Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Michał Probierz były trener Wisły Kraków - dyskusje na temat pracy trenera. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8618)

Towarzysz Generał 15.09.2012 12:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1276177)
Choćby Wisła Maaskanta w pamiętnym meczu z Legią.

Naprawdę? Oceniamy drużynę po jednym meczu? Bądźmy poważni. Pytam o lepiej grającą drużynę w przeciągu przynajmniej rundy.

bonawentura 15.09.2012 12:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1276164)
Prawdę mówiąc nie wiemy do czego został "wynajęty' Bednarz. Bo może świetnie wywiązuje się ze swoich obowiązków :).

Tak - ja już pisałem, że być może to on jest od posprzątania tutaj. Bo innej roli dla niego nie widzę, jak syndyka, likwidatora. A jeśli to ma być profesjonalista od sprowadzania piłkarzy, to jest to sabotaż...

Pytam się - co robił Cupiał, co robił Basałaj, Valcx w zeszłym sezonie, że podjęli decyzję o przedwczesnym rozstaniu się z Maaskantem? Przecież dla każdego przeciętnie znającego się na piłce kibica każdy widział, że Wisła personalnie, to tykająca bomba, a ten, kto zabiera się do jej "rozbrajania" musi liczyć się z olbrzymim ryzykiem, że nie przetnie odpowiedniego kabelka w całej maszynie. Odnoszę wrażenie, ba - właściwie mam pewność, że taką swoistą bombę w Wiśle skonstruował za swojej pierwszej kadencji Jacek Bednarz, nie doprowadzając do drobnej rewolucji kadrowej, która pozwoliłaby na uniknięcie stagnacji w klubie, która to stagnacja spowodowała, że Wisła obecnie znajduje się na równi pochyłej. Pytanie - kto odpowiada za tak nieodpowiedzialne ruchy w sztabie szkoleniowym, w polityce kadrowej etc.? Przecież nie od dziś było wiadomo, że kadrę mamy tragiczną i potrzeba solidnych wzmocnień. Cóż - Wisła jest przykładem braku profesjonalnego podejścia do zarządzania klubem sportowym i bez względu na pieniądze, to właśnie Wisła słabo radzi sobie z przeobrażeniami kadrowymi. Przez to, że w Wiśle są ludzie, których już dawno w tym klubie powinno nie być.

AS82 15.09.2012 12:58

Gramy najgorsza pilke z calej ligi i to za sprawą trenera Probierza i takie sa fakty. Trzymanie go dalej to szkodzenie Wiśle.

FraMat 15.09.2012 13:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jerry.lii.lewis (Post 1276181)
Do niedawna byłem zwolennikiem zdania, że wprawdzie zmiana Moskala na Probierza sensu nie miała, ale skoro już do niej doszło to nie ma po co zmieniać Probierza dopóki nie ma na jego miejsce duuużo lepszego.
Zmieniam zdanie !!
Jestem Przekonany, że zmiana Kazia na Probierza była okropnym błędem i, jeśli Wisły nie stać na klasowego trenera zagranicznego (z powodu, że w Polsce takich brak) to jestem za ściągnięciem Kazia choćby siłą.

Niektórzy pisali o tym już w połowie lutego kiedy pojawiło się realne zagrozenie katastrofą w osobach Bednarza i Probierza.
Byli wtedy wyśmiewani.

Pominąwszy całą kwestię finansów, to dobry trener nawet z niskobudżetowego skladu zrobi drużynę grającą jakimś okreslonym stylem.
Probierz jest tu już siódmy miesiąc i jeden cały okres przygotowawczy, a stylu, taktyki i ambicji u piłkarzy brak.
Ta drużyna naprawdę jest porównywalna skladowo z tą, która zdobywała mistrzostwo.
Zasadnicza różnica jest na pozycji trenera.
Tamta miała słabego trenera z Holandii, co wystarczało.
Ta ma "genialnego trenera" z Polski, co nie wystarcza nawet na beniaminków, a podejrzewam, że z takim ustawieniem, miałaby trudności na zapleczu ekstraklasy

WislaOnly 15.09.2012 13:12

Wymiana trenera nic tu nie da. Ta drużyna nie ma w sobie za grosz ambicji. To co teraz się dzieje, to zbieranie plonów z długofalowej beznadziejności naszego klubu. Boss umyślił sobie, że nie będzie inwestował w młodzież. No i są teraz efekty. Nie ma kim grać, nie ma pieniędzy na zakup piłkarzy. Nawet nie mamy stadionu, który mógłby przyciągnąć jakiegoś sponsora.
Rok temu Holendrzy wymyślili że trzeba kupić piłkarzy, a ME najlepiej rozwiązać a piłkarzy rozesłać po okręgówkach. Nie minął rok, a Ci sami piłkarze mają tworzyć trzon drużyny bijącej się o puchary. Piłkarze którzy coś jeszcze znaczą odchodzą za bezcen (Jirsak, Kirm), beztalencia i wiecznie kontuzjowani zostają, jakby nagle mieli okazać się wybawieniem.
Jakby boss zarządzał tak Kablami to by już go dawno na rynku nie było. Ale piłka nożna to taki biznes, gdzie słabe kluby, produkują słabych piłkarzy i beznadziejne widowiska a osiągają duże zyski.
Ostatnio w kinach wyszła "produkcja" pt. Kac Wawa, która była tak beznadziejna, że zdjęli ją z kin. Reprezentacja też jest beznadziejna, więc zdjęli ją z TV. Może czas na to aby jakaś szanowana instytucja zamknęła na powiedzmy pół roku nasz stadion, a na bramie powinien zawisnąć napis: "Oglądanie meczu grozi stratą pieniędzy oraz chorobą psychiczną".
Dlatego, powtórzę jeszcze raz: TO NIE JEST WINA TRENERA. Nawiązując jeszcze do wczorajszego meczu to tacy piłkarze jakich mamy powinni wsadzić PIĘĆ bramek Paprykarzom, nawet bez trenera, taktyki, na kacu i bez butów.
Jak my będziemy widzieć cały czas winę tylko w trenerze, to w tym chorym klubie się nic nie zmieni. Trener, powinien dostać czas i możliwość dobrania sobie kilku piłkarzy. To co u nas się dzieje, to dobieranie szrotu do szrotu i zatykanie to wszystko Meliksonem i Ilievem.
Nie dajmy się omamić, tak jak się daliśmy z wyrzuceniem Petrescu. Dokąd piłkarze, nie trener będą rządzić w szatni- gówno osiągniemy i będzie coraz gorzej.
1906 % POPARCIA DLA PROBIERZA!!

Pablo84 15.09.2012 13:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1276193)
Gramy najgorsza pilke z calej ligi i to za sprawą trenera Probierza i takie sa fakty. Trzymanie go dalej to szkodzenie Wiśle.

Bez sensu.A myślisz że konsylium najlepszych trenerów świata cokolwiek by w Wiśle zmieniło?:)

szprotson 15.09.2012 13:14

czyli czekamy na Franciszka?

jakby nie było, dawałem Probierzowi duzy kredyt zaufania, liczyłem ze cos potrafi. Niestety, kajam sie i płaczę że arcytrener Michał Pep Probierz musi miec druzyne na spadek by ta coś grała. Coś czyli zapierdalała z ambicją. Po Maaskancie nie spodziewałem sie ze tak szybko przyjdzie trener który znowu bedzie rozdupcał psychike na konferencjach. Trzeci mecz mozna by rzec ze przegrany, a on znowu ze: jest niezle, ze staraliśmy sie narzucić swój styl itp itd.

rafaltwsd 15.09.2012 13:14

NAwet nie mozna miec nadziei ze ta gra ulegnie poprawie i ze wyniki przyjda,szkoda mi bylo Moskala ale jak przychodził MP to myslalem ze wyniki beda naprawde dobre a tu wielkie rozczarowanie i pierwszym ktory za to powinien odpowiedziec bedzie trener. Ja osobiscie widzila bym skorze u nas ale raczej to tylko marzenie a bedziemy meczyc sie z Frankiem S.

JOSE 841 15.09.2012 13:19

RYBA czegoś sie spodziewał skoro Wisła grała w okrojonym składzie bez Sobolewskiego bez Chaveza ,Q i ...bez Małeckiego którego transfer był chyba największym błędem Legionisty.W dobie kryzysu Legionista wytransferował 2 podstawowych graczy w tym jednego kluczowego Kirm mógł przed transferem zagrać ostatnie pożegnalne spotkanie o 3pkt a transfer Małeckiego to największa porażka zwłaszcza że gdy Q nie zagra przez kilka dobrych spotkań Wisła nie ma żadnej skutecznej alternatywy.Niestety ryba psuje sie od głowy podobnie z Wisłą Wisła psuje sie od góry więc pierwszy który powinien stracić stołek powinien być Legionista bo to jego błędy doporowadziły do takiej a nie innej sytuacji kadrowej.Co do zwlonienia Probierza to lepiej się jeszcze wstrzymać bo alternatywa w postaci Smudy i Kasperczaka to raczej żadna alternatywa tylko jeszcze większa porażka i niewiadoma zwłaszcza że Smuda i Kasperczak mają najlepsze lata z Wisłą za sobą i nie gwarantuje powtórki tego co osiągnęli.Więc zamiast zwalniać Probierza ściagnąć z powrotem Małeckiego,tych którzy zawinili przesunąć do rezerwy.A jako przestroge dla Probierza wstrząsnąć górą żegnając się z Legionistą i zatrudnić prządnego trenera od przygotawania fizycznego co by nie obudzić sie z ręką w nocniku na 5tym albo 7mym tak jak w poprzednim sezonie gdy Wisła miała matematyczne szanse to zabrakło powera by zawalczyć do końca.Aco do wczorajszego meczu to wszelkie zażalenia nie do Probierza tylko do sędziego głównego winowajcy który podyktował karnego i spalonego z kapelusza

jerry.lii.lewis 15.09.2012 13:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 1276199)
Bez sensu.A myślisz że konsylium najlepszych trenerów świata cokolwiek by w Wiśle zmieniło?:)

Oczywiście, że by zmieniło i to na lepsze i to nie konsylium ale jeden sensowny trener.
To iluzja, że skoro np Barcelona zawodników ma lepszych to prowadzi się ją łatwiej.
W każdym przypadku trener musi umieć tak ustawić zespół, żeby maksymalnie wykorzystać potencjał minimalizując jednocześnie wpływ braków.
Widać to po tym, że na boisku jest ZESPÓŁ , a nie zbieranina. Nie wiem czy zespół gwiazdorów nie jest trudniejszy do prowadzenia niż klubik z Polski.
Wisła niestety prezentuje się jak zbieranina bezładna całkowicie, a nie ma co się czarować - oni umieją grać w piłkę znacznie lepiej niż obecnie to prezentują.

swój chłop 15.09.2012 13:37

Moim zdaniem Wisła ery Cupiała miała tylko jednego trenera z prawdziwego zdarzenia. Nazywał się Dan Petrescu. Niestety, ale gwiazdom naszego futbolu nie odpowiadał jego hard work.
Co osiągnęli w Europie Baszczyńskie,Brożki, Franki, a co osiągnął on ze swoim klubem z jakiegoś (przepraszam za wyrażenie) rumuńskiego Pierdziszewa. Również na naszych trybunach w czasach jego pracy słychać było głosy, że gramy siermiężną piłkę, że dzida do przodu itp. Wszyscy podniecali się Wisłą pierwszego Kasperczaka, zapominając o tym kim dysponował Henio, którego drużynę mogła poprowadzić jego szanowna tesciowa i też nie miała by gorszych wyników. No, może nie zaliczyłaby wtopy w Tbilisi.
Niestety, ale Cupiał nie uczy się na swoich błędach, niestety dalej za zausznika trzyma skompromitowanego Kapkę, niestety dalej zapatrzony jest w Smudę, niestety dalej zatrzymuje się w pół kroku. Prawdopodobnie apogeum Wisły Cupiała może być jeszcze jakieś mistrzostwo, ale o czymś więcej nie ma mowy, dopóki nie zmieni się właściciel. O co oczywiście będzie bardzo ciężko, zważywszy na czasy jakie nas czekają w naszym pięknym Kraju rządzonym przez wyjątkowych nieudaczników.

syryls 15.09.2012 13:51

Teraz zasadnicze pytanie, ile trwają treningi u Probierza, a ile trwały choćby u Maaskanta czy Petrescu, sam Żurawski stwierdził że Maaskant wprowadził dłuższe i intensywniejsze treningi, Wisła z nim zawsze była dobrze przygotowana fizycznie tylko formy i wyników brakowało.

Dariook 15.09.2012 14:08

Bednarz:

Cytat:

Teraz szybciej skończyła się liga, ale już w marcu z trenerem Probierzem wiedzieliśmy gdzie są problemy i na jakie pozycje musimy szybko znaleźć zawodników.
Widać jeden i drugi do huja się nadają.

tofik 15.09.2012 14:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jerry.lii.lewis (Post 1276206)
Wisła niestety prezentuje się jak zbieranina bezładna całkowicie, a nie ma co się czarować - oni umieją grać w piłkę znacznie lepiej niż obecnie to prezentują.

Ale nie na tyle, żeby nie narzekać na grę :) Wyniki z tym składem może ktoś by poprawił. Gra nadal będzie gówniana. Skonczy sie tak, że namieszamy trenerami jeszcze ze 2 x w tym sezonie, a piłkarzy jak nie było tak nie będzie.

RYBA 15.09.2012 14:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JOSE 841 (Post 1276203)
RYBApierwszy który powinien stracić stołek powinien być Legionista bo to jego błędy doporowadziły do takiej a nie innej sytuacji kadrowej.Co do zwlonienia Probierza to lepiej się jeszcze wstrzymać bo alternatywa w postaci Smudy i Kasperczaka to raczej żadna alternatywa tylko jeszcze większa porażka i niewiadoma zwłaszcza że Smuda i Kasperczak mają najlepsze lata z Wisłą za sobą i nie gwarantuje powtórki tego co osiągnęli.Więc zamiast zwalniać Probierza ściagnąć z powrotem Małeckiego,tych którzy zawinili przesunąć do rezerwy.A jako przestroge dla Probierza wstrząsnąć górą żegnając się z Legionistą i zatrudnić prządnego trenera od przygotawania fizycznego co by nie obudzić sie z ręką w nocniku na 5tym albo 7mym tak jak w poprzednim sezonie gdy Wisła miała matematyczne szanse to zabrakło powera by zawalczyć do końca.Aco do wczorajszego meczu to wszelkie zażalenia nie do Probierza tylko do sędziego głównego winowajcy który podyktował karnego i spalonego z kapelusza

Po pierwsze - to że mecz zapier***** nam sędzia to absolutna prawda. Najgorsze jest to że już drugi mecz mimo wszystko nie potrafimy podnieść się z kolan. 45minut to dość czasu żeby wpakować rywalowi typu Pogoń z całym szacunkiem dla nich conajmniej 2 - 3 bramki. Ale my wogóle nie mamy pomysłu na rozgrywanie akcji ofensywnych.

Po drugie - Co do Bednarza w Wiśle jak dobrze poszukasz znajdziesz moje zdanie o nim w którymś z postów gdy po raz drugi Cupiał go zatrudnił. Zawsze byłem jego przeciwnikiem bo to kompletne beztalencie bez żadnych kontaktów pomysłu czy zdrowego rozsądku o czym napomniałeś przy okazji wymienienia transferu Kirma czy wypożyczenia Małęgo. Mało tego jeszcze wywiad z nim zaraz po zakończeniu okienka transferowego w któym powiedział że żałujemy że nie udało nam się wytransferować jeszcze dwóch lub trzech zawodników. No faktycznie szkoda że nie pozbyliśmy się jeszcze Meliksona Wilka czy Ilieva. Bez nich to już chyba utrzymać byłoby się ciężko.

Po trzecie - co do zmainy trenera nigdy nie byłem zwolennikiem zmieniania trenerów po dwóch czy trzech nieudanych meczach. I nadal uważam i głośno to powiem że moim zdaniem największym błędem było zwolnienie obu Holendrów (czyt Maaskant i Stan). A jeśli o zmiane Probierza chodzi to w Polsce nie widze odpowiednich kandydatów. Chociaż przeżyłbym jeszcze powrót Maćka Skorży.

DysoN 15.09.2012 14:30

A ja czasem myslae ze za duzo oczekujemy od osoby trenera i ogolnie rzecz biorac to efekty praca konkretnego trenera w konkretnym klubie to w 90% loteria i tyle. Probierzowi w ŁKS sie udalo pozbierac druzyne, u nas odwrotnie, ze slabej gry zrobila sie jeszcze gorsza. Ojrzynskiego z Korony chwalono rok temu za to jak potrafil zmotywowac Korone, poparte to bylo poczatkowo rewelacyjnymi wynikami. A teraz co ? Jeszcze gorzej niz Probierz, kto mi powie dlaczego? Orest poczatkowo pozbieral judaszy ale potem sie wszystko zaczelo psuc. Zielinski tez mial dramatycznie rozne osiagniecia przy roznych podejsciach do Polonii czy Lecha (Amici). Kasperczak w Wisle to chyba najlepszy przyklad.

Ja nie potrafie za bardzo dostrzec jakis powtarzajacych sie schematow osiagniec. Nie widze jakiegos konkretnego wplywu trenera na gre zespolu i wyniki. Wiadomo ze takie efekty to suma wielu czynnikow ale takim poziomie roznorodnosci osiagniec efekt pracy trenera na gre zespolu to chyba tylko przypadek. Albo cos zaskoczy i gra sie dobrze albo nie zaskoczy i jest chujnia.

ziz99 15.09.2012 14:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez silver03 (Post 1276160)
Już 12:39 a Probierz nadal na stanowisku... niedobrze.

Jak pisałem wcześniej, jeżeli zostanie, to znaczy że Cupiał odchodzi i ma już wszystko w głębokim poważaniu.

arti 15.09.2012 15:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jerry.lii.lewis (Post 1276181)
Ja bym brał Moskala albo Kasperczaka - na zagranicznych nas nie stać, a każdy z tej dwójki zapewni lepszą grę tym składem.

Kasperczak to stare pudło, które do niczego się już nie nadaje... podobnie jak Smuda.
Do średnio/niskobudżetowego klubu grającego głownie młodymi Polakami pasowałby może Nawałka, ale On będzie wolny pewnie dopiero w lecie 2013.

szczepans21 15.09.2012 15:36

Nawałka,
Przede wszystkim chłop potrafi przygotować zespół FIZYCZNIE i MENTALNIE, oglądałem Górnik z Amicą i naprawdę Górnicy dawali radę ale czy on będzie chciał przyjść do takiego syfu, gdzie jest totalny roz....... i nic nie jest przygotowane, brak wzmocnień, każdy gra dla siebie..Wiślak z krwi i kości ale już raz się sparzył na Wiśle ( czy nawet nie 2) więc na razie wolałbym aby nie było zmiany na stołku BO TO NIC NIE DA. Wczoraj był piach a nie gra, tu nie chodzi o mentalności MY NIE MAMY ZESPOŁU!

tofik 15.09.2012 15:37

Przecież on u nas już był. Graliśmy lipę. Widze, że jak toniemy to się każdy brzytwy chwyta.

szczepans21 15.09.2012 15:43

Mówię o Nawałce jako przyszłości nie teraźniejszości. a co do zmian..nie potrafię nic wymyśleć aby działo się lepiej.. a boję się że Treneiro nasz chyba też nie wie...

arti 15.09.2012 15:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1276249)
Przecież on u nas już był. Graliśmy lipę. Widze, że jak toniemy to się każdy brzytwy chwyta.

Tak, ale wtedy Wisła była inna (realne ambicje, budżet, jeszcze sporo "sierot" po Petrescu w składzie) i AN był inny (mniejsze doświadczenie, autorytet niż dziś). Sytuacja Wisły na dziś wydaje się być inna.
Może byłby dobry dla średnio/niskobudżetowego klubu grającego młodymi Polakami... jak napisałem.
Choć oczywiście nie jest pewnikiem, że poszłoby Mu dobrze.

AYALA 15.09.2012 15:56

w 2007 roku to był inny Nawałka,poprawił swój warsztat u Beenhakkera i potem całkiem dobre wyniki uzyskiwał z GKSem i Górnikiem

bonawentura 15.09.2012 16:02

Przede wszystkim nie mamy piłkarzy. Wszyscy zakontraktowani przez Bednarza to ogólnie syf, kiła i mogiła. Wszystkie transfery pod żadnym kątem patrząc nie wzmocniły zespołu. Wszystkie transfery to totalne niewypały. Jak dla mnie Quioto jest gorszy jeszcze niż Rios, Sikorski - szkoda słów, Miśkiewicz - gdyby w bramce nie stał Pareiko, pewnie z Pogonią byłoby 4-0, Głowacki - człowiek - szkło, Frederiksen - jeśli chodzi o niego, to mam największe nadzieje z nim związane.

Generalnie, po przemyśleniu wczorajszego spotkania, stwierdzam, że w linii defensywnej najlepszych mamy zagranicznych piłkarzy i to na nich powinniśmy stawiać. Jovanovic - Jaliens - Bunoza - Frederiksen - na taką linię obrony liczę w następnym spotkaniu. Największy problem ma moim zdaniem Probierz z linią pomocy, bo tutaj jest najgorzej. Problemy z wyprowadzaniem piłki aż rażą po oczach.

Generalnie Burliga, który wrócił z wypożyczenia, na tle tak słabej drużyny gra piach. I nie zmienią tego jego rajdy w pole karne przeciwnika. Jak chce być pomocnikiem, to niech go przekwalifikują na skrzydłowego.

Gdyby nie Bednarz, moglibyśmy sprowadzić zawodników na inne, bardziej palące pozycje. A takie były i są nadal. Niech nie opowiada bzdur, że nie ma pieniędzy, bynajmniej skarbonka nie jest aż tak pusta, by nie sprowadzić wyróżniających się piłkarzy z pierwszej ligi z poprzedniego sezonu i Ekstraklasy z wolnych kontraktów. A byli piłkarze, którzy na rynku nie kosztowali aż tak wiele. Cóż - to jest gra typowego ligowego średniaka.

NHitman 15.09.2012 17:07

Już mówicie o zmianie trenera... A co, jeśli z nowym trenerem wyniki się nie poprawią ? Znów wieszanie psów na trenera i szukanie kolejnego ? Taka karuzela trwa już od zwolnienia Maaskanta i niestety nic nam to nie dało... (zresztą, prawie nigdy nie dawało)

cronos20 15.09.2012 17:39

Żeby budować zespół klocki trzeba składać a nie rozpier... !!!

Wina tylko i wyłącznie BC.

lopez80 15.09.2012 17:51

a ja mysle,ze w obecnej sytuacji kadrowej i finansowej naszego klubu,najlepszym trnerem byl by....Orest Lenczyk,jakies 2 lata temu przejmowal Slask Wroclaw,ktory gral chyba wieksza padake od nas,i mimo wielu jego wad potrafi wycisnasc z druzyny maximum mozliwosci:)

Proud 15.09.2012 18:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez NHitman (Post 1276268)
Już mówicie o zmianie trenera... A co, jeśli z nowym trenerem wyniki się nie poprawią ? Znów wieszanie psów na trenera i szukanie kolejnego ? Taka karuzela trwa już od zwolnienia Maaskanta i niestety nic nam to nie dało... (zresztą, prawie nigdy nie dawało)

A czym ryzykujemy?

Da się grać gorzej i mniej efektywnie niż obecnie?



Nie jestem zwolennikiem zwalniania trenerów. Ale nie widzę niestety niczeg co byloby dobrym prognostykiem pracy Probierza.

Tutaj jest tendencja zrzucania wszystkiego na brak ambicji u zawodników...ale przecież Probierz słynął z motywowania swoich ekip. Więc gdzie jest ten motywator?

To zdanie powyżej to ironia, ba ja osobiście uważam, że piłkarze się starają i to mocno. Grają zaangażowani każdy z osobna. Ale nie wiedzą jak walczyć jako drużyna, jako kolektyw.
Stały widok na meczu choćby z Groclinem to jeżdzący na dupie Sobol, padający pod nogi przeciwnika Wilk, walczący z dwoma zawodnikami Genkov, kiwający 3 gości Iliev, szarpiący się gdzieś przy linii młodzi zawodnicy i w końcu Melikson, którego jest mi po prostu żal widząc, jak próbuje coś robić, gdzieś szarpnąć, zagrać jakąś piłkę...a reszta? chce mu się wystawić, ale jakby zupełnie nie wiedziała gdzie, jak i po co...a potem tradycyjnie brak zrozumienia i spuszczają głowy...nie dlatego że im się nie chce, tylko dlatego, że są zrezygnowani swoją bezradnością jako zespół. A tymczasem przeciwnik bez wślizgów, zbędnego poświęcenia tylko: piłeczka i pak - pak - pak, a nasi biegają jak błędne owce, bez presingu, baz ładu i składu.
Gdzieś jest błąd...nie wiem czy to wina tylko Probierza, pewnie nie. Sytuacja w klubie tez mu nie pomaga. Ale cały czas mam w pamięci jego słowa jak to "wie co trzeba zmienić..." okazało się, że albo gówno wiedział, albo nadal wie, ale nie potrafi...

bonawentura 15.09.2012 18:20

No dobra Proud - możesz podać trenera, który miał jeszcze gorszy skład, nad którym pracował w Wiśle od tego(składu), który Probierz ma obecnie?

I Probierza właśnie będę bronił jak niepodległości. Bo mam mdłości na myśl o zwalaniu na trenerów w Wiśle każdego niepowodzenia. Dość! Probierz jest całkiem niezłym trenerem. Jednak nie można mieć dobrych wyników, jak się ma takiego "pomagiera" jak Bednarz. I jeśli Cupiał chce pokazać, że jeszcze mu zależy na Wiśle, niech zwolni Bednarza i Kapkę, a zatrudni kogoś z głową.

Proud 15.09.2012 18:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 1276289)
No dobra Proud - możesz podać trenera, który miał jeszcze gorszy skład, nad którym pracował w Wiśle od tego(składu), który Probierz ma obecnie?

Maaskant po przyjściu do Wisły miał porównywalny. Ale to nie o to mi chodzi. zadne tez trener nie miał tak słabych wyników i drużyny bez jakiegokolwiek stylu. Dodajmy trener, który pracował dość długo, bo Probierz miał już sporo czasu, aby cokolwiek zmienić na plus. A jak dla mnie to we wszystkich aspektach pikarskiego rzemiosła gramy gorzej. Nawet zwolnił Bahra, aby ściagnąć sobie super trenera z przeszłością u żydów. I co? Szybkościowo odstawaliśmy nawet od Bełchatowa.

a teraz Probierz mówi, że przerwa w rozgrywkach mu dużo dała bo nad wieloma rzeczami popracowali...to ja się pytam co robili w okresie przygotowawczym? Przecież miał dużo czasu aby odbić jakieś piętno na tej drużynie. A zespół wygląda jak totalna zbieranina. I nie mówię tu o obronie, bo rzeczywiście kontuzje są problemem Probierza. Ale atak nie istnieje. No a przepraszam ile drużyn może pochwalić się skrzydłowymi klasy Meliksona i Ilieva? I do tego wiecej niż solidny jak na polski warunki Genkov. Reszta drużyny też nie jest wiele słabsza od piłkarzy choćby Polonii Warszawa. A jak wyglądaliśmy w starciu z nimi? Jak jakiś zespół gwiazd TVNu, a przypomnę, że to Polonia miała zawirowania w okresie przygotowawczym.

Karherop 15.09.2012 18:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Proud (Post 1276288)
A czym ryzykujemy?

Da się grać gorzej i mniej efektywnie niż obecnie?



Nie jestem zwolennikiem zwalniania trenerów. Ale nie widzę niestety niczeg co byloby dobrym prognostykiem pracy Probierza.

Tutaj jest tendencja zrzucania wszystkiego na brak ambicji u zawodników...ale przecież Probierz słynął z motywowania swoich ekip. Więc gdzie jest ten motywator?

Jesli w 10 epikach udało się zmotywować zawodników a w 11 się nie udaje to winny jest trener ?

To co mi przychodzi do głowy , to będziemy po prostu pikarsko słabsi od przeciwnika i zasługiwali na porazkę - takie zycie . Część kibiców , ale głównie Bednarz zaklinali rzeczywistość stawiając Wisłę na faworyta MP , będąc tak naprawde słabą drużyną kadrowo .

Fakt że mamy przepłacanych pikarzy w stosunku do tego co prezentują- to już nie jest wina Probierza .

Wisła zacznie wygrywać , jak i dozna jeszcze nie jednej porażki . To oczywiste . To co potrzebne jest Wiśle to stabilizacja , a nie ciągłe zmiany . Z kimś kto ma nowoczesne i racjonalne spojrzenie na pikę . Chcecie zwolnienia Probierza ? proszę , oto nowy trener Smuda

i płacz i lament 10 razy większy niż za Probierza , nawet przy porównywalnych wynikach .

Sam nie jestem zadowolony z tego co teraz prezentujemy , i tez jestem zdania ze wyniki nawet przy takiej kadrze powinni byc lepsze , ale nie oceniam trenera po jednym meczu , ale po całej rundzie do której przygotował zespół . Mineła dopiero 4-kolejka ekstraklasy...

Proud 15.09.2012 19:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1276296)
Jesli w 10 epikach udało się zmotywować zawodników a w 11 się nie udaje to winny jest trener ?

.

Przeczytaj jeszcze raz mojego posta, bo nie o motywacje mi chodzi.



Mineły 4 kolejki ekstraklasy + okres przygotowawczy + kilka kolejek poprzedniego sezonu.

I co? I nic. Jesteśmy nadal karmieni ładnymi sloganami trenera.

Ja też nie oczekuję nawet pucharów w tym sezonie, nie oczekuję i nie oczekwałem przed startem sezonu. Ale nie sądziłem, że będziemy grać gorzej niż w poprzedniej rundzie. Zdecydowanie gorzej. A graliśmy z trzema drużynami, wymienianymi w gronie do spadku.

Z kim mamy zdobywac pkt aby się utrzymać?

bonawentura 15.09.2012 20:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Proud (Post 1276294)
Maaskant po przyjściu do Wisły miał porównywalny.
a teraz Probierz mówi, że przerwa w rozgrywkach mu dużo dała bo nad wieloma rzeczami popracowali...to ja się pytam co robili w okresie przygotowawczym? Przecież miał dużo czasu aby odbić jakieś piętno na tej drużynie. A zespół wygląda jak totalna zbieranina. I nie mówię tu o obronie, bo rzeczywiście kontuzje są problemem Probierza. Ale atak nie istnieje. No a przepraszam ile drużyn może pochwalić się skrzydłowymi klasy Meliksona i Ilieva? I do tego wiecej niż solidny jak na polski warunki Genkov. Reszta drużyny też nie jest wiele słabsza od piłkarzy choćby Polonii Warszawa. A jak wyglądaliśmy w starciu z nimi? Jak jakiś zespół gwiazd TVNu, a przypomnę, że to Polonia miała zawirowania w okresie przygotowawczym.

Proud - Maaskant miał Brożka Pawła, miał Sobolewskiego młodszego o 2 lata, miał Jirsaka, miał Wilka, miał Boukhariego, miał Kirma i jeszcze na początku zdrowego Boguskiego.

Maaskant generalnie miał większy wybór w środku pola.

Muszę Ci powiedzieć, że pomimo tego iż mamy Meliksona czy Ilieva, nie mamy piłkarzy, którzy potrafiliby zrobić przewagę w środku. Jest olbrzymi problem z konstruowaniem czy to kontrataków, czy to ataku pozycyjnego. Środek pola jest tak tragiczny, że zupełnie nie radzi sobie z wyprowadzaniem piłki. Przez to, że Sobol jest starszy o 2 lata i już nie ma tych sił, kondycji by wesprzeć drużynę w trudnych chwilach nasz środek pola w praktyce nie istnieje - nikt o tym nie pomyślał. Dla mnie piekielnie dziwnych posunięć kadrowych dopuścił się Bednarz, bowiem osłabił środek pola w sposób znaczący i mając świadomość olbrzymich braków w tej formacji zatrudnił 2 piłkarzy do ataku, zatrudnił Głowackiego - piłkarzy, którzy jak się okazuje raczej nam nie pomogą w tworzeniu nowej Wisły.

Niestety - jak się przychodzi do klubu i ma pełną samowolkę w sprowadzaniu piłkarzy, jak Bednarz, to mamy taki tragiczny i bilans spotkań i kadrę i brak widoków na przyszłość. Bednarz sprowadził Quioto - nawet gdyby tak było, że jest przyszłościowy i rokujący nadzieje, to się pytam - kto ma mu piłki zagrywać? Jak my nie potrafimy tym środkiem, który mamy obecnie, zrobić przewagi i przez to mamy problemy ze zdobywaniem bramek, bo nawet gdybyśmy teraz sprowadzili 10 napastników, to zapewniam i tak żaden tego efekt by nie był. Cóż - Wisła będzie miała problem - przez takie zaniechania kadrowe może w przerwie zimowej znajdować się zaraz tuż za strefą spadkową. Nie rozumiem polityki transferowej Bednarza i nigdy jej nie zrozumiem.

Marszałek 15.09.2012 20:29

Tia, Kirm zasadniczo robił różnicę. Pawe, Brożek to też postrach boisk. Wasze rozważania są fajne ale nie wiem w oparciu o co je czynicie. To jest polska liga, tutaj Lenczyk z bardzo ale to bardzo przeciętnym zespołem zdobył MP. Gdzie u nich ktoś na miarę Melliksona czy Ilieva, tudzież Genkowa ? Kadrowo nie jest najgorzej, już nie piszcie głupot. Nie wiem jaka jest różnicą między Duńczykiem a Pajlicem? chyba taka, że ten pierwszy potrafi wrzucić piłkę i nie gubi się w akcjach ofensywnych. A może Jovanovic jest gorszy od Słowaka czy Alvareza ?

Meliskon dogra piłkę i do Quito( taka przenośnia, dopisek dla słabszych ), widać to chociażby po wczorajszym meczu. Ale on musi wiedzieć co ma grać, to samo inni zawodnicy, a jak na dłoni widac, że nie wiedzą, zresztą sami o tym mówią. A Wy ciągle zakłamujecie rzeczywistość, bojąc się przyznać samym przed sobą, że Probierz jest słabiutkim trenerem. I nie ogarnia.

FraMat 15.09.2012 21:01

ano dokładnie.
Probierz wprowadza chaos w ustawienie, w taktykę i w grę.
Potem wychodzą pilkarze na boisko i nie potrafią jeden drugiego ubezpieczyć, jeden stoi, drugi biegnie, jeden stosuje presing, drugi kryje na radar. Nie wiadomo jak przenieść grę w pole karne, to wszyscy zaczynają strzelać z trzydziestu metrów. Nie wiadomo co mają środkowi obrońcy zrobić z piłką to podają do Pareiki, który tez nie wie, co ma z nią zrobić, bo z przodu nikt nie biega, więc kopie gdzie popadnie. Melikson i Genkow stwarzają przewagę dryblingami, ale nic z tego nie wynika, bo po stworzeniu przewagi nie mają komu podać, bo trener nie wie, co z tym zrobić, jak ustawić ich partnerów.
Ehhh...

QBAS 15.09.2012 21:05

Zwolnienie Probierza niczego nie zmieni jeśli nie zmieni się cała Wisła organizacyjnie. A się nie zmieni. Szkoda, ale taka jest prawda.

Kurz 15.09.2012 21:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1276322)
ano dokładnie.
Probierz wprowadza chaos w ustawienie, w taktykę i w grę.
Potem wychodzą pilkarze na boisko i nie potrafią jeden drugiego ubezpieczyć, jeden stoi, drugi biegnie, jeden stosuje presing, drugi kryje na radar. Nie wiadomo jak przenieść grę w pole karne, to wszyscy zaczynają strzelać z trzydziestu metrów. Nie wiadomo co mają środkowi obrońcy zrobić z piłką to podają do Pareiki, który tez nie wie, co ma z nią zrobić, bo z przodu nikt nie biega, więc kopie gdzie popadnie. Melikson i Genkow stwarzają przewagę dryblingami, ale nic z tego nie wynika, bo po stworzeniu przewagi nie mają komu podać, bo trener nie wie, co z tym zrobić, jak ustawić ich partnerów.
Ehhh...

Jedno nie wyklucza drugiego. Probierz jest słabszym trenerem od Maaskanta, ale trzeba przyznać, że Bednarz zrobił wszystko, żeby go utopić. Sprzedając Kirma,wypożyczając Małego i, nie sprowadzając nowych bocznych pomocników w ich miejsce, właściwie zmusił naszego nowego trenera do przesunięcia Meleksa na skrzydło i wystawiania Garguły, Wilka i Chrapka na środku pomocy, co już samo w sobie powinno budzić przerażenie kibiców. Jeśli do tego dodamy niby-piłkarza Frederiksona, wypatrzonego przez Bednarza w McDonaldzie pod Kopenhagą, i Burligę, młodego, acz bardzo przeciętnego jeszcze bocznego obrońcę, a także przeanalizujemy, co wyprawiają na boisku, przerażenie powinno doprowadzić do udaru. Zgadzam się, ze probierza nie powinno tutaj być, ale połowy piłkarzy również.

Karherop 15.09.2012 21:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1276322)
ano dokładnie.
Probierz wprowadza chaos w ustawienie, w taktykę i w grę.

gdyby to tylko zależało tylko od Probierza , to zespół zagrałby w każdym meczu tak jak w najlepszym za jego kadencji : w rewanżowym spotkaniu PP z Ruchem Chorzów wygranym 3-1

niektórzy chyba naprawdę sądzą że gdyby przyszedł Mourinho to nagle nasza gra doznała by olśnieni, wolicie Smude to zwalniajcie dalej Probierza. Nikt inny w tym momencie do nas nie przyjdzie .

mógłbym tutaj wymienić 10 argumentów broniących Probierza , ale wiadomo że krytyków i tak nic nie przekona

Drozd 15.09.2012 22:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1276332)
gdyby to tylko zależało tylko od Probierza , to zespół zagrałby w każdym meczu tak jak w najlepszym za jego kadencji : w rewanżowym spotkaniu PP z Ruchem Chorzów wygranym 3-1

niektórzy chyba naprawdę sądzą że gdyby przyszedł Mourinho to nagle nasza gra doznała by olśnieni, wolicie Smude to zwalniajcie dalej Probierza. Nikt inny w tym momencie do nas nie przyjdzie .

mógłbym tutaj wymienić 10 argumentów broniących Probierza , ale wiadomo że krytyków i tak nic nie przekona

No to jak mecz z Ruchem w którym odpadliśmy ma być wzorem to klękajcie narody. Całą dogrywkę broniliśmy się panicznie, karne strzelaliśmy jak łejzy, ideał nie ma co.

Jaki Murinio wystarczyłby Jacek Matyja ... a pewnie i inni chętni by się znaleźli.

nieznajomy 15.09.2012 22:22

Jacek Matyja..pamiętam gościa nieźle "wymiatał" na obronie ;) był jeszcze taki Robert Głownia....stare czasy..były jaja...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:44.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl