Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Smoleńsk 2010 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7806)

yarow 26.04.2012 20:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1243840)
[...]

O profesorze Wiesławie Biniendzie [...] .


Kilkanaście dni temu otrzymał dwie znaczne nagrody. Przyznane przez bardzo znaczną instytucję.

M. in. linki bezpośrednie do źródeł amerykańskich są w moim ostatnim poscie.

Ważna rzecz jest taka, że przy okazji swojego wykładu na wielkiej międzynarodowej branżowej konferencji, publicznie ukazał swoją hipotezę dotyczącą Katastrofy Smoleńskiej. Rzucając na szalę swoje nazwisko, swój autorytet, który jak widać posiada.

Tam naukowcy nie patrzą na sygnały jakie idą od rządzących. Nie są tak sprzedajnymi kur ... ami jakich przez ostatnie kilkadziesiąt lat nagromadziło się w obrębie polskiej "elity" naukowej.
Robią swoje.

Pablo84 26.04.2012 21:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez yarow (Post 1243574)

To napewno manipulacja Kaczyńskiego czy Macierewicza.Musiał w jakiś wpłynąć na tą komiję przyznającą nagrody. :-D

Co na to TVN i wyborcza?

Drozd 27.04.2012 21:08

Jak to co? Cicho sza .... może lemingi się nie dowiedzą, bo niby skąd? Przecież Rydzykowych mediów leming nie śledzi. To co tam można się dowiedzieć wie wyłącznie z TVN i GW. A jakby się miał komuś guzik na pilocie pomylić to telewizję Rydzyka należy usunąć.

Arapaho 02.05.2012 22:36

Co na to Edzio Klich?

Amerykański portal o wątpliwościach wokół 10/04. Prof. Binienda - "powszechnie szanowany ekspert", "często pracuje dla NASA

http://wpolityce.pl/site_media/media...b2e753f790.jpg

http://wpolityce.pl/wydarzenia/27782...acuje-dla-nasa

yarow 03.05.2012 13:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1245616)
Co na to Edzio Klich?

Amerykański portal o wątpliwościach wokół 10/04. Prof. Binienda - "powszechnie szanowany ekspert", "często pracuje dla NASA

[...]



Takich artyykułów będzie coraz więcej. Praktycznie podchodzącym do życia Amerykanom trudno będzie uwierzyć w to, że samolot bez skrzydła jest w stanie wzbić się jesacze na kilkadziesiąt metrów ...:

http://www.homelandsecuritynewswire....sk-plane-crash

Drozd 08.05.2012 09:17

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,tit...wiadomosc.html

Cytat:


Pierwsza ingerencja w telefon prezydenta miała miejsce już 4 minuty po katastrofie smoleńskiej.
Później Rosjanie robili to jeszcze dwukrotnie. Ślady ich działań odkryli eksperci z Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Ustalili, że Rosjanie zdołali odsłuchać pocztę głosową głowy polskiego państwa. – Oznacza to, że zastosowali metodę tzw. selektywnego podsłuchu umożliwiającą takie odsłuchanie – mówi nam Piotr Niemczyk, ekspert ds. służb specjalnych. Prezydencki telefon przez dość długi czas znajdował się w rekach Rosjan.
Jakim cudem w cztery minuty mieli już w łapach telefon prezydenta? A prokuratura nie wszczęła śledztwa. Jest dokładnie tak samo niezależna jak KRRiT.

AYALA 08.05.2012 09:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1247813)
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,tit...wiadomosc.html



Jakim cudem w cztery minuty mieli już w łapach telefon prezydenta? A prokuratura nie wszczęła śledztwa..

Czas tej katastrofy jest bardzo ruchomy bym powiedział.Warto dodac że przez pierwszy miesiąc podawano 10.56 (czasu Wschodniego) a potem "katastrofa" przesuneła sie w czasie o 15 minut do tyłu na 10.41 czyli u nas na 8.41.Co sie działo przez 15 minut.W tym czasie chyba nagrano ten film 1:24.

Drozd 08.05.2012 10:08

Co z tym filmem? Przecież potwierdzili ze jest autentyczny, dlaczego nikt go dokładnie nie zbadał?

AYALA 08.05.2012 10:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1247828)
Co z tym filmem? Przecież potwierdzili ze jest autentyczny, dlaczego nikt go dokładnie nie zbadał?

nikomu jak widac za bardzo nie na ręke badanie tego filmu.Wydaje sie że samolot wylądował (awaryjnie?)i nie był aż tak bardzo zniszczony skoro telefon Prezydenta znalazł sie po 5 minutach

Drozd 08.05.2012 10:14

Musi się znów znaleźć jakiś Polak za granica który sie tym zajmie. Bo nie wierzę ze nikomu nie zależy. Nikomu z bandy cudaka to tak, ale oni już mają dość Smoleńska.

Kamyk 08.05.2012 10:35

Nie odzywałem się w tym temacie ale śledzę go od samego początku i już nie da się wytrzymać.
Jakie znowu teorie spiskowe tu wymyślacie Panowie to jest po prostu tragedia.
"Karzeł" nie chciał lecieć z Tuskiem to nie poleciał. Zapraszał go tam ktoś? Nikt. Poleciał bo sam sobie tak wymyślił.
A to, że się spóźnił na samolot i wszyscy musieli na niego czekać to tylko i wyłącznie jego wina.
Ta tragedia była spowodowana tylko i wyłącznie przez pośpiech, żeby zdążyć na czas.
Ani Rosjanie ani Polska nie maczała w tym palców.
A, że zdarzył się tak tragiczny finał to jest po prostu jeden z bardzo wielu takich przypadków na świecie.
Dziękuję.

Drozd 08.05.2012 10:57

To się popisałeś. Kto miał Prezydenta Polski zapraszać na obchody 70 rocznicy zbrodni na Polakach? Jego obecność tam była obowiązkiem którego nie pojmują tylko lemingi. Myślisz że jak napiszesz "teoria spiskowa" to nie musisz używać argumentów? :). To Tusk nie chciał lecieć z Prezydentem Polski wolał ustawkę z ruskimi. Kto ci powiedział że ktoś się spóźnił? W GW napisali? :) O czterech podejściach , pijanym generale, naciskach Kaczyńskiego też napisali, a Ty jak rasowy łykasz. Nie wstyd Ci? :) Pewnie nie bo lemingi wstydu nie znają.

Kamyk 08.05.2012 11:11

Nie czytam GW to po pierwsze.
Po drugie - fakt nie byłem zwolennikiem Ś.P. Lecha Kaczyńskiego ale robił z naszego Państwa ogromny syf przed całą Europą. Nienawiść do Rosji czy Niemiec to przyznasz, że nie była postawa godna prezydenta RP.
Faktem jest też to (i przepraszam), że rzeczywiście nikt go nie powinien zapraszać na obchody rocznicy zbrodni katyńskiej bo był głową RP i to było jego obowiązkiem w tym uczestniczyć.
Ale na prawdę myślisz, że ta katastrofa była powiązana z tym, że ktoś chciał (Rosjanie) "zlikwidować" naszego prezydenta? (tutaj oczywiście nie chodzi o Twoje poglądy ale o opinie innych, "ekspertów" czy też osób, które piszą o tymże wydarzeniu na innych forach)

Arapaho 08.05.2012 11:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kamyk (Post 1247847)
Nie czytam GW to po pierwsze.
Po drugie - fakt nie byłem zwolennikiem Ś.P. Lecha Kaczyńskiego ale robił z naszego Państwa ogromny syf przed całą Europą. Nienawiść do Rosji czy Niemiec to przyznasz, że nie była postawa godna prezydenta RP.
Faktem jest też to (i przepraszam), że rzeczywiście nikt go nie powinien zapraszać na obchody rocznicy zbrodni katyńskiej bo był głową RP i to było jego obowiązkiem w tym uczestniczyć.
Ale na prawdę myślisz, że ta katastrofa była powiązana z tym, że ktoś chciał (Rosjanie) "zlikwidować" naszego prezydenta? (tutaj oczywiście nie chodzi o Twoje poglądy ale o opinie innych, "ekspertów" czy też osób, które piszą o tymże wydarzeniu na innych forach)

Jaki zrobił syf przed Europą? Podasz jakiś przykład czy jak każdy leming nie potrafisz?
Jak ci przeszkadzało że nie padał na kolana przez Merkel i Putinem i nie lizał im tyłka to sorry ale nie każdy lubi ten sport. Gównojady rządzili przed i rządzą po Kaczyńskim
Sprawa : "Zapraszał go tam ktoś? Nikt. Poleciał bo sam sobie tak wymyślił". Kompromitujesz sie chłopie. Na groby polskich patriotów w rocznice ich morderstwa prezydent ma obowiązek lecieć a już szczególnie prezydent - syn powstańców warszawskich i profesor. Zastanów się co mówisz bo piszesz o prezydencie "karzeł" a ty pewnie jesteś pięknyym i przystojnym wcieleniem Apolla.Zapodaj swoje zdjęcie to pośmiejemy

Gervas 08.05.2012 12:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kamyk (Post 1247836)
"Karzeł"

po tym sformułowaniu poznaje osoby które mają zdanie wyrobione zgodnie z linia TVN, gdzie nakazali podwładnym robic zdjecia z góry, aby sylwetka prezydenta pasowała do stereotypu

Lech Kaczyński 167-168 cm
Dmitrij Miedwiediew 162 cm do 166 cm
Wladimir Putin 167 -170 cm
Nicolas Sarkozy 165-169 cm
Silvio Berlusconi 164 -171 cm
Angela Merkel 164-172 cm

http://pl.wikinews.org/wiki/Plik:Sarkozy_Kaczynski.jpg

ot przepraszam za dygresje

Kamyk 08.05.2012 12:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1247855)
Jak ci przeszkadzało że nie padał na kolana przez Merkel i Putinem i nie lizał im tyłka to sorry ale nie każdy lubi ten sport.

Tu nie chodzi o padanie na kolana tylko sensowną politykę. Ja też nie znoszę Putina ale trzeba mieć trochę dystansu do naszych sąsiadów.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1247855)
Sprawa : "Zapraszał go tam ktoś? Nikt. Poleciał bo sam sobie tak wymyślił".

W tej sprawie już wypowiedziałem się w ostatnim poście i przeprosiłem, bo nie potrzebnie w ten sposób to napisałem
[/QUOTE]
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1247855)
Zastanów się co mówisz bo piszesz o prezydencie "karzeł"

Tu masz rację, popełniłem błąd ale to chyba przez wewnętrzną frustrację. Dlatego też przepraszam.

Podsumowując uważam, że każdy ma prawo do swojego zdania. Powiem szczerze, że na prawdę przykro mi za niektóre moje słowa, bo faktycznie moja frustracja wywołała we mnie nie potrzebne emocje.

RAF 08.05.2012 13:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1247855)
Jaki zrobił syf przed Europą? Podasz jakiś przykład czy jak każdy leming nie potrafisz?
Jak ci przeszkadzało że nie padał na kolana przez Merkel i Putinem i nie lizał im tyłka to sorry ale nie każdy lubi ten sport. Gównojady rządzili przed i rządzą po Kaczyńskim
Sprawa : "Zapraszał go tam ktoś? Nikt. Poleciał bo sam sobie tak wymyślił". Kompromitujesz sie chłopie. Na groby polskich patriotów w rocznice ich morderstwa prezydent ma obowiązek lecieć a już szczególnie prezydent - syn powstańców warszawskich i profesor. Zastanów się co mówisz bo piszesz o prezydencie "karzeł" a ty pewnie jesteś pięknyym i przystojnym wcieleniem Apolla.Zapodaj swoje zdjęcie to pośmiejemy

Zostal zaprzysiezony w grudniu 2005. Czyli, reasumujac, mogl leciec w 2006, 2007, 2008, 2009 no i w 2010. Ile razy byl na grobach?

Nie wiem skad pochodzisz, ale dla mnie, osoby z Krakowa, Wawel to swietosc. Wiec wyjasni mi prosze, czym takim zasluzyl sobie Kaczynski na pochowek na Wawelu?

yarow 08.05.2012 13:11

Jeszcze o kwestii "zapraszania Prezydenta RP" na uroczystości katyńskie bo była podniesiona ...

Od 2009 r. była wymiana korespondencji pomiędzy Prezydentem RP a Kancelarią Premiera RP w tej sprawie. I sprawa była "dogadana". Dokumentacja przecież istnieje.

Później do gry wkroczyła Ambasada FR tzn. rozpoczął się znany już "flirt" pomiędzy Kancelarią Premiera a Ambasadą FR (czyli Rosją "putinowską"). Cała "zabawa" Rosjan polegała na tym, że bardzo sprytnie ustawiali się podczas tych rozmów tak, że skutkiem tego wizyt został rozbita na dwie części,

Sytuacja przypomina czasy rozbiorowe, bo jest to niesłychane gdzie w rozmowie pomiędzy dwoma polskimi podmiotami zaczyna mącić Ambasada obcego i prawie zawsze nieprzyjaznego państwa.

Te przygotowania do wizyty polskiej delegacji w Katyniu opisane są np. wypowiedziami pracowników Kancelarii Prezydenta w filmie "Mgła" (a właściwie do rozbicia tej wizyty bo o to chodziło i Kancelarii Premiera i - zdaje się - taki był plan Rosjan. Czy można można powiedzieć, że plan "minimum"?)

Dzisiaj, znów próbuje się wmówić opinii publicznej, że "Prezydent się wepchał".

FraMat 08.05.2012 13:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez RAF (Post 1247875)
Zostal zaprzysiezony w grudniu 2005. Czyli, reasumujac, mogl leciec w 2006, 2007, 2008, 2009 no i w 2010. Ile razy byl na grobach?

2010 to była okrągła, 70 rocznica. Stąd oficjalna wizyta

RAF 08.05.2012 13:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez yarow (Post 1247876)
Jeszcze o kwestii "zapraszania Prezydenta RP" na uroczystości katyńskie bo była podniesiona ...

Prezydent jak co roku przygotowywał się do wyjazdu.

Od 2009 r. była wymiana korespondencji pomiędzy Prezydentem RP a Kancelarią Premiera RP w tej sprawie. I sprawa była "dogadana". Dokumentacja przecież istnieje.

Pźśniej do gry wkroczyła Ambasada FR tzn. rozpoczął się znany już "flirt" pomiędzy Kancelarią Premiera a Ambasadą FR (czyli Rosją "putinowską"). Cała "zabawa" Rosjan polegała na tym, że bardzo sprytnie ustawiali się podczas tych rozmów tak, że skutkiem tego wizyty zostały rozbite na dwie części,

Sytuacja przypomina czasy rozbiorowe, bo jest to niesłychane gdzie w rozmowie pomiędzy dwoma polskimi podmiotami zaczyna mącić Ambasada obcego i prawie zawsze nieprzyjaznego państwa.

Te przygotowania do wizyty polskiej delegacji w Katyniu opisany jest np. wypowiedziami pracowników Kancelarii Prezydenta w filmie "Mgła" (a właściwie do rozbicia tej wizyty bo - zdaje się - taki był plan Rosjan. Czy można można powiedzieć, że plan "minimum"?)

Dzisiaj, znów próbujee się wmówić opinii publicznej, że "Prezydent się wepchał".

Wiesz ile razy Kaczynski byl w Katyniu od momentu zaprzysiezenia. Jak prezydent mial te okazje pieciokrotnie. Ile razy byl?

Kwestia dokumentacji to kolejna propaganda. Istnieje dokument ze stycznia 2010, ktory podaje ze prezydent wybiera sie do Katynia. Nie ma ani daty, ani zaproszenia do wspolnego wyjazdu.

Myslisz ze Kaczynski chcialby pojechac z Tuskiem? Bardzo w to watpie.

RAF 08.05.2012 13:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1247878)
2010 to była okrągła, 70 rocznica. Stąd oficjalna wizyta

Ja rozumiem, ale w mediach udalo sie stworzyc taka atmosfere jakoby Kaczynski byl nieustajacym oredownikiem i bojownikiem o sprawe Katynia. Kolejny mit. Stad moje pytanie.

yarow 08.05.2012 13:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez RAF (Post 1247880)
Ja rozumiem, ale w mediach udalo sie stworzyc taka atmosfere jakoby Kaczynski byl nieustajacym oredownikiem i bojownikiem o sprawe Katynia. Kolejny mit. Stad moje pytanie.

Poprzez swoje działania - a wyśmiewane przez przeciwników - czyli politykę historyczną Państwa Polskiego (którą to politykę historyczną powinny uskuteczniać i inne najwyższe organy RP ale to nawiasem mówiąc ...) faktycznie był nieustającym "bojownikiem" w sprawie Katynia. Patrzył na sprawę szerzej a Katyń był jednym z "elementów". bardzo istotnych oczywiście. Słowo "Katyń" jest już właściwie takim synonimem martyrologii polskiej.

yarow 08.05.2012 13:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez RAF (Post 1247879)
Wiesz ile razy Kaczynski byl w Katyniu od momentu zaprzysiezenia. Jak prezydent mial te okazje pieciokrotnie. Ile razy byl?

Kwestia dokumentacji to kolejna propaganda. Istnieje dokument ze stycznia 2010, ktory podaje ze prezydent wybiera sie do Katynia. Nie ma ani daty, ani zaproszenia do wspolnego wyjazdu.

Myslisz ze Kaczynski chcialby pojechac z Tuskiem? Bardzo w to watpie.


Wytłuściłeś to, co ja usunąłem bo akurat na lata wcześniejsze nie mam dowodów. Nie jest to zreszta dla mnie jakaś istotna kwestia. Była okrągła rocznica.


Możesz sobie wątpić. Papier nie kłamie.

Sęk w tym, ze próbujesz zepchnąć rozmowę do takiego kąta, z którego nie widać, że sedno tej Katastrofy nie tkwi w tym czy delagacja poleciała czy nie.
Delegacje zwyczajnie mają prawo wylatywać. Wylatywać i wracać ale niekonieczne wylatywać w powietrze.

Arapaho 08.05.2012 13:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez RAF (Post 1247875)
Zostal zaprzysiezony w grudniu 2005. Czyli, reasumujac, mogl leciec w 2006, 2007, 2008, 2009 no i w 2010. Ile razy byl na grobach?

Mniemam że sugerujesz że nie był wogóle. Nie mam czasu szukać szczegółowo ale w 2007 r był- masz filmik- http://www.youtube.com/watch?v=sNS5g01LAzc . Biorać po uwage że Kwaśniewski byl raz a Wałęsa wogóle to chyba nieźle i bije obu rządzących 15 lat prezydentów na łeb. NIeprawdaż?



Cytat:

Pierwotnie napisane przez RAF (Post 1247875)
Nie wiem skad pochodzisz, ale dla mnie, osoby z Krakowa, Wawel to swietosc. Wiec wyjasni mi prosze, czym takim zasluzyl sobie Kaczynski na pochowek na Wawelu?

A czym zaslużył sobie generał Sikorski? Też jestem z Krakowa i nie ma dla mnie problemu z Kaczyńskim na Wawelu , nawet Wałęsa by mi nie przeszkadzał chodź go nie trawię. Decyzję podjał kard.Dziwisz który do przyjaznych PIS-owi nie należy i nie powino sie robić z tego cyrków

yarow 08.05.2012 14:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1247889)
[...]



A czym zaslużył sobie generał Sikorski? Też jestem z Krakowa i nie ma dla mnie problemu z Kaczyńskim na Wawelu , nawet Wałęsa by mi nie przeszkadzał chodź go nie trawię. Decyzję podjał kard.Dziwisz który do przyjaznych PIS-owi nie należy i nie powino sie robić z tego cyrków

Dokładnie tak.
Poza tym Wawel nie należy tylko do Stołecznego Królewskiego Miasta Krakowa. Również jestem z Krakowa ale Wawel to symbol ciągłości Państwa Polskiego. Katedra(Królewska ale i) narodowa. Nekropolia ... Na samym początku chowano tam tylko biskupów Krakowa ale jej funkcja na przestrzeni dziejów zmieniała się.
Wawel poza tym jest decyzją Sejmu z 1921 r. oficjalną rezydencją Głowy Państwa (do dzisiaj są tam apartamenty Prezydenta Mościckiego).

---
I chciałbym raz jeszcze powtórzyć, że nie jest problem w tym, że delegacja poleciała ale w tym, że rozbił się samolot.

Pytanie podstawowe brzmi: "dlaczego rozbił się samolot"? Odpowiedzią wg niektórych, powinno być zdanie: "Ponieważ delegacja poleciała".

Szpen 08.05.2012 14:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1247889)
Decyzję podjał kard.Dziwisz

tzw. kapciowy JP II. To skandal że został metropolitą krakowskim.

Sorry za EOT.

Kamyk 08.05.2012 14:21

A to właśnie kolejna sprawa - Dlaczego Kaczyński został pochowany na Wawelu ? Kpina straszna ale cóż zrobić. Na Powązkach owszem. (jak dla mnie to były naciski tej Martusi K.)
Nie chcę już się wypowiadać na te tematy.
I dla wszystkich tu obecnych zaznaczam, że nie jestem ani PISowcem, ani POwcem.

yarow 08.05.2012 14:24

Zdaje się, że będziemy teraz rozkminiać kwestię pochówku? :(
Również nie jestem PiS owcem ani PO wcem ale i cóż z tego?

Dlaczego rozbił się samolot?

michu-k 08.05.2012 14:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez yarow (Post 1247905)
Dlaczego rozbił się samolot?

Bo spadł w ....u w dół.

yarow 08.05.2012 14:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez michu-k (Post 1247907)
Bo spadł w ....u w dół.

W górę nie mógł spaść.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:25.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl