Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Ekstraklasa (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7374)

thechris 04.10.2013 17:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PitM (Post 1334296)
Bardzo fajny pomysł ale słabym punktem jest dzielenie drużyn na grupy 1-8 i 9-16 na podstawie tradycyjnego punktowania. Mogłoby się bowiem okazać że drużyny z miejsc 7-8 większość punktów zdobyły na słabych (z dołu tabeli) zespołach a drużyna np.9 na tych z góry ale nie ma to znaczenia przy załapaniu się do mistrzowskiej i spadkowej, przy czym gdyby 9-tce policzyć punkty po zasadach z grupy mistrzowskiej mogłaby się okazać lepszą drużyną niż np 8-ma po zasadniczej części.

Faktycznie, nie pomyślałem o tym. Mogłoby wyglądać dziwnie, że 9. drużna w grupie spadkowej ma więcej punktów niż 8 w grupie mistrzowskiej ale nie uważam aby to był problem. Dzielenie punktów następowałoby po sezonie zasadniczym kiedy wszyscy mieli równe szanse na załapanie się do pierwszej ósemki. Drużyna z 9. miejsca nawet jeśli miałby więcej punktów niż 8. po podziałce, nie miałaby prawa czuć się w jakikolwiek sposób poszkodowana. Myślę, że jednak rzadko miałaby miejsce taka sytuacja.

Rob_Zombie 04.10.2013 19:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 1334465)
Faktycznie, nie pomyślałem o tym. Mogłoby wyglądać dziwnie, że 9. drużna w grupie spadkowej ma więcej punktów niż 8 w grupie mistrzowskiej ale nie uważam aby to był problem. Dzielenie punktów następowałoby po sezonie zasadniczym kiedy wszyscy mieli równe szanse na załapanie się do pierwszej ósemki. Drużyna z 9. miejsca nawet jeśli miałby więcej punktów niż 8. po podziałce, nie miałaby prawa czuć się w jakikolwiek sposób poszkodowana. Myślę, że jednak rzadko miałaby miejsce taka sytuacja.

Moim zdaniem twój pomysł nie trzyma się kupy i jest mocno niesprawiedliwy, bo ostatecznie to na którym miejscu znajdzie się drużyna X zależne jest od postawy innych drużyn. Załóżmy że Wisła zdobywa 6 pkt na Koronie i 1 na Zagłębiu, i teraz od miejsca Zagłębia i Korony zależeć będzie czy Wisła będzie miała ostatecznie 7 pkt czy 4. Teraz pomnóż to przez kilka takich przypadków a tabela okaże się dziełem przypadku i do ostatniej kolejki nikt nie będzie wiedział na którym jest miejscu. Bezsens.

-Goral- 05.10.2013 08:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 1334465)
Faktycznie, nie pomyślałem o tym. Mogłoby wyglądać dziwnie, że 9. drużna w grupie spadkowej ma więcej punktów niż 8 w grupie mistrzowskiej ale nie uważam aby to był problem. Dzielenie punktów następowałoby po sezonie zasadniczym kiedy wszyscy mieli równe szanse na załapanie się do pierwszej ósemki. Drużyna z 9. miejsca nawet jeśli miałby więcej punktów niż 8. po podziałce, nie miałaby prawa czuć się w jakikolwiek sposób poszkodowana. Myślę, że jednak rzadko miałaby miejsce taka sytuacja.

ale to w ogóle nie ma sensu liczenie punktów tylko w 1 połówce.
teraz jest ciągłość wiadomo kto jest pierwszy, drugi, trzeci, punkty się zdobywa normalnie nawet jak ich waga jest mniejsza.

A w pomyśle liczenia tylko dla połówki:
- trzeba by robić alternatywną tabelę, to byłoby bez sensu ze względów praktycznych. tu jesteś pierwszy a tu 4, jak to w ogóle ogarniać
- 1 mecz dwóch obcych drużyn może spowodować, że w drugiej tabeli nagle tracisz 5 punktów, bezsensu
- mecze o nic - pierwszy gra z ostatnim - mecz który całkowicie można olać, nie ma żadnego znaczenia
- taki scenariusz, ost kolejka bardziej opłaca nam się przegrać, żeby rywal wypadł do innej połówki zamiast zespołu z którym zdobyliśmy 6 wcześniej

Teraz jest bardzo ok. Po co coś zmieniać jak jest dobre, logiczne.

I ogólnie reforma na plus. Np Śląsk mimo ogromnej straty do Legii nadal ma realne szanse na mistrza, a starym systemie już mogli by marzyć tylko o pucharach.

0 22 06.10.2013 21:09

Gratuluję wygranej.

buczo1985 06.10.2013 21:34

Zastanawiam się czemu większość kibiców Legii traktuje nasz klub jak najgorszy szrot i zrównuje do ekip z dołu tabeli. Jeśli będziemy mieli trochę szczęścia do końca rundy i nie będzie kontuzji, a w zimie nastąpi wzmocnienie składu, można zakładać, że walka o puchary jest realna.

W tej chwili bardziej niestabilną formę prezentują inni pretendenci. Lech, Śląsk, Lechia. Co do Legii nie mam jeszcze zdania, zobaczymy jak zagrają październikowe mecze w lidze. Jak wróci Radović, Kosecka to będzie to chyba inaczej wyglądało. Byłbym ostrożny z mówieniem, że są w mega kryzysie.

0 22 06.10.2013 21:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez buczo1985 (Post 1334779)
Zastanawiam się czemu większość kibiców Legii traktuje nasz klub jak najgorszy szrot i zrównuje do ekip z dołu tabeli.

Ja Was tak nie traktuję, chociaż jako poważnego rywala - wybaczcie szczerość - też nie. Myślę, że jest to związane z aż dwoma latami poza czołówką w tej zupełnie kabaretowej lidze.

Karamazow 07.10.2013 04:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez buczo1985 (Post 1334779)
Zastanawiam się czemu większość kibiców Legii traktuje nasz klub jak najgorszy szrot i zrównuje do ekip z dołu tabeli. Jeśli będziemy mieli trochę szczęścia do końca rundy i nie będzie kontuzji, a w zimie nastąpi wzmocnienie składu, można zakładać, że walka o puchary jest realna.

W tej chwili bardziej niestabilną formę prezentują inni pretendenci. Lech, Śląsk, Lechia. Co do Legii nie mam jeszcze zdania, zobaczymy jak zagrają październikowe mecze w lidze. Jak wróci Radović, Kosecka to będzie to chyba inaczej wyglądało. Byłbym ostrożny z mówieniem, że są w mega kryzysie.

Skąd takie wnioski? W ogóle dziwne myśli cię frapują.

JacobCFC 07.10.2013 09:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez buczo1985 (Post 1334779)
Zastanawiam się czemu większość kibiców Legii traktuje nasz klub jak najgorszy szrot i zrównuje do ekip z dołu tabeli. Jeśli będziemy mieli trochę szczęścia do końca rundy i nie będzie kontuzji, a w zimie nastąpi wzmocnienie składu, można zakładać, że walka o puchary jest realna.

W tej chwili bardziej niestabilną formę prezentują inni pretendenci. Lech, Śląsk, Lechia. Co do Legii nie mam jeszcze zdania, zobaczymy jak zagrają październikowe mecze w lidze. Jak wróci Radović, Kosecka to będzie to chyba inaczej wyglądało. Byłbym ostrożny z mówieniem, że są w mega kryzysie.

W naszej lidze, wystarczy że Brożka i Głowackiego będą omijały kontuzje i będziemy się bili o mistrza.
Co do Legii, to moim zdaniem najbardziej przereklamowana i przepłacona drużyna w Polsce w ostatnich latach.

Drozd 07.10.2013 11:42

Wiadomo, pierwszy etap promocyjny, drugi to powołania za frajer, a trzeci klaka w mediach. Jeżeli sie przegrywa u siebie z szóstą drużyną ligi cypryjskiej to co tu więcej gadać. Wystarczy sie cofnąć i jeżeli sędzia nie gwizdnie karnego to Legia bez sztycha.

Jedyne co im czasem wychodzi to kontra, zwłaszcza po wymuszonym faulem przechwycie, którego arbiter nie dostrzega. Przecież bez sędziego nawet z Norwegami byli bez szans.

Niestety liga jest dramatycznie słaba bo o wynikach nie decyduje gra...

Lukasz 07.10.2013 12:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1334784)
Ja Was tak nie traktuję, chociaż jako poważnego rywala - wybaczcie szczerość - też nie. Myślę, że jest to związane z aż dwoma latami poza czołówką w tej zupełnie kabaretowej lidze.

Ciśnie się na usta:

I jak tu nie być optymistą. Moi wrogowie okazali się takimi świniami, jak przewidywałem.
Stanisław Jerzy Lec

Wybacz ale jak nie my to kto? :mysli:
Do mierzenia sławy - potrzebni są wrogowie. BTW Jak długo można być klasą samą dla siebie i przegrywać przez własne błędy? :-P Przecież wstyd tak myśleć, co dopiero publicznie mówić.

funkykoval 07.10.2013 13:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1334784)
Ja Was tak nie traktuję, chociaż jako poważnego rywala - wybaczcie szczerość - też nie. Myślę, że jest to związane z aż dwoma latami poza czołówką w tej zupełnie kabaretowej lidze.

Eh ja wiem, że poważnym rywalem dla Legii nie jesteśmy na dzień dzisiejszy, ale to tym bardziej podkreśla wartość Naszego wczorajszego zwycięstwa.
Z drugiej strony - wiem również, że 2 razy 7 miejsce w porównaniu do poprzednich lat na Wiśle to kicha, ale wybacz kolego - Legia w minionych latach też czasami nie walczyła o MP, a walkę o europuchary przegrywała kilka razy - wówczas też nie byliście dla Nas żadnym rywalem w walce o tytuł mimo Naszej porażki 1:5 na Łazienkowskiej...

buczo1985 07.10.2013 16:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karamazow (Post 1334808)
Skąd takie wnioski? W ogóle dziwne myśli cię frapują.

Poczytaj trochę forum Legii to się dowiesz ;)

Karamazow 07.10.2013 17:49

Nie czytam innych for kibicowskich no chyba, że jak mam zły humor to wtedy lubię się zapuścić na forum pasów. Z kim jak z kim ale przegrana z nami ich boli na pewno a jak twierdzą inaczej to ich problem. Czasami porażkę przełknąć trudno i człowiek szuka różnych sposobów na ukojenie bólu, na przykład deprecjonując rywala, przywoływaniem przeszłości itd.

emj10 07.10.2013 17:53

Porażka nie boli aż tak, bo można powiedzieć, że wyrównało się za ostatni mecz, a po fali kontuzji większość wzięłaby remis w ciemno (sam pisałem, że będzie raczej remis i prawie był). Boli natomiast indolencja strzelecka i nonszalancja grajków, którzy mając kilka patelni w takim meczu strzelają w trybuny. Kryminał jednym słowem.

0 22 07.10.2013 18:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1334845)
Wybacz ale jak nie my to kto?

Szczerze? Nikt. Dużo bardziej obawiam się o puchar polski, bo tam gramy wyjazd w Zabrzu i jeden mecz zadecyduje o wszystkim. Jak przejdziemy to wymęczymy dublet.

To trochę jak z Wami na początku wieku. Czasami nawet z nami przegrywaliście, czasami wydawało się że ktoś tam jest tuż tuż, a jednak koniec końców kilka punkcików odjechaliście. Tutaj będzie podobnie - naprawdę nie widzę rywala. Graliśmy w połowie rezerwowym składem i mieliśmy u Was ze 20 strzałów i posiadanie na poziomie 65%. Oczywiście - przegraliśmy. Powiem nawet, że zasłużenie. Ale i tak Was wyprzedzimy. Taka liga, może za rok albo dwa się coś zmieni, obecnie sobie nie wyobrażam, by nie było kolejnego mistrzostwa.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1334845)
Jak długo można być klasą samą dla siebie i przegrywać przez własne błędy? :-P Przecież wstyd tak myśleć, co dopiero publicznie mówić.

Nie gra Kuciak, Astiz, Bereszyński, Kosecki, Radovic i Saganowski. Do tego ciągle ktoś ma zbity mięsień i niby gra, ale nie wiadomo po co albo ktoś gra na gorączce. Spokojnie, przyjdzie końcówka sezonu, w pucharach nas już dawno nie będzie i odjedziemy. A reszcie ligi zostanie grzanie się, że nas pokonali w jednym meczu. Coś jak początek XXI wieku i nasze wygrane z Wami.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez funkykoval (Post 1334855)
Legia w minionych latach też czasami nie walczyła o MP, a walkę o europuchary przegrywała kilka razy - wówczas też nie byliście dla Nas żadnym rywalem w walce o tytuł mimo Naszej porażki 1:5 na Łazienkowskiej...

Takiego dna na dwa sezony nie mieliśmy od początku lat dziewięćdziesiątych. Zawsze jest pierwsza piątka, zawsze w najgorszym razie jest utrata szans na puchary na 1 czy 2 kolejki przed końcem. Osobiście nie przypominam sobie sezonu, w którym po połowie było jasne, że znaczymy tyle co byle Zagłębie Lubin czy coś takiego.

Dlatego szacunek za wygraną.

Gwiaździsty 07.10.2013 19:16

Tak naprawdę to Legii w zdobyciu kolejnego MP nikt nie zagraża, ale to narazie. Po podziale grup może być już różnie, tymbardziej, że granie wszystkich meczów u siebie też im nie gwarantuje sukcesu. Wystarczy kilka sensownych transferów i może być ciekawie. Narazie nie mają się czego bać bo nie ma zagrożenia. Są na 1 miejscu i kontrolują przewagę.

emj10 07.10.2013 19:36

Już wieszamy medale? Zaledwie po 11 kolejkach? Szybko :)

Zostało do rozegrania 19 kolejek (57 punktów do zdobycia, które zostaną później podzielone) przed podziałem punktów, a po podziale jeszcze 7 kolejek (21 punktów do zdobycia). Mogą być jeszcze cuda na kiju w tej lidze.

0 22 07.10.2013 19:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1334890)
Wystarczy kilka sensownych transferów i może być ciekawie.

Jak Cupiał rzuci worek z pieniędzmi to faktycznie - zgoda. Tylko, że pewnie tego nie zrobi. A wtedy wszystkie kluby łącznie wydadzą na transfery astronomiczne 100 tysięcy euro i kupią jakieś odpady z Paragwaju czy Burkina Faso albo Malezji. A w lidze i tak najlepsi będą Kuciak, Głowacki, Radović czy Brożek.

masada 07.10.2013 19:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1334887)
To trochę jak z Wami na początku wieku. Czasami nawet z nami przegrywaliście, czasami wydawało się że ktoś tam jest tuż tuż, a jednak koniec końców kilka punkcików odjechaliście.

Kurde, na ta chwilę jesteście zdecydowanymi faworytami do MP bez dwóch zdań, ale z tymi porównaniami do dominującej sportowo nad wszystkimi Wisły z ubiegłej dekady to Wy naprawdę wyluzujcie trochę, bo to już nawet śmieszne nie jest. W tym czasie zdobyliśmy 6 MP, w lidze mieliśmy serie ponad 5 lat bez porażki u siebie, prawie czterdziestu z rzędu spotkań bez porażki, no bez jaj no. Zwłaszcza, że ten Wasz kolos na glinianych nogach trochę jak na razie.

Jędruś 07.10.2013 19:58

Każdy niech trochę zluzuje. Bo fakt - do takiej dominacji, to jeszcze trochę drogi przed Legią. Ale pewne podobieństwo, mimo wszystko jest. Są na czele, trzymają się tam i nijak temu zaprzeczyć. Osobiście też uważam, że ciężko będzie by ktoś Legii zagroził w drodze po tytuł ( choć wiadomo, że w sercu widzę w tej roli Wisełkę;) ).
Zgadzam się też w sumie z emj10, że tu się mogą jeszcze dziać cuda na kiju. Tyle, że moim zdaniem, te cuda może sobie zapewnić sama Legia - to ona może się stać swoim największym zagrożeniem( zbytnia pewność siebie, zniżka formy, kontuzję, olewanie niektórych meczów czy też odpuszczanie). Bo czasami i tak bywa, że jesteś najmocniejszy, wszystko idzie jak po maśle, a ni z tego ni z owego tu przegrasz, tam odpuścisz, bo przecież odrobisz, tu Ci się nie chce i nagle spadasz z 1 miejsca i robi się ciepło. Trzeba poczekać na rozwój wypadków. A przede wszystkim, cieszyć się z tego, że Wisła gra, ciuła punkty, jest w czubie, że ktoś to w końcu trochę poukładał. I kto wie, może idąc dalej , powoli , tym torem, znowu każdy będzie trząsł portami przed meczem z nami. Ja tego bardzo bym chciał i nam wszystkim(tj. Wiślakom) życzę.

0 22 07.10.2013 20:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez masada (Post 1334893)
Kurde, na ta chwilę jesteście zdecydowanymi faworytami do MP bez dwóch zdań, ale z tymi porównaniami do dominującej sportowo nad wszystkimi Wisły z ubiegłej dekady to Wy naprawdę wyluzujcie trochę, bo to już nawet śmieszne nie jest. W tym czasie zdobyliśmy 6 MP, w lidze mieliśmy serie ponad 5 lat bez porażki u siebie, prawie czterdziestu z rzędu spotkań bez porażki, no bez jaj no. Zwłaszcza, że ten Wasz kolos na glinianych nogach trochę jak na razie.

Jasne jest, że akurat ta nasza ekipa nie zdobyła jeszcze tyle tytułów co tamta Wisła. Niemniej jednak dublet nie jest w polskich warunkach codziennością. To raz. A dwa wtedy liga ogólnie była mocniejsza. Mogę się zgodzić, że obecna Legia jest słabsza niż tamta Wisła, ale dopiero potężny rów to jest między tamtą resztą, a obecną resztą.

Nie przypominam sobie, żeby tamta Wisła miała takie statystyki na naszym boisku jak my u Was w niedziele - co oczywiście nie miało przełożenia na wynik. Niemniej jednak - nie widzę rywala, a graliśmy w połowie rezerwami. Żeby było jeszcze śmieszniej to reszta ligi nie ma w ogóle rezerw. Siłą rzeczy to wyjdzie w dalszej części sezonu.

rafkur 07.10.2013 20:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1334887)




Nie gra Kuciak, Astiz, Bereszyński, Kosecki, Radovic i Saganowski.


Kuciak to faktycznie strata - tu się zgadzam. Radovic pewnie też by nie zaszkodził aczkolwiek wiele z Cypryjczykami nie pomógł. Reszta wymienionych - bądźmy poważni. Astiz niedawne pośmiewisko, Saganowski owszem ale raczej na nim przyszłości bym nie budował. Kosecki? Ze dwa razy trzeba się po nim przetoczyć i kończy swój udział w meczu. Podpowiadam, że jeszcze Vrdoljaka brakowało :D

Zarówno tym od nas którzy już nam wieszają medale jak i tym od Was, którzy widzą Legię na lata w czołówce polecam szklankę zimnej wody.

Na temat ubytków kadrowych to my może nie dyskutujmy. U nas jest może w porywach 16 do gry z czego 9 nadaje się do pierwszego składu. Legia podobno ma dwa równorzędne składy.
Układu tabeli na koniec sezonu nie jest w stanie przewidzieć nikt o zdrowych zmysłach. To nie są czasy kiedy reszta biła się o drugie miejsce. Mistrzem może zostać każdy - byle kopacze szybciej biegali.

PS - statystyki? Przecież to właśnie one Legię wykończyły w tym meczu. Obśmiewany Smuda raz w życiu zmienił taktykę pod przeciwnika. Końcówka rundy może byc całkiem wesoła dla Legii. Przypuszczam, że szczyt formy był szykowany na eliminacje do pucharów. Widać to w każdym kolejnym meczu jak kolejni zawodnicy gasną.

0 22 07.10.2013 20:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafkur (Post 1334897)
Kuciak to faktycznie strata - tu się zgadzam. Radovic pewnie też by nie zaszkodził aczkolwiek wiele z Cypryjczykami nie pomógł. Reszta wymienionych - bądźmy poważni. Astiz niedawne pośmiewisko, Saganowski owszem ale raczej na nim przyszłości bym nie budował. Kosecki? Ze dwa razy trzeba się po nim przetoczyć i kończy swój udział w meczu. Podpowiadam, że jeszcze Vrdoljaka brakowało :D

Przecież mowa jest o naszej amatorskiej lidze, w której królem znowu może być Brożek, który nie poradził sobie po prostu nigdzie poza kabaretem liga polska. Spokojnie wystarczą :) Nawet jeśli nie pokazali nic na tle Cypru. Takie realia.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafkur (Post 1334897)
widzą Legię na lata w czołówce polecam szklankę zimnej wody.

Nie wiem, gdzie byłeś ostatnie 20 lat, ale Legia jest zawsze w czołówce. Rozumiem, że chodzi Ci o zimną wodę na czerep tych co widzą już 5 mistrzostw z rzędu. No, będzie ciężko. Osobiście obstawiam jeszcze dwa, potem przerwa i znowu coś wpadnie. A potem ITI zacznie wychodzić i się zobaczy - albo spadek albo szejkowie :)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafkur (Post 1334897)
Mistrzem może zostać każdy - byle kopacze szybciej biegali.

Kompletnie się nie zgadzam i jestem przekonany, że mam rację. Zakładzik? Ja obstawiam nas, a Ty pozostałą piętnastkę.

Blaszczu16 07.10.2013 21:31

Jacy oni są naiwni. Nawet jednego napastnika z prawdziwego zdarzenia nie mają, to kim chcą zdobywać te tytuły z pucharami?

rafkur 07.10.2013 21:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1334899)
Przecież mowa jest o naszej amatorskiej lidze, w której królem znowu może być Brożek, który nie poradził sobie po prostu nigdzie poza kabaretem liga polska. Spokojnie wystarczą :) Nawet jeśli nie pokazali nic na tle Cypru. Takie realia.



Nie wiem, gdzie byłeś ostatnie 20 lat, ale Legia jest zawsze w czołówce. Rozumiem, że chodzi Ci o zimną wodę na czerep tych co widzą już 5 mistrzostw z rzędu. No, będzie ciężko. Osobiście obstawiam jeszcze dwa, potem przerwa i znowu coś wpadnie. A potem ITI zacznie wychodzić i się zobaczy - albo spadek albo szejkowie :)



Kompletnie się nie zgadzam i jestem przekonany, że mam rację. Zakładzik? Ja obstawiam nas, a Ty pozostałą piętnastkę.


1) Przez czołówkę naszej ligi rozumiem pierwsze miejsce. Przez ostatnie 28 lat śledziłem dość intensywnie i świadomie polską ligę i wszystko poniżej = "nie spadli". Klasyfikacje typu ilość 2/3 miejsc, ilość zdobytych punktów pozostawiam innym.
2) Zakład przyjęty ))

Lukasz 07.10.2013 22:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1334899)
Kompletnie się nie zgadzam i jestem przekonany, że mam rację. Zakładzik? Ja obstawiam nas, a Ty pozostałą piętnastkę.

I tu jest sedno całej sprawy.
Jeśli nie będziecie mieli realnej konkurencji, ten fakt uczyni was słabymi w perspektywie czasu, czyli scenariusz:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1334899)
... 5 mistrzostw z rzędu. No, będzie ciężko. Osobiście obstawiam jeszcze dwa, potem przerwa i znowu coś wpadnie.

Pomijam pytanie kto w trakcie tej przerwy wskoczy na fotel MP i jak nadrobi różnicę do Was. Wypunktuje za to coś innego - zauważ że obecna silna Legia jest konsekwencją silnej Wisły i Polonii - czyli ówczesnych liderów '15-stki'. IMHO bez silnej konkurencji zjedziecie sportowo z lenistwa i zbyt dużych kosztów.

Czyli jeśli jest tak jak mówisz:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1334899)
..... amatorskiej lidze, w której królem znowu może być Brożek, który nie poradził sobie po prostu nigdzie poza kabaretem liga polska. Spokojnie wystarczą :) Nawet jeśli nie pokazali nic na tle Cypru. Takie realia.

to z chęcią przyjmę zakładzik:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1334899)
Kompletnie się nie zgadzam i jestem przekonany, że mam rację. Zakładzik? Ja obstawiam nas, a Ty pozostałą piętnastkę.

tyle że za rok maks dwa ;)

Edit:
Widzę że kolega Rafkur docenił Waszą nonszalancję jeszcze w tym sezonie. :)

Drozd 07.10.2013 23:14

Może mi ktoś wyjaśni na jakiej podstawie można dzisiaj twierdzić, że Legia jet silna? :rotfl:

buczo1985 07.10.2013 23:59

Dobra oprawa medialna + stabilny budżet + jako takie wyniki w lidze + pozycja lidera od początku sezonu.

0 22 08.10.2013 00:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Blaszczu16 (Post 1334907)
Jacy oni są naiwni. Nawet jednego napastnika z prawdziwego zdarzenia nie mają, to kim chcą zdobywać te tytuły z pucharami?

Rok temu było podobnie. Jak się skończyło?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafkur (Post 1334908)
2) Zakład przyjęty ))

Masz jakiegoś faworyta? :)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1334912)
I tu jest sedno całej sprawy.
Jeśli nie będziecie mieli realnej konkurencji, ten fakt uczyni was słabymi w perspektywie czasu

My już jesteśmy przesłabi. Widać to po pucharach. Tylko, że Lech pokazał jak nieprawopodobnie trudno jest nawiązać do tego naszego "przesłabego" i odpadł z totalnymi amatorami.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1334912)
zauważ że obecna silna Legia jest konsekwencją silnej Wisły i Polonii - czyli ówczesnych liderów '15-stki'. I

Według mnie kompletnie się mylisz, choćby dlatego, że ani Wisła ani Polonia nie były silne. Po prostu wykorzystujemy wreszcie swój potencjał na tyle, że reszta może marzyć by z nami rywalizować - mówię tu o potencjale ekonomicznym, medialnym, marketingowym. Siłą rzeczy mając dwa razy większy budżet niż następne zespoły musimy odjechać. Uporządkowano sytuację miedzy klubem a kibicami, mamy jako tako działającą akademię i w konsekwencji wsród klubów, które nie mają 5 zł na bilet miesięczny czy 10 zł na miskę ryżu dla bramkarza - nagle staliśmy się kolosem. Troche śmiesznym, bo byle gówno z zagranicy nas rozwala jak chce, ale u nas to jest kolos.

I pewnie jakieś trofea wpadną, a my tradycyjnie będziemy niezadowoleni, bo nie będzie to robione w pięknym stylu :)

AYALA 08.10.2013 03:05

z blisko 100 mln zł budżetem chyba Legia stać na średniej klasy trenera z zagranicy np z Holandi.bo z Jasiem Urbanem dalej bedą naszą piłke kompromitować w Europie.Do tego gruuuubo przepłacone transfery Dossy Juniora i Helio Pinto i gra Legi wygląda jak wygląda

MK85 08.10.2013 06:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1334887)
Nie gra Kuciak, Astiz, Bereszyński, Kosecki, Radovic i Saganowski

chwała Wam za to, że zagraliście, nie to co Unibax Toruń...
wszystko fajnie, tylko szkoda że Wielka Legia, rzucająca na kolana całą ligę w jedenastu meczach ligowych przegrywa z Ruchem, Lechią i.... :)
ta wasza "dominacja" przypomina mi trochę Man City... Niby kasa jest, niby w lidze znaczą, ale jak wyjadą za wyspy to cieniutko...
Taka mała rada: weźcie sobie prysznic na ochłodę. Wierzycie w media, które robią Was alfą i omegą piłkarskiej Polski, a sami (racjonalni) wiecie, że tak nie jest.
Yhhh, jak żałuję tego pamiętnego na Toaletowej 3:0, jakby było 6 to może by spokornieli...

p.s. tutaj masz przykład dominacji: http://www.90minut.pl/liga/0/liga548.html

rafkur 08.10.2013 06:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1334923)



Masz jakiegoś faworyta? :)




Nie mam faworyta. Jak od dawna powtarzam - u nas każdy może wygrać z każdym. Owszem Legia na początku sezonu wyglądała na takowego ale z każdym kolejnym meczem przestaje nim być.

Co z tego, że aktualnie jest liderem jak różnicy punktowej nie ma już prawie żadnej a dodatkowo będzie ten cały podział? Dodatkowo pewnie nadejdzie tradycyjny warszawski okres obrażania się wszystkich na wszystkich. Jeszcze ze dwa oklepy w LE plus jakiś w lidze i pożegnacie Urbana. I co przyjdzie Mourinho? Z próżnego i Salomon nie naleje a kadra Legi wcale nie taka mocna - owszem liczna ale czy to wystarczy? My tez przerabialiśmy okres mocnej ( głównie w poborach) kadry i jak to się skończyło wszyscy pamiętamy. Dodatkowo my jednak zarabialiśmy na tej LE a nie dokładaliśmy do każdego meczu.

Każdy kto wejdzie do grupy mistrzowskiej będzie na starcie faworytem.

Czy takie choćby Wronki nie mogą się obudzić na wiosnę? Może akurat raz Górnik zagra cały sensowny sezon? Jakkolwiek nawet dla mnie by to dzisiaj absurdalnie nie brzmiało - czy Wisła po tych mitycznych zimowych zakupach nie będzie miała szans? A Śląsk? Czy on znowu taki gorszy od tego który uciułał mistrzostwo?


Nie wiem, wiem jedno - Legia jest mocna głownie w mediach a koronowanie kogokolwiek na tym etapie sezonu jest zwykłym wróżeniem z fusów.

Lukasz 08.10.2013 08:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1334923)
Według mnie kompletnie się mylisz, choćby dlatego, że ani Wisła ani Polonia nie były silne. Po prostu wykorzystujemy wreszcie swój potencjał na tyle, że reszta może marzyć by z nami rywalizować....

A skąd macie ten potencjał? Dlaczego akurat taki a nie mniejszy czy większy?

Przecież on powstał czy był budowany po to by przerwać hegemonię Wisły i dominację finansową Wojciechowskiego. Nota bene Józek płacił tak że Wisła miękła, Legia i Lech też. Dopiero jak zwinął Polonię a Wisła z Lechem miała zadyszkę to zrobiliście na tym niezły interes. Dwaliszwili jest doskonałym przykładem.

Do czego zmierzam - piłką rządzi ekonomia. Budżet jakim dysponujecie jest pozostałością po rywalizacji z Wisłą i Polonią, a potencjał piłkarski jest efektem upadku Wojciechowskiego, Waszej pracy u podstaw oraz słabości Wisły. Chyba że jesteście na plusie i bez długów - wtedy zwracam honor.

Z powyższego też płynie prosty wniosek - jeśli Wisła czy Lech się nie wzmocni, a reszta nie nawiąże z Wami walki to i budżet Wam spadnie i poziom sportowy zjedzie. Nikt nie chce wydać więcej niż musi by osiągnąć swój cel. ITI też.

0 22 08.10.2013 19:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MK85 (Post 1334926)
wszystko fajnie, tylko szkoda że Wielka Legia, rzucająca na kolana całą ligę w jedenastu meczach ligowych przegrywa z Ruchem, Lechią i.... :)

I co z tego? Z tego co kojarzę to Wy za Kasperczaka wygrywając mistrzostwo przegrywaliście np. w Wodzisławiu. No, bywa - przecież nie mówię, że nasi piłkarze to jakieś grajki za miliony euro. Ale na ten kabaret wystarczą. Tutaj Hiszpan z 3 ligi, czyli Astiz bywa najlepiej grającym taktycznie obrońcą, więc o czym mowa? Powiem więcej - jeszcze pewnie przegramy w Bielsku albo w Zabrzu albo u siebie z Koroną. Ponawiam jedynie pytanie - co z tego? Skoro wicelider (ktokolwiek nim będzie) będzie miał takich wpadek pewnie ze 20-30% więcej? Mam się tym martwić? :)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MK85 (Post 1334926)
ta wasza "dominacja" przypomina mi trochę Man City... Niby kasa jest, niby w lidze znaczą, ale jak wyjadą za wyspy to cieniutko...

Normalka - polski mistrz 9 na 10 przypadków (a może 10 na 9 przypadków) wypada cieniutko w pucharach.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez MK85 (Post 1334926)
Taka mała rada: weźcie sobie prysznic na ochłodę. Wierzycie w media, które robią Was alfą i omegą piłkarskiej Polski, a sami (racjonalni) wiecie, że tak nie jest.

Myślę, że wystarczy, że jakaś drużyna w lidze się ogarnie i nam na poważnie zagrozi. Nie widzę tego na razie, więc.... bąbelki :)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MK85 (Post 1334926)
Yhhh, jak żałuję tego pamiętnego na Toaletowej 3:0, jakby było 6 to może by spokornieli...

Z doświadczenia mogę Ci powiedzieć, że czasami nawet 6 nie załatwia pokory :)


Cytat:

Pierwotnie napisane przez MK85 (Post 1334926)
p.s. tutaj masz przykład dominacji: wis.la/ipkrh

Według mnie tutaj lepszy - jeśli odwołujemy się już do prehistorii.

wis.la/fwek7

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafkur (Post 1334927)
Czy takie choćby Wronki nie mogą się obudzić na wiosnę? Może akurat raz Górnik zagra cały sensowny sezon? Jakkolwiek nawet dla mnie by to dzisiaj absurdalnie nie brzmiało - czy Wisła po tych mitycznych zimowych zakupach nie będzie miała szans? A Śląsk? Czy on znowu taki gorszy od tego który uciułał mistrzostwo?

Stoję na stanowisku, że wszystkie te kluby się kompletnie posypią w formacie 37 meczów. A my dogramy ligę jakimiś smiesznymi Żyrami czy innymi Łukasikami. Paradoksalnie nawet oni są w stanie wyciągnąć jakieś 5-2 z Koroną czy inne bombardowanie leszczy.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1334929)
A skąd macie ten potencjał? Dlaczego akurat taki a nie mniejszy czy większy?

Wielkość miasta, wielkość biznesu, zarobki. To prędzej czy później niestety rzutuje na sport i prowincje puszcza się w skarpetkach. Przecież to widać praktycznie w każdej poważnej lidze Europy. Od paru lat większe miasta są w zdecydowanej ofensywie (poza jakimiś wyjątkami), a mniejsze spadają albo znacznie obniżają loty. Wystarczy popatrzeć co się dzieje np w Londynie, który po kilku latach zapaści odrabia straty, a takie kluby jak Leyton Orient czy Brentford zaczynają grać jak równy z równym z klubami z Sheffield czy Leeds - mimo znacznie mniejszego potencjału kibicowskiego czy marketingowego.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1334929)
Do czego zmierzam - piłką rządzi ekonomia.

No i właśnie dlatego, przy tak miernych piłkarzach siłą rzeczy odstawiamy resztę. Bo reszta ma jeszcze mierniejszych. O ile jeszcze parę lat temu niezle funkcjonowało kilka klubów (głownie przez szalonych bogatych właścicieli) o tyle teraz, gdy Ci właściciele odpuścili lub odeszli - zostaliśmy sami, a reszta popadła w przeciętność. Na 11 meczów wygraliście chyba 5 i już myślicie, że złapaliście Pana Boga za nogi.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1334929)
Z powyższego też płynie prosty wniosek - jeśli Wisła czy Lech się nie wzmocni, a reszta nie nawiąże z Wami walki to i budżet Wam spadnie i poziom sportowy zjedzie. Nikt nie chce wydać więcej niż musi by osiągnąć swój cel. ITI też.

U nas i tak już się wydaje gdzieś o 10 razy za dużo w stosunku do wyników, więc niech spada.

Kończę, bo można gadać i gadać. Rozstrzygnięcie w maju. Ja jestem spokojny.

Pozdrowienia :)

Arked 08.10.2013 21:48

Legia jak na razie ma prawie identyczny bilans po 11 kolejkach jak w zeszłym sezonie. I absolutnie nie zgadzam się, że w obecnym sezonie mistrzostwo może zdobyć każdy. Pomimo wielu mankamentów zdecydowanym faworytem jest Legia i nie bardzo widzę kto miałby jej zagrozić. To widać gołym okiem i nie ma się co oszukiwać, że jest inaczej. No chyba, że Bogusław Cupiał zdecyduje się na wielkie wzmocnienia w zimie, czego wszystkim tutaj zgromadzonym z całego serca życzę ;)

tommiyacht 09.10.2013 07:43

po 30 kolejkach wjeżdża safety car i wypracowana przewaga bierze w łeb.

ale zgadzam sie, jakbym mial dzis typowac MP to Legia

Lukasz 09.10.2013 07:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1335020)
Wielkość miasta, wielkość biznesu, zarobki. To prędzej czy później niestety rzutuje na sport i prowincje puszcza się w skarpetkach.

Pierwsze zdecydowanie tak drugie nie. Dlaczego takiego dystansu nie będzie - pisałem.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1335020)
Na 11 meczów wygraliście chyba 5 i już myślicie, że złapaliście Pana Boga za nogi.

Owszem złapaliśmy. Bo jeśli nie my to kto?

Cytat:

Kończę, (...) Pozdrowienia :)
Ano, zobaczymy jak będzie. Pewnie jak zawsze coś po środku. :)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked (Post 1335039)
Legia jak na razie ma prawie identyczny bilans po 11 kolejkach jak w zeszłym sezonie. I absolutnie nie zgadzam się, że w obecnym sezonie mistrzostwo może zdobyć każdy. Pomimo wielu mankamentów zdecydowanym faworytem jest Legia i nie bardzo widzę kto miałby jej zagrozić. (...)

Patrząc na ten sezon owszem, natomiast patrząc na dwa czy trzy do przodu - jak tak dalej pójdzie to nadrobiliśmy do L z rok. I tutaj można powtórzyć wszystkie argumenty 022 - choćby z racji na wielkość miasta skazani jesteśmy na walkę z stolicą, tak samo jak Poznań czy Wrocław. Jeśli nie dziś to jutro. I nie tylko na polu sportowym.

W odpowiedzi na pytanie 'kto miałby jej zagrozić' użyje dział przeciwnika stwierdzając że pytanie wogóle nie ma racji bytu i nie ma co nim zaprzątać głowy. W końcu Legia zawsze przegrywa przez własne frajerstwo, całkowicie niezasłużenie, po indywidualnych błędach i będąc drużyną zdecydowanie lepszą.

martin_6 09.10.2013 08:13

Generalnie trudno się tu z legionistami nie zgodzić. Mimo chujni, jaką grają, są faworytem do mistrza. Nie przesadzałbym, że mają go już w garści (nie takie cuda się w tej lidze działy), ale nie mam za bardzo pomysłu, kto mógłby im zagrozić.

My potrafimy zagrać fajnie, żeby potem wyciągnąć ledwie remis z jakimś chujowym zespołem z dołu tabeli. Górnik podobnie. Amica? Nie sprawiają wrażenia, by mieli zamiar się ogarnąć. U nas dochodzi jeszcze wąska kadra. Nie widzi mi się, żebyśmy mieli seryjnie zdobywać punkty. Zwycięstwa z Legią czy Amicą to trochę za mało. Chyba że będą mityczne pieniążki od Bogusia. Ooo, wtedy jak najbardziej, ale bądźmy poważni...

Drozd 09.10.2013 10:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez buczo1985 (Post 1334921)
Dobra oprawa medialna + stabilny budżet + jako takie wyniki w lidze + pozycja lidera od początku sezonu.

Chyba się nie zrozumieliśmy. Nie pytałem o medialną klakę, budżet który nie gra, czy wsparcie czarnoty, którego pochodną są wyniki i pozycja.

Zwykle dowodem na klasę drużyny jest jakiś dobrze zagrany mecz z porządnym przeciwnikiem. Jeżeli takiego nie było od miesięcy to przepraszam ale na to że Legia jest mocna nie ma żadnego dowodu poza rozsiewaną propagandą sukcesu. Warszawiaki są tak zamroczone, że przewidują seryjnie wygrywane mistrzostwo :). Dlaczego ? Bo im się wydaje ze skoro Wisła mogła to oni też :rotfl: A na to ze nie potrafią wygrać u siebie z Cypryjczykami i to wcale nie najlepszymi uwagi nie zwracają.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked (Post 1335039)
Legia jak na razie ma prawie identyczny bilans po 11 kolejkach jak w zeszłym sezonie. I absolutnie nie zgadzam się, że w obecnym sezonie mistrzostwo może zdobyć każdy. Pomimo wielu mankamentów zdecydowanym faworytem jest Legia i nie bardzo widzę kto miałby jej zagrozić. To widać gołym okiem i nie ma się co oszukiwać, że jest inaczej. No chyba, że Bogusław Cupiał zdecyduje się na wielkie wzmocnienia w zimie, czego wszystkim tutaj zgromadzonym z całego serca życzę ;)

A po co "wielkie" wzmocnienia? Wystarczy grać ambitnie całe mecze, a nie połówki i żadnych wzmocnień nie trzeba, a na pewno nie po to żeby móc rywalizować z Legią. Wiadomo że jak sie przytrafią to sukces będzie pewniejszy, ale i bez nich nie jesteśmy bez szans, nawet biorąc po uwagę sędziowanie. Nasza drużyna w obecnym składzie ma jeszcze spore rezerwy. Wziąwszy pod uwagę, że wszystko rozstrzygnie się dopiero w ostatnich siedmiu meczach mamy na progres czasu, a czasu.

emj10 09.10.2013 11:38

To co Drozdzie może tym razem chcesz zakładzik? Wisła MP A.D. 2014?

Oczywiście chodzi o to czy Legia, czy Wisła zdobędzie tytuł w przyszłym roku. Przegrany opuszcza forum. Stoi? ;)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:04.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl