Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   TS Wisła byłym właścicielem Wisły Kraków S.A. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9691)

KrzychooR 17.07.2017 19:53

Ej a kto ma kilkunastokrotnie ten budżet pomnożyć? ;)

ashkeczup 17.07.2017 19:56

Kalkulator :D Co oznacza RB? Red bull?

WislaFan123 17.07.2017 20:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KrzychooR (Post 1475556)
Ej a kto ma kilkunastokrotnie ten budżet pomnożyć? ;)

To nie jest związane z tym o czym mówiła Pani Prezes... Zupełnie coś innego.

picasso 17.07.2017 20:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ashkeczup (Post 1475557)
Kalkulator :D Co oznacza RB? Red bull?

Rafał Boguski ;)

nesta 19.07.2017 21:07

lovekrakow.pl
Nie będzie można zrobić wielkiego kroku do przodu bez większego sponsora. Co się w tej sprawie wydarzy?

MS: To nie są sprawy, które załatwia się poprzez pstryknięcie palcami. Szczegółów nie mogę ujawniać, ale od listopada toczymy poważne rozmowy. Jeżeli udałoby się je nam sfinalizować w przyszłym roku, to będzie dobrze.

W rozmowie z Interią powiedziała pani, że ten sponsor mógłby podnieść budżet klubu kilkunastokrotnie.

MS: Podtrzymuję te słowa. Rozmawiamy z globalną firmą

ashkeczup 19.07.2017 21:20

Pieniądze za sprzedaż Krzysztofa Mączyńskiego do Legii Warszawa pójdą na uregulowania części zaległości wobec miasta?

MS: Tak sobie założyliśmy. W kolejny wtorek otrzymamy również pierwszą transzę pieniędzy od Ekstraklasy i to pozwoli nam również na spłacenie piłkarzy. W tej chwili zalegamy im za kwiecień, maj i czerwiec, ale jesteśmy w stałym kontakcie z drużyną. Dokładnie wiedzą, kiedy i ile dostaną. Możliwe, że do końca wakacji nie będziemy już mieli długów wobec zawodników.

Naprawdę byliśmy w dużo gorszej sytuacji. Momentami siadaliśmy i nic nie mówiliśmy. Wychodziły różne sprawy, a w kasie nic nie było. Klub był na skraju upadku, wisiał na cienkim włosku. Teraz mamy zaległości, trochę zajmie nam wychodzenie na prostą, ale jesteśmy dużo bardziej spokojni, mamy kontrolę. Teraz jeszcze nie jesteśmy w stanie odłożyć pieniędzy, ale mam pewność, że zapłacę, bo wiem z czego.


Chcieliście szczerości? Bardzo proszę. Są zaległości, ale nikt z obecnych kopaczy nie płaczę. http://fotoo.pl//out.php?i=703043_po...a-kumatych.gif
Chwast wyrwany :D

czaro 19.07.2017 23:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nesta (Post 1475783)
MS: To nie są sprawy, które załatwia się poprzez pstryknięcie palcami. Szczegółów nie mogę ujawniać, ale od listopada toczymy poważne rozmowy. Jeżeli udałoby się je nam sfinalizować w przyszłym roku, to będzie dobrze.

Tak długo dogadują sponsora? Ktoś z Was ma jakieś doświadczenie w pracy w PR/marketingu w "dużym globalnym przedsiębiorstwie"? Naprawdę rozmowy nt. sponsoringu tyle trwają? Ja w swojej praktyce się z czymś takim nie spotkałem.

Mi to wygląda bardziej na inwestora niż sponsora i wtedy taki okres miałby sens - obserwacja, audyty, due diligence.

Karherop 20.07.2017 05:34

@czaro
Oczywiście że tak to sie odbywa. Przecież według słów Pani Sarapaty to wielomilionowa inwestycja. Zapewne "przyszly inwestor" ktokolwiek to będzie, ma wpisany ten wydatek na budżet w 2018 roku i to zapewne też zależy od tegorocznych zysków. Sytuacji na rynku itp.

Wydaje mi się że to moze być sponsor - inwestor który chciałby mieć jakieś udziały w klubie. Innej opcji nie widzę.

I oby nazwa tego inwestora zakryta byla tajemnica do samego końca. Pieniądze lubią ciszę.

7 kotów 20.07.2017 08:09

A moze chodzi o to, ze ten zagadkowy sponsor/inwestor stawia warunki niemozliwe do spelnienia ?
Np. zmiana nazwy klubu ?

szprotson 20.07.2017 08:22

a moze chodzi o to ze Fly Emirates robi audyt i wiele innych czynności które trwaja ?:)
Szczególnie, ze trupy wypadać z szafy ciągle mogą ...

rozarian 20.07.2017 08:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 1475805)
A moze chodzi o to, ze ten zagadkowy sponsor/inwestor stawia warunki niemozliwe do spelnienia ?
Np. zmiana nazwy klubu ?

Przykład Legii-Daewoo może być kuszący dla pani prezes. Nie byłaby pierwsza, która pożeniła nazwę uznanego,polskiego klubu z nazwą jakiejś firmy. To odpowiedni przykład, bo te wszystkie Bruk-Bety itp. tutaj nie pasują.

czaro 20.07.2017 09:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1475806)
a moze chodzi o to ze Fly Emirates robi audyt i wiele innych czynności które trwaja ?:)
Szczególnie, ze trupy wypadać z szafy ciągle mogą ...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1475803)
@czaro
Wydaje mi się że to moze być sponsor - inwestor który chciałby mieć jakieś udziały w klubie. Innej opcji nie widzę.

Nie zrozumieliśmy się chyba. Ściśle rzecz biorąc: albo jedno albo drugie. Sponsor zawiera umowę o świadczenie usług ze sponsorowanym, a inwestor nabywa akcje od właściciela. Sponsorowi nikt nie pokazałby żadnych ksiąg etc., co najwyżej składa się oświadczenia, że na wypadek tego i tego zwróci się kwotę wsparcia, a w ogóle to sponsorowany brzydzi się korupcją, nie narazi sponsora na straty wizerunkowe etc. itd. Natomiast chętny na zakup akcji musi wiedzieć, w co się pakuje, więc podpisuje się umowę o zachowaniu poufności i wpuszcza jego ludzi do klubu celem zrobienia audytu.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 1475805)
A moze chodzi o to, ze ten zagadkowy sponsor/inwestor stawia warunki niemozliwe do spelnienia ?
Np. zmiana nazwy klubu ?

Pomyślałem o tym, ale gdyby sponsor miał takie żądania z kosmosu, a my byśmy mówili stanowcze nie - i to już prawie od roku - to jaki byłby sens puszczać na ten temat balony do mediów? Wywarcie presji na potencjalnym sponsorze? Raczej nie, ja nie widzę powodu.

szprotson 20.07.2017 10:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czaro (Post 1475819)


Pomyślałem o tym, ale gdyby sponsor miał takie żądania z kosmosu, a my byśmy mówili stanowcze nie - i to już prawie od roku - to jaki byłby sens puszczać na ten temat balony do mediów? Wywarcie presji na potencjalnym sponsorze? Raczej nie, ja nie widzę powodu.

nie wiem czy chodzi o sponsora czy inwestora. Nie wiem jak w Wiśle taka umowa wygląda na dzien dzisiejszy i nie wiem jakie sa warunki.
Ale wiem ile czasem mogą trwać o wiele prostsze i łatwiejsze tematy.

a może np. sponsor chce wiedziec co sponsoruje i oczekuje transparentności.
Różnie jest :) A co jeśli takim inwestorem jest np. firma deweloperska i zadaje klubowi pytania nt. pewnego zdarzenia które trwało 1 dzień a skutki będą odczuwalne latami ?:D
Nie wiem, domniemuje.

Gdybym ja był sponsorem, to najpierw wymagal bym weryfikacji pewnych informacji, a dopiero potem rozmawiał o pieniadzach i korzysciach stron

nesta 20.07.2017 10:12

Może to tyle trwać. Już same kwestie proceduralne, jeśłi firma jest globalna to jej centrala może być poza granicami Polski, więc każde ustalenia, tłumaczenia muszą być tłumaczone przez/dla prawników, nie mówiących po polsku. Później zarząd, który ma X innych spraw na głowie. Może w grę wchodzą też jakieś tereny i wtedy trzeba wszystko dogadywać jeszcze z innymi podmiotami.

W tego typu strukturach wszystko trwa bardzo długo, bo musi być wieloetapowa akceptacja czy też włączone muszą być różne działy, dla których często jest to temat extra, w żaden sposób nie priorytetowy. Wiadomo gdyby zamknąć wszystkich odpowiedzialnych na miesiąc w jednym hotelu - pewnie dogadaliby się, ale tak wszystko też przeciąga się, bo nikt nie zajmuje się tylko tym, czasem jednej odpowiedzialnej za akcept osoby nie ma co blokuje dalsze rozmowy itp.

Wariantów jest mnóstwo. Ważne, że temat jest, oby był w tajemnicy do podpisania i wszystko skończyło się dobrze. Rok zleci szybko.

Ogryzek 20.07.2017 10:41

Jeśli to poważny inwestor to zapewne przeprowadzi Due diligence - co trwa trochę. Potem dopiero są ostateczne negocjacje. Co też może trochę potrwać. Jednym słowem - jeśli to coś poważnego to potrwa dłużej. Jeśli sponsor - powinien to być relatywnie krótszy czas.

Tak czy owak teraz możemy tylko spekulować/zgadywać. A najlepiej uzbroić się w cierpliwość.

siedzenaganku2 20.07.2017 10:48

A czy ta globalna firma to nie telefonika??

PvD 20.07.2017 10:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez siedzenaganku2 (Post 1475835)
A czy ta globalna firma to nie telefonika??

Nie, to nie TF Kable

silver03 20.07.2017 10:56

Z Chinolami gadają? :D

ReMix 20.07.2017 11:04

Huawei czy Xiaomi?

morganfield 20.07.2017 11:14

alibaba i czterdziestu rozbójników...

Swoją drogą, ktoś orientuje się jak to funkcjonuje w Pradze?

szprotson 20.07.2017 11:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez morganfield (Post 1475843)
alibaba i czterdziestu rozbójników...

Swoją drogą, ktoś orientuje się jak to funkcjonuje w Pradze?

jakie to ma znaczenie?
skad pomysł ze kierunek Chiński ?

As 20.07.2017 12:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 1475805)
A moze chodzi o to, ze ten zagadkowy sponsor/inwestor stawia warunki niemozliwe do spelnienia ?
Np. zmiana nazwy klubu ?

Hmm a czy przepisy PZPN przypadkiem nie zabraniaja takich zmian nazw? Obecnie z tego co sie orientuje nie warszawscy nie mogliby sprzedac nazwy klubu i nazywac sie Legia-Daewoo, nie mogloby tez byc GKS-Dospelu Katowice.

morganfield 20.07.2017 12:26

Albo ma albo nie ma. Dopóki ktoś kto wie w więcej temacie takich spekulacji nie utnie, chociaż nie wiem po co miałby to robić, to możemy sobie pogdybać.
Pobieżnie znalazłem, że jest to około 60 do 40 % na korzyść chińczyków, którzy już wcześniej inwestowali w Czechach min. w grupę finansową czy firmy metalurgiczne .


Uchwała nr XII/194z dnia 11 grudnia 2015 roku Zarządu Polskiego Związku Piłki Nożnej o członkostwie
par. 16
Zmiana nazwy klubu piłkarskiego lub sekcji piłki nożnej wyłącznie w celach marketingowych lub reklamowych nie jest zmianą nazwy klubu w rozumieniu przepisów niniejszej uchwały. Wymaga ona jednak akceptacji ze strony Zarządu właściwego ZPN, a w przypadku klubu uczestniczącego w rozgrywkach ligowych na szczeblu centralnym -także Zarządu PZPN.

Wygląda na to że można.

silver03 20.07.2017 13:00

Jakoś nie chce mi się wierzyć, że Marzenka pozwoliłaby na zmianę nazwy klubu ;)

As 20.07.2017 13:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez morganfield (Post 1475849)

Uchwała nr XII/194z dnia 11 grudnia 2015 roku Zarządu Polskiego Związku Piłki Nożnej o członkostwie
par. 16
Zmiana nazwy klubu piłkarskiego lub sekcji piłki nożnej wyłącznie w celach marketingowych lub reklamowych nie jest zmianą nazwy klubu w rozumieniu przepisów niniejszej uchwały. Wymaga ona jednak akceptacji ze strony Zarządu właściwego ZPN, a w przypadku klubu uczestniczącego w rozgrywkach ligowych na szczeblu centralnym -także Zarządu PZPN.

Wygląda na to że można.

Dzieki, zastanawiam sie jednak jakby to bylo w praktyce i czy PZPN by sie w ogole na zmiane Wisla Krakow na CocaCola Zero Krakow zgodzil.
Wydaje mi sie, ze nie i ten przepis jest trzymany dla klubow "zakladowych" typu Termalica, Gornik Leczna, Amica itd na wypadek gdyby np Amica zostala wykupiona przez Whirlpool i defacto nazwa klubu Amica stracilaby faktyczny sens.
Dlatego tez PZPN zostawil sobie taka furtke aby tego rodzaju zmiany nazw byly legalne w swietle przepisow PZPNu

master777 20.07.2017 14:53

Jeżeli inwestor zapewni nam budżet gwarantujący walkę o mistrzostwo i pokazanie się w pucharach, a jednocześnie zapewni stabilne wsparcie przez lata, mogą dodawać oznaczenie jego firmy do naszej nazwy. Byliśmy już Gwardią, byliśmy GTSem, możemy być i X.

Osobiście nie wydaje mi się to realne. Przy tej ilości klubów w bardziej atrakcyjnych ligach, naprawdę ciężko mi sobie wyobrazić, że akurat do nas wejdzie taki inwestor. Albo jesteśmy dziećmi szczęścia, albo mamy coś, czego nie może zaoferować nikt inny.

W tym kontekście boję się też trochę działań związanych z obniżaniem ratingów Polski lub działań prawnych w zakresie podatków/swobody działalności gospodarczej. Globalny podmiot może się przez to zniechęcić.

Konrad. 20.07.2017 16:07

Informacja dla Ciebie master, Wisla ma już nowego właściciela! Zmienił nazwę na Chelsea, barwy na niebieskie, a siedzibę klubu na Londyn. takze gramy w lidze mistrzów panowie!


To jest ....a nie do wiary, ze pani prezes ledwo rozpoczela jakies rozmowy z nie wiadomo kim, a juz pokemony z trgo forum same (!!!) zaproponowaly w zamian zmiane nazwy klubu, zaczelo sie szukanie informacji czy pzpn na to pozwala...

A czy moga byc dwie nazwy sponsora?

Czy ktos sprawdzil czy mozemy grac na kilku stadionach jednoczesnie? Tak jak w nb gdzie promuja klub poza granicami miasta...

Za Jaka kwotę jesteśmmy gotów zmienić barwy na różowe?

jacek67 20.07.2017 16:12

ja tylko dotego sie odniose !

Konrad
"To jest ....a nie do wiary, ze pani prezes ledwo rozpoczela jakies rozmowy z nie wiadomo kim, a juz pokemony z trgo forum same (!!!) zaproponowaly w zamian zmiane nazwy klubu, zaczelo sie szukanie informacji czy pzpn na to pozwala..."

Pani Prezes mowi ze rozmowy trwaja od LISTOPADA !!!!!

Konrad. 20.07.2017 16:30

Miałem napisać że ledwo poinformowala "kibiców"... nie dam rady edytować postow od jakiegoś czasu na forum...

ashkeczup 20.07.2017 16:38

Konrad. ty jesteś najgorszy. Propozycja, a analiza ewentualności, to chyba co innego. Co my se możemy proponować? "Pokemony" proponowały Stilicia do 1 składu, a dzisiaj zakończył przygodę (na razie) z naszym klubem. Znajomość przepisów to chyba nie grzech, a na pewno nie większy, niż bycie takim baranem jak ty.

Konrad. 20.07.2017 17:06

Oczywiście że grzech. O pewnych rzeczach w ogóle się nie powinno dyskutować, czymś takim jest zmiana nazwy naszego klubu.

To Tak jakbyś rozmawiał z żoną o karierze zawodowej córki, i analizował ile kasy i jakie warunki pracy by miala gdyby rozpoczęła pracę jako prostytutka. Niezależnie czy po takiej rozmowie ten zawod by jej rekomendowaliscie czy odradzali - sam fakt, że rozważaliście taka opcję - czyni z was złych rodziców.

Ja tak postrzegam zmianę nazwy, barw, stadionu itd.

czaro 20.07.2017 17:15

Nie no, Panowie, zmiana nazwy klubu to by był wstyd i policzek dla każdego, kto jest emocjonalnie związany z klubem w stopniu większym niż konsument z napojem z pary cola/pepsi.

nesta 20.07.2017 17:29

Ale o czym wy w ogóle rozmawiacie.. przecież to jest nielogiczne. Wchodzisz do klubu po to, aby się promować, popularyzować wizerunek firmy więc nikt nie będzie strzelał sobie w kolano, otwierając konflikt z kibicami czyli działając przeciwnie do zamierzonego. Poza tym wchodzisz do takiej Wisły ze względu na jej markę, historię, kibiców, znajomość w Europie wiec nie psujesz sobie sam tego dodając nazwę sponsora. To nie żużel ani koszykówka, w piłce nie ma takich trendów.

Co innego stadion. Nazwa operatora jak np Pepsi Arena, Inea Stadion itp, to znacznie odciąża budżet i jest powszechną praktyką.

Vinci 20.07.2017 17:44

Były przez chwilę w latach 90 i nikt z tego nie wyszedł obronną ręką: Dospel Katowice, Tygodnik Miliarder, ŁKS Ptak, ostatnio Hydrobudowa itp...

wyjątki przetrwały w postaci Termaliki i Amiki (wcześniej), ale tam kluby powstały na wsi. Cała reszta została zmieciona z powierzchni ziemi przez opinię publiczną i trybuny.

Może rozważymy zmianę Wawelu na MC Wawel?

morganfield 20.07.2017 17:51

Bolplast, kolpolter, daewoo, tygodnik miliarder...
Przecież to oczywiste, że nikt w klubie, o naszych tradycjach, na to nie pozwoli.

master777 20.07.2017 18:10

@Konrad, dyskusja dotyczy m.in. możliwości zmiany nazwy klubu, więc postanowiłem się do niej włączyć. Poza tym porównaj sposób wyrażania myśli przez Ciebie i mnie, a następnie dogłębnie oceń, kto bardziej kwalifikuje się pod miano pokemona (nawiasem mówiąc to całkiem miłe stworzenia) ;)

KOMINEK 20.07.2017 18:12

Legia Daewoo Warszawa zapomnieliście :-)

Myślę że z takim zarządem nikt realnie nie myśli o zmianie nazwy chyba że alternatywą jest zniknięcie klubu bo nawet spadek do IV ligi tego by nie tłumaczył

brylant17 20.07.2017 18:36

Za zmianę nazwy klubu musieli by zapłacić dużo

FraMat 20.07.2017 19:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez brylant17 (Post 1475945)
Za zmianę nazwy klubu musieli by zapłacić dużo

a co? sprzedałbyś się?
:>

cash_X 20.07.2017 19:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1475952)
a co? sprzedałbyś się?
:>

Ten żart nigdy nie umrze:

Jasio idzie do taty i pyta jaka jest różnica między teorią a praktyką.tata na to:
-idź do mamy i spytaj się czy przespałaby z murzynem za 2 tys.,potem idź do siostry i spytaj się czy przespałaby z murzynem za 2 tys., a potem idź do dziadka
i zapytaj o to samo.
Jasio idzie do mamy i czy przespałaby z murzynem za 2 tys. a mama na to:
-...no przydałoby się wyremontować kuchnie więc raczej tak...
potem idzie do siostry i pyta czy przespałaby z murzynem za 2 tys. a siostra na to:
-...no mogłabym kupić sobie fajne kosmetyki więc raczej tak...
następnie Jasio idzie do dziadka i pyta o to samo co mamę i siostrę. a on na to:
-...no renta słabiutka więc przydałoby się trochę gotówki...
Jasio po zebranych informacjach idzie do taty i mówi mu o wszystkim. A tata na to:
- Widzisz Jasiu w teorii mamy 6 tys. zł., a w praktyce dwie ladacznice i jednego peda*a.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:29.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl