Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Plotki oraz Wasze propozycje dotyczące transferów (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=4404)

wolfy 27.12.2024 18:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Witalis (Post 1640869)
Podpisuję się pod tym, co napisał kolega radykał, a nawet dodam, że w wyścigu po awans w ostatnich latach wyprzedziły nas przede wszystkim kluby, które grały zawodnikami typu Mikulec czy Letkiewicz. Tylko jednego z naszych konkurentów było stać na Fernandeza.


Edit:
Mogę zgodzić się nawet z wolfym. Gdybyśmy ściągnęli Olejarkę czy Sukiennickiego do rezerw i gdyby oni po paru miesiącach, a może nawet rundach wywalczyli sobie miejsce w składzie, to byłoby ok.


Niemniej potrzebujemy też Mikulców do pierwszego składu, o czym przypominam.

I Biedrzyckich. Nie zapominajmy o Biedrzyckich!

@Watts - ach, tak. Mityczne "proporcje w drużynie". Nic tak dobrze nie robi wynikom jak Sukiennicki albo Olejarka zamiast piłkarza na ławce.

Witalis 27.12.2024 18:39

Kimś musimy grać, a skoro chcemy wygrać I ligę, to dobrym pomysłem jest trener, który zna I ligą i wie, którzy zawodnicy w I lidze wyróżniają się umiejętnościami i pasują do jego pomysłu na drużynę.


Z naszym potencjałem mamy większe szanse na takiego trenera niż obcokrajowca ze świetnym warsztatem oraz dział scautingu, który będzie wyszukiwał piłkarzy z całego świata jak w fm-ie, jednocześnie analizując ich profil psychologiczny: czy odnajdą się u trenera, czy odnajdą się w I lidze. Nie mamy na to pieniędzy i ludzi.



W ogóle mam wrażenie, że tak sobie piszesz, piszesz, tu kogoś obrazisz, tam z kogoś poszydzisz, a na końcu okazuje się, że to nie chodzi o to, że mamy nie ściągać młodych zawodników, tylko że mamy ich nie ściągać od razu do pierwszego składu/jedenastki (ktoś w ogóle chce, żebyśmy tak robili?).


Wychodzi na to, że chodzi tylko o to, żeby krytykować innych, wyładować nerwy, podreperować ego. Jest to żałosne i toksyczne. Tak że bujaj się, wilczku.

wolfy 27.12.2024 18:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Witalis (Post 1640876)
Kimś musimy grać, a skoro chcemy wygrać I ligę, to dobrym pomysłem jest trener, który zna I ligą i wie, którzy zawodnicy w I lidze wyróżniają się umiejętnościami i pasują do jego pomysłu na drużynę.


Z naszym potencjałem mamy większe szanse na takiego trenera niż obcokrajowca ze świetnym warsztatem oraz dział scautingu, który będzie wyszukiwał piłkarzy z całego świata jak w fm-ie, jednocześnie analizując ich profil psychologiczny: czy odnajdą się u trenera, czy odnajdą się w I lidze. Nie mamy na to pieniędzy i ludzi.



W ogóle mam wrażenie, że tak sobie piszesz, piszesz, tu kogoś obrazisz, tam z kogoś poszydzisz, a na końcu okazuje się, że to nie chodzi o to, że mamy nie ściągać młodych zawodników, tylko że mamy ich nie ściągać od razu do pierwszego składu/jedenastki (ktoś w ogóle chce, żebyśmy tak robili?).


Wychodzi na to, że chodzi tylko o to, żeby krytykować innych, wyładować nerwy, podreperować ego. Jest to żałosne i toksyczne. Tak że bujaj się, wilczku.

Kto ściąga młodych piłkarzy do pierwszego składu? A Olejarka, Dziedzic, Sukiennicki, Gogół? Połowa z nich przychodziła nie będąc już młodzieżowcem.

Więc jednak jest różnica, a nie tylko tak sobie piszę. Aktualnie mamy w składzie sześciu młodych środkowych pomocników, trzech skrzydłowych, wszyscy poza Dudą i może Dziedzicem ściągnięci do pierwszej drużyny.

Czterech z nich najchętniej byśmy już się pozbyli, w tym wspomnianego Dziedzica który jest tu jeden sezon. Olejarka już poszedł na wypożyczenie.

Nasze największe potrzeby transferowe? Środek pomocy, prawa obrona, skrzydło.

No o co może mi chodzić?

Szneka 27.12.2024 21:53

Dzisiaj wpadł mi do głowy Tachi. nominalny DP. dałoby Go radę za Carbo wstawić? jest w ogóle do wyciągnięcia?

azor 28.12.2024 10:36

Tachi nominalnym DP był tylko w głowie Sobolewskiego, ze szkodą dla wszystkich. W miarę regularnie gra w Segunda, więc raczej może Ci spokojnie wypaść z głowy.

Vuko 28.12.2024 13:03

Tachiego to bym wziął do pary z Kutwą (o ile byłoby zapotrzebowanie na środkowego obrońcę). Na DP sie nie nadaje.

My potrzebujemy środkowego pomocnika z inklinacjami defensywnymi, prawego obrońcę i skrzydłowego, który potrafi dośrodkować celnie raz na pięć razy.

FraMat 28.12.2024 13:16

Pol Llonch ma kontrakt do czerwca 2025 i na dzisiaj jest wyceniany na 175 tys euro.
Gra w zespole CF Intercity na poziomie Primera Federación – trzeci poziom ligowy.
Ma co prawda 32 lata, ale to chyba nie przeszkoda?

Patryko 28.12.2024 13:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1640888)
Pol Llonch ma kontrakt do czerwca 2025 i na dzisiaj jest wyceniany na 175 tys euro.
Gra w zespole CF Intercity na poziomie Primera Federación – trzeci poziom ligowy.
Ma co prawda 32 lata, ale to chyba nie przeszkoda?

Wziąłbym go, ale bez kwoty odstępnego. Kontrakt 0,5 + 1 (w przypadku awansu). Nie sądzę jednak, że on będzie chciał ruszać tyłek z Hiszpanii.

doktor granat 28.12.2024 13:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1640888)
Pol Llonch ma kontrakt do czerwca 2025 i na dzisiaj jest wyceniany na 175 tys euro.
Gra w zespole CF Intercity na poziomie Primera Federación – trzeci poziom ligowy.
Ma co prawda 32 lata, ale to chyba nie przeszkoda?

Fajny był te 100 lat temu za wiadomych czasów, a dziś.. czy ktoś go widział ostatnio?
Czy nadal ma tyle zdrowia,,ambicji i chęci żeby tak gonić jak wtedy?
Pomijając już to czy mamy go czym skusić.

Markus 28.12.2024 14:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Witalis (Post 1640876)
Kimś musimy grać, a skoro chcemy wygrać I ligę, to dobrym pomysłem jest trener, który zna I ligą i wie, którzy zawodnicy w I lidze wyróżniają się umiejętnościami i pasują do jego pomysłu na drużynę.


Z naszym potencjałem mamy większe szanse na takiego trenera niż obcokrajowca ze świetnym warsztatem oraz dział scautingu, który będzie wyszukiwał piłkarzy z całego świata jak w fm-ie, jednocześnie analizując ich profil psychologiczny: czy odnajdą się u trenera, czy odnajdą się w I lidze. Nie mamy na to pieniędzy i ludzi.

To jest naprawdę przezabawne. :rotfl:

Choćby milion razy zostało zweryfikowane i udowodnione, że dobra znajomość pierwszej ligi nic nie zapewnia i nie ma żadnego wymiernego znaczenia, bo liczy się warsztat trenera, ci sami ludzie po raz milion pierwszy w kółko będą pisać, że daje jakąś przewagę i że jest to cecha wymagana oraz na tyle ważna, iż pod jej kątem należy prowadzić selekcję kandydatów. :lol:

Jaka to bzdura ostatnio udowodnił Moskal, a wcześniej Sobolewski, trenerzy, którzy tą znajomość na pewno mieli, gdy obejmowali posadę. Mieli pięknie przez to punktować, miało być im łatwiej wygrywać awans, organizować drużynę, bo przecież znali ligę i zawodników rywali. :lol: Było tak? Nie.

Polskie realia ligowe znali także doskonale tacy wybitni trenerscy fachowcy jak Tadzio Pawłowski, Kazimierz Kmiecik, Marek Kusto, Skowronek i wielu, wielu innych, których nie uchroniło to od kompromitacji. Tak czy nie?

Dalej - choćby milion razy zostało zweryfikowane, że Wisła może ściągnąć, zatrudnić i utrzymać z zagranicy tak jakościowych piłkarzy jak Carbo, Rodado, Igbekeme, Moltenis, Villar, Mula (do wcześniejszych przykładów Carlitosa i innych już nie będę sięgał, wielu z nich grało u nas za bardzo niskie pensje), to i tak znajdą się tacy, którzy po raz milion pierwszy wyprodukują taki nonsens jak stwierdzenie, że nie mamy na to możliwości i nie możemy mieć na tyle dobrej znajomości niższych lig np. Hiszpanii czy Francji lub Włoch, by kontraktować stamtąd odpowiednich piłkarzy pod względem umiejętności i cech wolicjonalnych. :rotfl:

Kolejny fałszywy stereotyp. A głoszący go są odporni na fakty i to co się dzieje lub działo.

Otóż możemy, co pokazały choćby ostatnie lata i właśnie takie osoby jak Rodado, Carbo i pozostali, których wymieniłem. To były najlepsze kadrowo ruchy i najlepiej wydane pieniądze w ostatnich latach (pomimo iż trafiały się oczywiście również pomyłki). Lepsze niż inwestycje w tych rzekomo solidnych ligowców jak Żyro, Sapała, Sobczak, Biedrzycki, Jaroch, Uryga, Łasicki czy w rzekome wielkie talenty jak Wachowiak, Młyński, Olejarka, Gogół, Szywacz, Starzyński, Dziedzic, Krzyżanowski, Niewiadomski, Biegański itd.

Choćby milion razy się okazywało, że droga szkolenia młodych w Wiśle po prostu nie działa i nie funkcjonuje, nie daje zawodników, którzy w istotny sposób podnoszą jakość zespołu lub których później odsprzedajemy za sensowne pieniądze, milion razy będą odzywać się głosy, że powinniśmy dalej stawiać na tą drogę, nawet coraz mocniej, a nie na sprowadzanie najemników, z którego przynajmniej czasem jest jakaś korzyść i co rzeczywiście może być realnie opłacalne przynajmniej sportowo. Że szkolenie młodych może być pełnowartościowym komponentem polityki kadrowej.

Otóż ostatnie dekady pokazały, że nie może. Nie w Wiśle.

Ale jak ktoś sobie coś zakoduje, to nawet jak jest to w kółko weryfikowane dalej będzie pleść swoje bzdury. To łatwiejsze niż pomyślenie i wyciągnięcie wniosków.

W normalnym klubie szkolenie młodych rzeczywiście mogłaby być szansą zarówno na zarobek jak i na uzupełnienie kadry w wartościowy sposób. Ale Wisła od lat nie jest normalnym klubem i jeszcze długo nie będzie. Nie żyjemy w rzeczywistości, w której to działa. Zakodujcie to sobie wreszcie i skończcie z mrzonkami i wiarą w oderwane od realiów stereotypy.

Markus 28.12.2024 14:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez azor (Post 1640884)
Tachi nominalnym DP był tylko w głowie Sobolewskiego, ze szkodą dla wszystkich.

Azorek wreszcie napisał coś, z czym muszę się zgodzić. W tej sprawie ma całkowitą rację.

Szkoda, że tak się to potoczyło, bo jestem przekonany, że Tachi gdyby grał u nas na swojej nominalnej pozycji na środku obrony, byłby tam o wiele lepszym zawodnikiem niż Łasicki czy Biedrzycki, a nawet i Uryga, od którego z pewnością jest znacznie szybszy i lepiej wyszkolony technicznie. Niestety wygrała głupota Sobolewskiego.

A co do Lioncha - również jestem przekonany że nawet dziś mogłoby być wartościową opcją na środek naszej drugiej linii, szczególnie przy poważnej kontuzji Carbo.

Adryan 28.12.2024 19:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1640893)
A co do Lioncha - również jestem przekonany że nawet dziś mogłoby być wartościową opcją na środek naszej drugiej linii, szczególnie przy poważnej kontuzji Carbo.

Nie no, szanujmy się, sprawdziłem sobie teraz przebieg kariery tego Lloncha i to nie jest nawet równia pochyła, tylko kompletny zjazd do bazy i odcinanie kuponów. Pierwsza myśl - jakby utrzymywał się na poziomie przynajmniej Ekstraklasowym, to grałby w innym miejscu. Gdzie teraz gra? CF Intercity. Nie mylić z PKP Intercity, chociaż w sumie bardzo łatwo o taką pomyłkę. Szybki rzut okna na pozycję w lidze - zamykają tabelę na trzecim poziomie ligowym w Hiszpanii. Dajcie spokój.

W razie ewentualnej kontuzji lub nieobecności Carbo możemy popracować mocniej nad Sukiennickim i nauczyć go grać na tej pozycji, cały okres przygotowawczy jest do odbębnienia, gdzie można spróbować to zrobić, zwłaszcza, że warunki fizyczne bardzo zbliżone (chociażby wzrost), a nie bujać się z 32-latkami z ogona tabeli 3 ligi hiszpańskiej. No i też 1,7m, czyli przewaga w powietrzu w zasadzie żadna.

wolfy 28.12.2024 20:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Adryan (Post 1640902)
Nie no, szanujmy się, sprawdziłem sobie teraz przebieg kariery tego Lloncha i to nie jest nawet równia pochyła, tylko kompletny zjazd do bazy i odcinanie kuponów. Pierwsza myśl - jakby utrzymywał się na poziomie przynajmniej Ekstraklasowym, to grałby w innym miejscu. Gdzie teraz gra? CF Intercity. Nie mylić z PKP Intercity, chociaż w sumie bardzo łatwo o taką pomyłkę. Szybki rzut okna na pozycję w lidze - zamykają tabelę na trzecim poziomie ligowym w Hiszpanii. Dajcie spokój.

W razie ewentualnej kontuzji lub nieobecności Carbo możemy popracować mocniej nad Sukiennickim i nauczyć go grać na tej pozycji, cały okres przygotowawczy jest do odbębnienia, gdzie można spróbować to zrobić, zwłaszcza, że warunki fizyczne bardzo zbliżone (chociażby wzrost), a nie bujać się z 32-latkami z ogona tabeli 3 ligi hiszpańskiej. No i też 1,7m, czyli przewaga w powietrzu w zasadzie żadna.

Sukiennicki :lol: Tak, w jeden obóz nauczy się grać na defensywnej pomocy.
Ręce opadają...

Lepszy czterdziestolatek z pojęciem o grze na tej pozycji niż młode miernoty jak Sukiennicki, rzucane z pozycji na pozycję bo wszędzie są beznadziejne.

Watts 29.12.2024 09:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1640903)
Sukiennicki :lol: Tak, w jeden obóz nauczy się grać na defensywnej pomocy.
Ręce opadają...

Lepszy czterdziestolatek z pojęciem o grze na tej pozycji niż młode miernoty jak Sukiennicki, rzucane z pozycji na pozycję bo wszędzie są beznadziejne.

młody piłkarz jest po prostu bardziej plastyczny, doświadczenie jest cenne pod kątem wiedzy taktycznej potrzebnej do realizowania nowych zadań, ale paru automatyzmów na obozie starszy może się już nie być w stanie nauczyć, nie mówiąc o dojeżdżaniu fizycznym
wspomniany tutaj Tachi nie podołał, mimo że czterdziestolatkiem nie był :)

bardziej ogólnikowo, w tej zabawie niekoniecznie chodzi o skompletowanie 25 zawodników podobnych wiekiem, umiejętnościami, potencjałem i ambicjami (ale broń Boże zarobkami), ale naprawdę trzeba tłumaczyć takie oczywistości? proporcje i hierarchia niby są mityczne, a jednak każdy tak układa kadrę

Pulpet 29.12.2024 16:11

Adi Mehremić przymierzany do Stalowej Woli :)
Ze Stalowej Woli pogoniony Kacper Chełmecki. Kolejny pinokio do opłacania po powrocie do nas.

Witalis 29.12.2024 16:16

I kolejna rzecz - miejmy nadzieję, że mamy pieniądze na 2-3 transfery (choć kadra jest PRZEŁADOWANA). Nie mamy ich jednak na pewno na więcej transferów.


Moim zdaniem boczny obrońca i defensywny pomocnik to priorytety, ale jeszcze raz - miejmy nadzieję, że nas na to stać. Jeśli nie, to ktoś na środku będzie musiał zagrać, niech Jop decyduje, kto to będzie z obecnego składu. I nie ma się co rzucać, że co to za pomysł, facet nie ma w biografii gry na defensywnym pomocniku.


O Sukiennickim już pisałem. Jemu należy wreszcie tę jedną pozycję wybrać i nauczyć na niej grać, ograć na niej w rezerwach albo innym klubie.

Drozd 29.12.2024 20:32

Sukiennicki nie potrafi kopnąć piłki w zamierzonym kierunku i z zamierzoną siłą. W jego przypadku nigdy nie wiadomo gdzie poleci. Bez tego na żadnej pozycji nie będzie pomagał. Może poza skrzydłem gdzie może próbować dryblingu, ale ostatnio mu się nie chce... może się obraził, że już nie jest gwiazda...

wolfy 29.12.2024 22:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Watts (Post 1640909)
młody piłkarz jest po prostu bardziej plastyczny, doświadczenie jest cenne pod kątem wiedzy taktycznej potrzebnej do realizowania nowych zadań, ale paru automatyzmów na obozie starszy może się już nie być w stanie nauczyć, nie mówiąc o dojeżdżaniu fizycznym
wspomniany tutaj Tachi nie podołał, mimo że czterdziestolatkiem nie był :)

bardziej ogólnikowo, w tej zabawie niekoniecznie chodzi o skompletowanie 25 zawodników podobnych wiekiem, umiejętnościami, potencjałem i ambicjami (ale broń Boże zarobkami), ale naprawdę trzeba tłumaczyć takie oczywistości? proporcje i hierarchia niby są mityczne, a jednak każdy tak układa kadrę

No więc my od trzech sezonów kompletujemy kadry z ewidentnymi i tragicznymi brakami. A to z Wachowiakiem na LO i Młyńskim na skrzydle, a to znowu z Krzyżanowskim i z dziurą w środku pola, a to z wolnymi kołkami w obronie. I jakoś do tej pory nie wychodzi nam to na dobre...

W momencie w którym Sukiennicki albo Duda staną się podstawowymi defensywnymi pomocnikami jesteśmy udupieni. A liczenie że magicznie nagle zaczną grać jak nie oni jest może fajne jak chce się być ekspertem na forum, ale w dziewięciu na dziesięć przypadków kończy się jak zwykle. A coś czuję że my limit farta wyczerpaliśmy na Letkiewicza i Kutwę...

Ogryzek 30.12.2024 09:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1640915)
Sukiennicki nie potrafi kopnąć piłki w zamierzonym kierunku i z zamierzoną siłą. W jego przypadku nigdy nie wiadomo gdzie poleci. Bez tego na żadnej pozycji nie będzie pomagał. Może poza skrzydłem gdzie może próbować dryblingu, ale ostatnio mu się nie chce... może się obraził, że już nie jest gwiazda...

A może to ze był przemęczony pod koniec rundy? Nie zapominaj ze on przyszedł do nas z II ligi jako piłkarz na dorobku, a nie gwiazda z Iberii która ma ciagnąc grę.

Nie jest gwiazdą, ale na wiosne powinien być lepszy.

Drozd 30.12.2024 10:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1640922)
A może to ze był przemęczony pod koniec rundy? Nie zapominaj ze on przyszedł do nas z II ligi jako piłkarz na dorobku, a nie gwiazda z Iberii która ma ciagnąc grę.

Nie jest gwiazdą, ale na wiosne powinien być lepszy.

Oby. Bo wydawało się że mentalnie jest z innej bajki. Niestety postawą w na boisku już od SSW jakby chciał zamazać dobre pierwsze wrażenie.

W pierwszych meczach ciągnął grę choć nikt się tego nie spodziewał, ale jak usiadł na ławie to jakby motywację zabrało, choć przecież powinno być odwrotnie. Tutaj chyba wychodzi ten nasz specyficzny klimat, którego jeśli nie zmienimy to nic pozytywnego się nie wydarzy.

Witalis 30.12.2024 14:45

Nie jest w porządku przyczepianie się do Dudy, bo to jak na nasz poziom i możliwości ok piłkarz, do tego z perspektywami na bardzo dobrego.

Watts 30.12.2024 16:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1640918)
No więc my od trzech sezonów kompletujemy kadry z ewidentnymi i tragicznymi brakami. A to z Wachowiakiem na LO i Młyńskim na skrzydle, a to znowu z Krzyżanowskim i z dziurą w środku pola, a to z wolnymi kołkami w obronie. I jakoś do tej pory nie wychodzi nam to na dobre...

W momencie w którym Sukiennicki albo Duda staną się podstawowymi defensywnymi pomocnikami jesteśmy udupieni. A liczenie że magicznie nagle zaczną grać jak nie oni jest może fajne jak chce się być ekspertem na forum, ale w dziewięciu na dziesięć przypadków kończy się jak zwykle. A coś czuję że my limit farta wyczerpaliśmy na Letkiewicza i Kutwę...

widocznie na tyle nas stać, widocznie taki mamy pion sportowy, szkolenie i skauting, widocznie takie mamy argumenty za ściągnięciem kogoś do klubu w którym spadek formy przychodzi niemal naturalnie po miesiącu miodowym

każdy orze jak może, nikt nie będzie tutaj ściągał dwudziestu staruchów z Hiszpanii, z których 1/3 po jednej rundzie pokłóci się ze sobą, 1/3 jak będzie grała za mało stwierdzi że to pieprzy i nie będzie się przemęczać, a 1/3 po prostu nie dojedzie umiejętnościami

w innym temacie rozpisujesz się jak to młodzi piłkarze są ofiarami agentów i dziennikarzy którzy ich pompują, no i masz rację, ale tamci ludzie też grają na planszy pionkami, które poustawiał ktoś inny - jako kraj i liga jesteśmy po prostu fabryką piłkarskich półproduktów
masz pretensje do kogoś, że próbuje z tego korzystać i to jakoś zbalansować jak... nie wiem, prawie wszyscy? jeżeli stopień "rozwoju" naszych talentów wydaje się nawet statystyczną anomalią, bo to po prostu niemożliwe żeby każdy był chujowy, a niektórym którzy z Wisłą się pożegnali talentu styka na ekstraklasę albo nawet I ligę, problem jest po stronie klubu, dla ciebie po stwierdzeniu że są po prostu chujowi i niewarci szans następuje wieczna pora na CS-a. gdybyś pracował w jakimś klubie, z takim podejściem zostałbyś z niego wy.......ony szybciej niż Moskal

tymczasem ten lejek gdzieś bardzo mocno cieknie, i to cały czas mając z tyłu głowy, że niektórzy lepiej rokujący z drużyn młodzieżowych raczej stąd uciekają - i to był też standard w czasach Cupiała

wolfy 30.12.2024 19:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Watts (Post 1640946)
widocznie na tyle nas stać, widocznie taki mamy pion sportowy, szkolenie i skauting, widocznie takie mamy argumenty za ściągnięciem kogoś do klubu w którym spadek formy przychodzi niemal naturalnie po miesiącu miodowym

każdy orze jak może, nikt nie będzie tutaj ściągał dwudziestu staruchów z Hiszpanii, z których 1/3 po jednej rundzie pokłóci się ze sobą, 1/3 jak będzie grała za mało stwierdzi że to pieprzy i nie będzie się przemęczać, a 1/3 po prostu nie dojedzie umiejętnościami

w innym temacie rozpisujesz się jak to młodzi piłkarze są ofiarami agentów i dziennikarzy którzy ich pompują, no i masz rację, ale tamci ludzie też grają na planszy pionkami, które poustawiał ktoś inny - jako kraj i liga jesteśmy po prostu fabryką piłkarskich półproduktów
masz pretensje do kogoś, że próbuje z tego korzystać i to jakoś zbalansować jak... nie wiem, prawie wszyscy? jeżeli stopień "rozwoju" naszych talentów wydaje się nawet statystyczną anomalią, bo to po prostu niemożliwe żeby każdy był chujowy, a niektórym którzy z Wisłą się pożegnali talentu styka na ekstraklasę albo nawet I ligę, problem jest po stronie klubu, dla ciebie po stwierdzeniu że są po prostu chujowi i niewarci szans następuje wieczna pora na CS-a. gdybyś pracował w jakimś klubie, z takim podejściem zostałbyś z niego wy.......ony szybciej niż Moskal

tymczasem ten lejek gdzieś bardzo mocno cieknie, i to cały czas mając z tyłu głowy, że niektórzy lepiej rokujący z drużyn młodzieżowych raczej stąd uciekają - i to był też standard w czasach Cupiała

Nie ważna narodowość, byle umieli grać. Ściągany tutaj młody szrot nie umie. Czemu miałby? Nie mamy skautingu, szkolenia a rynek jest bardzo ubogi.

Dlatego Hiszpanie, Francuzi czy Eskimosi, byle umieli grać w piłkę...

Balansowanie to nic innego jak bełkot wciskany z jednej strony przez tych co nie potrafią się pogodzić z rzeczywistością, a z drugiej tych co chcą wcisnąć do klubu kolejnego Sukiennickiego czy Olejarkę.
Jedyny balans który powinien nas interesować to odpowiednich umiejętności za odpowiednią cenę. A tutaj młody szrot wypada katastrofalnie...

azor 30.12.2024 21:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1640952)
Nie ważna narodowość, byle umieli grać. Ściągany tutaj młody szrot nie umie. Czemu miałby? Nie mamy skautingu, szkolenia a rynek jest bardzo ubogi.

Dlatego Hiszpanie, Francuzi czy Eskimosi, byle umieli grać w piłkę...

Balansowanie to nic innego jak bełkot wciskany z jednej strony przez tych co nie potrafią się pogodzić z rzeczywistością, a z drugiej tych co chcą wcisnąć do klubu kolejnego Sukiennickiego czy Olejarkę.
Jedyny balans który powinien nas interesować to odpowiednich umiejętności za odpowiednią cenę. A tutaj młody szrot wypada katastrofalnie...

No i widzisz, jeśli przedstawisz to w ten sposób - to ma sens i może być idealnym podsumowaniem całej wojny polsko-hiszpańskiej.

Dodaj tylko, że szrot z zagranicy również się trafiał. Problemem nie jest narodowość piłkarzy, tylko brak kompetencji naszego "pionu sportowego". Skoro oficjalnie korzystaliśmy z notesika Kiko, skoro Kiakos był sprowadzony po znajomościach z Basha itd. świadczy tylko o tym, że nie potrafimy w transfery - jako organizacja. Lecimy na farcie od dawna, niektórzy kopacze się sprawdzają, inni nie, jeszcze inni mają abonament w Żabce. My nad tym kompletnie nie panujemy.

Markus 30.12.2024 21:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1640952)
Balansowanie to nic innego jak bełkot wciskany z jednej strony przez tych co nie potrafią się pogodzić z rzeczywistością, a z drugiej tych co chcą wcisnąć do klubu kolejnego Sukiennickiego czy Olejarkę.

Znów mogę się pod tym jedynie podpisać. ;)

Drozd 30.12.2024 21:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez azor (Post 1640956)
No i widzisz, jeśli przedstawisz to w ten sposób - to ma sens i może być idealnym podsumowaniem całej wojny polsko-hiszpańskiej.

Dodaj tylko, że szrot z zagranicy również się trafiał. Problemem nie jest narodowość piłkarzy, tylko brak kompetencji naszego "pionu sportowego". Skoro oficjalnie korzystaliśmy z notesika Kiko, skoro Kiakos był sprowadzony po znajomościach z Basha itd. świadczy tylko o tym, że nie potrafimy w transfery - jako organizacja. Lecimy na farcie od dawna, niektórzy kopacze się sprawdzają, inni nie, jeszcze inni mają abonament w Żabce. My nad tym kompletnie nie panujemy.

Tylko że to jest standard wszędzie. udanych jest 30% transferów i tyle. Oczywiście dla płaczka wszystko co uderza w zarządzanie w klubie ma sens. :)

Fundamentem zmian na lepsze jest wymaganie zaangażowania w meczu i na treningu. Jeżeli pobłażane będzie odstawianie nogi, żaden transfer niczego nie zmieni.

azor 30.12.2024 21:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1640958)
Tylko że to jest standard wszędzie. udanych jest 30% transferów i tyle. Oczywiście dla płaczka wszystko co uderza w zarządzanie w klubie ma sens. :)

Fundamentem zmian na lepsze jest wymaganie zaangażowania w meczu i na treningu. Jeżeli pobłażane będzie odstawianie nogi, żaden transfer niczego nie zmieni.

Rozumiem, że według Ciebie mamy poukładane struktury skautingu, a skuteczność transferowa to potwierdzenie ogólnej statystyki? BTW. skąd 30%? Dlaczego nie 20, 47 bądź 70? Podasz źródło?

Fundamentem jest organizacja klubu. Niestety - jak pracownik widzi, że pracodawca jest amatorem i da się go dymać - to go będzie dymać. Czy to ok? Oczywiście, że nie. Jarosław niestety widzi błędy u wszystkich dookoła, nie widząc że nie ogarnia swojej piaskownicy.

Drozd 30.12.2024 22:08

Bo żeby było więcej to trzeba wybulić, a to też niewiele podnosi procent skuteczności.

Nic nie mamy poukładane, ale ostatnie okno miało jakieś logiczne wyjaśnienie, nie przychodzą już 30 latkowie na 3 letnie kontrakty.

Ale nie to jest dzisiaj kluczowe, kluczowe jest to żeby dla zawodników drużyna i klub były choćby tak ważne jak ich indywidualny interes. Bo dzisiaj piłkarzy z takim podejściem mamy niewielu i nie pytaj mnie głupkowato na jakiej podstawie tak uważam. :)

azor 30.12.2024 22:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1640960)
Bo żeby było więcej to trzeba wybulić, a to też niewiele podnosi procent skuteczności.

Nic nie mamy poukładane, ale ostatnie okno miało jakieś logiczne wyjaśnienie, nie przychodzą już 30 latkowie na 3 letnie kontrakty.

Ale nie to jest dzisiaj kluczowe, kluczowe jest to żeby dla zawodników drużyna i klub były choćby tak ważne jak ich indywidualny interes. Bo dzisiaj piłkarzy z takim podejściem mamy niewielu i nie pytaj mnie głupkowato na jakiej podstawie tak uważam. :)

Mistrzu, jak rzucasz liczbami, to podaj źródło. Pytałem skąd 30%, a nie jak zrobić żeby było więcej :)

Hmmmm jakiego 30-latka zatrudniliśmy ostatnio na 3 letni kontrakt? Z tego co kojarzę, to dla grajków w tym wieku zazwyczaj dajemy opcję 0,5+1.

Tak to jest kluczowe - ale żeby takich zawodników mieć w kadrze trzeba mieć strukturę skautingu, która będzie w stanie takie cechy zdefiniować z mniejszym marginesem ryzyka niż "a co tam, jak do nas przyjdzie, to może się zakocha". I tak mamy niewielu - dlatego, że bierzemy piłkarzy z przypadku. Angel okazał się charakternym gościem, Carbo podobnie, cała reszta zagranicznego zaciągu traktowała/traktuje Wisłę jako kolejny przystanek. Polaków nie potrafimy wyselekcjonować, bo nawet wpasowujący się w ten profil Uryga jest po prostu piłkarskim ogórekiem.

I nic do naszej nieudolności w kompletowaniu składu nie ma narodowość.

wolfy 31.12.2024 00:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez azor (Post 1640956)
No i widzisz, jeśli przedstawisz to w ten sposób - to ma sens i może być idealnym podsumowaniem całej wojny polsko-hiszpańskiej.

Dodaj tylko, że szrot z zagranicy również się trafiał. Problemem nie jest narodowość piłkarzy, tylko brak kompetencji naszego "pionu sportowego". Skoro oficjalnie korzystaliśmy z notesika Kiko, skoro Kiakos był sprowadzony po znajomościach z Basha itd. świadczy tylko o tym, że nie potrafimy w transfery - jako organizacja. Lecimy na farcie od dawna, niektórzy kopacze się sprawdzają, inni nie, jeszcze inni mają abonament w Żabce. My nad tym kompletnie nie panujemy.

Oczywiście że po odejściu Kiko znamy tylko piłkarzy z którymi grał ostatnio Basha, ew. mogą nam wcisnąć spady z Rakowa. Raz się trafi Sapała, raz Zwoliński, a innym taki Sukiennicki.
Chciałbym napisać coś optymistycznego, ale nie wiem co...

Po prostu szansa trafienia młodego niebędącego szrotem jest rząd wielkości mniejsza. Tacy do nas nie pójdą, bo po co?

Nasza znajomość rynku krajowego też jest kompromitująca - kto normalny zatrudnia Sapałę skoro nawet kibice wiedzą jak on się prowadzi (o kontuzjach nawet nie wspomnę)? Albo taki Sobczak - no idealnie się chłop wpasował w drużynę, nagle po roku okazało się że jest za słaby piłkarsko :lol: Jasne. Albo taki Sukiennicki - na środek za głupi i leniwy, na skrzydło zbyt drewniany. Pasuje do reszty zespołu jak pięść do nosa.
No i Biedrzycki, to jest po prostu hit. Koleś gra za miedzą, powiniem być doskonale znany - a tu wychodzi że kupujemy za gotówkę kolejnego wolnego kloca. No i finalnie gra Kutwa.

azor 31.12.2024 07:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1640965)
Oczywiście że po odejściu Kiko znamy tylko piłkarzy z którymi grał ostatnio Basha, ew. mogą nam wcisnąć spady z Rakowa. Raz się trafi Sapała, raz Zwoliński, a innym taki Sukiennicki.
Chciałbym napisać coś optymistycznego, ale nie wiem co...

Po prostu szansa trafienia młodego niebędącego szrotem jest rząd wielkości mniejsza. Tacy do nas nie pójdą, bo po co?

Nasza znajomość rynku krajowego też jest kompromitująca - kto normalny zatrudnia Sapałę skoro nawet kibice wiedzą jak on się prowadzi (o kontuzjach nawet nie wspomnę)? Albo taki Sobczak - no idealnie się chłop wpasował w drużynę, nagle po roku okazało się że jest za słaby piłkarsko :lol: Jasne. Albo taki Sukiennicki - na środek za głupi i leniwy, na skrzydło zbyt drewniany. Pasuje do reszty zespołu jak pięść do nosa.
No i Biedrzycki, to jest po prostu hit. Koleś gra za miedzą, powiniem być doskonale znany - a tu wychodzi że kupujemy za gotówkę kolejnego wolnego kloca. No i finalnie gra Kutwa.

To czy możemy ustalić wspólny wniosek, że nie jest problemem szrot polski/szrot zagraniczny, tylko ci, którzy dają im kontrakty?

Nie ma znaczenia lista forumowego Wildsteina ani zakon MŚP, bo nie tutaj jest problem?

Karherop 31.12.2024 10:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez azor (Post 1640967)
To czy możemy ustalić wspólny wniosek, że nie jest problemem szrot polski/szrot zagraniczny, tylko ci, którzy dają im kontrakty?

Na tym forum to tak nie działa. Tu zawsze moja racja jest najmojsza.

Tymczasem pierwsze plotki na nowe okno, powrot Poletanovicia.

Jesli to za Carbo to jestem za, tyle że ciężko będzie go wyciagnac z Serbii.

Drozd 31.12.2024 14:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez azor (Post 1640961)
Mistrzu, jak rzucasz liczbami, to podaj źródło. Pytałem skąd 30%, a nie jak zrobić żeby było więcej :)

Hmmmm jakiego 30-latka zatrudniliśmy ostatnio na 3 letni kontrakt? Z tego co kojarzę, to dla grajków w tym wieku zazwyczaj dajemy opcję 0,5+1.

Tak to jest kluczowe - ale żeby takich zawodników mieć w kadrze trzeba mieć strukturę skautingu, która będzie w stanie takie cechy zdefiniować z mniejszym marginesem ryzyka niż "a co tam, jak do nas przyjdzie, to może się zakocha". I tak mamy niewielu - dlatego, że bierzemy piłkarzy z przypadku. Angel okazał się charakternym gościem, Carbo podobnie, cała reszta zagranicznego zaciągu traktowała/traktuje Wisłę jako kolejny przystanek. Polaków nie potrafimy wyselekcjonować, bo nawet wpasowujący się w ten profil Uryga jest po prostu piłkarskim ogórekiem.

I nic do naszej nieudolności w kompletowaniu składu nie ma narodowość.

To tylko część prawdy. Drugą część stanowi fakt, że zawodnicy tak się zachowują jak się od nich wymaga. Skoro można się opierdalać i dalej jest miło i przyjemnie, to tylko wariaci jak Carbo czy Rodado czy Mikulec harują za całą resztę, a reszta jak Duda Sukiennicki czy Gogół mają aż tak wyjebane że nawet cieszyć ze strzelanych przez nas bramek im się nie chce. Wiedzą że po opieprzaniu się na boisku menago zadba o dobrą ocenę w prasie. Posmaruje komentatarowi który będzie chwalił za frajer itd.

Nie wiem czy ktroś skojarzył jak prostak Węgrzyn zachwalał Dude w ostatnim meczu :rotfl: po bramce dla nas.

- ale co tam zrobił Duda fantastyczny drybling ...

- Kaziu ale to był Mikulec...

- Mikulec? Nie ważne ale zrobił to cudownie jak Duda.

azor 31.12.2024 14:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1640976)
To tylko część prawdy. Drugą część stanowi fakt, że zawodnicy tak się zachowują jak się od nich wymaga. Skoro można się opierdalać i dalej jest miło i przyjemnie, to tylko wariaci jak Carbo czy Rodado czy Mikulec harują za całą resztę, a reszta jak Duda Sukiennicki czy Gogół mają aż tak wyjebane że nawet cieszyć ze strzelanych przez nas bramek im się nie chce. Wiedzą że po opieprzaniu się na boisku menago zadba o dobrą ocenę w prasie. Posmaruje komentatarowi który będzie chwalił za frajer itd.

Nie wiem czy ktroś skojarzył jak prostak Węgrzyn zachwalał Dude w ostatnim meczu :rotfl: po bramce dla nas.

- ale co tam zrobił Duda fantastyczny drybling ...

- Kaziu ale to był Mikulec...

- Mikulec? Nie ważne ale zrobił to cudownie jak Duda.

Widzę, że sylwester się wcześniej zaczął.

Najpierw był trener w komitywie z menago, teraz opłacany Węgrzyn :)

Przyzwolenie na olewactwo i klepanie się po plecach to od kogo jest? Bo mam nieodparte wrażenie, że od samej góry. Tej samej, która nie potrafi cały czas zapewnić merytoryki dającej większe pole manewru przy doborze zawodników do składu.


PS: Zakładałem, że już sam nie wrócisz do kwestii "niecieszących się", ale skoro....ktoś, już nie pamiętam kto, prosił Cię o jakiś screen/kadr/czas filmiku, w którym to sytuacja miała miejsce. Da radę?

Jagul 31.12.2024 17:11

Drozd gdzie hajs z pucharów?

Jaroo1 31.12.2024 17:46

Galy wam wyjdą jak na następnym walnym za rok Jaro wykaze nadwyzke w budżecie dzięki tym kilkunastu mln z pucharów :D

Drozd 31.12.2024 18:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1640978)
Drozd gdzie hajs z pucharów?

W kolejnym okresie rozliczeniowym od 1.07.2024 do 30.06.2025. :).

Drozd 31.12.2024 18:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez azor (Post 1640977)
Widzę, że sylwester się wcześniej zaczął.

Najpierw był trener w komitywie z menago, teraz opłacany Węgrzyn :)

Przyzwolenie na olewactwo i klepanie się po plecach to od kogo jest? Bo mam nieodparte wrażenie, że od samej góry. Tej samej, która nie potrafi cały czas zapewnić merytoryki dającej większe pole manewru przy doborze zawodników do składu.


PS: Zakładałem, że już sam nie wrócisz do kwestii "niecieszących się", ale skoro....ktoś, już nie pamiętam kto, prosił Cię o jakiś screen/kadr/czas filmiku, w którym to sytuacja miała miejsce. Da radę?

Bo przecież żaden menago w życiu z żadnym trenerem słowa nie zamienił :). Tym bardziej jak wydoili razem kanistry wódy i znają się od 30 lat. :rotfl: To po prostu NIE MO ŻLI WE. :rotfl:


A Węgrzyn to myślisz, że za frajer tak bredzi? Tak samo jak dawniej bredzili, że Biegański to kosmiczny talent i nawet jak po krótkim dostawał to go zawzięcie tłumaczyli. Letkiewicz to chłop ze dwa razy lepszy od Biegańskiego i jakoś ekstazy w komentarzach nie słyszę. Chociaż ewidentnie na ekstazę komentatorów zasługuje. To jest właśnie to bagienko, sieć układów i powiązań, gdzie ręka rękę myje. Jak się pojawia ktoś z zewnątrz to jest panika, jak to teraz będzie. Takim kimś był Rude i takim kimś jest Królewski. Dlatego stadko płaczków cały czas pracuje żeby czasem mu nie wyszło, a jak mu wyjdzie jak PP to potrafi jeden z drugim orzec że to bez znaczenia :).


Dlaczego miałem nie wracać do obrazka, który dowodzi, że nasze wunderkidy nie koniecznie dobrze życzą kolegom z drużyny, a przez to całej drużynie. To jest największa patologia. A gdzie to można zobaczyć? Bramka była śliczna jak będziesz chciał to znajdziesz. Ale założę się że nawet jak znajdziesz to będziesz udawał że nie widzisz :>.

azor 31.12.2024 22:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1640984)
Bo przecież żaden menago w życiu z żadnym trenerem słowa nie zamienił :). Tym bardziej jak wydoili razem kanistry wódy i znają się od 30 lat. :rotfl: To po prostu NIE MO ŻLI WE. :rotfl:


A Węgrzyn to myślisz, że za frajer tak bredzi? Tak samo jak dawniej bredzili, że Biegański to kosmiczny talent i nawet jak po krótkim dostawał to go zawzięcie tłumaczyli. Letkiewicz to chłop ze dwa razy lepszy od Biegańskiego i jakoś ekstazy w komentarzach nie słyszę. Chociaż ewidentnie na ekstazę komentatorów zasługuje. To jest właśnie to bagienko, sieć układów i powiązań, gdzie ręka rękę myje. Jak się pojawia ktoś z zewnątrz to jest panika, jak to teraz będzie. Takim kimś był Rude i takim kimś jest Królewski. Dlatego stadko płaczków cały czas pracuje żeby czasem mu nie wyszło, a jak mu wyjdzie jak PP to potrafi jeden z drugim orzec że to bez znaczenia :).


Dlaczego miałem nie wracać do obrazka, który dowodzi, że nasze wunderkidy nie koniecznie dobrze życzą kolegom z drużyny, a przez to całej drużynie. To jest największa patologia. A gdzie to można zobaczyć? Bramka była śliczna jak będziesz chciał to znajdziesz. Ale założę się że nawet jak znajdziesz to będziesz udawał że nie widzisz :>.

Owszem, ale to się kłóci trochę z Twoją narracją. To w końcu Rude wypuszczał młodych, dlatego ze sam chciał czy dogadał się z menago? Czy jest level wyżej, nie dał się przekabacić menago, ale i tak wystawiał młodych, których chciał promować menago? Po prostu zgubiłem się w logice, którą Ty najwyraźniej rozpracowałeś i stąd proszę o wyjaśnienie. Kumam, że na pozostałe pytania nie masz odpowiedzi, więc skup się na tym jednym.

Węgrzyn po prostu jest słabym komentatorem. Zaliczył dziesiątki lapsusów, przeinaczeń, "czucia gry" na poziomie Hajty, że nikt jego wysrywów nie traktuje na poważnie, bardziej jako dźwięczną ozdobę tego, co się dzieje na boisku. I chcesz wmówić, że jakikolwiek geniusz managerki na swojego klakiera wybiera gościa, którego nikt nie traktuje poważnie??

Kilka razy odwijałem sobie "reakcję" po tej bramce. Jeżeli Ty jesteś w stanie wysnuć tej podstawie takie a nie inne wnioski, to naprawde udaj się na konsultację. Jeżeli jednak masz coś niepodważalnego - proszę, podziel się z nami. Bo czas mija, rozmów jest X, a jakoś nie masz nawet jednego poplecznika, który by Cię wsparł w tej teorii.

Jagul 01.01.2025 12:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1640981)
W kolejnym okresie rozliczeniowym od 1.07.2024 do 30.06.2025. :).

Przecież pisałeś, że ten temat zostanie wyjaśniony na minionym walnym. Sam Zaskroniec to zapowiadał, a Ty jako jego tuba powielałeś przekaz.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:06.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl