Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Ekstraklasa (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7374)

Emenems81 06.12.2011 21:08

Hola hola z tego co wiem, to Smuda też brał udział w jakiś ustawianych meczach, 5-6 lat temu ciężko stwierdzić kto wygrywał czysto a kto po wałkach, fakt jest jeden - to Michniewicz zdobył mistrzostwo PL a nie Smuda.

Ogryzek 06.12.2011 21:33

Po tym jak Lechia zafundowała sobie speca od ofensywy (Ulatowski) to coraz poważniej trzeba (niestety) brac ich pod uwagę jako kandydata do spadku. Powiem szczerze - takiego trenera jak Ulatowski życzyłem parchatym... a tu oryginał wylądował w Gdańsku. Smutne to. No ale mogę się mylić i jego zasługi w prawie (spuszczenie) pasiastych w dół to wypadek przy pracy. Jednak optymistycznie to nie wygląda.

Natomiast Hapal z Zagłębia Lubin zaczął naprawdę "ostro" - dostać w dupsko 1-5 od Śląska w derbach, potem 2 nokauty od Legii. Żałośnie to wygląda. Pewnie gość mysli że dobrym słowem w tydzień nauczy ich grac w piłkę. A tu trzeba po Urbanie zbierać punkty a nie bawić się w próbę gry. Na to jest czas w przerwie zimowej żeby uczyć piłkarzy gry.

Wg mnie Lechia i Zagłębie to zespoły grające największy badziew w stosunku do potencjału który mają. W obu zespołach jest po kilku dobrych czy wręcz bardzo dobrych piłkarzy ale nie ma zespołów. Bo albo słabiutki Ulatowski albo Hapal który przeliczył sie chyba z możliwościami Zagłębia.

rafil 06.12.2011 22:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1199368)
Powiem szczerze - takiego trenera jak Ulatowski życzyłem parchatym... a tu oryginał wylądował w Gdańsku.

Cóż, z parchatymi mu się nie udało spaść, więc oby z Lechią też nie.

!!IRIVER!! 06.12.2011 22:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafil (Post 1199384)
Cóż, z parchatymi mu się nie udało spaść, więc oby z Lechią też nie.

Z parchatymi nie zdążył, a był na dobrej drodze. Lechia jednak, w momencie gdy ją przejął, trochę punktów naciułała, więc jakieś nadzieje są.

Sartre 06.12.2011 22:55

Cytat:

Po tym jak Lechia zafundowała sobie speca od ofensywy (Ulatowski) to coraz poważniej trzeba (niestety) brac ich pod uwagę jako kandydata do spadku. Powiem szczerze - takiego trenera jak Ulatowski życzyłem parchatym... a tu oryginał wylądował w Gdańsku. Smutne to. No ale mogę się mylić i jego zasługi w prawie (spuszczenie) pasiastych w dół to wypadek przy pracy. Jednak optymistycznie to nie wygląda.

Natomiast Hapal z Zagłębia Lubin zaczął naprawdę "ostro" - dostać w dupsko 1-5 od Śląska w derbach, potem 2 nokauty od Legii. Żałośnie to wygląda. Pewnie gość mysli że dobrym słowem w tydzień nauczy ich grac w piłkę. A tu trzeba po Urbanie zbierać punkty a nie bawić się w próbę gry. Na to jest czas w przerwie zimowej żeby uczyć piłkarzy gry.

Wg mnie Lechia i Zagłębie to zespoły grające największy badziew w stosunku do potencjału który mają. W obu zespołach jest po kilku dobrych czy wręcz bardzo dobrych piłkarzy ale nie ma zespołów. Bo albo słabiutki Ulatowski albo Hapal który przeliczył sie chyba z możliwościami Zagłębia.
Eee, ja wiem? Jeszcze wszystko się po 10 razy zmieni, za jakieś 5-6 kolejek znowu "murowanym kandydatem" do spadku będzie ktoś inny. W tym roku takich ekip jest akurat całkiem sporo - poza wymienionymi dwoma jest przecież ŁKS, Cracovia, BOT, podejrzewam że Widzew też jeszcze nie powiedział pod tym względem ostatniego słowa... Jaga ma teraz 3 wyjazdy (a wiadomo jaka jest Jaga na wyjazdach), w których może rozdać drogocenne punkty potencjalnym spadkowiczom, sama lądując w okolicach kreski. Przypomnę też, że na początku sezonu wśród murowanych spadkowiczów wymieniane były Podbeskidzie i Górnik Zabrze. No i Korona gra tak jak gra - jeden względnie niezły mecz przeciwko nam w morzu bezbarwnej padaki, która może się skończyć taką samą wiosną jak w zeszłym roku - a zapasu mają mniej...

Koniec końców okazuje się, że względnie bezpiecznymi ekipami przed spadkiem są właściwie wyłącznie drużyny z obecnej pierwszej 6 :lol: A prawdę mówiąc, z tej całej reszty Zagłębie i Lechia mają zbyt dobre ekipy, żeby spaść (tzn. nie można tego wykluczyć oczywiście, ale moim zdaniem się powinni jednak wykaraskać). Pech Hapala akurat polegał na terminarzu - przyszedł układać pourbanowskie zagłębie i z kim grał?
1. z liderem.
2. z obecnym 3 miejscem (wygrana)
3. z wiceliderem.
4. z Górnikiem Zabrze
5. z wiceliderem.
Hapal wygrał jeden mecz, którego teoretycznie nie powinien był wygrać i przegrał jeden mecz, w którym teoretycznie miał pełne prawo wygrać. Reszta była zupełnie zgodnie z planem, a że w fatalnym stylu...? A co to ma za znaczenie teraz. Jeszcze w plecy od Amiki i w końcu przerwa, może uda się tam coś poukładać. Idę o zakład, że Zagłębie będzie zeszłoroczną Cracovią wiosny ;)

Edit: a tak swoją drogą, ku mojemu smutkowi, wizja JW odchodzącego do Lechii się oddala, a wraz z nią powrót Dyskobolii na swoje miejsce... wrócił Bruno, zaczął szaleć Ćani (6 goli z ostatnich 6 bramek strzelonych przez czarnuchów), trzecie miejsce (nie wiem jakim cudem i kiedy oni to zrobili)... Wiadomo jakie jest życie, skończy się pewnie poza pucharami, ale obawiam się, że znowu mogą namieszać.

7 kotów 06.12.2011 23:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sartre (Post 1199396)
... trzecie miejsce (nie wiem jakim cudem i kiedy oni to zrobili)... .

kolega zerknie na wyniki swojej Legii w poprzednim sezonie :)

rw88 06.12.2011 23:12

Zarządzanie Lechią to w ogóle jedna wielka patologia, stadion na miarę mistrza kraju, perspektywy, potencjał wręcz świetne, a model budowania drużyny jak dla średniaka walczącego o życie w tej lidze. Sorry, ale jak się sprowadza piłkarzy 'klasy' Tadicia czy Bensona, do nich na deser Dawidowski, to o czym my w ogóle mówimy? Toż to atak Patejuk - Demjan prezentuje wyższy poziom...I jeszcze Ulatowski jako trener, parodia.

W Lechii tak naprawdę mają na ten moment góra dwóch piłkarzy na miarę walki o wyższe cele, czyli Traore i Vucko. Do tego jeszcze młodzi Pawłowski, Janicki, Hajrapetjan i Andriuskevicius, czy też trochę starszy, ciekawy Machaj, z tym że zawodnicy tej klasy nawet w takiej Legii czy Wiśle pewnie byliby na etapie ogonów i powolnego wprowadzania do drużyny. Bez większego sponsora, którego będzie stać na wymianę 70 - 80 % składu jeszcze długo będą się w Gdańsku wić góra w środku tabeli.

Jedyny pozytywny aspekt w tym klubie to to, że postanowili postawić na szkolenie, ale nie wiem na jakim etapie jest tam rozwój szkółki i bazy treningowej, gdyż czytalem coś o tym kilka miesięcy temu, nie wiem, czy skończyło się na wielkich planach, czy też plany poszły do szuflady. No i póki co wielkich efektów pracy z młodzieżą tam nie widać, bo Pawłowski czy Janicki to raczej efekty dobrego scoutingu, niż samego szkolenia. Chociaż to też oczywiście się chwali.

rw88 06.12.2011 23:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sartre (Post 1199396)
Hapal wygrał jeden mecz, którego teoretycznie nie powinien był wygrać i przegrał jeden mecz, w którym teoretycznie miał pełne prawo wygrać. Reszta była zupełnie zgodnie z planem, a że w fatalnym stylu...? A co to ma za znaczenie teraz. Jeszcze w plecy od Amiki i w końcu przerwa, może uda się tam coś poukładać. Idę o zakład, że Zagłębie będzie zeszłoroczną Cracovią wiosny ;)

Błędem polityki Zagłębia było to, że sprowadzali piłkarzy niegdyś niezłych, ale jednak będących na sporym zakręcie, lub też nie aż na tyle dobrych, żeby zrobili różnicę w klubie z większymi aspiracjami.

Sernas przecież już przez całą wiosnę wyglądał tragicznie, Kowalczyk, niegdyś naprawdę super prosperujący prawy defensor przez chyba dwa lata nie rozegrał więcej niż 10 spotkań, całą wiosnę przesiedział na trybunach ukraińskiego średniaka i wydaje się, że podobnie jak Golański, zupełnie przepadł.

Małkowski natomiast zawsze był piłkarzem bardzo słabym, nie licząc jednej piłkarskiej cechy - miał wręcz świetne dośrodkowanie i mając kawałek wolnego placu na boisku potrafił z tego robić użytek i asystować. Tylko, że w Bełchatowie miał Żewłakowa, a w Zagłębiu na kogo miał grać piłki? Na Sernasa? Na młokosa Woźniaka, który gra lepiej w parterze niż w powietrzu?

Do tego dokupili obrońców ze spadkowicza Bytomia, którzy zupełnie zawiedli - owszem, Hanek i Telichowski grali tam przyzwoicie, ale to w dalszym ciągu była jedna z najsłabszych drużyn ligi. Natomiast zupełną porażką było sprowadzenie zawodników będących już w piłkarskiej śpiączce bez większych szans na wybudzenie, kręcących się gdzieś w okolicach klubu kokosa, czyli Rachwała i Gancarczyka.

Rakels nie wypalił, albo jeszcze nie doszedł do odpowiedniego poziomu, aby grać w Ekstraklasie, Galkevicius został kupiony z zupełnie amatorskiej ligi litewskiej. Blisko dziesięć transferów i właściwie wszystkie to były na ten moment niewypały i gdyby nie dobre mecze młokosa Woźniaka, to byliby zupełnie pod kreską. Dodatkowo sytuacja na trybunach nie sprzyja poprawie atmosfery w klubie.

Nie zazdroszczę nikomu, kto ewentualnie po Hapalu przejmie tą drużynę.

Sartre 06.12.2011 23:41

Cytat:

kolega zerknie na wyniki swojej Legii w poprzednim sezonie
Touche :lol: Chociaż wtedy my graliśmy jeszcze większą padakę, ale i większą padakę grali wszyscy kolektywnie :)

Cytat:

Sernas przecież już przez całą wiosnę wyglądał tragicznie, Kowalczyk, niegdyś naprawdę super prosperujący prawy defensor przez chyba dwa lata nie rozegrał więcej niż 10 spotkań, całą wiosnę przesiedział na trybunach ukraińskiego średniaka i wydaje się, że podobnie jak Golański, zupełnie przepadł.
Zgoda co do Sernasa (największy błąd z możliwych, gość jechał na nazwisku i na tym złudzeniu, że "gra słabo, bo to Widzew, a tam zły klimat"). On wiosną zaliczył regres dramatyczny... a przecież to nigdy nie był aż taki napadzior, żeby liczyć że się przebudzi, i znowu będzie siekał bramę za bramą. Takiego Rudneva, to ja bym brał w ciemno nawet jakby miał nie strzelić bramy do końca sezonu - bo wiem na co go stać, co potrafi, jakie ma cechy, które go wybijają ponad ligową przeciętność. Sernas był ligowym przeciętniakiem z dużą ilością bramek i tyle, a potem zaliczył zjazd formy który utrzymuje do dziś. Nie do końca zgadzam się do końca co do Kowalczyka, bo on niby coś tam jeszcze gra czasem, przynajmniej "w porównaniu". Inna sprawa, że on generalnie mało grał, tam jakieś problemy były z formalnościami chyba.

Cytat:

Małkowski natomiast zawsze był piłkarzem bardzo słabym, nie licząc jednej piłkarskiej cechy - miał wręcz świetne dośrodkowanie i mając kawałek wolnego placu na boisku potrafił z tego robić użytek i asystować. Tylko, że w Bełchatowie miał Żewłakowa, a w Zagłębiu na kogo miał grać piłki? Na Sernasa? Na młokosa Woźniaka, który gra lepiej w parterze niż w powietrzu?
A tu też się nie zgodzę. Nie był piłkarzem bardzo słabym. Raz, że dośrodkowania, dwa że potrafił grać całkiem dynamicznie. To był solidny ligowiec, moim zdaniem stać go na więcej, ale to nie jest ktoś kto mógłby pociągnąć grę zespołu, a na pewno nie tak grający jak Zagłębie. Zresztą on jako pierwszy się chowa przed grą teraz, więc to też dobrze o nim nie świadczy.

Co do reszty - sama prawda. Jak można było w jednym okienku sprowadzić tyle "niewiadomych" jest dla mnie kompletnie niezrozumiałe. Ja rozumiem kupić jednego czy dwóch takich, co może się sprawdzą, a może nie, ale nie opierać na nich cały skład, bo to musiało się źle skończyć. Zwłaszcza że to nie jest klub, który musi stawiać na takich piłkarzy i liczyć że wypalą (i będzie sukces na miarę górnej połowy tabeli), ryzykując że wszystko runie. Mają kasę i mają fenomenalną młodzież. Dlaczego nie ściągnęli dwóch-trzech bardzo doświadczonych starszych zawodników? Dlaczego układali tak skład bez żadnego pomysłu? Natomiast mimo to, oni nadal mają tam u siebie sporo niezłych zawodników, to trzeba odpowiednio wzmocnić i poukładać, Zagłębie jest jak najbardziej dla mnie do odratowania. No i mają gościa, który jest dla mnie sportowym swoistym fenomenem - ja NAPRAWDĘ bardzo chciałbym mieć taką formę fizyczną, jaką ma Traore w jego wieku... :lol:

AYALA 07.12.2011 01:29

Grajewski nie kupi ŁKS-u
http://ekstraklasa.wp.pl/kat,53714,t...wiadomosc.html

Pan Jotka 08.12.2011 08:09

Takich bzdur jak Grajewski plecie to dawno nie słyszałem. Potrzeba 5-6 graczy a to przekracza jego możliwości. No to ja powiem tak: -ja mogę przejąć ŁKS za złotówkę. Przeprowadzę negocjację z wierzycielami i obiecam splate na koniec sezonu. Ale na graczy dodatkowych mam teraz ze 1000 PLN :D Inwestor ze mnie niczym Grajewski. Cwaniak myślał, ze przejmie za frajer klub, długi zroluje, osiągnie sukces tymi co mam i po roku sprzeda jednego i wyjdzie z kasą.Ot bazarowy biznesmen :P
Swoja droga jak mozna ufac takiemu czlowiekowi jak Grajewski i prowdzic z nim negocjacje!!!To akt desperacji! jeszcze czekam na Ptaka jak wroci i opowie bajki o tym jak on dobrze czul ze ci brazylijczycy to superpilkarze tylko ludzie go zgnoili :D

AYALA 08.12.2011 10:38

PGE zostawi Bełchatów dla Lechii ?
http://ekstraklasa.wp.pl/kat,97434,t...wiadomosc.html

Patrzac na skład GKSu to raczej wielkich pieniędzy PGE w piłke nie chce pompowac.Byc może dlatego że za wielu kibiców na mecze Bełchatowa nie chodzi,więcej fanów ma tam Widzew.

iiYama 08.12.2011 11:42

Heh, PO prężnie działa na polecenie płemieła.

Jeśli jakies spółki państwowe nie reklamują się jeszcze na koszulkach można w ciemno obawiać że wybiorą Gdańsk lub Wrocław.

Bez urazy dla Lechii i Śląska oczywiście, dobrze im życzę.

For_FuN_ 08.12.2011 12:04

Dziennikarze WP maja "refleks"...o tym, ze Grajewski nie bedzie inwestowal w LKS, to bylo juz wiadome w poniedzialek(Borek o tym powiedzial w magazynie ekstraklasy) :D.

flamengista 08.12.2011 14:18

A propos ekstraklasowych klubów... Było wielkie halo o to, że Amika zaczyna współpracę z Atletico Paranaense. Na razie współpraca wygląda tak:

http://www.lechpoznan.pl/news/atleti...juz,w,poznaniu

początkowo myślałem, że Amika chce sobie podbudować morale, lejąc w sparingu 10-latków, ale okazuje się że chodzi o turniej juniorski. Ładna sprawa, tyle że nie jest to żadna sensacja.

0 22 08.12.2011 16:10

Tymczasem Iwan na blogu weszlo mowi, ze ma info z 3 dość dobrych zródel, że JW kupił Lechię.

wislak68 08.12.2011 19:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1199749)
Tymczasem Iwan na blogu weszlo mowi, ze ma info z 3 dość dobrych zródel, że JW kupił Lechię.

W piątek po meczu napisze że żartował :>.

0 22 08.12.2011 20:41

Aż taki dowcipniś? :)

szlaQ 08.12.2011 21:03

Iwan stary dobry Wiślak sieje ferment u Dyskopolonistów przed meczem ;)

wislak68 08.12.2011 21:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1199864)
Aż taki dowcipniś? :)

Oj jeszcze większy. Potrafi naprawdę dać do wiwatu :-D.

flamengista 09.12.2011 22:34

Cóż, wszystko jasne. Józek odkrył, że kupowanie piłkarzy nie wystarcza. Dzisiejszy mecz to potwierdza. Powiem szczerze: sędziowanie Pana Gila nadaje się do postępowania prokuratorskiego.

Dawno nie zostaliśmy tak przekręceni:-D

emj10 09.12.2011 22:40

Przekręceni? Czerwona była z tego co widziałem. Wisła grała słabo na tle Groclinu i to przeważyło o ostatecznym wyniku.

Emenems81 09.12.2011 22:46

Kilka kontrowersji było, ale ja osobiście uważam, że przegraliśmy zasłużenie.

Piotson 09.12.2011 22:47

Widziałeś ile miał fauli Sadlok w PIERWSZEJ połowie?
4.
Ile razy faulowany był Melikson?
Na oko 9 razy, i żadnego szarpania za koszulkę.
Czy sędzia widział faul na Bunozie w 89 minucie?
Tak, dał mu nawet żółtą kartkę.
Widziałeś za jaki faul był rzut wolny po którym padła bramka?
Bardziej sam się sfaulował Weszołek.
Czysty wślizg Wilka, żółta.

EDIT: nie żebym jakoś czepiał się sędziowania bo pamiętam, jak nam uratowali zwycięstwo z ŁKS-em, ale dzisiaj była kpina przez 90 minut.

emj10 09.12.2011 22:51

Ale to nie świadczy jeszcze o przekręceniu. Przekręcona mogła czuć się Cracovia w meczu z nami w poprzednim sezonie (choć sędzia się ostatecznie wybronił), czy ŁKS w meczu z Wami w tym sezonie.

Do sędziowania Gila najlepiej pasowałoby słowo "niekonsekwentny", ale ja tu nie widzę totalnie jednostronnego sędziowania, które wpłynęło bezpośrednio na wynik. Czerwo jedno i drugie słuszne. Wolny przy bramce choć myślałem, że z dupy to jednak był ruch ręką, więc też się sędzia wybroni.

Emenems81 09.12.2011 22:54

Fakt jest taki, że wystarczyło zagrać DOBRY mecz i ogralibyśmy Polonie z palcem w dupie.

Piotson 09.12.2011 23:07

Nie dało się.
Nie liczyłem, ale ile było sytuacji gdy idziemy z atakiem i jest faul i kolejny faul? Multum.
Sam Sadlok powinien wylecieć w pierwszej połowie.
Ja wiem teraz większość napisze o Jagiellonii i ŁKS-ie, ale tam był pojedynczy błąd sędziego.
A tu była jazda cały mecz. Czerwo słuszne to było już około minuty 30. Gdy Sadlok wszedł wślizgiem w Meliksona na środka boiska.
Pewnie, że sędzia nie przekręcił, nawet go o to nie podejrzewam.
Po prostu jest chujowym sędzią. I tyle.

edit: pewnie można by było strzelić, ale jak? Zamiast podać, głowa w dół i strzelasz na bramkę, to ja nie mam pytań. Chociaż nawet nie strzelać bo strzelają to piłkarze z innych lig, tu po prostu kopią.

flamengista 09.12.2011 23:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1200223)
Ale to nie świadczy jeszcze o przekręceniu. Przekręcona mogła czuć się Cracovia w meczu z nami w poprzednim sezonie (choć sędzia się ostatecznie wybronił), czy ŁKS w meczu z Wami w tym sezonie.

Do sędziowania Gila najlepiej pasowałoby słowo "niekonsekwentny", ale ja tu nie widzę totalnie jednostronnego sędziowania, które wpłynęło bezpośrednio na wynik. Czerwo jedno i drugie słuszne. Wolny przy bramce choć myślałem, że z dupy to jednak był ruch ręką, więc też się sędzia wybroni.

.......isz głupoty i tyle.

Faulu przy wolnym, po którym padła bramka dla Disco - nie było. Jak nie jest to błąd, który wpływa bezpośrednio na wynik, to nie wiem co jest.
Czerwona dla Diaza - naprawdę nie wiem za co. Próbowali pokazać na kilku powtórkach, ale i tu nie ma pewności. Ale liniowy "sokole oko" wątpliwości nie miał. Za to nie widział fauli na Bunozie.

Mecz był na 0-0, co więcej - akurat na początku 2 połowy złapaliśmy dobry rytm. A czerwień dla Diaza była ewidentnie punktem zwrotnym.

I do tego kretyn Mielcarski, dziwiący się że przy stałym fragmencie w 10 na 11 jeden Discopolowiec nie był pokryty. Ciekawe dlaczego, Miszczu:-D

PS. Nie popadajmy w paranoję, Kreseq nie miał pojęcia o "wieloznaczności" posta. Niemniej wykasowałem, bo budzi to zrozumiane emocje. Kresku - przeczytaj pw.

Elendil 09.12.2011 23:09

Nah, pozostaje jedynie liczyć, że runda wiosenna będzie kompletnie inna: czyli Wisła będzie grac dobrze, ale Legia i Śląsk słabo. Polonia też. Niestety, coś za dużo tych zmiennych...

Wiadomo, każdy chciałby mistrzostwo, ale uważam, ze puchary - po fatalnej jesieni - będą dobrym osiągnięciem.

Niech Basałaj, Cupiał i zarząd zastanowią się, czy chcą wielką Wisłe, czy ligowego średniaka i dadzą o tym znać przed rozpoczęciem rundy - żeby znów nie było rozczarowań.

0 22 09.12.2011 23:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1200251)
Faulu przy wolnym, po którym padła bramka dla Disco - nie było. Jak nie jest to błąd, który wpływa bezpośrednio na wynik, to nie wiem co jest.

Jeżeli to był faul na Wszołku, a chyba tak, to uwierz - był. Wszołek się inteligentnie położył i wykorzystał głupotę bodajże tego Waszego Czecha, który złapał go za nogę.

Moim zdaniem sędzia popełnił (pomijając jakieś detale - faule na środku boiska) błędy:

brak czerwonej dla Brzyskiego
za poźno czerwona dla Sadloka
błędna żółta dla Wilka
brak drugiej żółtej dla Wilka za chamstwo i suszarkę (szanuj się sędzio, a nie dajesz się dymać młodzikowi)
brak faulu na Bunozie
cyrkowo przedłużona druga połówka.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:31.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl