Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Skorża byłym menedżerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=3085)

Kibic okazjonalny 22.09.2009 15:52

Jednej rzeczy nie rozumiem, wszyscy (lacznie ze Skorza i Benhaakerem) ustawiaja Pawla Brozka na megawysunietym napastniku. Zreszta forumowi ustawiacze tez....

Srednio sie znam na pilce, wiec mnie poprawcie jakby co, ale moim zdaniem zawodnik o charakterystyce Pawla (zajebiste przyspieszenie i szybkosc, srednia technika uzytkowa, srednia gra glowa, slaba gra tylem do bramki) powinien raczej grac klasycznego napastnika (jednego z dwojki), po to, zeby miec miejsce zeby wykorzystac swoje przyspieszenie, grajac przodem do bramki i miec drugiego napastkika do pomocy, ktory sciagnie na siebie czesc uwagi obroncow zeby Brozkowi zostalo minac jednego/dwoch rywali a nie caly blok obronny... Pawel ustawiony tak jak teraz (czy to w Wisle czy w reprze) z racji tego ze nie umie jak Franek znalezc sie sprytnie tam gdzie trzeba i strzelic z miejsca (albo obrocic sie z pilka i strzelic), tylko potrzebuje grac w biegu - nie ma opcji na strzelanie, wiec podaje - to i zalicza asysty...

tommiyacht 22.09.2009 16:12

mysle ze jaki i Guła i Boguski bedą wchodzić na ogonyi szlifowac forme pod kątem nastepnej rundy.

royalmichael 22.09.2009 16:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arturo Qr2nów (Post 795795)
Wszystko fajnie, ale chyba nie chcecie zmieniać ustawienia w połowie rundy...

Oczywiście. Ja bym nową formację wdrożył od następnej rundy. Akurat będzie 3 miesiące wolnego od meczów o punkty, pewnie dwa zgrupowania więc będzie czas na wszystko. Ale pewnie i tak będziemy grać 4-4-2. Tylko po co skoro nie mamy prawdziwych skrzydeł;/

kot 22.09.2009 20:39

Gdybym był Skorżą, przyjmując powrót Garguły i Boguskiego do ich dawnej formy, przed kolejnymi i niezbędnymi transferami, postawiłbym na sprawdzenie następującego składu :

mój skład wyjściowy -

Pawełek ( bramka),Alvarez ( prawa obrona),Marcelo (stoper),Głowacki (stoper),Diaz ( lewa obrona),Małecki (prawa pomoc),Sobolewski (defensywny pomocnik),Garguła (rozgrywający),Kirm (lewa pomoc),Boguski (cofnięty napastnik),Brożek ( napastnik).
Rezerwowi -
Cebanu ( bramka),Singlar ( prawa obrona),Jop ( stoper ),Piotr Brożek ( lewa obrona),Ćwielong ( lewa lub prawa pomoc),Jirsak (rozgrywający) i póki co z przymusu Łobodziński.

Jak widać, definitywnie nie mamy 2 zmienników dla Boguskiego i Pawła Brożka w ataku. Potrzebujemy też jednego skrzydłowego pomocnika, preferującego prawą stronę boiska. Powinniśmy także rozstrzygnąć ewentualną potrzebę sprowadzenia zmiennika dla Pawełka, oceniając szansę bycia nim przez Cebanu. Podobnie musimy postąpić z lewą obroną, gdzie Piotrek nie zdaje egzaminu w grze do przodu, jeśli Diaz nadal okaże się lepszym defensywnym pomocnikiem, niż lewym obrońcą. Stoper Kowalski ogrywa się w lidze i być może i u nas się sprawdzi ?.

Na pozycjach, gdzie nie będzie rzeczywistej konkurencji, przy polskich piłkarzach zwłaszcza, możemy być pewni, że nastąpi regres w grze tych piłkarzy.

Oczywiście przyszłe transfery powinny być oparte bardziej o piłkarzy zagranicznych. Póki co przyszli piłkarze polscy, biegają na razie po szkolnych boiskach i upłynie kilka lat, zanim zgrają i dorównają swoim kolegom z zagranicy. Na obecnie grających w naszej lidze polskich kadrowiczach, zarobić dużo się nie da a kosztują ( cena i utrzymanie ) już teraz drożej od coraz większej ilości piłkarzy zagranicznych, lepiej od naszych wyszkolonych. Mam tu na uwadze piłkarzy klasy pucharowej i oczywiście na miarę naszych możliwości. Cupiał czy Skorża nie potrzebują doradców czy specjalnych studiów w temacie, by zauważyć, że obecni polscy piłkarze są niewyszkolonymi minimalistami boiskowymi, którzy z profesjonalizmem nie mają nic wspólnego, za wyjątkiem wyjątków. Już medialne "talenty" polskie, pewnie sobie kalkulują, że przy nowych stadionach i kasie z TV ( dzięki Euro 2012 ) będą chcieli podbić zarobki z obecnych ok. 300 tys do ok. 0,5 mil € a kluby polskie krzyczą teraz za swoich piłkarzy, kwoty wyższe od wielu klubów zagranicznych. Rachunek więc jest dość logiczny, że za mniejsze lub takie same pieniądze, warto sprowadzać piłkarzy profesjonalnych z zagranicy, aż do czasu zmiany sytuacji na polskim rynku piłkarskim ( za wyjątkiem, wyjątków ). Nawet w przykładowej Portugalii, piłkarze lepsi od naszych, w wielu klubach zarabiają obecnie mniej od wielu naszych piłkarzy z polskich klubów topowych a co dopiero mówić o płacach 0,5 miliona €, które lada moment " piłkarskie grupy trzymające w polskich klubach władzę " sobie zażyczą i Cypr stanie się dla nich atrakcyjny, wyłącznie turystycznie. Szkoda tylko, że poziom piłkarski który sobą prezentują , nie pozwoli im zwiedzać Europy zawodowo, tak poprzez puchary czy transfery, w ślad za tymi rosnącymi płacami ( oni odpadają z pucharów, właściwie już ze wszystkimi ) . Dlatego tak biznesowo, jak i sportowo, wybór dzisiejszej drogi rozwoju klubu zdaje się być tylko jeden ( za wyjątkiem, wyjątków ).

tofik 22.09.2009 21:33

Np taki Meyong Ze, najlepszy strzelec Bragi nie zarabia ponad 200k eurasów. I gdzie tu normalność ?
Rozumiem kontrakty motywacyjne. Ale moim zdaniem i tak płacimy za dużo.

Maciuś 23.09.2009 08:43

Nie placimy za duzo tylko nieproporcjonalnie do posiadanych przez kopaczy umiejetnosci.

kubanczyk 23.09.2009 08:55

kot - zapomniales o prawym pomocniku:)

lewa obrona - Diaz...NIE, nie i jeszcze raz nie.
to najgorsza dla niego pozycja, zawsze jak gra na elwej obronie to przeciwnik robi go jak chce. srodek obrony/pomocy jak najbardziej.

konrad89 23.09.2009 09:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kubanczyk (Post 796088)
lewa obrona - Diaz...NIE, nie i jeszcze raz nie. to najgorsza dla niego pozycja, zawsze jak gra na elwej obronie to przeciwnik robi go jak chce. srodek obrony/pomocy jak najbardziej.

Zgadzam się w 100%. Diaz na lewej obronie to nieporozumienie. On bardzo dobrze radzi sobie w srodku pomocy i niech tak zostanie, a jak już granie na lewej obronie to tylko w przypadku (odpukać) kontuzji Piotra Brożka.

FanFranka21 24.09.2009 19:37

:-)Panie Maćku! Dla mnie Pan i Kasperczak jesteś w historii najlepszymi trenerami WisłY!

Wojtas 24.09.2009 22:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maciuś (Post 796086)
Nie placimy za duzo tylko nieproporcjonalnie do posiadanych przez kopaczy umiejetnosci.



Sami ich sobie "wychowalismy".

Kto kopnie pilke na bramke w miare mocno,i potrafi dosrodkowac blizej niz w 5 rzad trybun ,oraz tu uwaga rarytas! przyjac pilke w biegu to prawdziwy SKARB I GWIAZDA!
Do Repry go,a nie sory u Benhauera grali ci co zwykle nie grali w klubach wiec to wyjatek.

No a taka gwiazde to trzeba sowicie opłacic ,by miala gdzie sie szlajać po klubach , i szukac innych rozrywek po kasynach ,ot co gwiazdorskie umiejetnosci ,pensja to i rozrywka najwyzszej klasy tez musi byc.I potem jedzie taki zmanierowany pilkarzyk na zachod ,widzi jak chlopaki zapier****ja na treningach ze tylko dym widac ,i po pol roku chce do domu :) wszak tu dalej bedzie gwiazda :lol:

Błedne koło jak h*j.

filoo 25.09.2009 01:34

Jeśli mógłbym wtrącić kilka słów to z kasą dla zawodników jest taka sprawa, że Ci ludzie zarabiają pieniądze przez 10 maxymalnie 15 lat, nie tak jak każdy zdrowy podatnik do 65 potem stypendium od ZUSu i spok. Mówię to bo ni dziwie się że oni w pewnym sensie wymuszają jak największe kontrakty dla siebie, bo wiadomo, że jak wyjadą poza granice to klub nie ma jakkiegośtam kopacza a on nawet siedząc na ławce zarobi przez 2 sezony tyle, że już nie musi nic robić do końca życia.

Jednak to strasznie niszczy tych w większości młodych ludzi. Zarabianie około 20 tys złotych miesięcznie przez 2kilku latka jest bardzo nie zdrowe.
poznałem pewnych ludzi zajmujących się piłką nożna w wydaniu światowym i o Polakach 'zagranica' ma marne zdanie: piłkarze po zarobieniu pierwszego miliona patrzą jakkie sobie kupić BMW i gdzie pojechać na wakacje, natomiast większość piłkarzy z tzw Zachodu skupia się jak na tym boisku zarobić kolejny milion, reszta to dodatek...
Jak dla mnie najepszym rozwiązaniem jest system stosowany w MLSie czyli 3 rodzaje kontraktów:
pierwszy dla młodych zawodników wchodzących do squadu ; drugi dla wszystkich: o równej stawce, na tych samych zasadach i trzeci, tzw. 'gwiazdorski' tylko dla dwóch zawodników w zespole......
uzciwy, bez kłotni o kasę

kohprzem'68 25.09.2009 06:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 796798)
Sami ich sobie "wychowalismy".

Kto kopnie pilke na bramke w miare mocno,i potrafi dosrodkowac blizej niz w 5 rzad trybun ,oraz tu uwaga rarytas! przyjac pilke w biegu to prawdziwy SKARB I GWIAZDA!
Do Repry go,a nie sory u Benhauera grali ci co zwykle nie grali w klubach wiec to wyjatek.

No a taka gwiazde to trzeba sowicie opłacic ,by miala gdzie sie szlajać po klubach , i szukac innych rozrywek po kasynach ,ot co gwiazdorskie umiejetnosci ,pensja to i rozrywka najwyzszej klasy tez musi byc.I potem jedzie taki zmanierowany pilkarzyk na zachod ,widzi jak chlopaki zapier****ja na treningach ze tylko dym widac ,i po pol roku chce do domu :) wszak tu dalej bedzie gwiazda :lol:

Błedne koło jak h*j.

Dla mnie każdy zarobiony lub nie gwiazdor może grzac całą noc w kasynie lub bawic się z panienkami ale następnego dnia na treningu czy też meczu ma zaperdzielac za dwóch , takim przykładem jest dla mnie przypadek Nikoli który razem z Zieniem i Gołym swego czasu pobalowali jednej nocy ale następnego dnia , a było to już w okresie roztrenowania byli najlepszymi graczami rozegranego meczu i zdobyli dwie bramki takiego zaangażowania życzyłbym sobie w każdym meczu bez względu na okoliczności .

Maciuś 25.09.2009 07:48

Gaże sa wysokie bo dobrych polskich zawodnikow jest malo. Czemu zloto jest drogie? Bo jest go malo. Jest gdzies w Europie jakas liga oprocz naszej gdzie placi sie sporo a wynikow nie ma?

rafal777 25.09.2009 07:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez filoo (Post 796824)
Jeśli mógłbym wtrącić kilka słów to z kasą dla zawodników jest taka sprawa, że Ci ludzie zarabiają pieniądze przez 10 maxymalnie 15 lat, nie tak jak każdy zdrowy podatnik do 65 potem stypendium od ZUSu i spok.

Załóżmy, że zaczynasz pracę w wieku 25 lat zaraz po studiach. Pracujesz do 65 roku życia a więc 40 lat. Przez całe zycie zarabiasz średnio 5 tys brutto (to i tak pewnie mocno zawyżona kwota). Łącznie daje to około 2,5mln PLN czyli około 600 tys euro. Przez 40 lat!! Przez 40 lat zarobisz tyle ile pewnie Pan Łobodziński w Wiśle zarobi przez 2 lata. Wiadomo, że jakbym był piłkarzem tez chciałbym zarabiać jak najwięcej ale chyba miałbym trochę pokory do tego co robię i za taka kasę jednak sie przykładał do treningów. Piszę to dlatego że strasznie mnie śmieszy gadanie piłkarzyków, że oni zarabiają tylko przez 10-15 lat. Jak jesteś marnym graczem z polskiej ligi to ile chciałbyś zarabiać? To tak samo jakby zwykły robol chciał zarabiac tyle co kierownik budowy i to jeszcze bezczelnie to wypominał. Na to co potrafia polscy piłkarze powinni zarabiac 5tys PLN a przy naprawdę niezwykłych umiejętnościach dostanie za to nagrodę w postaci premii.

I jeszcze co do profesjonalizmu piłkarzy. Ja naprawdę najbardziej nie potrafię zrozumieć czemu niemal żaden polski piłkarz nie ma porządnej muskulatury (w Wiśle tylko Małecki ma,ale jest malutki tak więc postrachu na boisku nie ma :)). Jedynym zajęciem tych ludzi jest gra w piłkę. Dlaczego nikt po godzinach nie popracuję nad swoim ciałem, nie poprawi swojej siły. Wystarczy spojrzeć jak wyglądaja piłkarze na zachodzie...Nasi piłkarze to zwykle chude szkapy albo normalne wybiegane chłopaki. Jak widze w lidze angielskiej jak goscie wymieniaja się koszulkami to aż mnie krew zalewa. Każdy ma kaloryfer, mega bary, klata, itp...U nas jak ktoś sciągnie koszulkę to wygląda jakby rok chorował...Żeby kupić karnet na siłownie nie trzeba zarabiać 2 mln euro rocznie. Wystarczy po pracy troche poćwiczyć. Wracam z roboty o 18 a i tak kilka razy w tygodniu na siłkę skoczę, a naszym sie nie chce...

JrQ- 25.09.2009 16:31

Cytat:

Żeby kupić karnet na siłownie nie trzeba zarabiać 2 mln euro rocznie. Wystarczy po pracy troche poćwiczyć
Ale trzeba chcieć :] To nie NBA, ze kazdy ma obowiazek buchac codziennie.
Zreszta prosty przyklad. Gortat. Chlopak nie ma jakiegos niesamowitego talentu. Po prostu jest solidny. Pracowity. Wystarczy to w NBA...a wiec mozna ;)

tofik 25.09.2009 18:29

Cytat:

Maciej Skorża jest trenerem, który lubi eksperymenty taktyczne. Uchylił rąbka tajemnicy i zdradził, że myśli o grze nie tylko większą liczbą napastników, ale wręcz o systemie gry trójką obrońców. - Wielokrotnie już graliśmy trzema napastnikami, choć nie było to wyjściowe ustawienie - gdy mieliśmy na skrzydłach Ćwielonga i Małeckiego - zauważa Skorża. - Trochę nam uraz Marcelo pokrzyżował plany, bo w meczu pucharowym z Hetmanem mieliśmy zagrać na próbę trójką w obronie. Jak wróci Łukasz Garguła, będziemy chcieli grać ultraofensywnie.
Czyli będzie zmiana ustawienia. Szkoda, że trener czeka na Gargułę. Może się go nie doczekać.

dj_ibutti 25.09.2009 21:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafal777 (Post 796844)
Załóżmy, że zaczynasz pracę w wieku 25 lat zaraz po studiach. Pracujesz do 65 roku życia a więc 40 lat. Przez całe zycie zarabiasz średnio 5 tys brutto (to i tak pewnie mocno zawyżona kwota). Łącznie daje to około 2,5mln PLN czyli około 600 tys euro. Przez 40 lat!! Przez 40 lat zarobisz tyle ile pewnie Pan Łobodziński w Wiśle zarobi przez 2 lata. Wiadomo, że jakbym był piłkarzem tez chciałbym zarabiać jak najwięcej ale chyba miałbym trochę pokory do tego co robię i za taka kasę jednak sie przykładał do treningów. Piszę to dlatego że strasznie mnie śmieszy gadanie piłkarzyków, że oni zarabiają tylko przez 10-15 lat. Jak jesteś marnym graczem z polskiej ligi to ile chciałbyś zarabiać? To tak samo jakby zwykły robol chciał zarabiac tyle co kierownik budowy i to jeszcze bezczelnie to wypominał. Na to co potrafia polscy piłkarze powinni zarabiac 5tys PLN a przy naprawdę niezwykłych umiejętnościach dostanie za to nagrodę w postaci premii.

I jeszcze co do profesjonalizmu piłkarzy. Ja naprawdę najbardziej nie potrafię zrozumieć czemu niemal żaden polski piłkarz nie ma porządnej muskulatury (w Wiśle tylko Małecki ma,ale jest malutki tak więc postrachu na boisku nie ma :)). Jedynym zajęciem tych ludzi jest gra w piłkę. Dlaczego nikt po godzinach nie popracuję nad swoim ciałem, nie poprawi swojej siły. Wystarczy spojrzeć jak wyglądaja piłkarze na zachodzie...Nasi piłkarze to zwykle chude szkapy albo normalne wybiegane chłopaki. Jak widze w lidze angielskiej jak goscie wymieniaja się koszulkami to aż mnie krew zalewa. Każdy ma kaloryfer, mega bary, klata, itp...U nas jak ktoś sciągnie koszulkę to wygląda jakby rok chorował...Żeby kupić karnet na siłownie nie trzeba zarabiać 2 mln euro rocznie. Wystarczy po pracy troche poćwiczyć. Wracam z roboty o 18 a i tak kilka razy w tygodniu na siłkę skoczę, a naszym sie nie chce...


Dodam tylko, że chłopaki mają za darmo siłkę na Wiśle ;) I czasem na niej bywają. Kiedyś był wywiad z Marcelo, w którym redaktor pisał, że zawsze zostaje po treningu ćwicząc indywidualnie albo na siłowni.

Wojtas 25.09.2009 23:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafal777 (Post 796844)
I jeszcze co do profesjonalizmu piłkarzy. Ja naprawdę najbardziej nie potrafię zrozumieć czemu niemal żaden polski piłkarz nie ma porządnej muskulatury (w Wiśle tylko Małecki ma,ale jest malutki tak więc postrachu na boisku nie ma :)). Jedynym zajęciem tych ludzi jest gra w piłkę. Dlaczego nikt po godzinach nie popracuję nad swoim ciałem, nie poprawi swojej siły. Wystarczy spojrzeć jak wyglądaja piłkarze na zachodzie...Nasi piłkarze to zwykle chude szkapy albo normalne wybiegane chłopaki. Jak widze w lidze angielskiej jak goscie wymieniaja się koszulkami to aż mnie krew zalewa. Każdy ma kaloryfer, mega bary, klata, itp...U nas jak ktoś sciągnie koszulkę to wygląda jakby rok chorował...Żeby kupić karnet na siłownie nie trzeba zarabiać 2 mln euro rocznie. Wystarczy po pracy troche poćwiczyć. Wracam z roboty o 18 a i tak kilka razy w tygodniu na siłkę skoczę, a naszym sie nie chce...




Jedyny pilkarz ktory tu mi sie nasuwa z typu ewidentnie widac ze cwiczy-to ten z Ruchu Grzyb.Widac ze facet siedzi na silce.

Ale to chyba JEDEN taki przypadek,(!!!)reszta zapewne preferuje nieprzemęczanie swoich spracowanych nog i rak po godzinach pracy.,by energie zachowac na nocne espapady tudziez jak to jeden z naszych nie byc "zajebanym"

daniello1987 26.09.2009 00:19

10 znaków1

dj_ibutti 26.09.2009 00:38

Moderatorzy! Jeżeli chcemy mieć wysoki poziom na forum sięgnijmy po bana dla daniello! Zaproponujcie mu godziwą karę, bo jest tego wart jak mało kto inny wypowiadający się na naszym słabym forum!!!

WhiteStarDvisionTheBest 26.09.2009 01:35

ale Wy głupoty gadacie..Głowacki nie wiem czy chodzi czy nie chodzi na siłownie ale jego minąc może tylko piłka,zawodnik juz nie :),Marcelo też jest dobrze zbudowany,Małecki,własnie grzyb,Choto,Arboleda...

kubanczyk 26.09.2009 08:39

Coraz bardziejSkorza mnie przekonuje zeby mu podziekowac po sezonie. Gra trojka obroncow?? gdzie sie tak gra? podpatrzyl u nie wiem kogo ten system u Janasa? u Majewskiego?
Nikt na swiecie nie gra 3 obroncami,a le oto Wisla zacznie grac, juz widze jak sie to skonczy.
Skorza mimo ze to mlody trener, nie ma nowoczesnego umyslu, ale nie dziwne jak szkolil sie pod batuta Janasa, chyba z MAjewskim tez mial stycznosc. a z tego co pamietam Majewski w cracovi gral 3-5-2.
no coz mam andzieje ze to nie wypali.

WWisle para sytoperow i Mlecki z Cwielongiem cos robia....no moze ejszcze Sobol., ale on to twardy jest.

kamikaze 26.09.2009 09:06

Mi się podoba ten pomysł z grą 3 obrońcami, tak sobie wyobrażałem Wisłę. Nareszcie zaczniemy grać!

HEDu 26.09.2009 09:08

3-5-2 to najczesciej 2 defensywnych pomocnikow z ktorego bynajmniej 1 jest obroncą, wole juz "choinke" od Smudy

dj_ibutti 26.09.2009 09:23

Naucz się co znaczy słowo BYNAJMNIEJ, zanim go użyjesz....


Dziwne, że Skorża jawnie mówi o tym że czeka na Gargułę, jak ma Jirsaka?!

Rob_Zombie 26.09.2009 09:23

Przecież to się rozchodziło o ten jeden konkretny mecz z Hetmanem. Że niby w nim byśmy zagrali trójką obrońców.

Cytat:

Dziwne, że Skorża jawnie mówi o tym że czeka na Gargułę, jak ma Jirsaka?!
Dziwne to by było gdyby mówił że czeka na Jirsaka, gdyby miał Gargułę. ;)

Proud 26.09.2009 09:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez HEDu (Post 797245)
3-5-2 to najczesciej 2 defensywnych pomocnikow z ktorego bynajmniej 1 jest obroncą, wole juz "choinke" od Smudy

czyli jak? jest tym obrońcą, czy nie jest?

chyba że chciałeś użyć przynajmniej...:p

_ukoL 26.09.2009 09:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dj_ibutti (Post 797251)
Naucz się co znaczy słowo BYNAJMNIEJ, zanim go użyjesz....


Dziwne, że Skorża jawnie mówi o tym że czeka na Gargułę, jak ma Jirsaka?!

Przecież Skorża od początku nie był taki przekonany do Jirsaka, a i sam Tomasz nic wielkiego we Wiśle nie pokazał i chyba wkrótce Jego czas we Wiśle dobiegnie końca, bo chyba nie jest szczytem Jego marzeń grać przeciwko Hetmanowi Zamość.

AYALA 26.09.2009 09:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kamikaze (Post 797243)
Mi się podoba ten pomysł z grą 3 obrońcami, tak sobie wyobrażałem Wisłę. Nareszcie zaczniemy grać!

ostatni raz 3 obrońcami Wisła grała za czasów Smudy prawie 8 lat temu.(Baszczu,B.Zając,Głowa) Teraz już rzadko kto grywa trójką defensorów.

Jirsaka to chyba Skorży na siłe wdusił Bednarz.Takich graczy jak On powinno sie za free ściagac a nie za 700 tyś Euro

spinnaker 26.09.2009 09:50

Ale Skorża jeżeli chce grać 3 obrońców to w systemie 3-4-3 a nie 3-5-2 przynajmniej tak zawsze mówił z tego co pamiętam ale może mnie pamięć zawodzić.

HEDu 26.09.2009 10:15

no przepraszam, mialo byc przynajmniej :P

tofik 26.09.2009 10:18

U nas to moglibyśmy grać i 4-2-4 większość zespołów jest zbyt wystraszona, żeby to wykorzystać.

MCX 26.09.2009 10:22

W polskiej lidze nie ma strachu, możemy spokojnie grać trójką w defensywie. Za to w Europie byłaby pewnie klapa z takim ustawieniem...

wislak68 27.09.2009 13:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 797257)
ostatni raz 3 obrońcami Wisła grała za czasów Smudy prawie 8 lat temu.(Baszczu,B.Zając,Głowa) Teraz już rzadko kto grywa trójką defensorów.

Sądzę że trójka obońców którą ma na myśli MS to inna "trójka" niż ta o której Ty piszesz. Parę lat temu we Włoszech bodajże zaczęto testować ustawienie z trzema stoperami grajacymi w lini (zamiast dwójki przy ustawieniu 442). W tym ustawieniu obrońcy boczni nie są ustawieni w linii ze stoperami ale grają trochę z przodu (w stosunku do lini wyznaczonej przez stoperów) i w zasadzie są takimi "pół" pomocnikami co powoduje że jest to ustawienie bardzo ofensywne ale jednocześnie i ryzykowne. Zresztą w przypadku MS ten pomysł nie jest nowy bo mówił o tym już wcześniej i testował go nawet w jakimś meczu pucharu ligi (na stoperze grali wtedy bodajże: Głowa, Marcelo i Cleber).

IncognitoTSW 27.09.2009 15:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez spinnaker (Post 797262)
Ale Skorża jeżeli chce grać 3 obrońców to w systemie 3-4-3 a nie 3-5-2 przynajmniej tak zawsze mówił z tego co pamiętam ale może mnie pamięć zawodzić.

A mamy tylu napastników?

ociec Ciemka 27.09.2009 15:36

Małecki, Ćwielong, Brożek (gdyby nie Brozio) - to najniższy napad świata :)

sandomingo 01.10.2009 12:06

No i pierwszy sukces menago Skorży - Małecki podpisał kontrakt.
Teraz tylko liczyć na to, że kasa nie zaszumi mu do końca pod kopułą. Małeckiemu znaczy.

tofik 01.10.2009 12:08

Raczej to Wilczek negocjował kontrakt. Nie wiem gdzie tu sukces Skorży.

sandomingo 01.10.2009 12:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 799196)
Raczej to Wilczek negocjował kontrakt. Nie wiem gdzie tu sukces Skorży.

Przepraszam Cię, ale artykuł wyraźnie podkreśla, że negocjował Skorża i to do późnych godzin nocnych. Znaczy się kosztowało to trochę zdrowia:)

tofik 01.10.2009 12:11

A to ja przepraszam w takim razie. Nie doczytałem :)
Jest się z czego cieszyć. Małecki gra z zaangażowaniem i sercem dla zespołu. Zasługiwał na ten kontrakt.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:29.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl