://where-to-invest-in-portugal.com/ .

Kończąc - wyjedźcie z kraju, powróćcie po roku i zobaczycie co się zmienia. Jak się siedzi na miejscu to się nie widzi nic. Szczególnie jak się nie chce widzieć.

ps. Proszę bez wjazdów personalnych, bez wyzywania od "partyjniaka", bez pieprzenia o "emigrantach, co to Polsce pomóc nie chcą". Już się naczytałem na ten temat i mam naprawdę dość. Swary, przytyki, agresja ... no ale po co? Wiślak jestem jak i Wy i dla Wisełki chcę dobrze. Tyle starczy.

Łukasz1987 07.05.2011 12:43

A ja mam pytanie czy osoby decyzyjne na Wiśle podjęły decyzję odnośnie obecnej sytuacji kibicowskiej w Polsce? Tzn będzie jakiś transparent, forma protestu (choćby jak wczoraj gdy kibice Ruchu opuścili sektor gdzie jest prowadzony doping)? Czy wiadomo coś w tej sprawie

heoij 07.05.2011 12:55

Ja też podpisuję się pod tym pytaniem co kolega napisał powyżej. SKWK według mnie powinno podjąć jakąś decyzję w sprawie protestu.

LuKaS TSW 07.05.2011 13:07

O nagonce słów kilka


http://www.fanslask.pl/?p=5621

wiertar 07.05.2011 13:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ToTylkoJa (Post 1086995)
chyba jeszcze nie było, taka ciekawostka:

http://zyleta.info/?p=2260

no ....a a u nas 16 tys "kibiców" na Górniku uzbiera ledwo 5 tyś zł.... WSTYD!!!!!!

Football Sorceress 07.05.2011 13:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fan01 (Post 1086953)
Donald matole? Takie transparenty tylko i wylacznie pokazuja spoleczenstwu, ze 'kibole' są źli i Tusk dobrze robi walczac z nimi - co pokazuja sondaże, ponad połowa Polaków popiera zamykanie stadionów...
ze przyszli pod stadion wspierac swoj klub - super
ze zbieranina byla kompletnie upolityczniona - nie super

Poproszę linka do takiego sondażu :P Znasz kawał, jak to statystyk utonął w stawie o średniej głębokości kilkunastu centymetrów??

kreseq 07.05.2011 13:58

Statystycznie wychodzac z psem na spacer, Ty i pies macie po trzy nogi...

Jaroo1 07.05.2011 13:58

Euro nam tyle da co wejscie do Unii. Wiecej minusow jak plusow. Oczywiscie cos sie zmieni, troche na lepsze ale w gruncie rzeczy to w dalszej perspektywie przyniesie to same straty

A co do nagonki na kibicow to zobaczcie jak przez te lata Polakom zrobiono kal z mozgu. Dlaczego na kibica ktory cos przeskrobie, zabluzni itd mowi sie kibol, chuligan, pseudokibic? A na ojca ktory pobije dziecko mowi sie ojciec ktory pobil dziecko, na oszusta polityka mowi sie polityk, na nierzetelnego dziennikarza mowi sie dziennikarz? Juz na pierwszy rzut oka cos tutaj nie gra. Jestes kibicem+ zrobisz cos zlego nazywaja Cie pseudokibicem. Chyba nie ma innego podmiotu ktory sie okresla przedrostkiem pseudo. Przynajmniej nigdy w tv nie slyszalem o pseudomatce, pseudopolaku, pseudomiastowym itd

Po drugie zal mi ludzi ktorzy pisza ze z dizeckiem nie moga chodzic na mecze. Za ta propagande powinno sie ludzi banowac bo od tych bzdur boli glowa. Wszedzie gdzie czlowiek nie spojrzy to widzi te klamstwa. Sektor rodzinny na Wisle ma obecnie okolo 1300 miejsc, do tego dzieciaki sa tez na innych sektorach. Napewno chodzi ich na mecze kolo 2 tys. I co uwazasz jeden z drugim ze oni sa jacys pojebani? Ze ich rodzice sa chorzy? Przyjdz na mecz z dzieckiem a sie przkeonasz ze na meczu nie uslyszy wiecej bluzgow jak w szkole czy na podworku.
Przykro jest sluchac jak piszecie ze strach przyjsc na stadion bo nie kazdy musi byc kibolem, bandyta, fanatykiem. Aktualnie na stadionie WIsly jest mlyn 6 tysieczny a kibicow piknikowych jest 2 razy wiecej niz liczy mlyn. Takze idz sobie na sektor piknikowy i co najwyzej uslyszysz z mlyna "ruszcie dupy".

Po 3 ogarnijcie sie ludzie. Co z Was wyroslo? Na pojedynczy wulgaryzm reagujecie jakby sie wam swiat zawalil. Co uszy ci puchna jak slyszysz "ku..a"? Co za spoleczenstwo nam rosnie. Przeciez takie slownictwo jest wszedzie i watpie zeby na stadionie przekraczalo normy. I jeszcze wracajac do tych dzieci, nie wiem co WY je pod kloszem wychowujecie? Rozumiem ze do szkoly dziecko chodzi w nausznikach zeby nie uslyszec brzydkich slow, nigdy w zyciu samo nie wyjdzie po zmroku z domu, dostepu do komputera nie ma a jesli juz to moze korzystac z niego tylko pod okiem rodzica bo przeciez w siecie jest tyle zla, telewizor olada 2h dizennie i to tylko bajki i programy edukacyjne. Jak tak wychowujecie dzieci to ja gratuluje, tylko sie kiedys nie zdziw jak po wychowywaniu takiego dziwolaga syn Ci oznajmi ze mu sie podobaja chlopcy. Nie badzcie miekkimi fajami. Nic co skrajne dobre nie jest. Nie mowie ze czlowiek ma rzucac ku..i na prawo i lewo albo krasc i zabijac ale nie udawajcie aniolkow i nie robcie z siebie ciot :)

A ten "kolega" Euphi po prostu zapomnial dopisac pod postem ze jest kibolem PO stad jego zachwyty nad dzialaniami rzadu- jedyne racjonalne wytlumaczenie na taki belkot

legion18 07.05.2011 14:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Football Sorceress (Post 1087072)
Poproszę linka do takiego sondażu :P Znasz kawał, jak to statystyk utonął w stawie o średniej głębokości kilkunastu centymetrów??

Gdzieś widziałem telefoniczny sondaż i było w niż, że 48% poperia, 40% jest przeciw, a 12% nie ma zdania. Trzeba zwrócić jednak uwagę na jedną rzecz: osoba która nie należy do elektoratu PO raczej nie zdecyduje się na niego głosować tylko dlatego, że pozamykał stadiony. Natomiast osoby, które głosowały na PO, ale dotknęła ich ta decyzja mogą się od platformy odwrócić. Póki co większość mediów z nimi jedzie, więc te 48% też może się z czasem wykruszać i zmieniać zdanie.

SZYMEK_TSW 07.05.2011 14:45

Właśnie ogladałem mecz na Sportklubie i kibice QPR odrazu po meczu wpadli na murawę, szok i skandal:P A wczoraj jacys panowie w TV mówili ze w Angli jest to niedopuszczalne i niemożliwe :D

leszekm 07.05.2011 14:55

Nie róbmy polityki - zamykajmy stadiony

http://vod.gazetapolska.pl/49-nie-ro...kajmy-stadiony

Gwiaździsty 07.05.2011 15:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiertar (Post 1087055)
no ....a a u nas 16 tys "kibiców" na Górniku uzbiera ledwo 5 tyś zł.... WSTYD!!!!!!

Dobrze się czujesz ?, porównując zbiórkę na pomnik ze standardową zbiórką na oprawy. Chyba jest zasadnicza różnica. Więc nie używaj takich słow jak "wstyd".

yogul 07.05.2011 15:07

jeżeli ktoś chce się przekonać jaka jest czołówka dopingujących kibiców w polskiej lidze(jak sami o sobie pisali) to proponuję włączyć mecz Pasy-Dysko. Ledwo komentatorów słychać.

felipe 07.05.2011 15:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Football Sorceress (Post 1087072)
Poproszę linka do takiego sondażu :P

http://wiadomosci.onet.pl/kraj/sonda...wiadomosc.html


Było do przewidzenia, pisałem od dnia incydentu, że w Bydgoszczy odstawiono debilizm, który wyjdzie bokiem strasznie. Nie było to nic odkrywczego.

piotrek06 07.05.2011 15:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez felipe (Post 1087146)
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/sonda...wiadomosc.html


Było do przewidzenia, pisałem od dnia incydentu, że w Bydgoszczy odstawiono debilizm, który wyjdzie bokiem strasznie. Nie było to nic odkrywczego.

nie chce sie czepiac ale onet to nie jakieś bezstronne źrudlo

Jaroo1 07.05.2011 15:52

Cytat:

Było do przewidzenia, pisałem od dnia incydentu, że w Bydgoszczy odstawiono debilizm, który wyjdzie bokiem strasznie. Nie było to nic odkrywczego.
Dla przecietnego czlowieka ktory z kibicowaniem nie ma nic wspolnego i nigdy w zyciu na stadionie nie byl bo mozg ma wyhodowany przez GW i TVN to owszem w Bydgoszczy stala sie rzecz straszna, ktora jest kolejnym argumentem do walki z "bandytyzmem na stadionach". Ale czlowiek ktory siedzi w temacie wie ze po pierwsze w Bydgoszczy nie stalo sie na tyle zlego aby mowic o tym tydzien w tv, zmieniac prawo itd, po drugie byla to prowokacja wladzy poniewaz
-mecz byl na stadionie ktory do organizacji meczow podwyzszonego ryzyka nienadaje sie niejak
-ochrona i policja zamiast interweniowac podczas zajsc nie robila nic. Odnosze wrecz wrarzenie ze sluzby te mialy nadzieje ze dojdzie do bojki

Rozumiem ze bez incydentu z PP podejscie ludzi do kibicow byloby zupelnie inne? Wtedy w takim sondazu 90% by powiedizalo ze rzad zrobil zle?

kibice w tym kraju maja 2 problemy. 1 jest taki ze w Polsce kazdy zna sie na wszystkim. W dupie byl, gowno widzial, nie interesuje sie tym, nawet nie dazy do uzyskania jakiejs wiedzy ale co tam zdanie ma twarde na kazdy temat. I tak kazdy sie sam moze leczyc bo przeciez sie na tym zna, kazdy idzie glosowac bo sie zna na polityce (w efekcie glosuja na tego kto rozdal wiecej jabłek albo kto jest wyzszy albo przystojniejszy, ewentualnie kto slucha Radia Maryja). 2 problem polega na tym ze tv zmanipulowala ludzi. To co mowia media jest dla czlowieka swiete i najwazniejsze. Chocby nie wiem jakie to bylo klamstwo to zmanipulowany czlowiek lyka to i wierzy w to jak w Świeta Ksiege. i w ten sposob zamiast o budzecie na rok 2012 ludzie mysla i mowia o kibicach. Zamiast przed wyborami interesowac sie tym co maja do zaoferowania kandydaci decyzje o tym na kogo oddadza glos podejmowali na podstawie tego kto ladniej wypowiadal swoje wycwicozne regulki.

Dlaczego sie nie mowi o rosnacych cenach, podatkach, polityce tylko o tematach zastepczych? Czy naprawde zdanie zmanipulowanego przez media czlowieka jest wazne dla nas kibicow? Polacy sa omamieni jak chyba nikt inny na swiecie i dopoki nie zaczna z glodu przymierac to dalej czytaja te fakty i GW, ogladaja TVNy w spokoju. A dopiero jak juz jest krytycznie to wychodza na ulice walczyc o podwyzki. Zycie w komunie chyba nam sie spodobalo, oby tylko miec co do garnka wlozyc i w sumie bedzie dobrze, wiec badzmy dumni z tego ze wiemy co to jest honor i nie dajemy sie urobic mediom i wladzy. I jako pierwsi dajemy sygnal Polsce do walki z ustrojem

WiernyWiśle 07.05.2011 16:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez leszekm (Post 1087119)
Nie róbmy polityki - zamykajmy stadiony

http://vod.gazetapolska.pl/49-nie-ro...kajmy-stadiony


Trzeba było głosować jak się wam teraz nie podoba. Śpiewaniem "Donald matole..." ch*** zmienicie.

felipe 07.05.2011 16:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1087156)
Dla przecietnego czlowieka ktory ....

W ogóle nie łapiesz sedna mojej wypowiedzi:D

Rozmawiajmy o faktach. Była Bydgoszcz, inteligentny człowiek bez problemu mógł przeiwdzieć dalszy rozmach nagonki. Wyjdźcie co poniektórzy "do ludzi", poza twsd, poza kibice.net i inne legialive, do milionów które tworzą opinię społeczną itp, a zobaczycie, ze zagłębiać się w temat "kibolstwa" próbuje jakiś margines. Reszta żyje w przekonaniu, że mamy patologię, a na stadionach rządzą bandyci, których trzeba eliminować wszelikimi metodami. Usłyszą, że zamknięcie stadionów jest rozwiazaniem to popierają akcję Tuska (choć osobiście nijak nie mogę ogarnąć zasadności tego rozwiązania, no w głowie mi sie nie mieści jak to może pomóc?).
Smutne ale prawdziwe. Będzie gorzej, bo kibice tez są podzieleni - protestujący CZYNNIE (!) to jakiś ułamek społeczeństwa. Odpowiednio oczerniany w mediach, także w perspektywie wyborów dla rządzących absolutnie nieszkodliwy.


Nikt nie mówi, że bez Bydgoszczy 90% byłaby za kibicami. To nie o to chodzi. Sęk w tym, że finał PP był wodą na młyn, bodźcem do walk dla rządzących i mediów. Są inteligentni, to z prezentu skorzystali. Proste, niekótrzy jednak nie łapią i dalej żyją w swoim świecie iluzji.

Wojtas 07.05.2011 16:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1087075)
Euro nam tyle da co wejscie do Unii. Wiecej minusow jak plusow. Oczywiscie cos sie zmieni, troche na lepsze ale w gruncie rzeczy to w dalszej perspektywie przyniesie to same straty

A co do nagonki na kibicow to zobaczcie jak przez te lata Polakom zrobiono kal z mozgu. Dlaczego na kibica ktory cos przeskrobie, zabluzni itd mowi sie kibol, chuligan, pseudokibic? A na ojca ktory pobije dziecko mowi sie ojciec ktory pobil dziecko, na oszusta polityka mowi sie polityk, na nierzetelnego dziennikarza mowi sie dziennikarz? Juz na pierwszy rzut oka cos tutaj nie gra. Jestes kibicem+ zrobisz cos zlego nazywaja Cie pseudokibicem. Chyba nie ma innego podmiotu ktory sie okresla przedrostkiem pseudo. Przynajmniej nigdy w tv nie slyszalem o pseudomatce, pseudopolaku, pseudomiastowym itd

Po drugie zal mi ludzi ktorzy pisza ze z dizeckiem nie moga chodzic na mecze. Za ta propagande powinno sie ludzi banowac bo od tych bzdur boli glowa. Wszedzie gdzie czlowiek nie spojrzy to widzi te klamstwa. Sektor rodzinny na Wisle ma obecnie okolo 1300 miejsc, do tego dzieciaki sa tez na innych sektorach. Napewno chodzi ich na mecze kolo 2 tys. I co uwazasz jeden z drugim ze oni sa jacys pojebani? Ze ich rodzice sa chorzy? Przyjdz na mecz z dzieckiem a sie przkeonasz ze na meczu nie uslyszy wiecej bluzgow jak w szkole czy na podworku.
Przykro jest sluchac jak piszecie ze strach przyjsc na stadion bo nie kazdy musi byc kibolem, bandyta, fanatykiem. Aktualnie na stadionie WIsly jest mlyn 6 tysieczny a kibicow piknikowych jest 2 razy wiecej niz liczy mlyn. Takze idz sobie na sektor piknikowy i co najwyzej uslyszysz z mlyna "ruszcie dupy".



Pełna zgoda.

U nas od paru lat jest taka otoczka meczow pilkarskich jakby to byly jakies krwawe walki na trybunach i wogole Dizhad.
A tymaczasem prosze spojrzec ile jest dziewczyn,dzieci -malych i wiekszych ,rodzin,osob starszych.

I co gdzie ci agresywni kibole z pianą w pyskach??Gowno Prawda i TVN tak zmanipulowali spoleczenstwo ze az zal patrzec jak ludzie sa karmieni tymi klamstwami.

leszekm 07.05.2011 19:29

Graś będzie gnębił kibiców?

http://niezalezna.pl/10184-gras-bedzie-gnebil-kibicow

WiernyWiśle 07.05.2011 19:33

Osobiście myślę, że jak już coś to TVN tylko utwierdza społeczeństwo w ich przekonaniach. Co ma sobie pomyśleć zwykła osoba nie związana z piłką która codziennie słyszy przez okno "fanów" sąsiadki z za błoń którzy idą przez osiedle i drą się "CRA...", "JEB... WISŁĘ" i inne tego typu. Następnie w wiadomościach pokazują scenę z Bydgoszczy, mówią o "kibolach" którzy jadą po Tusku i mają już opinie wyrobioną. A nazywanie się kibolami jak to uczyniła ekipa z Warszawy tylko pogarsza wszystko, słowo "kibol" kojarzy się bardzo źle.

maciekTSW 07.05.2011 20:18

http://www.upr.org.pl/main/artykul.p...d=156&aid=9246

Na stronie UPR wszystko dokładnie opisane i skomentowane w wiadomym temacie. :D

Football Sorceress 07.05.2011 20:24

http://www.tvn24.pl/-1,1702165,0,1,potem-kopalnie-i-szpitale,wiadomosc.html
Cytat:

Na trybuny stadionu kibice Lecha wejść nie mogli, ale dopingowali swoich piłkarzy sprzed bram obiektu przy Bułgarskiej. Doping mistrzom Polski pomógł, bo Kolejorz w 25. kolejce Ekstraklasy wygrał z Górnikiem Zabrze 2:0.Przed Stadionem Miejskim w Poznaniu zgromadziło się ok. 2 tys. kibiców Lecha. Zawiesili przed główną bramą transparent: "Nie róbmy polityki. Zamykajmy stadiony, a potem kopalnie i szpitale. I niech nie będzie niczego". Po rozpoczęciu drugiej połowy kibice krzyczeli, podobnie jak dzień wcześniej kibice Legii w Warszawie: "Tusk ty matole, rząd obalą ci kibole". Mieli też transparent "Stop hiPOkryzji". Ich chóralne śpiewy doskonale słychać było na płycie boiska, a piłkarze kątem oka mogli obejrzeć dopingujących sympatyków dzięki przekazowi na stadionowych telebimach.Policja nie odnotowała żadnych incydentów.
http://www.epoznan.pl./sport-news-25..._kibicow_Lecha
Cytat:

W czwartek decyzją wojewody obiekt został zamknięty dla publiczności na mecz ekstraklasy Lech Poznań - Górnik Zabrze. Jednak stowarzyszenie kibiców „Wiara Lecha” zaapelowało do kibiców, aby zjawili się na parkingu przed stadionem i dopingiem wspomagali piłkarzy. „Pokażmy, że jesteśmy z naszą drużyną na dobre i na złe. Dopingujemy zespół jak na meczu, a potem spokojnie rozchodzimy się do domów” - mówił do sympatyków Lecha Poznań, Marcin Kawka ze stowarzyszenia „Wiara Lecha”. A na Stadionie Miejskim zawisł transparent „Nie róbmy polityki. Zamykajmy stadiony, a potem kopalnie i szpitale. I niech nie będzie niczego”. Doping kibiców dzięki telewizji WTK zespół Jose Mari Bakero widział na stadionowych telebimach, ale licząca blisko 1000 osób grupa kibiców tak głośno wspierała swój zespół, że była słyszalna na boisku. „Jesteśmy z Wami, Kolejorz jesteśmy z Wami” - chóralnie śpiewali kibice. Część kibiców przygotowała koszulki z napisem „Panie T...Bóg wybacza, kibice nigdy”. Po spotkaniu cały zespół wyszedł na trybunę i podziękował swoim kibicom. Policja nie odnotowała żadnych incydentów
P.S. A mecz z Manchesterem City Lech mógł wbrew policji rozegrać? Chyba się prawo nie zmieniło od tamtego spotkania....

Kociewiak 07.05.2011 20:29

http://www.wroclawianie.info/galeria...7052011/13.jpg

OstryLG 07.05.2011 22:52

http://www.newseuro2012.pl/wiadomosc...iony,449.html/

maciek5656 07.05.2011 23:27

Tak przeglądam internet i zastanawiam się czy tylko w Polsce istnieją "kibole" i chuligani?
Na onecie czytam że "wściekli kibice wdarli się na murawę" http://sport.onet.pl/pilka-nozna/lig...wiadomosc.html

gdzie indziej zaś że "w wyniku starć kibiców z policją mecz został odwołany" w dalszej części tekstu jest nawet napisane "zamieszki wywołali fani gospodarzy" http://www.sportowefakty.pl/pilka-no...mecz-odwolany/

To tylko przypadki z dzisiaj, ale takie informacje powtarzają się regularnie. Raz nawet oglądając w TV derby Barcelony, gdzie były jakieś zamieszki z udziałem Boixos Noix komentator próbował to tłumaczyć tym że pomiędzy kibicami obu drużyn panują bardzo napięte stosunki i najwyraźniej fani nie wytrzymali napięcia jakie im towarzyszyło. Ale jeżeli rzecz dotyczy polskich kibiców to nawet zwykłe odpalenie racy uchodzi do miana zwyrodniałego aktu bandytyzmu. Widać niektórzy nie rozumieję że różnica pomiędzy Polską, a Europą jest tylko taka że u nas z trybun lecą "k**wy" a gdzie indziej "fucki" czy inne "merdy".

Yaroc 08.05.2011 07:19

W Fakcie czytałem komentarze Zbyszka Bońka oburzonego zachowaniem kibiców. Że to niby on by nie poszedł z dzieckiem w Polsce na mecz. Tak jakby we Włoszech było super. Derby Rzymu, kibice Napoli, skuter rzucony z trybun przez kibiców Interu, przerwany mecz ligi mistrzów bo trafili sędziego. To nic nie znaczy. Tylko nasi kibice są be i stadiony niebezpieczne. Hipokryzja do potęgi n.
A ja się pytam co takiego wieliego się stało w tej Bydgoszczy? To że kibice Legii na oczach działaczy PZPN wbiegli na murawę przed końcem. To trzeba było przerwać mecz. Gdzie były służby porządkowe? A potem nic takiego nie zrobili cieszyli się ze swoimi piłkarzami.
A kibice Lecha? Ok. wyrwali ze 2 kraty, zniszczyli głośnik i może ze 20 krzesełek. Straty 40 tys. (śmieszne), nawet nikt nie został ranny. Jakaś reporterka dostała jedynie kopniaka.
Ok, nie powinno to mieć miejsca ale nie domonizujmy. Zrobili z tego taką aferę jakby co najmniej z 5 osób zginęło, 100 policjantów w szpitału a cały stadion zniszczony...

rafkur 08.05.2011 08:20

Często oglądam ligę francuską. Tam jakby wręcz w programie meczowym wpisane są "wycieczki" do matek piłkarzy, obietnice szybkiego wysłania do lepszego świata, i inne tego typu przyśpiewki. Oczywiście dotyczy to tzw "wielkich klubów" z tradycjami typu Marsylia, PSG, Lyon itp. Niejednokrotnie obietnice są po ( albo i w trakcie meczu) realizowane. Podobnie jest we Włoszech, w Hiszpanii, w Niemczech.O Holandii szkoda wspominać bo "biją" innych pod tym względem na głowę. Dodatkowo ekscesy zdarzają się nawet w jakichś zapyziałych pipidówach - nie tylko w dużych miastach. Nie twierdzę, że latanie z tasakami to coś wspaniałego ale jest to powszechne w całej Europie. Tylko u nas dorabia się do tego dodatkową ideologię w mediach. Zresztą podobnie jest z antysemityzmem. Non stop się trąbi o tym jacy to Polacy są blee ale zapomina się o tym, że u nas są to głównie hasła a we Francji są to częściej czyny w postaci zdemolowanych cmentarzy, pobitych ludzi. Paradoksalnie nie robią tam tego Araby tylko jak najbardziej biali. Różnica najistotniejsza polega na tym , że tam najpierw łata się dziury na drogach a później zastanawia co zrobić z tego typu przypadkami. U nas dziur nie ma za co łatać bo 70% kasy zazwyczaj jest rozkradana ale zawsze można powalczyć z kibolami.

Panie dziki - miło mi, że wpadając do kraju widzisz postęp. Z perspektywy niewiele bogatszej Portugalii pewnie jest to jeszcze bardzie spektakularne. Natomiast masz prawo nie wiedzieć jak to wygląda od środka. Widzisz nową drogę ale nie wiesz pewnie, że 10 km zostało wybudowane w cenie 30 km w Niemczech a dodatkowo miesiąc po "oddaniu" nadchodzi pora remontu bo droga się sypie. Nie koniecznie zastanawiasz się pewnie również nad tym, że zapłaciłeś za większość produktów tyle co w Niemczech czy Francji ale większość obywateli dyma za w najlepszym przypadku 1/3 pensji Niemieckiej. Powiesz pewnie "nie da się dogonić z poziomem zarobków w tak krótkim czasie krajów bogatych". Zapytam: to dlaczego dało się dogonić z poziomem cen? Dlaczego paliwo kosztuje niewiele mniej niż "na zachodzie" jak cenę tego paliwa w 80% stanowią wszelkiego typu podatki/akcyzy? Bo trzeba budować kraj ? To czemu się go nie buduje tylko marnuje większość tych pieniędzy?

Dla Portugalii w dłuższej perspektywie Euro jawi się jako jeden z powodów problemów. Portugalia i tak ze swoim morzem jest w lepszej sytuacji niż Polska. Czy przeciętny kibic który obejrzy mecz w Gdańsku powróci za rok żeby się "wczasować" na niewątpliwie pięknej helskiej plaży? Nie sądzę - zapamięta tylko to że morze miało jakieś 16 stopni.
Po Euro w Polsce zostaną za duże stadiony i niedokończone inwestycje. Na budowę dróg po Euro przewidziane jest jakieś 15% środków które są wydatkowane na dzień dzisiejszy. Tylko żeby chociaż przed imprezą coś wybudowali od początku do końca. Ale nie - nawet jedyna autostrada która miała szanse przebiegać od granicy do granicy czyli A4 została spierolona i nie powstanie w całości wcześniej niż w 2015 czyli znając polskie realia nigdy albo w 2030.

PS dodatkowym problemem Polski jest to, że nieustająco robi wielkiego loda Brukseli. Dobry przykład Czechów czy nawet Słowaków - co mieli zabrać zabrali ale jak im chcą narzucić coś co im nie pasuje od razu pokazują wielkiego wała. My godzimy się na wszystkie chore pomysły ludzi dla których istnieje tylko jeden priorytet - nabić własną kasę i ustawić swoją rodzinę do końca świata. Przykład - choćby kwoty emisji co2. My zamykamy swoje zakłady po to, żeby za chwilę kupować dobra wyprodukowane przez równie nieekologiczne zakłady tyle, że np w Niemczech. Czy Słowacy pytali się kogoś o zdanie w sprawie budowy elektrowni atomowej? Nie bo co komu do nich. My już zastanawiamy się jak wytłumaczyć Niemcom sens naszej planowanej dopiero elektrowni.

Paragon 08.05.2011 09:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Yaroc (Post 1087477)
W Fakcie czytałem komentarze Zbyszka Bońka oburzonego zachowaniem kibiców. Że to niby on by nie poszedł z dzieckiem w Polsce na mecz. Tak jakby we Włoszech było super. Derby Rzymu, kibice Napoli, skuter rzucony z trybun przez kibiców Interu, przerwany mecz ligi mistrzów bo trafili sędziego. To nic nie znaczy. Tylko nasi kibice są be i stadiony niebezpieczne. Hipokryzja do potęgi n.
A ja się pytam co takiego wieliego się stało w tej Bydgoszczy? To że kibice Legii na oczach działaczy PZPN wbiegli na murawę przed końcem. To trzeba było przerwać mecz. Gdzie były służby porządkowe? A potem nic takiego nie zrobili cieszyli się ze swoimi piłkarzami.
A kibice Lecha? Ok. wyrwali ze 2 kraty, zniszczyli głośnik i może ze 20 krzesełek. Straty 40 tys. (śmieszne), nawet nikt nie został ranny. Jakaś reporterka dostała jedynie kopniaka.
Ok, nie powinno to mieć miejsca ale nie domonizujmy. Zrobili z tego taką aferę jakby co najmniej z 5 osób zginęło, 100 policjantów w szpitału a cały stadion zniszczony...


W naszym kraju na temat kibica i kibicowania wyolbrzymiane są wszystkie sprawy z tym związane. Trzeba się przyznać do tego, że Polska nie potrafi poradzić sobie z takimi sprawami jak np ta z Bydgoszczy. Policja widząc, że coś się dzieje nie reagowała, a wręcz przeciwnie, można powiedzieć, że prowokowała. Zamiast działać, woleli chodzić tam i z powrotem pokazując swoje siły. W innych państwach, również są przypadki gdy kibice się wkurzą i coś zdemolują, ale władze są mniej więcej ogarnięte i radzą sobie z tym. U nas nie dość, że nie potrafią sobie poradzić w takich sytuacjach, to potem nie przyznają się do winy i popełnionych błędów. Szukali winnego w wśród organizatorach, PZPNu, policji, ale nikt nie przyznał się do winy, więc ukarali kibiców. Trzeba nam kogoś ogarniętego, żeby w naszej piłce było dobrze.

piotrek06 08.05.2011 10:26

"Sposób" PZPN-u na walkę z "Kibolami"
http://stadiony.net/aktualnosci/2011..._kiedy_indziej

PIŁKA NOŻNA DLA KIBICÓW!!!!!!!!!!!!


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:08.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl