Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

DonaltTSSk 11.10.2013 10:43

Cytat:

Oto pensje dworu pani Hani

Hanna Gronkiewicz-Waltz (61 l.) wie, jak ozłocić swoich ludzi. Niektórzy dyrektorzy biur i szefowie miejskich spółek zarabiają więcej, niż sam premier Donald Tusk (56 l.). Dostają miesięczne nawet... 27 tysięcy złotych! To oni przed referendum mają szczególne powody, by liczyć na to, że warszawiacy... zostaną w domach. Bo po obaleniu swojej szefowej sami mogą stracić świetnie opłacane posady

Co tam zarządzenie 38-milionowym krajem! Bardziej opłaca się mieć urzędniczą fuchę w stolicy! Z oświadczenia majątkowego premiera wynika, że zarabia miesięcznie ok. 16,6 tys. zł brutto! Praca mocno stresująca i jak się okazuje... nie tak bardzo opłacalna. Lepiej być na przykład specem od wody i kanałów w Warszawie. Hanna Krajewska (60 l.), prezes zarządu Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji zarabia roczne 331 482 tys., co po przeliczeniu daje ok. 27 tys. 623 zł miesięcznie!

Kokosy zbija też szef warszawskich tramwajów. Krzysztof Karos (56 l.) bierze 24,5 tysiąca. Na biedę nie może też narzekać inny specjalista od miejskiej komunikacji – Jan Kuźmiński, prezes zarządu Miejskich Zakładów Autobusowych. Jego zarobki to 21,1 tys. Hanna Gronkiewicz-Waltz zadbała też o swoją prawą rękę, czyli Jarosława Jóźwiaka (30 l.), zastępcę dyrektora jej gabinetu. Z jego oświadczenia majątkowego z 2010 roku (późniejsze nie są publikowane) wynika, że bierze 269 tys., co daje średnio 22 400 zł miesięcznie. Jak jednak mówi się nieoficjalnie w Ratuszu jego pensja może być dużo wyższa i wynosić nawet 30 tys. złotych!

Nieźle może też zarabiać nowy sekretarz miasta Marcin Wojdat (40 l.). Jego zarobki mogą sięgać ok. 20 tys. miesięcznie. Tylko pozazdrościć! Jak się ma taką hojną szefową nie można narzekać! I trzeba się modlić, by referendum w stolicy zakończyło się klapą. Bo niska frekwencja uratuje panią Hanię i całą armię biurokratów...
http://www.fakt.pl/oplaca-sie-miec-u...,422915,1.html

Szpen 11.10.2013 11:55

uwielbiam takie teksty o płacach. Takie pierdoły łykają wyłącznie osoby, które nie mają pojęcia o realiach zarządzania w dużych organizacjach...
A Polski Premier, bez napinki i partii która za nim stoi powinien zarabiać minimum 50k PLN miesięcznie.

woocashx 11.10.2013 12:57

http://www.youtube.com/watch?v=ZdASYseCVi4 Nie wiem czy było i nie wiem czy właściwy temat. Krzysiu w doskonałej formie :)

Kocur 11.10.2013 13:05

Ja bym im dał 80K miesięcznie.

Taka jest na ogół zasada przecież w firmach że jak przedsiębiorstwo przynosi zyski, jest na plusie, zwiększa zatrudnienie oraz sprzedaż to Zarząd dostaje premie i podwyżki ...


:help:

Arapaho 11.10.2013 13:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1335095)
Duopol polityczny PO i PiS oznacza, że od 2005 roku wszystkie instytucje, urzędy, firmy Skarbu Państwa oraz najwyższe w kraju stanowiska są obsadzone ludźmi, albo właśnie z obozu KLD/UD/UW/AWS/PO (można jeszcze coś dopisać do tych mutacji), albo obozu PC/PiS (plus zjedzone przystawki). Samorządy są upartyjnione do tego stopnia, jak za SLD w latach 2001-2005 był nie do pomyślenia. Rozumiem, że patrzycie na skalę makro, na Tuska rozkradającego Polskę i na Komorowskiego na świeczniku, ale ja widzę też Polskę taką jak w Wołominie, gdzie koalicja PiS-KWS-PO (rozbita przez PiS i w części zjedzona) od 3 lat niszczy miasto, w którym spędziłem połowę życia, a w Opocznie, gdzie rezyduję czasem jak jestem w Polsce PO-PiS dokonały w tamtym roku rewolucji pod stołem i przejęły władzę w mieście. Skala mikro, a skala makro to dwie odrębne sprawy, a żeby w pełni rozumieć cały obraz rzeczywistości trzeba patrzeć na jedno i na drugie.

Odkąd w 2006 roku przy okazji pierwszych moich wyborów samorządowych poznałem mniej więcej relacje panujące między politykami PO, a PiS, odtąd już wiedziałem, że w polityce nie liczy się teraz, a to co będzie. Obie partie chcą tego jutra dla siebie i idąc ramię w ramię z 70% poparcia mają szansą do końca dekady, a nawet dłużej zatruwać ten kraj.

Piszesz, że uważam, że nikt nie jest nic w stanie zmienić? Nie wiem skąd takie błędne przekonanie skoro mógłbym zawinąć się na stałe do Niemiec, UK, a może nawet do jakiejś Australii i kompletnie położyć lachę na wszystko co się dzieje w kraju, zamiast od czasu do czasu wspierać różnie ruchy i inicjatywy. Sam nie mam wielkich aspiracji jeszcze w tej chwili (nawet kilkukrotne prośby o zostanie sołtysem po pomocy w załatwieniu kanalizacji i remontu drogi, które również były w moim interesie nie poskutkowały), więc będę wspierał tych co zasługują na wsparcie (Wipler z Gowinem pocięli się już o ego i długość przyrodzenia), ale czas pokaże, czy któraś z inicjatyw ma realne szanse zmienić coś w tym kraju.

Piszesz jeszcze o harcerzach Macierewicza. Wielokrotnie wypowiadałem się na ten temat negatywnie. Dlatego oceniałem negatywnie te przemiany w służbach specjalnych za Macierewicza, czy w prokuraturze za Ziobry, bo nie tylko widziałem, ale też wiedziałem (znajomy asesor zaczynający karierę przed Ziobrą) do czego prowadzi polityka obstawiania urzędów i instytucji służalczymi pachołkami. Tak służalczymi pachołkami, bo co z tego, że ktoś jest bierny, mierny, ale wierny jakiejś ideologii, czy partii jeśli ma służyć Polsce i jej obywatelom. Służby i urzędnicy w IV RP, czy w V RP jeśli nastąpi będą dalej umocowane na krótkim sznurku niczym burek spod morwy.

Prowadziłeś kiedyś firmę? To wyobraź sobie że państwo to taka poteżna firma (korporacja) zostajesz jej prezesem . I co robisz? Zostawiasz poszczególnych dyrektorów/kierowników i managerów poprzednika którzy tą firme zadłużyli, byli podejrzewani o korupcjei sprzedawanie patentów do konkurencji czy wprowadzasz swoich do których masz zaufanie. Przykład jest retoryczny i każdy kto ma odrobine oleju w głowie zna odpowiedź - dziwnie tylko w kontekście polityków (wszystkich) panuje w opini publicznej swoista demagogia .Problem nie w tym czy obsadzili swoimi bo tak by zrobił każdy z powodów wydaje mi się oczywistych (zaufanie do ludzi , wiedza marytoryczna, brak zaufania do poprzedników choćnby z uwagi na możlwie przecieki, sabotaże) , problem w tym czy obsadzają swoich po kądzieli czy swoich wg.kryterium mertytorycznego i sami bez nacisków z zewnątrz korygują czarne owce ze swojego grona.
I tutaj kłaniają się zasadnicze róznice miedzy PISem a resztą stawki. Osobiście uważam że to że założone przez JK - CBA łapało Lipca czy Kaczmarka to jeden z wielu dowódów na zupełnie inne podejście do spraw kraju.Podobnie w kwestii TVP i wiele innych nominacji.

Szpen 11.10.2013 14:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1335265)
Ja bym im dał 80K miesięcznie.

Taka jest na ogół zasada przecież w firmach że jak przedsiębiorstwo przynosi zyski, jest na plusie, zwiększa zatrudnienie oraz sprzedaż to Zarząd dostaje premie i podwyżki ...


:help:

Takie pierdoły łykają wyłącznie osoby, które nie mają pojęcia o realiach zarządzania w dużych organizacjach...

sanderuss 11.10.2013 17:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1335266)
Prowadziłeś kiedyś firmę? To wyobraź sobie że państwo to taka poteżna firma (korporacja) zostajesz jej prezesem . I co robisz? Zostawiasz poszczególnych dyrektorów/kierowników i managerów poprzednika którzy tą firme zadłużyli, byli podejrzewani o korupcjei sprzedawanie patentów do konkurencji czy wprowadzasz swoich do których masz zaufanie. Przykład jest retoryczny i każdy kto ma odrobine oleju w głowie zna odpowiedź - dziwnie tylko w kontekście polityków (wszystkich) panuje w opini publicznej swoista demagogia .Problem nie w tym czy obsadzili swoimi bo tak by zrobił każdy z powodów wydaje mi się oczywistych (zaufanie do ludzi , wiedza marytoryczna, brak zaufania do poprzedników choćnby z uwagi na możlwie przecieki, sabotaże) , problem w tym czy obsadzają swoich po kądzieli czy swoich wg.kryterium mertytorycznego i sami bez nacisków z zewnątrz korygują czarne owce ze swojego grona.
I tutaj kłaniają się zasadnicze róznice miedzy PISem a resztą stawki. Osobiście uważam że to że założone przez JK - CBA łapało Lipca czy Kaczmarka to jeden z wielu dowódów na zupełnie inne podejście do spraw kraju.Podobnie w kwestii TVP i wiele innych nominacji.

Przykład bardzo nietrafiony bo jak sie prowadzi wlasna firme to chodzi o zmaksymalizowanie przychodu przy wzglednej minimalizacji kosztow, tak? Natomiast obecnie państwo i jego zarzadzanie przypomina raczej stylem PGRy z epoki poznego Gierka. Nic a nic wspolnego z jakąkolwiek logiką i kapitalizmem.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez woocashx (Post 1335263)
http://www.youtube.com/watch?v=ZdASYseCVi4 Nie wiem czy było i nie wiem czy właściwy temat. Krzysiu w doskonałej formie :)

Tez zachecam do ogladniecia. Naprawde warto, chociazby z czystej przyjemnosci ogladania "masakrowanych" specjalistów od wszystkiego.

Arapaho 14.10.2013 11:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sanderuss (Post 1335286)
Przykład bardzo nietrafiony bo jak sie prowadzi wlasna firme to chodzi o zmaksymalizowanie przychodu przy wzglednej minimalizacji kosztow, tak? Natomiast obecnie państwo i jego zarzadzanie przypomina raczej stylem PGRy z epoki poznego Gierka. Nic a nic wspolnego z jakąkolwiek logiką i kapitalizmem.



Tez zachecam do ogladniecia. Naprawde warto, chociazby z czystej przyjemnosci ogladania "masakrowanych" specjalistów od wszystkiego.

Nigdzie nie napisałem że w chwili obecnej państwo jest zarządzane jak profesjonalna firma natomiast uważam że powinna być tak zarządzana. Obecnie państwo jest prowadzone jak firma słup (krzak) w celu wyciśnięcia z niego jak najwięcej nie licząc się z kosztami i przyszłością.Natomiast pewne procesy są tożsame i zakładając dobra wolę zarzadzajacych (polityków) oczywistym jest wprowadzaniem na najwyższe urzędy swoich ludzi.I o tym była mowa

emj10 14.10.2013 11:45

Obecnie państwo prowadzone jest jak firma słup (krzak) podobnie jak miało to miejsce za PiS, zatem żadne zmiany nie nastąpiły w tym względzie. Więcej kombinatorów, cwaniaczków i nygusów niż ludzi, którzy naprawdę znają się na rzeczy.

Co do własnych firm to tak jak kiedyś pisałem pierwszą zakładałem jeszcze w liceum, na ojca kumpla, gdy nie miałem nawet 18 lat, ale po fiasku pierwszej oraz drugiej, w trzecim przypadku zrozumiałem, że nie ma nic gorszego jak branie do biznesu znajomych i rodziny czego od kilku lat konsekwentnie unikam skupiając się raczej na partnerach zagranicznych, którzy nie mają nawyków charakterystycznych dla naszej narodowości.

Podobnie odnosi się to do polityki, gdzie ludzie przygotowani merytorycznie, doświadczeni oraz z zapałem do pracy stanowią margines PO, PiS, PSL, czy SLD, stąd przywódcy partyjni stawiają na miernych, ale wiernych, bo tak im łatwiej. Zdarzyły się jednak wyjątki od tej reguły, gdy PiS wziął Sikorskiego na MO (zdecydowanie nie był to człowiek związany z PiS), a także gdy PO wzięła Woźniaka na wiceministra środowiska i głównego geologa kraju.

Arapaho 14.10.2013 14:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1335477)
Obecnie państwo prowadzone jest jak firma słup (krzak) podobnie jak miało to miejsce za PiS, zatem żadne zmiany nie nastąpiły w tym względzie. Więcej kombinatorów, cwaniaczków i nygusów niż ludzi, którzy naprawdę znają się na rzeczy.

Co do własnych firm to tak jak kiedyś pisałem pierwszą zakładałem jeszcze w liceum, na ojca kumpla, gdy nie miałem nawet 18 lat, ale po fiasku pierwszej oraz drugiej, w trzecim przypadku zrozumiałem, że nie ma nic gorszego jak branie do biznesu znajomych i rodziny czego od kilku lat konsekwentnie unikam skupiając się raczej na partnerach zagranicznych, którzy nie mają nawyków charakterystycznych dla naszej narodowości.

Podobnie odnosi się to do polityki, gdzie ludzie przygotowani merytorycznie, doświadczeni oraz z zapałem do pracy stanowią margines PO, PiS, PSL, czy SLD, stąd przywódcy partyjni stawiają na miernych, ale wiernych, bo tak im łatwiej. Zdarzyły się jednak wyjątki od tej reguły, gdy PiS wziął Sikorskiego na MO (zdecydowanie nie był to człowiek związany z PiS), a także gdy PO wzięła Woźniaka na wiceministra środowiska i głównego geologa kraju.

Za PIS-u miala miejsce próba zarządzania państwem w sposób profesjonalny - czego dawałem przykłady (np.samooczyszczania ze słabych/skorumpowanych elementów) - sa na to widoczne dowody a o skutkach dalekosiężnych nie jesteśmy w stanie obaj rozmawiać gdyż nie wiem jak państwo wyglądałoby po przynajmniej pełnej kadencji(co i tak uważam za niewystarczające patrząc po kątem 15 letniego niszczenia państwa przez poprzedników) . Tyle można powiedzieć. Ten kto uważa że PIS jest 1/4 bandy czworga, czy nie umie rządzić jest uprzedzonym hipokrytą kierującycm się medialna papką mainstremową - bo tego merytorycznie nie da się stwierdzić w przeciwieństwie do efektów kilkukadencyjnych rzadów PO/KLD, SLD,PSL.
p.s.nie wygłupiaj się z porównywaniem "firmy" tworzonej przez małolata do państwa docelowo tworzonego przez partie z zapleczem
p.s.2.czy nawyki charakterystyczne dla naszej narodowości to także powstanie w ciągu 20 lat - portu w Gdyni,COP (huty,elektrownie, fabryki samolotów,uzbrojenia i kauczuku, zatrudnienie 107 tyś osób) ,zakładów Cegielskiego, bombowców nagradzanych na targach w całej Europie , jednych z najlepszych na świecie karabinów przeciwpancernych Ur, chowanego podwozia w samolotach i wielu innych wynalazków i przedsiębiorstw?. Tyle że wtedy był Piłsudski a zdrajcy siedzieli w więzieniach. A teraz niektórzy politycy i dziennikarze jeżdzą na wojaże do Rosji i NIemeic na zaproszenie oligarchów i fundacji gdzie są indoktrynowani a następnie przekazują wiedzą "ciemnemu ludowi" w Polsce

emj10 14.10.2013 14:34

Podstawowa różnica między nami dotyczy tego, czy czołowe partie polityczne w Polsce różnią się standardami, czy nie. Ja uważam na podstawie obserwacji, a także doświadczenia w niejednym samorządzie, że różnicy między tymi partiami nie ma żadnej (nie stosuję w tym momencie charakterystycznego dla JKM anarchizmu nazywając tą grupę "bandą czworga", gdyż widzę w tych partiach również elementy pozytywne i ludzi, którzy nie skupiają się wyłącznie na dobrze ułożonej fryzurze i lansowaniu się na partyjnych szkoleniach), a na to, że nepotyzm, kolesiostwo, klientelizm, tworzenie dworów, czy zwykłe złodziejstwo występuje w PO, PiS, SLD i PSL podawane było przykładów na pęczki. Natomiast Ty uważasz, że jest inaczej sugerując, że "kto uważa że PIS jest 1/4 bandy czworga, czy nie umie rządzić jest uprzedzonym hipokrytą kierującycm się medialna papką mainstremową - bo tego merytorycznie nie da się stwierdzić w przeciwieństwie do efektów kilkukadencyjnych rzadów PO/KLD, SLD,PSL" co ja uważam za absolutną nieprawdę wynikającą z klapek na oczach.

Kto miał rację w tym względzie pokaże historia i to raczej później niż prędzej, gdyż zarówno Donald Tusk, jak i Jarosław Kaczyński wyglądają na ludzi żywotnych, którzy będą jeszcze nas straszyć i doić przez ponad dekadę.

PS. Sam dałeś porównanie do firmy, które moim zdaniem nie było za bardzo trafne.
PS2. To se ne vrati. Nie ma już II RP i nie będzie w przyszłości powrotu do tamtych czasów. Naród jaki ja znam został wykuty na kanwie 50 lat PRL-u, a także ponad 20 lat PRL-bis i z takim narodem będę mieć do czynienia pewnie do końca mojego życia.

sanderuss 14.10.2013 17:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1335497)
Za PIS-u miala miejsce próba zarządzania państwem w sposób profesjonalny - czego dawałem przykłady (np.samooczyszczania ze słabych/skorumpowanych elementów) - sa na to widoczne dowody a o skutkach dalekosiężnych nie jesteśmy w stanie obaj rozmawiać gdyż nie wiem jak państwo wyglądałoby po przynajmniej pełnej kadencji(co i tak uważam za niewystarczające patrząc po kątem 15 letniego niszczenia państwa przez poprzedników) . Tyle można powiedzieć. Ten kto uważa że PIS jest 1/4 bandy czworga, czy nie umie rządzić jest uprzedzonym hipokrytą kierującycm się medialna papką mainstremową - bo tego merytorycznie nie da się stwierdzić w przeciwieństwie do efektów kilkukadencyjnych rzadów PO/KLD, SLD,PSL.

Z wiatrakami mozna walczyc ale tak naprawde jedynym sposobem na wyplenienie korupcji jest usuniecie zrodla. Czyli zlikwidowanie przerosnietego aparatu biurokratycznego razem z jego obsesja legislacyjna. Tak samo struktury panstwa powinny byc ograniczone do niezbednego minimum. Brak mozliwosci zarobienia od razu odepchnie lasych na profity wladzy zawodowych "politykow".
Powolywanie kolejnych sluzb do celu walki z tym co sie mimowolnie podsyca to troszke zakrawa na kpine i jakkolwiek bylyby dobre pobodki final historii bedzie zawsze taki sam.

Referat Orbana na temat roli tradycyjnych wartosci w Europie. Przydlugawy ale warto poswiecic czas. http://m.youtube.com/watch?v=pJjqUUW...%3DpJjqUUWrjjw

Arapaho 15.10.2013 08:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1335501)
Podstawowa różnica między nami dotyczy tego, czy czołowe partie polityczne w Polsce różnią się standardami, czy nie. Ja uważam na podstawie obserwacji, a także doświadczenia w niejednym samorządzie, że różnicy między tymi partiami nie ma żadnej (nie stosuję w tym momencie charakterystycznego dla JKM anarchizmu nazywając tą grupę "bandą czworga", gdyż widzę w tych partiach również elementy pozytywne i ludzi, którzy nie skupiają się wyłącznie na dobrze ułożonej fryzurze i lansowaniu się na partyjnych szkoleniach), a na to, że nepotyzm, kolesiostwo, klientelizm, tworzenie dworów, czy zwykłe złodziejstwo występuje w PO, PiS, SLD i PSL podawane było przykładów na pęczki. Natomiast Ty uważasz, że jest inaczej sugerując, że "kto uważa że PIS jest 1/4 bandy czworga, czy nie umie rządzić jest uprzedzonym hipokrytą kierującycm się medialna papką mainstremową - bo tego merytorycznie nie da się stwierdzić w przeciwieństwie do efektów kilkukadencyjnych rzadów PO/KLD, SLD,PSL" co ja uważam za absolutną nieprawdę wynikającą z klapek na oczach.

Kto miał rację w tym względzie pokaże historia i to raczej później niż prędzej, gdyż zarówno Donald Tusk, jak i Jarosław Kaczyński wyglądają na ludzi żywotnych, którzy będą jeszcze nas straszyć i doić przez ponad dekadę.

PS. Sam dałeś porównanie do firmy, które moim zdaniem nie było za bardzo trafne.
PS2. To se ne vrati. Nie ma już II RP i nie będzie w przyszłości powrotu do tamtych czasów. Naród jaki ja znam został wykuty na kanwie 50 lat PRL-u, a także ponad 20 lat PRL-bis i z takim narodem będę mieć do czynienia pewnie do końca mojego życia.

Podałem przykład II RP w odpowiedzi na Twój argument odnośnie charaketru Polaków- co należy rozumieć że przy odpowiednim przywództwie można zbudować wiele.
Jestem bez problemu w stanie uwierzyć że jest wielu PISowców którzy wykorzystują partię li tylko dla swojej własnej korzyści, będą także próbowali korupcji , układow i kolesiostwa. Tak będzie w każdej partii (dlatego też jest zwolennikiem rządów prezydenckich) ale osobiście w tym wypadku mam zaufanie do Kaczora i Macierewicza że są w stanie wyczyścić ten grajdół z postkoministycznego syfu i jako tako utrzymać partie w ryzach.Obu nie uważam za karierowiczów i ludzi którzy są w polityce dla mamony. Może mam niewielkie wymagania ale ja w cuda nie wierze że nagle pojawi sie duża partiia z możliwościami wejścia do Sejmu z 20-30% poparcia i złożona z samych idealistów -patriotów- do tego z olbrzymią wiedzą merytoryczną do zarzadzania państwem i rzecz jasna finansami (co też jest powodem dla mojego poparcia dla rządów prezydenckich wtedy byłoby to zdecydowanie łatwiejsze)

pysio 15.10.2013 10:15

Warszawa uratowana
 
Warszawa została uratowana!

Warszawiacy dali mocny przekaz prawicowym pseudopolityką co myślą o PiSie. Bravo!

Jaroo1 15.10.2013 10:51

Cytat:

Warszawiacy dali mocny przekaz prawicowym pseudopolityką co myślą o PiSie. Bravo!
Rzeczywiście widać, że jak był czas na naukę to nie próżnowałeś

frank 15.10.2013 11:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1335571)
Podałem przykład II RP w odpowiedzi na Twój argument odnośnie charaketru Polaków- co należy rozumieć że przy odpowiednim przywództwie można zbudować wiele.
Jestem bez problemu w stanie uwierzyć że jest wielu PISowców którzy wykorzystują partię li tylko dla swojej własnej korzyści, będą także próbowali korupcji , układow i kolesiostwa. Tak będzie w każdej partii (dlatego też jest zwolennikiem rządów prezydenckich) ale osobiście w tym wypadku mam zaufanie do Kaczora i Macierewicza że są w stanie wyczyścić ten grajdół z postkoministycznego syfu i jako tako utrzymać partie w ryzach.Obu nie uważam za karierowiczów i ludzi którzy są w polityce dla mamony. Może mam niewielkie wymagania ale ja w cuda nie wierze że nagle pojawi sie duża partiia z możliwościami wejścia do Sejmu z 20-30% poparcia i złożona z samych idealistów -patriotów- do tego z olbrzymią wiedzą merytoryczną do zarzadzania państwem i rzecz jasna finansami (co też jest powodem dla mojego poparcia dla rządów prezydenckich wtedy byłoby to zdecydowanie łatwiejsze)

A nie przeszkadza Ci socjalnie nastawiony programu PiSu?
Ja na przykład nie chcę żeby mi rząd więcej dawał; wolał bym, żeby mniej zabierał.

Drozd 15.10.2013 13:30

Program to sprawa drugorzędna. Zasadnicze jest to czy dla partii program to faktyczne zobowiązanie czy bajka z kampanii wyborczej. Ostatnio PO lansuje tezę, że w kampanii można obiecywać wszystko, a wyborca musi rozumieć ze to co w kampanii to nie jest wiążące. Więc wyznacznikiem determinującym wybór nie może być retoryka, a musi być ocena realnych działań. A co do dawania i zabierania. Dotychczas to PiS realnie zmienił prawo żeby mniej zabierać wszystkim. Więc nie rozumiem obaw. A faktycznie rozumiem, są one pokłosiem fałszywej propagandy której niektórym zdarza się ulegać.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pysio (Post 1335574)
Warszawa została uratowana!

Warszawiacy dali mocny przekaz prawicowym pseudopolityką co myślą o PiSie. Bravo!

Jesteś chłopie symboliczny :rotfl: dzięki takim "artystą" mamy w Polsce taki syf jaki mamy.

A wynik referendum 95% głosujących za odwołaniem faktycznie mówi wszystko.

frank 15.10.2013 15:09

Nie zgodzę się z Tobą. Jeśli by przyjąć jako główne kryterium "ocenę dotychczasowych działań", ciągle będzie wybór tylko pomiędzy PO/PiS/SLD/PSL. A mnie się on nie podoba, bo z żadną z tych partii moje poglądy nie pokrywają się na tyle, żeby na którąś z tych zagłosować.
Kwestią wyborcy jest, żeby zagłosować na tych ludzi, którzy teoretycznie mają program możliwy do zrealizowania, a nie na tych co obiecują gruszki na wierzbie. Dlatego uważam, że program jest jednak sprawą kluczową (choć nie twierdzę, że ocena dokonań jest sprawą błahą).
Jednak, jeśli by przyjąć Twój tok rozumowania, to po czym wnosisz, że PiS jest akurat tą partią, która program wykona w całości? Czyżby na podstawie doświadczenia i stosunku zrealizowane/obiecane, gdy PiS rządził ostatnim razem?
Piszesz, że "PiS realnie zmienił prawo żeby mniej zabierać wszystkim". "Wszystkim", to znaczy komu? Konkrety poproszę. Bo ja osobiście tego nie odczułem. A jeśli do tego dołożyć ostatnie wystąpienie w Krynicy... hm, chyba już była dyskusja na ten temat na forum.

Drozd 15.10.2013 15:45

A jaką masz gwarancję że partia będzie realizować program, nawet ten możliwy do zrealizowania? Tych którzy już mieli okazję rządzić można oceniać i przewidywać zachowania. Debiutantom można tylko uwierzyć na słowo, że im po dojściu do władzy nie odbije palma. Napisać program to każdy potrafi, no może nie każdy...

PiS obniżył składkę rentową, wszystkim mniej zabrał, nie odczułeś? A to ok 30 mld więcej w kieszeniach Polaków. Wystarczy taki konkret?

No i co do Krynicy, nie podoba się podatek obrotowy dla sklepów wielkopowierzchniowych? Albo trzecia stawka dla najbogatszych? Niby dlaczego?

Natomiast wykonać program w całości może tylko partia mająca samodzielną większość. PiS nawet w koalicji z praw.....ami typu giertych zrobił dużo, więc można zakładać że samodzielnie zrobi jeszcze więcej.

Reasumując. Moim zdaniem, nie obiecywany program jest podstawowym wyznacznikiem, choćby w 100% zgadzał się z moimi poglądami, bo samo jego istnienie nie gwarantuje jego realizacji. Jedyną gwarancją jest rzetelność ludzi którzy mają go realizować. A tą można oceniać jedynie po zachowaniu, nigdy po gadaniu.

martin_6 15.10.2013 17:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1335601)
A jaką masz gwarancję że partia będzie realizować program, nawet ten możliwy do zrealizowania? Tych którzy już mieli okazję rządzić można oceniać i przewidywać zachowania.

Czyli co, do końca świata wybór PO/PiS/SLD/PSL?

Poza tym, PiS, który rządził to był trochę inny PiS. Jak mnie zapytasz o najlepszych ówczesnych ministrów, to wymienię ludzi, którzy albo już nie żyją (Gosiewski, Gęsicka) albo odeszli z PiS-u (Dorn) albo mało prawdopodobne, by jeszcze się pchali do polityki (Gilowska). Serio, tę czwórkę oceniam najlepiej, pomimo że (a może po trosze dlatego) że niektórzy wywoływali często ból dupy u mainstreamowych mediów. Jak patrzę, kto może ich zastąpić, to te nazwiska nie budzą mojego entuzjazmu...

Drozd 15.10.2013 18:33

Nie do końca, ale żeby oddać władzę nowym potrzeba większego ryzyka, a na takie nie ma czasu.

Wszyscy ci którzy Tobie się podobali, podobali się też PiSowi, czyż to nie zbieżność poglądów? Ko może ich zastąpić nie możesz przypuszczać, bo niby skąd? PiS gwarantuje dbałość o polski interes, reszta to konsekwencja zasadniczej postawy, którą już udowodnili.

martin_6 15.10.2013 19:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1335617)
Nie do końca, ale żeby oddać władzę nowym potrzeba większego ryzyka, a na takie nie ma czasu.

Wszyscy ci którzy Tobie się podobali, podobali się też PiSowi, czyż to nie zbieżność poglądów? Ko może ich zastąpić nie możesz przypuszczać, bo niby skąd? PiS gwarantuje dbałość o polski interes, reszta to konsekwencja zasadniczej postawy, którą już udowodnili.

Poglądy gwarantują kompetencję? Nie wydaje mi się. Zresztą, przedstawiciele innych opcji może też może by mi się spodobali, gdyby mieli okazję do rządzenia. A jeśli mam się kierować wyłącznie zbieżnością poglądów, to mam bliższe sobie opcje, niż PiS.

Uważam, że danie szansy PiS-owi obecnie, w którym jest od groma nowych twarzy w porównaniu z 2007, jest takim samym ryzykiem, jak danie szansy innej prawicowej formacji. Jedyną przewagą PiS-u są obecnie realne szanse na zwycięstwo, której inne są pozbawione, ale Twój wywód jest wg mnie pozbawiony sensu.

sambo 15.10.2013 20:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1335617)
PiS gwarantuje dbałość o polski interes, reszta to konsekwencja zasadniczej postawy, którą już udowodnili.

Owszem PIS gwarantuje dbałość o polski interes ale tylko w przypadku, jeśli temu interesowi będzie po drodze z interesem PISu. (Taki drobny szczegół o którym zapomniałeś napisać)
A jeśli chodzi o udowodnienie postawy - to fucktycznie udowodnili ją nie raz. Np. w głosowaniu nad traktatem lizbońskim

Arapaho 16.10.2013 09:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez frank (Post 1335579)
A nie przeszkadza Ci socjalnie nastawiony programu PiSu?
Ja na przykład nie chcę żeby mi rząd więcej dawał; wolał bym, żeby mniej zabierał.

Przeszkadza mi , przeszkadza mi też u nich kilka innych rzeczy lub osób. Starałem się jednak przedstawić mój punkt widzenia który opiera się na tym że :
- trzeba kierować się zdrowym rozsądkiem i racją stanu państwa polskiego - ta oczywiście może być różna dla każdego z nas - ale zakładając że jest duża grupa osób chcaca państwa niezależnego i samowystarczalnego w podstawowych kwestiach wewnętrznych i zewnętrznych to w perspektywie najbliższych kilku (5-10) lat nie będzie innej partii która ustali i wdroży pewien zarys państwa niepodległego,pozbawionego nalotów postkomunistycznych które sa każdej z podstawowych dziedzin naszego życia (edukacja, sądownictwo, służby specjalne i armia, polityka zagraniczna, gospodarka energetyczna).
- trzeba się zdecydować co oponenci chcą zarzucać PISowi - czy socjalny program czy też liberalne obniżki podatków które wprowadzał .Przecież normalne nie jest żeby tak liberałowie jak i socjlaliści zarzucali wprost przeciwne rzeczy .Ktoś musi się mylić :).
- trzeba sobie zdać sprawę z fundamentalnych spraw bez których 3/4 dyskusji sprowadza się do bełkotu i demagogi rozmówców. NIE POWSTAŁA I NIE POWSTANIE NIGDY PARTIA w 100% pozbawiona karierowiczów którzy kraj maja w dupie a obrastaja partie żeby wysssać jak najwięcej kasy- nam wyborców pozostaje oceniać jak dana partia sobie radzi takimi chwastami.Tu mysle ze PIS ma wysokie notowania (nie idealne ale wysokie). Druga sprawa to że żyjemy w czasach wszechobecnego PR - niestety jest to spowodowane debilizmem wyborców gdyż ten PR jest niczym innym socjologiczno-psychologicznymi zagrywkami które udowodniono że wpływają na podejmowanie decyzji przez CIEMNY LUD. Tak więc każda licząca partia będzie w większosci przypadków głosowała przeciwko nawet dobrym ustawowom ale zgłaszanym przez swojego głównego przeciwnika, będą robili różnego rodzaju nazwijmy to "sabotaże" przez co myślę np. o wychodzeniu z obrad sejmu,strajki,wrzutki medialne etc.Rzecz w tym czy są wtedy przekraczane pewne granice np.działania na szkodę państwa, dobrego smaku , postaw antyobywatelskich.Tu każdy powinien wiedzieć co można a co nie choć zdaję sobioe sprawę że edukacja poszła w tym kierunku że obecnie 15-30 latkowie bardziej sugerują się co powie "autorytet" w TV bo po prostu nie jest nauczony wyciągać samodzielnie wniosków i kierować się podstawową logika

Gwiaździsty 16.10.2013 09:14

Oszust POdatkowy czyli rzecznik prasowy PO Paweł Olszewski:
http://wpolityce.pl/wydarzenia/64849...ci-podatkowych

Drozd 16.10.2013 09:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martin_6 (Post 1335624)
Poglądy gwarantują kompetencję? Nie wydaje mi się. Zresztą, przedstawiciele innych opcji może też może by mi się spodobali, gdyby mieli okazję do rządzenia. A jeśli mam się kierować wyłącznie zbieżnością poglądów, to mam bliższe sobie opcje, niż PiS.

Uważam, że danie szansy PiS-owi obecnie, w którym jest od groma nowych twarzy w porównaniu z 2007, jest takim samym ryzykiem, jak danie szansy innej prawicowej formacji. Jedyną przewagą PiS-u są obecnie realne szanse na zwycięstwo, której inne są pozbawione, ale Twój wywód jest wg mnie pozbawiony sensu.

Pamiętaj że W 2005 związani z pis byli też Kaczmarek, Sikorski Marcinkiewicz niestety w naszych warunkach być związanym z PiS nie jest łatwo, dużo łatwiej jest po PiSie jechać dlatego Ci którzy od 2007 wytrzymali w okolicach partii do dziś dają dużo większą nadzieję na utrzymanie poglądu różnego niż mainstreamowy niż ci którzy nigdy nie spotkali się z presją i nagonką.

Poglądy gwarantują właściwe wykorzystanie ewentualnych kompetencji. Jeżeli fachowiec nie będzie chciał działać dla Polski, albo będzie się bał to wybacz ale jego kompetencje są nic nie warte. Dlatego najpierw trzeba szukać idealistów, a potem wykorzystywać ich zgodnie z kompetencjami.

Czym masz sie kierować to sam wiesz najlepiej, nie da się jednak ukryć że tak jak napisałem nie masz żadnej gwarancji że nowa partia po wejściu do parlamentu nie pójdzie z komuchami na układ, żeby oszczędzić sobie nagonki, poprzedni którzy sie wyłamali wiadomo jak skończyli.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sambo (Post 1335631)
Owszem PIS gwarantuje dbałość o polski interes ale tylko w przypadku, jeśli temu interesowi będzie po drodze z interesem PISu. (Taki drobny szczegół o którym zapomniałeś napisać)
A jeśli chodzi o udowodnienie postawy - to fucktycznie udowodnili ją nie raz. Np. w głosowaniu nad traktatem lizbońskim

Zasada jest prosta traktat był głosowany kiedy większość miała PO i warunkiem jego przegłosowania było stworzenie ustawy kompetencyjnej regulującej zasady oddawania unii decyzji w różnych sprawach, czyli wprowadzania w Polsce unijnych dyrektyw. Może mi wytłumaczysz jaki pis miał własny interes w przegłosowaniu go?

sanderuss 16.10.2013 13:38

http://www.ekonomia.rp.pl/artykul/705506,1057088.html
Fajny tekst na temat odpornosci amerykanskich politykow na nauke plynaca z powolnego samobojstwa Europy.

Gwiaździsty 17.10.2013 17:29

PSL-wski pasożyt nie ma pieniędzy na odprowadzenie podatku ale etaty dla znajomków zwiekszył o ....400 %:
http://wpolityce.pl/wydarzenia/64942...ich-urzednikow

DonaltTSSk 21.10.2013 14:04

W wywiadzie dla agencji ITAR-TASS przedstawiciel Rosji przy UE Władimir Cziżow stwierdził, że to działania Rosji doprowadziły do upadku rządu Jarosława Kaczyńskiego. Wypowiedź należy czytać w kontekście najnowszych wydarzeń - utrudnień dla importu z Litwy i Ukrainy oraz zapowiedzi rządu rosyjskiego, że ponownie rozważa wprowadzenie embarga na żywność z Polski z powodów "sanitarnych".
http://rebelya.pl/post/4925/przedsta...rgo-na-polskie

yarow 23.10.2013 20:49

O Che:
http://dorzeczy.pl/che-dziecko-pozytecznych-idiotow/

Szpen 24.10.2013 11:40

wielu tutaj było co się z tego śmiało

Brunon K. został oskarżony o przygotowywanie ataku terrorystycznego na konstytucyjne organy RP. Niedoszły zamachowiec nielegalnie posiadał 35 sztuk broni palnej i starał się zorganizować grupę zbrojną. Według Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie K. chciał zdetonować przed Sejmem transporter z materiałami wybuchowymi. W ataku miało wziąć udział aż 12 osób i transporter opancerzony SKOT.

AYALA 24.10.2013 11:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1336685)
wielu tutaj było co się z tego śmiało

Brunon K. został oskarżony o przygotowywanie ataku terrorystycznego na konstytucyjne organy RP. Niedoszły zamachowiec nielegalnie posiadał 35 sztuk broni palnej i starał się zorganizować grupę zbrojną. Według Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie K. chciał zdetonować przed Sejmem transporter z materiałami wybuchowymi. W ataku miało wziąć udział aż 12 osób i transporter opancerzony SKOT.

No chyba nawet Ty w to nie wierzysz że miało dojść do jakiegoś zamachu ?:lol:

emj10 24.10.2013 11:50

AYALA, a Ty na jakiej podstawie twierdzisz, że nie mogło dojść do zamachu skoro takie same oskarżenie formułujesz względem Smoleńska, również bez żadnych dowodów? Mamy słowo przeciwko słowu. Brunon K. jest oskarżony - tyle wiemy, co nie znaczy, że został skazany.

AYALA 24.10.2013 11:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1336687)
AYALA, a Ty na jakiej podstawie twierdzisz, że nie mogło dojść do zamachu skoro takie same oskarżenie formułujesz względem Smoleńska, również bez żadnych dowodów? Mamy słowo przeciwko słowu. Brunon K. jest oskarżony - tyle wiemy, co nie znaczy, że został skazany.

Po roku od zatrzymania nagle znajdują u niego 35 sztuk broni....no chyba tylko Lis i Olejnik uwierzą w to.W internecie to sobie można wszytsko napisać.

FraMat 24.10.2013 11:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1336685)
wielu tutaj było co się z tego śmiało
W ataku miało wziąć udział aż 12 osób i transporter opancerzony SKOT

To znaczy, że Brunon K. miał do dyspozycji 12 osób i transporter opancerzony?
A może tylko tak gdzieś sobie w pamiętniczku napisał? Albo wyszło w trakcie rozmowy w psychiatryku?

No, jak na sesji terapeutycznej (kto wie? może się wybiorę) powiem, że mam do dyspozycji uzbrojonego Sikorsk'yego (nie Radka, żeby ktoś nie myślał) i brygadę czołgów, albo małą łódź podwodną, to prokuratura weźmie to na poważnie?
:mysli:

emj10 24.10.2013 12:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 1336692)
po roku nagle znajdują u niego 35 sztuk broni....no chyba tylko Lis i Olejnik uwierzą w to.W internecie to sobie można wszytsko napisać

A skąd ja mam widzieć, czy znaleziono teraz, czy kiedyś? Chodzi mi o poziom absurdu panujący zarówno w tym temacie, jak i w smoleńskim. Absurdu pod tym względem, że każdy informację pasującą jego wersji rzeczywistości kształtuje w dowolny sposób.

Wiemy tylko tyle, że Bruno K jest oskarżony i kropka.

PS. Przecież to był cytat z GW.

AYALA 24.10.2013 12:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1336694)
A skąd ja mam widzieć, czy znaleziono teraz, czy kiedyś? Chodzi mi o poziom absurdu panujący zarówno w tym temacie, jak i w smoleńskim. Absurdu pod tym względem, że każdy informację pasującą jego wersji rzeczywistości kształtuje w dowolny sposób.

Wiemy tylko tyle, że Bruno K jest oskarżony i kropka.

PS. Przecież to był cytat z GW.

W pełni sie z Tobą zgadzam, niech każdy wierzy w to co podopowiada mu intuicja i rozum.

Gwiaździsty 24.10.2013 12:40

To chyba mówi wszystko o tych forumowiczach co uwierzyli w te brednie o Brunonie. Jutro w mediach napiszą, ze w garażu miał schowany czołg "Twardy" a ze studentów stworzył kompanię komandosów :), powiązania oczywiście z czeczeńska odnogą Al-Kaidy. Mam nadzieję, że policja ma w rękach te 12 osób :). Narazie to proces przypomina scene z filmu "Człowiek z marmuru" i słynny proces organizacji "terrorystycznej" pod nazwa "Kapela Cygańska" :).
Kabaret. Kolejny temat zastepczy nam się szykuje po matce Madzi. Zadłuzenie Polski zbliża się do 1 bln zł. czas więc wrzucić tematy na przykrywke bankrutujacemu Tuskowi.

Drozd 24.10.2013 14:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1336687)
AYALA, a Ty na jakiej podstawie twierdzisz, że nie mogło dojść do zamachu skoro takie same oskarżenie formułujesz względem Smoleńska, również bez żadnych dowodów?

Porównywanie niewyjaśnionej katastrofy w której zginęło prawie sto osób, do hipotetycznego wydarzenia które nigdy nie miało miejsca, a wiele wskazuje, że nawet nie miało mieć miejsca. Mówi wszystko o poziomie który kolego emj10 od dawna prezentujesz. Po prostu dno i metr cuchnącego mułu ...

AS82 24.10.2013 14:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1336700)
Zadłuzenie Polski zbliża się do 1 bln zł. czas więc wrzucić tematy na przykrywke bankrutujacemu Tuskowi.

Spokojnie ,póki działa Antoni i prawi o zamachu w Smoleńsku, nikt nawet nie zwróci uwagi na zadłużenie Polski czy tego typu realne problemy


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:23.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl