![]() |
Cytat:
Żeby nie było ja odpowiem na zadane przez CIebie pytanie "Co zrobisz w tej sytuacji - pomyliłeś się - podpisałeś umowę na którą cię nie stać - nie ma możliwości kompromisu" - Ludzie dorośli mają to do siebie ze ponoszą konsekwencję swoich działań. Natomiast jeśli zrobił to pracownik, bez MOJEJ zgody --> to go wypierdalam. Jeśli zrobił to za moją zgodą, ponoszę konsenwencje, a nie ide w opcje "wyjebe mu wała". Takie coś to poziom osiedlowej dilerki. Innymi słowy przyjmuję to na klatkę, a nie zachowuje się jak Lech Wałęsa. No ale skoro jesteśmy przy pytaniach, chciałbym byś mi w końcu odpowiedział, bo tego nie zrobiłeś. Uwaga cytuje : - Pytanie : ile razy sam odczułeś opóźnienia w wypłatach i jak długo one trwały - Odpowiedź Ogryzka : 2. Mam choćby teraz - premia za wyniki roczne już 4 miesiąc opóźniona i żyję. Z racji ze zapewne masz mnie za idiote, do tego jakiegoś Marksa, powiedzmi jak przeżyłeś te 4 miesiące zupełnie bez pieniędzy ?? |
Cytat:
- Czyli grałbyś "honorowo" w IV lidze. Dziękuję za odpowiedź. Dobrze że jednak nie zarządzasz Wisłą. - Rozumiem ze masz problem z kimś kto ma inne zdanie niż Ty. Wszak zakładasz z góry, że to inni "błądzą" a ty odkryłeś prawdę. - Nie miałem zaległości powyżej jednego miesiąca jeśli chodzi o wynagrodzenie zasadnicze. Ale porównywanie gwiazdy (piłkarzy/trenerów) do pracowników najemnych jest też trochę manipulacją. Poza "zjebami" wśród piłkarzy, trenerów nikt nie wydaje 90% swoich dochodów na życie (czynsz, jedzenie itd). Mają też oszczędności. Owszem stałe koszty życia mają większe, ale większości nie brakuje na rachunki za prąd, a co najwyżej na nowy samochód z wyższej półki. Inaczej jest u kogoś kto ma przeciętną pensję w PL. Po zapłaceniu wszystkich opłat + żywność zostaje mało. Często nawet nie ma oszczędności, bo to co zarobi to wydaje na życie. Tutaj opóźnienie jest dotkliwe. To samo się tyczy piłkarzy pół amatorów. Nie kogoś kto zarabia 100 tysięcy. Nie, zaręczam ci że Carillo nie wydaje miesięczni 90 tysięcy na jedzenie, rachunki itd. Bez demagogii proszę. Bycie gwiazdą trenerską a przysłowiowym listonoszem czy mechanikiem to spora różnica. btw Czy mógłbyś z równą zajadłością popolemizować z kolegą Silver03? Wszak on też złamałby zasady? Męczy mnie Twoje przywalanie się na siłę do kogoś kto ma inne zdanie niż Ty. |
Ogryzku, nie wiem skad pomysł że mam coś do Ciebie? Stary, to ty mi cisniesz od jakichś Karolów Marksów itp, a nie ja Tobie. Nie mam nic, zero do Ciebie, jak moge miec, przeciez tez jestes kibicem Wisły. Nie odwracaj tak tej polemiki...
Ale napisze raz jeszcze bo nie zrozumiałeś. O co chodzi z IV ligą bo ja tego nie kumam? Napisze jeszcze raz dosadanie moze teraz to przyjmiesz do wiadomości : Jeśli trzeba rozwiazac umowe to tez bym rozwiązał, nawet kombinujać (vide sytuacja z DW - jesli nie wiesz o czym pisze, podpowiem, akcja z księgową) tyle ze potem nie odwracałbym kota ogonem zwalając wine na trenera i uzywając innych narzędzi by tak naprawde okłamac kibica. To mi sie nie podoba. Dlatego zrównałem do Bolka. No ale zakończmy już tą jałową przepychankę, Ty wiesz ile kto zarabia i jakie ma koszta... i wiesz jak to jest nie otrzymywać kasy przez 3 miesiace bo ...jak sam pisałeś przez jakiś tam czas wisiała Ci premia...Wiec wybacz ze sie troche zagotowałęm bo miałem Cie za osobe inteligentną, ale jak pytam ile czasu nie otrzymałes pensji, a ty mi odpowiadasz ze ile tam czasu nie otrzymałeś premii to juz w sumie mam dość. Ku chwale Wisły --> zakończmy to mała szpilką. Mogło nie być tych postów--> mogłeś to przeanalizować i spodziewać sie ze to sie tak zakonczy :) |
Cytat:
|
Ta cała dyskusja odnosi się do jednego - Carrillo pomimo bardzo wysokiego kontraktu nie spełnił pokładanych w nim nadziei.
Nie jest to ktoś, komu można dalej zaufać. Dziwię się, że trenerowi bez większych sukcesów zagwarantowano takie wynagrodzenie. Czyli wyszło na moje - nie po to sprowadzono ponad dwudziestu piłkarzy, aby sukcesem był awans do ósemki, choć on był wymęczony i gdyby nie cuda Carlitosa z jesieni, to by go nie było. Celem miał być awans do LE przy spadku wpływów od sponsorów (Telefonika dawała 5 mln rocznie) i ta dziura nie została zasypana. Marzena o tym wspomniała na konferencji i tego brakuje. Chcieli zrobić dwa kroki do przodu, a zrobili trzy do tyłu, więc przy braku poważnych wpływów nie można było tego projektu Erasmusa dalej kontynuować, bo istniałoby duże ryzyko braku otrzymania licencji na Ekstraklasę w kolejnych latach. Dlatego budżet trzeba opierać o realne pieniądze, a nie o wirtualne (stąd jesienią 2012 r. Wisła zajęła chyba dwunaste miejsce w tabeli po jesieni, a gwiazdy Valckxa zarabiały po 300-400 tys. euro, więc przy braku pucharów i innych wpływów, Bednarz nie miał z czego płacić i były coraz większe zaległości - Basałaj stworzył wirtualny budżet z pieniędzy z LM), a przykład Legii też pokazuje, że gra na ryzyku nie jest wyjściem (Mioduski przyznał, że mimo ogromnych wpływów z LM, od sponsorów, itp. pieniądze z LM szybko skończyły się, bo to wszystko opierało się na kredytach i wirtualnych założeniach). Legia mimo papierowej gigantycznej przewagi nad resztą, wszystkie tytuły MP zdobyła w sposób kiepski. |
Czyli mam rozumieć, że w przypadku wygranej w Zabrzu i awansu do LE Carillo dalej byłby trenerem, a na środku biegałbym Pol ??
|
Cytat:
Cytat:
1. Jeżeli chodzi o nasze rozmowy, to wydaje mi się, że mają sens tylko wtedy, jeżeli wymagamy od siebie myślenia i po to tu piszemy, abyśmy wspólnie docierali do prawdy o tym, gdzie Wisła jest, a gdzie powinna być i jak najlepiej ten dystans pokonać. Natomiast przekrzykiwanie się na zasadzie ble!/hurra! nie ma sensu ani celu. Stąd też wymaganie poziomu od rozmówcy na forum dyskusyjnym jest samouzasadniające się. 2. Jeżeli zaś chodzi o Zarząd, to a) należy jego poczynania recenzować, ale ta krytyka musi być rozumna (nie musi być konstruktywna, ale niech opiera się na ocenie i myśleniu, a nie emocji); b) nie mówię, że Zarząd Wisły jest doskonały czy nawet dobry, gdy przypominam, że nie zasługuje on na lżenie; c) jest jaki jest a nie zanosi się, aby w przyszłości był inny. Nie ma innego kandydata na właściciela Wisły, stąd też bardziej prawdopodobne jest, że skład Zarządu zmieni się, jeśli nastąpią jakieś przesunięcia w samym TS. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Kto w ogóle napisał/powiedział, że Carrillo pożegnał się z klubem przez telefon? Nie kojarzę tej plotki w internecie.
|
Na pewno Karcz w krakowskiej i nie, ze pozegnal sie z klubem przez telefon, tylko, ze skontaktowal sie tylko z Boguskim, ktory niby w jego imieniu mial pozegnac klubczy tam reszte pilkarzy ;)
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Musisz zapytać dziennikarzy.
|
dalibyście juz sobie spokoj z tym całym Mitrovic'em....rownie dobrze Nawałka za Peszke nie powinien mieć prawa powrotu do kraju...
|
Przepraszam, już nie będę.
|
Cytat:
Tak jak Lewy, jesli nie wezmie Peszki, to skonczy kariere reprezentacyjna :rotfl: Nawałka sie ugiął, i wiemy jak to wyszlo. Nasi sie nie ugięli.... :D Każdy sobie dopowie co może się stać dzięki temu :) |
Nie tylko zgodnie z kontraktem ale również zgodnie z przepisami związkowymi - zaległość wezwanie do zapłaty - wystąpienie o rozwiązanie kontraktu z winy klubu......
|
Cytat:
Do dzisiaj nie wiem o czym myśleli zatrudniając go... |
Podejrzewam, że Carrillo nie rozgląda sie specjalnie za pracodawcą do momentu rozpatrzenia sprawy rozwiązania kontraktu .Jezeli Sarapata przedstawia, że faktycznie nie dochował warunków wypowiadania kontraktów (ego Carrillo - ja wszystko wiem najlepiej) to może się okazać, że nie zapłacimy żadnego odszkodowania Carrillo (poza ewentualną zaległością)... i to byłaby naprawdę pozytywna wiadomość
Natomiast w kwestii Veleza - powołanie się na błąd czy nawet podstęp ze strony Veleza - od strony prawnej jak najbardziej możliwe, tylko czy jest sens szarpać się z piłkarzem o jakiekolwiek odszkodowanie ???? Przecież to też kosztuje, a nie daje żadnych gwarancji zasądzenia konkretnego odszkodowania..... |
Wygrana w jakimkolwiek sądzie dalaby w końcu może do myślenia piłkarzom/trenerom że nie można sobie ciągle Wisła wycierac podłogi..
Ale najpierw trzeba cos wygrać. Nie wyobrazam sobie przegranej z Carrillo. To będzie gwóźdź do trumny... |
Jeżeli faktycznie jest tak, jak twierdzi w wywiadzie Pani Prezes, to sprawa z Carillo wydaje się być czysta - naruszył warunki kontraktu. Tylko że nawet, jeżeli polskie organy przyznają rację Wiśle to czy europejskie podobnie?
Druga sprawa - czy można w 100% wierzyć wersji Pani Prezes? Carillo byłby tak naiwny? |
No to ile nam ten cwaniak bedzie placil? Bo chyba to dziala w obie strony .
|
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Znalazłem uchwałę z 2014 dotyczącą trenera: Cytat:
|
Skończy się jak zawsze,czyli na naszą niekorzyść.Pewnie argumentem będzie,że z powodów językowych miał prawo zle zinterpretować ten zapis,i musimy mu płacić.
|
Powiem szczerze, że kiedy przed chwilą przeczytałem ten wywiad w PS, złapałem się za głowę przy fragmencie dotyczącym trenera Carillo i kontraktowego obowiązku wezwania do zapłaty.
Nawet mi się nie chce tego komentować... |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:00. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl