Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Plotki oraz Wasze propozycje dotyczące transferów (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=4404)

azor 18.12.2024 06:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomB (Post 1640699)
w drugą stronę, po co bronić "prawie "cala drużyna przy rzucie rożnym jak np można 3 lub 4 zawodników, przesunąć do przodu i liczyć na kontrę

Poszedłbym dalej: 3-4 pozostawić do obrony, reszta na kontrę. Paradoksalnie wysoki napastnik przyda się wtedy przy obronie.

As 19.12.2024 09:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez azor (Post 1640695)
Mamy milion wrzutek do nikogo, bo nie mamy gości, którzy w stylu Pisza "ustrzelili by kogoś w ten głupi łeb".

Dziwne, że skoro rozwiązanie jest takie proste nikt na to nie wpadł.

Sensem wprowadzenia wysokiego napastnika w dajmy na to 65 minucie jest to ze przeciwnik bedzie zmuszony wypchnac obrone wyzej. Bornienie sie na stoperami na 5 metrze to za duze ryzyko, jezeli taki zwodnik doszedlby do glowki na 5 metrze to ryzyko straty gola jest bardzo wysokie. Poprostu, trener Wisly robi zmiane wprowadzajac wysoka opcje do ataku, ktora wymusza zmiane taktyki na przeciwniku.

Niestety posiadanie zawodnika w stylu Pisza takiego efektu nie da bo chlop w dalszym ciagu bedzie wrzucal na napastnikow Wisly, ktorzy sa 20 centymetrow nizsi od stoperow przeciwnika.

kasiarz 19.12.2024 09:38

A czy przesunięcie Alana na te pozycję nie załatwia sprawy? można wtedy zmienić kogoś innego zmęczonego.
Tylko czy Jop czy inny trener poprzedni chcą tak grać?
Pamiętam, że Marcelo był tak przesuwany.

Karherop 19.12.2024 10:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez azor (Post 1640695)
Mamy milion wrzutek do nikogo, bo nie mamy gości, którzy w stylu Pisza "ustrzelili by kogoś w ten głupi łeb".

Dziwne, że skoro rozwiązanie jest takie proste nikt na to nie wpadł.

Bo to nie jest żadne rozwiązanie.

Frankowski metr 1.60 w kapeluszu mial w życiu wiecej bramek z glowy niz nie jeden dwumetrowiec

Trzymanie w kadrze napastnika III czy IV ligowego po to by dawal tylko i wylacznie wzrost? To juz naprawde lepiej stopera wprowadzic wyżej na końcówkę.

Mając tyle klopotow w innych obszarach boiska naprawde nie sadze ze Basha marnuje obecnie czas na szukanie napastnika.

doktor granat 19.12.2024 10:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez As (Post 1640710)
Sensem wprowadzenia wysokiego napastnika w dajmy na to 65 minucie jest to ze przeciwnik bedzie zmuszony wypchnac obrone wyzej. Bornienie sie na stoperami na 5 metrze to za duze ryzyko, jezeli taki zwodnik doszedlby do glowki na 5 metrze to ryzyko straty gola jest bardzo wysokie. Poprostu, trener Wisly robi zmiane wprowadzajac wysoka opcje do ataku, ktora wymusza zmiane taktyki na przeciwniku.

Niestety posiadanie zawodnika w stylu Pisza takiego efektu nie da bo chlop w dalszym ciagu bedzie wrzucal na napastnikow Wisly, ktorzy sa 20 centymetrow nizsi od stoperow przeciwnika.

Oczywiście to rozsądne co piszesz tylko że to oznacza nowego zawodnika, który umie grać w piłkę (?!) i do tego ma 190cm wzrostu jak nową opcję do ataku. Czyli swoje kosztuje.
A my nie mamy skrzydeł, po, środka pomocy.

Patryko 19.12.2024 10:58

Martwi jedna wypowiedź Bashy z wywiadu, który przeprowadził z nim Mateusz Miga:

Cytat:

Na wypożyczenie chcemy wysłać Kubę Wiśniewskiego. Podobny plan był wobec Karola Dziedzica, ale w jego przypadku wstrzymujemy się aż ostatecznie wyjaśni się, co dalej z Carbo.
Oni tam naprawdę myślą, że Dziedzic jest w stanie zastąpić Carbo???

Markus 19.12.2024 16:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1640718)

Oni tam naprawdę myślą, że Dziedzic jest w stanie zastąpić Carbo???

Myślę, że bardziej świadczy to o tym, że zdają sobie sprawę z faktu, iż nie ma pieniędzy na ściągnięcie nowego jakościowego środkowego pomocnika, który byłby w stanie zastąpić Carbo. Albo Basha po prostu nie ma kontaktów, by takowego zawodnika znaleźć w dostępnej cenie w jakiejkolwiek innej niższej lidze, bo nie jest on Kiko.

Karherop 20.12.2024 09:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1640718)
Martwi jedna wypowiedź Bashy z wywiadu, który przeprowadził z nim Mateusz Miga:

Oni tam naprawdę myślą, że Dziedzic jest w stanie zastąpić Carbo???

Ciężko zeby sie pozbyc wszystkich rezerwowych, ktos tam musi hyc tym 3 czy 4 wyborem. Sukiennicki średnio podołał na tej pozycji.

Pomijam juz fakt że moga dojsc nowe kontuzje. Zupelnie mnie nie dziwi trzymanie Dziedzica.

wolfy 20.12.2024 09:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1640728)
Myślę, że bardziej świadczy to o tym, że zdają sobie sprawę z faktu, iż nie ma pieniędzy na ściągnięcie nowego jakościowego środkowego pomocnika, który byłby w stanie zastąpić Carbo. Albo Basha po prostu nie ma kontaktów, by takowego zawodnika znaleźć w dostępnej cenie w jakiejkolwiek innej niższej lidze, bo nie jest on Kiko.

Teraz odbija się czkawką polityka ściągania młodego szrotu i przesłużania z kontuzjowanym starym. Na papierze w środku pola mamy poza Carbo i Igbekeme pięciu dedykowanych piłkarzy: Talar, Sukiennicki, Gogół, Duda i właśnie Dziedzic. I pozostawię to bez komentarza...

FraMat 20.12.2024 09:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1640739)
Teraz odbija się czkawką polityka ściągania młodego szrotu i przesłużania z kontuzjowanym starym. Na papierze w środku pola mamy poza Carbo i Igbekeme sześciu dedykowanych piłkarzy:
1.Talar,
2.Sukiennicki,
3.Gogół,
4.Duda
5.i właśnie Dziedzic. I pozostawię to bez komentarza...

Ke?

10 znaków

wolfy 20.12.2024 09:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1640740)
Ke?

10 znaków

Ale poza tym Sukiennicki to lepszy bo szybszy Carbo - o tym zapomniałem dopisać. Po co nam ślamazarny Hiszpan skoro mamy nasz mega talent z legendarną (są tacy którzy zapewniają że ją widzieli) techniką?

FraMat 20.12.2024 10:16

Dalej nie podałeś, który to ten szósty

wolfy 20.12.2024 10:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1640745)
Dalej nie podałeś, który to ten szósty

Najpierw policzyłem Alfaro, ale potem stwierdziłem że policzę tylko tych dla których to nominalna pozycja. Pomyłka. Masz coś merytorycznego do dodania? Może być o mega talencie Sukiennickiego i jak to zastąpi Carbo 1 do 1.

FraMat 20.12.2024 10:35

Dziękuję, że zdecydowałeś się na wyjaśnienie.
Widzisz: nie bolało.

ps. nie dam się wciągnąć w rozmowę nie na temat.
EOT

As 20.12.2024 11:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez doktor granat (Post 1640717)
Oczywiście to rozsądne co piszesz tylko że to oznacza nowego zawodnika, który umie grać w piłkę (?!) i do tego ma 190cm wzrostu jak nową opcję do ataku. Czyli swoje kosztuje.
A my nie mamy skrzydeł, po, środka pomocy.

Tak jak napisalem kilka postow wyzej. Siedzac na klopie poszukalem na 90minut.pl w 2/3 lidze i znalazlem kilku takich wysokich ogranych chlopakow co strzelaja po kilkanascie bramek na sezon od kilku lat, czyli jakas smykalke do tego maja.
Mysle, ze gdyby miec dostep do jakiejs skautingowej bazy danych i zarzucic siec szerzej to daloby sie kogos takiego znalezc po taniosci.

Oczywistym jest natomiast ze skrzydla i srodek to priorytet w tym momencie a to co ja mowie to uzupelnienie skladu zeby miec dodatkowe opcje taktyczne. Jak spojrzysz na Arke i Termalice to obie druzyny maja takich zawodnikow i jakims cudem przepychaja mecze, ktore my wtapiamy. Wchodzi w TBB taki Fassbender w trakcie meczu i robi chaos u przeciwnika.

As 20.12.2024 12:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kasiarz (Post 1640713)
A czy przesunięcie Alana na te pozycję nie załatwia sprawy? można wtedy zmienić kogoś innego zmęczonego.
Tylko czy Jop czy inny trener poprzedni chcą tak grać?
Pamiętam, że Marcelo był tak przesuwany.

To mozna zrobic na 5-10 ostatnich minut kiedy juz idziesz "all-in", tu bardziej chodzi o to, ze chlop wchodzi na pol godziny czy tam na druga polowe za dajmy na to Zwolaka.

wolfy 20.12.2024 12:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez azor (Post 1640695)
Mamy milion wrzutek do nikogo, bo nie mamy gości, którzy w stylu Pisza "ustrzelili by kogoś w ten głupi łeb".

Dziwne, że skoro rozwiązanie jest takie proste nikt na to nie wpadł.

Dokładnie. Jak piłka jest dobrze wrzucona to Rodado i Zwoliński głową strzelą. Tylko u nas większość piłek spada na głowę obrońcy albo w ręce bramkarza. W ostatnim meczu z Miedzią Duda kilka razy dośrodkował prosto w ręce stojącego bramkarza.

A rozwiązanie jest proste tylko pozornie, bo żeby ściągnąć kogoś z dośrodkowaniem to trzeba pieniędzy albo wiedzy, ew. masę szczęścia. U nas zostaje raczej tylko ta ostatnia opcja.

Ostatnim gościem który umiał dośrodkować był u nas Junca, wcześniej jeszcze Mula, tyle że oni tu trafili bo na zawodowe uprawianie sportu nie do końca mieli zdrowie.

@Framat: jest sześciu! Przecież mamy Fazlagicia! :haha:
Mamy SZEŚCIU środkowych młodych pomocników i żaden nie nadaje się do gry o awans w pierwszej lidze. A potem zdziwienie że nie ma pieniędzy na wzmocnienia.

Nazywajmy rzeczy po imieniu - u nas te ściąganie pseudotalentów dawno przybralo patologiczny wymiar. A ile było cmokania jaka to dobra decyzja z Dziedzicem. Teraz chcą go wypchnąć jak będzie tylko możliwość.
Przez najbliższy rok (minimum!) nie powinniśmy kontraktować żadnych nowych pseudotalentów tylko starać się ogarnąć już posiadany szrot.

Karherop 22.12.2024 23:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1640752)

@Framat: jest sześciu! Przecież mamy Fazlagicia! :haha:
Mamy SZEŚCIU środkowych młodych pomocników i żaden nie nadaje się do gry o awans w pierwszej lidze. A potem zdziwienie że nie ma pieniędzy na wzmocnienia.
.

Tak po prawdzie to jeszcze przed tym jak go Gula zezłomowal na wypożyczeniu to zaraz po spadku za wydawalo się że jak zostanie to bedzie grał, bo nie byl jeszcze tak zardzewialy jak obecnie.

Z tym nadaje sie/nie nadaje to trzeba równać do środowiska. Przenies takiego Igbekeme czy Dude do Termaliki/Ruchu/Arki a nie beda odstawać.

Mielismy zresztą kiedyś przyklad Sadloka, ktory u nas nadawal sie tylko do tarcia chrzanu, a w Ruchu byl podstawowym zawodnikiem drużyny która awansowala do esa.

Arkadiusz.Czerepach 23.12.2024 10:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1640790)
Tak po prawdzie to jeszcze przed tym jak go Gula zezłomowal na wypożyczeniu to zaraz po spadku za wydawalo się że jak zostanie to bedzie grał, bo nie byl jeszcze tak zardzewialy jak obecnie.

Z tym nadaje sie/nie nadaje to trzeba równać do środowiska. Przenies takiego Igbekeme czy Dude do Termaliki/Ruchu/Arki a nie beda odstawać.

Mielismy zresztą kiedyś przyklad Sadloka, ktory u nas nadawal sie tylko do tarcia chrzanu, a w Ruchu byl podstawowym zawodnikiem drużyny która awansowala do esa.

wymowa Twojego posta sugeruje, że my jesteśmy lvl wyżej i kto u nas jest słaby, gdzie indziej by sie sprawdził

tymczasem pogrubiony fragment jest z tym sprzeczny w dodatku dobitnie sugeruje patologie jaką reprezentujemy, lista tego typu przypadków jest długa i w sumie zaczęło się to za Cupiała

FraMat 23.12.2024 12:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1640752)
@Framat: jest sześciu! Przecież mamy Fazlagicia! :haha:
Mamy SZEŚCIU środkowych młodych pomocników i żaden nie nadaje się do gry o awans w pierwszej lidze. A potem zdziwienie że nie ma pieniędzy na wzmocnienia.

Moje gratulacje!
Jak zmotywować dobrze wolfy'ego to nie spocznie dopóki nie znajdzie czegoś na potwierdzenie.
Pomijam fakt, że Fazlagic to w żadnym składzie się nie mieści.

As 23.12.2024 14:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1640715)
Bo to nie jest żadne rozwiązanie.

Frankowski metr 1.60 w kapeluszu mial w życiu wiecej bramek z glowy niz nie jeden dwumetrowiec

Trzymanie w kadrze napastnika III czy IV ligowego po to by dawal tylko i wylacznie wzrost? To juz naprawde lepiej stopera wprowadzic wyżej na końcówkę.

Mając tyle klopotow w innych obszarach boiska naprawde nie sadze ze Basha marnuje obecnie czas na szukanie napastnika.

Podkreślałem to kilka razy, Ten zawodnik nie ma dawac tylko wzrostu a przede wszystkim jego wejście ma wymuszać zmianę taktyki obronnej przeciwnika ale co do zasady się z tobą zgadzam. Jeśli - jak w czasach Frankowskiego - sprowadzimy na każdą pozycję gwiazdę która będzie dwukrotnie lepsza od zawodników przeciwników to w sumie nie jest potrzebne żadne kombinowanie z taktyką.

Markus 23.12.2024 15:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1640742)
Ale poza tym Sukiennicki to lepszy bo szybszy Carbo - o tym zapomniałem dopisać. Po co nam ślamazarny Hiszpan skoro mamy nasz mega talent z legendarną (są tacy którzy zapewniają że ją widzieli) techniką?

Nie odpowie Ci na to pytanie. Jak ktoś niegdyś lekką ręką palnął głupotę, że Sukiennicki może być porównywalnym czy nawet lepszym zawodnikiem niż rzekomo "ślamazarny" Carbo - tylko po to by czymś dosrać Hiszpanowi i przyczepić się do tego, co ja piszę - nic dziwnego, że potem nie chce już wracać do tematu tamtej głupoty. :evil: :rotfl:

Bawi mnie to wyszukiwanie wad u Carbo przy jednoczesnym tolerowaniu lub przemilczaniu jeszcze większych wad Sukiennickiego (nie tylko jego zresztą) u Fra Mata. To taka typowa forumowa hipokryzja i dwulicowość oraz stosowanie podwójnych standardów.

Fakty są takie, że większa szybkość Sukiennickiego (przyjmijmy na chwilę, że ją ma) nie przekłada się w żaden sposób na więcej udanych zagrań w meczu od rzekomo "ślmazarnego" Carbo, który swoim znaczeniem dla drużyny i wartością piłkarską zjada Sukiennickiego na śniadanie. To ten niby bardziej ślamazarny Carbo ma z reguły znacznie więcej odbiorów, udanych podań, więcej lepszego ustawiania się i jakościowych zagrań niż ten podobno szybszy Sukiennicki.

Krótko mówiąc, lepszy jeden "ślamazarny" Carbo niż pięciu nie ślamazarnych (według Fra Mata) Sukiennickich, Gogóli, Dziedziców, czy 99% innych zawodników będących obecnie w kadrze Wisły. :-D

Więc tego typu ględzenie Fra Mata to taki sam poziom argumentacji jak pamiętne sugerowanie, że Rude nie słucha Jopa na podstawie jednego ujęcia kamery podczas jakiegoś meczu. Bierze coś i buduje sobie fabułę tylko po to, by się do.......ić do tego, kogo nie lubi. Tylko tyle. :lol:

FraMat 23.12.2024 15:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1640800)
Tylko tyle. :lol:

Też ci życzę Wesołych Świąt.

wolfy 23.12.2024 19:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1640802)
Też ci życzę Wesołych Świąt.

A Ty w ogóle masz coś sensownego do napisania w tenacie? Ja rozumiem że teraz wstyd wracać do Twoich postów o Sukiennickim, tylko po co w ogóle odpisujesz?

To jest właśnie najbardziej żenujące: Karherop mógł pisać jakieś brednie o ogrywaniu Młyńskiego czy Starzyńskiego, Ty ostro odleciałeś z Sukiennickim, problem w tym że nie wyciągacie żadnych wniosków. Najdalej za rok będzie kolejna łamaga wpychana na siłę do składu za bycie młodym talentem i dacie się pokroić że w interesie Wisły jest stawiać na tego paralityka nawet kosztem punktów...

Też Ci życzę Wesołych Świąt. Tylko co to ma do tematu?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1640797)
Moje gratulacje!
Jak zmotywować dobrze wolfy'ego to nie spocznie dopóki nie znajdzie czegoś na potwierdzenie.
Pomijam fakt, że Fazlagic to w żadnym składzie się nie mieści.

I tu się mylisz. Fazlagić to zawodnik pierwszego zespołu bo nie godzi się na grę w rezerwach. Że nie gra? Co to ma za znaczenie, skoro ten mega talent zarabia za czterech?

Ale co tam że mamy sześciu leszczy w środku pola, warto było dla tych kilku meczy podniety dla takich jak Ty...
Prawda?

Serio, to jedyne na co Cię stać po skonfronrowaniu z listą naszych młodych środkowych pomocników?

Karherop 23.12.2024 22:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1640793)
wymowa Twojego posta sugeruje, że my jesteśmy lvl wyżej i kto u nas jest słaby, gdzie indziej by sie sprawdził

tymczasem pogrubiony fragment jest z tym sprzeczny w dodatku dobitnie sugeruje patologie jaką reprezentujemy, lista tego typu przypadków jest długa i w sumie zaczęło się to za Cupiała

Wymowa mojego posta sugeuje że my potrafimy zezłomować doslownie każdego piliarza. Trafia tu i owszem masa pilkarskich dziwolągów, ale i masa pilkarzy czy to przed czy po pobycie u nas graja na wyzszym poziomie. Temat wałkowany tutaj milion razy

@woolfy, jesli chcesz sie bawic w wyciaganie tez z przeszłości ti varszo proszę, ale jesli sadzisz ze jestes jako jedyny nieomylny - to szkoda ze nie poszedles na kurs uefa pro, marnujesz sie.

Arkadiusz.Czerepach 23.12.2024 22:48

a to przyznaje racje w takim razie, jakoś nielogicznie to ująłeś

btw zastanawiam się czy to tylko TSW dotyczy czy ogólnie Polski, a wisienką na torcie jest ten brazylijczyk co go odpalili w ŁKS, a skończył w Barcelonie no i kadrze brazylii na MŚ

Witalis 24.12.2024 10:23

Tak, potrafimy zezłomować każdego.


Nie, nie szczekajcie na siebie nawzajem. Pomijając groteskowość tego ura bura będę na ciebie krzyczał przez internet o piłkarzy, to ile można.

wolfy 24.12.2024 23:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1640809)
Wymowa mojego posta sugeuje że my potrafimy zezłomować doslownie każdego piliarza. Trafia tu i owszem masa pilkarskich dziwolągów, ale i masa pilkarzy czy to przed czy po pobycie u nas graja na wyzszym poziomie. Temat wałkowany tutaj milion razy

@woolfy, jesli chcesz sie bawic w wyciaganie tez z przeszłości ti varszo proszę, ale jesli sadzisz ze jestes jako jedyny nieomylny - to szkoda ze nie poszedles na kurs uefa pro, marnujesz sie.

Nie jestem nieomylny, za to nie mam też agendy. W szczególności - nie domagam się gry pseudotalentów kosztem wyników. Ile to zarobimy na Młyńskim i Starzyńskim? Jak czytam takie bzdury co kilka miesięcy o innym pseudotalencie to mi się zwyczajnie nóż w kieszeni otwiera.
Ten musi grać bo nie podpisze kontraktu a to mega talent, tamten musi grać bo wg. Ciebie jest lepszy od Hiszpana mimo że gołym okiem widać że dzieli ich przepaść, jeszcze inny musi się ogrywać żeby robić szeroki skład a Dziedzic to super transfer i dobrze że go wreszcie ściągnęli z Hutnika.

Ile można?

A najlepsze - trzej juniorzy prezentują jakiś poziom i to nasi wychowankowie. Gdzie o ile Duda do Igbekeme i Carbo nie ma w ogóle podejścia (mimo zaklinania rzeczywistości), o tyle Kutwa i Letkiewicz to były pierwsze wybory na swoich pozycjach w tej rundzie. Normalnie awansowali z rezerw do szerokiego składu a potem do pierwszego.

Kurz 25.12.2024 11:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1640815)
A najlepsze - trzej juniorzy prezentują jakiś poziom i to nasi wychowankowie. Gdzie o ile Duda do Igbekeme i Carbo nie ma w ogóle podejścia (mimo zaklinania rzeczywistości), o tyle Kutwa i Letkiewicz to były pierwsze wybory na swoich pozycjach w tej rundzie. Normalnie awansowali z rezerw do szerokiego składu a potem do pierwszego.

Akurat na pozycji bramkarza to nie dziwi. O ten towar stosunkowo łatwo na naszym rynku. Ogólnie, tylko idiota mógł wymyślić bezalternatywnego młodzieżowca na pozycji Dudy, a nie bramkarza właśnie. Kutwa miał trochę szczęścia w nieszczęściu, ale z pochwałami bym się jeszcze wstrzymał, bo zależnie od tego jak ocenia się sytuację, szklanka może być do połowy pusta albo do połowy pełna.

Karherop 25.12.2024 13:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1640822)
Akurat na pozycji bramkarza to nie dziwi. O ten towar stosunkowo łatwo na naszym rynku. Ogólnie, tylko idiota mógł wymyślić bezalternatywnego młodzieżowca na pozycji Dudy, a nie bramkarza właśnie. Kutwa miał trochę szczęścia w nieszczęściu, ale z pochwałami bym się jeszcze wstrzymał, bo zależnie od tego jak ocenia się sytuację, szklanka może być do połowy pusta albo do połowy pełna.

Na pozycji bramkarza graliśmy mlodziezowcem caly pierwszy sezon w 1 lidze.

Przed Lekiewiczem moglby nim być Stępak, ale chłopak ma ciagle problemy ze zdrowiem. Innych sensownych kandydatur brak. Mozna bylo wydawac na nich chorą kase (bo każdy klub chce miec bramkarza młodzieżowca) ale raczej sportowo były inne priorytety.

Markus 25.12.2024 14:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1640815)
Ile to zarobimy na Młyńskim i Starzyńskim? Jak czytam takie bzdury co kilka miesięcy o innym pseudotalencie to mi się zwyczajnie nóż w kieszeni otwiera. Ten musi grać bo nie podpisze kontraktu a to mega talent, tamten musi grać bo wg. Ciebie jest lepszy od Hiszpana mimo że gołym okiem widać że dzieli ich przepaść, jeszcze inny musi się ogrywać żeby robić szeroki skład a Dziedzic to super transfer i dobrze że go wreszcie ściągnęli z Hutnika.

Ile można?

W nieskończoność, co najlepiej pokazuje furia jaka ogarnęła niektórych, gdy klub przestawił wajchę na sprowadzanie obcokrajowców z hiszpańskich niższych lig kosztem krajowych stad pseudo talentów vel mitycznych wunderkindrów.

Niektórzy na samą myśl, że zostanie tym samym ograniczona liczba minut gry w pierwszej drużynie takich orłów jak Broda, Starzyński, Młyński, Niewiadomski, Gogół, Krzyżanowski, Szot, Szywacz itd. dostawali białej gorączki.

Wszak przynajmniej na kilku z nich mogliśmy i niby mieliśmy zarobić miliony! :lol:

Niestety wiara w stereotyp, że stawianie na takich piłkarzy kosztem bieżących wyników jest jakimkolwiek sensownym wyjściem, które finalnie da te miliony nadal jest, była i będzie silna w środowisku kibicowskim - nawet jeśli historia, fakty i doświadczenia pokazują jak bardzo jest ona śmieszna w przypadku Wisły.

Oczywiście, że zawsze dużo lepiej i korzystniej było brać takich piłkarzy jak Carbo, James, Moltenis, Yeboah, Imaz, Villar czy Rodado, w nich celować, niż w takich jak Plewka, Dziedzic, Sukiennicki, Olejarka, Gogół czy Sobczak lub Sobol. Z tych pierwszych zawsze był większy pożytek oraz bardziej się to opłacało i dalej będzie opłacać, choć Królewski wszystko potrafi wykrzywić i spartolić.

Kurz 25.12.2024 14:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1640824)
Na pozycji bramkarza graliśmy mlodziezowcem caly pierwszy sezon w 1 lidze.

Przed Lekiewiczem moglby nim być Stępak, ale chłopak ma ciagle problemy ze zdrowiem. Innych sensownych kandydatur brak. Mozna bylo wydawac na nich chorą kase (bo każdy klub chce miec bramkarza młodzieżowca) ale raczej sportowo były inne priorytety.

Ale w poprzednim sezonie zrezygnowaliśmy, skazując się na Dudę na kluczowej pozycji. Piszę o bezalternatywności, bo ci, którzy ewentualnie mogli wyjść na boisko, byli jeszcze większymi niedołęgami niż on.

Nie mów mi, że sportowym priorytetem było sprowadzenie Ratona.

wolfy 25.12.2024 22:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1640822)
Akurat na pozycji bramkarza to nie dziwi. O ten towar stosunkowo łatwo na naszym rynku. Ogólnie, tylko idiota mógł wymyślić bezalternatywnego młodzieżowca na pozycji Dudy, a nie bramkarza właśnie. Kutwa miał trochę szczęścia w nieszczęściu, ale z pochwałami bym się jeszcze wstrzymał, bo zależnie od tego jak ocenia się sytuację, szklanka może być do połowy pusta albo do połowy pełna.

Serio nie rozumiem o czym piszesz. Kutwa zagrał praktycznie bezbłędnie wszystkie mecze na stoperze, dołożył bramkę i wyprowadzał piłkę. Czy to znaczy że jest mega talentem wartym miliony? Nie. Z drugiej strony - zrobił to co od niego można było oczekiwać. Wykorzystał szansę.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1640829)
Ale w poprzednim sezonie zrezygnowaliśmy, skazując się na Dudę na kluczowej pozycji. Piszę o bezalternatywności, bo ci, którzy ewentualnie mogli wyjść na boisko, byli jeszcze większymi niedołęgami niż on.

Nie mów mi, że sportowym priorytetem było sprowadzenie Ratona.

Teraz to Ty nie rozumiesz.
Raton był za darmo. Ogarnięty junior-bramkarz to towar premium.
Nie jest też prawdą że zrezygnowaliśmy. Próba wypożyczenia wywaliła się kiedy kontuzji nabawił się pierwszy bramkarz Zagłębia. Inna sprawa to jakość wypożyczanego.

Kurz 25.12.2024 23:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1640833)
Serio nie rozumiem o czym piszesz. Kutwa zagrał praktycznie bezbłędnie wszystkie mecze na stoperze, dołożył bramkę i wyprowadzał piłkę. Czy to znaczy że jest mega talentem wartym miliony? Nie. Z drugiej strony - zrobił to co od niego można było oczekiwać. Wykorzystał szansę.



Teraz to Ty nie rozumiesz.
Raton był za darmo. Ogarnięty junior-bramkarz to towar premium.
Nie jest też prawdą że zrezygnowaliśmy. Próba wypożyczenia wywaliła się kiedy kontuzji nabawił się pierwszy bramkarz Zagłębia. Inna sprawa to jakość wypożyczanego.

Poczekamy z ocenami Kutwy przynajmniej do końca sezonu. Szklanka jest do połowy pusta, bo jednak poprzeczka była zawieszona bardzo nisko. Tak nisko, że aż smutno.

Pozyskanie bramkarza młodzieżowca było priorytetem. Zanim wysłałem odpowiedź podałem całą listę niepotrzebnych transferów, ale skreśliłem pozostałych i zostawiłem tylko Ratona. Bramkarz to tak naprawdę relatywnie najtańszy i najłatwiejszy transfer do wykonania. I najsensowniejszy. Nie stać nas na młodzieżowe 8, 10 czy skrzydłowych, którzy dawaliby to co nasi zagraniczni najemnicy. Ogólnie w Polsce produkuje się homeopatyczne ilości piłkarzy, nadających się do naszej taktyki.

wolfy 26.12.2024 12:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1640835)
Poczekamy z ocenami Kutwy przynajmniej do końca sezonu. Szklanka jest do połowy pusta, bo jednak poprzeczka była zawieszona bardzo nisko. Tak nisko, że aż smutno.

Pozyskanie bramkarza młodzieżowca było priorytetem. Zanim wysłałem odpowiedź podałem całą listę niepotrzebnych transferów, ale skreśliłem pozostałych i zostawiłem tylko Ratona. Bramkarz to tak naprawdę relatywnie najtańszy i najłatwiejszy transfer do wykonania. I najsensowniejszy. Nie stać nas na młodzieżowe 8, 10 czy skrzydłowych, którzy dawaliby to co nasi zagraniczni najemnicy. Ogólnie w Polsce produkuje się homeopatyczne ilości piłkarzy, nadających się do naszej taktyki.

Bramkarz-młodzieżowiec to priorytet całej pierwszej ligi i połowy Ekstraklasy.
Czy bramkarz jest najtańszy i najłatwiejszy do obsadzenia? Nasze perypetie pokazują coś zgoła przeciwnego.

A co do Kutwy to tak, o to właśnie chodzi żeby wygrać rywalizację. I nie jest tak że w Wiśle trzeba rywalizować z reprezentantami Polski na swoich pozycjach. To nie czasy Kasperczaka. Wszystko się zgadza, droga do pierwszego składu otwarta na oścież - tylko dla większości pseudotalentów taki Kiss czy Carbo to jest mur nie do przebicia. I to świadczy tylko o tym jak kretyńską polityką jest ściąganie młodego szrotu. Ściągamy miernoty odstrzelone przez większość klubów Ekstraklasy z lepszym skautingiem.

Taki przykładowy Karherop (bo takich jak on jest niestety wielu) ma wszystko na odwrót. Chce żeby Starzyński grał zamiast Baeny bo mu jedno zagranie wyszło i rzekomo ma potencjał. Otóż nie - gdyby Starzyński miał potencjał to by takiego Baenę, Kissa czy Duarte posadził na dupie, w najgorszym wypadku byłby pierwszym wchodzącym. W Wiśle te młode miernoty rywalizują (poza pojedynczymi przypadkami typu Rodado) ze SZROTEM który został odstrzelony z poważnej piłki. I są zbyt słabi żeby nawet podjąć rywalizację...

Starzyński na tle pierwszoligowych rywali wyglądał katastrofalnie - a i tak był przez takiego Karheropa pchany do pierwszego składu. Zamiast tego trafił do rezerw i chcą go wypożyczyć. Materiał do przemyśleń.

Ale wincyj młodych talentufff...

Karherop 26.12.2024 14:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1640829)
Ale w poprzednim sezonie zrezygnowaliśmy, skazując się na Dudę na kluczowej pozycji. Piszę o bezalternatywności, bo ci, którzy ewentualnie mogli wyjść na boisko, byli jeszcze większymi niedołęgami niż on.

Nie mów mi, że sportowym priorytetem było sprowadzenie Ratona.

Mocno idziesz w zaparte.

Gdy Duda nie mógł zagrac to w ostatnich meczach roku 2023 gral za niego Gogoł i o dziwo gral nawet lepiej od niego - zaliczył 2 gole i asyste. A wyniki nie były tak złe (, remis z Lechia, wygraja 3-2 z Gieksa, 2-1 z Polonia). Fakt ze pozniej sie rozsypal i jedyna alternatywa stal sie Krzyżanowski.

Tak patrzac jednak na te 3 sezony w 1 lidze to problem byl momentami w sezonie 23/24 i poczatek rundy 24/25. Jakos jednak patrzac po druzynach rywali nie widzialem u nich o wiele lepszych mlodziezowcow (moze poza Kozubalem, Boguszem i Warczakiem). Najlepszych zgarniaja od razu kluby esa lub leca za granice.

wolfy 26.12.2024 21:04

Musimy skończyć z przepłacaniem za młody szrot licząc że trafimy talent na maksymalnie przesianym rynku. Żadnych więcej Sukiennickich czy Olejarek.

Jedyne co ma sens to ściąganie na normalnych zasadach do rezerw młodych piłkarzy licząc że za rok, dwa lub trzy któryś z nich osiągnie odpowiedni poziom. W grę wchodzą też wypożyczenia.

Innymi słowy - praca u podstaw, nie kretyńskie przepalanie pieniędzy na szrot.

Kurz 27.12.2024 12:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1640844)
Mocno idziesz w zaparte.

Gdy Duda nie mógł zagrac to w ostatnich meczach roku 2023 gral za niego Gogoł i o dziwo gral nawet lepiej od niego - zaliczył 2 gole i asyste. A wyniki nie były tak złe (, remis z Lechia, wygraja 3-2 z Gieksa, 2-1 z Polonia). Fakt ze pozniej sie rozsypal i jedyna alternatywa stal sie Krzyżanowski.

Tak patrzac jednak na te 3 sezony w 1 lidze to problem byl momentami w sezonie 23/24 i poczatek rundy 24/25. Jakos jednak patrzac po druzynach rywali nie widzialem u nich o wiele lepszych mlodziezowcow (moze poza Kozubalem, Boguszem i Warczakiem). Najlepszych zgarniaja od razu kluby esa lub leca za granice.

Obaj to szrot. Ale nawet szrot od czasu do czasu może wypracować asystę lub strzelić bramkę. To jednak nie poziom na zawodników 1 składu, jeśli oczywiście chcemy awansować. Rola zmienników to co innego. Nie ma szans, żebyśmy mieli lepszych od Dudy, więc sytuacja jak teraz jest jak najbardziej do przyjęcia.

O reszcie już pisałem. Na tym etapie naszej historii trafiają do nas odrzuty.

Może jeszcze dodam, nie jestem piłkarskim patriotą. Dla mnie młodzieżowców mogłoby zupełnie nie być, a jeżeli już jakiś być musi, niech będzie to bramkarz.

Watts 27.12.2024 12:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1640863)
Może jeszcze dodam, nie jestem piłkarskim patriotą. Dla mnie młodzieżowców mogłoby zupełnie nie być, a jeżeli już jakiś być musi, niech będzie to bramkarz.

krytycy wychowywania, sprowadzania i rozwijania młodych piłkarzy starają się tutaj usilnie kogoś przekonać, że to kwestia niczym nieuzasadnionego "patriotyzmu", ale to wynika z prostego strategicznego myślenia, kalkulacji i miejsca polskiej piłki w łańcuchu pokarmowym

w kontekście naszego klubu, Wisła przespała moment gdy cała czołówka ekstraklasy rozwijała akademie i stawiała na eksport nawet piłkarskich półproduktów, bo obok dochodów z TV i pucharów transfery to druga noga przychodów; obecnie nawet srający pieniędzmi Raków stara się kupować młodszych zawodników z Polski, żeby ich rozwijać i sprzedawać dalej bez wielkiego uszczerbku na poziomie sportowym, ewentualnie za część zysków zastępując ich starszymi, trudniej sprzedawalnymi najemnikami, resztę inwestując w szkolenie - jest to charakterystyka polskiej piłki w ogóle, a nie klubu X albo Y; dyskusja o masowym nierozwijaniu zawodników (powiedzmy to dyplomatycznie, nikomu nie zależy na tym żeby ich zjebać, ale tak się dzieje) przez Wisłę była już wiele razy i nie będę do tego wracał, napiszę tylko że to komiczne że według niektórych wina spada wyłącznie na piłkarzy, obojętnie czy rozmawiamy o umiejętnościach twardych czy o mitycznym zapierdalaniu - dla mnie oprócz ograniczonej puli zawodników których możemy szkolić i sprowadzać wina spada na klub

męki opisywane w tym temacie wynikają z tego, że mamy do zrealizowania cel krótkoterminowy - czyli awans - któremu sprzyja sprowadzanie najemników, co niestety z długofalowego punktu widzenia jest mało opłacalne i niesie za sobą ryzyka, które można znać nie tyle grając, pracując czy zarządzając w klubie piłkarskim, ale praktycznie w każdej pracy ze zróżnicowanym zespołem ludzi pracującym na wspólny cel

można być infantylnym jak Markus, który myśli że zmienne oprócz domniemanych umiejętności zawodników zebrane w kupę są zupełnie marginalne, można też rozgrzeszając politykę klubu spojrzeć na to racjonalnie pod kątem zachowywania proporcji w drużynie, no i próby zrobienia jednocześnie czegoś na już, i na przyszłość
ktoś tu celnie wspomniał, że rynek jest przetrzebiony i musimy grzebać głównie w śmietniku, ale przykłady Letkiewicza czy Kutwy którzy znaleźli się w składzie z względnym powodzeniem niemalże z dupy i tak powinien na zawsze kończyć temat jednostronnej krytyki (powinniśmy się raczej skupić na tym, jak tych piłkarzy nie zjebać i ustabilizować ich formę oraz rozwój); nie wybiegając tak daleko pamiętam, że jak Duda był na delikatnej fali to krytyka na chwilę ucichła bo znalazły się inne kozły ofiarne, ale ludzie którzy odbierają racjonalną premedytację takiej polityce klubu mówią tak naprawdę o sobie - przykładem jest typ który z niewiadomego mi powodu (mam nadzieję że nie osobistego) przysrywa się z urzędu do młodych piłkarzy z Polski, a kompletnie nie rozumie realiów ani aspektów budowania kompletnej drużyny

Witalis 27.12.2024 17:41

Podpisuję się pod tym, co napisał kolega radykał, a nawet dodam, że w wyścigu po awans w ostatnich latach wyprzedziły nas przede wszystkim kluby, które grały zawodnikami typu Mikulec czy Letkiewicz. Tylko jednego z naszych konkurentów było stać na Fernandeza.


Edit:
Mogę zgodzić się nawet z wolfym. Gdybyśmy ściągnęli Olejarkę czy Sukiennickiego do rezerw i gdyby oni po paru miesiącach, a może nawet rundach wywalczyli sobie miejsce w składzie, to byłoby ok.


Niemniej potrzebujemy też Mikulców do pierwszego składu, o czym przypominam.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:14.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl